logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: epub
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2020-08-24 08:25
PocketBook InkPad X z ekranem E-Ink Mobius – recenzja NAJWIĘKSZEGO PocketBooka

Ekran o przekątnej 10,3 cala (26,1 cm) to już całkiem sporo. Wyraźnie więcej niż sześć cali (15,2 cm), które dominuje na rynku czytników. Ma to swoje zalety ale i wady. Nie korzystałem do tej pory przez dłuższy czas z tak dużego czytnika (testowałem większy, z ekranem 13,3 cala, ale miałem go krócej), więc z tym większą przyjemnością zapraszam do lektury testu największego czytnika tej marki. Poniżej przedstawiam moje wrażenia z prawie dwóch miesięcy ciągłego używania PocketBooka InkPada X.

 

PocketBook InkPad X

 

PocketBook InkPad X od strony technicznej

PocketBook InkPad X nawiązuje swoim wyglądem do pozostałych czytników tej marki. Ekran jest zagłębiony w cienkiej ramce koloru czarnego, dzięki czemu cały czytnik wygląda lekko. Pod ekranem na froncie znajdują się cztery fizyczne przyciski ułatwiające zmianę stron (dwa środkowe) i dostęp do ekranu głównego (skrajny lewy) oraz podręcznego menu (skrajny prawy). Nowością jest tutaj bardzo słabe ich wyróżnienie w obrębie obudowy i stosunkowo niewielkie rozmiary. Moim zdaniem powinny być one zdecydowanie większe. Drugą nowością jest przeniesienie wyłącznika z dolnej krawędzi obudowy do przycisku menu. Na dolnej krawędzi pozostało gniazdo USB C oraz dioda sygnalizująca pracę procesora. Plastik czarno-szarej (metaliczny szary) obudowy wzbudza zaufanie, szczególnie żebrowany, gumowany tył sprawdza się przy dłuższym trzymaniu. Pomimo dużego ekranu, czytnik jest bardzo lekki (300 g) oraz cienki, co sprawia wrażenie dość delikatnego urządzenia.

 

PocketBook InkPad X nawiązuje do wyglądu pozostałych modeli tej marki (PocketBook InkPad X po lewej i PocketBook Touch HD 3 po prawej)

 

We wnętrzu znalazł się dwurdzeniowy procesor wspomagany aż 1 GB pamięci operacyjnej. To sprawia, że czytnik pracuje płynnie, nawet z większymi plikami. Momentem odczuwalnego spowolnienia jest przeliczanie stron w nowo otwartym dokumencie. Tym razem zabrakło miejsca na kartę pamięci, ale w środku jest całkiem sporo, bo 32 GB. Z tego dla użytkownika udostępniono prawie 30 GB.

 

Fizyczne przyciski w InkPadzie X (na górze) są mniejsze niż np. w czytniku z ekranem sześciocalowym (na dole)

 

PocketBook InkPad X – ekran i oświetlenie

PocketBook InkPad X niewątpliwie wyróżnia się ekranem. Zastosowany tu E-Ink Carta Mobius ma przynajmniej trzy ważne cechy, na które trzeba zwrócić uwagę w pierwszej kolejności. Pierwsza to oczywiście rozmiar – przekątna wynosi 10,3 cala (26,12 cm). Recenzowany model to największy z obecnie dostępnych PocketBooków, ale i jeden z większych tego typu urządzeń na rynku. Bywają czytniki z ekranem o przekątnej 13,3 cala, ale to wciąż margines. Dziesięciocalowy ekran predysponuje czytnik do korzystania z dokumentów, które ciężko czyta się na mniejszych urządzeniach – są to zazwyczaj pliki w większym formacie, zazwyczaj PDF. Ekran InkPada X ma (po obróceniu tekstu do trybu poziomego) szerokość 21 cm, czyli tyle, ile kartka A4. A do takiego rozmiaru często są formatowane teksty dostępne w formie plików PDF. PocketBook InkPad X daje więc dużo większe szanse na wygodny odbiór dokumentów, które na mniejszych czytnikach wymagają więcej kadrowania, powiększania, przycinania lub są nieczytelne z powodu zbyt małego ekranu. W razie kłopotów z czytelnością pliku PDF, czytnik oferuje „standardowe” dla PocketBooków narzędzia, jak przycinanie marginesów oraz otwieranie ich w trybie „szybkim” lub „uniwersalnym” (menu „Otwórz w” wywołać można przytrzymując palcem tytuł PDF-a w biblioteczce). 

 

Powierzchnia ekranu PocketBooka InkPada X to równowartość dwóch czytników sześciocalowych

 

No i co bardzo ważne, na większym ekranie mieści się po prostu więcej tekstu. Podczas lektury nie trzeba tak często zmieniać stron, jak w mniejszych modelach. To zdecydowanie jeden z większych atutów większego czytnika...

 

Porównanie ilości tekstu mieszczącego się na ekranie PocketBooka InkPada X (ekran po lewej przeskalowany) i PocketBook Touch HD 3 (ekran po prawej). W obydwu przypadkach czcionka Bookerly 11 punktów

 

Druga ważna cecha ekranu testowanego PocketBooka to odporność na zbicie. Mechaniczne uszkodzenie szklanej bazy „zwykłego” ekranu E-Ink to największa zmora posiadaczy czytników i najczęściej występujące uszkodzenie. Rozbicie ekranu często oznacza złomowanie sprzętu, którego naprawienie (wymiana ekranu) często jest zwyczajnie nieopłacalne. W InkPadzie X zastosowano E-Ink Mobius, który korzysta z plastikowego podłoża, zamiast szklanego. To powinno skutkować znacznie większą odpornością na mechaniczne uszkodzenia wynikające z uderzenia, ugięcia, punktowego nacisku czy upadku z większej wysokości. Tym samym inwestując w znacznie droższy czytnik z ekranem E-Ink Mobius, powinniśmy otrzymać także urządzenie wyraźnie trwalsze. na razie takie rozwiązanie nie jest zbyt popularne ze względu na cenę. Mniejszy ekran tego typu wykorzystano także w dwóch innych czytnikach dostępnych na europejskim rynku, to Kobo Forma oraz Tolino Epos 2.

 

Cienkie ramki wokół ekranu nadają recenzowanemu PocketBookowi lekkości

 

Trzecia istotna cecha ekranu recenzowanego PocketBooka to jego jakość. Ekran nie ma najwyższej dostępnej na rynku rozdzielczości (227 ppi), ale zarówno kontrastowi obrazu jak i wyrazistości liter ciężko coś zarzucić. Czyta się na nim bardzo przyjemnie, czcionki rysowane są wyraźnie, nie ma rozmycia, a charakterystyczny dla ekranów z papieru elektronicznego tzw. ghosting jest sporadyczny i trudno zauważalny. Spokojnie więc ustawiłem wymuszanie pełnego odświeżania na wartość „nigdy”.

