logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Annemarie-Schwarzenbach
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-05-24 18:59
Reading progress update: I've read 19 out of 295 pages.
Das Wunder des Baums - Annemarie Schwarzenbach

Whilst I love this book, it is a slow read because I want to take time with it, fully understand where AS was going with it. It is the last book she wrote and is the result of a log period of contemplation and recovery (according to her own letters to family and friends) from what had been a difficult time.

 

I had hoped to read this for BL-Opoly but that would not do the book justice.

 

Therefore, I will pass on the read for "Adventureland" Sq. 27 for now and roll again.

 

I will still read the Das Wunder des Baums but over a longer period of time, without Opoly attachments.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-05-12 15:15
Die So Geliebte (Lei Cosi Amata)
Die So Geliebte. Roman Um Annemarie Schwarzenbach - Melania G. Mazzucco

Die So Geliebte (The So Beloved), originally published in Italian as Lei Cosi Amata, a fictionalised biography of Annemarie Schwarzenbach, on of the 1930s travel writers that I have become a fan of over the last couple of years, really quite surprised me.

 

I'm always hesitant about fictionalised biography because so many authors try to add an angle (usually a soppy romance - blergh!) that wasn't really there, so when I come across a book that does not dwell on this, is researched well, includes a lot of details and dates, and even goes to some effort to describe the research process in the afterword, it is exciting.

Of course, there are still aspects that I could criticise in the book: I still only have a vague concept of what Mazzucco describes as the betrayal of the MC (Schwarzenbach) on her family or the "disgrace" she's brought on her family, or that some of the re-imagined conversations were overly dramatic and sounded somewhat unnatural, or that some of the episodes in Schwarzenbach's life were missing, like her famous trip to Afghanistan with Kini Maillart.

 

However, these small criticisms fade when I look at the intent of the book, which was to tell the story of a young person in the 1920s and 30s who was searching for her own identity and purpose in a world that seemed to be falling apart. It was not the intent of the book to be a factual chronology of Schwarzenbach's life but to give context to it. And in this it really succeeded. 

 

(Btw, it is kinda ironic that the cover of the book is from a film called "Die Reise nach Kafiristan", which is loosely based on the trip with Maillart that is missing from this book.)

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-05-08 18:18
Reading progress update: I've read 236 out of 541 pages.
Die So Geliebte. Roman Um Annemarie Schwarzenbach - Melania G. Mazzucco

Die So Geliebte (The So Beloved) is the book I chose for the BL-Opoply Carsland 18 square - it has a car on the cover. 

 

It is a fictionalised biography of Annemarie Schwarzenbach, one of the 1930s travel writers that I have become a fan of over the last couple of years.

 

Usually, a fictionalised biography would put me off because I prefer to read either primary sources or biographies that do not involve the author imagining conversations and actions between people, but I don't mind it in this one, even where some of the imagined scenes are hard to prove or even guess. What I can say so far is that much of what Mazzuco has written seems to match what I have read in other sources.

