logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: pocketbook-inkpad-3
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
review 2018-07-01 12:57
PocketBook InkPad 3 – recenzja największego PocketBooka (część II)

Pierwsza część recenzji czytnika PocketBook InkPad 3 poświęciłem na stronę techniczną. Zapraszam do lektury części drugiej, w której przedstawię wrażenia z dwóch miesięcy codziennego użytkowania.

 

PocketBook InkPad 3

 

PocketBook InkPad 3 na co dzień

Oprogramowanie recenzowanego czytnika jest bardzo podobne do innych urządzeń firmy. Początkujących użytkowników mogę więc odesłać do mojego wpisu „PocketBook Touch Lux 3 – pierwsze kroki z czytnikiem – poradnik”, ponieważ sposób korzystania i większość ustawień jest identyczna.

 

Ekran startowy PocketBooka (w obecnej wersji oprogramowania „Browser” został zastąpiony przez „Przeglądarkę”)

 

W codziennym użytkowaniu recenzowany czytnik sprawuje się poprawnie. Oprogramowanie działa stabilnie, czytnik ani razu mi się nie zawiesił. Czasami (podczas czytania książki) mam kłopoty z wywołaniem podręcznego menu. Pierwsze dotknięcie ekranu nie otwiera go, a po drugim dotknięciu pojawia się ono na chwilę i znika. Tak, jakby za pierwszym razem czytnik jednak zareagował na dotyk i menu uruchomił, ale go nie wyświetlił. Być może ma to związek z synchronizacją z serwerami Legimi, bo wtedy czytnik także miewa „zadyszkę”.

 

Większy ekran jest niewątpliwą zaletą InkPada 3, a wspomniane wcześniej wąskie ramki sprawiają, że mamy do czynienia z urządzeniem niewiele większym niż przeciętny sześciocalowy czytnik. Ale chyba też bardziej delikatnym. Recenzowany PocketBook jest bardzo mobilny i poręczny jak na sprzęt z ekranem o przekątnej prawie ośmiu cali. Na ekranie mieści się też znacznie więcej tekstu, więc rzadziej trzeba zmieniać strony. Co prawda ekran nie miga tak, jak we wcześniejszych generacjach papieru elektronicznego, ale rzadsza zmiana stron to także mniejsze zużycie prądu.

 

Chyba w związku z wprowadzeniem nowego oprogramowania do czytników PocketBook, również w InkPadzie 3 brak jest obecnie możliwości eksportu notatek i zakreśleń. We wcześniejszych wersjach oprogramowania wewnętrznego można było z czytnika przegrać plik HTML, w którym zawarte były zaznaczone przez użytkownika fragmenty. Teraz notatki zostały ukryte i (póki co) nie udało mi się ich wyeksportować do komputera.

 

Lista miniatur daje możliwość wyświetlania trzech różnych wielkości okładek w księgozbiorze

 

Na uznanie zasługują rozbudowane funkcje wyświetlania księgozbioru. Wszystkie książki (bez względu na to, czy zostały wgrane przez użytkownika, czy pochodzą z sieci np. z Legimi), ujęte są w jednej aplikacji „Książki”. Można je przeszukiwać oraz sortować między innymi wg katalogów, typów plików, własnych kolekcji, autorów. W obrębie katalogów dostępne jest porządkowanie wg tytułu i nazwy pliku, a w trybie wyświetlania wszystkich pozycji – wg daty otwarcia, daty dodania, tytułu czy autora. Chyba jedyne, czego mi brakuje, to sortowanie po dacie dodania w obrębie poszczególnych katalogów. Warto podkreślić, że klawiatura ekranowa PocketBooka ma polskie znaki, więc również wyszukiwanie zawierające nasze ogonki (np. ę, ą, ś) będzie tu działać.

 

Różne opcje wyświetlania księgozbioru

 

 

Mało jest okładek na InkPada 3. W sklepie polskiego dystrybutora jest jeden wzór w czterech wersjach kolorystycznych (brązowa, czarna, granatowa i fioletowa). U chińskich dostawców niewiele lepiej, oferowane okładki także różnią się tylko kolorami/dekoracjami (których jest kilkanaście) a sama konstrukcja jest taka sama.

 

Pozorne bogactwo okładek oferowanych w chińskim serwisie Aliexpress (źródło: aliexpress.com)

 

Ostatnie aktualizacje oprogramowania wewnętrznego znacznie skróciły start czytnika po pełnym wyłączeniu. Ale i tak korzystam obecnie tylko z trybu uśpienia. Mimo tego, że nie wyłączam czytnika, ładuję go mniej więcej co dwa tygodnie. I to przy intensywnym czytaniu i cały czas załączonym wi-fi. To bardzo dobry wynik, szczególnie dla czytnika z większym ekranem. A do tego z trybu uśpienia czytnik startuje natychmiast.

 

W codziennym użytkowaniu pozostawiam PocketBook a trybie uśpienia, a i tak nie muszę często ładować baterii

 

Podsumowując, codzienne użytkowanie InkBooka 3 może sprawiać wiele radości z czytania. Sprzęt sprawdza się zarówno w domu jak i podczas wyjazdów. Zdecydowanie jednak warto pomyśleć o okładce, aby chronić zarówno ekran jak i obudowę.

 

Czytanie e-booków na InkPadzie 3

Dzięki ekranowi o wysokiej jakości, czytanie tekstu na recenzowanym PocketBooku to przyjemność. Tekst jest wyraźny i dobrze wypełniony czernią, a włączenie wbudowanego oświetlenia może ułatwić lekturę w miejscach, gdzie jest ciemnawo (poczekalnie, pociągi, autobusy itp.). Daje to dużą swobodę w czytaniu zarówno w domu jak i w podróży. PocketBook InkPad 3 spełnia bardzo dobrze swoje podstawowe zadanie. Nie czytam w całkowitej ciemności, ale również zwolennicy takiego sposobu czytania powinni być zadowoleni – zakres regulacji oświetlenia w czytniku jest bardzo szeroki.

