logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: W-pierścieniu-ognia
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
review 2016-09-11 11:09
W pierścieniu ognia (Igrzyska śmierci, #2) - Suzanne Collins,Piotr Budkiewicz,Małgorzata Hesko-Kołodzińska

Na wstępnie napiszę, iż część druga igrzysk wzruszała mnie o wiele bardziej niż część pierwsza. Więcej mamy momentów, przy których łzy same lecą po policzkach. Choć z drugiej strony może to wynikać z znajomości powieści. Ale czy wtedy nie powinno być na odwrót? Znam, wiem jak się to skończyć. Chociaż zakończenie też nie jest do końca szczęśliwe.

Tym razem Katniss i Peeta muszą odbyć obowiązkowe tournee  zwycięzców. Przy czym muszą pamiętać o swojej miłości oraz o tym, co może przynieść przyszłość. Akurat na ten rok przypadaja Ćwierćwiecze Poskromienia czyli wydarzenie, które powtarza się co 25 lat. Zawsze jest ono wyjątkowe, poprzednie liczyło podwójną ilość trybutów, a to...
Lepiej nie pisać.

Książka podobnie jak i poprzednia część, wciągnęła mnie od pierwszej strony. Katniss - dziewczyna, która wygrała - ma koszmary, nie potrafi się pogodzić z przeszłością. Bo kto by potrafił. Tyle tylko, iż każdy inaczej sobie radzi nocnymi koszmarami.

Na początku napisałam, iż książka wzrusza bardziej. Nie jest to dziwna patrząc na relacje między Peetą a Katniss oraz ich chęć ratowania siebie. To również też części jawnie mówi się o buncie oraz o konsekwencjach niektórych działań. Wszystko, czego jest świadkiem Katniss jest niesprawiedliwe, smutne i złe. Dlatego też nikogo nie powinny zdziwić pomysły Katniss. Ona chce być bezpieczna, chce by bezpieczni byli jej bliscy. Więc oczywistym jest, że zrobi, co tylko może w tym kierunku.

Dla mnie ta książka jest najbardziej smutną częścią "Igrzysk Śmierci". I to nie ze względu na wydarzenia "w pierścieniu ognia", ale przede wszystkim ze względu na klimat książki, atmosferę, którą się czuje od pierwszej strony. Tutaj radość czy szczęście to są krótkie fragmenty, które stanowią dodatek do strachu, bólu i smutku.

 

Plusy:
--> klimat
--> już lubię Katniss

 

Minusy:
--> czasem można mieć dość (jeśli ktoś się bardzo przejmuje losami Peety czy Katniss)

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2016-07-02 09:59
W pierścieniu ognia
W pierścieniu ognia (Igrzyska śmierci, #2) - Suzanne Collins,Piotr Budkiewicz,Małgorzata Hesko-Kołodzińska

Całkiem udana kontynuacja dobrze rozpoczętej serii. W zasadzie dostajemy więcej tego samego - więcej igrzysk, niebezpieczeństw i więcej buntu.

Katniss, zwyciężczyni 74 Głodowych Igrzysk musi znów stanąć do walki. Swoim zachowaniem podczas ostatnich igrzysk wzbudziła gniew Kapitolu. Konsekwencje jakie ponosi są naprawdę ciężkie. Dodatkowo młoda dziewczyna gubi się w swoich uczuciach. Po raz kolejny Collins przedstawia czytelnikom rozterki Katniss, jej walkę z samą sobą, ale także walkę o bezpieczeństwo jej rodziny, w końcu bitwę z samym prezydentem Snow'em.

Świetnie napisana powieść dla młodzieży, również tej troszkę starszej. Książka o przyjaźni, oddaniu i walce o przetrwanie, nawet w najmniej sprzyjających okolicznościach. 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2014-11-17 16:41
"W pierścieniu ognia" Suzanne Collins
W pierścieniu ognia (Igrzyska śmierci, #2) - Suzanne Collins,Piotr Budkiewicz,Małgorzata Hesko-Kołodzińska

Pamiętam jak przeczytałem pierwszą część. Uznałem wtedy, że na książkę dla dzieci czy też młodzieży to się ona nie nadaje. Wizja świata była bardzo okrutna natomiast sytuacja polityczna bardzo ciekawa, a na pewno ciekawsza dla dojrzalszego czytelnika. I majac to w pamięci zabrałem się do części drugiej, a więc "W pierścieniu ognia". Czekało mnie tu jednak spore rozczarowanie...

