logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: czytniki
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2017-10-21 19:02
Nie! Nie warto kupować przedpotopowych czytników w kosmicznych cenach!

 

Zaglądnąłem dziś do jednego z sieciowych sklepów z elektroniką i zmroziło mnie to, co tam zobaczyłem. Trudno mi sobie wyobrazić, że napotkane na półce czytniki wciąż są w ofercie sklepu stacjonarnego w cenie kilkuset złotych, ale taka jest prawda. I trzeba z nią się zmierzyć, i trzeba dać jej odpór, i trzeba powiedzieć na ten temat kilka słów. W zasadzie napisać. Siedzę więc przy stoliku, zajmuję miejsce klientom galeriowych fast-foodów i klepię w klawiaturę tworząc na gorąco niniejszy wpis.

 

Takiej przecenie trudno się oprzeć...

 

Co jest do kupienia?

Nie będę się rozwodził nad całą ofertą sklepów stacjonarnych. Zajmowałem się tym rok temu i nie widzę tu, póki co, specjalnej rewolucji. Ale spójrzcie tylko, na te półkowniki, które dziś znalazłem...

 

Prestigio PER3152B znacznie taniej...

 

Prestigio PER3152B

To czytnik ze świecącym po oczach ekranem TFT LCD o rozdzielczości 800x480 pikseli (187 ppi). Czytanie na tego typu ekranie raczej nikomu nie sprawi przyjemności. Do tego Prestigio oferuje oszałamiającą pojemność - 2 GB pamięci wewnętrznej. Nie powinno to jednak dziwić, ponieważ urządzenie pochodzi z innej epoki geologicznej. Premierę rynkową miało w 2011 roku. W ramach promocji, urządzenie zostało przecenione z 449,99 PLN na 299,99 PLN. Szkoda by mi było każdej złotówki wydanej dziś na ten czytnik. Szczególnie, że w cenie trzystu złotych można znaleźć całkiem sporo porządnych urządzeń, z ekranem wykonanym w technologii papieru elektronicznego.

Wniosek? Gdybym miał do wydania trzy stówki, to z radością bym je zainwestował np. w PocketBook Basic 3, Tolino Page czy Kindle 8.

 

Onyx Boox i62HD Angel Glow już nieoficjalnie na rynku, ale wciąż jest do kupienia

 

Onyx Boox i62HD Angel Glow

Ani producent, ani polski dystrybutor (ArtaTech) nie oferują już czytników marki Onyx Boox na naszym rynku. To i dobrze, ponieważ zbyt wiele osób ma niezbyt miłe wspomnienia związane zarówno z marką jak i dystrybutorem czy samymi urządzeniami. Jednak Angel Glow z 2012 roku, wciąż można u nas kupić za jedyne 549,99 PLN. Ta kusząca cena jest chyba efektem poważnej pomyłki marketingowej. Urządzenie posiada co prawda 4 GB pamięci wewnętrznej, ma co prawda ekran E-Ink Pearl z oświetleniem o rozdzielczości 1024x768 (213 ppi), ale nie jest to sprzęt, który dziś można komukolwiek polecić do zakupu. Pomijając już renomę tej marki w naszym kraju, w podobnej cenie oferowane są np. Kindle Paperwhite 3, PocketBook Touch HD czy Cybook Muse HD.

Wniosek? Każda złotówka wydana dziś na Onyksa, to stracona szansa na porządny czytnik światowej klasy w podobnej cenie.

 

Jeśli ktoś nie widział czytnika za ponad dziewięć stówek, to proszę - oto Prestigio Libretto PER3162B

 

Prestigio Libretto PER3162B

Ten „klasyczny” czytnik oferowany jest za jedyne 649,99 PLN, a rewelacyjna cena jest wynikiem magicznej niemal obniżki z poziomu 909,99 PLN. W cenie uwzględniono jednak chyba przede wszystkim historyczną wartość tego archiwalnego sprzętu. Prestigio Libretto miał premierę rynkową w 2010 roku. Wyposażony jest w ekran z papieru elektronicznego E-Ink Vizplex o rozdzielczości 800x600 pikseli (167 ppi) i 2 GB pamięci wewnętrznej.

