logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: opinie
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-08-20 12:04
Tolino Page – recenzja podstawowego modelu z rodziny Tolino

 

Pierwszy czytnik Tolino recenzowałem trzy lata temu. Był to model Tolino Shine, który debiutował na rynku w 2013 roku. Moja recenzja była pierwszą prezentacją czytnika Tolino w polskim internecie. Wspominam o tym dlatego, że czuję się trochę jakbym wracał w przeszłość. A to dlatego, że testowany przeze mnie przez ostatnie miesiące Tolino Page, wprost nawiązuje do pierwszego urządzenia z rodziny Tolino. Ma niemal identyczną obudowę, przynajmniej pod względem wymiarów. Jest jednocześnie w obrębie marki Tolino czymś nowym, ponieważ po raz pierwszy ma to być niedrogi, podstawowy czytnik. Aż do tej pory Tolino nie konkurowało ceną. Teraz ma się to zmienić. Zapraszam do lektury recenzji najtańszej oferty w ramach rodziny Tolino – Tolino Page.

 

Tolino Page

Tolino Page - najtańszy czytnik e-booków z rodziny Tolino

 

Tolino - ekosystem

Sojusz niemieckich księgarzy, znany szerzej jako Tolino, w udany sposób przeciwstawił się dominacji Amazonu na rynkach niemieckojęzycznych. Udało się m.in. dzięki temu, że stanowi przemyślaną, dopracowaną i udaną całość. Na Tolino składa się sprzedaż e-booków oraz czytników i tabletów połączonych z największymi niemieckimi księgarniami m.in. sieci: Thalia, Libri, Hugendubel, Mayersche, Osiander czy Weltbild. Do tego dochodzą usługi dodatkowe jak konto w chmurze o pojemności 25 GB oraz sieć bezpłatnych hot-spotów, z którą mogą (na terenie RFN) łączyć się bezpłatnie urządzenia mobilne. Początkowo partnerem technologicznym był Deutsche Telekom, a obecnie zastąpił go kanadyjski Kobo (więcej we wpisie: „Rakuten Kobo przejmuje część Tolino od Deutsche Telekom”). Udział Amazonu w sprzedaży e-booków w RFN jest bardzo wysoki (ok. 50%). Jednak Tolino powstrzymało dominację Amerykanów, która wydawała się nieuchronna. Czytniki (i księgarnie) Tolino można spotkać głównie w krajach, gdzie często kupowane są e-booki po niemiecku. Poza Republiką Federalną, sojusz jest obecny w Szwajcarii, Austrii, Niderlandach, Belgii i we Włoszech.

 

Wszystkie księgarnie Tolino mają wspólną aplikację. Ułatwia to dostęp do zakupów z różnych źródeł jak i własnej biblioteczki w chmurze

 

O funkcjonowaniu i sytuacji Tolino pisałem sporo m.in. przy okazji poprzednich recenzji czytników Tolino (Tolino Shine, Tolino Vision 2, Tolino Vision 3 HD). Zainteresowanych, zachęcam do zaglądnięcia do tych tekstów.

 

Gdzie kupić?

Czytniki Tolino można kupić w wymienionych wcześniej księgarniach. Nie ma ich jednak w naszym kraju. Również sklepy z elektroniką użytkową, na terenie wspomnianych wcześniej państw, oferują czytniki tej marki. W Polsce brak jest oficjalnego przedstawiciela. Większość niemieckich księgarni wysyła jednak zakupy do Polski. Pochodzące stamtąd czytniki są oczywiście na gwarancji. W razie kłopotów, można liczyć na kontakt po angielsku, ale nie jest to regułą.

 

Weltbild bookshop in Wien

Recenzowany egzemplarz Tolino Page pochodzi z niemieckiej księgarni Weltbild, która ma swoje odziały również w Austrii i Szwajcarii (Wiedeń, 2014 r.)

 

Przesyłka czytników na terenie Niemiec jest bezpłatna. Za paczkę do Polski trzeba dopłacić od prawie 7 do 10 EUR:

buecher.de - 6,95 EUR;

ebook.de - 7,50 EUR;

hugendubel.de - 7,50 EUR;

mayersche.de - 7,50 EUR;

weltbild.de - 10,00 EUR;

bol.de, buch.de, buchhandlung.de, thalia.de, osiander.de - nie wysyłają do Polski.

 

Dostępność czytników Tolino (źródło: mytolino.de)

 

 

Tani czytnik Tolino faktycznie podjął walkę cenową z największym konkurentem – Kindle 8. Tolino Page wyceniono zrazu na 69 EUR i taka pozostała jego cena na co dzień. Niektóre księgarnie wyceniają go teraz na 79 EUR, żeby 69 EUR móc podać jako stałą ofertę promocyjną. W ciągu ostatnich miesięcy Tolino Page oferowany bywał najtaniej za 49 EUR. Z kolei Kindle 8 (wersja z reklamami) oferowany jest na rynku niemieckim za 70 EUR, a w ramach promocji jego cena spada do 60 EUR. Jak obydwa modele wyglądają pod względem parametrów – podaję poniżej.

 

Przykładowa promocja cenowa czytnika Tolino Page (źródło: buecher.de)

 

Tolino Page – czytnik podstawowy

Kształt Tolino Page nie jest czymś zupełnie nowym, ponieważ wykorzystano wzór Tolino Shine. Recenzowany model został prawdopodobnie pomyślany, jako tańsza, a co za tym idzie i uproszczona, wersja pierwowzoru. Dzięki niższej cenie, można zapewne łatwiej przełamać niechęć klienta do wydania sporej sumy (w porównani choćby z książką) na pierwszy czytnik. Zachętą do wprowadzenia taniego Tolino być może były również częste promocje cenowe podstawowych czytników Amazonu (Kindle 8, a wcześniej Kindle 7). Wcześniej czytniki Tolino, raczej nie należały do tanich.

 

W Tolino Page gniazdo microUSB ukryto pod klapką umieszczoną w dolnej krawędzi obudowy

 

O tym, że kwestie finansowe mocno przyświecały projektantom recenzowanego urządzenia, można się przekonać już biorąc Tolino Page do ręki. Dotknięcie plastiku obudowy, pozwala się przekonać, że przyoszczędzono. Pod tym względem Tolino Page niebezpiecznie zbliżył się do chińskich produktów OEM, które znamy jako czytniki firmowane przez polskich dystrybutorów. Obudowa jest solidna, twarda, szorstka ale mimo tych przymiotników taka „niezbyt niemiecka”. Na szczęście na plastiku obudowy tchnienie tandety się kończy. Brak gniazda kart pamięci to kolejne świadectwo przyoszczędki. Klapka umieszczona w dolej części obudowy skrywa tutaj (w odróżnieniu od Tolino Shine) tylko gniazdo microUSB, diodę sygnalizującą ładowanie akumulatora i dostęp do przycisku reset.