 

Poziom oświetlenia jak i jego temperaturę barwową można regulować w górnym menu lub gestami (wzdłuż bocznych krawędzi ekranu)

 

Pliki do czytnika można wgrywać na kilka sposobów:

- z komputera przez kabel USB;

- z karty pamięci umieszczonej w czytniku;

- z księgarni korzystającej z usługi Send-to-PocketBook;

- poprzez wysyłkę Send-to-PocketBook;

- poprzez synchronizację z kontem Dropbox;

- poprzez wypożyczalnię Legimi;

- pobierając przy pomocy przeglądarki WWW.

PocketBook odczytuje całe spektrum plików. Ja testowałem e-booki w formacie EPUB, MOBI, PDF, FB2, DOC i DjVu. Polskie księgarnie oferują zazwyczaj publikacje w trzech pierwszych spośród wymienionych formatów. Każdy z nich możemy czytać na PocketBooku, choć najlepiej poradzi on sobie z plikami EPUB. Najsłabiej wygląda wyświetlanie formatowania plików DOC. Ale jakoś nie mam o to żalu do czytnika, skoro bywają z tym problemy nawet w komputerowych aplikacjach.

 

PocketBook InkPad 3 ma domyślnie włączony podział wyrazów w polskich książkach

 

PocketBook Inkpad 3 to obecnie najlepszy czytnik do czytania plików PDF (może poza nowym czytnikiem Sony, ale to zupełnie inny zakres zastosowań). Decyduje o tym zarówno jakość generowanego obrazu jak i możliwości oprogramowania czy wielkość (mobilność) urządzenia. W recenzowanym InkPadzie udało się producentowi znacznie poprawić największą dotychczasową bolączkę PocketBooków, czyli szybkość wyświetlania PDFów zawierających duże fotografie. Poza tym, czytaniu tego formatu sprzyja kilka standardowych cech oprogramowania PocketBooków:

- dopasowanie tekstu do szerokości ekranu;

- przycinanie marginesów (automatyczne lub zdefiniowane przez użytkownika, nawet oddzielnie dla stron parzystych i nieparzystych);

- automatyczny tryb kolumnowy (podział na dwie lub trzy kolumny);

- rozpływ (przetworzenie pliku PDF na „czysty” tekst z możliwością powiększenia czcionki).

 

PocketBook może w plikach PDF obcinać inaczej marginesy na stronach parzystych, a inaczej na nieparzystych. Znacznie ułatwia to dostosowanie książek złożonych niesymetrycznie

 

Recenzowany PocketBook ma rozbudowane możliwości związane z formatowaniem tekstu. Po dotknięciu środka ekranu (lub przycisku po prawej stronie pod ekranem) ukazuje się menu dolne (dostosowanie tekstu) i górne (przeszukiwanie tekstu, wyświetlanie spisu treści, zakładek, notatek). Natomiast po przytrzymaniu palcem wyrazu, wyskakuje menu górne, umożliwiające wykonywanie notatek, tłumaczenie i zakreślanie. W dolnym menu możemy:

- w sekcji „Ustawienia/Strona”: precyzyjnie regulować wielkość czcionki, zmieniać odstęp między linijkami, ustawiać wielkość marginesów i włączyć podział wyrazów;

- w sekcji „Ustawienia/Czcionka”: wybierać rodzaj czcionki spośród krojów dostarczonych przez producenta lub samodzielnie zainstalowanych. Mnie osobiście niezbyt przypadają do gustu czcionki zainstalowane przez producenta. Dlatego zazwyczaj korzystam z możliwości wgrania własnych krojów. Tekst wyświetlany ulubioną czcionką dopasowaną do ekranu z papieru elektronicznego (np. Bookerly czy Bitter) jest zdecydowanie milszy dla oka;

- w sekcji „Ustawienia/Ekran”: włączać numerację stron;

- w sekcji „Obróć”: włączać automatyczny obrót ekranu lub wybrać cztery ustawienia (co 90º);

- w sekcji „Notatka”: zaznaczać tekst, wykonywać zrzuty ekranu lub wyszukiwać wcześniejsze zaznaczenia;

- w sekcji „Słownik”: wejść w tryb tłumaczenia, gdy każde kolejno wybrane słowo wprowadzane jest do słownika;

- w sekcji „Na głos”: uruchomienie mechanicznego lektora (TTS).

 

PocketBook InkPad 3 pokazuje swoje zalety głównie przy czytaniu EPUBów, ale także jego mocną stroną (jak na czytniki) są PDFy. Gdybym miał wzbogacić tryb wyświetlania tych ostatnich, to bym dodał opcję wyświetlania na kolejnych ekranach tylko tego fragmentu strony, który nie zmieścił się wcześniej. Czasami można się zgubić, gdy wyświetlenie kolejnego ekranu zawiera zarówno tekst już przeczytany jak i dalszą część (końcówkę) strony.

 

Wypożyczalnia Legimi na InkPadzie 3

Recenzowany PocketBook obsługuje wypożyczalnię Legimi. Moim zdaniem to najlepszy czytnik do tej usługi. Konkurencja w postaci Kindle Oasis 2 stawia poprzeczkę bardzo wysoko, ale wypożyczanie e-booków z Legimi na Kindle ma wciąż wiele ograniczeń. Do najważniejszych należy zaliczyć: mniejszy wybór książek niż na PocketBooki, ograniczenie liczy wypożyczeń e-booków na każdy miesiąc oraz brak aplikacji zarządzającej wypożyczeniami na systemy inne niż nowsze wersje MS Windows.

 

W PocketBooku książki z Legimi są integralną częścią czytnikowego księgozbioru

 

Wrażenia z korzystania z wypożyczalni Legimi na PocketBookach opisałem w czasie premiery tej usługi (wpis „PocketBook i Legimi łączą siły - najszersza oferta abonamentowa polskich e-booków”). Od tego czasu niewiele się zmieniło pod względem funkcjonalności. Zarówno wady i zalety aplikacji pocketbookowej pozostają bez zmian. Do największych zalet należy zaliczyć integrację z czytnikiem. Książki z wypożyczalni, widoczne w czytnikowej biblioteczce, nie różnią się od własnych e-booków (poza tym, że są dostępne czasowo). Można je przeglądać w czytnikowym księgozbiorze, da się korzystać ze słownika, jest podział wyrazów itp. Wśród wad można wskazać brak możliwości trwałego usunięcia z czytnika już przeczytanych pozycji. Nie da się z poziomu PocketBooka dodać książek z katalogu Legimi. To trzeba robić przez aplikację mobilną lub stronę WWW. Dopiero potem można wybrane pozycje pobrać na czytnik. Brakuje także możliwości sortowania książek w obrębie aplikacji, np. według daty dodania. Przy dużej liczbie pozycji, trzeba przewinąć kilkanaście ekranów, aby pobrać do pamięci czytnika ostatnio dodaną książkę. Na szczęście wyjściem z kłopotu jest opcja „Pobierz wszystkie książki” z menu aplikacji.

