logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: 1001-ksiazek-ktore-warto-przeczytac
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2021-03-17 16:04
Annapurna
Annapurna - Maurice Herzog

..."W najgorszych chwilach udręki wydawało mi się, że odkryłem głębokie znaczenie istnienia, którego dotychczas nie byłem świadomy. Zrozumiałem, że lepiej być lojalnym niż silnym. Na ciele noszę znamię gehenny. Zostałem uratowany i zdobyłem wolność. Ta wolność, której nigdy nie stracę, dała mi pewność i spokój spełnionego człowieka. Dała mi rzadką radość kochania tego, czego niegdyś nie doceniałem. Rozpoczęło się dla mnie nowe wspaniałe życie"...

Annapurna, ten mieszczący się w centralnym Neapolu szczyt mierzy 8091 m n.p.m. i jest dziesiątym, co do wielkości wierzchołkiem Ziemi. Choć zaliczany jest do tak zwanych niskich ośmiotysięczników, uznawany jest za jedną z niebezpiecznych gór świata. Nic więc dziwnego, że wejście na jego szczyt kusi nie jednego wytrawnego himalaistę, jej zdobycie zapewnia nie tylko swego rodzaju prestiż, ale i pewne miejsce na kartach historii. Jak potwierdzają dane statystyczne do 2007 roku, zarejestrowano 153 ataki szczytowe. 58 z nich skończyło się śmiercią himalaisty.
Kiedy w roku 1950 francuska wyprawa pod przewodnictwem Maurice'a Herzoga i Luisa Lachenala wyruszyła w Himalaje, zdobycie Annapurny zdawało się być szczytem marzeń. Dysponujący prymitywnymi i mało dokładnymi mapami terenu, pozbawieni butli tlenowych i lin wspinaczkowych, o górze i warunkach nań panujących wiedzieli tak naprawdę niewiele. Urzekająca i intrygująca góra, której zdobycie wymagało nie lada zacięcie, odwagi i hartu ducha. Oraz szczęścia.
A szczęścia ekspedycji nie zabrakło. Pomimo trudnych warunków atmosferycznych. licznych problemów psycho-fizycznych w dniu 3 czerwca 1950 roku ekipie udało się zdobyć szczyt i pomyślnie z niego wrócić. W wyniku odmrożeń Herzog stracił jednak wszystkie palce u nóg i większość u rąk. Dzięki zawziętości himalaisty, szczyt Annapurny przestał być przysłowiowym lądem dziewiczym, a jego nazwisko na trwałe zapisało się na kartach historii.
Książkę czyta się dziś jako rozczulająco anachroniczne świadectwo minionej epoki, jak pomnik wystawiony pierwszym zdobywcom gór najwyższych. Tekst wzbogacony jest licznymi fotografiami, które świetnie oddają atmosferę opowieści, ukazują piękno i grozę Himalajów. Lodowce, seraki i granie dokumentują dokonania pierwszych zdobywców, a także pokazują ich cierpienie po dokonaniu tego, co w latach pięćdziesiątych XX wieku wydawało się ludziom niewykonalne.
Lektura "Annapurny" skłania do refleksji nad tym, jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić, oddając się w pełni swojej pasji. Czy kalectwo, widmo niepełnosprawności do końca życia nie jest zbyt wysoką ceną za dokonanie niewyobrażalnego? "Każdy ma swoją Annapurnę" - tak na to pytanie odpowiadał Herzog.
Naprawdę polecam i nie tylko miłośnikom gór!!!

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2021-02-12 16:17
Łowca nastolatek
Łowca nastolatek - Mikołaj Podolski