 

Tolino Page switch

Wyłącznik umieszczony na górnej krawędzi obudowy działa dość topornie

 

W codziennym użytkowaniu największe moje obawy budziła jednak nie obudowa a wyłącznik. Przy każdym uruchamianiu czytnika, wydaje mi się, że muszę coraz silniej wciskać przycisk aby włączyć czy wyłączyć urządzenie. Oczyma wyobraźni nawet widziałem, jak przycisk wpada w końcu do środka obudowy, miażdżąc ekran. Nic takiego się nie stało, ale fakt faktem – wyłącznik działa topornie i trudno wyczuć, kiedy załapał, a kiedy nie. Na szczęście czytnik startuje błyskawicznie, więc widać, czy udało się go uruchomić.

 

Pod ekranem umieszczony jest przycisk wywołujący ekran startowy

 

Całkiem sprawnie i bez zgrzytów działa za to przycisk „Home” umieszczony pod ekranem. Trudno go nacisnąć przypadkiem i wiadomo, kiedy został użyty bo można to łatwo wyczuć ale i swoją funkcję realizuje bez zwłoki. Ekran jest zagłębiony w obudowie. Otaczająca go ramka sprawia na mnie wrażenie trochę za szerokiej, choć to zapewne kwestia gustu.

 

Tolino Page box

Tolino Page - zawartość pudełka

 

Czytnik sprzedawany jest w kartonowym pudełku, a przed uszkodzeniem chroni go w środku... bąbelkowa folia. Brzmi to nieciekawie, ale wygląda całkiem ładnie. No i sprawdza się, o czym świadczy fakt, że czytnik dotarł do mnie z Niemiec nieuszkodzony. W pudełku znajduje się także broszurka i kabel USB.

 

Porównanie parametrów podstawowych modeli Tolino, Kindle i PocketBooka:

 

Tolino Page

Kindle 8

PocketBook Basic 3

rynkowa premiera

2016

2016

2017

ekran o przekątnej 15,2 cm (6”)

E-Ink Carta 800×600 pikseli (167 ppi)

E-Ink Pearl 800×600 pikseli (167 ppi)

E-Ink Carta 800×600 pikseli (167 ppi)

ekran dotykowy

tak

tak

nie

fizyczne przyciski

wyłącznik, wywołanie ekranu startowego

wyłącznik

wyłącznik, zmiana stron, czterokierunkowy pad

wymiary [mm]

175×116×9,7

160×115×9,1

174,4×114,6×8,3

masa [g]

170

161

170

pamięć wbudowana [GB]

4

4

8

gniazdo kart pamięci

nie

nie

tak

wbudowane oświetlenie

nie

nie

nie

wi-fi

tak

tak

tak

bezprzewodowa wysyłka książek

chmura tolino cloud

e-mail, chmura Amazon

e-mail, Dropbox

aplikacje mobilne

tak

tak

tak

kolor

beżowy

czarny, biały

czarny, biały

cena katalogowa

69 EUR

82,68 EUR

329 PLN

przesyłka do Polski

od 6,95 EUR do 10 EUR (zależnie od księgarni)

bezpłatna

(z amazon.de)

zależnie od sklepu

(w Polsce)

 

Tolino Page otrzymał w 2017 roku nagrodę iF DESIGN AWARD (źródło: http://ifworlddesignguide.com/)

 

Czytnik Tolino Page, co mnie trochę zaskoczyło, został wyróżniony za estetykę, wzornictwo i funkcjonalność. W 2017 roku otrzymał niemiecką nagrodę iF DESIGN AWARD. Widzę przynajmniej kilka lepszych kandydatów do takiej nagrody wśród czytników e-booków, ale o Tolino Page bym raczej nie pomyślał w pierwszej ani drugiej kolejności. Ale w końcu co ja się tam znam, jestem tylko konsumentem...

 

Ekran

Nowości marki Tolino, przyzwyczaiły nas do coraz lepszych parametrów kolejnych czytników. Tolino Page, pod względem ekranu, to jednak krok wstecz nawet w stosunku do pierwszego modelu serii. O ile pierwszy Tolino Shine miał sześciocalowy ekran o rozdzielczości 1024×758 pikseli, to w Tolino Page zastosowano E-Ink Carta 800×600. Daje to gęstość 167 ppi, podczas gdy w Tolino Shine było to 212 ppi. Powyższe liczby nie sprawiają dobrego wrażenia, ale po kilku tygodniach czytania, mogę powiedzieć, że to nie jest zły ekran. E-Ink Carta użyty w Tolino Page jest dość kontrastowy, a kremowe tło sprawia przyjemne wrażenie. Owszem jest widocznie słabszy, jak na dzisiejsze czasy. Szczególnie uwidacznia to bezpośrednie porównanie z Kindle Voyage, czy Kobo Aura H2O. Potwierdzają to moje ślepe próby. Ale należy pamiętać, że Tolino Page to zupełnie inny zakres cenowy. W sumie więc otrzymujemy akceptowalny sprzęt, w którym (słabsze) parametry są adekwatne do (niższej) ceny.

 

 

Maksymalny rozmiar czcionki w Kindle 3 Keyboard (po lewej) i Tolino Page (po prawej)

 

Podczas testów ostatnich kilku czytników, już zapomniałem, co to tzw. ghosting. Na ekranie Tolino Page widać niestety (po jakimś czasie) pozostałości tekstu z poprzednich stron. O ile w Tolino 2, czy Tolino 3 HD wyłączałem w ustawieniach całkowite odświeżanie ekranu, o tyle w Tolino Page zastosowałem pełne odświeżanie co 40 stron. To wciąż nie jest zły wynik, a pozwala na wyświetlanie bieżącego (a nie przeszłego) obrazu na ekranie.

 

Minimalny rozmiar czcionki w Kindle 3 Keyboard (po lewej) i Tolino Page (po prawej)

 

Sporadycznie zdarzały mi się problemy z dotykiem. O ile strony zmieniają się sprawnie, to nie zawsze tekst zaznaczał się tam, gdzie chciałem. Nieźle działały za to przypisy, z czym był problem zarówno w Vision 3 jak i Vision 3 HD. Wniosek stąd taki, że przyczyną kłopotów z przechodzeniem do przypisów raczej nie jest oprogramowanie a sprzęt – dotyczy to czytników z płaskim frontem. Nie było to poważnym kłopotem w Tolino Shine, nie jest nim także w Tolino Page.

 

Tolino Page - górna część ramki z logo sojuszu Tolino

 

Już teraz zapraszam na drugą część recenzji, w której przedstawię moje opinie o czytniku, codziennym użytkowaniu i możliwościach dopasowania do własnych upodobań.

 

Like Reblog Comment
text 2016-09-16 09:20
PocketBook Touch Lux 3 – pierwsze kroki z czytnikiem - poradnik

 

PocketBook Touch Lux 3 to porządny czytnik. Dodatkowo od niedawna, kolejnym argumentem przemawiającym za jego zakupem jest integracja z wypożyczalnią Legimi. Choć czytniki Kindle wciąż pozostają niekwestionowanym liderem na naszym rynku, zapewne PocketBookowi przybędzie w niedługim czasie nowych użytkowników. Właśnie do nowych użytkowników czytników tej marki kierowany jest niniejszy wpis. Pokażę w nim pierwsze kroki z czytnikiem na przykładzie rzeczonego Touch Lux 3 (oraz bliźniaczo podobnego Touch Lux 2). Konfiguracja innych czytników PocketBook z dotykowym ekranem jest bardo podobna, choć może się nieznacznie różnić. Ale również nowi właściciele modeli np. PocketBook Ultra, PocketBook Sense czy PocketBook Touch HD znajdą tu wskazówki, jak rozpocząć korzystanie z urządzeń tej marki.