 

Opcja „Pobierz wszystkie książki” może ułatwić korzystanie z aplikacji Legimi w PocketBooku

 

Warto pamiętać, że wypożyczalnię Legimi bezpłatnie oferuje też całkiem sporo publicznych bibliotek. Biblioteczna wersja usługi nie działa na czytnikach Kindle, co dodatkowo przemawia na korzyść PocketBooka. Więcej na ten temat znajdziecie we wpisie „Legimi w bibliotece – za darmo...”. 

 

Słuchanie książek na InkPadzie 3

Na recenzowanym PocketBooku można słuchać książek audio w formacie MP3 oraz w wykonaniu mechanicznego lektora (Ivona). Obydwie funkcje są raczej unikalne w czytnikach książek dostępnych obecnie na rynku. Aplikacja audio (co niezwykle ważne przy odtwarzaniu książek) zapamiętuje miejsce, w którym przerwane zostało odtwarzanie. Audiobooki bywają bardzo obszerne, ale całkiem sporo ich się może pomieścić na karcie pamięci, którą możemy mieć w czytniku. Same słuchawki do słuchania nie wystarczą, bo czytnik nie ma tradycyjnego wyjścia audio ani głośnika. Należy pamiętać, aby nosić ze sobą przejściówkę USB-minijack (jest w zestawie).

 

W odtwarzaczu audio można tworzyć własne listy odtwarzania

 

Podczas odtwarzania plików mp3 zdarzały mi się niekiedy takie, które w InkPadzie 3 poprzedzane są głośnym trzaskiem. Może to denerwować. W przypadku audiobooków poszczególne części są dłuższe niż „standardowe” piosenki, więc i trzaski będą pojawiać się rzadziej, ale wciąż jest to problem, który należy rozwiązać. Udało się to w InkPadzie 2, powinno i tu. Zjawisko występuje tylko w niektórych plikach, które testowałem. Przy jednych trzask jest, przy innych go nie ma (lub jest bardzo cichy). Może zależy to od rodzaju użytego kodeka lub stopnia kompresji? Sam nie wiem. Ale radzę wcześniej (a nie dopiero gdzieś w drodze) sprawdzić pod tym kątem pliki, które ewentualnie będziecie słuchać w czytniku.

 

Odtwarzacz audio może działać w tle (sygnalizuje to np. ikonka z nutą w prawym górnym rogu ekranu startowego)

 

InkPad 3 umożliwia także odczytywanie książek przez mechanicznego lektora (Ivona). Aby uruchomić tę opcję, należy wcześniej pobrać polskie głosy ze strony wsparcia (sekcja Text to speech). Do wyboru mamy dwa męskie i dwa żeńskie. Są także inne języki. Pobrane pliki *.pbi (wystarczy jeden z nich) trzeba wgrać do pamięci czytnika i „otworzyć” z poziomu czytnikowej biblioteczki. Zostaniemy zapytani, czy zainstalować wskazany pakiet. W ten sposób głos zostanie zainstalowany i będzie go można wskazać w opcjach głośnego czytania (menu Ustawienia/Język i klawiatura/Synteza mowy) jako wykorzystywany do syntezy. Wywołanie funkcji TTS w otwartej książce możliwe jest po wskazaniu ikony „Na głos” w wyskakującym dolnym menu. Tu również (podobnie jak w przypadku plików mp3) mogą na początku pojawić się trzaski. Na szczęście cichsze niż przy plikach mp3. Tu można pobrać próbkę czytania z użyciem głosu „Agnieszka”.

 

TTS działa także w tekstowych PDFach

 

Funkcja odtwarzania i czytania książek może nie jest najważniejsza, ale może być przydatna. Warto, aby producent zadbał o wyciszenie trzasków pojawiających się przy odsłuchu.

 

Przydatne modyfikacje użytkownika

InkPad 3 pracuje (generalnie) pod wersją oprogramowania bardzo zbliżoną wyglądem i działaniem do innych nowych modeli PocketBooków: Touch HD, Touch HD 2 oraz Aqua 2. We wpisie „PocketBook – co ustawić (usunąć lub dodać) na początku” opisałem podstawowe, najbardziej przydatne dla mnie ustawienia i proste modyfikacje funkcji czytnika. Nie będę ich tu powtarzał i jednocześnie zachęcam do lektury tego poradnika. Mam nadzieję, że proponowane tam rozwiązania uprzyjemnią korzystanie także z InkPada 3.

 

W PocketBooku można zdefiniować własny wygaszacz ekranu

 

Podsumowanie

PocketBook InkPad 3 wart jest polecenia, bo to bardzo dobry czytnik o dużych możliwościach. Jego największą siłą jest bardzo dobrej jakości, do tego większy (niż standardowo), ekran z przyjemnym oświetleniem. Wraz z przyjaznym i wszechstronnym oprogramowaniem czyni go to najlepszym czytnikiem do czytania PDFów (choć oczywiście nie tylko tego formatu). Większy ekran i polskie menu sprawiają, że ten sprzęt może być przeznaczony szczególnie dla osób starszych, szczególnie mających kłopoty ze wzrokiem. Można korzystać z większej czcionki mając wciąż całkiem sporo tekstu na ekranie.

 

Słabszą stroną czytnika jest wygląd zewnętrzny (choć się już do niego przyzwyczaiłem), raczej delikatna obudowa (trzeba kupić okładkę) oraz ergonomia korzystania z fizycznych przycisków (wciąż są dla mnie za małe aby były tak wygodne jak w innych PocketBookach). Rozważając zakup InkPada 3 trzeba też wziąć pod uwagę zakup okładki i cenę, która plasuje go wśród najdroższych tego typu urządzeń dostępnych na polskim rynku.