Życzę powodzenia każdemu, kto będzie szukał nowego czytnika z ekranem o przekątnej sześciu cali za ponad dziewięćset złotych. Może to być wyzwanie... Brak mi słów, bo za takie pieniądze można mieć najlepsze na rynku czytniki w rodzaju Kobo Aura H2O druga edycja, Kindle Voyage, Tolino Vision 4 HD. Pod względem jakości i możliwości, omawiany Prestigio może im służyć chyba tylko jako podstawka. Nawet w „okazyjnej” cenie prawie 650 PLN, to jest jeden wielki ponury żart.

Wniosek? Taki marketing to chyba nowy stan umysłu.

 

Podsumowanie

Nie mam nic przeciwko starym czytnikom. Sam wciąż korzystam z Kindle 3 Keyboard. Zakupione przeze mnie ponad sześć lat temu egzemplarze tego modelu, wciąż znakomicie działają (w jednym wymieniałem pęknięty ekran). Ale sprzedawanie dziś w sklepie urządzeń sprzed pięciu czy siedmiu lat w cenie nowości, to jest jakaś wielka pomyłka. Tym bardziej, że opisywane przeze mnie sprzęty już w czasie premiery dawały wątpliwe szanse na miłą przygodę z czytaniem e-booków. Byłoby dla mnie zrozumiałe, gdyby były oferowane jako darowizna, albo w ramach wyprzedaży - za symboliczne kilkadziesiąt złotych. Ale trudno mi opisywaną ofertę uznać za efekt szacunku do klienta. Mam nadzieję, że nie weźmiecie pod uwagę zakupu urządzeń, pokazanych na obrazkach, będących ilustracjami do niniejszego wpisu...

 

Like Reblog Comment
text 2017-07-26 09:52
Używane czytniki Tolino ze zniżką 50%

Nie tylko Amazon sprzedaje swoje czytniki ze zwrotów lub naprawione z serwisu. Pisałem o tym kilka razy, ponieważ taki sprzęt jest objęty gwarancją, a osoby, które je kupiły, chwaliły ich stan (wpis: "Amazon daje 20% rabatu na używane czytniki i okładki [promocja zakończona]"). Sporą ofertę tego typu przygotowała teraz również księgarnia Thalia, należąca do sojuszu Tolino. 

 

Księgarnia Thalia oferuje rabat 50% na używane czytniki Tolino

 

W niemieckiej księgarni można teraz kupić używane, odnowione czytniki Tolino, taniej o 50%. Oferta czytników tzw. B-ware obejmuje pięć modeli:

Tolino Page za 34,50 EUR;

Tolino Shine 2 HD za 59,50 EUR;

Tolino Vision 2 za 64,50 EUR;

Tolino Vision 3 HD za 74,50 EUR;

Tolino Vision 4 HD za 84,50 EUR.

 

Oferta obejmuje pięć modeli (źródło: thalia.de)

 

Niestety, Thalia nie wysyła zakupów do Polski. Można je zamówić m.in. na niemiecki adres, na przykład korzystając z pośrednika pocztowego Mailboxde. Czytniki są objęte gwarancją przez 24 miesiące. Mogą posiadać niewielkie ślady używania. Oferta ważna jest wyłącznie na stronie internetowej księgarni w dniach 26.07-16.08.2017 r. 

Oficjalna strona promocji: https://www.thalia.de/shop/tolino-bware/show/

Like Reblog Comment
text 2017-06-09 12:38
Kindle Paperwhite 3 i Kindle Voyage w letniej promocji taniej nawet o 40 EUR

 

Jeszcze do 12 czerwca można kupić czytniki Kindle Paperwhite 3 oraz Kindle Voyage o 30 EUR taniej. Po użyciu kodu rabatowego dla klientów z Polski, można otrzymać dodatkowe 10 EUR obniżki! Kod LATO17 obowiązuje jeszcze do 12 czerwca. Aktualizacja: kod działa do 26 VI 2017r., przedłużono promocję.