 

PocketBook Touch Lux 3 z aplikacją Legimi

 

Przed pierwszym uruchomieniem - akumulator

Czytnik zakupiony w sklepie powinien mieć naładowaną (przynajmniej częściowo) baterię, więc można go uruchomić bezpośrednio po wyciągnięciu z pudełka. Nie jest jednak złym pomysłem, podłączenie go do ładowarki przed pierwszym uruchomieniem. Dzięki temu zyskamy pewność, że cały proces pierwszego uruchomienia przebiegnie bez zakłóceń spowodowanych brakiem zasilania. Do tego celu można użyć kabla USB znajdującego się w pudełku wraz z czytnikiem. Jako źródło zasilania może służyć port USB w komputerze podłączonym do prądu lub ładowarka (np. telefoniczna) z wyjściem USB. Ładowanie baterii w czytnikach PocketBook sygnalizowane jest świecącą diodą umieszczoną w wyłączniku urządzenia oraz ikoną baterii „pod napięciem” w prawym górnym rogu okna startowego.

 

Akumulatorów w czytnikach nie powinno się wyładowywać do końca. Jeśli czytnik wyświetli informację o niskim poziomie naładowania, należy podłączyć go do ładowarki. Czytnik można doładowywać nawet jeśli bateria nie jest rozładowana. Warto pamiętać o naładowaniu szczególnie wtedy, gdy czytnik będzie leżał nieużywany przez dłuższy czas (np. kilka tygodni). Nieużywany czytnik sam się wyłącza, ale można to też robić samodzielnie. Krótkie naciśnięcie wyłącznika usypia urządzenie. W takim stanie czytnik można szybko wybudzić, ale zużywany jest prąd. Dłuższe (sekundę lub dwie) przytrzymanie przycisku, wyłącza czytnik. Urządzenie w tym stanie prawie nie zużywa prądu z akumulatora, ale wtedy uruchomienie go trwa już nie kilka, ale kilkanaście sekund.

 

Dopóki tego nie zmienimy w ustawieniach, przy każdym podłączeniu do komputera musimy zdecydować, czy czytnik będzie widoczny jako napęd, czy będzie tylko ładowana bateria

 

Tu uwaga. Jeśli podłączamy czytnik do komputera, na ekranie tego pierwszego pojawi się pytanie o to czy czytnik ma się ładować, czy przyłączyć jak zewnętrzny napęd USB. Za pierwszym razem wybieramy ładowanie. Przy kolejnych – to co jest nam potrzebne w danym momencie. Później można wyłączyć pojawianie się tego okna i w ustawieniach (Konserwacja/Tryb USB) na stałe ustawić np. „Połączenie z PC”.

 

Pierwsze uruchomienie - konfiguracja

Podłączenie ładowarki powinno uruchomić czytnik. Wstępnej konfiguracji możemy dokonywać, nawet jeśli akumulator się ładuje.

Pierwszy start czytnika uruchamia jednocześnie program konfiguracyjny. Urządzenie ma ekran dotykowy, a więc większość dalej opisywanych czynności można wykonywać wskazując odpowiednie miejsca palcem.

 

Pierwsze uruchomienie nastąpi najpewniej z domyślnie ustawionym językiem angielskim

 

Na początku musimy wykonać, to wybór języka menu. Lista języków do wyboru zaczyna się od arabskiego, a Polski można znaleźć na drugim ekranie. Strzałki wyświetlane w dolnych rogach ekranu umożliwiają przejście do dalszych części listy. Dotknięcie ekranu na nazwie języka i dotknięcie paska „Dalej” pozwala przejść do drugiego etapu – umowy licencyjnej. Musimy ją zaakceptować, chcąc korzystać z czytnika. Kolejny krok (wybór sieci bezprzewodowej) można pominąć i pozostaje jeszcze potwierdzenie strefy czasowej (np. „+1:00 Warsaw”), daty i godziny ustawionej w czytniku. I na tym w zasadzie konfigurację PocketBooka można w zasadzie zakończyć!

 

Jeśli nie skonfigurujemy połączenia wi-fi, zegar należy ustawić ręcznie

 

Wiele osób ceni czytniki PocketBook właśnie za to, że można je używać w chwilę po wyciągnięciu z pudełka. Nie są konieczne żmudne rejestracje, zakładanie kont czy logowania. Warto jednak przejść przez kolejne etapy konfiguracji. Dzięki temu urządzenie nabierze większej funkcjonalności. Ale oczywiście i bez tego czytnik będzie również spełniał swoją podstawową funkcję – umożliwi czytanie e-booków. Lekturę można zacząć choćby od „Podręcznika użytkownika”, umieszczonego w głównym katalogu pamięci wewnętrznej czytnika.

 

Połączenie z siecią bezprzewodową

Trzeci krok wstępnej konfiguracji polega na połączeniu z internetem. Jest ono konieczne, jeśli chcemy korzystać z różnorodnych, rozbudowanych funkcji czytnika. W oknie „Połączenia bezprzewodowe” wyświetlona jest lista dostępnych sieci. Należy wskazać jedną z nich i ew. podać hasło, wpisując je przy pomocy wyświetlonej na ekranie klawiatury. Po uzyskaniu połączenia z internetem, czytnik automatycznie dokona synchronizacji systemowego zegara. Jeśli pominiemy ten krok podczas pierwszego uruchomienia, można do niego wrócić przez menu ustawień (Wi-Fi). Również w ustawieniach można całkowicie wyłączyć moduł sieci bezprzewodowej. Wpłynie to korzystnie na czas pracy czytnika na jednym ładowaniu baterii. Oczywiście nie będą wtedy działać usługi wymagające połączenia z internetem.

 

Hasło dostępu do wybranej z listy sieci bezprzewodowej, należy wpisać, korzystając z ekranowej klawiatury

 

Konfiguracja usług internetowych w PocketBook Touch Lux 3

Na kolejnym ekranie konfiguratora, można czytnik powiązać z Adobe DRM. To sposób zarządzania e-bookami, który na szczęście w polskich księgarniach jest bardzo rzadko stosowany. Korzysta jednak z niego wiele sklepów i bibliotek za granicą. W oknie „Adobe DRM” można zalogować się na swoje konto lub je utworzyć oraz autoryzować czytnik do korzystania z tej usługi. Jeśli nie posiadamy zakupionych e-booków z zabezpieczeniem Adobe DRM, ten krok konfiguracji czytnika można pominąć bez uszczerbku na funkcjonalności. W razie potrzeby można do tego wrócić w menu ustawień (Konto i synchronizacja/Adobe DRM).

