logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Atul-Gawande
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2018-10-26 21:46
The argument for palliative care
Being Mortal: Medicine and What Matters in the End - Atul Gawande

"...our decision making in medicine has failed so spectacularly that we have reached the point of actively inflicting harm on patients rather than confronting the subject of mortality. ...you live longer only when you stop trying to live longer." - pg 178

 

I wanted to start with that quote from today's book because it struck me as being so shocking in its simplicity and yet it completely blindsided me with its poignancy. Being Mortal: Medicine and What Matters in the End by Atul Gawande is at heart a discussion of the ups and downs of treating the elderly through a variety of means whether that means aggressive medicine, nursing homes, assisted living, or hospice. It's obvious that the author has a great admiration for palliative care and a belief that all doctors/clinicians should be trained and proactive to deliver the best care for their patients. In essence, asking practical questions about what trade-offs patients are willing to make for ensuring good days ahead are key to excellent palliative care (for any age). He stresses that instead of simply giving all the options for care at the outset of a diagnosis doctors should instead ask a set of pertinent questions to get at what their patient really wants to have a good quality of life. This is relevant (and necessary) for patients whether they be elderly, terminally ill, or disabled. Gawande clearly knows his stuff (he is a doctor after all) and he was thorough in his research for this book as he interviewed across many disciplines to see what is being done by various agencies in the care of the elderly and dying. Apparently there is no one accepted method of care except to ask, listen, and respect the wishes of patients. According to Gawande, there is "...a still unresolved argument about what the function of medicine really is - what, in other words, we should and should not be paying for doctors to do." (pg 187) Hospice is not just an option for those who are looking for end of life help or to speed up death but is an excellent choice to make good days out of one's remaining life. My verdict: Very informative book that I kept picking up with great alacrity and I will definitely read more of his writing. 10/10

 

I'll leave you with this final quote to chew over:

 

"At root, the debate is about what we fear most - the mistake of prolonging suffering or the mistake of shortening valued life. All the same, I fear what happens when we expand the terrain of medical practice to include actively assisting people with speeding their death." - pg 244  

 

What's Up Next: The Science of Superheroes by Lois H. Gresh & Robert E. Weinberg

 

What I'm Currently Reading: The Bear and the Nightingale by Katherine Arden

 

Source: readingfortheheckofit.blogspot.com
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-03-21 01:44
Being Mortal
Being Mortal: Medicine and What Matters in the End - Atul Gawande,Robert Petkoff

 

 

Atul Gawande takes on the uncomfortable topics of old age and terminal illness, discussing ways in which medical approaches to these areas have resulted in less-than-optimal experiences for people facing them.  In the case of care of the aged, nursing homes grew out of the basic hospital setting, and out of that has grown a culture of safety and institutional routine take precedence over quality of life and preferences of residents.  With end-of-life, there is always something more that can be done--treatments, procedures--but the outcomes and trade-offs for the patients might be untenable.

 

Gawande explores alternatives that take into account retaining quality of life and helping the elderly and dying identify what matters the most to them and to design the best approaches to their living situations and care.  His examples include interactions with patients, friends, and his own father.  In his process, he recounts learning better ways to communicate with patients, especially in the difficult conversations no one wants to have but that can make all the difference.

Like Reblog Comment
quote 2016-12-28 15:20
Bycie świadomym własnych ograniczeń to jedna rzecz. Całkowite zwątpienie w siebie - to druga.
Like Reblog Comment
quote 2016-12-28 15:17
Samodoskonalenie to największa przygoda.
Like Reblog Comment
review 2016-12-28 15:08
Komplikacje. Zapiski chirurga o niedoskonałej nauce - Atul Gawande

Lubię oglądać różne seriale medyczne, uwielbiam programy o ciężkich przypadkach medycznych, ale też i chirurgi plastycznej czy poprawie jakości życia. Ostatnio wciągnęłam się w program pt. "Historie wielkiej wagi" na tlc, w którym jednym ratunkiem dla naprawdę otyłych ludzi jest zabieg chirurgiczny. W każdym odcinku jest opowieść jednego człowieka o tym jak walczy o swoją przyszłość, o swoje życie.