 

Kindle Paperwhite 3 oraz Kindle Voyage taniej na lato (źródło: amazon.de)

 

Bardziej zaawansowane czytniki Kindle tańsze o 40 EUR to dobra okazja na zakup przed wakacjami. Tym bardziej, że kurs euro jest obecnie bardzo korzystny. W bieżącej promocji znajdziemy najbardziej popularny model Kindle Paperwhite 3 (wersja czarna i biała) oraz Kindle Voyage. Ten pierwszy ma dotykowy ekran E-Ink o najwyższej obecnie dostępnej rozdzielczości 300 ppi i przekątnej 6 cali. Wbudowane oświetlenie pozwala na czytanie nawet przy niesprzyjającym oświetleniu, na przykład w poczekalniach czy środkach transportu publicznego. Za Kindle Paperwhite 3 (z polskim VATem) zapłacić teraz trzeba ok. 440 PLN.

 

Kurs euro z ostatnich dwunastu miesięcy (źródło: biznes.onet.pl)

 

Z kolei Kindle Voyage, to czytnik droższym choć również z ekranem 300 ppi i wbudowanym oświetleniem. Ten model wyróżnia płaski front oraz ułatwiające zmianę stron przyciski ciśnieniowe, umieszczone po bokach ekranu. Kindle Voyage można teraz kupić za ok. 660 PLN.

 

Wakacyjna oferta czytników Kindle:

 

Kindle Paperwhite 3 (czarny, wi-fi, bez reklam)

144,70 EUR

103,69 EUR (ok. 440 PLN)

Kindle Paperwhite 3 (biały, wi-fi, bez reklam)

144,70 EUR

103,69 EUR (ok. 440 PLN)

Kindle Voyage (czarny, wi-fi, bez reklam)

196,38 EUR

155,37 EUR (ok. 660 PLN)

 

 

Dziś zamówiony czytnik możemy otrzymać na polski adres między a czerwca. Zakupy o wartości powyżej 35 EUR, niemiecki Amazon wysyła do Polski bezpłatnie. Wspomniany kod działa tylko na produkty wysyłane do Polski, nie obejmuje np. używanych modeli czytników oferowanych w ramach Amazon Warehouse. Neleży go wpisać w ostatnim kroku zamówienia, w oknie "Przejrzyj zamówienie", tuż przed płatnością. 

 

Miejsce na wpisanie kodu obniżającego wartość zakupów o 10 EUR (źródło: amazon.de)

 

Korzystając z moich odsyłaczy przy zakupach Kindle, motywujecie mnie do dalszej pracy :)

 

Like Reblog Comment
text 2017-01-01 11:56
E-czytnikowe podsumowanie roku 2016

 

Miło mi było gościć Was na moim blogu w roku 2016. Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście, jako i ja miałem z pisania wiele frajdy. Dziękuję za wsparcie, którego mi udzieliliście. Również to finansowe (m.in. kupując czytniki korzystając z moich odsyłaczy). Wczoraj był czas na własne wspominki, a dziś chciałem je Wam zebrać.

 

PocketBook InkPad 2

W tym roku zrecenzowałem siedem czytników

 

Zapraszam na krótkie i subiektywne podsumowanie roku 2016...

 

Największą frajdę miałem oczywiście podczas testowania czytników. Starałem się Wam pokazać bogactwo czytnikowego uniwersum. W tym roku na blogu znalazły się obszerne recenzje siedmiu bardzo różnych urządzeń: PocketBook Touch Lux 2, Icarus Illumina XL, Kobo Glo HD, Cybook Muse Frontlight, Tolino Vision 3 HD, PocketBook Sense oraz PocketBook InkPad 2.

 

Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE daje bibliotekom publicznym duże szanse rozwoju e-czytelnictwa

 

Największy wpływ na rozwój e-czytelnictwa może mieć tegoroczny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Orzeczono, iż publiczne biblioteki będą mogły wypożyczać e-booki tak samo jak papierowe książki, nie kupując do tego celu żadnej specjalnej licencji. Biblioteki narodowe w Niderlandach czy Luksemburgu są już gotowe do rozpoczęcia „cyfrowej rewolucji”, oby i nasza BN się obudziła. Póki co, jedyne sensowne rozwiązanie płatnego wypożyczania e-booków w Polsce na czytniki oferuje połączenie Legimi i PocketBooka Touch Lux 3.