 

Bardzo pozytywną cechą InkPada X jest także wbudowane oświetlenie. Po pierwsze, jest równomiernie rozprowadzone po całej powierzchni, co w czytnikach wcale nie jest takie oczywiste. Po drugie, posiada regulację temperatury barwowej. Można w całkiem sporym zakresie ustawić sobie bardziej białe lub bardziej kremowe światło w zależności od upodobań, pory dnia i warunków zewnętrznych. Poziomem natężenia jak i temperaturą barwową można sterować płynnie z poziomu górnego menu lub (w otwartej książce) gestem przesuwania palcem wzdłuż bocznej krawędzi ekranu (prawa – natężenie, lewa – temperatura barwowa).

 

PocketBook InkPad X na co dzień

Codzienne korzystanie z InkPada X nie nastręcza problemów za wyjątkiem momentu, gdy zastawiałem się, czy brać go ze sobą w drogę. To porządny, sprawnie działający czytnik wyposażony w wiele udogodnień. Z funkcji, których brakuje warto wspomnieć o Legimi. Nie ma żadnych informacji, czy aplikacja obsługująca wypożyczalnię trafi do recenzowanego InkPada. Poza tym można w czytniku korzystać z bezprzewodowej przesyłki plików (Send-to-PocketBook) oraz synchronizacji z dyskiem sieciowym (Dropbox). Dzięki temu zarówno bieżąca prasa, jak i zakupy z polskich księgarni internetowych oraz własne archiwum e-booków mogą być łatwo dostępne przez wi-fi. Oczywiście z czytnika można korzystać i bez dostępu do sieci. PocketBook daje nawet możliwość korzystania z czytnika bez podłączenia do internetu (co nie jest takie oczywiste u innych producentów). Jednak podłączenie do sieci znacznie zwiększa jego funkcjonalność.

 

PocketBook InkPad X - ekran główny

 

Ekran główny wygląda tak samo, jak we wszystkich czytnikach PocketBook z oprogramowaniem wewnętrznym w wersji 5.x. Mamy tu więc górne menu (wywoływane przez dotknięcie ekranu na dwóch kreskach przy górnej krawędzi) zawierające dostęp do głównych narzędzi takich jak połączenie wi-fi czy ustawienia oświetlenia. Mamy środkową część poświęconą na okładki ostatnio czytanych książek. Dolną część zawiera pasek trzech ikon (Książki, Sklep, Ustawienia) oraz dwie kreski prowadzące do rozwijanego menu aplikacji. Jedyna różnica w stosunku do innych modeli to przeskalowanie zarówno ikon jak i opisów menu. Wszystko jest tu większe w porównaniu do PocketBooków z mniejszymi ekranami. Z jednej strony to trochę marnowanie miejsca, z drugiej – może się przydać osobom mającym kłopoty ze wzrokiem.

 

 

Na ekranie głównym można wywołać górne menu (po prawej) z ustawieniami oraz dolne menu (po lewej) z aplikacjami

 

Wgrywanie książek do PocketBooka może się odbywać zarówno przy pomocy kabla USB C podłączonego do komputera, jak i bezprzewodowo. W przypadku połączenia kablem wystarczy plik (np. EPUB) wgrać do pamięci urządzenia. Można to zrobić każdym menedżerem plików, ale bardzo dobrze spisuje się w tej roli także bezpłatny program Calibre. W przypadku przesyłki przez sieć czytnik posiada standardowe usługi jak Send-to-PocketBook czy synchronizacja z dyskiem sieciowym Dropbox. Najlepiej korzystać z plików w formacie EPUB, które są dostępne w polskich księgarniach internetowych. Drugi powszechnie dostępny typ plików, czyli MOBI, może nastręczać problemów w postaci braku okładek (czyli podobnie jak w czytnikach Kindle). W takich e-bookach bywają także problemy z poprawnym wyświetlaniem tekstu (np. nakładający się tekst w tytułach rozdziałów).

 

Biblioteczka PocketBooka oferuje różne opcje grupowania książek (ekran po lewej) oraz ich sortowania (ekran po prawej)

 

PocketBook InkPad X zachowuje pozytywne cechy podejścia do lektury, które znane są z innych modeli tej marki. Mamy więc wszystkie wgrane do pamięci urządzenia e-booki zebrane w jednej wspólnej biblioteczce bez względu na ich pochodzenie. Biblioteczkę można przeglądać wg tytułów, katalogów, autorów itp. oraz sortować wg różnych kryteriów. Aplikacja do czytania umożliwia dość podstawową modyfikację wyglądu tekstu. Menu pozwalające na dostęp do spisu treści zakładek i notatek oraz formatowania wyglądu tekstu wywołuje się poprzez dotknięcie ekranu w środku. Do naszej dyspozycji są trzy rozmiary marginesów oraz trzy wielkości interlinii. Brakuje możliwości wymuszenia justowania, ale jest bardzo miła rzecz – możliwość włączenia dzielenia wyrazów wg polskich zasad. Jest sporo krojów czcionek do wyboru, ale ja instaluję i tak coś, co mi się podoba.

 

 

Biblioteczka w czytniku pozwala na wyświetlanie książek wg formatów (ekran po lewej) lub wszystkich na raz uporządkowanych np. wg tytułów (ekran po prawej)

 

Trzymanie tak dużego czytnika w dłoni podczas godzin czytania może być męczące. Takim odczuciom sprzyja umieszczenie niewielkich przycisków zmiany stron na froncie, pod ekranem. Dlatego chętnie obracałem tekst na ekranie do trybu poziomego. W takim przypadku fizyczne przyciski zmiany stron idealnie trafiają pod któryś z palców. Tu niestety napotkałem problem, z którym nie spotkałem się w mniejszych czytnikach. Linijki tekstu w trybie poziomym są dla mnie za długie. Co prawda ekran na szerokość ma dokładnie 21 cm, czyli tyle, co kartka A4, ale przy czytaniu bez marginesów, gubiłem się. Dlatego postanowiłem skorzystać z trybu pracy, którego nie ma w innych PocketBookach. A mianowicie w układzie poziomym czytnik przechodzi automatycznie w tryb wyświetlania dwukolumnowego. To bardzo fajne rozwiązanie, sprawiające wrażenie czytania zwykłej rozłożonej płasko książki. Niestety taki rodzaj wyświetlania tekstu dostępny jest tylko dla czcionki o wielkości od 6 do 9 punktów. Powiększenie tekstu do 10 punktów automatycznie przełącza tekst na jedną szpaltę, czego ja bym wolał uniknąć. Albo przynajmniej samemu zdecydować, kiedy tekst ma być podzielony a kiedy nie. Dlatego do tego typu lektury zainstalowałem sobie Cool Readera (o którym dalej).

