logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: czytnik
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2021-02-01 16:41
Empik Go przez 30 dni GRATIS

Ci z Was, którzy skorzystali z mojego polecenia do założenia konta w Legimi, mogli otrzymać 30 dni bezpłatnego dostępu do wypożyczalni e-booków. Wciąż można to zrobić, rejestrując nowe konto z tego odsyłacza. Teraz podobną akcję uruchomił Empik dla swojej wypożyczalni Empik Go. Także można przetestować usługę przez 30 dni bez opłat.

 

Z wypożyczalni Empik Go można korzystać na smartfonach, tabletach i czytnikach książek (źródło: empik.com)

 

Jak skorzystać z 30 dni bezpłatnego dostępu do Empik Go?

Aby przez 30 dni testować bezpłatnie wypożyczalnię Empik Go, można użyć kodu EGO7NUD2L. Można to zrobić w następujący sposób:

i) zalogować się do konta empik.com lub zarejestrować;

ii) wejść na stronę www.empik.com/gofree;

iii) wpisać w polu „Wprowadź otrzymany kod” kod EGO7NUD2L; 

iv) podpiąć kartę płatniczą w celu weryfikacji konta i wyrazić zgodę na cykliczne obciążanie karty opłatami za Abonament Empik Go „Audiobooki i Ebooki” - w okresie promocyjnym (30 dni) użytkownik nie zostanie obciążony żadnymi opłatami. Może nastąpić ew. testowe obciążenie (weryfikacja karty płatniczej), które zostanie wycofane po kilku dniach;

v) potwierdzić subskrypcję;

vi) zalogować się danymi z konta empik.com w mobilnej lub czytnikowej aplikacji Empik Go;

vii) aby nie wnosić opłat abonamentowych, z usługi należy zrezygnować przed upływem 30 dni;

viii) w przypadku dalszego (po 30 dniach) korzystania z usługi, co miesiąc będą pobierane opłaty w zależności od wybranego pakietu (najdroższy „Audiobooki i ebooki” kosztuje 39,99 PLN).

 

Kodu aktywacyjnego należy użyć na stronie www.empik.com/gofree (źródło: empik.com)

 

Trzeba pamiętać, że kod działa do 24 II 2021 r. tylko dla nowych użytkowników, którzy wcześniej nie korzystali z płatnego lub bezpłatnego dostępu do abonamentów Empik Go. [Aktualizacja] Kod EGO7NUD2L działa do 28 IV 2021 r.

 

Cennik pakietów wypożyczalni Empik Go (źródło: empik.com)

 

Empik Go na czytnikach książek

Empik Go jest drugą po Legimi wypożyczalnią na naszym rynku pod względem ilości pozycji w formie e-booków, audiobooków i podcastów. Choć ma mniejsze zasoby, znajdziemy tu jednak szereg pozycji, których brak u konkurencji. Należą do nich m.in. publikacje Grupy Wydawniczej Foksal: W.A.B., Buchmann, Wilga, Uroboros, YA! oraz Lipstick Books. W prawie każdą środę oferta wypożyczalni wzbogacana jest o kilka lub kilkanaście tytułów.

 

W Empik Go znajdziemy także pozycje, których brak u konkurencji (źródło: gwfoksal.pl)

 

Wypożyczalnia Empik Go działa od początku na smartfonach i tabletach. Od ponad roku dostępna jest także na czytnikach książek. Daje to komfort czytania na ekranie, który nie męczy oczu tak bardzo jak np. świecący w oczy ekran telefonu. Usługa wystartowała najpierw na czytniku inkBook Prime HD. Więcej na ten temat znajdziecie we wpisie, który informował o premierze „Aplikacja Empik Go na czytniki inkBook, realna ALTERNATYWA dla WYPOŻYCZALNI Legimi”. Aplikacja Empik Go dopasowana do czytników inkBook działa obecnie na kilku modelach:

- inkBook Prime HD;

- inkBook Lumos;

- inkBook Explore;

- inkBook Calypso;

- inkBook Calypso Plus.

 

inkBook Prime HD był pierwszym czytnikiem z obsługą wypożyczalni Empik Go

 

Niecały rok później wypożyczalnia wystartowała także na czytnikach PocketBook. Pierwszym modelem tej marki z aplikacją Empik Go był PocketBook Touch HD 3. O uruchomieniu Empik Go informowałem we wrześniu 2020 roku we wpisie „Empik Go NA pierwszym CZYTNIKU PocketBooka”. Obecnie usługa działa na kilku czytnikach tej marki:

- PocketBook Touch HD 3;

- PocketBook Touch Lux 4;

- PocketBook Touch Lux 5;

- PocketBook InkPad X;

- PocketBook InkPad 3;

- PocketBook Color.

