logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: dzieciece-mlodziezowe-lektury
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2019-01-09 13:30
Lalkarz z Krakowa - George A. Romero

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o książce odrobinę nietypowej, a jest nią debiut literacki R.M. Romero, która to powieść nosi tytuł „Lalkarz z Krakowa” i ukazała się całkiem nie dawno nakładem Wydawnictwa Galeria Książki.

Autorka prowadzi swoją opowieść dwutorowo, z jednej strony przenosi czytelników do Krakowa w przededniu wybuchu II Wojny Światowej, gdzie latem spod dłuta lalkarza – Cyryla Brzezika wychodzi lalka o wdzięcznym imieniu Karolina, która nie jest zwyczajną lalką, ponieważ jest ona żywa.
Z drugiej strony natomiast zaglądamy do Krainy Lalek, gdzie agresywne i wszechobecne szczury plądrują sielankową, jak dotąd krainę, z której Karolina została wezwana do świata ludzi, aby wiatr Dogoda połączył jej losy z Lalkarzem.

Gdy Karolina po raz pierwszy w obecności Cyryla przemawia ludzkim głosem jest on mocno zdezorientowany i uważa, że najprawdopodobniej na skutek swojej wojennej traumy sprzed lat postradał zmysły. Okazuje się jednak, iż nic bardziej mylnego i tak oto rozpoczyna się wciągająca, niesamowicie emocjonalna i intrygująca relacja między Karoliną, a Lalkarzem. Dla dodania całości jeszcze większej magii akcja toczy się głównie w sklepie z zabawkami, a nasi bohaterowie zyskują nowych przyjaciół Renę oraz jej ojca Józefa Trzmielów.

Niestety nad urokliwy Kraków nadciągają ciemne chmury w postaci niemieckiej okupacji. Jako, że Rena i Józef są Żydami, a Lalkarz pół krwi Niemcem ich przyjaźń nie ma już prawa istnieć, ale czy ot tak poddadzą się oni zaistniałym okolicznościom? Możecie być pewni, że nie.

R.M. Romero w sposób bardzo subtelny, a zarazem ogromnie wyrazisty w swoją baśniową opowieść wplotła wątki historyczne dotyczące II Wojny Światowej, związanej z nią niemieckiej okupacji oraz eksterminacji Żydów w Auschwitz.

Perypetie Karoliny, Lalkarza oraz ich współbohaterów czyta się właściwie jednym tchem. Ich wzajemna przyjaźń, chęć pomocy i oddanie są nieustającym światełkiem w morzu wszechobecnego cierpienia i niesprawiedliwości.

Autorka w swojej opowieści ukazuje tragizm ówczesnych dni i lat, a jednocześnie przeciwstawia mu odwagę jednostki ludzkiej, jej olbrzymią empatię oraz niegasnącą nadzieję na to, że przyjaciele w miarę swoich możliwości podejmą próbę ocalenia siebie nawzajem.

Jeśli chcecie poznać koleje losu Lalkarza i Karoliny i dowiedzieć się, z jakimi dokładnie przeciwnościami przyszło im się zmierzyć to sięgnijcie koniecznie po tę niezwykle barwną opowieść. Historia ta pomimo skrywającego się w niej mroku niesie również nadzieję na to, że nawet na zgliszczach można na nowo zbudować coś dobrego, a ziemia, chociaż niekiedy wydaje nam się wręcz tonąć w złu, nosi na sobie również niezmierzone pokłady dobra przybierające postać szlachetnych i wielkodusznych ludzi. Takich, którzy nie uginają się pod żadnym naciskiem, czy presją z jakiejkolwiek strony, a żeby uratować choćby jedną istotę są w stanie poświęcić nie tylko swoje nazwisko, ale nawet życie – tak, jak zrobił to Cyryl.

Gorąco polecam Wam przeczytanie tej książki!

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

http://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2019/01/jest-wojna-jest-cierpienie-ale-jest-tez.html

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2018-12-28 13:27
Złamane skrzydła - Shannon Dittemore,Katarzyna Przybylska

Shannon Dittemore zadebiutowała w roku 2014 powieścią „Oczy anioła”. Po 4 latach od debiutu nakładem Edycji Świętego Pawła ukazała się druga odsłona losów Brielle i Jack’a, które podobnie jak miało to miejsce w poprzedniej części również trzymają w napięciu.