 

Dibuk Saga aktualizacja

Dibuk Saga - cicha (r)ewolucja

 

Najczęściej wzbudzającym zachwyt recenzentów czytnikiem był w tym roku Kindle Oasis. Odłączenie baterii od czytnika i asymetrię obudowy w wielu recenzjach uznawano za niezwykle innowacyjne rozwiązania. Ja jednak za najciekawsze uważam zmiany wprowadzone niedawno w ustawieniach czytników Dibuk Saga. Zaproponowane w nich rozwiązanie, chyba najlepiej pokazuje jak dać użytkownikowi dużą swobodę w zarządzaniu czytnikiem i wyglądem e-booków, nie tracąc przy okazji prostoty obsługi urządzenia.

 

Publio na Targach Książki w Krakowie

Część ekipy Publio na Targach Książki w Krakowie

 

Najbardziej zasmuciła mnie nikła obecność czytników oraz e-booków na targach książek. W Krakowie, tradycyjnie już honor cyfrowego czytania bronił PocketBook wraz z Publio. A gdzie reszta podmiotów, którym powinno zależeć na promocji e-czytelnictwa? Na targi w Warszawie (po doświadczeniach z zeszłego roku) nawet nie pojechałem.

 

Kindle Voyage

"Dla najczujniejszego..." :)

 

Najbardziej zamieszał na naszym rynku czytników (w dłuższej perspektywie) niemiecki oddział Amazonu. Bez dwóch zdań, uruchomienie sklepu amazon.de w polskojęzycznej wersji, jeszcze sporo zmieni w zachowaniach polskich klientów. Tym bardziej, że w stacjonarnych sklepach zupełna kiszka. Jako pierwszy poinformowałem o tym na Twitterze, a Amazon uhonorował mnie czytnikiem z dedykacją: „Dla najczujniejszego klienta Amazon w Polsce”. Nie pozostaje mi nic innego, jak czuwać i w roku 2017...

 

Najbardziej spodobały mi się dwie książki (spośród ponad pół setki przeczytanych w 2016 r.): „Miasto szczęśliwe. Jak zmienić nasze życie, zmieniając nasze miasta” Charlesa Montgomery'ego oraz „Oswajanie świata” Nicolasa Bouviera. To jednocześnie rok, w którym nie przeczytałem żadnej książki w wersji papierowej (poza tymi, które są mi potrzebne w pracy). Niech i u Was cyfrowe czytanie w nowym roku nastanie :)

 

Like Reblog Comment
text 2016-10-29 00:14
20. Targi Książki w Krakowie - dzień drugi

 

Dziś znacznie trudniej było przejść przez targowe hale, niż wczoraj. A była to w całkiem dużej mierze zasługa szkolnych grup, które wieloma autokarami przybyły na Targi. Droga dojazdowa, parking przy halach targowych jak i okoliczne chaszcze były mocno zakorkowane. Osobom, które wybierają się na Targi w sobotę lub niedzielę, sugeruję pozostawienie samochodów w domu, lub na parkingu przy M1.

 

Korki przy wyjeździe z Targów to już tradycja

 

Dziś poszedłem na Targi między innymi z powodu jednego z nielicznych spotkań w czasie trwania imprezy, które dotyczyło e-booków. Wrocławska firma Arta Tech prezentowała swój nowy pomysł pod nazwą inkBOOK Alliance. Sama nazwa mówi już bardzo dużo. Pierwszy człon kojarzy się z własną marką urządzeń firmy – czytnikami inkBOOK. Drugi zaś jest wyraźnym nawiązaniem do Tolino, które odnosi spore sukcesy na rynkach niemieckojęzycznych.

