logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
Ziarno prawdy - Zygmunt Miłoszewski
Ziarno prawdy
by: (author)
4.33 105
Nowy, długo oczekiwany kryminał z Teodorem Szackim! Jest wiosna 2009 roku, prokurator nie pracuje już w Warszawie, pożegnał się z przeszłością i karierą, by przenieść się do Sandomierza. Tu zaczyna „nowe wspaniałe życie", ale dość szybko spotyka go rozczarowanie. W obcej i nieprzyjaznej... show more
Nowy, długo oczekiwany kryminał z Teodorem Szackim! Jest wiosna 2009 roku, prokurator nie pracuje już w Warszawie, pożegnał się z przeszłością i karierą, by przenieść się do Sandomierza. Tu zaczyna „nowe wspaniałe życie", ale dość szybko spotyka go rozczarowanie. W obcej i nieprzyjaznej rzeczywistości rozgoryczony Szacki prowadzi śledztwo w sprawie dziwacznego morderstwa, którego ofiara to sandomierska działaczka społeczna, kobieta szanowana i ceniona, o nieskazitelnej reputacji. Dochodzenie napotyka piętrzące się przeszkody i ścianę milczenia, a jednocześnie towarzyszy mu gorączka medialna. Ważnym kontekstem staje się bolesny splot relacji polsko-żydowskich oraz historia, która wydarzyła się przeszło sześćdziesiąt lat wcześniej...

Prokurator Teodor Szacki nie był człowiekiem wierzącym. Nie wierzył w Boga, przeznaczenie, miłość od pierwszego wejrzenia, seks na pożegnanie, promocje, mechaników samochodowych oraz istnienie rzeczy dobrych i tanich. Przede wszystkim jednak nie wierzył, że utknął na dobre w tej pieprzonej, przereklamowanej dziurze. Nie wierzył, że z gwiazdy stołecznej prokuratury stał się popychadłem w powiatowym miasteczku. Nie wierzył, że jego rodzina to odległa przeszłość, a jedyne, co dostał w zamian, to nudne fizjologiczne romanse i związek, który dawno przestał się mieścić na skali „niemożliwych i niespełnialnych". Nie wierzył, że to właśnie jemu trafiło się śledztwo, z którego powodu albo pójdzie do piachu, albo będzie musiał emigrować na Vanuatu. No i nie wierzył, że są miejsca, w których nie myje się codziennie ekspresu do kawy. Ze wstrętem odsunął od siebie filiżankę, wstał, nie odpowiedział na małomiasteczkowo szczere „do widzenia" barmanki i wyszedł na zalany słońcem rynek.

show less
Format: paperback
ISBN: 9788377475287
Publisher: W.A.B.
Pages no: 397
Edition language: Polski
Category:
Mystery
Bookstores:
Community Reviews
Face of Book
Face of Book rated it
3.5 Miłoszewska pasja
Trochę inaczej czyta się powieść osadzoną w realiach, w których żyjemy i które dobrze znamy. Zwłaszcza taką powieść, która nie stroni od komentowania tej rzeczywistości. Z jednej strony wyłapać można mnóstwo smaczków i aluzji zawartych choćby w krótkim słowie lub specyficznym sformułowaniu. Z drugie...
Moje książki
Moje książki rated it
3.0 Ziarenka nieprawdy
Nie jestem jakimś wielkim miłośnikiem kryminałów. Czytam jednak jak ktoś coś sensownego poleci. Niestety każdy kryminał porównuję do trylogii „Millennium” S. Larssona lub do „Zaginionej ewangelii” I. Wallace, może to i wysoka półka jak powiedział to mój przyjaciel. No cóż dlaczego mam porównywać do ...
POCZYTAJNIA
POCZYTAJNIA rated it
0.0 Zbrodnia w Sandomierzu
Kiedy Zygmunt Miłoszewski obwieścił, że nie chce już pisać kryminałów, wielu czytelników z pewnością zareagowało zdziwieniem pomieszanym z zawodem. Co zrozumiałe, bo jak może nie dziwić fakt, iż w dobie popularności gatunku kryminalnego – w dodatku w dobie popularności własnej twórczości kryminalnej...
radosiewka
radosiewka rated it
4.0 Ziarno prawdy
Lepsza od poprzedniej książki z Szackim w roli głównej.
Other editions (5)
Books by Zygmunt Miłoszewski
On shelves
Share this Book
Need help?