logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Robert-Harris
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
quote 2017-08-17 08:15
Nikt, kto słucha swojego sumienia nie postępuje źle(...). Konsekwencje mogą być inne niż się spodziewaliśmy; z czasem może się okazać, że popełniliśmy błąd. Ale to nie oznacza, że postąpiliśmy źle. Jedyną wskazówką na to, że wybieramy to lub inne postępowanie, jest nasze sumienie, bo to we własnym sumieniu najwyraźniej słyszymy głos Boga.
Like Reblog Comment
show activity (+)
url 2017-08-04 18:54
Journey into the Past ...
The Marriage of Opposites - Alice Hoffman
A Voice in the Wind - Francine Rivers
An Officer and a Spy: A novel - Robert Harris
Longbourn - Jo Baker
Blackout (All Clear #1) - Connie Willis
The Art Forger - B.A. Shapiro,Barbara A. Shapiro
The Buddha in the Attic - Julie Otsuka
Dreaming Spies: A novel of suspense featuring Mary Russell and Sherlock Holmes - Laurie R. King

Just a reading list of historical fiction ebooks from my public library (uses overdrive).  More than books pictured.

Source: kyunbound.overdrive.com/boone-oldham/content/collection/100876
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-06-19 02:06
Conclave - Robert Harris

I love these kinds of novels. I’m always up for a plot filled with intrigue, who’s going to backstab who, who’s got the dirty secrets and who’s the horrible but cunning bastage that will expose these secrets and so on….

 

I had to whip out my dictionary for these latin/Catholic terms that are prevalent throughout this novel. (My knowledge in Catholicism is very rusty.) But you learn something new all the time right? Now I know there’s actually names for each piece of their clothing these men wear.

 

I love how it in the first third of the novel the plotting to be the next pope starts. It’s a reminder that even though these people are spiritual figureheads and we look to them as authority figures, they’re still humans with ambition. But this is the part I loved reading the most. I love the intrigue, I love the plotting. I love how Lomeli is in the middle of this and is trying to make sure everything in the voting process is legitimate.

 

You have a group of characters to keep track of, but there isn’t much to them. They’re broken into cliques to keep track of them easily but the book is centralized on Lomeli and he’s the only one that develops throughout the novel. He’s likable for the most part and does deal with his inner self for the most part. He has his faults as well which makes sense (who doesn’t want to be pope?!) which makes these characters realistic.

 

The plot itself starts off really well. I liked the pace and events during the story. What bothered me was the last third of the novel where everything went chaotic and the author seemed to inject some action to make it more lively. I didn’t think it was necessary and there wasn’t any need for that. What I would prefer is more intrigue and inner plotting amongst the Cardinals. (There was but there was no need to the action sequence which wasn’t even a feature it happened “off screen”.)

 

Another thing which didn’t sit too well was it was one thing after another with the surprises. First it was this guy. Then the other. Oh, can’t forget this guy either. We already elected the pope? No wait here’s another monkey wrench. It was just too much (by the end I was screaming out: “Just give him the papacy and let’s go home. This is getting ridiculous”.) Some parts were spaced out but it just felt too much. However, good on the author to make sure all the loose ends were tied together. Nothing was left unanswered.

 

I liked this book but it would have been better without all the extra bits and pieces here. More intrigue and plotting within. It’s what makes it so much better. Otherwise, it was a short quick read and worth it. Just remember this is an alternate history of events.

Like Reblog Comment
review 2017-06-08 10:32
Excellent Historical Fiction
Pompeii - Robert Harris

As the title suggests, about the destruction of Pompeii. More importantly, about the lives and culture of the people living in the doomed city and the events leading up to the eruption.

 

Very professionally written and engaging. Authors like this one bring history to life.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-03-31 09:00
Tyle przeżyć w jednym życiu?
Dyktator - Robert Harris,Andrzej Szulc

To jest ta książka, na którą czekałem dobrych parę lat. Wiadomo, jak to jest z oczekiwaniem, wraz z jego trwaniem narastają, nomen omen, oczekiwania. „Cycero”, pierwsza część trylogii o Cyceronie, odczarowała dla mnie gatunek powieści historycznej, bo tak to chyba trzeba nazwać. Ale to drugi tom, „Spisek”, wciągnął mnie całkowicie, udowodnił, że opowieść oparta na faktach, które znamy, lub które możemy łatwo znaleźć, może być poprowadzona niemalże jak thriller. Na finałowy tom czekałem więc jak Obeliks na walkę z Rzymianami. No i co? Nie zawiodłem się w żadnym calu. Wręcz przeciwnie.

 

Zaskoczyło mnie, jak bardzo podobne i jednocześnie jak różne było ówczesne prowadzenie polityki w porównaniu do naszych czasów. Uderzające jest z jednej strony to, że dwa tysiące lat temu potrafił już funkcjonować system demokratyczny (ograniczony oczywiście, ale jednak), z drugiej strony zaś jak szybko można było taki system rozmontować i doprowadzić do upadku, najpierw zupełnie nieświadomie poprzez doraźne interesy, a później już celowo przez przerost ambicji i żądzę władzy.

 

Innym paradoksem, który wręcz bił mnie po oczach, było to przemieszanie rozwiązań polityczno-dyplomatycznych ze zwykłą przemocą. Ci sami ludzie potrafili w jednym momencie z szacunkiem dyskutować ze sobą w senacie, a w innym momencie wysyłać na siebie zbrojne bandy i dybać na swoje życie. Ci sami ludzie potrafili najpierw zgodnie współpracować, potem popaść w konflikt na śmierć i życie, by jeszcze później znowu się pogodzić. I tak w kółko.

 

To takie ogólne spostrzeżenia, jednak najważniejszy jest fakt, że akcja powieści, choć rozłożona na przestrzeni wieeelu lat, wciąga niemiłosiernie. Co ciekawe, kilka razy w trakcie czytania wydawało mi się (jako ignorantowi historycznemu), że tu już rola Cycerona w historii Rzymu się kończy, no przecież dosyć już człowiek przeżył, teraz pewnie osiądzie w jakiejś chatce, będzie uprawiał ziemię i pisał traktaty. Ale nie, zawsze zdarzyło się coś, co pociągało w następstwie powrót do wielkiej polityki. I pomyśleć, że to wszystko (a przynajmniej duża część) wydarzyło się naprawdę w życiu jednego człowieka...

More posts
Your Dashboard view:
Need help?