 

Tekst w orientacji poziomej w InkPadzie X odpowiada szerokością stronie A4

 

Czytnik umożliwia także odsłuch książek. Czytnik nie ma głośnika, dźwięk można przesyłać za pomocą przejściówki USB C-minijack lub bezprzewodowego połączenia BT. Pierwszym sposobem odsłuchu jest czytanie na głos przez mechanicznego lektora (TTS) Ivona. Do wyboru jest m.in. kilka polskich głosów, które można pobrać z poziomu menu e-booka (ikona „Na głos” na dolnym pasku menu formatowania e-booka).

 

Polskie głosy mechanicznego lektora Ivona można pobrać z menu odsłuchu

 

Czytnik posiada także dwie osobne aplikacje do odtwarzania plików dźwiękowych. Do audiobooków najlepiej nadaje się rzecz jasna aplikacja „Audiobooki”, dostępna z dolnego menu wywoływanego na ekranie głównym. Ważną funkcją tejże aplikacji jest kontynuacja od ostatnio odtwarzanego fragmentu. Dzięki temu nie trzeba się martwić, gdzie przerwaliśmy słuchanie. Druga ciekawa opcja to akceptowanie plików spakowanych do archiwum ZIP. Audiobooka można wtedy wgrać do pamięci czytnika w jednym pliku. Oczywiście pojedyncze pliki MP3 też będą odtwarzane. Aplikacja może działać także w tle, podobnie jak „Odtwarzacz muzyki”. Jedyny minus jest taki, że podobnie jak we wcześniejszych modelach czytników PocketBooków, w aplikacji pojawiają się stuki przy włączaniu lub wyłączaniu odtwarzania. Mniej to słychać na słuchawkach, ale np. na wzmacniaczu jest to dość wyraźne.

 

PocketBook InkPad X posiada osobną aplikację do odsłuchu audiobooków

 

Co ważne, czytniki marki PocketBook wciąż pozostawiają użytkownikowi całkiem spore pole manewru w zakresie dostosowania ich zachowania do własnych upodobań. Na pierwszy plan wysuwa się możliwość wgrania własnych czcionek. Jest to tyle dla mnie ważne, że wśród zainstalowanych domyślnie nie znajduję ładnego kroju. Ale i opcja dodania przez użytkownika własnego wygaszacza ekranu jest miłym gestem ze strony producenta. O tym, jak zacząć pracę z czytnikiem PocketBook i jak go sobie dopasować, napisałem szerzej w poradnikach „PocketBook – co ustawić (usunąć lub dodać) na początku” oraz „PocketBook Touch Lux 3 – pierwsze kroki z czytnikiem – poradnik”.

 

CoolReader lub KOReader do wyboru

W obecnej wersji oprogramowania wewnętrznego można samodzielnie doinstalować jeden lub dwa dodatkowe programy służące do wyświetlania e-booków. Dlaczego ktoś miałby to robić? Ano dlatego, że mogą one istotnie uzupełnić funkcjonalność czytnika. Do „pożądanych” cech, których brakuje w czytniku, można zaliczyć m.in. możliwość powiększania rycin zawartych w tekście, pracę w trybie dwukolumnowym oraz odwróconych kolorów (tzw. tryb nocny) czy nienachalne wyświetlanie aktualnej godziny na ekranie podczas czytania.

 

PocketBook InkPad X może wyświetlać tekst dwukolumnowo tylko przy określonej wielkości czcionki (ekran górny). Po zwiększeniu czcionki do 10 punktów przełącza się na widok jednokolumnowy (ekran na dole), dlatego warto rozważyć instalację np. Cool Readera

 

Czy warto? To zależy od indywidualnych potrzeb. Po więcej szczegółów odsyłam do moich dwóch wcześniejszych tekstów „CoolReader dla czytników PocketBook przynosi pozytywne zmiany” oraz „KOReader dla CZYTNIKÓW PocketBook ROZSZERZA możliwości”.

 

Gdzie kupić PocketBooka?

PocketBooki są rozprowadzane w Polsce poprzez oficjalnego dystrybutora marki, wrocławską firmę 71media. Znajdują się w ofercie wielu polskich sprzedawców elektroniki i objęte są polską gwarancją. Jednak PocketBooka InkPada X nie zobaczymy „na żywo” w sklepach stacjonarnych. Jedynym źródłem zakupu pozostają sklepy internetowe – np. należący do dystrybutora czytio.pl. Wszystkie urządzenia z polskich sklepów powinny mieć taką samą gwarancję, więc pod tym względem nie ma znaczenia, gdzie czytnik zostanie zakupiony. Byle pochodził z krajowej dystrybucji.

 

W chwili, gdy piszę te słowa, PocketBooka InkPada X można kupić za ok. 1 700 PLN (katalogowa cena to 1900 PLN). Firmowe etui w postaci koperty można nabyć za 99 PLN. [Aktualizacja] Bieżąca oferta czytników marki PocketBook znalazła się także w ofercie amazon.pl. Warto sprawdzać cenę, ponieważ ulega zmianie i zazwyczaj jest niższa od konkurencji. 

 

Podsumowanie

Czytanie na PocketBooku InkPadze X to duża przyjemność. Sprzyja temu kompleksowe podejście PocketBooka do czytania. Składa się na to stabilne oprogramowanie urządzenia oraz skupienie na książce, którą łatwo dostarczymy przewodowo lub bezprzewodowo a później znajdziemy w jednej wspólnej biblioteczce. Większa niż przeciętnie powierzchnia ekranu, bardzo dobry kontrast i wypełnienie tekstu czernią oraz wydajny procesor szczególnie sprzyjają lekturze tekstów w postaci plików PDF czy CBZ (komiksów). Największy PocketBook bardzo dobrze sprawdza się domu, jednak nie do końca pasuje mi jako urządzenie mobilne – więc do czytania w podróży wybierałem raczej inny czytnik. Problemu nie stanowił ciężar urządzenia. PocketBook InkPad X jest bardzo lekki jak na swoje rozmiary. Problemu nie stanowił strach przed zbiciem dużego ekranu w warunkach podróżnych. PocketBook InkPad X ma plastikowy, „nietłukący” E-Ink Mobius, który powinien być znacznie bardziej odporny na uszkodzenia mechaniczne niż ekrany w większości tego typu urządzeń. Jednak jego gabaryty jakoś mnie nie zachęcały do szukania na niego miejsca w plecaku, bo w kieszeni się oczywiście nie mieści. Decydując się na taki czytnik trzeba mieć na uwadze, że korzystanie z niego w pociągu czy autobusie może nie być tak wygodne jak w przypadku mniejszych modeli. Ale za to w domu czy biurze, InkPad X może zaoferować przestrzeń na ekranie, której brakuje najpopularniejszym modelom.

