logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: oman
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2018-08-28 19:46
Czytniki Kindle wchodzą na nowe rynki

Internetowy sklep SOUQ.com stał się oficjalnym sprzedawcą czytników Kindle na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Omanu. Jak się więc okazuje, wprowadzenie obsługi języka arabskiego w czytnikach Kindle (od firmware w wersji 5.9.6) było krokiem także do wejścia na nowe, arabskojęzyczne rynki. Wiadomość podał (chyba jako pierwszy) serwis Good Ereader.

 

 

Amazon wprowadza do sprzedaży czytniki Kindle w krajach arabskich (źródło: souq.com)

 

Sprzedażą czytników we wspomnianych krajach regionu Zatoki Perskiej nie zajmuje się Amazon bezpośrednio. Dostępne są one przez należącą do Amazonu i mającą siedzibę w Dubaju (ZEA) platformę handlową souq.com (suk - bazar w krajach arabskich). Sklep akceptuje nie tylko (jak w Amazonie) płatności kartami płatniczymi, ale także gotówką, przy dostawie. Jednak aby kupować książki, które trafią na czytnik, trzeba się zalogować w amerykańskiej centrali Amazonu. I oczywiście najlepiej tam właśnie kupować e-booki. Co ciekawe, w souq.com oferowane są trzy czytniki: Kindle 8 (za równowartość ok. 260 PLN), Kindle Paperwhite 3 (za równowartość ok. 400 PLN) oraz Kindle Oasis 2 (za równowartość ok. 1000 PLN). Nie ma więc takiego ograniczenia jak dla nas, bo Oasis 2 wciąż nie jest wysyłany do Polski.

 

Także w ZEA trwa akcja "Back to School" (źródło: souq.com)

 

Księgarnia oferuje obecnie około 12 tys. książek po arabsku. Według Michaela Kozlowski’ego, wśród autorów są najbardziej popularni w regionie, m.in. Nadżib Mahfuz, Nizar Kabbani, Ahlam Mosteghanemi czy Harbo Alkalbi Athania. Niestety, nic mi te nazwiska nie mówią :(

 

 

Amazon oferuje obecnie ok. 12 tys e-booków po arabsku (źródło: amazon.com)

 

Przy okazji wprowadzenia książek po arabsku do Amazonu, pisarka Ahlam Mosteghanemi powiedziała “W końcu moja praca trafi do arabskich czytelników na całym świecie. Jestem  podekscytowana faktem, że Amazon otworzył ten serwis, skracając dystans między książkami po arabsku a czytelnikami". Jej książki są bestsellerami w arabskim świecie, ale z racji "wywrotowych" i feministycznych treści , niekoniecznie każda czytelniczka by chciała, aby wszyscy naokoło widzieli co czyta. A czytnik taką dyskrecję może jak najbardziej zapewnić!

 

Podsumowanie

Napisałem o wprowadzeniu czytników Kindle na rynki arabskojęzyczne, ponieważ raz po raz pojawiają się (i będą pojawiać) plotki o wejściu Amazonu na rynek polski. Mamy kolejny przykład, jak to działa. Nauka płynie taka, że może jednak być całkiem odwrotnie niż w Polsce. Wpierw książki i obsługa języka, a potem dopiero dalsze, szerzej zakrojone działania. No to czekamy teraz na wprowadzenie obsługi książek w języku polskim do formatu KFX. Trzeba więc wciąż wytężać słuch, coby nie przegapić (kolejnego) wejścia Amazonu:

“po drogach, po których lece,

drzewa się palą jak świece,

ciskają się błyskawice,

jak lecę Duch:

wytężaj, wytężaj słuch!”

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2016-10-25 18:06
The Turtle of Oman by Naomi Shihab Nye
The Turtle of Oman - Naomi Shihab Nye

The book is written for children and the story is really cute. What I found most appealing was the universal nature of hating change, particularly changes as big as moving to another country so far away for any reason. Aref has normal and understandable concerns about moving from his home country. His parents have normal and understandable reasons to want to make the move happen.

I've seen stories about Americans moving to other countries and it was fun to experience a story where America was the strange and dreaded destination. It's not even America that's the problem. It's the leaving in general.

I also really love Sidi and his way of dealing with this issue. I love the way he seems to revel in his country and in spending time with his grandson. I love the way he talks about the turtles laying eggs in the sand and the way Aref's favorite animal brings into focus what is expected of him in this moving adventure.

