logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Kosmos
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-02-17 21:09
"Armageddon" w polskim wykonaniu - "Gwiezdny Wojownik: Działko, szlafrok i księżniczka" Katarzyny Bereniki Miszczuk

Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Tytuł: Gwiezdny Wojownik: Działko, szlafrok i księżniczka
Cykl: Gwiezdny Wojownik,tom 1
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Uroboros

Jesteście ciekawi, jak wygląda przyszłość oczyma Katarzyny Bereniki Miszczuk? Wyniszczona wojną, chyląca się ku upadkowi Ziemia. Kolonizacja pozostałych planet Układu Słonecznego. Zacięta rywalizacja Księstwa Macrosoft i Królestwa Epple. A nawet kosmiczni piraci. To jak, chcecie więcej?
Zjednoczona Armia Gwiezdna Ziemi wysyła statek kosmiczny o wdzięcznej nazwie Gwiezdny Wojownik na niezwykle ważne zadanie. Jego załoga musi zestrzelić asteroidę zmierzającą wprost na ich planetę. Jeśli nie uda się jej zniszczyć za pomocą działka nuklearnego, astronauci będą musieli podjąć samobójczą misję i obrać kurs prosto na swój cel. W przeciwnym razie wszyscy mieszkańcy Ziemi zginą, a ona sama przestanie istnieć. 
Można by się spodziewać, że sprawa tak wielkiej wagi zostanie powierzona ludziom najlepiej wyszkolonym lub najodważniejszym ochotnikom. Nic z tych rzeczy. Na Gwiezdnym Wojowniku ochotnik jest tylko jeden, wszyscy pozostali zostali wmanewrowani w tę misję przez generała Borowika (który na każdego miał jakiegoś haka). W ten sposób powstał nietypowy zespół: komandor Jerzy Wysocki (wielki miłośnik wódki), nawigator Jose Pikadło (wielbiciel płci pięknej), mechanik Robert Misianowski (mający dziwną słabość do czerwonych szlafroków), lekarz pokładowy Stefan Strzykawka (chętnie testujący na sobie różne leki), strzelec Natalie Bullet (eksponująca swoje wdzięki przy każdej okazji) oraz naukowiec Sandra Gelee (i jej pająki). Ich szanse na sukces i przeżycie są więc raczej marne, a przestarzała maszyna redukuje je niemal do zera.
"Gwiezdny Wojownik" to opowieść specyficzna. Takie połączenie "Gwiezdnych Wojen" i "Armageddonu", napisane z przymrużeniem oka. Mamy tu również ciągnący się od dawna konflikt na linii Macrosoft - Epple i planowany ślub, który ma pogodzić zwaśnione królestwa. Nietuzinkowi bohaterowie, a właściwie antybohaterowie, w połączeniu z ciekawą akcją i dużą dozą czarnego humoru, z pewnością nie każdemu czytelnikowi przypadną do gustu. Ja bawiłam się z nimi wspaniale i chętnie poznam dalsze przygody swoich nowych ulubieńców. Z przyjemnością polecam tę lekką i przyjemną lekturę. Z nadzieją, że spodoba się Wam tak samo mocno, jak mnie.
 
Za egzemplarz książki dziękuję serdecznie Wydawnictwu Uroboros :)
Source: ogrodksiazek.blogspot.com/2017/02/armageddon-w-polskim-wykonaniu-gwiezdny.html
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2016-03-14 21:15
Przyjemnej lektury
K jak kosmos - Ray Bradbury

Niedawno podczas dyskusji na temat muzyki popularnej okazało się nagle, że jeden z trzech rozmówców co prawda słyszał gdzieś nazwę PINK FLOYD, ale o płycie i filmie THE WALL – już nie.

I za bardzo nie było jak dalej rozmawiać nie tylko o muzyce, ale również o możliwościach interpretacji całego przekazu filmu/ płyty (osobistego, psychologicznego, społecznego itd.).