 

PocketBook InkPad X (na dole) ma plecki gumowane i żebrowane, co ułatwia trzymanie bez okładki (w porównaniu do np. PocketBooka Touch HD 3 - na górze)

 

Porada konsumencka na dziś brzmi: jeśli poszukujesz czytnika do komiksów lub PDFów albo jeśli czytasz sporo w domu ale boisz się, że ekran może się stłuc – PocketBook InkPad X to znakomity wybór. Ale warto pamiętać, że i „zwykłe” e-booki będzie się na nim czytać bardzo wygodnie (choć raczej nie podczas podróży np. zatłoczonym autobusem).

 

Plusy

- ekran z wyrazistym tekstem i dobrym kontrastem;

- ekran wykonany w technologii E-Ink Mobius, bardziej wytrzymały na uszkodzenia mechaniczne;

- równomierne oświetlenie ekranu i możliwość dopasowanie jego temperatury barwowej;

- możliwość zainstalowania CoolReadera lub KOReadera;

- zdecydowanie lepsza czytelność plików typu PDF na dużym ekranie, bez konieczności ich przycinania, przerabiania itp.;

- stabilnie pracujące oprogramowanie;

- duża pamięć wewnętrzna;

- niewielka masa (w stosunku do rozmiarów);

- fizyczne przyciski zmiany stron;

- największe (wśród czytników) możliwości dopasowywania PDFów do ekranu czytnika;

- możliwość eksportu notatek;

- dzielenie wyrazów według polskich reguł;

- polskie menu, instrukcja obsługi oraz klawiatura ekranowa w czytniku;

- mnogość czytanych formatów plików;

- duże możliwości dopasowania (np. wgrania czcionek, ustawienia wygaszacza ekranu, zdefiniowania funkcji przypisanych do klawiszy);

- bezprzewodowa wysyłka książek do czytnika (także zakupów bezpośrednio z polskich księgarń);

- odtwarzanie audiobooków.

 

Minusy

- niedopracowany tryb poziomego wyświetlania tekstu;

- brak możliwości powiększania rycin zawartych w e-booku;

- brak zainstalowanej domyślnie ładnej czcionki;

- mniej poręczny w podróżny niż „standardowe” czytniki z ekranem o przekątnej sześciu cali;

- brak obsługi wypożyczalni Legimi i Empik Go;

- brak możliwości wymuszenia wyrównywania tekstu do lewego i prawego marginesu (justowania);

- cena nie dla każdego;

- brak obsługi kart pamięci;

- stuki podczas odtwarzania audiobooków przez wzmacniacz (przy użyciu przejściówki USB C-minijack).

 

Parametry techniczne: (PB 1040) PocketBook InkPad X (wg producenta)

Ekran: przekątna 10,3 cala (26,12 cm) ekran E-Ink Carta Mobius z wbudowanym oświetleniem i rozdzielczością 1872×1404 pikseli, 16 odcieni szarości, dotykowy, 227 ppi, wbudowane oświetlenie z regulowaną temperaturą barwową;

Masa: 300 g;

Rozmiary: 249,2×173,4×7,7-4,5 mm;

Pamięć: ok. 29,7 GB wewnętrznej (32 GB pomniejszone o pliki systemu operacyjnego);

Czcionki: 15 krojów łacińskich czcionek (możliwość dodawania własnych);

Obsługiwane formaty tekstowe: EPUB DRM, EPUB, PDF DRM, PDF, FB2, FB2.ZIP, TXT, DJVU, HTML, DOC, DOCX, RTF, CHM, TCR, PRC (MOBI), ACSM, CBR, CBZ;

Obsługiwane formaty graficzne: JPEG, BMP, PNG, TIFF;

Obsługiwane formaty dźwiękowe: MP3, OGG;

Łączność: Wi-Fi, BT, USB C;

Procesor: 1 GHz (dwurdzeniowy);

Pamięć RAM: 1 GB;

System: linux;

Główne funkcje: Dropbox, Send-to-PocketBook, czytnik kanałów RSS, kalkulator, zegar, kalendarz, słowniki, gry: szachy, pasjans, Sudoku, Scribble, przeglądarka zdjęć, PocketBok Cloud;

Bieżąca wersja oprogramowania wewnętrznego: 5.20.1534 (23 XII 2019 r.)

 

Oficjalna strona produktu: https://pocketbook.pl/pl-pl/catalog/ultimate-pl/inkpad-x-pl

 

[Aktualizacja 29 XII 2020 r.]

Czytnik PocketBook InkPad X otrzymał obsługę wypożyczalni Legimi oraz Empik Go wraz z aktualizacją oprogramowania wewnętrznego do wersji 6.1.x.Więcej o tym we wpisie "Aktualizacja: PocketBook InkPad X OBSŁUGUJE WYPOŻYCZALNIE Legimi i Empik Go".

Like Reblog Comment
text 2020-08-19 06:20
Poradnik: Push to Kindle i Push to PocketBook – WYSYŁKA WWW wprost na czytnik

Usługa Push to Kindle oraz Push to PocketBook doczekała się nowego wyglądu i (przy okazji) dwoistej nazwy. Do tej pory znana była jako Push to Kindle. Jak się można domyślić wykorzystywała amazonową usługę bezprzewodowej wysyłki plików Send to Kindle na czytniki marki Kindle. Ale nie tylko, umożliwiała wysyłkę także przy użyciu analogicznej usługi Send-to-PocketBook na PocketBooki. Teraz jej nazwa zmienia się w zależności od wybranego czytnika, a twórcy postanowili skonsumować popularność swojej usługi i sugerują przejście na jej płatną wersję. Wciąż jednak można z niej korzystać bezpłatnie.

 

Push to Kindle jest obecnie najbardziej wszechstronną usługą przesyłania na czytniki stron WWW (źródło: www.fivefilters.org)

 

Co to jest Push to Kindle i Push to PocketBook?

