logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: gra-endera
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2015-07-28 10:39
"Gra Endera" Orson Scott Card
Gra Endera (Saga Endera, #1) - Piotr W. Cholewa,Orson Scott Card

Część społeczeństwa zarzuca rodzicom, że dzieci są zbyt wcześnie eksploatowane. Że po szkole mają taki natłok dodatkowych zajęć(nauka gry na pianinie, balet, języki obce, kółko teatralne) że brakuje im czasu na najważniejsze. Na bycie dzieckiem. Brak czasu na zabawę i bujanie w obłokach powoduje, że produkujemy całe zastępy "małych dorosłych", którym brak jest dziecięcej beztroski. Jaki jest tego powód? Na pewno nie jeden. Może niespełnione ambicje rodziców, może chęć zapewnienia dzieciom lepszego startu w życiu, a może rosnące oczekiwania społeczeństwa w stosunku do coraz młodszych. Wszystkiego po trochu zapewne. Czy nie żal wam czasem takich dzieci? Jeżeli tak, to cóż może powiedzieć Ender, od którego zależy przyszłość naszej rasy?

 

Ender Wiggin żyje w niedalekiej przyszłości i jest trzecim dzieckiem w rodzinie. JEst to ważne, ponieważ po dwóch inwazjach Robali na naszą planetę, ograniczono dopuszczalną ilość dzieci do dwójki ,aby nie obciążać światowej gospodarki ponad normę. Cały świat nastawiony jest na zbrojenie się i szkolenie do decydującej bitwy z kosmicznymi najeźdźcami. Statki kosmiczne budowane są na potęgę natomiast szkolenia na pilotów rozpoczynają się już u dzieci. I z tego powodu właśnie zezwolono na narodziny naszego głównego bohatera. Jego rodzeństwo wykazywało tak dalece obiecujące prognozy, że uznano iż trzecie dziecko będzie łączyć ich wspólne zalety.Poznajemy Endera jako sześciolatka, który zabrany od rodziny rozpoczyna szkolenie w szkole bojowej. Czasu nie ma wiele, ponieważ flota rozpaczliwie poszukuje dowódcy. Wszystko wskazuje na to, że Ender ma na to spore szanse. Wcześniej jednak musi przetrwać lata szkolenia.

 

Pierwsze co mnie uderzyło w powieści, był stan emocjonalny dzieciaków. 6-7 latkowie rozmawiali co najmniej jak nastolatkowie. Nie na darmo we wstępie pisałem o "małych dorosłych". Tam nie było miejsca na zabawy czy rozmowy na nieistotne tematy. Była tylko cieżka praca, a wiec nauka. A to wszystko w zwykłej szkole. W momencie przeniesienia do ośrodka treningowego było jużtylo gorzej. Wyobrażacie sobie koszary, gdzie znajdują się dzeiciaki w przedziale 8-12 lat? Przecież to masowe nastawienie społeczeństwa na wojnę i podporządkowanie. Dla mnie jest straszna wizja przyszłości. Straszna tym bardziej, że nie jest wcale tak mało prawdopodobna. Powszechnie wiadomo, żę młody umysł jest najbardziej chłonny i elastyczny, lecz nadal wydaje mi się to nieludzkie.

 

Większość fabuły kręci się dookoła szkoleń, ćwiczeń oraz rozgrywanych pomiędzy poszczególnymi grupami symulacji bitew. Mamy więc ciągłą rywalizację i współzawodnictwo. Znalezienie w takich momentach czasu na zawarcie znajomości czy też przyjaźni graniczy z cudem. Graniczy, lecz nie jest niemożliwe. Wielokrotnie bowiem Ender podkreślał, jak ważne dla niego było wsparcie kilku znajomych. Inną sprawą jest to, czy te związki miały szansę na przetrwanie w świecie, gdzie wymaga się bezwarunkowego posłuszeństwa i natychmiastowego wykonywania rozkazów.

W momencie, gdy już zaczynałem się nudzić lekturą, nastąpił przełom. W końcu dowiedziałem się więcej o Robalach oraz o samej wojnie, która nie była tak oczywista jak się wydawało na początku książki.Pojawiły się pytania o zasadność działań wojennych oraz o naszą naturę, która niestety zazwyczaj dąży do destrukcji. Jeżeli nie siebie samych, to innych.