I listened to the audiobook, read by Peter Ganim, and was only 4 hours long. It seems like a perfect length for a book rated for this age group. This would be a great book for middle grade readers, especially for schools to add as recommended reading at that age. It reminds us that moving and hating to move and everything that worries us about it are completely normal and fairly similar. We aren't so different after all and someone is looking at our hometown the same way that we are looking at theirs.

Like Reblog Comment
text 2016-04-15 23:00
Femme Friday/Arab American Heritage Month Crossover
Atrium: Poems - Hala Alyan
Sea and Fog - Etel Adnan
The Moor's Account: A Novel - Laila Lalami
Old Islam in Detroit: Rediscovering the ... Old Islam in Detroit: Rediscovering the Muslim American Past - Sally Howell
The Turtle of Oman - Naomi Shihab Nye
The Olive Tree - Elsa Marston,Claire Ewart

Did you know it was Arab American Heritage Month? 

I went way down the rabbit hole on heritage/awareness/celebration months after learning that it was also National Poetry Month. That being said, expect there to be more crossovers in the future of this series. 

 

As I wrote the first few versions of this post, I realized that I had not read many Arab American authors, nor have I read about many Arab American characters. In fact, I'm pretty sure that I had only done so for one of each, Tahereh Mafi who wrote the Shatter Me Collection and Kamala Khan who saves people as the new Ms. Marvel

As I was verifying Mafi's heritage (I wouldn't want to call her Arab American if she wasn't, I hate it when people assume my heritage), I came upon something else that was interesting. Did you know that she was given an honorable mention by the Arab American National Museum for Shatter Me? Mafi was mentioned in 2013, since Shatter Me was published in 2012. The same year she was mentioned, both the poetry awardee and honorable mention were also women. There were others, but I mention these two also because this is both Arab American Heritage month and National Poetry Month. Their books are connected above. 

But what about this year? Well, the 2016 awardees haven't been announced yet, so we'll take a look at 2015 instead.  

Three of the five awards were given to women for the following books: 

The Moor's Account: A Novel - Laila Lalami 

Old Islam in Detroit: Rediscovering the Muslim American Past - Sally Howell 

The Turtle of Oman - Naomi Shihab Nye  

Also, one of the honorable mentions was a woman:

The Olive Tree - Elsa Marston,Claire Ewart 

 

Even though this is Femme Friday, I'd still like to mention the books of the three men who were awarded/mentioned also (crossover! and the one novel does have a female protagonist so it totally counts anyway). They are: 

An Unnecessary Woman - Rabih Alameddine 

Tahrir Suite: Poems (Triquarterly) - Matthew Shenoda  

And the Time Is: Poems, 1958-2013 - Samuel Hazo 

 

What have you read that was written by or about an Arab American? 

 

 

Like Reblog Comment
review 2015-01-29 17:13
The Turtle of Oman
The Turtle of Oman - Naomi Shihab Nye

I loved this quiet, thoughtful book about a young boy from Oman who is moving with his professor parents to the US for three years. Set in the week before he leaves, it pays great attention to the emotional turmoil of moving as a child. Aref is a great character, and I think this would be great for fans of Kevin Henkes. I loved the description of the many things that Aref values about his home, and his wonderful relationship with his grandfather. This is truly a beautiful book and I intend to look up Nye’s other works.

Source: bysinginglight.wordpress.com/2015/01/29/recent-reading-nye-mcgowan-partridge
Like Reblog Comment
review 2012-12-01 10:27
Ein Erotikroman der wie ein Porno zu lesen ist
Bastets Töchter: Erotischer Mystery Roman (German Edition) - Meike Nilos

Zum Buch

Emilie, das ist mein Name, ich bin Ende 20, verheiratet und ... unglücklich. Meine Ehe scheint am Ende zu sein, und doch hoffe ich immer wieder sie retten zu können, so auch dieses mal. Dazu sind wir, Walter und ich, in den Oman gereist, und wer weiss, vielleicht tut uns diese Luftveränderung gut, aus dem Alltagstrott ausbrechen und unser Geist für was anderes zu öffnen.
 
Tja, aber so einfach wie ich mir das vorgestellt habe ist es nicht, denn mein Mann hat für mich nicht wirklich Augen und die Nerven wie mir scheint schon gar nicht. Kann mich der geheimnisvolle Typ, der uns aus der Patsche geholfen hat, wohl auf andere Gedanken bringen? Soll ich mich da auf eine flüchtige Affäre einlassen? Warum soll ich eins schlechtes Gewissen haben wenn mein mann eh nichts mehr von mir zu wollen scheint?
 