 

Dlatego też z ogromną przyjemnością sięgnęłam po tą książkę. I się wciągnęłam bardziej niż w kolejny odcinek "dr House'a". 

 

Bardzo spodobał mi się podział na trzy części. Każda z nich dotyczy czegoś innego, każda z nich ma również kilka rozdziałów, z których każdy jest innym przypadkiem.

 

I tak część pierwsza, która nosi tytuł "niedoskonałość" traktuje o błędach w sztuce lekarskiej opisując ich przyczyny oraz przedstawia proces uczenia się lekarzy, a raczej przyszłych chirurgów. Autor opisując swoje przeżycia, gdy był rezydentem i się jeszcze uczył (ale miał już na tyle wiedzy, by móc się uczyć na pacjentach) ukazuje swoje pomyłki, które tak naprawdę zdarzają się każdemu z przyszłych chirurgów. Pokazuje również jak metodą prób i błędów uczył się, by w końcu być w swoim zawodzie dobry. 

 

Wydaje się oczywistym, że każdy musi mieć praktykę, by dobrze wykonywać swój wyuczony zawód. A jednak boimy się zaufać lekarzowi rezydentowi. Wolimy lekarzy z doświadczeniem. Ale młody lekarz, chirurg też musi to doświadczenie nabyć. I przeważnie robi to pod okiem tego doświadczonego lekarza, który w razie jakiś błędów od razu przejmie dowodzenie.

 

Część druga zwana "tajemnicą" to zagadki medyczne, czyli innymi słowy ciekawe przypadki, które zdarzają się rzadko. To właśnie część najciekawsza, opowiadająca przypadki niezwykłe, o których szybko się nie zapomni.

 

Ostatnia część nosi tytuł "niepewność" i mówi o naprawdę tajemniczych przypadkach, które pozostają zagadką do tej pory.

 

Książka ta ma jeden ogromny plus. Pisana jest językiem prostym, który każdy laik zrozumie. Nie muszę kończyć medycynę, by móc czerpać przyjemność i dodatkową dawkę wiedzy z tej książki. Nie muszę mieć specjalistycznej wiedzy, czy słownictwa, by wszystko zrozumieć. Bo "Komplikacje" są napisane językiem prostym, by każdy zrozumiał o czym autor pisze. Jest to książka dla ciekawskich, którzy interesują się medycyną, ale nie są lekarzami. Choć wydaje mi się, że i lekarze mogą mieć przyjemność z lektury. Jednak fakt faktem, książka jest pisana dla laików, którzy lubią różne ciekawostki, lubią wciąż poszerzać swoją wiedzę.

 

Dzięki "Komplikacjom" możemy przyjrzeć się pracy chirurga z jego perspektywy. Dzięki temu możemy mieć całkiem inne spojrzenie na ich ciężką pracę. A nawet być bardziej zrozumiałym, gdy to rezydent sprawowałby nad nami opiekę. 

 

Książka ta pozwala nam zauważyć plusy i minusy pracy chirurga, zobaczyć przypadki medyczne, które na pewno są ciekawe, ale też mogą być dla nas cenną nauką i spojrzeć na medycynę jako na dyscyplinę, która jest niebezpieczną grą, bowiem w niej można uratować człowieka, czasem poświęcając wiele, lecz można też popełnić mały błąd, który kosztuje wiele. Jest to zawód potrzebny, niezwykle ciekawy, ale też ciężki, który nie zawsze pozwala o sobie zapomnieć po skończeniu dyżuru. Warto o tym pamiętać. I warto przeczytać "Komplikacje. Zapiski chirurga o niedoskonałej nauce."

 

 

 

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?