logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
Afganistan - Relacja BOR-owika - Władysław Zdanowicz
Afganistan - Relacja BOR-owika
by: (author)
Po przeczytaniu „Misjonarzy…” byłem z lekka rozbawiony, trochę wkurwiony. Po przeczytaniu „Afganistanu…” – jestem jak martini „007”: WSTRZĄŚNIĘTY (nie mieszany- ha! ha! ha!). Całe szczęście, że mam obraz ochrony placówek dyplomatycznych, gdy w okresie „minionyzmu” ochroną tą zajmowali się... show more
Po przeczytaniu „Misjonarzy…” byłem z lekka rozbawiony, trochę wkurwiony. Po przeczytaniu „Afganistanu…” – jestem jak martini „007”: WSTRZĄŚNIĘTY (nie mieszany- ha! ha! ha!). Całe szczęście, że mam obraz ochrony placówek dyplomatycznych, gdy w okresie „minionyzmu” ochroną tą zajmowali się oficerowie nie istniejących już Nadwiślańskich Jednostek MSW – więc w 100% wierzę relacjom BORowika (mam nadzieję, że Firma nie będzie „ciągnęła Go za konsekwencje”. W sprawach nadzoru, nieczytanych przez decydentów sprawozdań, wyposażenia, warunków pracy/służby, warunków socjalno-bytowych, wody i wyżywienia, idiotyzmów i zamętu wprowadzanego przez cywilnych pracowników placówek i ich przełożonych z MSZ – NIE ZMIENIŁO SIĘ NIC od wielu, wielu lat!!! W dodatku jeżeli widzą to nasi sojusznicy z innych ambasad i kontyngentów wojskowych – WSTYD na cały świat!!! Potem mamy idiotyczny proces „Nangar…” – czy nikt nie rozumie, że TAM JEST WOJNA?! Ignorancja i indolencja dyplomatów oraz innych „warszawiaków” poraża. Ale „jaki pan – taki kram”. Jeszcze kilku „dyplomatów” typu Pani F. – będzie dobrze ale nie tragicznie!!! Wyżsi oficerowie i generałowie „zza biurka” czy funkcjonariusze SKW też są „wspaniali”. Papierki, papierki, druki, formularze, awanse dla…-no właśnie, dla kogo? – bo ci, którzy powinni je otrzymywać przez „władców” są niedostrzegani! A takich Harcerzy i Ambi – nawet na miejscu, w kraju, jest na pęczki. Świetna jest końcówka – demonstracja żurnalistom uwarunkowań, związanych z Nangar Khel; pieriepałki z wymianą obsady ochrony, enigmatyczne propozycje Firmy dotyczące przedłużenia (na umowę zlecenie) pobytu; propozycja powrotu do kraju bez czekania na zmienników; niedoinformowanie „nowych” o warunkach służby na terenie objętym działaniami wojennymi. A TO POLSKA WŁAŚNIE!!! Obie książki (traktowane jako relacje z pola walki) są fantastyczne – czekam na kolejne pozycje. Niech się schowają wszystkie „political fiction”, Wołoszańskie itp. Mam nadzieję, że – szczególnie „Afganistan…” będzie przeczytany przez decydentów z MSWiA, MSZ, BOR jako rodzaj sprawozdania, i że zostaną z tego wyciągnięte jakieś wnioski.
show less
Format: papier
ISBN: 9788361668039
Publisher: Oficyna Wydawnicza Branta
Pages no: 248
Edition language: Polski
Bookstores:
Books by Władysław Zdanowicz
On shelves
Share this Book
Need help?