Doch hätte ich gewusst in welche Situationen ich mich da wieder finden würde... ich wäre mit meinen Wünschen und Vorhaben etwas vorsichtiger gewesen...


Erster Satz:

Alles fliesst im Strom der Zeit, reibt sich auf, an rauem Fels, wächst und schwindet.
 
Meine Meinung:
 
Titel und Cover:
Beides ist hier sehr stimmig, wie ich finde, nicht zu aufdringlich und dennoch kann man aus beidem herausspühren um was es geht. Zum einen um Erotik und zum anderen um ägyptische Mythologie, auch wenn die nur am Rande, eigentlich ne Rolle spielt.
 
Schreibstil:
Die Autorin hat einen wirklich schönen Schreibstil. Sie beherrscht die Bildsprache wirklich gut und die schönen Wortkreationen laden ein zum träumen, so würde sie ein Märchen aus 1001 Nacht erzählen. Die meiste Zeit ist der Roman in der Ich-Form geschrieben, was sicher dazu dient eine näher Beziehung mit der Protagonistin auf zu bauen. Die Sätze sind meist Kurz genau so auch die Absätze, was mich doch etwas gestört hat. Ein Punkteabzug gabs nicht nur deswegen sondern auch noch einen weiteren weil es mich total gestört hat das sie sich so wenig Zeit gelassen hat das ganze etwas in die Länge zu ziehen, auch die Sexszenen, gut die muss man nicht übertreiben, aber hier kam man kaum in Stimmung, schon wars vorbei. Einen textmässigen Coitus Interuptus. Schade. Auch wurde es mit der Zeit etwas langweilig, die Szenen glichen sich eigentlich immer etwas und vor allem waren es doch sehr viele, für die 208 Seiten wie ich finde. Ich mag erotische Romane aber da sollte der Sex nicht mehr als max. 1/3 ausmachen, sonst muss ich ständig an einen Porno denken, denn so flacht die Geschichte einfach ab und die Handlung an sich tritt in den Hintergrund. 
 
Die Geschichte:
Hier geht es darum das Emilie sich selbst finden und natürlich auch ausleben will, ohne moralischen Begrenzungen, einfach so zu sein wie es ihre Lust, ihre eigenen Grenzen zulassen, welche sie nicht hat.Die Geschichte fällt von einer Sexszene in die andere und das macht das ganze eben unrealistisch.

Meike Nelos versucht mit der Geschichte auch in die altägypische Mythologie einzutreten aber leider schafft sie das nicht. enn man erfährt nichts über den glauben der alten Ägypter noch wer die Göttin Bastet eigentlich war, doch sollte das dann doch irgenwie eingebracht werden denn dann versteht man das ganze vielleicht auch etwas. Denn sie ist unter anderem die Göttin der Liebe und im weitesten Sinne auch für Sexualität aber eben nicht nur und vor allem nicht was das triebhafte angeht.
Ich hab mich par mal gefragt warum die Autorin das ganze nicht gleich im alten Ägypten hat spielen lassen, zwar wäre da der Plot wohl ein klein wenig anders verlaufen aber wie ich persönlich finde, sehr viel glaubhafter.
 
Die einzellnen Szenen sind zwar sicher durchaus prickelnd aber wie schon oben erwähnt viel zu kurz! Es fühl sich oft so an als würde man von einer Tür aus zugucken und kurz darauf, wenn man selber am liebsten rein gehen will, die Tür vor der Nase zugeschlagen bekommt. Und das nervt und find ich wirklich schade. Und die Geschichte zieht sich und zieht sich um dann ziemlich schnell zu Ende zu kommen.
 
Und doch hab ich die Geschichte fertig gelesen, nicht mal so sehr weil ich wissen wollte was Emilie noch so alles treibt oder wie die Geschichte zu Ende geht, auch nicht weil mich die Erotik gefangen nam, nein, n alleine wegen des wunderschönen Schreibstils.
 
Personen:
Im Allgemeinen sind die Personen sehr einfach gestrickt. Nur bei Emilie bekommt man einen etwas tieferen Einblick. Aber wäre der Schreibstil nicht so bildlich hätte man sich wohl nicht mal das vorstellen können doch so bekommt man von allen und allem ein so schönes Bild geliefert das man nur noch träumen kann...
 
FAZIT: Sexuelle Ausschweifungen in einer Welt aus 1001 Nacht

Für dieses Buch gibt gutgemeinte... 3 Sterne
More posts
Your Dashboard view:
Need help?