 

PocketBook InkPad 3 warto także postrzegać jako znakomite urządzenia do korzystania z wypożyczalni Legimi. Jakość i wielkość ekranu oraz komfort czytania na PockerBooku stanowią atuty, których nie można ignorować, planując zakup urządzenia z myślą o tej usłudze.

 

Porada konsumencka na dziś brzmi: jeśli poważnie myślisz o czytaniu na większym ekranie i wydatek tysiąca złotych na czytnik nie jest ekstrawagancją – to po prostu warto!

 

Plusy:

- bardzo dobry ekran;

- większy ekran (w stosunku do najpopularniejszych czytników o przekątnej sześciu cali);

- niewielkie rozmiary i waga (jak na tak duży rozmiar ekranu);

- fizyczne przyciski zmiany stron;

- szeroki zakres regulacji oświetlenia (zarówno poziomu natężenia i temperatury barwowej);

- największe (wśród czytników) możliwości dopasowywania PDFów do ekranu czytnika;

- dzielenie wyrazów według polskich reguł;

- polskie menu, instrukcja obsługi oraz klawiatura ekranowa w czytniku;

- mnogość czytanych formatów plików;

- dostęp do pełnej oferty wypożyczalni Legimi (również w wersji dla bibliotek);

- odczyt książek przez mechanicznego lektora (TTS);

- odtwarzacz mp3 zapamiętuje ostatnio odtwarzane miejsce (ważne w książkach audio);

- duże możliwości dopasowania (np. wgrania czcionek, ustawienia wygaszacza, zdefiniowania funkcji przypisanych do klawiszy);

- bezprzewodowa wysyłka książek do czytnika (także zakupów z polskich księgarni).

 

Minusy:

- niezbyt ergonomiczne fizyczne przyciski na przednim panelu;

- brak możliwości powiększenia rycin zawartych w e-bookach;

- brak możliwości wymuszenia wyrównywania do lewego i prawego marginesu (justowania);

- brak możliwości eksportu notatek;

- wersja oprogramowania z wypożyczalnią Legimi nie ma dostępu do PocketBook Cloud (i vice cersa);

- mały wybór okładek na czytnik;

- trzaski przed odtworzeniem niektórych plików mp3 i przy włączaniu Ivony (TTS);

- wąskie ramki po bokach ekranu;

- niezbyt użyteczny sensor położenia (długa reakcja na zmianę położenia czytnika).

 

Dane techniczne PocketBook InkPad 3 (wg producenta):

 

Ekran: przekątna 19,81 cm (7,8 cala) ekran E-Ink Carta z wbudowanym oświetleniem i rozdzielczością 1872 × 1404 pikseli, 16 odcieni szarości, dotykowy, 300 ppi, wbudowane oświetlenie z regulacją temperatury barwowej (SMARTlight);

Waga: 210 g;

Rozmiary: 195 × 136,5 × 8 mm

Pamięć: ok. 6,8 GB wewnętrznej (8 GB pomniejszone o pliki systemu operacyjnego), z możliwością rozszerzenia kartą pamięci microSD o pojemności do 32 GB;

Czcionki: 15 krojów łacińskich czcionek (możliwość dodawania własnych);

Obsługiwane formaty tekstowe: EPUB DRM, EPUB, PDF DRM, PDF, FB2, FB2.ZIP, TXT, DJVU, HTML, DOC, DOCX, RTF, CHM, TCR, PRC (MOBI);

Obsługiwane formaty graficzne: JPEG, BMP, PNG, TIFF;

Łączność: Wi-Fi;

Audio: TTS (Ivona), MP3;

Procesor: 1 GHz (dwurdzeniowy);

Pamięć RAM: 1 GB;

System: linux;

Główne funkcje: Dropbox, Send-to-PocketBook, czytnik kanałów RSS, kalkulator, zegar, kalendarz, słowniki, gry: szachy, pasjans, Sudoku, Scribble, przeglądarka zdjęć, Legimi lub PocketBok Cloud;

 

Oficjalna strona produktu: https://www.pocketbook-int.com/pl/products/pocketbook-inkpad-3

 

Początkowo wgrane instrukcje obsługi w 21 językach. Zestaw książek (klasyki) po czesku, duńsku, niemiecku, angielsku, hiszpańsku, francusku, włosku, holendersku, polsku (A. Asnyk – zbiorek poezji, Ignacy Krasicki – „Bajki i przypowieści,” Bolesław Prus – „Lalka”, Eliza Orzeszkowa – „Nad Niemnem”, Henryk Sienkiewicz – „Quo Vadis”, Stanisław I. Witkiewicz- „Szewcy”, Stefan Żeromski - „Przedwiośnie”), portugalsku, słowacku, bułgarsku, rosyjsku, ukraińsku.

 

Like Reblog Comment
review 2018-06-29 08:26
PocketBook InkPad 3 – recenzja największego PocketBooka

PocketBook InkPad 3 to największy czytnik tej marki. A jednocześnie kolejny na rynku, wykorzystujący bardzo dobry ekran E-Ink Carta o przekątnej prawie 20 cm (7,8 cala) i najwyższej dostępnej rozdzielczości - 300 ppi. To zapewne nie pierwsze i nie ostatnie urządzenie z tym ekranem jakie trafia na rynek, ale póki co, moim zdaniem – najlepsze (prawie) osiem cali jakie miałem w rękach.

 

PocketBook InkPad 3

 

Ostatnie dwa miesiące upłynęły mi zarówno na zwykłym czytaniu jak i intensywnym testowaniu różnych funkcji nowego InkPada 3, w tym wypożyczalni Legimi. Zapraszam do lektury recenzji największego PocketBooka. W pierwszej części przedstawię go od strony technicznej.