 

Ocaleni z poprzednich Głodowych Igrzysk Katniss i Peeta żyją jako tako w swoim dystrykcie. Wiedzie im się lepiej, jedzenia jest więcej, ale cały czas muszą udawać szaleńczo w sobie zakochanych. A dokładniej to Katniss musi, bo Peeta nic nie udaje. Tym bardziej, że zbliża się Turnee Zwycięzców, a więc objazd po całym Kraju, aby się pokazać i promować kolejne krwawe zawody. Bohaterka musi być bardzo przekonująca, ponieważ na celowniku jest jej matka i siostra, oraz Gale. I tu się zaczyna największa bolączka tej książki. Katniss bowiem nie wie co czuje do obu kandydatów do jej serca. Z jednym dorastała i polowała, drugi natomiast ocalił ją na Arenie. Najchętniej nie wiązała by się z żadnym, lecz okoliczności nie są sprzyjające. W skrócie więc mamy tu klasyczne love story, gdzie dwóch chce, a jedna jak typowa kobieta sama nie wie czego/którego chce. Czyta się to ciężko mnie irytowało. Nie tego bowiem oczekiwałem, po poprzedniej części. Owszem, spodziewałem się czegoś podobnego, ale w mniejszej ilości. Na szczęście na koniec Turnee okazuje się, że obydwoje muszą wrócić na arenę w tym roku, więc akcja nabiera rozpędu. 

 

Rozpędza się, ale daleko nie zajeżdża. Sam pobyt na arenie jest krótki, chociaż muszę przyznać że intensywny. Raptem kilka dni, mnożące się zagadki i niejasne sojusze. Całość kończy się dwustronnym wyjaśnieniem większości niewiadomych i krótką zajawką odnośnie części trzeciej. I to w niej właśnie upatruję jakiegoś dobrego zakończenia. 'W pierścieniu ognia" jest raczej słabą książką, przynajmniej w odniesieniu do moich oczekiwań. Wydaje mi się, że nie jestem dobrym targetem tej powieści, ponieważ tutaj młodzież odnajdzie sie dużo lepiej niż ja. Nie zostaje nic innego, jak nałożyć sobie krótką kwarantanne i po Gwiazdce skończyć tę serię. 

Like Reblog Comment
review 2014-10-14 18:18
W pierścieniu ognia
W pierścieniu ognia - Suzanne Collins Lepiej. Jest lepiej niż w pierwszej części. Chociaż "rozmamłany" początek wcale na to nie wskazuje. Autorka dołożyła bohaterce trochę uczuć, wewnętrznych emocji oraz jest więcej opisów całego tego świata i nie wszystko jest takie "czarno-białe" jak by się wydawało. W zasadzie to można zacząć czytać serię od tej drugiej części, bo tak jak w serialach - mamy co jakiś czas "skróty" tego co zdarzyło się wcześniej, więc czytelnik za bardzo się nie pogubi. Co mnie rozczarowało - ciągle akcja obraca się wokół tych samych bohaterów, doszło tylko kilka nowych postaci ale jakoś niespecjalnie "weszli" w temat. Dużo jest tu też napisane w różnych słowach o "okrucieństwie" systemu ale jednak bez jakichś drastycznych/mocnych sformułowań i szczegółów - jakoś to do mnie nie przemawia/nie odczuwam tego. No i wątek miłosny tak fajnie się zapowiadający w poprzedniej części tu się "rozmydlił" - jakby autorka chciała zostawić sobie dwie furtki do następnej części. Generalnie rozterki miłosne bohaterki mnie "rozwalają" - chłop robi dla niej wszystko a ona i tak woli innego. Albo jej się tak wydaje. Irytuje mnie jako faceta i tyle. Co jest na plus - w końcu jest tu kilka świetnych dialogów/zdań, które wywołały u mnie szczery śmiech. Dla tych co oglądnęli film - prawie dokładnie jest to samo co w książce, kilka scen które są tu potraktowane dwu zdaniowo, w filmie trwały sporo dłużej. A inne wręcz odwrotnie. Sporo scen z książki (szczególnie z "rozmemłanego" początku w ogóle nie znalazło się w filmie). Ale takie są realia tych dwóch różnych rodzajów przekazu. Podsumowując - całkiem niezłe czytadło dla młodzieży, może trochę płytkie, ale za to z ciekawą i plastycznie przedstawioną akcją, bez jakichś wznioślejszych myśli. W miarę szybko można go pochłonąć.
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2014-04-26 10:00
Historia lubi się powtarzać
W pierścieniu ognia - Collins Suzanne

