logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Arthur-Conan-Doyle
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
quote 2017-07-26 11:04
Całe moje życie stanowi jeden wielki wysiłek, aby uciec przed banałem egzystencji.
Like Reblog Comment
review 2017-07-26 10:59
Przygody Sherlocka Holmesa - Arthur Conan Doyle

Sherlock Holmes to postać kultowa. Nie ma osoby, która by nie wiedziała, kim był ten człowiek. 

 

I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od książki Arthura Conana Doyle, w której głównym bohaterem był detektyw - Sherlock Holmes. Towarzyszył mu Watson. On też jest narratorem opowiadań.

 

Wstyd przyznać, ale jest to moje pierwsze spotkanie z książką o Sherlocku Holmesie. Znałam go, słyszałam o nim. Widziałam jakieś filmy, w których był głównym bohaterem. Nie widziałam najnowszego serialu BBC o tym detektywie. Lecz po lekturze mam ochotę nadrobić wszystko, co tylko będę mogła znaleźć. Zacznę od serialu, bo widziałam, że leci na BBC HD. Choć tam pewnie są już późne odcinki, a mi pasowałoby nadrobić go od odcinka pierwszego.

 

Przyznam, iż myślałam, że "Przygody Sherlocka Holmesa" to jedyna książka o tym detektywie. Teraz już wiem, że tomów o nim jest więcej i zaczęłam od środka. Kiedy ja nadrobię pozostałe tomy - nie mam pojęcia. 

 

Książkę rozpoczyna historia o zagadkowej śmierci przy moście Thor. Czytając ją, szukałam winnego (jak w przypadku innych powieści kryminalnych). Lecz w życiu nie wpadłabym na to rozwiązanie, które autor zaserwował. Cudownym uczuciem jest bycie zaskoczonym. :D

 

"Liga rudowłosych" było opowiadaniem na pewno zabawnym, intrygującym, ale też wzbudzającym nutkę niepewności od pierwszej chwili. Raczej od początku pachniało jakimś podstępem, bo kto by płacił osobie, która miałaby odpowiedni kolor włosów. 

 

Bardzo spodobała mi się historia "Błękitny rubin". Była zabawna, bo zaczęła się od gęsi. Z zainteresowanie czytałam jakie wnioski Holmes snuje jedynie z samego kapelusza... i jak bardzo się okazały trafne. Ciekawym ten był fakt, jak dzięki niepozornej gęsi przeszło się do poważnej zbrodni. Jak te dwie rzeczy się pięknie połączyły. 

 

Następnym opowiadaniem był "Umierający detektyw". Tak bardzo mi było wówczas szkoda Watsona. Wiadomość o przyjacielu, który umierał musiała być ciężka. Później też wszystko wskazywało na to, że umierał. Ja sama spodziewałam się najgorszego...

 

Aż wreszcie pojawił się rozdział "ostatni pojedynek", w którym pojawia się pojawia się antagonista Holmesa. Cudownie się czytało ten rozdział.

 

"Pusty pokój" był trochę smutny, do pewnego momentu. Później zaś zrobiło się tak jak w poprzednich rozdziałach - ciekawie. Zagadka, próba jej rozwiązania, koniec. I pójście dalej.

 

"Trzej studenci". Przyznam, iż dość szybko odkrywam, kto jest winnym. Owszem, pojawiły się w tym rozdziale też motywy, których się nie domyślałam. Jednak w pewnym momencie łatwo jest się domyślić, kto będzie winnym. Aż dziwne, że Watson na to nie wpadł. W końcu przez wiele lat współpracował z Sherlockiem.

 

I ostatnie opowiadanie. "Samotna cyklistka". Niektórych rzeczy można się było w nim domyślić, ale nie wszystkich. Zaskoczenie było ciekawa. Cała historia nie zainteresowała mnie tak bardzo jak inne.

 

Moją ulubioną na pewno jest "umierający detektyw", gdyż czułam to co czuł Watson. Bardzo emocjonalnie podeszłam do tego rozdziału.