 

Prezentacji Arta Techu przysłuchiwało się kilkanaście osób

 

Na spotkanie „Współpraca biznesowa - inkBOOK ALLIANCE” przeznaczono godzinę, sama prezentacja zaś trwała około dwadzieścia minut. Pierwsze slajdy i kilka słów wstępu poświęcono samej firmie.

 

Kolejne parę minut zostało poświęcone, zdiagnozowanym przez Arta Tech, problemom rynku e-booków. Wskazano na trzy kwestie:

- niskie tempo wzrostu rynku;

- nieświadome piractwo;

- problematyczna lojalność klientów.

 

Pierwszy problem rynku e-booków w prezentacji Arta Techu

 

Pierwszy zdiagnozowany problem – niewielka dynamika wzrostu sprzedaży e-booków – to problem, któremu można zaradzić. Zdaniem firmy, szybki wzrost sprzedaży książek elektronicznych kilka lat temu, spowodowany był usunięciem zabezpieczeń DRM. Klienci, uwolnieni od wrogich im sposobów zabezpieczania plików, ochoczo zaczęli kupować książki elektroniczne. Mogli pobrać pliki i wgrywać je na urządzenia, które mieli do dyspozycji. Teraz ta „euforia” minęła i sprzedaż nie rośnie już tak szybko. Ale, jak widzi to Arta Tech, lekarstwem na obserwowane zjawisko i sposobem na ponowne zdynamizowanie rynku, może być powrót do DRM. Firma ma na uwadze, że dotychczasowe zabezpieczenia były łamane między innymi dlatego, że użytkownicy mieli w ręku pliki i mogli nimi manipulować. Przyszłość powinna więc należeć do systemów DRM, które nie dadzą w ręce klienta samego pliku z książką, a będą go tylko wyświetlać. Mam wrażenie, że na podobnej zasadzie działa już np. wypożyczalnia Legimi.

 

Drugi problem rynku e-booków w prezentacji Arta Techu

 

 

Drugi wskazany problem, który ma być przyczyną słabych wyników na rynku e-booków, jest nieświadome piractwo. Pokazano jego mechanizm – pożyczanie książek bliskim znajomym i rodzinie różni się istotnie w przypadku książek papierowych i elektronicznych. Gdy pożyczany jest egzemplarz papierowy, część osób nie może się doczekać aż do nich dotrze i w końcu udaje się do księgarni i kupuje sobie książkę. Natomiast pożyczanie e-booków rodzinie czy znajomym, zwane tutaj nieświadomym piractwem, zaspokaja jednocześnie potrzeby licznego grona osób, bo plik można przekazać w wielu kopiach na raz. A to prosta droga do braku chęci zakupu. Wniosek wyprowadzono prosty – to przez brak DRMu ludzie nie kupują więcej e-booków.

 

Trzeci problem rynku e-booków w prezentacji Arta Techu

  

Trzeci problem firma widzi w porównywarkach cen e-booków i promocjach cenowych. Wskazano, że na rynku jest przynajmniej klika serwisów specjalizujących się tylko w książkach elektronicznych. Zdaniem Arta Techu, promocje cenowe prowadzą donikąd, ponieważ klient nie zostaje przywiązany do jednego sprzedawcy. Mogąc wybierać, wybiera księgarnie, które w danym momencie oferują najtaniej poszukiwany przez niego tytuł. Niby książkę kupuje, ale z mniejszą marżą (tam, gdzie taniej) i niekoniecznie u tego księgarza, który by go chciał obsłużyć (tam, gdzie taniej).

 

Po zarysowaniu tych problemów, poświęcono kilka minut na propozycję firmy, mogącą uzdrowić zaistniałą sytuację – czyli doprowadzić do wzrostu sprzedaży e-booków. inkBOOK Alliance ma być systemowym rozwiązaniem, opartym na nowym DRMie Adobe. Całość ma być zorganizowana podobnie jak w przypadku wspomnianego już Tolino czy innych zamkniętych ekosystemów (Kobo czy Kindle). Arta Tech może dostarczyć księgarni czytniki, które będą powiązane tylko z jednym sklepem a możliwość czytania zakupionych książek będzie ściśle określona przez DRM. Wprowadzany inkBOOK Prime ma być takim urządzeniem. Z systemu na pewno będą wykluczone urządzenia, które nie obsługują lub nie będą obsługiwać najnowszych rozwiązań Adobe DRM – na przykład czytniki Kindle czy starsze modele innych producentów. Klienci posiadający takie urządzenia, w nowym ekosystemie nie znajdą dla siebie miejsca. Jak sądzę, będą wtedy mieli dwie możliwości: kupić nowy czytnik, lub poczekać na złamanie zabezpieczeń, jak to było już w przypadku poprzednich generacji DRM.

