logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: michal-wojcik
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
review 2016-02-16 09:58
Ani Mru-Mru. O dwóch takich, co było ich trzech - Marcin Wójcik,Michał Wójcik,Waldemar Wilkołek

Liczyłam na to, że ta książka będzie zabawna. Że po prostu pośmieję się, czytając ją. Cóż, to jedna z tych książek, przy lekturze której człowiek zastanawia się, po co powstała. Dowiedziałam się jedynie, że najnormalniejszy z nich trzech jest Waldemar Wilkołek, który nie gwiazdorzy, ma mądre spostrzeżenia – swój chłop. Za to zaskoczeniem było dla mnie, że Marcin Wójcik, który wydawał mi się spoko kolesiem, odstawia niezłą gwiazdę. Jak się bowiem okazuje, nie jest on kabareciarzem, lecz ARTYSTĄ KABARETOWYM. Ja rozumiem, że on wymyśla i pisze skecze, a potem je przedstawia, ale naprawdę uważa, że to, co robi, jest aż tak genialne? Może niech pozostawi to ocenie odbiorcom. Jeśli miałabym w tym kabarecie wskazać artystę, to jednak byłby to Michał, który pokazuje rzeczy w fenomenalny sposób i robi z tego sztukę. Ale mało tego, okazuje się, że pan Marcin gardzi Internetem i twórcami, którzy się w nim zalęgli. Frustracja, która z niego bije, że ich skecz ma cztery miliony wyświetleń, a takiego Wardęgi pięć milionów, jest trochę szokująca. Bo skoro twierdzi, że oni będę istnieć, a youtuberzy nie, to skąd ta irytacja? Czyżby jednak był strach przed tym, że oni wyprą kabaret? Bardzo uderzyło mnie też jego zarozumialstwo. I choć Marcin twierdzi, że sodówa nie uderzyła mu do głowy, to może lepiej by było, gdyby przeczytał, co naopowiadał, zanim poszło to do druku. Z kolei gdyby wyciąć wypowiedzi Michała Wójcika i Waldemara Wilkołka z tej książki, objętościowo niewiele by się zmieniło, bo głównie peroruje Marcin, który lubi opowiadać o sobie i o swoim talencie. Szkoda, bo gdy czasem dopuszcza kolegów do głosu, okazuje się, że oni mają ciekawsze wypowiedzi.

Zakończę swą opinię wypowiedzią Waldemara Wilkołka (s. 291), z którą się całkowicie zgadzam: „I cały czas uważam, że ta książka jest niepotrzebna. My tak naprawdę nie mamy nic ciekawego do opowiedzenia”.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2015-07-07 05:20
Nowości - lipiec 2015

 

Wakacje i sezon urlopowy w pełni. Temperatura rośnie w zawrotnym tempie, fani opalania już rozkładają koce i leżaki, by oddać się ukochanym kąpielom słonecznym. A co jest najlepszym towarzyszem plażowicza? Książka, oczywiście.

 

Choć miesiące letnie zwane są "sezonem ogórkowym", w tym szykuje się kilka ciekawych premier. Na rynku pojawią się aż dwie pozycje poświęcone Pałacowi Kultury i Nauki oraz książki silnie związane z kultura i sztuką: malarstwo, film, muzyka, a nawet balet. Książki lekkie, interesujące, w sam raz na letnie leniuchowanie.

 

Read more
Like Reblog Comment
review 2015-04-19 21:32
Made in Poland
Made in Poland - Michał Wójcik,Emil Marat

Po przeczytaniu tej książki mam ochotę zgłębić temat powstania, kolejna książka na liście to "Kolumbowie. Rocznik 20" o której często jest mowa.

Wracając do "Made in Poland", początkowo Pana Stanisława odebrałem jako starszą osobę lekko zgryźliwą i ponurą (liczyłem że rozmowa opisana w książce będzie miła, jakby dziadek opowiadał mi przy ognisku ciekawe historyjki), niemniej jednak poznając historie jego życia polubiłem go i postaram się poznać jego historie ciut lepiej (no proszę i kolejna książka pojawia się na liście - "Diabelne szczęście czy palec Boży?").

Sama książka pozostawia jednak pewien niedosyt, często są odwołania do innych pozycji. Aż chce się więcej wiedzieć.... Niemniej jednak pozostanie w pamięci jak opis wydarzenia na ul. Kilińskiego...

More posts
Your Dashboard view:
Need help?