 

Nie ma potrzeby konfigurowania Adobe DRM, jeśli nie posiadamy konta bibliotecznego wykorzystujące tę usługę bądź książek z takim zabezpieczeniem

 

Następny ekran wstępnej konfiguracji czytnika służy do włączenia bardzo przydatnej usługi: Send-to-PocketBook. Dzięki niej można wysyłać książki na przypisany do czytnika adres poczty elektronicznej. Moim zdaniem Send-to-PocketBook to bardzo wygodny sposób przekazywania na czytnik stron WWW do późniejszego czytania bez połączenia z siecią. Posłużyć może również do wysyłki własnych lub zakupionych książek (także z polskich sklepów – więcej na ten temat można przeczytać we wpisie „Automagiczna wysyłka e-booków na czytniki PocketBook również w księgarni publio.pl”.

 

Send-to-PocketBook to usługa zdecydowanie warta uwagi

 

Osoby posiadające już konto w Send-to-PocketBook, powinny wybrać przycisk „Zaloguj”. Niezdecydowanych zachęcam do skonfigurowania i przetestowania tej usługi. W tym celu podajemy login (adres poczty elektronicznej) oraz hasło do konta, które dla nas utworzone w PocketBooku. Wybranie przycisku „Wyślij” spowoduje wysłanie zgłoszenia do usługi. Powinniśmy wkrótce otrzymać list, weryfikujący nasz adres poczty elektronicznej zatytułowany „Aktywacja usługi Send-to-PocketBook”. Należy w nim wybrać odsyłacz „Aktywacja” i podać adres e-poczty, który chcemy przypisać czytnikowi. Po zatwierdzeniu, otrzymamy list zatytułowany „Send-to-PocketBook service is activated” z potwierdzonym adresem, na który można kierować dokumenty w formatach: EPUB DRM, EPUB, PDF DRM, PDF, FB2, FB2.ZIP, TXT, DJVU, HTM, HTML, DOC, DOCX, RTF, CHM, TCR, PRC (MOBI) and four graphical formats — JPEG, BMP, PNG, TIFF.

 

Usługi sieciowe można skonfigurować w menu ustawień

 

Na tym nie koniec sieciowych usług. Dalsze funkcje czytnika można znaleźć w menu wywoływanym w dolnej części ekranu (dwie kreski na samym dole wyświetlacza). Jedną z nich jest integracja z Dropboksem. Umożliwia ona synchronizację całego księgozbioru znajdującego się na koncie dysku sieciowego z zawartością czytnika. Konfigurację usługi możemy rozpocząć od wybrania ikony opisanej jako „Dropbox PocketBook” a następnie przejście do „Zaloguj”. W nowym oknie trzeba podać swoje dane do logowania w Dropboksie. W czytniku zostanie utworzony katalog „Dropbox PocketBook” (można go nazwać inaczej) a na dysku sieciowym będzie to „Aplikacje/Dropbox PocketBook”. Od tej pory pliki książek wgranych do wspomnianego katalogu na dysku sieciowym, będą synchronizowane z czytnikiem.

 

Aktualizacja oprogramowania wewnętrznego czytnika

Część osób zapewne kupi PocketBooka Touch Lux 3 czy Touch Lux 2 z myślą o korzystaniu z wypożyczalni Legimi. PocketBooki to obecnie najlepsze czytniki, na których działa wspomniana usługa abonamentowa. Na razie są to tylko te dwa modele PocketBooka. Mam nadzieję, że będzie ich więcej. Przedstawiciele Legimi wskazywali na możliwość włączenia tej usługi w przyszłości również na czytnikach PocketBook Sense (aktualizacja: już ma obsługę wypożyczalni Legimi), PocketBook Ultra i nowszych. W tym momencie brak jest jednak jednoznacznych deklaracji na ten temat.

 

Informacja, że nie ma dostępnej nowszej wersji oprogramowania

 

Do korzystania z Legimi, czytnik musi posiadać nową wersję oprogramowania wewnętrznego (firmware'u), przynajmniej w wersji 5.14_615 z 16 VIII 2016 r. Numer można sprawdzić w menu ustawień (Oprogramowanie/Wersja oprogramowania), a najlepiej od razu sprawdzić, czy jest dostępna aktualizacja (Ustawienia/Oprogramowanie/Aktualizacja oprogramowania). Warto od razu zgodzić się na przeprowadzenie aktualizacji. Sam proces pobierania i aktualizacji powinien potrwać do kilkunastu minut.

  

Legimi w PocketBook Touch Lux 3

Może się zdarzyć, że po pierwszym uruchomieniu czytnika, ikona „Legimi” nie będzie widoczna ani na ekranie startowym czytnika ani w dolnym menu. W takim przypadku należy wybrać ikonę „Sklep”. Jej wywołanie powinno rozpocząć konfigurację oprogramowania Legimi. Jeśli jednak tak się nie stanie, a po wyborze „Sklepu” będzie się otwierać księgarnia „BookLand”, należy skontaktować się ze wsparciem PocketBooka lub Legimi. Jednym ze sposobów może być wysłanie listu na adres help@pocketbook-int.com. Trzeba koniecznie podać w nim numer seryjny czytnika. Można go znaleźć na pudełku (z tyłu lub na dolnej krawędzi) albo w samym czytniku. Aby go odczytać należy wejść w dolne menu z głównego ekranu, wybrać Ustawienia/O urządzeniu/Model urządzenia. Od momentu, gdy numer znajdzie się w bazie firmy, sklep BookLand oraz usługa PocketBook Cloud znikną a zamiast nich pojawi się Legimi. Wtedy też może się pojawić możliwość aktualizacji do najnowszego oprogramowania (firmware'u).

 

Pierwsze uruchomienie aplikacji Legimi - wprowadzenie danych użytkownika

 

Na temat funkcjonowania samej usługi pisałem więcej w dniu premiery (wpis: PocketBook i Legimi łączą siły - najszersza oferta abonamentowa polskich e-booków). Po kilku tygodniach testowania usługi, mogę potwierdzić, że uwagi zgłaszane przez użytkowników poskutkowały usunięciem usterek z pierwszej wersji oprogramowania. Wprowadzono podział wyrazów według polskich zasad oraz poprawiono sposób wyświetlania statystyk czytania.

 

Co jeszcze warto skonfigurować?

Początkujący użytkownicy PocketBooków mogą czuć się trochę przytłoczeni wielością funkcji i ustawień, które można skonfigurować w czytniku. O czym jeszcze warto wiedzieć na początku?

- wygaszacz - Ja zawsze ustawiam okładkę czytanej właśnie książki jako „wygaszacz” ekranu. Będzie ona wyświetlana, gdy czytnik jest wyłączony. Tę opcję można zdefiniować w menu ustawień (Ustawienia osobiste/Logo wyłączania);

- strona książki – nie lubię zbyt wielu informacji wyświetlanych podczas czytania książki. Mam wrażenie, że „marnuje” się powierzchnia ekranu, gdy na przykład cały czas widzę u góry linijkę z tytułem książki. Dlatego zazwyczaj wyłączam większość takich dodatków. W menu ustawień można to zrobić, rezygnując zarówno z górnego paska (Ustawienia osobiste/Ustawienie panelu trybu czytania) oraz z dolnego z numerami czytnikowych stron (Ustawienia osobiste/Tryb pełnoekranowy dla formatów tekstowych). Tę pierwszą opcję można ustawić na „off” a drugą na „on”.