 

W roku 2013 dominowały w Polsce czytniki marki Kindle (wykres po lewej), później (?) zauważono większą ilość pobrań plików EPUB niż MOBI (wykres po prawej) - wniosek, wydawcy mogą poświęcić część rynku (Kindle) na rzecz nowego rozwiązania inkBOOK Alliance tracąc mniejszą część rynku...

 

W pierwszym kwartale przyszłego roku ma być gotowa aplikacja androidowa, a w drugim kwartale – na iOS. Za rok, mają być również dostępne w firmie „e-czytniki profesjonalne”. Cokolwiek to znaczy.

 

Kilka słów poświęcono także dwóm nowym modelom czytników inkBOOK. Pokazano je już w zeszłym tygodniu na Targach Książki we Frankfurcie. Nie trafiły one niestety do Krakowa. Nie mogłem więc ich zobaczyć ani tym bardziej dotknąć. Pozostało oglądanie ich na slajdach. I tak inkBOOK Prime został zareklamowany jako podobny do Kindle Voyage. Na ulotce reklamującej spotkanie, wskazano, że Arta Tech jest to "producent pierwszego czytnika e-booków w całości zaprojektowanego w Polsce". Tak też został opisany na spotkaniu.

 

Nowe modele inkBOOKów można było oglądać tylko na slajdach

 

Arta Tech podkreśla, że zaprezentowanych przemyśleń nie traktuje jak prawdy objawione, ale jako propozycję dyskusji i zaproszenie do włączenia się w nowy „sojusz”...

 

Nowa odsłona akcji CzytajPL! oraz nowa aplikacja mobilna - to w listopadzie obiecuje Woblink

 

Poszedłem dziś również na stoisko Woblinka, dowiedzieć się czegoś bliższego na temat akcji CzytajPL! Od strony technicznej, w tym roku również odpowiadać za nią będzie właśnie Woblink. Na razie jednak organizatorzy (jak widać na zdjęciu powyżej) podają do wiadomości tylko dwie rzeczy – całość ruszy na początku listopada i będzie 12 książek. Wszystko zostanie podane do wiadomości na oficjalnej stronie, czyli czytajpl.pl. Na razie są tam wciąż informacje z poprzedniego roku. Pozostaje poczekać te kilka dni :)

 

"Targowy" cennik PocketBooków (kod "Kraków2016" obniżający cenę czytnika należy podać w komentarzu do zamówienia)

 

Przypominam, że wciąż trwają akcje PocketBooka i Publio, w których można wygrać czytniki książek. W księgarni Publio dostępna jest wciąż pula bezpłatnych e-booków w ramach wymiany „Książka za książkę”. Kupony z tej akcji biorą również udział w losowaniu czytników. Na stoisku PocketBooka można także przetestować i nabyć czytniki firmy w „targowych” cenach, ponieważ obecny jest przedstawiciel polskiego dystrybutora – czytio.pl. Jest wystawiony PocketBook Touch Lux 3 Ruby Red, PocketBook InkPad 2 oraz PocketBook Touch HD. Przedpremierowy PocketBook Basic Touch 2 jednak na Targi nie dotarł.

 

Ogarnięcie młodzieży szkolnej to dla ochroniarzy czasami duże wyzwanie

 

P.S.

Zachęcam do zapisywania się na newsletter, szczególnie jeśli ktoś jest zainteresowany bonami rabatowymi do Publio i Woblinka. Będę je rozdawał w najbliższym czasie

More posts
Your Dashboard view:
Need help?