 

To uprzytomniło mi, że moje „podniecanie” się leciwą fantastyką naukową Raya Bradburego może nie mieć uzasadnienia bez drobnej pomocy w formie instrukcji czy porady. Styl Bradburego ma bardzo charakterystyczny klimat. Niepokojący, dziwny, wyłamujący się z bezpiecznych i znajomych schematów. I mimo upływu lat tak dobry, że warto do jego książek i opowiadań wracać również dzisiaj.

 

Natomiast nie ma sensu zatrzymywać się nad jego pisarstwem, jeśli wcześniej nie udało się zetknąć z amerykańską klasyką w osobie Edgara Alana Poe – i chociaż trochę nią zachwycić. Bo mamy tu i nawiązania całkowicie bezpośrednie do twórczości EAP; mamy (jak tam) opowieści grozy; mamy wreszcie nastrój niepokoju – który błyskawicznie daje się poznać jako znak firmowy RB.

 

Coś jeszcze? Tylko przyjemnej lektury.

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2015-07-15 22:38
From Pluto with love

Jest takie powiedzonko:

 

Urodziliśmy się za późno, by odkrywać świat, ale za wcześnie, by odkrywać wszechświat.

 

Ale spójrzcie na to zdjęcie Plutona. Nie polecimy na Plutona. Następne pokolenie po nas też nie. Ale to serce jest nasze – tu i teraz zobaczyliśmy je pierwsi. Może nie jest tak źle, może też urodziliśmy się w dobrym momencie, by doznać czegoś niesamowitego.

 

 

Na pocieszenie możemy poczytać science-fiction. Znacie jakąś książkę od wyprawie na Plutona?

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2015-01-08 07:09
Andy Weir - "Marsjanin"
Marsjanin - Andy Weir,Marcin Ring

To jedna z tych historii, które tak uwielbiam. Andy Weir samodzielnie opublikował swoją książkę pt. "Marsjanin", która doskonale się obroniła, wypłynęła na wierzch w oceanie self-publishingowego badziewia i zwróciła na siebie uwagę wydawców, widzących stosy dolarów przed oczami. I dwa lata po debiucie powieść ukazała się ponownie, robiąc z autora bogatszego człowieka. :)

 

Chyba każdy już wie, o co chodzi, zatem w sporym skrócie: trzecia misja na Marsie się nie powiodła, burza piaskowa doprowadziła do uszkodzenia bazy (ogólnie rzecz biorąc) i śmierci jednego z członków załogi. Reszta zgodnie z przepisami rozpoczęła procedurę powrotu na Ziemię, tymczasem okazuje się, że domniemany denat ciągle oddycha. I rozpoczyna się jego walka o przeżycie.

 

Największe wrażenie w powieści robi pewność siebie pisarza. Gdzieś czytałem, że długo się do swojej książki przygotowywał, i to widać na każdym kroku. Pobyt na Marsie jest rozłożony na czynniki pierwsze; Mark w swoim dzienniku przedstawia absolutnie wszystko, co próbuje uczynić, by przeżyć jak najdłużej. Jest to lektura zajmująca, a autor posługuje się językiem na tyle zrozumiałym, że te wszystkie fizyczno-chemiczno-biologiczne dywagacje można połknąć bez zapijania. Z czasem oczywiście styl Marka zaczyna czytelnika lekko nużyć, i wtedy autor decyduje się na zwiększenie ilości bohaterów. Obok przygód ocalałego astronauty poznajemy tych, którzy tkwią w siedzibie NASA i próbują coś uczynić, by ocalić swojego człowieka, po jakimś czasie dochodzi także ocalała załoga misji.