 

PocketBook InkPad 2 i InkPad 3

Nowy InkPad wyglądem bardziej zbliżony jest do sześciocalowych dotykowych urządzeń PocketBooka niż do swoich ośmiocalowych poprzedników. Pomimo nawiązania w nazwie do serii InkPad, trójka znacznie różni się od wcześniejszych imienników. W zasadzie, poza marką, niewiele znajdziemy wspólnych elementów w ich wyglądzie. Fizyczne przyciski zmiany stron, wywoływania menu oraz ekranu startowego znajdują się pod ekranem a nie z boku, jak to miało miejsce w InkPadzie 2. Również ramki wokół ekranu są znacznie węższe, jeśli porównany je z poprzednikiem czy z podobnymi modelami konkurencji.

 

PocketBook InkPad 3 wyglądem bardziej nawiązuje do sześciocalowych czytników producenta niż do ośmiocalowego poprzednika

 

InkPad 3 to również najlżejszy czytnik z omawianej grupy czytników z ekranem 7,8 cala. Waży 210 gramów, czyli o 20 mniej niż Kobo Aura One. To też raptem pięć gramów więcej od sześciocalowego Kindle Paperwhite 3. Znakomity wynik! W połączeniu z niewielką grubością InkPada 3, powstaje wrażenie, że mamy do czynienia z raczej niewielkim urządzeniem.

 

Porównanie podstawowych cech aktualnej oferty czytników z ekranem 19,81 cm (7,8”) oraz InkPada 2

  

PocketBook InkPad 3

(PB 740)

PocketBook InkPad 2

(PB 840)

Tolino Epos

Kobo Aura One

moja recenzja

tak

tak

tak

nie

ekran (przekątna)

19,81 cm (7,8”)

20,32 cm (8”)

19,81 cm (7,8”)

19,81 cm (7,8”)

ekran [piksele]

E-Ink Carta

1872 × 1404 (300 ppi)

E-Ink Pearl

1600 × 1200 (250 ppi)

E-Ink Carta

1872 × 1404 (300 ppi)

E-Ink Carta

1872 × 1404 (300 ppi)

płaski front

nie

nie

tak

tak

ekran dotykowy

tak

tak

tak

tak

wodoodporność

nie

nie

tak

tak

wbudowane oświetlenie

tak

tak

tak

tak

regulacja temperatury barwowej oświetlenia

tak

(SMARTlight)

nie

tak

(smartLight)

tak

(ComfortLight PRO)

pamięć wewnętrzna [GB]

8

4 lub 8

8

8

procesor [GHz]

1,0 (dwurdzeniowy)

1,0

1,0

1,0

masa [g]

210

305

260

230

wymiary [mm]

195 × 136,5 × 8

195,5 × 163 × 7,4

209 × 140 × 8,2

195,1 × 138,5 × 6,9

fizyczne przyciski zmiany stron

tak

tak

nie

nie

kolor obudowy

ciemnobrązowy

ciemnobrązowy

czarny

czarny

dodatkowe uwagi

karta microSD do 32 GB, żyroskop, audio (TTS i MP3), Send-to-PocketBook, Dropbox

karta microSD do 32 GB, audio (TTS i MP3), Send-to-PocketBook, Dropbox

integracja z chmurą Tolino Cloud 25 GB

zintegrowana usługa Pocket

premiera rynkowa [rok]

2018

2016

2017

2016

cena katalogowa

1 099 PLN

800 PLN

(produkcja zakończona)

249 EUR

229,99 EUR

 

Tolino Epos (po lewej) i PocketBook InkPad 3 (po prawej) mają takie same ekrany, choć front Tolino jest zupełnie płaski

 

Obudowa czytnika jest porządnie wykonana, z gumowanego plastiku, który sprawia jednak delikatne wrażenie. Warto od razu po zakupie zapakować go w porządną okładkę, jeśli będzie zabierany w podróże. Póki co, PocketBook InkPad 3 dostępny jest tylko w wersji ciemnobrązowej. Ciekawe, czy producent zdecyduje się w przyszłości na inne wersje kolorystyczne.

 

W dolnej krawędzi obudowy znajdziemy: wyłącznik, gniazdo kart pamięci i gniazdo microUSB

 

InkPad 3 wyposażony jest w gniazdo kart pamięci microSD umieszczone w dolnej krawędzi obudowy. Czytnik może korzystać z zewnętrznych nośników o pojemności do 32 GB. Po sąsiedzku gniazda kart umieszczony jest wyłącznik oraz wejście microUSB. Wyłącznik działa poprawnie, ale mógłby być trochę większy. Tym razem, obok funkcji ładowania baterii i przesyłania plików, przez USB dostępna jest także funkcja audio. Można dzięki temu korzystać zarówno z funkcji TTS (mechaniczny lektor Ivona) jak i odtwarzacza plików audio (mp3). W tym celu producent dołącza przejściówkę microUSB-minijack (3,5 mm). Z nowości, warto zauważyć samoczynną zmianę orientacji tekstu. Jednak albo czujnik (G-Sensor) nie jest zbyt czuły, albo oprogramowanie reaguje zbyt opieszale na zmiany położenia czytnika. Czas oczekiwania (4-5 sekund) na zmianę orientacji tekstu jest jak dla mnie zbyt długi i tę funkcję wyłączyłem już w początkowych dniach testu.

 

PocketBook InkPad 3 (na górze) ma przyciski pod ekranem, podczas gdy poprzednik - na ramce po prawej stronie (PocketBook InkPad 2 na dole)

 

Pomimo solidnego wykonania, czytnik nie przypadł mi do gustu pod względem wzornictwa. Niby urządzenie nie musi być ładne, jeśli jest ergonomiczne, jednak tu także mam problem. Korzystanie z przycisków nie jest dla mnie tak wygodne jak w innych PocketBookach. Szczególnie przyciski zmiany stron są moim zdaniem zbyt małe i zbyt blisko środka, aby przy tej masie i wymiarach urządzenia, wygodnie z nich korzystać czytając przez dłuższy czas. Podczas codziennego czytania, coraz częściej łapałem się na tym, że chętniej używałem dotyku na ekranie niż fizycznych przycisków (zwykle jest odwrotnie). Pod tym względem bardziej odpowiadało mi na przykład rozwiązanie z InkPada 2, gdzie przyciski zmiany stron umieszczono w bocznej ramce czytnika.