 

"Gra Endera" to bardzo wyważona powieść, która porusza kilka ważnych kwestii: wojnę, żądzę władzy, eksploatację dzieci oraz przyjaźń. Wszystko w odpowiednich proporcjach sprawie, że lektura jest miła ale i skłania do zadania sobie czasem kilku ważnych pytań. Potwierdzam swoją opinię, że stare s-f jest zawsze bardzo wartościowe. Pomimo bowiem, że Card napisał tę ksiażkę 30 lat temu bez problemu odnalazłem w niej zarówno dzisiejsze społeczeństwo jak  i problemy je dotykające.

Like Reblog Comment
text 2014-12-30 07:30
Gra Endera - Orson Scott Card

świetna książka, wciągnęła mnie od pierwszych stron i trzymała aż do ostatniej części :) polecam nie tylko dla fanów s-f

Like Reblog Comment
review 2014-01-23 19:34
"Gra Endera" to nie nerdowskie science fiction
Gra Endera - Card Orson Scott

"Gra Endera" to nie nerdowska książka. Mam do powiedzenia dużo dobrego na jej temat tak samo jak tłumy poprzedników jednak cały czas coś mi nie grało. Orson Scott Card nie sprzedał mi swojej powieści w pełni!

Source: www.alekulturka.com/2014/01/gra-endera-to-nie-nerdowskie-science-fiction.html
Like Reblog Comment
photo 2013-11-24 10:29

Weekend w rytmie science fiction. Już dawno nie miałam tak zmiennych odczuć podczas czytania książki. Muszę doczytać, aby się określić.

Like Reblog Comment
review 2013-04-17 07:07
Orson Scott Card - "Gra Endera"
Gra Endera - Orson Scott Card
Kolejne wznowienie najsłynniejszej książki Carda przez wydawnictwo Prószyński i s-ka ukazuje się w doskonałym momencie. Klasyczne science fiction nie ma się ostatnio najlepiej w naszym kraju, większości czytelników wystarcza fantasy, które spełnia ich oczekiwania literackie w wystarczającym stopniu. Może fani "Opowieści o Alvinie Stwórcy" dzięki wznowieniu sięgną po pierwowzór Alvina - Endera, dziecko równie utalentowane, lecz pozbawione otoczki nadprzyrodzonej, żyjące w świecie logicznym i poukładanym.
 
Ziemi zagraża zaawansowana technologicznie cywilizacja, o której nie wiemy zbyt wiele. Ziemianie nazywają obcych po prostu robalami, bowiem kojarzą się najbardziej z mrówkami. Ender to obdarzony niezwykłą inteligencją chłopiec (podobnie jak jego starsze rodzeństwo: siostra Valentine i brat Peter), jako jeden z nielicznych zostaje adeptem szkoły wojskowej, gdzie dzieci od najmłodszych lat trenowane są do walki.
 
Książka opowiada o samotnym chłopcu, który pragnie czyjejś bliskości i przyjaźni, lecz dostaje tylko coraz trudniejsze misje, jest stawiany w niezwykle przykrych sytuacjach. Jednak dzięki inteligencji wychodzi z nich zwycięsko, stając się wzorem do naśladowania, nie ma wątpliwości, iż jest oczekiwanym od dawna zbawcą ludzkości; tym, kto ostatecznie pokona najeźdźców.
 
Card napisał powieść science fiction, w której jednak samej nauki nie ma zbyt wiele, nie jest ona postawiona na pierwszym miejscu. W "Grze Endera" chodzi przede wszystkim o swego rodzaju filozofię, w którą autor zdaje się niezwykle mocno wierzyć: w potęgę ludzkiego umysłu, w inteligencję i mądrość, w naukę, wyciąganie wniosków, w twardą konsekwencję. Nie jest to jednak książka słodka, gdzie mały chłopiec ocali świat i będzie szczęśliwy, o nie. Jest to przede wszystkim przypowieść o tym, iż bycie wyjątkowym w obojętnie jakiej dziedzinie to rzecz równoznaczna z byciem samotnym.
 
Książka ma zdecydowane zakończenie. I gdybym był człowiekiem złośliwym, mógłbym stwierdzić, że takie powinno pozostać, a kolejnych tomów pisarz popełniać nie musiał... ;)
 
Ender's Game
Prószyński i s-ka 2009
More posts
Your Dashboard view:
Need help?