Usługa polega na przesyłaniu treści artykułów ze stron WWW na adres poczty elektronicznej czytnika bez treści reklamowych. Po co to komu? Ano przydaje się choćby takim osobom jak ja, które jak coś dłuższego mają przeczytać w przeglądarce WWW na ekranie komputera, to czasem sobie odpuszczają. Ale ten sam tekst na ekranie czytnika, do tego bez reklam - to już zupełnie co innego!

 

Dodawanie rozszerzenia do przeglądarki Opera

 

Aby skorzystać z usługi, należy zainstalować w przeglądarce WWW wtyczkę Push to Kindle. Powinna być dostępna jako rozszerzenie (wtyczka, dodatek) do najbardziej popularnych przeglądarek: Chrome, Edge, Firefox, Opera oraz Safari (kolejność alfabetyczna). Po zainstalowaniu powinno być widoczne jako kolejny przycisk na górnym pasku programu. Wtyczkę uruchamia się gdy w przeglądarce jest otwarta strona, która ma zostać przesłana do czytnika.

 

Rozszerzenie Push to Kindle zainstalowane w Operze jest widoczne jako ikonka w prawym górnym rogu przeglądarki

 

Aby ta operacja się powiodła, trzeba wtyczkę jeszcze skonfigurować. W tym celu należy podać adres naszego czytnika. W przypadku Kindle będzie to domena @free.kindle.com (lub @kindle.com), dla PocketBooka @pbsync.com. Adres posiadanego czytnika Kindle znajdziemy np. w menu Settings/Your Account/Sent-to-Kindle E-mail lub w ustawieniach konta (na amazon.com). Adres czytnika PocketBook jest zapisany np. w menu Ustawienia/Konto i synchronizacja/Send-to-PocketBook jako „E-mail urządzenia”. 

 

List z PocketBooka, potwierdzający przesyłkę z usługi Push to PocketBook

 

Aby trafiały do nas przesyłki z wtyczki Push to Kindle, w obydwu przypadkach do „zaufanych” musi być dodany adres „kindle@fivefilters.org”. W przypadku czytników Kindle, trzeba to zrobić na swoim koncie w księgarni Amazon (lista takich adresów znajduje się w sekcji „Approved Personal Document E-mail List” ustawień „Your Content and Devices”). Po dodaniu tego adresu, pliki będą akceptowane przez nasz czytnik. Dla PocketBooków otrzymamy informację z usługi Send-to-PocketBook o nowej przesyłce (podczas pierwszej próby przesłania czegoś w ten sposób). Trzeba potwierdzić chęć otrzymywania przesyłek ze wspomnianego adresu (odsyłacz „Dodaj do białej listy” w liście, który otrzymamy). Za kolejnym - nie będzie to już konieczne. Pliki zostaną zaakceptowane przez nasz czytnik.

 

Przy pierwszej wysyłce z wykorzystaniem Push to PocketBook należy podać we wtyczce adres naszego czytnika

 

Jeśli nie chcemy, nie musimy koniecznie wysyłać strony WWW prosto do czytnika. Można ją także przetworzyć na żądany format i zapisać na dysku. To wygodne rozwiązanie, szczególnie jeśli posiadamy czytnik innej marki niż Kindle czy PocketBook. jak to wygląda w innych markach? Różnie. Na przykład czytniki Kobo mają zintegrowaną analogiczną usługę Pocket, która działa podobnie jak Push to Kindle. Ale zapisanie pliku przyda się np. posiadaczom czytników takich marek jak Tolino czy Bookeen. Otóż na dysku komputera można zapisać plik MOBI, EPUB, PDF lub TXT i w odpowiedniej chwili przesłać sobie do czytnika np. przez kabel.

 

Wtyczka Push to Kindle może zapisać stronę WWW także w postaci pliku akceptowanego przez różne czytniki

 

Push to Kindle na urządzenia mobilne

Jest także wersja Push to Kindle w postaci aplikacji mobilnej. Przykładowo wersja androidowa kosztuje 17,99 PLN. Zakupiłem ją po części zachęcony pozytywną opinią jednego z moich czytelników i doświadczonego weterana cyfrowego czytania, która pojawiła się pod wpisem „Jak wysyłać stronę WWW z urządzenia mobilnego na czytnik Kindle lub PocketBook”. Aplikacja sprawdza się w działaniu, więc spokojnie i ja mogę ją polecić.

 

Możliwości wysyłki i zapisu plików w mobilnej aplikacji Push to Kindle

 

Przy pierwszym uruchomieniu aplikacji mobilnej także trzeba ją skonfigurować, podobnie jak wtyczki do przeglądarek komputerowych. Należy w niej podać adres poczty elektronicznej czytnika, na który chcemy wysyłać. Potem w mobilnej przeglądarce WWW możemy już wybrać ikonkę „dzielenia się” daną treścią, a tam wśród dostępnych opcji powinna być także aplikacja Push to Kindle. Jest wskazanie uruchamia przesyłanie w tle. Po chwili mielenia powinna pojawić się wiadomość „Sent! Check Kindle...”, nawet jeśli wysyłamy do PocketBooka. W każdym razie przesyłka dociera. Czas, jaki jest na to potrzebny zależy zarówno od sprawności serwerów Push to Kindle jak i odpowiednich usług producentów czytników Kindle czy PocketBook. Ale zazwyczaj przesyłki docierają w kilka, może kilkanaście minut.

 

Menu mobilnej przeglądarki WWW z opcją wysłania ("Udostępnij") tekstu ze strony internetowej przez Push to Kindle 

 

Podsumowanie

Aplikacja nie jest idealna. Obecnie strony WWW bywają celowo tak skonstruowane, aby ogłupić czytelnika i skierować go raczej na reklamy niż właściwą treść strony. Wiele serwisów z tego przecież żyje. Nie jest więc zaskoczeniem, że i omawianej usłudze nie zawsze udaje się „oddzielić ziarna od plew”. Bywa, że w tekście przesłanym na czytnik i tak jest sporo elementów reklamowych, których nie udało się usunąć. Bywa, że właściwy tekst zostanie „niesłusznie” obcięty, bo potraktowano jego części jako wstawki reklamowe. Ale najczęściej jest kłopot ze zdjęciami, które są wycinane zapewne i jako potencjalne reklamy i jako elementy obciążające serwery usługi Push to Kindle. Mimo wszystko gra jest warta świeczki. A przed ewentualnym zakupem aplikacji mobilnej lub płatną subskrypcją wersji na przeglądarki komputerowe, zawsze możemy spróbować jak usługa (wciąż jeszcze) działa w wersji bezpłatnej.