 

Ustawienia całkowitego odświeżania ekranu

 

- odświeżanie ekranu – każdy czytnik z ekranem wykonanym w technologii papieru elektronicznego cierpi na tzw. „duchy” (ang. ghosting). Objawiają się one w postaci mniej lub bardziej widocznych resztek zawartości wcześniejszych stron. Aby ich się pozbyć, czytnik co jakiś czas musi dokonać całkowitego odświeżenia ekranu. To z kolei łączy się z wyraźnie widocznym mignięciem, gdy cały ekran przez chwilę jest czarny. Ani miganie ekranu na czarno ani pozostałości nie są przyjemne przy dłuższym czytaniu. Producenci starają się więc wyeliminować te przypadłości, choć na obecnym etapie nie jest to możliwe w stu procentach. W PocketBooku można ustawić, jak często będą odświeżane strony. Tę opcję znaleźć można w menu Ustawienia/Ustawienia osobiste/Całkowite odświeżanie strony. Ja wybrałem „nigdy” i jestem zadowolony. W razie zauważalnego (w czasie czytania) spadku jakości wyświetlanego tekstu, można ustawić wartość np. „co 10 stron”.

 

Przyciski i gniazda

PocketBook Touch Lux 3 wyposażony jest w cztery przyciski, umieszczone pod ekranem na froncie. Ułatwiają one posługiwanie się czytnikiem. Dla osób, które nie lubią ekranów dotykowych mogą też stanowić dodatkowy atut. Funkcje przycisków są różne, poczynając od lewej:

- przycisk oznaczony kropką (lub domkiem) – przejście do ekranu głównego;

- przycisk oznaczony strzałką w lewo – powrót o jedną stronę;

- przycisk oznaczony strzałką w prawo – przejście dalej o jedną stronę;

- przycisk oznaczony kwadratem (lub trzema kreskami) – wywołanie podręcznego menu.

 

PocketBook Touch Lux 3

Przyciski umieszczone na froncie pod ekranem ułatwiają posługiwanie się czytnikiem

 

Na dolnej krawędzi obudowy znajduje się (od lewej):

- gniazdo microUSB – podłączanie kabla USB służącego do ładowania akumulatora i przesyłania plików do pamięci czytnika;

- gniazdo karty microSD – opcjonalne rozszerzenie pamięci czytnika o dodatkowe 32 GB;

- przycisk wyłącznika.

PocketBook Touch Lux 3

Dolna krawędź czytnika PocketBook Touch Lux 3 zawiera gniazda (microUSB, microSD) i wyłącznik

 

Ekran główny Touch Lux 3

Główny ekran w czytnikach PocketBook pozwala wywołać większość potrzebnych opcji.

 

Ekran główny w PocketBook Touch Lux 3

 

Podzielony jest na kilka części. W górnej, zawarte są głównie informacje o stanie urządzenia:

- zegar – wyświetla dzień tygodnia i godzinę, dotknięcie w tym miejscu wywołuje kalendarz;

- dwie kreski – wejście do menu górnego. W nim można zobaczyć pełną datę i godzinę oraz sprawdzić poziom naładowania baterii (procentowo). Można także zarządzać połączeniem wi-fi, synchronizacją z usługami sieciowymi, włączyć menedżera zadań, przejść do ustawień, przeszukiwać zawartość czytnika oraz regulować poziom oświetlenia. Pokazywane są też ew. informacje o braku skonfigurowanej usługi lub niepowodzeniu synchronizacji z usługami sieciowymi.

- ikona z kopertą lub kółkiem – koperta sygnalizuje informacje o braku skonfigurowanej usługi (na początku użytkowania) lub niepowodzeniu synchronizacji z usługą sieciową. Sama synchronizacja sygnalizowana jest kręcącym się kółkiem;

- pionowe słupki – jakość połączenia wi-fi;

- żarówka – włączone oświetlenie ekranu;

- bateria – poziom naładowania baterii.

 

Górne menu początkowo zawiera m.in. informacje o braku konfiguracji usług sieciowych

 

Środkowa część ekranu głównego znajduje się pod napisem „Ostatnio czytane” i wyświetla dziewięć okładek ostatnio otwieranych dokumentów. Przesunięcie palcem po pierwszej trójce przesuwa listę do następnej. Niżej umieszczono miniatury okładek ostatnio wgranych plików.

Ikony w dolnej części ekranu są niestety ustawione na stałe i nie można ich zmienić. Pierwsza przenosi użytkownika do księgozbioru, druga uruchamia aplikację Legimi (lub księgarnię BookLand) a ostatnia – przeglądarkę WWW.

Na samym dole ekranu znajduje się ikona (dwie kreski) otwierająca dolne menu. W tym miejscu znajduje się lista ikon wywołujących wszystkie aplikacje i ustawienia urządzenia.

 

Lektura

Czas rozpocząć lekturę. Urządzenie ma wgraną instrukcję obsługi oraz kilkadziesiąt utworów z domeny publicznej. Warto jednak czytanie rozpocząć od czegoś, na co mamy w danej chwili ochotę. Plik e-booka najprościej wgrać jest przy pomocy kabla USB podłączonego do komputera. Czytnik będzie wtedy widoczny, jako zewnętrzny napęd. W pamięci wewnętrznej PocketBooka można utworzyć katalog „Książki” i do niego wgrać plik z książką. Najlepiej, by był on w formacie EPUB. Po odłączeniu czytnika od komputera (zawsze przez bezpieczne usuwanie sprzętu), książka pojawi się na głównym ekranie jako właśnie dodana. Wskazanie jej palcem, otworzy tekst. Książki można wgrywać również na inne sposoby.

W czytniku można umieścić tysiące plików tekstowych i graficznych. O tym, jak sobie poradzić z rozbudowaną biblioteczką napiszę innym razem.

 

Konfiguracja zakończona, o zarządzaniu biblioteczką będzie w następnym wpisie...

 

Podsumowanie

Nowe czytniki marki PocketBook wyposażone są w bardzo rozbudowane funkcje. Nie trzeba koniecznie z nich wszystkich korzystać. Przy pierwszym uruchomieniu można pominąć ich konfigurację i chwilę po wyciągnięciu czytnika z pudełka, zacząć czytanie. Użytkownicy, którzy chcą w pełni wykorzystać możliwości urządzenia, mogą znaleźć więcej wskazówek w moich recenzjach czytników tej firmy. Na blogu opisywałem już wyniki testów modeli: PocketBook Basic Touch, PocketBook Ultra i PocketBook Touch Lux 2. Miłej lektury!

 

Gdzie kupić?