 

PocketBook Touch HD 3 jako pierwszy w rodzinie tych czytników otrzymał Empik Go

 

Podsumowanie

Obecnie obydwie polskie wypożyczalnie e-booków, które działają na czytnikach, można przetestować przez 30 dni bez opłat. Oferują wybór spośród kilkudziesięciu tysięcy pozycji i co najważniejsze nie we wszystkim się powielają. Opisywana oferta bezpłatnego testowania Empik Go ważna jest do 24 II 2021 roku. Warto więc właśnie teraz z niej skorzystać, żeby bez ryzyka i pośpiechu przekonać się jak działa i czy nam pasuje...

 

Like Reblog Comment
text 2021-01-28 19:38
Sen o KOLOROWYM czytniku

 

PocketBook Color to pierwszy i wciąż jedyny dostępny na wielu rynkach czytnik z kolorowym ekranem. Pojawiło się kilka innych konstrukcji, ale ich dostępność poza Chinami jest żadna. Nie zmienia to faktu, że w rzeczywistości wirtualnej sen o kolorowym czytniku wciąż trwa. Nie od dziś wiadomo, że świat internetowy bywa bardzo różny od rzeczywistości. Z czytnikami jest podobnie...

 

PocketBook Color to póki co jedyny dostępny poza Chinami czytnik książek

 

Kolorowe czytniki w internetach

Ze zdjęciami na potrzeby tzw. mediów społecznościowych różnie bywa. Na przykład może być zupełnie nieśmiesznie, jak wtedy, gdy ktoś kradnie zdjęcia. Szczególnie gdy chodzi o moje. Spotkało mnie to na przykład z jednym zdjęciem na Instagramie i kilkoma na Allegro (wpis „Czasami popularność NIE POPŁACA”). Ale czasem bywa nawet śmiesznie, gdy ktoś upiększa swój świat realny, aby mu bardziej pasował do wyobrażonego.

 

Zanim pojawi się Kindle z kolorowym ekranem, czeka nas zapewne sporo artykułów o "nowych plotkach" na jego temat (źródło: goodereader.com)

 

Poniżej przedstawiam galerię dość losowo wybranych zdjęć prezentujących kolorowe czytniki. Dobór z jednej strony jest wynikiem śledzonych przeze mnie na Instagramie słów kluczowych, z drugiej oczywiście z intensywności kreowania świata przez użytkowników tego serwisu. Czasem wystarczy jedna osoba masowo produkująca zmanipulowane zdjęcia, aby wywindować obecność koloru w czytniku danej marki. Popularność danego urządzenia jest też elementem nie pozbawionym znaczenia. Stąd poniższe przykłady to tylko subiektywnie dobrane przykłady właśnie a nie „analiza rynkowa” czy coś podobnego.

 

PocketBook

Choć akurat PocketBook ma w ofercie czytnik z kolorowym ekranem, to użytkownicy Instagrama mogą podziwiać również inne modele z pełną paletą kolorów. Takich kolorowych wizji e-bookowego świata z czytnikami tej marki w roli głównej można znaleźć całkiem sporo.

 

Kolorowy świat PocketBooka na Instagramie (źródło: instagram.com)

 

inkBook

Z tą marką związane jest najstarsze moje znalezisko, które pochodzi z roku 2016. Zdecydowanie więc palmę pierwszeństwa pod względem pionierskich osiągnięć w zakresie koloryzacji przyznać można inkBookom. To w oficjalnej informacji dystrybutora, chyba po raz pierwszy zobaczyłem cała gamę czytników jednej marki. I wszystkie były z kolorowymi ekranami!

 

Cała gama kolorowych inkBooków (źródło: mat. prasowe inkBook)

 

Obecnie, co ciekawe, przykład kreatywnego marketingu z inkBookami idzie głównie z Empiku. W ostatnich miesiącach pojawiło się kilka różnych reklam księgarni z „kolorowymi” czytnikami tej marki w roli głównej.

 

Kolorowe inkBooki w reklamach Empiku (źródło: fb.com, instagram.com)

 

Natomiast realni użytkownicy inkBooków chyba nie mają specjalnie ochoty na koloryzowanie ekranów swoich urządzeń. Szybki przegląd #inkbook daje stosunkowo niewiele ciekawych przykładów.

 

Polscy instagramerzy koloryzują "polskie" inkBooki (źródło: instagram.com)

Kindle

Kolorowy świat Kindle ma się całkiem dobrze. To najpopularniejsza marka czytników na świecie i dominuje na Instagramie w wersji kolorowej. Nie jakoś specjalnie ale jednak. Może będzie ich więcej, gdy Amazon zdecyduje się na wypuszczenie czytnika Kindle z prawdziwym kolorowym ekranem?