 

 Informacja o udanej wysyłce jest teraz uzupełniona o liczbę pozostałych "kredytów" - jeden "kredyt" to jedna wysyłka pliku z danej przeglądarki WWW

 

Obecnie autorzy usługi ograniczyli ilość bezpłatnie przesłanych treści do 30 na miesiąc z jednej przeglądarki internetowej. Zachęcają do płacenia 1, 2 lub 5 USD na miesiąc szczególnie tych, którzy wysyłają więcej.

 

Zachęta do finansowego wsparcia twórców Push to Kindle

 

Trudno mi wyobrazić sobie wygodne czytanie długaśnych artykułów w przeglądarce WWW na komputerze czy smartfonie. Często więc przesyłam sobie teksty, które na czytniku znacznie lepiej odbieram. Push to Kindle czy Push to PocketBook ma dla mnie tę zaletę, że wspiera obydwie marki czytników, które często używam i na które kieruję treści ze stron WWW.

 

[Aktualizacja 7 IV 2021 r.]

Przy korzystaniu z bezpłatnej wersji usługi przez przeglądarkę WWW, z 30 do 20 została zmniejszona miesięczna ilość wysyłek. 

 

Informacja o zmniejszeniu ilości bezpłatnych wysyłek z Push to PocketBook

 

Like Reblog Comment
text 2020-05-31 10:30
Jak WGRAĆ własne e-booki do czytnika Tolino

Czytniki niemieckiej grupy Tolino zdają się skutecznie konkurować z dominacją Amazonu na rynku niemieckojęzycznym. U nas nie są tak popularne, co wynika między innymi z faktu, że nie są oferowane w polskich sklepach. W Niemczech, Szwajcarii, Holandii czy Austrii można je nabyć m.in. w sieciach księgarskich Hugendubel, Osiander, Thalia, Weltbild oraz sklepach internetowych (np. ebook.de, buecher.de). Czytniki tam zakupione wysyłane są także do Polski i objęte normalną gwarancją. Tolino można u nas spokojnie używać, czyli czytać na nich e-booki pochodzące z polskich księgarń. Zapraszam do lektury poradnika, w którym wyjaśnię jak wgrać do nich książki.

 

W pudełku z czytnikami Tolino znajdziemy też solidny kabel microUSB, który służy do ładowania akumulatora oraz transferu e-booków

 

Sposób pierwszy – skopiować plik EPUB z komputera przez kabel USB

Polskie księgarnie zazwyczaj oferują e-booki w dwóch formatach: EPUB i MOBI. Czytniki Tolino obsługują ten pierwszy i właśnie plik EPUB trzeba pobrać na komputer.

 

Zawartość pamięci czytnika Tolino zobaczymy po podłączeniu go kablem do komputera pracującego np. pod MS Windows, Mac OS czy Linux (jak na powyższym zrzucie ekranu)

 

Czytniki Tolino sprzedawane są w komplecie z kablem USB. Służy on do ładowania baterii w urządzeniu ale także do wgrywania książek. Czytnik podłączony do komputera przez kabel USB, powinien być widoczny jako zewnętrzny napęd. Nie powinno być z tym kłopotu pod Windows, Linuksem czy Mac OS. Aby przesyłać książki do pamięci Tolino wystarczy skorzystać z dowolnego programu służącego do kopiowania plików (np. Total Commander czy inne systemowe narzędzie).

 

Wszystko, co trzeba zrobić z pobranym z księgarni plikiem to skopiować go do pamięci czytnika. Nie trzeba tworzyć żadnych katalogów, ale można (dla porządku) wszystko wgrywać np. do katalogu „Books” (tak jak robi to domyślnie program Calibre). Po odłączeniu czytnika od komputera, książka będzie widoczna w biblioteczce i można rozpocząć czytanie.

 

Sposób drugi – skopiować plik z komputera przez kabel USB korzystając z programu Calibre

Program Calibre to bezpłatna aplikacja służąca do zarządzania książkami elektronicznymi. W razie potrzeby, można też przy jej pomocy konwertować e-booki pomiędzy różnymi formatami. To najlepsze kompleksowe rozwiązanie, które mogę polecić każdemu, kto korzysta z czytnika książek. Program działa pod różnymi systemami operacyjnymi. Najnowszą wersję można pobrać stąd: http://calibre-ebook.com/download. Pomimo wielu funkcji, używanie programu Calibre jest w sumie proste. Jeśli nie chcemy, to nie ma potrzeby zagłębiać się w jego zaawansowane możliwości. Najważniejsza funkcjonalność polega z jednej strony na gromadzeniu wszystkich książek w jednym spisie, a z drugiej - na zarządzaniu nimi w czytniku.

 

Dodawanie pliku EPUB do biblioteczki Calibre

 

Pierwszym krokiem kopiowania e-booka do czytnika, powinno być dodanie posiadanej książki do naszej kolekcji w Calibre. W tym celu trzeba wybrać przycisk „Dodaj książki” z paska w górnej części menu programu (pierwszy od lewej). Wyszukany na dysku plik jest dodawany do listy e-booków w programie. Można też myszką przeciągnąć i upuścić plik na okno Calibre. Kolejny krok, to podłączenie czytnika. Za pierwszym razem może chwilę potrwać, zanim zostanie rozpoznany przez system i będzie widoczny w programie Calibre. To, czy program już jest połączony z urządzeniem poznamy po tym, że w górnym pasku wyświetli się ikona „Urządzenie” a na liście książek pojawi się dodatkowa kolumna „Na urządzeniu”. W tym momencie można zaznaczyć myszką książkę na liście w biblioteczce i następnie nacisnąć ikonę „Prześlij do urządzenia”. Po chwili przy tytule książki powinien pojawić się „ptaszek” poświadczający, że książka jest w czytniku.

 

Wysyłanie wybranego e-booka z Calibre do pamięci czytnika

 

Można w ten sposób wysyłać zarówno pojedyncze e-booki jak też wiele książek jednocześnie. Na koniec trzeba jeszcze bezpiecznie wysunąć czytnik (menu „Odłącz urządzenie” po tupnięciu prawym przyciskiem myszki na ikonie „Urządzenie”).

 

Bezpieczne odłączanie czytnika od komputera

 

Sposób trzeci – wysłać plik do chmury Tolino Cloud

Każdy czytnik Tolino połączony jest ze sklepem należącym do tego księgarskiego sojuszu. Przy logowania się w księgarni jak i w czytniku należy używać takich samych danych. Dzięki temu czytnik będzie synchronizowany z chmurą Tolino Cloud. Logując się do księgarni nie tylko uzyskujemy 25 GB na nasze pliki, ale także możliwość wgrywania tam własnych plików. Po ich dodaniu, będą one także dostępne na czytniku, jeśli tylko połączymy go z internetem.