Przed zakupem warto porównać ceny. Całkiem konkurencyjną ofertę ma np. niemiecki Amazon:

 

PocketBook Touch Lux 3 (biały)

nowy

cena 103,31 EUR (ok. 440 PLN)

PocketBook Touch Lux 3 (szary)

nowy

cena 103,31 EUR (ok. 440 PLN)

PocketBook Touch Lux 3 (biały)

używany na gwarancji (oferta Amazon Warehouse, cena i dostępność zmienne)

cena 93,58 EUR (ok. 400 PLN)

PocketBook Touch Lux 3 (szary)

używany na gwarancji (oferta Amazon Warehouse, cena i dostępność zmienne)

cena 93,58 EUR (ok. 400 PLN)

 

Like Reblog Comment
review 2016-01-24 17:46
PocketBook Touch Lux 2 - test czytnika e-booków

 

Moja recenzja czytnika e-booków PocketBook Touch Lux 2 publikowana jest w czasie, gdy w większości sklepów został on już zastąpiony przez nowszy model - Touch Lux 3. Nie jest to jednak urządzenie zapomniane, a to dzięki dalszemu wsparciu ze strony producenta. Touch Lux 2 to jednocześnie wciąż jeden z najpopularniejszych modeli PocketBooka w Europie Zachodniej. Wynika to między innymi z faktu, że był on sprzedawany między innymi pod marką księgarń należących do sieci dystrybutorów e-booków współpracujących z PocketBookiem. Na przykład we Francji czytniki firmy sprzedawane są obecnie z logo 'tea'. Touch Lux 2, poza ekranem, niewiele różni się od swojego następcy. Obydwa modele w nomenklaturze producenta występują zresztą z oznaczeniem PB 626 i mają nawet to samo oprogramowanie (firmware).

 

Pudełko i czytnik PocketBook Touch Lux 2

W pudełku standardowo: czytnik, kabel USB, ulotki. Ale za to w czytniku coś ekstra - polska instrukcja obsługi

 

Recenzowałem na tym blogu już dwa inne czytniki firmy PocketBook - modele Basic Touch oraz Ultra. Teraz zapraszam do lektury moich wrażeń z dwóch miesięcy używania czytnika e-booków - PocketBook Touch Lux 2.

 

PocketBook Touch Lux 2 - budowa, obudowa, zabudowa

Na pierwszy rzut oka, konstrukcja czytnika jest bardzo podobna do recenzowanego przeze mnie rok temu modelu PB 624 (PocketBook Basic Touch). Z wyglądu to takie same urządzenia. Jednak po włączeniu okaże się, że teraz mamy do czynienia z czymś bardziej zaawansowanym. Podstawową różnicę stanowi lepszy ekran, na drugim miejscu jest zintegrowane oświetlenie ekranu, a na trzecim - oprogramowanie.

 

Czytnik e-booków PocketBook Touch Lux 2

PocketBook 626 wyglądem bardzo przypomina PB 626

 

Urządzenie sprawia solidne wrażenie. Czytnik jest smukły, dobrze trzyma się go w dłoni. Materiały, z których wykonano obudowę sprawiają solidne wrażenie, są miłe dla oka i w dotyku. Gdybym miał coś w nim zmieniać, to plastik z tylnej części obudowy na mniej śliski. Pomimo dotykowego ekranu, model PB 626 został wyposażony w cztery fizyczne przyciski. Znajdują się w wydzielonej przedniej części obudowy pod ekranem. Służą one (od lewej) do przechodzenia do ekranu startowego (dłuższe przytrzymanie włącza menedżera zadań), zmiany stron oraz wywoływania podręcznego menu (dłuższe przytrzymanie włącza/wyłącza oświetlenie). Funkcje przypisane przyciskom można zmieniać w menu ustawień osobistych („Mapowanie klawiszy”).

 

Spód czytnika PocketBook Touch Lux 2

Tylna część w kolorze czarnym, mogła by być bardziej szorstka

 

Na dolnej krawędzi obudowy znalazło się miejsce dla gniazda microUSB. Służy ono do ładowania baterii czytnika oraz przesyłania dokumentów z komputera przez kabel USB. Obok umieszczone jest gniazdo kart microSD. Czytnik obsługuje w ten sposób do 32 GB dodatkowej pamięci. Ostatnim elementem w tym miejscu jest wyłącznik. Naciśnięcie go włącza/wyłącza urządzenie. Wbudowana dioda sygnalizuje światłem pracę procesora lub ładowanie baterii, gdy czytnik podłączony jest do ładowarki.

 

Menu wyboru połączenia USB w PocketBook Touch Lux 2

Po podłączeniu do komputera przy pomocy kabla, trzeba wybrać "Połączenie z PC" (przesyłanie książek do czytnika) lub "Ładowanie" (ładowanie baterii z możliwością czytania w tym samym czasie)

 

Umieszczenie przycisków pod ekranem powoduje, że PB 626 jest większy od wielu czytników z sześciocalowym ekranem. Jednak dzięki klawiszom wygodnie zmienia się strony a dodatkowy fragment obudowy pod ekranem ułatwia trzymanie urządzenia.

 

Gniazdo microUSB i microSD w PocketBook Touch Lux 2

Dolna krawędź obudowy zawiera między innymi gniazdo kart microSD. Umożliwia to rozszerzenie pamięci czytnika nawet o dodatkowe 32GB

 

Czytnik w codziennym użytkowaniu działa sprawnie choć nie jest demonem szybkości. Z uśpienia wybudza się błyskawicznie. Dłużej natomiast zajmuje mu uruchomienie po całkowitym wyłączeniu. Od momentu naciśnięcia przycisku do wczytania ostatnio otwartej książki musi wtedy upłynąć około 15 sekund. Czas ten może jednak się wydłużyć, jeśli czytnik będzie pobierał i synchronizował zawartość dostępną w różnych usługach sieciowych: Dropbox, Send-to-PocketBook czy PocketBook Cloud. Należy się liczyć z tym, że pobieranie dokumentów, wysyłanie informacji o postępie czytania książek, czy wysyłanie notatek może spowolnić start, choć odbywa się w tle. Tu wciąż jest pole do popisu dla programistów tworzących firmware.

 

Kindle Paperwhite 3 i PocketBook Touch Lux 2

Przy Kindle Paperwhite 3 (pod spodem), PocketBook Touch Lux 2 wygląda smukło (na górze)

 

Ekran i oświetlenie w czytniku PocketBook Touch Lux 2

PocketBook Touch Lux 2 wyposażono w dotykowy ekran o standardowej przekątnej 6 cali (15,2 cm). Za wyświetlanie tekstu odpowiada dobrej jakości wyświetlacz E-Ink Pearl HD o rozdzielczości 1024 x 758 (212 ppi).