 

Kolorowe czytniki Kindle zaprzęgnięte do promocji polskich e-booków (źródło: fb.com)

 

Nie tylko w realu czytniki Kindle są najpopularniejsze, również ich kolorowe wersje na Instagramie są bardzo popularne (źródło: instagram.com)

 

Kobo

Czytniki Kobo nie mają szczęścia do „kreatywnego” koloryzowania świata. Może słabo szukałem, ale nie znalazłem na Instagramie nic w tym guście. Jednak na wysokości zadania stanęła z kolei strona WWW francuskojęzycznego serwisu Boobox, który oferuje abonament na czytniki Kobo. Tu marketingowcy dopisali...

 

Kolorowy czytnik Kobo w reklamie serwisu Boobox (źródło: boobox.io)

 

Bookeen

Francuskie czytniki marki Bookeen plasują się na szarym (nomen omen) końcu mojego podsumowania. Użytkownicy czytników tej marki są już i tak rozpieszczani pod kątem kolorowych wersji obudowy (szczególnie w przypadku Bookeen Saga). Może dlatego nie ma zbyt wielu przykładów z kolorowymi ekranami? Na Instagramie znalazłem tylko jeden profil, gdzie autorka regularnie „koloryzuje” świat Bookeena.

 

Za kolor w czytnikach Booken odpowiedzialna jest jedna instagramerka (źródło: instagram.com)

 

Podsumowanie

Pół biedy, gdy z przymrużeniem oka spoglądamy na „kreatywne” dokonania użytkowników Instagrama. W sumie czasem nawet powstają z tego miłe dla oka kompozycje. A i „serduszek” takie zdjęcia sporo zbierają, więc tego typu działalność chyba jest potrzebna. Podaję Instagram jako przykład, bo akurat z niego korzystam. Nie mam regularnego wglądu w inne serwisy służące do dzielenia się zdjęciami, stąd mój wybór.

 

Gorzej jednak, gdy oficjalne kanały marketingowe dystrybutorów czy sprzedawców czytników robią to samo. W takim przypadku ktoś może się nieźle naciąć i to wcale nie w świecie wirtualnym tylko jak najbardziej realnym...

 

[Aktualizacja 29 I 2021 r.]

Chyba jednak kolorowa "Gazeta Wyborcza" na czytniku Kindle Touch w roku 2012 bije wszystkie powyższe dokonania... Dziękuję za to uzupełnienie Robertowi Drózdowi ze Świata Czytników!

 

Like Reblog Comment
text 2021-01-21 14:40
SILIKONOWE okładki na czytniki PocketBook z aliexpress.com

Pojawia się sporo pytań o alternatywne (w stosunku do firmowych) okładki na czytniki. Często pierwszym miejscem, do którego udaję się w takich przypadkach jest Aliexpress. Nie inaczej było i w tym przypadku. Choć atrakcyjność ofert na tej platformie zakupowej stale spada, wciąż można znaleźć tam produkty, które u nas są oferowane znacznie drożej lub ich na naszym rynku zwyczajnie brak.

 

Testuję dwie silikonowe okładki z Aliexpressu

 

Recenzowałem na blogu już kilka produktów pochodzących z chińskich sklepów. Był wpis o biurkowej lampce Xiaomi („Xiaomi Mi Smart LED Desk Lamp – recenzja lampki z regulowaną temperaturą barwową”) czy podstawce pod czytnik („PODSTAWKA z Aliexpress, czyli podstawa WYGODNEGO czytania przy jedzeniu”). Od ponad czterech lat dobrze mi służy na przykład plastikowa okładka z Aliexpressu na Kindle Voyage, a etui z silikonowymi pleckami sprawdza się od roku z czytnikiem Kobo. Tym razem postanowiłem więc sprawdzić jak to jest teraz z okładkami na czytniki Pocketook.

 

Za i przeciw platformy zakupowej Aliexpress

Kupowanie na aliexpress.com jest już u nas dość powszechne, ale wciąż obok zalet, ma też swoje wady. Do największych plusów należy m.in. stosunkowo niska cena oferowanych tam produktów. Ale nie jest to zawsze takie oczywiste. W końcu polscy hurtownicy się trochę ogarnęli i również u nas można coś kupić w cenie podobnej do oferowanej przez chińskiego detalistę. Drugą niewątpliwą zaletą jest wybór, zazwyczaj znacznie większy na aliexpress.com niż w naszych portalach sprzedażowych czy sklepach. Do ważniejszych wad zakupów na chińskiej platformie można zaliczyć trudności w wyszukiwaniu produktu, w zasadzie brak gwarancji, niestabilność oferty (to co kupimy dziś, jutro może być już oferowane pod inną nazwą) czy czas trwania dostawy (nawet do kilku miesięcy). Bywa, że przesyłki giną. Na szczęście Aliexpress jest w takich przypadkach raczej po stronie kupującego niż sklepu i można liczyć na zwrot pieniędzy.