 

Wywoływanie Webreadera (ekran po prawej) z ustawień konta w księgarni Osiander w mobilnej przeglądarce WWW (po lewej)

 

Aby skorzystać z przesyłania przez chmurę, należy uruchomić Webreader z poziomu przeglądarki WWW. W poszczególnych księgarniach dostęp do niego bywa różnie umiejscowiony. Może też być opisany dodatkowo jako „Ihre Tolino Cloud”. Najprościej więc uruchomić go wpisując w przeglądarce WWW uniwersalny adres https://webreader.mytolino.com/. Powinno to zadziałać zarówno na komputerach z MS Windows czy Mac OS jak i na urządzeniach mobilnych. Podczas logowania (niem. „Anmelden”) należy wybrać księgarnię, do której podpięty jest nasz czytnik oraz podać takie same dane, jak przy logowaniu do czytnika (oraz księgarni).

 

Dodawanie książki do chmury z poziomu Webreadera umożliwi odczytanie jej w czytniku Tolino

 

Warto pamiętać, że Webreader można przełączyć także na wersję z angielskim menu (przez Mein Konto/Sprache). Z głównego okna trzeba wejść do biblioteczki (Bibliothek lub Library). Tam, w prawym górnym rogu znajduje się menu (trzy kropki), w którym znajdziemy opcję „Upload”. Ona to umożliwi wysłanie pliku z pamięci urządzenia mobilnego na nasze konto w chmurze Tolino.

 

Świeżo dodany e-book będzie widoczny także w czytnikowej biblioteczce jako okładka z dodaną ikoną chmurki. Oznacza to, że plik nie został jeszcze pobrany do pamięci Tolino. Dotknięcie okładki rozpoczyna pobieranie książki.

 

Sposób czwarty – wysłać do chmury z aplikacji mobilnej Tolino

Może nawet szybciej można wysłać plik znajdujący się w telefonie czy tablecie, korzystając z aplikacji mobilnej Tolino. Trzeba ją tylko wcześniej zainstalować i zalogować się na konto w księgarni, z którą połączony jest nasz czytnik.

 

Książkę pobraną do pamięci urządzenia mobilnego można otworzyć w aplikacji Tolino (przynajmniej w przypadku Android OS)

 

Jeśli już mamy kupiony i pobrany plik EPUB z polskiej księgarni, to wskazujemy go. Powinno wtedy pojawić się menu umożliwiające wybór aplikacji, która posłuży do jego otwarcia. Wybieramy aplikację Tolino. Książka (podczas otwarcia) zostanie też automagicznie dodana do biblioteczki aplikacji (My books). A tam znowu znajdziemy menu w prawym górnym rogu (trzy kropki), w którym jest opcja umożliwiająca wgranie pliku do chmury Tolino (Upload books). Po skopiowaniu do Tolino Cloud, e-book będzie widoczny także w czytniku. Książki znajdujące się w chmurze Tolino są synchronizowane między różnymi urządzeniami. Można więc np. zakończyć czytanie w domu na czytniku i kontynuować na telefonie w autobusie (pod warunkiem połączenia zarówno telefonu jak i czytnika z siecią).

 

Z poziomu aplikacji mobilnej Tolino można książkę wysłać do chmury, co umożliwi czytanie jej także na czytniku

 

Podsumowanie

Choć czytniki Tolino nie są sprzedawane w Polsce, jednak coraz więcej osób z nich u nas korzysta. Nie dziwi mnie to, bo są to urządzenia solidne i stabilnie pracujące. Do tej pory testowałem i recenzowałem pięć modeli tej marki i na żadnym się nie zawiodłem. Brakuje w nich języka polskiego, bezpośredniej wysyłki na adres poczty elektronicznej, nie radzą sobie z PDFami. Warto znać ich ograniczenia, ale też można spokojnie używać i cieszyć się lekturą polskich e-booków. Mam nadzieję, że niniejszy poradnik przyda się nowym użytkownikom czytników Tolino.

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2019-12-31 15:24
Prus, Witkacy, Schulz.... BEZPŁATNE e-booki z OSSOLINEUM

Kto czytał lektury w szkole, ten zapewne nie jeden raz trafiał na „zaczytane” tomiki z charakterystyczną okładką, wydawane przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich. Dodatkową wartością (w czasach sprzed internetu i powszechnie dostępnych streszczeń) było omówienie tekstu oraz solidne przypisy, pozwalające lepiej zrozumieć zawiłości polszczyzny sprzed stu czy więcej lat. Przy Janie Chryzostomie pasku to się namęczyłem :) Ale z takim przygotowaniem łatwiej też było się zorientować „co autor miał na myśli”... Wydania „Biblioteki Narodowej” wciąż polecane są przez polonistów.

 

„Wzorcowe tomy BN na stulecie serii” to m.in. bezpłatne e-booki (źródło: wydawnictwo.ossolineum.pl)

 

Teraz seria Biblioteki Narodowej jest sukcesywnie wydawana także w wersji cyfrowej. Dostępność plików w formacie EPUB i MOBI powinna ułatwić kontakt z polską spuścizną literacką. Tym bardziej, że przy opcji zakupu wielu tomów na stronie Ossolineum, widnieje informacja „chwilowy brak”. Część tomików jest także udostępniona bezpłatnie w ramach akcji „Wzorcowe tomy BN na stulecie serii”. Już teraz można większość z nich pobrać ze strony Wydawnictwa:

 

Stanisław Ignacy Witkiewicz „Wybór dramatów” https://wydawnictwo.ossolineum.pl/products/120

Oryginalność oraz bezkompromisowość, sprzeciw wobec komercjalizacji i utowarowieniu sztuki, a także niezwykle celne diagnozy historiozoficzne sprawiły, że dramaty Stanisława Ignacego Witkiewicza należą do najwybitniejszych osiągnięć literatury awangardowej XX wieku”

 

Bruno Schulz „Opowiadania. Wybór esejów i listów” https://wydawnictwo.ossolineum.pl/products/118

Twórczość prozatorska Brunona Schulza jest jednym z najciekawszych i najszerzej dyskutowanych zjawisk w literaturze polskiej XX wieku. Silnie zmetaforyzowany język, poetyckość opisów oraz mitologizacja świata to bodaj najczęściej przywoływane kategorie charakteryzujące to pisarstwo”