Losy Brielle zaczynamy śledzić na nowo w momencie, gdy coraz częściej zaczynają nawiedzać ją przerażające nocne koszmary, których znaczenia dziewczyna kompletnie nie pojmuje. Jak gdyby tego było mało Jake staje się coraz bardziej tajemniczy i przygaszony… Ojciec dziewczyny znów zaczyna nadużywać alkoholu, a na domiar złego spotyka się ze sporo młodszą od siebie Oliwią, na którą bardzo źle reaguje posiadana przez Brielle aureola.

Shannon Dittemore bardzo umiejętnie wprowadza swoich czytelników w ten skomplikowany splot wydarzeń i różnych wątków, aby koniec końców doprowadzić odbiorców do rozwikłania tego, jaką symbolikę niosą w sobie złe sny Brielle.

Po raz kolejny obserwujemy odwieczną walkę dobra ze złem, ponieważ dzięki niezwykłemu darowi naszej bohaterki niekiedy możemy widzieć, co dzieje się w niedostępnym dla ludzkich oczu Nadziemiu.

Tak jak miało to miejsce w poprzednim tomie tej historii losy ludzi nierozerwalnie połączone są z obecnością ich anielskich opiekunów. Na łamy opowieści powracają również antagoniści z przeszłości, którzy z całą pewnością uprzykrzać będą życie naszych bohaterów.

Na skutek pewnych wydarzeń Brielle dokona wstrząsającego odkrycia na temat śmierci swojej matki. Początkowo demistyfikacja ta będzie dla niej potężnym wstrząsem, stopniowo jednak doprowadzi ona dziewczynę do rozwiania jej niewiedzy związanej z odejściem rodzicielki.

„Złamane skrzydła” to książka skierowana głównie do młodzieży. Opowiada o trwającej nieprzerwanie walce pomiędzy siłami światła i ciemności oraz o odwadze młodych bohaterów, gdyż Książę Ciemności nigdy nie zaprzestaje swoich szemranych działań. Tym razem w kręgu jego najwyższych zainteresowań znajdą się Brielle i Jake, których niesamowite umiejętności chce on zagarnąć dla siebie.

Walka z siłami ciemności jest więc nieunikniona… tylko czy Brielle jej podoła? Czy mrocznym siłom uda się ją w jakiś sposób osłabić?

Tego dowiecie się z powieści „Złamane skrzydła”, w której autorka podjęła próbę plastycznego, dzięki swoim opisom, przybliżenia czytelnikom ukrytego przed ludzkimi oczyma świata i jego wpływu na egzystencję jednostki ludzkiej.

Czy jej się to udało? – Według mnie tak, a Wy oceńcie sami – Zapraszam do przeczytania tej opowieści.

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *

https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2018/12/na-swiecie-mieszkaja-anioy-czy.html

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2015-12-10 16:27
Harold i fioletowa kredka - Crockett Johnson

Ta niewielka książeczka trafiła w moje ręce dosyć przypadkowo podczas tegorocznych Targów Książki w Krakowie. Gdy po raz kolejny odwiedzałam stoisko Wydawnictwa Media Rodzina ku mojemu sporemu zaskoczeniu otrzymałam ją po prostu w prezencie.

W ostatnim czasie na rynku wydawniczym panuje boom na wszelkiego rodzaju książki kreatywne. Czy wszystkie spośród tytułów przypisanych do wyżej wymienionego nurtu takie właśnie są to już temat na zupełnie inną polemikę… Jednakże przechodząc do meritum mimo, iż przygody Harolda mają już ponad 50 lat, historyjka ta jest dla mnie niesamowitym przykładem kreatywności.

W bajce poznajemy historię czteroletniego Harolda i jego fioletowej kredki. Pewnej księżycowej nocy chłopiec wybiera się na spacer, podczas którego przydarzają mu się różne przygody. Aby z powrotem trafić do swojego domu i łóżeczka nasz mały lecz bardzo rezolutny bohater przy użyciu swojej magicznej kredki oraz dzięki swojej niebagatelnej pomysłowości stopniowo dorysowuje sobie wszystko, czego potrzebuje, by odnaleźć powrotną drogę do bezpiecznego, ciepłego domu.

Jeśli chcecie dokładnie poznać losy Harolda koniecznie sięgnijcie po tę opowiastkę, gdyż jest ona świetną zabawą zarówno dla dzieci jak i dorosłych.

We mnie osobiście perypetie malca wzbudziły skojarzenie z rodzimym „Zaczarowanym ołówkiem” (serialem animowanym realizowanym w latach 1964-1977 przez Se-ma- for), którego głównym bohaterem jest Piotrek i jego tytułowy zaczarowany ołówek.