 

PocketBook InkPad 3 - tył obudowy 

 

Widać, że InkPad 3 jest kompromisem w dążeniu do jak najlżejszego urządzenia z większym ekranem i wzornictwem nawiązującym do innych urządzeń firmy. Najwyraźniej w efekcie doszło do wyboru – coś za coś. Wyszło nieźle pod względem wymiarów i wagi, ale słabiej jeśli chodzi o wygląd. Obudowa sprawia delikatne wrażenie, więc warto od razu pomyśleć o okładce.

 

 

Rozmiar ma znaczenie. Na większym ekranie mieści się więcej tekstu i rzadziej trzeba zmieniać strony. Na zdjęciu porównanie Kindle Oasis 2 z siedmiocalowym (17 cm) ekranem (po lewej) i PocketBooka InkPada 3 z ekranem o przekątnej 7,8 cala (19,81 cm)

 

I jeszcze porównanie PocketBooka InkPada 3 (po lewej) z Kindle Paperwhite (po prawej)

 

Gdzie kupić PocketBooka?

PocketBooki mają swojego oficjalnego polskiego dystrybutora. Dzięki temu czytniki tej marki obecne są w ofercie polskich sprzedawców elektroniki i objęte są polską gwarancją. Z rzadka można je nawet zobaczyć w niektórych stacjonarnych sklepach. Dystrybutor, wrocławska firma 71media, posiada również swój sklep internetowy. PocketBooki sprzedawane są także w innych krajach europejskich. Jeśli więc w czasie wakacyjnych podróży znajdziemy za granicą ten czytnik taniej, nic nie stoi na przeszkodzie, aby go sobie przywieźć do Polski. Oprogramowanie jest w zasadzie identyczne, może poza jednym istotnym szczegółem. Problem może się pojawić w przypadku korzystania z wypożyczalni Legimi. Jeśli będziemy chcieli z niej korzystać a wspomniana usługa nie będzie dostępna w czytniku, trzeba sprzęt zarejestrować w bazie producenta (podając w liście do wsparcia technicznego numer seryjny urządzenia).

 

PocketBook InkPad 3 cieszy się chyba dużym powodzeniem na rynku rosyjskim, ponieważ przez dłuższy czas nie był dostępny na oficjalnej stronie producenta (źródło: pocketbook.ru)

 

W chwili, gdy piszę te słowa, InkPada 3 można kupić w Polsce najtaniej za 1039 PLN. To obecnie najdroższy z czytników wyposażonych w ekran o przekątnej 7,8 cala.

 

PocketBook InkPad 3 – ekran i oświetlenie

Bardzo dobrą wiadomością jest fakt, że trudno powiedzieć coś złego o ekranie recenzowanego InkPada 3. A co można powiedzieć o nim dobrego? Przede wszystkim to, że ma bardzo ładny kontrast, trudno dopatrzeć się w nim artefaktów (tzw. ghosting charakterystyczny dla ekranów z papieru elektronicznego), strony zmieniają się sprawnie a oświetlenie jest rozprowadzane bardzo równomierne. W InkPadzie 3 zastosowano dotykowy ekran z papieru elektronicznego E-Ink Carta. Ma on większą niż standardowo przekątną 19,81 cm (7,8”). Ekran cechuje najwyższa dostępna obecnie rozdzielczość - 300 ppi (1872 × 1404 piksele). Jest on lekko zagłębiony w obudowie a oświetla go 10 białych oraz 9 żółtych LEDów.

 

Temperaturę barwową można regulować wedle uznania, także w postaci własnych schematów zależnych od pory dnia

 

Przeprowadziłem (wraz z domownikami) „ślepy test”, w którym ekran InkBooka był częściej (choć nie zawsze) wskazywany jako „trochę ładniejszy” w porównaniu z ekranem czytnika Tolino Epos lub Kindle Oasis 2. Trzeba jednak przyznać, że u obydwu konkurentów ekrany są na porównywalnym poziomie. Na wszystkich urządzeniach wyświetlałem ten sam tekst z użyciem czcionki Bookerly, zasłaniałem ramki i prosiłem (przy świetle dziennym) o wskazanie tekstu bardziej ostrego i kontrastowego. Wiem, że uzyskany przeze mnie wynik jest wciąż bardzo subiektywny, ale czyż nie tak odbieramy czytany tekst?

 

PocketBook InkPad 3 (po prawej) i Nook Glowlight 3 (po lewej) nawet przy maksymalnie białym świetle nie mają niebieskiego odcienia

 

PocketBook InkPad 3 został wyposażony w oświetlenie ekranu SMARTlight z regulowaną temperaturą barwową. Oczywiście można także regulować natężenie światła. Zarówno jedna jak i druga funkcja sprawia się bardzo dobrze. Ekran jest równomiernie oświetlony przez wspomniane już 19 LEDów. Daje to możliwość samodzielnej (lub automatycznej) regulacji temperatury barwowej oświetlenia. Tym samym powinien zniknąć kłopot z dopasowaniem koloru oświetlenia do indywidualnych preferencji użytkownika czy różnic w temperaturze barwowej pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami.

 

PocketBook InkPad 3 (po prawej) i Nook Glowlight 3 (po lewej) przy połowie nasycenia ciepłymi tonami

 

Poziom regulacji natężenia światła jest bardzo duży. Nie powinno być powodów do narzekań, że przy minimalnym poziomie ekran to latarka w ciemnym pokoju. W ustawieniach czytnika można także zdefiniować samodzielnie własne schematy ustawień temperatury barwowej oświetlenia, na przykład zależne od pory dnia.

 

PocketBook InkPad 3 (po prawej) i Nook Glowlight 3 (po lewej) przy maksymalnie „ciepłym” oświetleniu. W rzeczywistości odbiór nasycenia bardzo zależy od zewnętrznego światła. Zdjęcie wykonane w ciemności przerysowuje trochę możliwości czytników

 

Podsumowując, ekran zamontowany w recenzowanym PocketBooku, należy do najładniejszych z jakim miałem do tej pory do czynienia pod względem jakości wyświetlanego tekstu oraz równomierności rozprowadzania oświetlenia. To zdecydowanie największy atut InkPada 3.

