logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: thriller
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-04-22 17:37
My Review of The Tumor
THE TUMOR A Non-Legal Thriller - John Grisham

The Tumor by John Grisham is more like a hospital brochure on focused ultrasound. Focused ultrasound is a new treatment for a lot of tumorous cancers. Focused ultrasound is in its infancy, so  there is a great need to inform people of this new treatment. This brochure was very informative and gives new hope for people who suffer from cancerous tumors.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-04-22 15:54
Która jego jest - S. M. Borowiecky

Która jego jest to druga część powieści, będącej połączeniem powieści sensacyjnej z thrillerem.

 

Zoja Pietrowna mieszkająca w Nowym Jorku, przyjeżdża do Polski aby pochować swoją babcię. Z początkową obojętnością stwierdza, że ani babci nie pamięta ani nie żywi wobec niej bliższych uczuć. W rodzinnej miejscowości babci, kontaktuje się z księdzem Piotrem, który pomaga jej w odebraniu ciała staruszki ze szpitala i uczestniczy w ostatniej jej drodze. Śmierć babki jest bardzo zagadkowa a Zoja wielu sytuacji następujących po pogrzebie nie jest w stanie przewidzieć. Tajemna droga prowadząca do rozwiązania zagadki dotyczącej jej pochodzenia staje się z każdym dniem coraz bardziej niebezpieczna nie tylko dla niej . Tajemniczy ludzie zaczynają specyficzne podchody, bardzo tragiczne w skutkach. A do tego na jaw wychodzą kolejne zagadkowe fakty dotyczące nie tylko pochodzenia Zoi. Wśród osób towarzyszących jej jest Serge Magdi, człowiek tak zagadkowy, że do końca nie wiadomo po czyjej jest stronie. Kto jest przyjacielem a kto wrogiem? Czy ukrzyżowana na dachu Bazyliki kobieta ma coś wspólnego z Zoją i jej babką? Jakie powiązania mają naziści wykonujący kiedyś brutalne eksperymenty na dzieciach z Kościołem i Watykanem?

 

Pierwszą część „Ani żadnej rzeczy” pochłonęłam zaledwie w kilka wieczorów. Zabierając się za drugą część, byłam już przekonana, że po raz kolejny wkraczam w świat bliski „Kodu Leonarda da Vinci” i Dana Browna. Od początku powieści zaskakuje czytelnika umieszczona między kartami fabuły tajemnica, którą trudno połączyć z czymkolwiek. I tak jak w pierwszej części, w kontynuacji intryga goni intrygę, a wszystko kotłuje się między teraźniejszością, wojenną przeszłością i jeszcze dalszą genealogią z początków chrześcijaństwa. Moim zdaniem, fabuła tej powieści może urazić osoby głęboko wierzące, ponieważ ta książka jest nie tyle bardzo szokująca, co powoduje zasianie w umyśle czytelnika wielu wątpliwości. Zaburza dotychczasową wiedzę, którą wpajano nam przez lata. Ile w tym jest fikcji, a ile prawdy… tego nie domyśli się nikt.

 

W tej powieści walka o życie powiązana z walką o odkrycie ostatniej karty prawdy są zarówno niezrozumiałe jak i szokujące. Ale to tylko część trzymającej w napięciu fabuły. Jak napisał o tej książce Alek Rogoziński: „Akcja pędzi jak rollercoaster (…)" To fakt.

Ta powieść to połączenie mocnego kryminału z ostrym thrillerem. I muszę przyznać, że ktoś, kto podejdzie do tej lektury tak jak ja, z pewnością zafunduje sobie kilka nieprzespanych nocy.

 

W tej książce, zarówno w pierwszej części jak w drugiej, fikcja miesza się z faktami, ale nawet ten irrealizm jest tak wiarygodnie przedstawiony, że momentami miałam trudności z oddzieleniem prawdy od fikcji literackiej, jaką zaprezentowała nam autorka. Powtórzę to, co napisałam dzieląc się z Wami opinią po przeczytaniu pierwszej części: „Jedno jest pewne, od pierwszej strony nie można się oderwać od stron książki. I chociaż momentami akcja jest tak poprowadzona, że trudno uwierzyć w to co się czyta to i tak cały czas fabuła trzyma czytelnika mocno w napięciu”.

 

Z pewnością nie zaliczę tej książki do lekkich, łatwych i przyjemnych, ale do tych z gwarancją nie tyle szokującą, co zaskakującą, a takie książki często wielu osobom pozostają w pamięci na długo. Jeżeli ktoś jest miłośnikiem powieści Dana Browna i temu podobnych, to ta książka jest właśnie dla niego. Niesamowite tajemnice, wstrząsające fakty, zaskakujące informacje… każdy wie, że od takiej fabuły trudno jest się oderwać.

