logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: austen
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
quote 2018-01-22 09:17
Ani okoliczności, ani czas nie decydują o stopniu znajomości. Istotne jest tylko usposobienie danego człowieka. Są ludzie, którym i siedem lat nie wystarczy, żeby się nawzajem poznać, dla innych siedem dni to za wiele
Like Reblog Comment
review 2018-01-22 09:16
Rozważna i romantyczna - Jane Austen

Miałam przyjemność już poznać jedną z powieści Jane Austen. Była to "Duma i uprzedzenie", która niezbyt przypadła mi do gustu. Dlatego też przez długi czas unikałam książki "Rozważna i romantyczna". Miałam ją już od dawna, lecz nie sięgałam po nią. Myślałam, że znów się wynudzę, że znów bohaterowie będą mnie irytować. W ogóle miałam ochotę w ogóle jej nie czytać. Jednak przyszedł taki dzień, w którym pomyślałam a może by jednak zacząć czytanie Rozważnej i romantycznej? Jeśli mi się nie spodoba, to przecież ją zostawię. I zaczęłam czytanie...

 

Zaczęło się dość ciekawie. Poznałam rodzinę Dashwoodów. Matkę i trzy córki, które były głównymi bohaterkami powieści. Fabuła skupiała się na dwóch najstarszych córkach: Elinor i Marianne, które były już w takim wieku, że powinny szukać partnerów... mężów.

 

Widziałam w powieści podobieństwa do "Dumy i uprzedzenia". Ogólnie fabuła dotyczy tego samego: szukania miłości przez siostry. Jednak są też duże różnice. Choćby charaktery dziewczyn: Elinor i Marianne były dziewczynami, które bez problemu polubiłam. Życzyłam im szczęścia. Ich losy czytałam z dużą ciekawością. Ale muszę przyznać, iż nawet w losach córek Dashwood widziałam podobieństwa do losów córek Bennet.

 

Córki Bennet przez większość książki mnie irytowały. Natomiast Elinor i Marianne Dashwood od razu przypadły mi do gustu. Obie są całkiem różne od siebie. Elinor bardziej praktyczna, chowająca uczucia w sobie. Marianne bardzo uczuciowa, przeżywająca wszystko tak strasznie, że aż można się momentami o nią bać.

 

Jest też cała masa innych bohaterów, o których coś powiedzieć można. Każdy nieco się różni od siebie. Niektórzy są z gruntu źli i nijak można usprawiedliwić ich zachowanie. Inni potrafili gdzieś się pogubić. A jeszcze inni po prostu są przyjemni, ciekawi i dość fajni. Mamy tu głupiutkie postacie, ale i sprytne, mądre.

 

"Rozważna i romantyczna" to tak naprawdę prosta miłośna historia. Urocza, przyjemna do czytania, ale prosta. Nie można od niej oczekiwać nie wiadomo czego. Ot, taki fajny romansik z ciekawymi bohaterami. Jednak chyba nikt nie oczekuje od "Rozważnej i romantycznej" nie wiadomo jakiej fabuły.

 

Widać w tej powieści, że autorka ma lekkie pióro. Jej książkę czyta się świetnie. Jane Austen wszystkie dokładnie wyjaśnia. Nic nie pozostawia na domysły. Znaczy, są wątki, w których czytelnik może snuć jakieś domysły, jednak później wszystko się wyjaśnia. Poznajemy dokładnie charaktery bohaterów, a raczej wszystkie najważniejsze w nich elementy. Początek i koniec historii też jest dokładnie wyjaśniony.

 

Historia jest piękna. Nieco rozważna, nie brak w niej romantyzmu. Tytuł idealnie oddaje główne cechy charakterów bohaterek (rozwagę Elinor oraz romantyzm Marianne) oraz fabułę książki, gdyż nawet książka jest nieco praktyczna, rozważna, ale widać w niej dużo romantycznych wątków. To połączenie sprawiło, że książka jest cudowną lekturę, podczas której mogłam się na chwilę znaleźć w dawnych czasach. Naprawdę przy czytaniu czułam się tak, jakbym na chwilę przeniosła się w czasie.

 

Książkę ogromnie polecam. :)

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-12-25 01:30
Second read through.
Persuasion - Jane Austen,Gillian Beer

Probably top-two for Austen novels. I love the slightly older and more care-worn main couple, and all the pining (so much pining). I like how reserved and miserable Anne is at the start and how much she goes as the story continues. Wentworth is a bit more of a puzzle, as he seems to be a dashing young officer, but we don't get much of that until the very end. I did like all the navy stuff, and the Crofts are some of my favourite background characters.

 

I felt the last third was a little weaker, since no one is ever going to care about Mr. Elliot, and he wasn't a convincing red herring OR plot device (other than to make Wentworth jealous), and we get more of the horrible family and less of the fun cousins and sailors.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-12-22 05:35
Over the top classic romance rendition
Sense and Sensibility - Manga - Jane Austen

Disclaimer: based on a NetGalley digital edition

 

Sense & Sensibility is possibly my favourite Austen novel, but this version just didn't do it for me. I found the old-school shoujo art a little too over the top. It's flowery and expressive to excess, and while it attempts to convey emotion in a story about outward reserve, I felt like it just undercut any gravity or impact in the story. The love interest looked like a child, which was just generally distressing, as well as being unconvincing.

 

In terms of story, the pace doesn't feel quite as rushed as some of the manga classics, except perhaps at the end. Austen's language is more accessible than some, so I could see this being helpful for hesitant readers or anyone looking for a pretty Coles Notes version of a classic novel.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-12-14 12:13
Such a Beautiful Hindquarter of Pork: "Emma" by Jane Austen
Emma - Jane Austen,Fiona Stafford

I wonder if a variation on the Unreliable Narrator is permissible here? Jane Austen's Emma, while narrated solely by the author herself, is told exclusively from the title character's point of view (chime in and correct me if there are scenes in which she doesn't take part, however minor) so that Austen becomes Emma's interpreter, and our interlocutor. It's a very deliberate choice, because Austen then goes on deftly but in plain sight to give you every reason to question Emma's headlong conclusions, while knowing full well that you'll simply go right along with Emma anyway. Surprisingly, none of this feels tricksy or opportunistic, though of course it might had Austen not had this particular objective unwaveringly in her sights: The Unreliable Reader. If we look at the story from within Emma's world, she's a classic unreliable narrator, primarily to poor Harriet Smith. Emma's wishful and willful narratives consistently mislead Harriet, who depends entirely on Emma's versions of things. To make matters more complex, Emma really should have known better, as she admits (to her credit) when her eyes are opened. Nor is Emma the only unreliable narrator. She is misled in her turn by Frank Churchill's camouflaging accounts of his relationship to Jane Fairfax. Again, the reliability angle is enriched when Frank thinks at one point that Emma does perceive his attachment to Jane.

 

 

If you're into Mundane Fiction, read on.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?