Dodatkowym atutem tej wydanej przez Media Rodzinę publikacji jest to, iż ukazała się ona w wersji dwujęzycznej. Oprócz tekstu w języku polskim mamy również te same frazy w języku angielskim.

Zatem jeśli szukacie dla swoich milusińskich książeczki, która rozwija wyobraźnię, uczy, bawi, a oprócz tego gwarantuje mile spędzony czas dla małych i dużych gorąco polecam Wam przygody Harolda i jego fioletowej kredki.

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *
http://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2015/12/w-maej-ksiazeczce-wielka-uczta-dla.html

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2015-11-10 12:29
Podaj łapkę misiu - Krystian Głuszko,Beata Kulesza-Damaziak

Książeczka „Podaj łapkę, misiu” jest już trzecią publikacją autorstwa Krystiana Głuszko. Po „Spektrum” i „Szukaj mnie wśród szaleńców” autor postanowił zwrócić się w kierunku najmłodszych czytelników.

Głównym bohaterem jest Miś imieniem Kostuś, który jest bardzo wyjątkowym misiem. Kostuś bardzo lubi układać klocki i czytać książeczki, najlepiej czuje się we własnym towarzystwie. Ze względu na ten właśnie fakt, mimo, iż ma on ogromne serduszko jest nie rozumiany i często odtrącany przez otoczenie.

Pewnego dnia nasz puchaty miś poznaje Kubę – zajączka, który staje się jego przyjacielem. Pomimo, że zajączek nie zawsze rozumie zachowania Kostka jest przy nim zawsze. Nasz miś natomiast dzielnie, w bardzo prostych i szczerych słowach stara się objaśniać przyjacielowi czego nie lubi, co go drażni, czego się boi etc.

Książeczka ta w swej prostocie ma niesamowitą wartość edukacyjną zarówno dla dzieci mających zespół Aspergera (bo to właśnie o jego objawach mamy szansę dowiedzieć się nieco na przykładzie Kostusia) i ich rodziców lecz także dla środowisk, w których oni funkcjonują. Z całą pewnością okaże się ona również nieocenioną pomocą w pracy psychologów, pedagogów i terapeutów, który na co dzień stykają się z osobami zmagającymi się z Aspergerem.

Jest to opowieść o akceptacji, bo choć ludzie z Aspie mają nieco inny, rzec by można bardziej wyostrzony - a przez to dla przeciętnego człowieka mogący wydawać się nader zaskakującym - odbiór otaczającego ich świata to absolutnie nie są oni w żaden sposób gorsi od pozostałej części społeczeństwa.

Tak samo jak każdy z nas kochają, mają marzenia, które z powodzeniem realizują i pomimo tego, że na co dzień zmagają się z trudnościami jakie niosą ze sobą zaburzenia, na które cierpią, osoby tę mają w sobie ogromną wolę życia i walki o to, by żyć najbardziej normalnie jak to tylko możliwe.

A namacalnym dowodem na to niech będzie dla Was postać autora, który sam zmaga się zespołem Aspergera, a jednocześnie każdego dnia walczy z ograniczeniami by żyć pełnią życia na wielu polach. Krystian ma wspaniałą rodzinę – żonę i córeczkę; realizuje się pisząc książki i angażując się nieustannie w różnego rodzaju aktywności. Poprzez swój blog: Zaburzony Świat Krystiana, znajdujący się pod adresem: http://krystian-robert.blogspot.com/ pomaga on bardzo wielu ludziom borykającym się z różnego rodzaju problemami i życiowymi zakrętami. Dzieje się tak zapewne dlatego, iż pomimo własnych trudności Krystian potrafi słuchać, a mało tego wczuć się w sytuację drugiej osoby.

Książeczka „Podaj łapkę misiu” ukazała się nakładem Wydawnictwa Alegoria, a ilustracje do niej wykonała Beata Kulesza-Damaziak.

Ze swej strony pragnę raz jeszcze pogratulować autorowi otwartości i odwagi w niesieniu pomocy innym poprzez własne doświadczenie. Krystianie - Twoja postawa jest niezbitym dowodem na to, iż : Moc w słabości się doskonali (2 Kor 12, 9).
Bardzo się cieszę, że mam przyjemność znać Cię osobiście :).

*https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *
http://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2015/11/i-ty-mozesz-podac-apke-nie-ma-czego-sie.html

More posts
Your Dashboard view:
Need help?