logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Robert-Löhr
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2014-09-04 12:33
Szachista - Robert Lohr

Wyobraźcie sobie, że nagle ktoś przy pomocy magii przenosi Was do osiemnastowiecznej Europy, gdzie o takich odkryciach, jak komputer, Internet czy smartfon nikt nie ma pojęcia. Jak zachowalibyście się, gdyby nagle trzeba było żyć w czasach peruk, twarzy przypudrowanych białym proszkiem, gorsetów, które noszone są nie tylko przez panie celem poprawienia ich urody, zaś szczyt technicznych wynalazków stanowi mechanizm zegarowy? Wyobraźcie sobie zatem, iż w tym świecie, tak różnym od współczesnego, pojawia się automat, który jest w stanie myśleć oraz grać w szachy z człowiekiem. Na początek odpowiedzmy sobie więc na pytania: kim była osoba, która pod koniec XVIII wieku przyczyniła się do podejmowania gorących dyskusji na tematy techniczne oraz kim był człowiek, który stworzył dwa zadziwiające urządzenia, czyli Mechanicznego Turka i Mówiącą Maszynę?

 

Otóż pełne nazwisko tego sławnego wynalazcy brzmi Johann Wolfgang Ritter von Kempelen. Ten węgierski baron, inżynier, fizyk oraz radca dworu austriackiej cesarzowej – Marii Teresy – urodził się 23 stycznia 1734 roku w Preszburgu (obecna Bratysława, Słowacja). Został ochrzczony w katedrze pod wezwaniem świętego Marcina jako Wolfgangus Franciscus de Paola Joannes Elemosinarius. Jego ojciec – Engelbert Kempelen – był radcą sądowym i kontrolerem urzędu skarbowego. Stanowisko to piastował od 1715 roku. Wolfgang był najmłodszym z trzech braci. Pierwszy z młodych Kempelenów – Johann Christoph von Andreas Kempelen – studiował filozofię i prawo, był też sekretarzem ambasadora w Konstantynopolu oraz walczył w wojnie na Śląsku. Zmarł w 1753 roku na skutek poważnej choroby płuc, a było to tuż po tym, jak został mianowany na prywatnego nauczyciela austriackiego następcy tronu. Drugi z braci Wolfganga – Johann Nepomuk Freiherr von Kempelen, baron de Pázmánd (Węgry) – również służył w wojsku, gdzie został awansowany do stopnia generała dywizji.



 

 

 

Przeczytaj całość

 

 

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2013-12-13 22:33
Gecko's Advent Calendar: Charity vs Amazon, Day 13
Das Erlkönig-Manöver - Robert Löhr
Die Elfen von New York: Roman: Roman Mit einem Vorwort von Neil Gaiman - Martin Millar
Mein Herz so weiß - Javier Marías,Elke Wehr

December 13,

Today we had Christmas Party with our clients and their family, I was a bit agitated at first, because their is one client with a huge problem with aggressions. But all went nicely and they had a nice evening...

Its Friday the 13th, and all I have to give to you today are unlucky books still waiting in my locker to get to their new owners.

 

So here they are:

 

Robert Löhr - "Das Ehrkönig-Manöver": Historical Fiction with Goethe and Schiller as Protagonists. This book as to wait till Christmas Eve because this is the first day of work for a colleague on vacation.

 

Martin Millar - "Die Elfen von New York": This is for another of our night-watch-nurses, she will get it this weekend.

 

Javier Marías - "Mein Herz so weiß": This is for me, another Spaniard, and I hope better than the last "Zafón". I have not read any other book from Marías, so this author is complete new to me.

 

This results in 58 books from Charity against 95 Books from Amazon.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2013-11-26 10:02
Review: Das Erlkönig Manöver
Das Erlkönig-Manöver - Robert Löhr

Goethe und Schiller gehen in eine Kneipe und diskutieren über die Evolution. Das ist nicht der Beginn eines sehr dämlichen Witzes sondern dieses Buches. Wobei der Unterschied zwischen beidem sowieso fließend ist. Ohne Frage sind dem Buch alberne Witze, Wortspiele und Anspielungen um einiges wichtiger als der Plot.

Möglichkeiten für Anspielungen gibt es natürlich reichlich wenn die Protagonisten Goethe, Schiller, Kleist, Alexander Humboldt, Achim von Arnim und Bettina noch-Brentano sind. Da wird fröhlich aus ihren Werken zitiert („Heinrich mir graut vor dir!“) und selbst das eine oder andere Ereignis auf der Reise der Gefährten wird manchem Kenner deutscher Literatur bekannt vorkommen.

Nein, für den Plot liest man das Buch wirklich nicht. Recht unterhaltsam ist er schon (zumindest für Freunde von Explosionen, Schießereien und Prügeleien) aber für fast 400 Seiten würde er alleine nicht tragen. Das tun, neben den schon erwähnten Anspielungen die die Herzen von Literaturfreunden* höherschlagen lassen, auch die wundervoll ausgearbeiteten Interaktionen zwischen den Protagonisten. Natürlich werden die auch oft so komisch wie möglich dargestellt (besonders Kleists Neigung dazu erst schießen und dann Fragen stellen zu wollen) aber wenn es mal ernster wird (zwischen Goethe und Schiller, Bettina und Achim oder Kleist und Humboldt), wird nicht krampfhaft versucht da noch ein Witz unterzubringen, der die Atmosphäre zerstören würde. So gibt es auch zwischen all den Witzen einige recht bewegende Szenen (gut...die Streitereien zwischen Bettina und Achim wären vielleicht bewegender gewesen wenn man nicht schon aus dem Deutschunterricht und/oder dem 5 DM-Schein wüsste, dass die beiden am Ende doch heiraten).

Zum Ende hin helfen dann aber noch so viele literarische Anspielung und schöne freundschaftliche Szenen zwischen den Protagonisten nicht: es zieht sich ein wenig...zu einem Schluss hin, der erstaunlich düster für ein Buch ist, das sich nicht zu schade war Witze über 'Mainz 05' und Wirtshäuser im Spessart zu machen.

Gefallen hat es mir trotz allem sehr aber ob ich es mit dem zweiten Band versuche weiß ich noch nicht. Wie erwähnt habe ich neben dem Humor auch die Protagonisten und ihre Interaktionen miteinander sehr geschätzt und im 'Das Hamlet-Komplott' werden aus den verschiedensten Gründen nur einen kleinen Teil der Besetzung von 'Das Erlkönig Manöver' wiedersehen. Ob die alleine den Roman tragen können ist doch fraglich.

 

*mit Humor...

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2013-11-23 13:44
p. 291 "Das Erlkönig-Manöver"
Das Erlkönig-Manöver - Robert Löhr

"In einer Höhle eingesperrt mit Heinrich von Kleist. So stelle ich mir die Hölle vor."

 

 

Goethe du bist so nachtragend. Kleist hat sich doch dafür entschuldigt, dass er dich umbringen wollte :P

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2013-11-22 18:54
p. 258 "Das Erlkönig-Manöver"
Das Erlkönig-Manöver - Robert Löhr

 

 

Actually we have reached the stage where 'homoerotic' doesn't quite cover it.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?