 

Jan Kochanowski „Odprawa posłów greckich”

https://wydawnictwo.ossolineum.pl/products/117

Kiedy Kochanowski pisał Odprawę posłów greckich, wydaną drukiem w 1578 roku, w Polsce wystawiano głównie moralizatorskie dramaty kościelno-ludowe o charakterze misteryjnym, dialogi religijno-polemiczne i dramaty mieszczańskie. A zatem dzieło Jana z Czarnolasu to rzecz nowatorska – pierwszy polski dramat realizujący założenia tragedii antycznych”

 

Jan Chryzostom Pasek „Pamiętniki”

https://wydawnictwo.ossolineum.pl/products/116

Gatunkowo niejednolite, erudycyjne i wyrafinowane pod względem strukturalnym, Pamiętniki uchodzą za najwybitniejsze dzieło sztuki pamiętnikarskiej polskiego baroku. Największe zalety Paska pisarza to talent gawędziarski, niezwykłe zdolności retoryczne oraz zdolność wykorzystywania w snutej opowieści wiedzy z zakresu historii i mitologii”

 

Bolesław Prus „Lalka”

https://wydawnictwo.ossolineum.pl/products/115

Najlepsza polska powieść, jak często mówi się o Lalce Bolesława Prusa, to utwór wzorowany na dziełach największych europejskich pisarzy realistów XIX wieku, śmiało przełamujący schematy literatury pozytywistycznej”

 

Jan Kochanowski „Treny”

https://wydawnictwo.ossolineum.pl/products/114

Treny są niekwestionowanym arcydziełem literatury polskiej. Dziewiętnaście nowatorskich i kunsztownych liryków poświęconych zmarłej córce, Urszuli, to zarazem najbardziej osobista i niezwykła część dorobku czarnoleskiego poety”

 

Adam Mickiewicz „Konrad Wallenrod”

https://wydawnictwo.ossolineum.pl/products/110

Druga powieść poetycka w dorobku Adama Mickiewicza to jedno z najważniejszych dzieł polskiego romantyzmu, powstałe najprawdopodobniej w latach 1925–1928, w czasie zesłania poety w głąb Rosji”

 

Zygmunt Krasiński „Nie-Boska komedia”

https://wydawnictwo.ossolineum.pl/products/112

Najwybitniejsze dzieło Zygmunta Krasińskiego i arcydzieło polskiego romantyzmu, nawiązujące w tytule do Boskiej komedii Dantego, to dramat metafizyczny, historiozoficzny i polityczny”

 

Bolesław Leśmian „Poezje wybrane”

https://wydawnictwo.ossolineum.pl/products/109

Niezwykła wyobraźnia językowa i wizje światów nieistniejących, rządzących się sobie tylko właściwą logiką, sprawiły, że dykcja poetycka Bolesława Leśmiana uchodzi za jedną z najoryginalniejszych w XX wieku”

 

Kolejne premiery ogłaszane są m.in. na profilu FB Osolineum. Bezpłatnie powinien ukazać się jeszcze jeden tom. Wystarczy wybrać odpowiedni format (ikonki pod okładką) i cieszyć się klasyką polskiej literatury. Ja, póki co, zdecydowałem się na „Lalkę” Bolesława Prusa. Choć mi to już do szkoły niepotrzebne, i tak zacząłem od obszernego opracowania, które stanowi o wartości dodanej tomów z serii Biblioteki Narodowej...

 

[Aktualizacja 8 I 2020 r.]

Wydawnictwo udostępnia wspomniane e-booki bezpłatnie do 15 I 2020 r. "Potem będzie je można (niedrogo) kupić", jak podano na FB.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2019-06-20 20:31
eReader Apps Review Series: Prestigio Premium

adpxtujk_yfy_pgqdkzi8bs5wsg_zhuhr7nfequ3lkqet0k2v-2qnmjyvoezm6fdaw

 

Next up on the queue...

 

eReader Prestigio: Book Reader is a multi lingual, multi format text and audio books reading app. Intuitive interface in over 25 languages and an in app store library with over 50,000 text (for children and adults) books and Text-To-Speech (read along) functionality.

 

☆ Prestigio ebooks reader is cool – book and text reading never been simpler – you can read text files in multiple formats including epub, html, fb2, fb2.zip, txt, pdf, mobi, epub3, djvu and multiple other text and audio book formats.

 

☆ Tired of reading? Switch on Text-To-Speech and let the application read the text book file for you! Kids books read along – let us read the best bed time stories for you.

 

☆ Personalize your reading:

✔ Material Design and simple navigation – its cool

✔ Multiple Shelf Themes and in book backgrounds (add your own)

✔ Scan library for specific file and text book formats ✔ Inbuilt dictionary with Color Dict

✔ Text-To-Speech for reading books aloud in multiple languages

✔ In-App Store best books in epub & fb2 formats

✔ Home screen, Recent books, In book Menu, Android Home Widget ✔ Multiple fonts, sizes and styles for best and cool reading

✔ Night mode

✔ Books Collection – create, edit and store your books, organized by desired criteria (genre, author, added time or series) and view them in covers or list views

✔ File Manager – easily find your ebook or text file and set of enjoying reading your stories

✔ Synchronize your books and text files from cloud services such as Google Drive, One Drive & Dropbox directly into books collections

 

☆ Create ebooks My Prestigio account to

✔ Synchronize books between devices library (only synchronize text files where you left off, not full library)

✔ Download free books (adult and children) and texts from In-App ereader book store

✔ Buy new books from in-app ereader book store

✔ Keep downloaded books in the Prestigio Cloud

✔ Create wish lists

✔ Book Purchase Vouchers

 

☆ Smart ebooks search function on your device ✔ Scan your library to quickly find text files and books

 

☆ Multiple book formats support ereader supports the following ebooks formats:

✔ Text files: epub, djvu, html, fb2, fb2.zip, txt, pdf, mobi, epub3

✔ Audio books stories & video files in books ☆ Multi lingual User Interface Support 25 Interface languages supported and growing: English, Russian, German, Spanish, French, Italian, Dutch, Portuguese, Greek, Finnish, Czech, Polish, Croatian, Latvian, Lithuanian, Hungarian, Romanian, Slovak, Slovenian, Bulgarian, Belorussian, Serbian, Ukrainian and Kazakh ☆ Online epub book store

✔ Over 50,000 books – start reading and enjoying your stories

✔ Just two click book purchase with ereader vouchers

✔ Discover best and cool book releases, but also best free children & adult books and texts

Read more
More posts
Your Dashboard view:
Need help?