logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: walter-scott
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
quote 2017-08-20 13:43
Ty i ja, jesteśmy pionkami w obliczu nieuchronnego przeznaczenia, które nas ponagla, niczym statki miotane przez sztorm, rozbijające się jeden o drugi i tak ginące.
Like Reblog Comment
review 2017-08-20 13:37
Ivanhoe - Walter Scott

Średniowieczny klimat. Bohaterowie zapadający w pamięć. Fabuła, która wciąga. Czy trzeba czegoś więcej, by się dobrze bawić przy lekturze?

 

Ok, na początek muszę to przyznać. Książka była przewidywalna. O pojawieniu się Ivanhoe wiedziałam wcześniej niż inni bohaterowie. I do tej pory nie mogę pojąć, jak inni się nie domyślili, że Ivanhoe jest wśród nich. Podobna rzecz ma się do Czarnego Rycerza, czy pełnego tajemniczego łucznika.

 

 Wilfryd Ivanhoe - tytułowy bohater to osoba idealna, do której ma się wysokie oczekiwania. Opisywana jest jako ktoś wspaniały, szlachetny, wręcz ideał. Jest dobry nawet w stosunku do osób, które należą do niewiernych, co jest trochę dziwne, trochę piękne i wspaniałe. 

 

Ivanhoe to rycerz idealny, a ja lubię takich ideałów. Dlatego też polubiłam go. Jednak to nie ta postać sprawiła, że książka mnie przez kilka dni zabawiała. Nie jestem pewna, czy nie przerwałabym opowieści, gdyby nie dwójka pobocznych bohaterów. Bohaterów, którzy sprawiali, że człowiek sam do siebie się uśmiechał. Bohaterów, którzy pokazali, czym jest wierność i przyjaźń. Bohaterów, którzy mieli w sobie wielką mądrość. 

 

Gurth i Wamba, bo o nich mowa, są duetem doskonałym. Świetni przyjaciele, wierni, a przede wszystkim umiejący działać w trudnych sytuacjach.

 

Wamba to błazen. Tyle tylko, że błaznem jest w oczach innych bohaterów, podczas gdy każdy czytelnik z pewnością zauważy, iż nie taki z niego głupiec jaki się każdemu wydaje. Gurth to pastuch świń. Przy tym zadaniu przeważnie towarzyszył mu Wamba. Razem rozmawiali, razem się śmiali i razem służyli Cedrikowi. Każdy w taki sposób, w jaki kazały mu jego obowiązki.

 

Cedryk to człowiek uparty, wybuchowy, ale i kochający swoją ojczyznę. To postać, o której rozpisywać długo nie warto.

 

Za to Rebeka. Cudna Rebeka. Żydówka, która potrafiła leczyć. Kobieta piękna. Tak piękna (a może nawet i bardziej) jak Rowena - druga postać kobieca, którą może poznać. 

 

Rebeka żyje w zgodzie swoją religią. Ma zasady i nawet w obliczu śmierci nie wyrzeknie się z nich. Rebeka jest postacią, której się nie zapomina. Tak jak i o Brianie de Bois-Guilbert. Ten człowiek jest w stanie pokazać, co może z człowiekiem zrobić uczucie. To bohater pełen sprzeczności. Czarny charakter, który znowu nie jest taki zły. Człowiek, który wydaje się prawdziwy. 

 

Jest jeszcze jeden bohater, o którym chciałam coś napisać. Tajemniczy łucznik, który bardzo przypomina pewnego bohatera...a być może i jest tym bohaterem. Jako, że niedawno czytała książkę o tym bohaterze, od razu mi go przypominał... i jakbym wiedziała wcześniej, że znajdę go w "Ivanhoe" to chyba już dawno przeczytałabym tą lekturę. :)

 

Książkę dość długo czytałam. Ona ma taki styl. Choć fabuła jest prosta, treść nie jest zaskakująca, to przez długie i momentami nudne opisy, książka po prostu się ciągnęła. Dla dialogów, przy których dobrze się bawiłam (Wamba, Gurth), dialogów, które oczytałam z ożywieniem (wszystkie z Rebeką) nie żałuję ani minuty spędzonej przy lekturze. Niemienia to jednak mojego odczucia. Książka bywała nudnawa, ale była także ciekawa. Takie ot, dwie sprzeczności, które tylko z pozoru się wykluczają, bowiem tak naprawdę jedna książka może być i taka i taka - w zależności od fragmentów, o których mówimy. 

Like Reblog Comment
review 2017-03-01 15:53
Ivanhoe - Walter Scott

...le mieux est l'ennemi du bien.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2016-10-30 23:46
Halloween: Incidental Opera
The Bride of Lammermoor - Walter Scott,J.H. Alexander,Kathryn Sutherland

... well, sort of.  I'm not sure whether Bonn Opera actually had Halloween in mind when they scheduled the opening night of their production of Donizetti's Lucia di Lammermoor (based on Walter Scott's Bride of Lammermoor) -- it's not overly likely, though I wouldn't put it past them -- but it of course fits the topic admirably, and thus made for a very nice post-blackout final accord to the bingo for me ...

 

... even more so as starring in the title role was Julia Novikova, who debuted in Bonn a few years ago and has since enjoyed a rather impressively successful career, which at a very young age has already taken her, inter alia, to Vienna and Salzburg -- and who, of course, gave a phantastic performance as Lucia.

 

(Ms. Novikova in the "mad scene")

No video of her as Lucia yet, but here she is with the "Moon Song" from one of my all-time favorite operas, Dvorak's Rusalka

 

 

... and for the German speakers, here's a brief portrait from her debut season at Bonn Opera.

 

 

And this, finally, is the famous "mad scene" from Lucia di Lammermoor with Natalie Dessay starring as Lucia (I much preferred Ms. Novikova's version, though):

 

 

(If the videos don't show in dashboard view, btw, follow the links to watch them on Youtube -- or open the post in blog view; they should show alright there.)

Merken

Merken

Merken

Merken

Merken

Merken

Merken

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2016-03-02 17:17
February Reading Roundup
The Heretic - Henry Vyner-Brooks
How To Be A Tudor: A Dawn-to-Dusk Guide to Everyday Life - Ruth Goodman
Medieval Britain in 100 Facts - Matthew Lewis
A Rule Against Murder - Louise Penny
Ivanhoe - Walter Scott
Food & Feasts in Tudor Times - Richard Balkwill
The Jesuit Letter - William Dean Hamilton
A Burnable Book - Bruce Holsinger

A great month of reading with some gorgeous book covers - just what I needed after a couple of disappointing months.

 

I'm still working my way through Jesuit Letter and A Burnable Book but had to include them because - look at those covers! Yes, I am in cover love this month.

 

How to be a Tudor was fabulous & I will get a review up for it soon. However, the best book of the month was definitely Henry Vyner-Brooks' The Heretic. It is an amazingly stand out novel, complex & thought provoking but also full of action.

 

Best Book:

The Heretic

 

Audio Books:

A Rule Against Murder

Ivanhoe

A Burnable Book

 

#IndieBooksBeSeen:

The Heretic

Medieval Britain in 100 Facts

The Jesuit Letter

More posts
Your Dashboard view:
Need help?