 

Oświetlenie w Kindle Paperwhite 3 i PocketBook Touch Lux 2

Natężenie oświetlenia w połowie skali w PocketBook Touch Lux 2 (po lewej) i Kindle Paperwhite 3 (po prawej) 

 

Oświetlenie w Kindle Paperwhite 3 i PocketBook Touch Lux 2

Natężenie oświetlenia maksymalne w PocketBook Touch Lux 2 (po lewej) i Kindle Paperwhite 3 (po prawej) 

 

Ekran to najważniejszy składnik czytnika, a w przypadku PocketBooka 626 robi dobre wrażenie zarówno kontrastem jak i dokładnością wyświetlanych elementów. Czcionki zainstalowane w czytniku w większości są wyraźne i kontrastowe. Zamontowane w czytniku oświetlenie ma przyjemną barwę i równomierne rozłożenie na powierzchni ekranu. Płynna regulacja poziomu natężenia światła pomaga je dostosować w szerokim zakresie do warunków oświetleniowych w jakich czytamy. Ja nie czytam w całkowitych ciemnościach, ale sądzę, że najniższe natężenie światła może do tego służyć. Często natomiast włączam światło wtedy, gdy chcę poczytać w pociągu czy poczekalni. Wtedy dodatkowe źródło światła zamontowane w czytniku znakomicie się sprawdza. Można się dopatrzyć nierówności rozłożenia oświetlenia, szczególnie przy jego najwyższym poziomie. W dolnych rogach widoczne są wtedy lekkie cienie. Nie rzuca się to jednak w oczy i nie przeszkadza w czytaniu.

 

Ekran startowy i reszta też po polsku

Obecnie wszystkie nowe modele czytników PocketBook wyposażone są w ujednolicone, pod względem wyglądu i obsługi, oprogramowanie. Posiada je również nie taki najnowszy przecież PB Touch Lux 2. W czasie trwania testu ukazała się aktualizacja do wersji 5.12 i tą wersję firmware w niniejszej recenzji opisuję.

Największym atutem oprogramowania czytników PocketBook jest pełna polonizacja. Zarówno instrukcja obsługi, menu jak i ekranowa klawiatura są dostępne w polskiej wersji językowej. Nie ma więc tutaj problemu znanego z wielu innych, bardzo dobrych skądinąd, czytników (Kindle, Kobo, Tolino) braku możliwości na przykład wyszukiwania słów z polskimi znakami diakrytycznymi. W czytniku zdarzają się nieprzetłumaczone fragmenty dotyczące na przykład opisu niektórych usług sieciowych.

 

Ekran startowy w PocketBook Touch Lux 2

Ekran startowy czytników PocketBook z firmware w wersji 5.12. "Chmurki" oznaczają, że plik jest obecny w chmurze, przerywana ramka wokół miniaturki książki wskazuje, że plik został usunięty z pamięci czytnika (ale wciąż jest dostępny z konta w chmurze)

 

Nowością, która pojawiła się wraz z oprogramowaniem w wersji 5.12 jest obsługa usługi synchronizacji księgozbioru i notatek w chmurze. Jednak nie wszyscy użytkownicy czytników z tym oprogramowaniem mogą korzystać z tego udogodnienia. Dostęp do chmury muszą wykupić dostawcy książek. Tak jest na razie tylko w przypadku dystrybutorów z rynku niemieckojęzycznego, współpracujących z PocketBookiem. Pisałem o tym szczegółowo podczas premiery PocketBook Cloud w listopadzie 2015 r.

Poza obsługą chmury, wygląd i sposób obsługi czytników jest podobny we wszystkich czytnikach firmy pracujących z oprogramowaniem w wersji 5.x. Ekran startowy podzielony jest na kilka części, s których centralną zajmują miniaturki dziewięciu ostatnio czytanych książek („Najnowsze książki”). Poniżej umieszczono miniaturki ostatnio wgranych pozycji. Dolną część ekranu przeznaczono na trzy ikony: Książki, Sklep, WWW. Szkoda, że nie można tych ikonek zmienić. Dwie z nich w polskich warunkach mają znikomą użyteczność. O ile ikona „Książki” przenosi nas do listy dokumentów znajdujących się w pamięci czytnika, o tyle „Sklep” to w naszych warunkach księgarnia z kilkoma polskojęzycznymi pozycjami. Niestety, również przeglądarka WWW jest niefunkcjonalna. Działa bardzo wolno i nie reaguje na wskazywane odnośniki. Można o niej spokojnie zapomnieć.

 

Górne menu PocketBook Touch Lux 2

Rozwinięte górne menu ekranu startowego w czytniku PocketBook Touch Lux 2

 

Na górnej krawędzi ekranu startowego umieszczono informacje o dacie, statusie synchronizacji z usługami sieciowymi, połączeniu z siecią bezprzewodową, włączonym oświetleniu i poziomie naładowania baterii. Na samym środku górnego paska widnieją dwie kreseczki, otwierające menu ustawień wi-fi, synchronizacji, menedżera zadań, ustawień czytnika, przeszukiwania zawartości czytnika i regulacji poziomu oświetlenia.

 

Dolne menu w PocketBook Touch Lux 2

Dolne menu ekranu startowego PocketBook Touch Lux 2

 

Podobnie, dwoma kreskami oznaczono wejście do opcji czytnika znajdujące się na dolnej krawędzi ekranu startowego. Tutaj mamy aż szesnaście różnych funkcji do wyboru. Oto one:

- Aktualności RSS - czytnik kanałów udostępnianych w ramach usługi RSS (raczej trudny w użyciu);

- Dropbox PocketBook - przejście do ustawień i synchronizacji z podkatalogiem na dysku Dropbox;

- Galeria - przeglądarka plików graficznych;

- Kalkulator;

- Książki - lista e-booków w czytniku (z różnymi opcjami wyświetlania, w tym wg katalogów);

- Księgarnia - przejście do księgarni BookLand (bardzo uboga w polskojęzyczne publikacje);

- Notatki - lista wszystkich notatek w czytniku (zebrane w jednym miejscu notatki odręczne, tekstowe, zakreślenia, zakładki);

- Odręczny notatnik (mało funkcjonalny, nie nadąża za rysowaniem po ekranie);

- Pasjans - taki jak w MS Windows był „od zawsze”;

- PocketBook Sync - synchronizacja z kontem w księgarni BookLand;

- Send-To-PocketBook - przejście do listy książek pobranych w ramach tej usługi (o ile została zdefiniowana);

- Sudoku;

- Szachy;

- Słownik - słownik w postaci osobnej aplikacji;

- Ustawienia - wejście do menu konfiguracji ustawień czytnika;

- WWW - przeglądarka internetowa (działa wolno i opornie reaguje na wskazywane odsyłacze).

 

Mnogość opcji w górnym i dolnym menu pokazuje jak różnorodne funkcje wbudowano w oprogramowanie czytnika. Jednak moim zdaniem przynajmniej z kilku (np. czytnik RSS, odręczny notatnik, księgarnia BookLand) można spokojnie zrezygnować, bez straty dla użyteczności czytnika. Zdecydowanie poprawy w tym momencie wymaga przeglądarka WWW, która bywa przydatna, ale działa zbyt opornie.

