Comments: 8
EpidermaS 9 years ago
Oj tam zaraz wytknął.. Delikatnie zaznaczył.. :D
Rick's Cafe 9 years ago
No tak, sama subtelność. Ale niech już będzie, że masz rację :D
EpidermaS 9 years ago
A w ogóle miałam napisać, że jakaś taka mało Pilipukowa okładka... Bardziej mi się kojarzy z literaturą kobiecą. Ale pogmerałam, pogmerałam, znalazłam to: http://3.bp.blogspot.com/-KEJKce2H040/U9VBhEJhPCI/AAAAAAAAGoE/SoCSC3JxZWE/s1600/10448623_649510051811264_8380873935400244822_o.jpg i faktycznie do "szóstki" pasuje. :) W ogóle szósta wersja bardzo ładna, taka delikatna, nieco magiczna. Znałam tylko 1, 2 i 3.
EpidermaS 9 years ago
Już widzę. :) Najpierw przeczytałam newsa na stronie fabryki, że się zdecydowali tylko na okładkę skojarzoną graficznie z najnowszym wydaniem, ale pewnie ludzie im jojczyli, bo właśnie czytam, że nawet różne obwoluty można znaleźć w punktach stacjonarnych w większych miastach...
Rick's Cafe 9 years ago
No wiesz, jak ktoś miał całą serię z jednym rodzajem okładek, to chciałby mieć kolejną pasującą, więc pewnie dlatego tyle naprodukowali tego. Ale rzeczywiście bardzo dużo tych kolejnych "rodzajów" tej samej serii...
EpidermaS 9 years ago
Wiem, wiem, dlatego boli mnie to, co zrobili z Cyklem hamburskim Russella. ;) 6 części, w Polsce przechodził między trzema wydawnictwami, z czego jedno od dawna jest trupem. Nie da się mieć spójnej kolekcji, a szkoda, bo pierwsze dwie okładki zafundowane przez Capricorn są bardzo estetyczne.
Rick's Cafe 9 years ago
To jest zawsze przykre, ale tak często bywa z długimi cyklami, szczególnie wtedy kiedy biorą je pod swoje skrzydła małe, albo "liche" wydawnictwa, którym ciężko utrzymać się na rynku.