 

Ale, żeby nie było tylko tak słodko, muszę przyznać, że dyskomfort powodowało dość trudne czytanie treści, która prawdopodobnie niedopatrzeniem osoby odpowiedzialnej za skład, narobiła bałaganu i w wielu miejscach wyrazy były ze sobą połączone tak, że czasami musiałam przeczytać dwa razy, aby zrozumieć sens słów. Sporym minusem, a właściwie to największym zaskoczeniem było dla mnie zakończenie powieści, które niestety nie do końca wyjaśniło mi pewne wątki. Może zbyt trudny okazał się dla mnie ten temat, a może po prostu byłam pewna innego zakończenia. Napomknę tylko, że strasznie się na końcu poryczałam.

 

Polecam tę powieść czytelnikom o mocnych nerwach, ciekawych historii nazizmu i Kościoła, preferujących szybkie akcje i sensacyjne wątki. Ostrzegam jednak, kiedy ktoś zacznie czytać, to nie będzie mógł się oderwać.

Source: ksiazkiidy.blox.pl
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-04-22 12:27
Coyote Sunrise- Nikki Broadwell

Provided one can suspend all logic to the point of accepting the idea of ‘shape-shifting’, meaning the metamorphosis of one species of creature into another, there is plenty to enjoy in this book. The concept is found in a vast repertoire of paranormal writing, so obviously, a great many readers embrace the concept. Alas, I don’t. However, illogically perhaps when I can’t abide the idea of species shifting, I love writing that ‘humanises’ the world of animals. And surely it is this augmentation of the animal world to point out our cruelties, our savagery, that is the point of this book.

I like the way that Broadwell uses animalistic mythologies to bring together a wealth of political, cultural and social concepts, which generally enfold ideas of individual liberty and equal rights. The humanising of animals, and the animalistic tendencies of humans are explored in depth, if rather repetitively. Some of the plot elements were certainly over used, to the degree that the read would have far more punch if reduced by a third in length.

The page to page reading experience is very good, with first class character development, and Broadwell’s storytelling and writing crafts bring out deep, individualistic, emotional currents. I haven’t read the first part of the saga, but felt no penalties from that. There are no hanging story lines that aren’t properly explained.

I was particularly drawn to the script by the fact that the author clearly feels that we live in a world which has become too much the environment of mankind, to the detriment of nearly all other creatures. A return to native cultures living in harmony with nature, away from those that simply steal from nature whatever they desire, may be utopian; but at least it can exist in a world of books, a world of imagination, and if it can be imagined then just perhaps it is somehow possible. Broadwell is a little soft on the main predator species, but hopefully book three will get down to the business of removing men from the cayotes world, or at least those mentally sick killers that don’t respect the idea of, and reach out for, a fair balance of nature.

Those humans that see sport in the hunt should be the sport of the hunt.

 

AMAZON LINK

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-04-22 07:08
Reading progress update: I've read 212 out of 574 pages.
Career of Evil - Jay R. Galbraith

This book could be about 100 pages shorter if it wasn´t for Matthew, Robins horrible fiance. I never liked him to begin with, because he is an insufferably jealous twit.

On top of that Galbraith / Rowling is constantly hinting that there might be some feelings between Robin and Strike. And I don´t want them to become an item ... I just don´t.

 

The mystery is pretty good and kind of creepy and I would like the story to have its focus  on the mystery. But unfortunately there is too much of said relationsship stuff going on for my liking.

 

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-04-21 18:39
THE PERFECT STRANGER Review
The Perfect Stranger: A Novel - Megan Miranda

Megan Miranda's debut novel, All the Missing Girls, was a smash hit last year and put her name on the map. Seriously, is there anyone who book blogs and isn't aware of this woman? I'd think not.

 

I somehow never got around to reading that book, though I do have it on my shelf. Instead, my first Miranda novel is her second outing, The Perfect Stranger. This one focuses on former reporter-turned-teacher Leah, who has recently moved in with an old college roommate and taken a teaching job in western Pennsylvania. One day, her roommate (Emmy Grey is her name) disappears . . . and it's almost as if she never existed at all. While that is going on, there is another mystery unfolding: a couple of people are found murdered in a nearby lake, and Leah seems to be the nucleus of all these strange happenings.

 

Truth be told, this novel's synopsis in any form is more exciting than the story itself. This one just plods, never finding its legs. The narrative has as much energy as I do after sixty minutes on the elliptical at the gym. Leah is a decent character, though, and I like that Miranda made her a teacher. I just like reading about that occupation; it's fun, for me. It doesn't particular serve or hurt the story in any way.

 

The Perfect Stranger just feels too safe. You can sense the author wanting to say more, do more; this story wants to be more, but it falls woefully short. It says nothing of import and leaves the reader sorely disappointed. I guessed the 'twist' (if it can be called that) at approximately the 5% mark. Oops. I haven't felt this let down by a novel since reading Ruth Ware's latest. Ugh.

 

I plan to read this author's debut novel at some point, simply because I always give writers two chances to impress (or disappoint) me. But that won't happen any time soon.

 

Thanks to Netgalley and Simon & Schuster for the ARC (which I am just now getting around to reading and reviewing - sorry!), which was given in exchange for an honest review.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?