 

 

Efektem wyszukiwania frazy "PocketBook case" na platformie Aliexpress może być nawet 60 ekranów wyników, z których oferta się powtarza u różnych sprzedawców, a część niezbyt pasuje do oczekiwań (źródło: aliexpress.com)

 

Jeśli chodzi o moje doświadczenia, to są różne. Na przykład teraz czekam na zamówienia, które złożyłem ponad dwa miesiące temu. Ostatnio otrzymałem zwrot pieniędzy za kabel, który nie dotarł. Ale z kolei opisywane w niniejszym wpisie dwie okładki, zamówione z dwóch różnych sklepów, przyszły mi dość szybko. Zostały dostarczone razem w zbiorczej kopercie przez pocztowego kuriera. Były u mnie w ciągu dokładnie dwóch tygodni (zamówiłem 5 I, a 19 I 2021 r. zostały dostarczone). 

 

We wpisie podaję bieżące ceny, aktualne w momencie publikacji wpisu. Mogą się one zmieniać, szczególnie w czasie akcji promocyjnych.

 

Okładki na czytniki z aliexpress.com

Marka czytników PocketBook jest na tyle rozpoznawalna, że nie jesteśmy skazani tylko na okładki firmowe lub uniwersalne (np. filcowe wsuwki). Sprzedawcy z Aliexpressu oferują różne wzory okładek, i choć zazwyczaj różnią się one kolorem czy obrazkiem to sam wzór często jest identyczny. Ale zarówno do PocketBooków, jak i dla czytników Kindle czy Kobo można znaleźć przynajmniej po kilka różnych rozwiązań.

 

Choć okładki z Aliexpressu mogą wyglądać podobnie do firmowych, z jakością bywa różnie. Do testu wybrałem wersje z silikonowymi pleckami (po prawej).

 

Na potrzeby testów zamówiłem dwie okładki. Świadomie wybierałem różne od firmowych, które są dostępne u nas bez problemu. Nie chciałem kupować podróbek, tylko coś odmiennego. Bieżące modele czytników PocketBook z ekranem o przekątnej sześciu cali (15,2 cm) mają taką samą obudowę. Są to: Touch Lux 4, Touch Lux 5, Touch HD 3, Basic Lux 2 oraz Color. Do każdego z tych modeli można zamówić jeden rodzaj okładki, zadanie miałem więc ułatwione. Podobnie jest w przypadku InkPada 3 i InkPada 3 Pro, na które także pasują te same (choć oczywiście większe) okładki.

 

Przykład oferty okładek na czytnik PocketBook InkPad 3 i InkPad 3 Pro (źródło: aliexpress.com)

 

Przykładowa oferta  okładek na czytniki PocketBook

- z ekranem o przekątnej 6 cali;

- InkPad 3, InkPad 3 Pro;

- InkPad X (lub pionowe).

 

Wielu sprzedawców oferuje całą gamę wersji graficznych ozdobników (źródło: aliexpress.com)

 

Okładka z podstawką

Jako, że jestem zwolennikiem czytania przy jedzeniu, ważna jest dla mnie podstawka, na której można postawić czytnik. Dzięki temu, nie zajmuje on dużo miejsca np. na kuchennym stole, a ja mam dobry widok na całą powierzchnię ekranu. Dlatego jednym z wyborów była okładka, która może służyć także za podstawkę. Spełnia dobrze swoje główne zadanie. Czytnik postawiony w niej na stole jest stabilny. Można regulować też kąt nachylenia urządzenia. W tym momencie da się to zrobić dość pewnie, ale w miarę wyrabiania się okładki na zgięciu, może być trudniej ustawić ekran pod takim kątem, jaki najbardziej będzie nam pasował. Brakuje jakiegoś ogranicznika/regulacji pod dolną krawędzią czytnika.

 

Silikonowa okładka z podstawką (na dole) i firmowa okładka PocketBook (na górze)

 

Okładkę wyposażono w gumkę, która ułatwia trzymanie czytnika jedną ręką. Szczególnie przydatne może to być przy czytaniu np. w pociągu czy autobusie, gdzie potrzebny jest pewny uchwyt i wolna druga ręka. Również gumką zabezpiecza się klapkę przed przypadkowym otwarciem. Trudno powiedzieć, na ile będzie ona trwała i nie rozciągnie się przy dłuższym korzystaniu. Powinno z nią działać wybudzanie czytnika z uśpienia, ale mam wrażenie, że nie zawsze tak jest. Dolna krawędź okładki ma otwory, które dają dostęp do gniazd oraz wyłącznika czytnika zarówno gdy okładka jest złożona jak i rozłożona.

