logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: bronte
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
quote 2017-07-15 16:34
Jest ci zimno, ponieważ jesteś sama; żadne zetknięcie nie krzesze z ciebie tego ognia, który jest w tobie. Jest ci niedobrze, ponieważ najlepsze z uczuć, danych człowiekowi, najwyższe i najsłodsze, trzyma się z dala od ciebie. Jesteś niemądra, ponieważ jakkolwiek cierpisz, nie chcesz przyznać skinieniem tego uczucia, nie chcesz posunąć się krokiem tam, gdzie ono na ciebie czeka.
Like Reblog Comment
review 2017-07-15 16:23
Dziwne losy Jane Eyre - Charlotte Brontë

Przez całą powieść oczekiwałam czegoś dziwnego. W końcu losy Jane Eyre miały być dziwne jak mówi tytuł. Ale w powieści nie znajdziemy nic dziwnego. Za to możemy odnaleźć przepiękną historię pełną łez, uśmiechu... pełną przygód. Ta historia pozostanie z nami do końca życia, bo nie sposób o niej zapomnieć.

 

Główną bohaterkę, Jane Eyre poznajemy jako 10 letnie dziecko. Dziecko inteligentne, które widzi, że jest niesprawiedliwie traktowane. Przez co pewnego dnia wybucha. Ale to działanie ma swoje konsekwencje - Jane trafia do szkoły internatem. Tam spędza 8 lat, po czym wyrusza w świat.

 

Lecz to jest dopiero wprowadzenie do ważniejszego wątku. Bowiem po 8 latach Jane zaczyna uczyć prywatnie. Ma swoją podopieczną, zaś jej pracodawcą jest tajemniczy pan Rochester.

 

Trudno jest się nie zachwycać powieścią. Autorka wspaniale oddaje klimat epoki, w której rozgrywa się akcja. 

 

Na plus zasługuje też fakt, iż w książce ciągle coś się dzieje. Człowiek myśli, że już będzie happy end, że wreszcie Jane może być szczęśliwa (i spokojna o przyszłość), a tu BUM - zwrot akcji o 180 stopni. 

 

Narracja jest bardzo przyjemna. Czytało mi się książkę tak jakbym słuchała opowieści dobrej znajomej. Bardzo (i szybko) się wciągnęłam w losy Jane. Ogromnie jej kibicowałam. Gdy zaś napotykała przeszkody na swojej drodze, było mi jej ogromnie szkoda.

 

Bohaterzy w powieści są ciekawi. Jane Eyre poznajemy najlepiej, bo to z jej perspektywy jest pisana powieść. Ona jest postacią idealną (jak dla mnie). Może nie jest najpiękniejszą dziewczyną na świecie, ale za to jest inteligentna, potrafi walczyć o swoje szczęście, nie poddaje się szybko. Widać, że jak chce coś osiągnąć, to swój cel osiąga. Żyje w zgodzie ze sobą, z Bogiem. Nie podejmuje decyzji, które nie zgadzałyby się z jej światopoglądem. Po prostu jest ideałem. Ale nie takim, którego ma się dość. Raczej takim, z którym chcielibyśmy przebywać. 

 

Jej dobre serce i duszę widać najlepiej, gdy jedzie do pani Reed. Choć wiem, że pani Reed wówczas już umierała, to podziwiałam Jane za to, jak dobrze potrafiła się zachować. Jak potrafiła wybaczyć swoje krzywdy. Chciałabym umieć wybaczać tak na serio, jak Jane. 

 

Ale inne postacie również zachowują na pochwałę. W książce nie znajdziemy nikogo, kto by nas nudził. Nie znajdziemy postaci flegmatycznych. Za to każda poznana postać jest ciekawa i wnosi coś do powieści. 

 

Kobiety w powieści są mądre. Nie w głowie im gonitwy za facetami. No, może jest taka jedna, w której w głowie są tylko panowie, lecz to byłby wyjątek. Bo większość kobiet to dziewczęta, które chcą zdobywać wiedzę, chcą coś przekazywać, chcą, by ich życie miało jakiś kierunek, cel. Nie są one tylko "damami do towarzystwa", są paniami, z którymi można porozmawiać o czymś ciekawym.

 

Powoli przekonuję się do klasyki. Zaczęłam już dawno od "Portretu Doriana Greja". Tamta powieść sprawiła, że teraz co jakiś czas muszę się zadowolić klasyką. Jeśli trafiam na takie cudowności jak "Dziwne losy Jane Eyre", to utwierdzam się w przekonaniu, iż dobrze zrobiłam poznając dzieła klasyki.