 

I tu jest mały zgrzyt. W pewnym momencie czytelnik sobie uświadamia, że z tej zdawałoby się poważnej historii z gatunku science fiction zrobi się produkcja prosto z Hollywood. I to mnie akurat nieco rozczarowało, choć z radością dodam od razu, że mimo wszystko "Marsjanin" i tak jest jak najbardziej godny polecenia. A że po dwóch trzecich lektury wiemy, że wszystko się skończy po amerykańsku, z wybuchami, odliczaniem i poklepywaniem się po plecach - nic to. Będzie świetny film do obejrzenia, w stylu nieśmiertelnego "Armageddonu", raczej przygodowy, niż science fiction, ciekawe czy też zagra Bruce Willis? :)

 

The Martian

Wydawnictwo Akurat 2014

Like Reblog Comment
review 2014-06-03 14:29
~*~ Viren ~*~
Die drei ???. Angriff der Computerviren (Die drei Fragezeichen, #55) - G.H. Stone,Alfred Hitchcock

Klappentext


Pech für die drei ??? - ein Computervirus hat Dateien aus ihrem Rechner gelöscht! Doch damit nicht genug, fordert ein anonymer Erpresser über den Bildschirm die Summe von 5 Millionen Dollar. Bei ihren Ermittlungen stoßen Justus, Bob und Peter auf eine bekannte Filmfirma für Spezialeffekte. Dort stellt sich schnell heraus, dass der Erpresser und Datenkiller vor keinem Mittel zurückschreckt, um die drei Detektive bei ihren Nachforschungen zu behindern.


Cover

Bei den drei ??? würde ich nicht behaupten, dass mich unbedingt die Cover anziehen. Irgendwann wollte ich mal wieder ein Buch aus der Serie lesen und habe mir diesen Teil über eine Buchplattform zugelegt, auf der man Bücher tauschen kann.


Charaktere

Die Hauptcharaktere sind Peter, Bob und Justus, die als die drei ??? bekannt sind und immer wieder Aufträge annehmen, um Detektivarbeit zu leisten und Fälle zu klären.


Schreibstil

Hier darf man nicht vergessen, dass es sich um ein Kinder- und Jugendbuch handelt, daher ist der Schreibstil recht einfach gehalten und man liest sich gleich in die Geschichte ein. Ich finde diese Bücher immer mal wieder Abwechslungsreich um einfach auch mal was einfaches zu lesen und einfach nur zu entspannen. Dafür sind die drei ??? sehr gut geeignet.


Meinung

Mir gefiel dieses Buch wirklich gut. Es ist spannend geschrieben, man kann sehr gut folgen um was es geht und der leichte Schreibstil macht es einen recht einfach dieses Buch schnell weg lesen zu können. 128 Seiten sind jetzt keine Herausforderung, aber ich mag auch mal leichte Kost und die drei ??? waren damals immer meine Favoriten.

Bei dieser Geschichte geht es um einen Computervirus. Justus der in einem Computerclub ist, musste mitansehen, wie die Mitglieder nach und nach alle einen Virus auf ihren PC hatten. Aus Sorge das er sich auch einen eingefangen hatte, düste er gleich in den Gemeinschaftsraum der drei ??? und prüfte deren PC, auch dieser war von einem Virus befallen. Als dann die Meldung kam, es will jemand 5 Millionen Dollar haben, erst danach würde der Virus unschädlich gemacht, staunen Peter, Bob und Justus nicht schlecht. Die Drei wussten zwar nicht wo sie 5 Millionen Dollar herbekommen sollten, doch sehr schnell wurde klar, dass die Erpressung nicht für die drei ??? gedacht war.

Was und wen will der Erpresser unter Druck setzen? Das gilt es raus zufinden.


Bewertung

Ich fand das Buch wieder toll. Ich bin vielleicht nicht mehr ganz die Zielgruppe, dennoch lese ich die Bücher immer wieder gerne, weil es auch mal entspannend ist, nur eine einfache Lektüre zu lesen.

Die Geschichte ist leicht und einfach erzählt, so das Kinder und Jugendliche der Story sehr gut folgen können und auch verstehen um was es in diesem Buch geht.

Das Buch bekommt daher 5 Sterne von mir und ich empfehle es gerne weiter.

Source: mydanni76.blogspot.de/2014/06/55-die-drei-angriff-der-computer-viren.html
More posts
Your Dashboard view:
Need help?