logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Charlie-LeDuff
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2015-08-04 09:25
Miasto, które płonie
Detroit. Sekcja zwłok Ameryki - Charlie LeDuff,Iga Noszczyk

Detroit. Sekcja zwłok Ameryki, Charlie LeDuff – Bardzo przygnębiająca książka o bardzo biednym, ponurym, przeżartym korupcją i bez przerwy płonącym mieście. Chcecie pisać post-apo? Pojedźcie do Detroit, takie klimatu nawet w Czarnobylu nie znajdziecie. Tylko strach zaplątaną kulkę w głowę oberwać…

 

detroit 

 

LeDuff, który wychował się w Detroit, po latach powraca do miasta, by nie tylko sięgnąć do korzeni i pogrzebać w rodzinnej przeszłości, ale też by zrozumieć, co się tu właściwie wydarzyło. Książka skupia się wokół kilku przeplatających się wątków – nieudolnych polityków, niedofinansowanych strażaków, zwykłych mieszkańców, których nie stać na pochowanie najbliższych, więc w kostnicy ciała zalegają od lat. Bezdomnych, którzy zamarzają w szybach nieczynnych wind. Rozpadających się domów, dzieci bez przyszłości i znikających świadków procesów przestępców. LeDuff przedstawia miasto od najgorszej strony, uznając to za swój dziennikarski obowiązek, ale jednocześnie widać, że je kocha; i walczy, by wszechobecny rozkład nie dotknął też jego i jego rodziny.

 

To dziwna, trochę chaotyczna książka, którą zdecydowanie warto przeczytać, bo jak zauważa LeDuff, Detroit nie jest odosobnionym przypadkiem, a jedynie najwyraźniejszym przykładem, co się dzieje z miastami gnębionymi ekonomicznym kryzysem, wyludniającymi się, bankrutującymi przez nieudolne działania nie tylko szefów konkretnych koncernów, ale też władze kraju. Napisał książkę będącą trochę wspomnieniem, trochę rozliczeniem z przeszłością, a trochę – ostrzeżeniem.

Source: agnieszkazak.com/2015/08/04/lipcowe-lektury/#more-2180
Like Reblog Comment
show activity (+)
quote 2015-07-05 17:04
Wyglądając przez okno, uświadomiłem sobie, że Detroit robiło ze mną coś, czego nie zrobiła dotąd żadna inna historia. Raniło mnie.

Zazwyczaj emocje są dla pisarza czymś dobrym, ponieważ napędzają jego historię, napędzają pisanie; ale gdy już zostaną zapisane, powinny zniknąć. Tym razem zaś emocje nie chciały znikać; może poza tymi chwilami, gdy na moment udawało mi się je zatopić w   mocnym alkoholu. Jednak gdy ja trzeźwiałem, one wracały.
Detroit. Sekcja zwłok Ameryki - Charlie LeDuff,Iga Noszczyk

Charlie LeDuff, Detroit. Sekcja zwłok Ameryki, Wydawnictwo Czarne.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2015-06-25 15:49
Chochlik z krainy Dupy
Detroit. Sekcja zwłok Ameryki - Charlie LeDuff,Iga Noszczyk

Ten i inne kwiatki można odnaleźć w skądinąd bardzo dobrej książce Charliego LeDuff. Laureat Pulitzera, oskarżany o plagiat, posługujący się prostackim, znacząco odbiegającym od ustalonych kanonów językiem napisał bowiem książkę o mieście, które z ucieleśnienia amerykańskiego snu przeistoczyło się w dzikie pole, pełne goryczy, zła i łapówkarstwa.

Jeśli ktoś pamięta prehistoryczny acz kultowy film Gliniarz z Beverly Hills to zapewne odnajdzie w pamięci, że główny bohater Axel Foley pochodził z Detroit i poruszał się po mieście luksuśnym, czerwonym samochodem a w największym mieście stanu Michigan panowało wtedy prawo i porządek. Minęło 30 lat i Detroit zdążyło wejść w stadium zaawansowanego rozkładu.

Charlie LeDuff pochodzi z Detroit, po okresie licznych podróży, szeregu zleceń dla znanych czasopism i przemyśleniu kilku spraw postanowił wraz z żoną i córką wrócić. Z lektury wynika, że był to raczej powrót do piekła. Dosłownie bo miasto właściwie non stop stoi w ogniu. Dawniej zadbane ulice, rodzinne domy i skwery to teraz pole bitwy o przetrwanie. Nie chcę przytaczać tutaj historii Detroit gdyż łatwo można odnaleźć te informacje ale sytuacja w mieście to efekt wieloletnich zaniedbań ze strony administracji miasta, niefrasobliwości koncernów samochodowych, lenistwa mieszkańców oraz braku porozumienia ma tle etnicznym.