 

PocketBook – ekosystem

Na wstępie trzeba podkreślić, że menu czytnika (jak we wszystkich PocketBookach) zostało w całości spolszczone. Producenci czytników Kindle, Tolino czy Kobo nie zawracają sobie głowy spolszczeniem oprogramowania. Z porządnych czytników jeszcze tylko Bookeen ma polskie menu. Co więcej, PocketBook dostarcza w czytniku także polską instrukcję obsługi. Takie wsparcie powinno szczególnie przypaść do gustu osobom zaczynającym przygodę z e-bookami. Jednak także zaawansowani użytkownicy ją docenią ze względu na szereg rozbudowanych funkcji, które mają PocketBooki. Do pełni szczęścia brakuje jednak nowoczesnych słowników, choćby słownika języka polskiego.

 

Obok polskiej instrukcji obsługi, jest także wiele innych wersji językowych. Ale bardzo fajny „szybki start” jest tylko po angielsku i niemiecku. Tu przykład wyjaśnienia stref dotyku ekranu z anglojęzycznego „Quick Guide”

 

PocketBook InkPad 3 posiada wszystkie cechy oprogramowania innych (dotykowych) czytników tej marki. Ponadto ostatnia aktualizacja (firmware 5.17.1736) dodała także obsługę wypożyczalni Legimi i regulacji gestami natężenia i temperatury oświetlenia.

 

Czytniki marki PocketBook po zakupie można uruchomić, zaakceptować warunki użytkowania i zacząć używać bez konieczności rejestracji, aktywacji czy nawet podłączania do internetu. Da się wtedy czytać e-booki wgrane samodzielnie przez kabel. To rozwiązanie powinno zadowolić wszystkich, którzy nie mają zaufania do urządzeń, które śledzą zachowania użytkownika. Aby skorzystać z pełni możliwości urządzenia, oczywiście konieczne jest skonfigurowanie pożądanych usług internetowych. Użyteczne funkcje sieciowe, jakie można znaleźć w PocketBooku to:

- Send-to-PocketBook: bezprzewodowa wysyłka własnych plików (książek, tekstów ze stron WWW) na adres pocztowy czytnika. Tę funkcję wykorzystują niektóre polskie księgarnie, co umożliwia np. automatyczną wysyłkę zakupów na czytnik;

- Dropbox PocketBook: synchronizacja z podkatalogiem na koncie dysku sieciowego Dropbox;

- wypożyczalnia Legimi (płatna): abonamentowy dostęp do kilkudziesięciu tysięcy e-booków, oferowany również bezpłatnie przez niektóre biblioteki publiczne;

- Adobe DRM: ważne, jeśli posiadamy e-booki zabezpieczone tym DRMem.

 

Usługa Send-to-PocketBook umożliwia bezprzewodową wysyłkę własnych plików (w tym zakupów z niektórych polskich księgarń)

 

Żadna polska księgarnia nie zakupiła natomiast usługi PocketBook Cloud, więc ta funkcja nie jest domyślnie obecna w InkPadzie na terenie naszego kraju. Jeśli ktoś jest zainteresowany tą usługą, można zainstalować do tego celu oprogramowanie wewnętrzne bez Legimi (lub zgłosić taką potrzebę do wsparcia technicznego producenta). Wtedy w ustawieniach czytnika pojawi się opcja logowania do chmury PocketBook Cloud (a zniknie Legimi). Konto umożliwiające dostęp można założyć np. w księgarni Bookland (więcej na ten temat napisałem po starcie usługi - „Chmura PocketBook w nowej wersji oprogramowania czytników”). Wtedy będzie możliwe korzystanie z aplikacji mobilnych PocketBooka z synchronizacją postępów czytania z czytnikiem.

 

Podsumowując, warto podkreślić wszechstronność recenzowanego PocketBooka. Szczególnie wygodne jest zintegrowanie usług bezprzewodowych, ułatwiających przesyłanie zakupów (z polskich księgarni), własnych e-booków (przez pocztę) i stron WWW (przez wtyczkę Push to Kindle).

 

PocketBook InkPad 3 - fizyczne przyciski pod ekranem

 

Zapraszam na drugą część recenzji, w której przedstawiam wrażenia z codziennego użytkowania PocketBooka.

 

Like Reblog Comment
text 2018-05-14 13:58
PocketBook InkPad 3 oraz PocketBook Aqua 2 z aplikacją wypożyczalni Legimi

 

Najnowsze aktualizacje oprogramowania dla czytników PocketBook InkPad 3 oraz PocketBook Aqua 2 wkrótce rozszerzą funkcjonalność tych modeli o obsługę wypożyczalni Legimi. Tym samym znacznie rozszerzyły się możliwości korzystania z abonamentowego dostępu do e-booków na czytnikach, a w szczególności na PocketBookach. Moim zdaniem korzystanie z abonamentu Legimi na czytnikach tej marki jest zwyczajnie najwygodniejsze. Bardzo podoba mi się integracja usługi z pozostałymi funkcjami oprogramowania – przede wszystkim z biblioteczką.

 

PocketBook Aqua 2 (źródło: materiały prasowe PocketBooka)

 

Obecnie lista PocketBooków z obsługą wypożyczalni Legimi jest już dość długa i obejmuje siedem modeli. Można powybierać!

 

Czytniki marki PocketBook obsługujące wypożyczalnię Legimi

Model czytnika

Wyróżnik

Cena katalogowa

Uwagi

PocketBook Touch Lux 2

-

-

produkcja zakończona, więcej we wpisie tutaj

PocketBook Touch Lux 3

pierwszy z obsługą Legimi

499 PLN

najtańszy z ofertą Legimi, również na raty w ofercie „za złotówkę”, więcej we wpisie tutaj

PocketBook Sense

bardzo lekki i niewielki

-

produkcja zakończona, więcej we wpisie tutaj

PocketBook Touch HD

pierwszy z ekranem 300 ppi i obsługą Legimi, wyjście audio

-

produkcja zakończona, więcej we wpisie tutaj

PocketBook Touch HD 2

ekran E-Ink o rozdzielczości 300 ppi i oświetleniem z regulowaną temperaturą barwową, wyjście audio