 

Dla mnie wygoda czytania wiąże się m.in. z możliwością ustawienia czytnika na stole

 

Bardzo ważną różnicą w stosunku do okładek firmowych są plecki trzymające czytnik. W okładkach firmowanych, oferowanych przez producenta czytników, wykonane są one z cienkiego, dość sztywnego plastiku obejmującego też boki urządzenia. W wersji z Aliexpressu, silikonowe plecki są znacznie bardziej elastyczne od plastikowych i obejmują cały czytnik od tyłu oraz po bokach. Wcześniej miałem złe doświadczenia z silikonowymi okładkami na telefon, które były zbyt cienkie i za bardzo elastyczne. W przypadku czytników tak jednak nie jest. Warstwa silikonu jest dość gruba, a dodatkowe zgrubienia są jeszcze na rogach. W przypadku okładki z podstawką, klapka chroniąca ekran przedłużona jest również na tył czytnika i stanowi dodatkowe zabezpieczenie.

 

Silikonowe plecki są na tyle elastyczne, że łatwo jest czytnik włożyć, ale też na tyle trwałe, że powinny dobrze chronić czytnik

 

Okładka kosztuje obecnie 9,98 USD (ok. 37 PLN), dostawa do Polski jest bezpłatna.  Można ją kupić np. w sklepie Bencus 3c Store. Dostępna jest także w wersji granatowej, szarej oraz różowej. Do okładki dołączono folię na ekran oraz rysik, które od razu mogą trafić do śmietnika. Okładka waży 124 g (dla porównania firmowa - 82 g).

 

W okładce z podstawką, klapkę zabezpiecza gumka

 

Ogólnie okładka sprawia całkiem pozytywne wrażenie. Pomimo delikatnych niedociągnięć wydaje się być dobrze wykonana, nie śmierdzi chemikaliami, a użyte materiały są miłe w dotyku. Spokojnie mogę ją polecić osobom oczekującym materiałów sprawiających w dotyku wrażenie „naturalnych” oraz integracji z podstawką.

 

Gdy okładka jest zamknięta, także jest dostęp do gniazda ładowania

 

Prosta i tania, ale raczej solidna

Druga okładka jest prosta i tradycyjna. Składa się z silikonowych plecków i klapki chroniącej ekran. W tym przypadku jakość wykonania oraz wrażenia dotykowe nie są już tak dobre. Krawędź silikonowych plecków jest wyczuwalnie ostra, nosi chyba ślady po formie, w której je wykonano. Jako, że nie jest to plastik, nikt sobie nie powinien zrobić tym krzywdy, ale miło by było, gdyby przeszlifowano krawędzie w fabryce.

 

Okładka silikonowa (na dole) i firmowa okładka PocketBook (na górze)

 

W klapce zamontowany jest magnes, który ją przytrzymuje, gdy chcemy zamknąć. Poprawnie działa funkcja wybudzania czytnika z uśpienia.

 

Plecki okładki silikonowej (na górze) i okładki firmowej PocketBook (na dole)

 

Okładka kosztuje obecnie 7,43 USD (ok. 28 PLN), dostawa do Polski bezpłatna. Można ją kupić np. w tym sklepie. Dostępna jest w sumie w jedenastu różnych wariantach kolorystycznych i z jedenastoma tematami graficznymi (od kratki po motywy malarskie). Cena poszczególnych wersji waha się od 7,43 USD do 8,79 USD. Okładka waży 94 g (dla porównania firmowa - 82 g).

 

Dolna krawędź i tył okładki silikonowej

 

Okładka nie jest zła, nie jest też źle wykonana. Sprawia jednak wyraźnie słabsze wrażenie niż wspomniana wyżej droższa opcja. Okładzina jest odczuwalnie „sztuczna” w dotyku, ale na szczęście też nie musiałem jej wietrzyć - nie śmierdzi chemikaliami. Jej lekka toporność może wręcz zapowiadać większą trwałość.

 

Front okładki silikonowej. W dolnej krawędzi okładki pozostawiono miejsce na dostęp do wyłącznika i gniazda zasilania oraz microSD

 

Podsumowanie

Mój „mikrotest” dotyczy okładek na czytniki PocketBook. Okładki do czytników innych marek różnią się często tylko rozmiarami, a materiały, wzornictwo czy obrazki na okładkach są identyczne.