Jak wyglądała sytuacja w momencie pisania książki: burmistrz został oskarżony o popełnienie całej litanii przestępstw, miejscowi oficjele trudnili się głównie łapówkarstwem, służby miejskie praktycznie nie działały, domy podpalano dla zabawy lub wymuszenia odszkodowania a na ulicach najniebezpieczniejszego miasta USA królowały narkotyki i strzelaniny. Ludzkie życie właściwie nie ma żadnego znaczenia bo jeśli kogoś zestrzelą to trudno. Jak u Vonneguta - zdarza się.

W tej beznadziei codziennej egzystencji znajdują się niedobitki ostatnich sprawiedliwych, ludzie, którzy pomimo wszystko walczą o lepsze Detroit. LeDuff daje im głos i pomimo starań głos ten brzmi cieniutko. Bo jakże strażacy mają skutecznie walczyć z pożarem skoro cały sprzęt gaśniczy jest albo zepsuty albo przynajmniej wybrakowany, brakuje strojów ochronnych a wsparcie pozostałych organów jak policja czy służba zdrowia praktycznie nie istnieje? To co stało się z Detroit woła o pomstę do nieba. Bo jak można żyć kierując się hasłem: "pierdolić pracowitych"?

Jest jednak nadzieja. Świadczy o tym dobitnie artykuł w kwietniowym numerze National Geographic, poświęcony staraniom zwykłych mieszkańców o odbudowę Motor City [fragmenty i fotografie]. Bardzo zachęcam osoby zainteresowane do zapoznania się z nowym Detroit, tym przed upadkiem i tym po katastrofie ale z wizją lepszej przyszłości.

 

PS. Tutaj fragment z polskiego wydania NG.

 

 

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2014-08-31 02:50
Detroit: An American Autopsy by LeDuff, Charlie (2014) Paperback - Charlie LeDuff

I did enjoy this book and found its stories of Detroit interesting. It allowed me to see the city and its problems from the personal perspective of the author. I'm not sure if this book could be called the result of journalism, as the author talks a lot about himself and his family history - more like a memoir in a lot of ways. I was a little bit disappointed in the self-promotional tone Mr. LeDuff takes in the book - just too much boozy romanticism for me, as well as a quasi-apologist story of how he was falsely arrested for domestic violence. He comes off as a scrapper and a winner on every page. I finished Five Days at Memorial a few weeks ago, which is much more to my taste - full of facts and an assortment of eye witness accounts in order to make the stories of the hospital less subjective. I don't feel comfortable with authors mixing this much subjectivity with journalistic accounts.

Like Reblog Comment
review 2013-12-21 00:00
Detroit
Detroit - 'Charlie LeDuff' "No one cared much about Detroit until the Dow collapsed in 2008, the economy melted down and the chief executives of the Big Three went to Washington, D.C., to grovel. Detroit became epic, historic, symbolic, hip even." ~ pg. 13

Once the richest city in America, Detroit is now the nation's poorest and recently filed for bankruptcy. To outsiders, Detroit is well known as Motown and The Motor City. Great musicians began careers here. Installment purchasing (car loans and leasing) was invented here in 1919 by General Motors. Now the foreclosure, unemployment and illiteracy rates are among the highest of big cities.

"Go ahead and laugh at Detroit. Because you are laughing at yourself." ~ pg. 15

After leaving the city two decades ago, journalist Charlie LeDuff returns home to research the city that he once knew through interviews with politicians, struggling homeowners, factory workers, homeless squatters and union heads. He doesn't simply report their answers but instead let the people tell of experiences by using their own words. LeDuff also shares his own experiences.

"At the end of the day, the Detroiter may be the most important American there is because no one knows better than he that we're all standing at the edge of the shaft." ~ pg. 16

As Charlie LeDuff writes in his Acknowledgements, "Corn does not grow alone. And books do not write themselves." I am Detroiter and thank LeDuff for writing this book of reportage about our proud city. He earned credibility in the first chapter when he correctly pronounced Gratiot "Gra-shit." I instantly thought, oh, this man knows his stuff. LeDuff is not some random author that wrote about a city he only read about in news. He actually lived here, reports the news here on Fox 2; Detroit is his home. He is not sugarcoating its history or its current status. Detroit: An American Autopsy is recommended to all: Detroiters, suburbanites, urban city residents, geography and history buffs. It is not a feel good, happy go lucky book. It tells the true unbiased story of a strong nation.

Borrow, buy or download the best nonfiction book of 2013.

Literary Marie of Precision Reviews
More posts
Your Dashboard view:
Need help?