logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Damian
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-10-30 00:31
Books I Read in August and September 2017
Kindred: A Graphic Novel Adaptation - Damian Duffy,John Jennings,Octavia E. Butler
Breakfast in Bed (The Innkeepers) - Rochelle Alers
Surrender to Me (The Lawsons of Louisiana) - Donna Hill
Seeking Sarah: A Novel - ReShonda Tate Billingsley
To Wager Her Heart (A Belle Meade Plantation Novel) - Tamera Alexander
Pretty, Nasty, Lovely - Rosalind Noonan
Stay with Me: A novel - Adebayo Ayobami
The Mothers: A Novel - Brit Bennett
Gravel Heart - Abdulrazak Gurnah
Children of Blood and Bone: The OrÏsha Legacy (Children of OrÏsha) - Tomi Adeyemi

I will list the rating and to the side add commentary. 

 

 

5 Stars

 

 None

 

 

4 Stars

 

Breakfast in Bed by Rochelle Alers (solid read)

 

Seeking Sarah by Reshonda Tate Billingsley (solid read)

 

To Wager Her Heart by Tamera Alexander (fantastic story, pleasantly surprised)

 

Stay With Me by Ayobami Adebeyo (unforgettable stand out read)

 

Kindred: A Graphic Novel Adaptation by Damian Duffy (Liked this, LOVE book) 

 

 

3 Stars

 

Surrender to Me by Donna Hill (solid read)

 

Pretty, Nast, Lovely by Rosalind Noonin (interesting story)

 

Gravel Heart by Abdulrazak Gurnah (good story)

 

 

2.5 Stars

 

The Mothers by Brit Bennett 

 

I've been thinking what to say about my displeasure with this book. It was an okay read for me. Such a hyped book that I did everything possible to get my hands on it for months; giveaways, egalleys and such. To only be disappointed. There's nothing new here for me. It definitely wasn't what I expected in terms of the storyline. Maybe it's my age. I've read a lot of books and many heavy hitters at a young age. It takes a lot to impress me in story and writing. However, both don't have to be great. I'll take a good story with subpar writing or a well written book with just okay plot. Many love this one. It just wasn't for me. Beautiful cover and great publicity with a new up and coming author, I do believe Ms. Bennett is definitely one to watch!

 

 

 

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-08-04 17:15
Reading progress update: I've read 42%.
Kindred: A Graphic Novel Adaptation - Damian Duffy,John Jennings,Octavia E. Butler

I love Kindred by Octavia Butler. I chose it for World Book Day, when the U. S.  was participating, and everyone that I followed up with enjoyed it. So, when I heard that there was going to be a graphic novel of the book I was very hesitant to give it a try. I saw pics of the drawing on Instagram and wasn't impressed. Just like movie adaptations, I didn't want the graphic novel to taint my love and disappoint.

 

To my surprise, I'm really enjoying it! I have a few issues, but so far so good. I thought reading it would be a nuisance on a Kindle, but it working out great on my Fire 8.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-07-20 10:16
"Necrosis. Przebudzenie" Jacek Piekara
Necrosis. Przebudzenie - Damian Kucharski,Jacek Piekara

Większość książek Pana Piekary znam i nawet mi się podobają. Jednak co jakiś czas przeglądając fora internetowe i czytając komentarze jego fanów przewija się pytanie o kontynuację "Necrosis" Raz, drugi, trzeci .W końcu zrodziło się to pytanie podsycone ciekawością, czym jest ta tajemnicza pozycja? Poszedłem do sklepu, zakupiłem i już wiem. Jeżeli Wy też chcecie wiedzieć, czytajcie dalej.

 

Akcja "Necrosis"osadzona jest w świecie, w którym kilkaset lat temu toczono krwawą wojnę z czarownikami/nekromentami. Szalę zwycięstwa przeważyli Inkwizytorzy, którzy po zwycięstwie zniknęli i słuch po nich zaginął. Czarownicy jednak zostali pokonani, spaleni, zakopani i zapomniani. Jednak po wiekach stare zło zaczyna powstawać i upominać się o świat, który nie spodziewa się ich obecności. Cała książka składa się z pięciu krótszych i dłuższych nowel, opowiadających o powrocie do życia poszczególnych czarowników. Nie ma sensu omawiać ich poszczególnie, ponieważ ich trzon jest taki sam. Ktoś znalazł kości, albo jaskinię, następnie skuszony obietnicami władzy, bogactwa lub cielesnych przyjemności pomaga umarłemu powrócić do życia.

 

Na uwagę zasługują jedynie dwa opowiadania. Jedno w którym arystokrata mimo wielkich pokus stara sie przeciwstawić mrocznej kusicielce, oraz ostatnie, gdzie mamy złodziejkę nimfomankę, która zmuszana jest intensywnością swojej żądzy do oddawania się pierwszemu lepszemu co jakieś 2 dni. I o ile ten pierwszy przykład wniósł nieco świeżości do schematycznych opowiadań, to sexmaniaczka sprawiła, że czytało się z lekkim zażenowaniem. Może jakbym miał znów 13-14 lat to mocniej bym w to wsiąkł (ba, nawet na pewno!) ale na chwilę obecną było to dla mnie niesmaczne. 