 

Czytnik w silikonowej okładce nie wygląda na smukły, ale pogrubione rogi plecków sprawiają solidne wrażenie

 

W porównaniu do firmowych okładek, w te z silikonowymi pleckami łatwiej jest włożyć czytnik. Łatwiej go także w razie potrzeby wyciągnąć. Bardziej wzmocnione są w nich kanty, a obejmujący plecki czytnika silikon jest dodatkowo nadbudowany w każdym rogu. Taka konstrukcja powoduje, że okładki z Aliexpressu wyraźnie „pogrubiają” czytnik. Nie wygląda w nich tak smukło, jak w okładce firmowej, ale dzięki temu wydaje się być całkiem dobrze zabezpieczony przed przypadkowym uszkodzeniem. Wybrane przeze mnie okładki są tańsze niż firmowe (od 59 PLN do 99 PLN). Tego się można było spodziewać. Po kilku dniach używania okładek, zakup uważam za udany a stosunek jakości do ceny uważam za dobry. Okładki, które wybrałem, to  na szczęście nie jest "chińszczyzna". Czy jednak okładki silikonowe są trwalsze niż „tradycyjne” plastikowe czy firmowe, czas pokaże.

 

Like Reblog Comment
text 2020-11-09 12:21
Aktualizacja: PocketBook InkPad 3 otrzymuje Empik Go

Nowe oprogramowanie wewnętrzne czytnika PocketBook InkPad 3 od dziś dostępne jest do pobrania. Przynosi szereg zmian, podobnie jak to było w przypadku innych modeli tej marki w ostatnich miesiącach. Firmware w wersji 6.1.1069 jest datowane na 9 XI 2020 r.

 

Nowy wygląd ekranu startowego w czytniku PocketBook InkPad 3

 

Empik Go w PocketBooku InkPad 3

Największą nowością jest dodanie obsługi wypożyczalni Empik Go. Działa to podobnie jak w przypadku wypożyczalni Legimi. Książki dostępne na naszym koncie są tak długo, jak długo płacimy abonament. E-booki można dodać poprzez aplikację mobilną lub stronę WWW. Po synchronizacji konta w czytniku, nowe pozycje można zobaczyć w biblioteczce i otwierać przy pomocy wewnętrznej aplikacji. Ma to wiele zalet, po pierwsze wszystkie e-booki (bez względu na pochodzenie) mamy w jednym lokalnym księgozbiorze. Po drugie czytnikowa aplikacja daje więcej możliwości niż aplikacja mobilna Empik Go czy wersja obecna w czytnikach inkBook: m.in. możliwość korzystania ze słowników, dzielenie wyrazów wg polskich reguł, powiększanie rycin zawartych w tekście czy używanie własnej czcionki.

 

Aplikacja Empik Go teraz także na czytniku PocketBook InkPad 3

 

Trochę więcej na ten temat pisałem przy okazji wprowadzania usługi na model Touch HD 3 (wpis: „Empik Go NA pierwszym CZYTNIKU PocketBooka”)

 

Nowości oprogramowania 6.1

Pierwszą rzeczą, która się rzuca w oczy po instalacji nowego oprogramowania jest zmiana ekranu startowego. Zyskał on m.in. opcję zmiany ikon dolnego paska. Funkcje, które były dotychczas dostępne z poziomu dolnego menu znajdziemy po wybraniu ikony „Aplikacje”.

 

Teraz można zmieniać ustawienie ikon na dolnym pasku ekranu startowego

 

Ważną dla mnie zmianą jest możliwość usuwania danego tytułu z pamięci czytnika już z poziomu ekranu startowego. Nie trzeba już wchodzić do biblioteczki, aby skasować niepotrzebne już pliki. Zmodyfikowano też jakże przydatne okno wyświetlające informacje o książce, z czym nieodmiennie mają kłopoty inne czytniki. Tu PocketBook wyjątkowo się postarał i aż żal mi jakiegoś producenta chwalić za poprawne wdrożenie tak fundamentalnej funkcji czytnika e-booków. Ale taka prawda!

 

Przydatne zmiany: możliwość usuwania plików z pamięci czytnika z poziomu ekranu startowego (ekran po lewej) oraz wyświetlanie metadanych e-booka (ekran po prawej)

 

Z mniej rzucających się w oczy zmian, warto wiedzieć o modyfikacjach, które dotknęły także aplikację Legimi. Zostały dodane opcje ułatwiające sortowanie i filtrowanie książek na półce. Poza tym czytnik powinien teraz radzić sobie także z plikami w formacie CBR, CBZ i EPUB3.