"Łowca nastolatek" to jedna z najgłośniejszych pozycji 2020 roku. Przedstawia historię Krystiana "Krystka" W. opowiedzianą z innej strony i bez ogródek. Autor ukazuje fakty z życia gwałciciela jakie udało mu się zdemaskować.
Nigdy nie słyszałam o historiach , które zostały opisane w książce. Gdzieś mi po prostu umknęło. Więc gdy zobaczyłam pozycję w empiku uznałam, że muszę ją przeczytać.
Pozycja zaczyna się od rozmowy dziennikarza z matką Anaid. która z determinacją walczyła cały czas żeby sprawa córki nie została zamieciona pod dywan, co chciała zrobić policja. To właśnie ona znalazła więcej dziewczyn poszkodowanych przez "Krystka".
Cała akcja dzieje się głównie na Pomorzu, w tętniącym życiem Sopocie, który przyciąga bardzo wiele młodych ludzi z całej Polski, kojarzący się z luksusem, bogactwem i nieskończonymi możliwościami. Na łamach książki odwiedzimy również Wejherowo, Gdańsk i wiele innych miast, które są powiązane z tym procederem.
Dorosły mężczyzna upodobał sobie nastolatki, które uwodził chwaląc się drogimi samochodami, Vip-owskim wstępem do najpopularniejszych sopockich klubów i znajomością z Marcinem T. właścicielem Zatoki Sztuki, dzięki której kusił swoje ofiary wizją dobrze płatnej pracy w lokalach "dyskotekowego barona". Zaraz po powiązaniu Krystiana W. ze słynnym Marcinem T. za obronę Zatoki Sztuki wzięli się sławni polscy aktorzy, muzycy i inni dziennikarze. Szybko zaczęli zmienić swoje zdanie po ujawnieniu kolejnych faktów, jednak nikt nie przeprosił ofiar za to jak zostały potraktowane. Jakby ich w ogóle nie było. Jakby liczył się tylko zysk i dobre imię przebywających w Zatoce Sztuki osób.
Reportaż doprowadził w końcu do postawieniu zarzutów "Krystkowi" oraz Marcinowi T. Jest to pewien mały sukces. Jednak nie jest tajemnicą, że "dyskotekowy baron" nigdy nie trafił do aresztu i odpowiada z wolnej stopy, chociaż oskarżony jest między innymi o pedofilię. Jest oburzającym i przerażającym fakt, że w Polsce broni się praw oprawców, a zapomina o ofiarach i ich rodzinach.
Książka jest historią dziennikarskiego śledztwa, w której przeczytamy wstrząsające opisy wykorzystywania nieletnich dziewczyn, często w trudnej sytuacji życiowej. Opowieści są z pierwszej ręki, od samych pokrzywdzonych, które zdecydowały się mówić i ujawnić prawdę po śmierci Anaid. Opisy czynów "dyskotekowego barona" i "Krystka" przerażają, ale bulwersujących fragmentów jest więcej i dotyczą one nie tylko celebrytów i zwykłych obywateli, którzy postanowili wydać wyrok. Na ofiary, a nie sprawców.
Książkę czyta się bardzo szybko, ponieważ napisana jest lekkim i prostym dziennikarskim stylu. Jednocześnie trzeba być szczerym, nie jest to jakieś wybitnie ambitna lektura. To raczej interesujące materiały prasowe, spięte jedną okładką. Autor ostatecznie zrobił kawał dobrej roboty i to dzięki niemu też prawdopodobnie sprawa w końcu się ruszyła.
Ja ze swojej strony polecam...ku przestrodze i dla ludzi o mocnych nerwach.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2021-01-24 20:50
Morderstwo w Orient Expressie
Morderstwo w Orient Expressie - Agatha Christie
 
Książki Agathy Christie były w moim domu zawsze. Najpierw czytała je mama potem ja. Dla mnie to mistrzyni kryminału, morderstwa i oczywiście arszeniku.
Głównym bohaterem jest Herkules Poirot, który rozwiązał kolejną sprawę, z Aleppo udaje się do Stambułu, gdzie ma zabawić parę dni. Jednak Londyn postanawia zmienić jego plany, dlatego detektyw musi najszybciej wracać do Europy. Liczy się czas, Poirot wybiera więc Orient Express, jednak co zaskakujące w zimowej porze, cały skład jest zapełniony. Na szczęście dzięki koneksji z dyrektorem kolei Herkulesowi udaje się zająć miejsce w pociągu.
Pasażerowie owego pociągu są różni. Oprócz pokojówek, szwedzkiej misjonarki i rosyjskiej księżnej podróżuje komiwojażer, żołnierz brytyjskiej armii i biznesmen z Włoch. A pośród nich wszystkich kawę spokojnie popija belgijski detektyw.
W nocy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie jeden z pasażerów. Herkules rozpoczyna dochodzenie, a jego podróż zmienia się w śledztwo. Fakty wskazują, że zabójca zajmuje przedział w tym samym wagonie. Czy Poirot da radę rozwiązać zagadkę tajemniczego morderstwa? Sprawa nie należy do łatwych. Każdy pasażer jest podejrzany...
Książkę przeczytałam ponownie po latach z wielką przyjemnością. Powtórne spotkanie z Herkulesem było prawdziwą przyjemnością. Klasyka kryminału - w zderzeniu ze współczesnymi powieściami kryminalnymi coraz bardziej makabrycznymi, pogmatwanymi, nastawionymi na brawurową akcję i nagłe zwroty akcji - jest bardzo miłą odmianą. Oddechem, przyjemnością której nie sposób sobie odmówić, jeśli uwielbia się kryminały.
Takich detektywów jak Herkules Poirot w kryminałach już nie ma. No bo który mógłby złapać mordercę siedząc tylko...w fotelu i przesłuchując podejrzanych, używając jedynie swych szarych komórek i stosując drogę dedukcji.
Ze swojej strony polecam!
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2021-01-19 20:46
Fabrykantka aniołków (Saga o Fjällbace (tom 8))
Fabrykantka aniołków (Patrik Hedström, #8) - Camilla Läckberg,Inga Sawicka