Nie jestem pewien co chciał autor osiągnąć publikując "Necrosis". Jest to wstęp do czegoś ciekawszego, to na pewno. I w tej kwestii rozumiem pytania fanów, kiedy kontynuacja. Bo kontynuacja musi być na pewno ciekawsza. Tutaj, po przeczytaniu pierwszych dwóch opowiadań byłem zaciekawiony. Po trzecim zacząłem czuć obawę, żę czytam znowu to samo. Po piątym cieszyłem się, że to już koniec, bo ile razy można czytać tą samą fabułę? Całą ksiażkę można było skrócić do 20-30 stron wstępu przed właściwą powieścią i w takiej formie była by dużo bardziej przystępna.

 

"Necrosis. Przebudzenie" to zbiór identycznych opowiadań. Przeczytaj jedno, a będziesz wiedział jak wyglądają wszystkie. Jest to rozwleczony wstęp do ciekawszej książki, która jeszcze nie powstała. Mam nadzieję jednak, że powstanie i wynagrodzi mi zawód, którego doświadczyłem.

Like Reblog Comment
review 2017-06-14 09:41
Fantasielos, berechenbar und oberflächlich
Damian: Die Stadt der gefallenen Engel - Rainer Wekwerth

Der deutsche Autor Rainer Wekwerth ist den meisten von euch sicher durch die populäre „Labyrinth“-Trilogie bekannt. Der erste Band erschien 2013, doch Wekwerth schreibt bereits seit Mitte der 90er Jahre Kinder- und Jugendbücher, später kamen Thriller hinzu. Bis 2004 erschienen alle seine Werke unter verschiedenen Pseudonymen. Ich habe entschieden, „Damian: Die Stadt der gefallenen Engel“ vor der „Labyrinth“-Trilogie zu lesen, weil es einfach länger auf meiner Wunschliste stand. Außerdem wollte ich erst antesten, ob mir sein Stil zusagt, bevor ich mich auf einen Dreiteiler einließ.

 

Ferien in Berlin – welcher Ort könnte besser geeignet sein, um sich von einem gebrochenen Herzen abzulenken? Die 17-jährige Lara freut sich darauf, Zeit mit ihren Großeltern zu verbringen und die Stadt auf eigene Faust zu erkunden. Als sie den gutaussehenden Damian kennenlernt, ist ihr Liebeskummer wie weggeblasen. Sie verliebt sich Hals über Kopf in ihn und ahnt nicht, dass ihre Begegnung kein Zufall ist. Hinter der Fassade erhabener Altbauten und hipper Neubaugebiete ist Berlin das Schlachtfeld des ewigen Krieges zwischen Himmel und Hölle. Unbemerkt von menschlichen Augen bekämpfen sich Engel und Dämonen ohne Gnade, doch nun droht eine alte Prophezeiung alles zu verändern. Lara ist der Schlüssel. Seit Jahrzehnten hütet ihre Familie ein düsteres Geheimnis, das sie in große Gefahr bringt und schon bald muss sie um ihr Leben fürchten. Werden Damian und Lara eine Möglichkeit finden, ihrer Bestimmung zu entgehen, um zusammen sein zu können?

 

