logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: J-R-R-Tolkien
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-07-22 18:11
Silmarillion Blues
The Silmarillion - J.R.R. Tolkien,Ted Nasmith, Christopher Tolkien

We're about to kick off a pretty intense leg of this journey, diving into The Silmarillion.

 
Christopher Tolkien published The Silmarillion after the death of his father, a book created from the living body of work J. R. R. Tolkien created in his notebooks encompassing the mythology, legends and annals of Middle Earth history.
 
Ostensibly, The Silmarillion is made up of five texts, AinulindalëValaquentaQuenta SilmarillionAkallabêth, and Of the Rings of Power and the Third Age.  Some will be familiar through direct mention or vague reference from The Hobbit and The Lord of the Rings.  Other pieces of lore will require extrapolation to connect to the world we've been reading through for two years.
 
I will primarily be reading from my library's copy of The Silmarillion, illustrated by Ted Nasmith.  I own a paperback copy of the text, and I will likely dig through it as library loans require I relinquish the borrowed copy now and again.  My paperback copy also has notes penciled in the margins from my first read through over a decade ago.  So, onwards!
Source: libromancersapprentice.blogspot.com/2017/07/silmarillion-blues.html
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-07-21 05:05
Bilbo's Last Song
Bilbo's Last Song: At the Grey Havens - J.R.R. Tolkien,Pauline Baynes

Probably the most fitting way leave The Lord of the Rings behind is to visit Bilbo's Last Song.

 

Smaug, a red dragon, curled on a pile of golden treasure

 

A poem written as a gift to his secretary, Bilbo's Last Stand was published posthumously and serves as an epilogue to The Lord of the Ringsand The Hobbit. Illustrated by Pauline Baynes, the poem makes a graceful transition to picture book, with paired scenes from The Hobbit and The Lord of the Ringsas Bilbo pens his farewell to Middle Earth.

Like Reblog Comment
quote 2017-07-13 08:21
Nie powiem: nie płaczcie, bo nie wszystkie łzy są złe.
Like Reblog Comment
review 2017-07-13 08:16
Władca Pierścieni t.3 Powrót króla - J.R.R. Tolkien

To już jest koniec trylogii "Władca Pierścieni". Wszystkie wątki zostały zakończone. Nic nie zostało zapomniane. To chyba najlepsze zakończenie serii, jakie mogłam przeczytać. Coś wspaniałego...

 

Moim największym bohaterem tego tomu okazał się Sam. Ja wiem, inni też stali się bohaterami. Inni też okazali męstwo i odwagę. Ale to Sam jest najbardziej niezwykłą postacią. To, co uczynił dla Froda było wspaniałe. On się okazał największym przyjacielem, najwierniejszym, który by nieba przychylił, gdyby mógł. Jeśli spotka się w życiu kogoś takiego jak Sam, trzeba go pilnować i szanować. Bo nie często można trafić na tak wspaniałe osoby.

 

Powiernik Pierścienia, Froda też pokazał, ile ma w sobie dobra. Nie każdy mógłby podjąć podobne decyzje do jego. Nie każdy mógłby okazać skromność. Frodo to osoba, która mimo wielkich czynów, nadal jest taka sama (no, prawie). Też coś godnego naśladowania.

 

Bardzo mi się podobała rola Golema w historii. Ten stwór wydaje się taki niepotrzebny, taki przeszkadzający, taki mieszający, taki... chciwy jeśli chodzi o pierścień. Wydaje się, że jego jedyną rolą jest próba odebrana pierścienia. Może tak jest, jednak przeznaczenia zdecydowało, że Golem odegrał ważną rolę w historii Śródziemia. Dla mnie było to ciekawe, bo lubię wątki, w których przeznaczenie też ogrywa pewną rolę. Nie zawsze przypadek decyduje o kolejach losu. Lubię, gdy się okazuje, że czasem zła decyzja okazuje się dobrą, że czasem losem coś kieruje. Lubię, gdy nawet w fantastyce można zauważyć efekt motyla... bo gdyby Golemowi coś się stało, to przecież zakończenie historii mogłoby być całkiem inne.

 

Jeśli chodzi o innych bohaterów. Są tacy, jacy byli. Tak samo waleczni, tak samo odważni. Swoje najlepsze cechy pokazali wcześniej. Teraz zaś każdym czynem udowadniali, że są tak dobrzy jak się wydawało... a może nawet lepsi.

 

Zaś tytułowy powrót króla cały czas jest obecny w powieści. Czuć, że czas na króla, czuć, że on nastąpi.

 

Tytułowy król to najwspanialszy władca, którego mogło mieć Śródziemie. Człowiek ten pokazał swoją wartość już w pierwszym tomie. Każdym kolejnym pokazywał się coraz lepszej strony. On to był sprawiedliwym, on też był mężnym, on też nie zostawiał przyjaciół w potrzebie. To król idealny. 

 

Trudno jest pisać  tym tomie, jako o czymś odrębnym. Taki chyba jest urok "Władcy Pierścieni". Bo przecież to miała być jedna, wielka powieść. Tak się też czuje, czytając opowieść. Dlatego też ciężko jest napisać coś nowego. Coś, co jeszcze bardziej zachęciłoby do poznania książki. 

 

W tej części wreszcie dochodzi do walki dobra ze złem. Do pięknych scen batalistycznych. Tyle tylko, że zło zawsze się wysługuje swoimi sługami, podczas, gdy strona dobra, główni bohaterowie biorą czynny udział w walce. Trochę smutne, choć prawdziwe.

 

Zakończenie to prawdziwy majstersztyk. Ono nie kończy się, gdy jedna ze stron wygrywa/przegrywa. Ono nie kończy się wraz z zakończeniem głównego wątku. Ono trwało do momentu opisania wszystkich losów, ważnych losów bohaterów. Naprawdę było to miłym zaskoczeniem. 

 

Trylogia utrzymała wysoki poziom do samego końca, a to coś godnego pochwalenia. Warto więc zajrzeć tam na chwilę. Warto zaczytać się w tej historii. Ogromnie polecam. :)

 

 

 

 

Like Reblog Comment
quote 2017-07-05 18:48
Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu.
More posts
Your Dashboard view:
Need help?