659 PLN

więcej we wpisie tutaj

PocketBook Aqua 2

wodoodporny, wyjście audio (przez adapter)

589 PLN

więcej we wpisie tutaj

PocketBook InkPad 3

ekran E-Ink o przekątnej 7,8 cala, rozdzielczości 300 ppi i oświetleniem z regulowaną temperaturą barwową, wyjście audio (przez adapter)

1 099 PLN

największy ekran, więcej we wpisie tutaj

 

Przypominam, że wypożyczalnia Legimi polega na czasowym dostępie do e-booków i audiobooków w ramach opłaconego abonamentu miesięcznego. Katalog liczy obecnie ponad 20 tys. pozycji. Na PocketBookach można korzystać także z abonamentu Legimi użyczanego poprzez biblioteki publiczne. Szerzej opisywałem to w tekście „Legimi w bibliotece – za darmo...”. Lista bibliotek wymienionych we wspomnianym wpisie nie jest aktualna, ale raczej się ona zwiększa niż zmniejsza. Warto spytać w lokalnej bibliotece.

 

Właściciele InkPadów 3 na omawianą aktualizację muszą jeszcze chwilę poczekać

 

W informacji prasowej wynika, że nowa wersja oprogramowania wewnętrznego dla czytników Aqua 2 i InkPad 3 powinna trafić do urządzeń przez wi-fi (OTA). Właściciele modelu Aqua 2 mogą już sprawdzić jej dostępność. Wkrótce aktualizacja powinna trafić i na InkPada 3. Mój InkPad 3 póki co jej nie widzi. Brak także aktualizacji (w postaci pliku do pobrania) na oficjalnej stronie produktu. Mi akurat pozostaje poczekać na rozpoczęcie dystrybucji dla InkPadów 3.

 

[Aktualizacja 16 V 2018 r.]

Aktualizacja dla InkPada 3 może nie być tak szybko, jak się spodziewałem. Otrzymałem dziś informację ze wsparcia technicznego PocketBooka, która zdaje sięprzesuwać termin na przyszły miesiąc - "Legimi będzie dostępne po aktualizacji do następnej wersji oprogramowania. Wydanie nowej wersji jest oczekiwane latem 2018.".

 

[Aktualizacja 27 VI 2018 r.]

Wypożyczalnia Legimi na InkPadzie 3 działa od końca maja. Jeśli mimo wgrania wspomnianej aktualizacji, aplikacja wypożyczalni nie pojawia się w czytniku - trzeba podać do producenta numer seryjny wraz z prośbą o dodanie do bazy Legimi.

Like Reblog Comment
text 2018-03-10 07:15
PocketBook InkPad 3 od wczoraj wspierany przez Calibre

 

Posiadacze najnowszego i największego PocketBooka mogą już cieszyć się wsparciem programu Calibre. W wydanej właśnie wersji 3.19, autor dodał obsługę PocketBooka InkPada 3. Ponadto aktualizacja umożliwia m.in. dodawanie ikonki wirtualnej biblioteczki do paska menu, wprowadzono także kilka poprawek.

 

W Calibre od wersji 3.19 dodano wsparcie dla najnowszego PocketBooka

 

Przypomnę, że calibre to bezpłatny program do zarządzania e-bookami. Polecam go każdemu, kto ma kłopot z zapanowaniem nad swoim księgozbiorem w wersji elektronicznej. Poza katalogowaniem i przeszukiwaniem księgozbioru ma jeszcze wiele innych funkcji, które przydają się nawet zaawansowanym użytkownikom. Można też z powodzeniem korzystać z niego do konwersji książek na inne formaty. Choć ta funkcja akurat jest krytykowana za nadmiar kodu, który jest generowany przez calibre. Jest to program, którym warto się zainteresować.

 

Program można pobierać ze strony autora. Dostępne są wersje:

- MS Windows 64bit;

- MS Windows 32bit;

- MS Windows 32bit (instalacja przenośna);

- macOS;

- Linux.

 

Like Reblog Comment
text 2018-02-28 13:56
Pierwsza aktualizacja oprogramowania wewnętrznego dla czytnika PocketBook InkPad 3

 

PocketBook szybko wprowadził pierwsze poprawki do świeżo wprowadzonego na rynek InkPada 3. Właśnie ukazała się nowa wersja oprogramowania wewnętrznego opatrzonego numerem 5.17.1392 (z datą 21 II 2018 r.). Usuwa kilka błędów ale dodaje także nowe funkcje. Nie mam tego modelu, więc trudno mi ocenić skalę poprawek.

 

PocketBook InkPad 3 (źródło: mat. prasowe producenta)

 

Najważniejsze usprawnienia, jakie podaje producent to:

- zapisywanie otwartego e-booka w pamięci podręcznej, aby ponowne otwarcie było szybsze;

- poprawienie sposobu wyświetlania notatek;

- poprawienie sposoby skalowania tekstu gestem szczypania ekranu;

- powiększenie obszaru wykrywania wyboru przypisów (szczególnie przy małym rozmiarze tekstu);

- większy zakres regulacji rozmiaru tekstu;

- dodanie widoku listy w księgozbiorze;

- możliwość zdefiniowania własnego ekranu startowego;

- poprawienie wyglądu, wydajności i zarządzania energią.

 

Mogę potwierdzić występowanie części błędów i konieczność poprawek, których poprawę deklaruje PocketBook. Zauważyłem je podczas krótkiego spotkania, na którym michalt001 z forum.eksiazki.org udostępnił mi na chwilę swój czytnik (przy okazji serdecznie dziękuję za spotkanie). Na przykład czytnik faktycznie czasami nie odczytywał mojej karty microSD, którą z powodzeniem używam w innych PocketBookach. Również zwiększenie szybkości działania (w stosunku do poprzednika) nie było takie, jak zadeklarowane wcześniej w materiałach producenta. Teraz nie powinno być już z tym kłopotu. Poza tym poprawiono przechodzenie w tryb uśpienia, wyświetlanie autora książki oraz informację o postępach w czytaniu.

 

Mam nadzieję, że firma nie zapomniała o poprzednim InkPadzie 2 i doczekamy się także poprawek błędów, które już ponad rok czekają na wyeliminowanie.

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?