 

Opcje sortowania (ekran po lewej) i filtrowania tytułów w aplikacji Legimi

 

Czytnik powinien się zaktualizować po podłączeniu do internetu (OTA). Ja musiałem przywracać ustawienia fabryczne, żeby mi wszystko płynnie działało w nowej wersji. Warto mieć to na uwadze, choć może u Was nie będzie to konieczne. Na stronie WWW producenta powinien też wkrótce pojawić się plik do samodzielnej instalacji (https://pocketbook.pl/pl-pl/support-pl).

 

Producent potwierdził przy okazji rychłe wprowadzenie podobnej wersji oprogramowania dla modeli InkPad X oraz Touch Lux 4.

 

[Aktualizacja 10 XI 2020 r.]

Plik przeznaczony do samodzielnej instalacji wersji 6.1.1069 można już pobrać ze strony wsparcia produktu.

 

[Aktualizacja 1 II 2021 r.]

Do 24 II 2021 roku można skorzystać z 30 dni bezpłatnego dostępu do wypożyczalni Empik Go. W tym celu trzeba się zalogować na konto na stronie Empiku, podając kod EGOK61X3U. Działa on tylko dla nowych użytkowników, którzy wcześniej nie korzystali z płatnego lub bezpłatnego dostępu do abonamentów Empik Go.

 

[Aktualizacja 9 IV 2021 r.]

Do 28 IV 2021 roku można skorzystać z 30 dni bezpłatnego dostępu do wypożyczalni Empik Go. W tym celu trzeba się zalogować na konto na stronie Empiku, podając kod EGO7NUD2L. Działa on tylko dla nowych użytkowników, którzy wcześniej nie korzystali z płatnego lub bezpłatnego dostępu do abonamentów Empik Go.

Like Reblog Comment
text 2020-10-23 18:08
Promocja: Wszystkie czytniki Kindle PRZECENIONE

Choć w czasie zakończonej właśnie akcji Prime Day większość modeli czytników Kindle została wyprzedana, znowu obniżono ich cenę. Najpierw przeceniono je w Stanach, a teraz także w Europie. Tym razem zniżki sięgają do 30 EUR.

 

Kindle 10 będzie ponownie w magazynie 31 X 2020 r. (źródło: amazon.de)

 

W niemieckim Amazonie możemy teraz kupić (także jeśli nie mamy członkostwa w programie Amazon Prime). Nie wszystkie jednak zostaną wysłane od razu. Wciąż są braki magazynowe:

- Kindle 10 (8 GB, czarny) w cenie 80,18 EUR, czyli ok. 370 PLN (bezpośrednia wysyłka do Polski, szacowany czas dostawy 4-5 listopada);

- Kindle 10 (8 GB, biały) w cenie 80,18 EUR, czyli ok. 370 PLN (bezpośrednia wysyłka do Polski, szacowany czas dostawy 27-29 października);

- Kindle 10 Kids Edition (czarny, w zestawie firmowa okładka) w cenie 92,42 EUR, czyli ok. 425 PLN (dostępne w grudniu, wysyłka do Polski przez pośrednika pocztowego, za co trzeba doliczyć ok. 11,5 EUR);

 

Podsumowanie zamówienia Kindle 10 (źródło: amazon.de)

 

- Kindle Paperwhite 4 (8 GB, czarny) w cenie 124,73 EUR, czyli ok. 575 PLN (bezpośrednia wysyłka do Polski, szacowany czas dostawy 4-5 listopada);

- Kindle Paperwhite 4 (32 GB, czarny) w cenie 151,46 EUR, czyli ok. 695 PLN (bezpośrednia wysyłka do Polski, szacowany czas dostawy 4-5 listopada);

 

Podsumowanie zamówienia Kindle Paperwhite 4 (źródło: amazon.de)

 

- Kindle Oasis 3 (8 GB, grafitowy) w cenie 193,27 EUR, czyli ok. 890 PLN (dostępne na bieżąco, wysyłka do Polski przez pośrednika pocztowego, za co trzeba doliczyć ok. 11,5 EUR);

- Kindle Oasis 3 (32 GB, złoty) w cenie 218,47 EUR, czyli ok. 1 005 PLN (dostępne na bieżąco, wysyłka do Polski przez pośrednika pocztowego, za co trzeba doliczyć ok. 11,5 EUR);

 

Bieżąca oferta może być okazją do zakupów bieżących oraz dla tych, którzy boją się o dostępność czytników w okresie przedświątecznym. Pod koniec listopada powinny być większe obniżki. Choć tak sobie myślę, może wyprzedaż nawet w momencie braków magazynowych to czyszczenie przed premierą nowego modelu? Kto wie...

 

Jaki czytnik Kindle wybrać?