W ósmej części Sagi o Fjällbace pod tytułem "Fabrykantka aniołów" poznajemy najbardziej przerażającą historię. W Wielkanoc 1974 roku policja dostaje nietypowe zgłoszenie. Jadą do szkoły z internatem, gdzie zostają nakryty stół i niedojedzone potrawy. Po rodzinie dyrektora szkoły nie ma śladu. Znajdują jedynie roczną dziewczynkę Ebbę. Jednym z wezwanych wówczas policjantów był Gosta, któremu przez lata nie udało się rozwiązać sprawy.
Do rodzinnego majątku na wyspie Valö przeprowadza się dorosła już Ebba ze swoim mężem, aby poukładać sobie życie po śmierci synka. Na wyspie zaczynają się dziać dziwne rzeczy, a podczas remontu odnajdują pod podłogą krew. Policjant Patrik Hedström i jego żona Erika przeczuwają, że wydarzenia łączą się z zaginięciem rodziny.
Ebba nie znała wcześniej historii swojej rodziny, poznała ją za sprawą Eriki, która od wielu lat dokumentowała przeszłość rodziny Elvanderów. Kobieta jest zafascynowana tym co się dowiedziała o swojej rodzinie.
"Fabrykantka aniołów" jest świetnym kryminałem, który zaskakuje zwrotem akcji i ciekawymi zagadkami, które nie pozwalają czytelnikowi odłożyć na półkę dopóki się jej nie skończy czytać. Styl autorki prosty, lecz ciekawy. Historia jest interesująca i intrygująca. Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani przez autorkę, dzięki czemu książka nie jest nudna. Były momenty, gdzie już myślałam, że rozwiązałam zagadkę, jednak zakończenie okazało się zupełnie inne niż przypuszczałam.
Gorąco polecam!!!

Like Reblog Comment
review 2020-09-02 21:33
Niemiecki bękart (Saga o Fjällbace (tom 5))
Niemiecki bękart - Camilla Läckberg Pod koniec "Ofiary losu" Eryka znalazła na strych w drewnianej skrzyni wśród pamiątek matki coś, czego nie tylko się nie spodziewała, ale czego także nie rozumiała i nie potrafiła wytłumaczyć źródła pochodzenia. Tym niepokojącym i tajemniczym czymś był zakrwawiony dziecięcy kaftanik, w który był zawinięty stary niemiecki medal. Skąd się tam wziął? Po co matka Eryki trzymała go tyle lat? I dlaczego nigdy o nim nie wspominała? Eryka bierze sprawy w swoje ręce i chce się dowiedzieć jak najwięcej na temat tych rzeczy. Zanosi medal do jednego z mieszkańców Fjällbaki - Eryka Frankla, który znany jest z tego, że jest nauczycielem historii oraz pasjonatem wszystkiego co związane jest z II wojną światową. Mężczyzna nie jest w stanie nic jej powiedzieć na pierwszym spotkanie, ale wyraz jego twarzy mówi, że coś może wiedzieć. Niestety nie będzie jej dane dowiedzieć się więcej, ponieważ ów mężczyzna zostaje znaleziony martwy w swoim domu. Akcja "Niemieckiego bękarta" biegnie dwutorowo i rozgrywa się w dwóch płaszczyznach czasowych - współcześnie oraz w latach 1943-1945. Mamy do czynienia z dwoma dochodzeniami. Pierwsze prowadzi policja w Tanumshede w sprawie zabójstwa jednego z Franklów, drugie natomiast Erika, która stara się dociec pochodzenia matczynych skarbów. Szybko okazuje się, że obie sprawy są ściśle ze sobą powiązane, a wynika to z pamiętników matki Eryki. Najbardziej podobał mi się klimat tajemniczości. Po pięciu powieściach, gdzie pisarka pokazuje nam główną bohaterkę jako świadka wydarzeń, teraz role zostały odwrócone i to ona staje w centrum zainteresowania. Mroczne tajemnice, sekrety...wszystko jest zachowane w granicach rozsądku sprawia, że powieść jest bardzo wiarygodna oraz skłania do przemyśleń. Dla mnie jedna z lepszych części z cyklu. Naprawdę polecam!!!
More posts
Your Dashboard view:
Need help?