 

Dlatego też ogromnie polecam każdemu "Dziwne losy Jane Eyre".

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-06-21 21:25
Mr. Rochester / Sarah Shoemaker
Mr. Rochester - Sarah Shoemaker

"Reader, she married me."

For one hundred seventy years, Edward Fairfax Rochester has stood as one of literature's most romantic, most complex, and most mysterious heroes. Sometimes haughty, sometimes tender-professing his love for Jane Eyre in one breath and denying it in the next-Mr. Rochester has for generations mesmerized, beguiled, and, yes, baffled fans of Charlotte Brontë's masterpiece. But his own story has never been told.

Now, out of Sarah Shoemaker's rich and vibrant imagination, springs Edward: a vulnerable, brilliant, complicated man whom we first meet as a motherless, lonely little boy roaming the corridors and stable yards of Thornfield Hall. On the morning of Edward's eighth birthday, his father issues a decree: He is to be sent away to get an education, exiled from Thornfield and all he ever loved. As the determined young Edward begins his journey across England, making friends and enemies along the way, a series of eccentric mentors teach him more than he might have wished about the ways of the men-and women-who will someday be his peers.

 

3.5 stars, rounded up to 4  on Goodreads because I enjoyed the first half of the book so much. The author remained very true to Brontë’s Jane Eyre and even managed to incorporate aspects of Rhys’ Wide Sargasso Sea. I have to admire that!

The first half of the book, dealing with Edward Fairfax Rochester’s life before he meets his Jane, was the most enjoyable for me. I loved the back-story that Ms. Shoemaker created for him—the vulnerable, sensitive little boy who missed his mother and was ignored by his father. She obviously spent a great deal of time on the question, “What made Mr. Rochester into the man who met Jane Eyre?”

Once Jane appears in this text, however, there are constraints. You don’t mess with the Jane Eyre story, after all. For me, things changed at this point. Instead of the colourful, free painting that Shoemaker began with, she was reduced to paint-by-number. She introduced some interesting ideas that aren’t in Brontë’s original, but then has to wrap them up swiftly and neatly in order to fit into the accepted canon.

In short, very true to the original work and another interesting look at an old favourite.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-06-12 19:56
Jane Steele / Lyndsey Faye
Jane Steele - Lyndsay Faye

Reader, I murdered him.

Like the heroine of the novel she adores, Jane Steele suffers cruelly at the hands of her aunt and schoolmaster. And like Jane Eyre, they call her wicked - but in her case, she fears the accusation is true. When she flees, she leaves behind the corpses of her tormentors.

A fugitive navigating London's underbelly, Jane rights wrongs on behalf of the have-nots whilst avoiding the noose. Until an advertisement catches her eye. Her aunt has died and the new master at Highgate House, Mr Thornfield, seeks a governess. Anxious to know if she is Highgate's true heir, Jane takes the position and is soon caught up in the household's strange spell. When she falls in love with the mysterious Charles Thornfield, she faces a terrible dilemma: can she possess him - body, soul and secrets - and what if he discovers her murderous past?

 

Reader, we were amused.

Jane Eyre is one of my favourite classics. It seems to appeal to a wide range of people and it also seems to inspire a number of authors. I’ve read Wide Sargasso Sea, The Lost Child, and Texts from Jane Eyre: And Other Conversations with Your Favorite Literary Characters and enjoyed all of them. But Jane Steele was the most fun of them all.

Imagine if you will a young woman in similar circumstances as Jane Eyre, with a copy of the book in her hand, as she murders her way out of her problems. In this version, Jane gets rid of the nasty aunt, the abusive cousin, the skeezy schoolmaster, the violent landlord and still finds the Englishman-with-secrets of her dreams.

My second encounter with Lyndsay Faye and I thoroughly enjoyed myself. I would also recommend Dust and Shadow: An Account of the Ripper Killings by Dr. John H. Watson, also set in Victorian London, a place & time that Faye seems to have great feeling for.

Like Reblog Comment
review 2017-06-08 00:00
Manga Classics: Jane Eyre
Manga Classics: Jane Eyre - Charlotte Brontë I was surprised by this combination: english classic literature with japanese popular culture in the form of manga comics. It was strange to read backwards (the correct way to read manga is explained in the book) but I got used to it. I read Pride and Prejudice and Emma by Jane Austen and Jane Eyre by Charlotte Brontë. The stories are all true to the original, mixed with the expressiveness of the characters drawn with the typical manga big eyes. There's also humor in the illustrations. It's a different reading. It's fun to see the classics you know translated in a different art form.

I was provided an ARC by Netgalley and the publisher. This is my honest review.
More posts
Your Dashboard view:
Need help?