"W pierścieniu ognia" przeczytałam już jakiś czas po zapoznaniu się z pierwszą częścią. Niestety wcześniej zdążyłam obejrzeć drugą część filmu (swoją drogą lepszy od pierwszej części), ale to nie przeszkadzało mi w czytaniu, ponieważ niektóre elementy trochę się różniły od filmowego świata. Niemniej jednak pomimo opinii kilku osób, jakoby Katniss, czyli główna bohaterka książka, która jednocześnie jest narratorem powieści, stała się irytująca, zabrałam się wreszcie za czytanie i skończyłam... Skończyłam i od razu sięgnęłam po ostatnią część trylogii.

 

Co do zarzutu, że Katniss robi się irytująca, bo bawi się uczuciami Gale'a i Peety trochę rozumiem innych, bo częściowo się z nimi zgodzę, ale tylko częściowo. W końcu igrzyska w jakimś stopniu odbiły się na jej psychice, a całe tournee zwycięzców, gdze była zmuszona udawać miłość do Peety sprawiło, że chcąc nie chcąc musiała ranić uczucia Gale'a. Nie tłumaczę jej zachowania, jedynie staram się zrozumieć to, co siedziało jej w głowie. Dodatkowo ponowny występ w igrzyskach? To dopiero musiało boleć.

 

Nie wiem, dlaczego, ale ta część trochę bardziej przypadła mi do gustu. Jakoś tak więcej się dzieje, do tego możemy obserwować jak rozpoczyna się bunt wśród niektórych dystryktów. A przecież Katniss miała udowodnić wszystkim, że naprawdę kocha Peetę, tymczasem powoli staje się symbolem rewolucji, która może nastąpić już za chwilę. Kiedy ponownie trafia na arenę, wie, że tym razem Kapitol nie pozwoli przeżyć dwóm osobom, dlatego za wszelką cenę stara się chronić Peetę, ale nieufnie podchodzi do sojuszników, nie do końca rozumiejąc, co zamierzają. Najbardziej ze wszystkiego jednak podoba mi się zakończenie, kiedy cała prawda wychodzi na jaw, ale nie powiem nic więcej, bo byłby to bardzo duży spoiler :P Warto samemu przeczytać, żeby się dowiedzieć, co zostało uknute.

 

Jedynym minusem, który rzucił mi się w oczy, było wymordowanie wszystkich trubutów, którzy nie wnosili zbyt wiele do fabuły powieści. Ich śmierć nie miała zbyt wielkiego znaczenia i prędzej czy później trzeba by się ich pozbyć, więc najlepiej ich uśmiercić - takie odniosłam wrażenie, ale może mylne? W końcu nowa arena została skonstruowana w dość specyficzny sposób, który mógł taką śmierć znacznie ułatwić. No właśnie. Za pomysł z areną duży plus dla pani Collins - całkiem cwanie to wymyśliła. Ostateczny werdykt? Jeśli przeczytaliście pierwszą część i Wam się podobała, sięgnijcie po drugą bez wahania. A zaraz potem sięgniecie po trzecią :)

More posts
Your Dashboard view:
Need help?