 

Słownik angielsko-polski w PocketBook Touch Lux 2

Słownik uruchomiony jako osobna aplikacja

 

Wgrywanie książek

Książki, czy szerzej dokumenty można wgrywać do PocketBooka na wiele sposobów:

- z komputera poprzez kabel USB (kopiowanie plików jak między komputerem a napędem USB);

- z komputera na kartę microSD, którą następnie umieszczamy w czytniku;

- poprzez synchronizację z dyskiem internetowym Dropbox (aplikacja Dropbox PocketBook);

- dzięki wysyłce bezpośrednio z księgarni (usługa Send-to-PocketBook);

- przez chmurę PocketBook Cloud;

- przy użyciu własnej skrzynki poczty elektronicznej (usługa Send-to-PocketBook).

W pierwszych dwóch przypadkach zarówno czytnik jak i kartę microSD traktujemy jako zewnętrzną pamięć podłączoną do komputera i plik (np. EPUB) należy skopiować np. do katalogu Books w pamięci urządzenia.

 

Przeszukiwanie zawartości czytnika PocketBook Touch Lux 2

Jeśli książek w czytniku jest dużo, można użyć opcji wyszukiwania (górne menu) jego zawartości, również z uwzględnieniem polskich znaków

 

Czytnik poprawnie współpracuje z programem calibre. Warto się nim zainteresować, jeśli ktoś ma pokaźną biblioteczkę e-booków. Skopiowanie pliku do czytnika pozostaje najprostszym sposobem na rozpoczęcie lektury, ale jeśli to komuś nie wystarcza, PocketBook daje szeroki wachlarz możliwości bezprzewodowej wysyłki i synchronizacji księgozbioru znajdującego się w czytniku.

 

 

 

Send to PocketBook, Dropbox, PocketBook Cloud - bezprzewodowe przesyłanie książek

PocketBook z oprogramowaniem począwszy od wersji 5.12, posiada chyba najszersze możliwości synchronizacji wśród czytników książek obecnych na rynku. Poszczególne metody mają różnorodną funkcjonalność i zakres działania. Najprościej działa Send To PocketBook. Usługa polega na przypisaniu adresu pocztowego (w domenie @pbsync.com) do naszego czytnika. Wysyłając list elektroniczny na tenże adres z załączonym plikiem, wysyłamy książkę, która zostanie automatycznie pobrana po włączeniu czytnika (przy aktywnym połączeniu z internetem). Można również w ten sposób kierować zakupy z niektórych polskich księgarń - Ebookpoint, Publio, Woblink czy Virtualo.

Inny charakter ma aplikacja Dropbox PocketBook. Dzięki temu można w czytniku mieć wszystkie książki, które zarchiwizujemy na swoim koncie w Dropboksie. Dobrze się sprawdza w sytuacji, gdy chcemy swój księgozbiór mieć posortowany na przykład według katalogów. E-booki wgrane na dysk sieciowy (do katalogu Aplikacje/Dropbox for PocketBook) zostaną w takim samym porządku wgrane na czytnik (wraz z katalogami). Każda zmiana księgozbioru na Dropboksie (usunięcie, dodanie plików i katalogów) zostanie również wprowadzona do pamięci czytnika. Podobnie, usunięcie pliku w czytniku, spowoduje jego wykasowanie na dysku Dropbox.

 

Dropbox, PocketBook Cloud, Adobe DRM w PocketBook Touch Lux 2

Parametry logowania na wszystkie obsługiwane przez czytnik konta można podać podczas pierwszego uruchomienia czytnika. Da się to zrobić również później w menu Ustawienia/Konto i synchronizacja

 

Najbardziej rozbudowaną funkcjonalność ma pocketbookowa chmura. Usługa pod nazwą PocketBook Cloud została wprowadzona do czytników w listopadzie 2015 r. Początkowo trafiła do czytników PocketBook Touch Lux 2 i Touch Lux 3 wraz z aktualizacją oprogramowania wewnętrznego (firmware) od wersji 5.12. Dziś mają ją również PB Ultra i PB Sense. Na razie dostępna jest dla klientów sieci dystrybutorskich KNV Koch, Neff & Volckmar GmbH (Niemcy) oraz Buchmedia Marketingverbund GmbH (Austria). Może jej używać każdy, kto ma konto w jednej z księgarń współpracujących z tymi dystrybutorami e-booków. Wynika to z faktu, iż księgarnie lub dystrybutorzy muszą dla siebie zakupić tę usługę. Jej zakres obejmuje nie tylko synchronizację plików ale również postępów w czytaniu. Nowością, która nie jest dostępna u konkurencji, ma być synchronizacja plików z notatkami użytkownika oraz zawartości wirtualnych kolekcji (półek) zdefiniowanych w czytniku. Ta ostatnia funkcja, podobnie jak synchronizacja z aplikacjami mobilnymi PocketBook Reader wydaje się nie funkcjonować jeszcze w pełni. Przynajmniej u mnie brak jest opcji logowania do chmury zarówno w aplikacji dla Androida (wersja 1.19) jak i iOS (1.7.60). Dopracowania wymaga również czytnik książek wywoływany w przeglądarce WWW. Z tego, co mi wiadomo, ma on problemy z poprawnym wyświetlaniem tekstu (częściowe obcinanie skrajnych linijek tekstu na stronie) a czasami i z płynnością działania.

 

Synchronizacja z dyskiem Dropbox w PocketBook Touch Lux 2

Zawartość katalogu na dysku sieciowym Dropbox odwzorowywana jest (wraz z katalogami) w czytniku PocketBook Touch Lux 2

 

Nie ma oczywiście obowiązku korzystania jednocześnie i z Dropboksa i z chmury i z wysyłki Send To PocketBook. Można używać wszystkich naraz, warto jednak wtedy pamiętać, że pobieranie i wysyłanie plików wydłuża np. start czytnika jak i jego bieżącą obsługę. Szczególnie wpływać na to może obsługa chmury a wynika to z ciągłej aktualizacji tego co dzieje się w czytniku z zawartością dysku sieciowego (zakładki, notatki, postęp czytania). Coś za coś. Ciągła synchronizacja wymusza też częste włączanie wi-fi, a to skraca czas pracy baterii na jednym ładowaniu. Jeśli zależy nam na bardzo długim czasie pracy czytnika, warto wyłączyć wi-fi, szczególnie tam, gdzie i tak nie ma łączności z internetem. Można też połączenie bezprzewodowe i synchronizację  plików uruchamiać wtedy, gdy jest to potrzebne.

 

Zapraszam do lektury drugiej części recenzji. Przedstawię w niej moje opinie o czytniku pod kątem codziennego użytkowania i czytania.

 

Like Reblog Comment
url 2015-05-15 08:46
Allegro

Odpowiadam pytającym... pozdrawiam....

Source: allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=Henryk+Longin+Rogowski&search_scope=wszystkie+działy&bmatch=seng-v6-sm-isqm-1-default-0113
Like Reblog Comment
url 2015-05-11 08:39
Blog

Zobacz, jak zarabiać pieniądze....209 miejsce na świecie - opinie czytelników.

 

See how to make money .... 209 place in the world - the opinions of the readers.

Source: henrykrogowski.blog.onet.pl.webstatsdomain.org
More posts
Your Dashboard view:
Need help?