Bücher, die in meiner Heimat spielen, üben immer einen speziellen Reiz auf mich aus. Berlin ist eine fabelhafte, aufregende Stadt und es interessiert mich grundsätzlich, wie sie auf andere Menschen wirkt, vor allem auf Menschen, die nicht hier leben. Ich kann nachvollziehen, dass Rainer Wekwerth Berlin als Setting für seinen UF-YA-Roman „Damian: Die Stadt der gefallenen Engel“ wählte, weil ich es absolut vorstellbar finde, dass hier im Verborgenen ein Krieg zwischen Engeln und Dämonen wütet. Berlin ist ein Ort vieler Geheimnisse, Rätsel und ja, auch Konflikte. Wieso sollte es nicht als Schauplatz des Kampfes zwischen Gut und Böse dienen? Ich habe mit dieser Idee überhaupt keine Schwierigkeiten. Wekwerths Beschreibungen meiner Heimatstadt fand ich in erster Linie amüsant, da sich meine persönliche Wahrnehmung stark von Laras Eindrücken unterscheidet. Ich mochte die jugendliche Protagonistin überraschend gern, obwohl sie nun keine starke Persönlichkeit/Heldin und – typisch Teenager – etwas theatralisch ist. Jede Kleinigkeit mutiert sofort zum nächsten potentiellen Weltuntergang. Lara erlebt die Berliner_innen als nett und freundlich – ich kenne sie als rotzig, gehetzt und unhöflich. Den Hauptbahnhof lässt Wekwerth in schillerndsten Farben erscheinen – ich halte ihn für eine hässliche, megalomane Monstrosität aus Glas und Stahl, die den falschen Namen trägt. Leider bleibt der Autor im weiteren Verlauf der Geschichte recht vage, was Laras Aufenthaltsorte betrifft. Ich hätte mir konkretere Stadtteilbeschreibungen gewünscht, um besser einschätzen zu können, wo genau sie sich aktuell befindet. Es ist gut möglich, dass dieses Bedürfnis rein subjektiv ist, weil ich selbst Berlinerin bin, daher möchte ich diesen Punkt nicht bemängeln. Ich muss hingegen kritisieren, dass „Damian: Die Stadt der gefallenen Engel“ zwar ganz nett ist, aber mehr auch nicht. Die Geschichte ist dramatisch und einigermaßen spannend, zeichnet sich meiner Meinung nach jedoch durch eine fantasielose, berechenbare Oberflächlichkeit aus, die vermutlich durch die binäre Behandlung von Himmel und Hölle zustande kommt. Während der Lektüre wehte mir ein Lüftchen christlich-religiösen Einflusses um die Nase, das stark nach Traditionalismus roch. Mir war die strikte Einteilung in Gut und Böse, in Schwarz und Weiß, nicht aufgeschlossen genug. Ich sehe Satan am liebsten in Milton-Manier; als ambivalenten, kultivierten, charmanten Verführer, nicht als Bestie und war stets überzeugt, dass es selbst im fundamentalen Krieg zwischen Himmel und Hölle zahlreiche Graustufen gibt. Bedauerlicherweise beabsichtigte Rainer Wekwerth meiner Ansicht nach durchaus, diese steife Kategorisierung mit Damian aufzubrechen. Damian war sein Ass im Ärmel, er sollte alle Erwartungen kippen und der Geschichte Originalität verleihen. Es hat nicht funktioniert. Jedenfalls nicht für mich, weil der Autor den haarsträubenden Wendepunkt der Handlung, Damians großen Moment, in wenigen Sätzen runterratterte, statt dieser Sensation den nötigen Raum zuzugestehen. Vielleicht hat er sich für ein Jugendbuch zu viel vorgenommen. Schließlich handelt es sich um eine theoretisch unmögliche Entwicklung, deren Tragweite und Bedeutung gewaltig sind und diese den Rahmen des Genres eindeutig sprengen.

 

Während der Lektüre von „Damian: Die Stadt der gefallenen Engel“ von Rainer Wekwerth verbrachte ich zwangsläufig viel Zeit in ärztlichen Wartezimmern, weil ich gerade mit einem frisch operierten, gebrochenen rechten Handgelenk aus dem Krankenhaus entlassen worden war. Für diese spezielle Situation war das Buch definitiv passend, denn es las sich leicht, schnell und flüssig. Ich musste mich kaum konzentrieren und spontane Unterbrechungen waren unproblematisch. Daher möchte ich großzügig sein und vergebe zwei einhalb Sterne, obwohl mir bewusst ist, dass es meinen Ansprüchen unter normalen Umständen nicht gerecht geworden wäre. Es war nett, anders kann ich es nicht ausdrücken. Leider reicht „nett“ nicht. Ich werde die Fortsetzung „Damian: Die Wiederkehr des gefallenen Engels“ nicht lesen, weil ich nicht glaube, dass dieses Unterfangen von Erfolg gekrönt wäre. Tatsächlich hadere ich sogar mit mir, ob ich es mit der „Labyrinth“-Trilogie versuchen soll. Mein Interesse ist geschrumpft. Vielleicht irgendwann einmal. Falls es mir günstig hinterhergeworfen wird.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-02-17 23:27
I've been too tired to read today
Akata Witch - Nnedi Okorafor
Binti: Home - Nnedi Okorafor
Uprooted - Naomi Novik
Will Supervillains Be on the Final?: Liberty Vocational Volume 1 - Naomi Novik,Yishan Li
Transformers: Lost Light #1 - James Roberts,Jack Lawrence
Flying Higher: an Anthology of Superhero Poetry - Michael Damian Thomas,Shira Lipkin

I have two days off starting tomorrow, though, which is unusual for my weekends.   That being said, I want to start a new book.   I will still be reading Temeraire pretty consistently, I just feel the need for breaks now and then!

 

Ten options, and the most votes wins the next book.

 

Akata Witch by Nnedi Okorafor

Binti: Home by Nnedi Okorafor

Uprooted by Naomi Novik

Will Supervillains be on the Final? by Naomi Novik

Catch up on Transformers comics. 

Catch up on DC comics. 

Catch up on Marvel comics.

Read Flying Higher, and my three Not One of Us magazines for Gillian Daniels.   

Read G.E.N.I.E by Michelle Knight.   

Buy the Unbeatable Squirrel Girl prose novel by Shannon and Dean Hale and read that.

 

Some of this is for Readercon, some is not.  I'll have a new list including one new book I might buy for my next poll when I finish whatever book is chosen.   

 

Lemme know, guys!   Or, y'know, don't.   But then you might get stuck with something really weird.   (Wait, that might just encourage some of you not to vote, so I probably shouldn't say that, right?)

More posts
Your Dashboard view:
Need help?