Like Reblog Comment
review 2016-07-03 00:00
Podróże przez Azję i Europę
Podróże przez Azję i Europę - Annemarie ... Podróże przez Azję i Europę - Annemarie Schwarzenbach
Na okolicznych wzgórzach widać małe meczety o spiczastych minaretach, również otoczone cyprysami. Sziraz, podobnie jak Florencja w Toskanii, jest pogodne i sprzyjające sztukom, pełne ogrodów i fontann.
Dzień spędziliśmy w wielkim ogrodzie naszego przyjaciela, Anglika. Dużo myśleliśmy o Europie.
Bo cóż innego może robić inteligentna, spostrzegawcza, depresyjna osoba w 1933 roku?
Sądząc po artykułach, które znalazłam w sieci, trudno jest pisać o Annemarie Schwarzenbach bez patosu. Bez wątpienia miała dar dostrzegania i analizowania zła (i lepiej może, że nie przewidziała rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie – oto, jak oceniła moc islamskiego separatyzmu: )
To, czego nie dowiedzieliśmy się w Al-Kazimijja, przyszło nam zrozumieć w Karbali: negatywną moc ducha, który odcina się od świata. Pojawia się również w Europie, gdzie jednak zawsze się wynaturza i przyjmuje straszliwe formy. Tutaj, mając do dyspozycji tysiąc jeden możliwości Orientu, tworzy święte miasto, wyspę sięgającą nie dalej niż pas otaczających je palmowych ogrodów.
Jednak te zjawiska, których była świadkiem w Europie, oceniała bezbłędnie: jej szkice o początkach nazizmu, pisane w drugiej połowie lat trzydziestych, choć pozornie mało drastyczne, wywołują ciarki sposobem przedstawienia ekonomicznej i edukacyjnej machiny nastawionej na prześladowanie i marginalizację niechcianych mniejszości oraz pranie mózgu większości, i są, jak dla mnie, przykładem naprawdę dobrego dziennikarstwa i świadectwem dużego talentu. Schwarzenbach, choć nie wolna od naiwności – zwłaszcza we wczesnych szkicach podróżniczych – potrafiła ujmować zjawiska w sposób ponadczasowy: "Buty upuszczone do Innu", jej szkic o bezpaństwowcach, to obowiązkowa lektura dla Europejczyków czasu wielkich nielegalnych migracji.
Szkice podróżnicze, które z początku mnie nie zachwyciły, wydały mi się bardzo dobre – bardzo opisowe, wywołujące żywe obrazy, w większości surowe w formie, poza rzadkimi poetyckimi fragmentami takimi jak ten poniżej, w którym Schwarzenbach pisze o Turcji:
Po chwili jechaliśmy galopem. Łagodne przejście między wzgórzami a równiną, między rżyskami a suchymi połaciami piasku porośniętymi wysokimi ostami, które konie pokonywały małymi skokami, wydawało się bezkresne. Przemieszczaliśmy się szybko, gwizdał wiatr. Byłam wolna od wszelkiego niezadowolenia i zastanawiałam się, dlaczego Europejczycy czują się tu tak nieswojo.
I wtedy spostrzegłam nad sobą szybującego wysoko sokoła. Przez chwilę oślepiło mnie światło - skrzydło ptaka spotężniało i zasłoniło jaśniejące niebo jak cień księżyca słoneczną tarczę. Spojrzałam w górę, ptak znów znieruchomiał na wysokości. Pomyślałam, że to właśnie jest niebezpieczeństwo. Spostrzegłam, że oddaliłam się od grupy, i pognałam z powrotem.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2016-01-23 23:25
Winter in Vorderasien
Winter in Vorderasien. - Annemarie Schwarzenbach

Winter in Vorderasien is Schwarzenbach's account of her first trip to Turkey, Syria, the Lebanon, and Palestine. She made the trip in 1933 and the impressions she gained would not only serve as inspiration for a collection of short stories (Bei diesem Regen) but would also determine her fate as a travel writer - as she would continue to travel and share her experiences through both her photographic work and her writing.

 

While this not the best of her work with respect to writing style, the fascinating aspect of this book is that it is a frank account of her impressions. The short stories she would later extract from these initial sketches are much more polished stylistically, but they also loose some of the edge with which Schwarzenbach takes account of the events of her travels at the time - inconveniences, frustrations, and not all but some of the unpleasant experiences are accounted for in Winter in Vorderasien which will not feature in the later revisions. Again, it must be said that the revisions are offered as a work of fiction and must be read as such whereas this book is not and as such portrays much more of the Western European attitudes of travellers in a world which is still governed by colonialists. Although Schwarzenbach does not share all of these attitudes, she is subjected to them as she could not have undertaken the trip without depending on the established ex-pat society she meets on the way, and this does come across in her impressions - even though her own thoughts and attitudes would be developed in more detail in the subsequent short stories.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?