 

W przedstawionych opowiadaniach Watson był już po ślubie. Czasem się w opowiadaniach z tego tłumaczył, co bywało zabawne, ale przede wszystkim pokazywało jak bardzo Watsonowi brakuje niebezpiecznych przygód, w których mógł troszkę poćwiczyć swój mózg. Zresztą... przyjaźnić się z kimś takim jak Sherlock musi być fascynujące. Czasem na pewno męczące (Holmes ma dość trudny charakter), ale i przyjemne i dokształcające. 

 

Relacja tych dwóch bohaterów pokazuje, iż przyjaźń może narodzić się nawet wśród ludzi, którzy pozoru są inni. Sherlock jest geniuszem, Watson to zwykły lekarz - na pewno z dużą wiedzą, jednak nie potrafi myśleć tak jest Holmes. Sherlock jest w tym duecie jakby liderem. Watson jest bardziej uległy. Ale równocześnie - Watson próbuje przewidywać przyszłość, zabezpiecza się choćby braniem broni. Choć to Holmes jest bohaterem, który potrafi przewidzieć ruchy przeciwnika. 

 

Ogromnie polecam tą krótką lekturę. Można przy niej spędzić miło czas. Lecz przede wszystkim pozwala poznać detektywa, którego pokochał (chyba) cały świat. Warto go poznać... i pokochać. 

 

Ja zaś spróbuję się zabrać za resztę opowiadań, by jeszcze lepiej poznać Watsona i Sherlocka. W ogóle chcę poznać wszystko, co z nimi związane - filmy, seriale, gry... ale przede wszystkim książki. :)

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-07-21 18:46
Friday Reads!! 7.21.2017
The Blue Castle - L.M. Montgomery
David Copperfield (Barnes & Noble Classics Series) - Charles Dickens,Radhika Jones
Barchester Towers - Anthony Trollope,Edward Mendelson
A Study in Scarlet - Arthur Conan Doyle

Happy Friday everyone!

 

It's hot here. We are in the midst of a heatwave, which makes me want to just drink cold things and read. 

 

Saturday I will doing a mother/daughter day with my mom. Sunday I will be at the beach with my fiancee, he also wants to do a bike ride - so not a bad weekend planned.

 

I hope to finish The Blue Castle this weekend. What a great book! My friend couldn't help herself and finished it up. She loved it. I'm already recommending it to people. It makes me want to read all of Montgomery's works -  I've already picked up the Emily books. 

 

Still working through David Copperfield . I'm doing mostly audio for this and I highly recommend it. 

 

I am halfway through A Study in Scarlet and hope to finish it in the coming week. I realized how much of Sherlock Holmes I haven't read so I've resolved to make my way through the novels/stories.

 

If I finish Castle, I think I'm going to start another classic - Bartchester Towers. I liked the blurb and enjoyed reading the first chapter. 

 

What are your plans?

 

Have a great weekend and happy reading! 

 

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-05-27 11:10
His Last Bow (from The Complete Sherlock Holmes)
The Complete Sherlock Holmes - Arthur Conan Doyle

A quick adventure that take place on the eve of World War I, His Last Bow is not a mystery at all, but something of a spy caper, as Sherlock Holmes brings down a German spy-master.  It's good because it's Holmes and as always he's the master, but it's bittersweet too as the reader knows both what is coming both for England and themselves, as this is one of the last stories we'll ever have.

 

 

I read this as part of the Memorial Day BookLikes-opoly donation to the jail library.  It was 10 pages in length, and although it has a war theme, it still only earns $1.00.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-05-22 11:20
22nd May 2017
The Adventures of Sherlock Holmes - Arthur Conan Doyle

It is a great thing to start life with a small number of really good books which are your very own.

 

Arthur Conan Doyle

 

Sir Arthur Conan Doyle (born May 22, 1859) created the observant and skeptical Sherlock Holmes, but later in life Doyle became interested in the supernatural. He had a falling out with Harry Houdini when he refused to believe that the magician's illusions were not real.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?