Dla lepszej orientacji w ofercie Amazonu, poniżej zamieszczam porównanie parametrów bieżącej oferty czytników z rodziny Kindle.

 

 

Kindle 10

Kindle 10 Kids Edition

Kindle Paperwhite 4

Kindle Oasis 3

data premiery

2019

2019

2018

2019

moja recenzja

tak

tak

tak

nie

ekran

6” (15,2 cm), E-Ink Carta 800×600

167 ppi

6” (15,2 cm), E-Ink Carta 800×600

167 ppi

6” (15,2 cm), E-Ink Carta, 1430x1080

300 ppi

7” (17,7 cm) E-Ink Carta, 1680×1264

300 ppi

pamięć wewn. [GB]

8

8

8/32

8/32

wbudowane oświetlenie

tak

(4 LED)

tak

(4 LED)

tak

(5 LED)

tak

(25 LED)

regulowana temperatura barwowa

nie

nie

nie

tak

fizyczne przyciski zmiany stron

nie

nie

nie

tak

wodoodporność

nie

nie

tak

tak

audio

tak (BT)

tak (BT)

tak (BT)

tak (BT)

procesor [GHz]

1

1

1

1

rozmiary [mm]

160×113×8,7

160×113×8,7

167×116×8,18

159×141×3,4–8,3

masa [g]

174

174

182

188

kolor obudowy

czarny, biały

czarny

czarny, niebieski

grafitowy, złoty

dodatkowe cechy

 

firmowa okładka w zestawie, dwa lata gwarancji „zero stresu”, zamówienie do Polski przez pośrednika pocztowego

płaski front

płaski front, żyroskop, opcja łączności 4G, zamówienie do Polski przez pośrednika pocztowego

cena w amazon.de (wersja bez reklam)

93,01 EUR

(ok. 400 PLN)

107 EUR

(ok. 480 PLN)

od 144,70

(ok. 625 PLN)

od 224 EUR

(ok. 1000 PLN)

 

Poradnik dla tych, co pierwszy raz

Dla tych, którzy do tej pory rzadko robili zakupy w niemieckim oddziale Amazonu, przygotowałem krótki poradnik:

- sklep wysyła zakupy o wartości od 39 EUR na polski adres bez dodatkowych opłat za wysyłkę;

- do Polski wciąż wysyłane są nie wszystkie czytniki Kindle (np. Oasis 3, Kindle Kids Edition, Kindle Paperwhite 4 z niebieską obudową, wersje z reklamami). Można je jednak samodzielnie kupić i przesłać przez pocztowego pośrednika, co opisałem w poradniku „Jak kupić Kindle Oasis 2 z dostawą do Polski”. Można też wybrać dostawę do paczkomatu lub punktu odbioru osobistego na terenie RFN (wygodna opcja jeśli ktoś mieszka blisko granicy);

- dane do logowania w amerykańskim Amazonie czy europejskich oddziałach (w tym amazon.de) są takie same;

- ceny podane w sklepie mają uwzględnioną niemiecką stawkę VATu. Po podaniu polskiego adresu dostawy, cena zostanie przeliczona wg polskiej (wyższej) stawki. Dlatego wartość zakupów w koszyku będzie inna niż na sklepowej stronie danego produktu;

- w Amazonie można płacić polskimi kartami płatniczymi. Do zakupów w amazon.de najlepiej użyć karty rozliczanej w EUR. Można także korzystać z najzwyklejszej karty złotówkowej. Również wtedy (zazwyczaj) lepiej wybrać płatność w EUR i pozwolić, aby to bank dokonał przewalutowania. Można także płacić przez polskiego pośrednika – przelewy24. W takim przypadku od razu dokonujemy płatności w PLN (ale cena np. Kindle Paperwhite 4 może być ok. 10-20 zł wyższa niż przy płatności kartą Revolut);

- przeliczenie cen czytników podaję orientacyjnie. Ostatecznie to od kursu euro i opłat w naszym banku zależy sposób przeliczenia na złotówki;

- zdecydowanie nie polecam definiowania i dokonywania płatności przez obciążenie polskiego konta prowadzonego w euro. Obciążenie (SEPA) generowane przez Amazon nie robi wrażenia na polskich bankach. Wiele osób zgłaszało kłopoty z tym sposobem płatności;

- obciążenie karty płatniczej następuje zazwyczaj po wysłaniu paczki z zamówieniem. Przy pierwszym zakupie w Amazonie, karta płatnicza może być chwilowo obciążona kwotą 1 EUR (która zostanie zwrócona po kilku dniach). W przypadku płatności przez przelewy24, kwota w złotówkach pobierana jest od razu.

 

Odsyłacze do sklepu, zawarte w tekście, są częścią programu afiliacyjnego Amazon

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?