logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: czytanie
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2016-11-06 15:57
Amazon Rapids – jak zachęcić dzieci do czytania?

 

Amazon Rapids to nowa usługa, którą Amazon uruchomił właśnie dla klientów sklepu w Stanach Zjednoczonych. To, moim zdaniem, całkiem ciekawy pomysł, na czytanie, utrzymany w duchu powieści SMSowych, ale skierowany do dzieci. Forma, jak sądzę, ma ułatwić młodym internautom przejście od smartfonowych komunikatorów do świata książek czy komiksów. Dzieci nie muszą się nawet odrywać od swoich tabletów czy smartfonów, usługa działa w dedykowanej aplikacji mobilnej.

 

Amazon Rapids

Amazon Rapids - od SMSowania do czytania...

 

Aplikacja Amazon Rapids działa na urządzeniach z systemem Android i iOS. Aby z niej korzystać, należy wykupić w księgarni subskrypcję. W ramach usługi, za 2,99 USD miesięcznie, można otrzymać dostęp do setek (?) bajek napisanych w oryginalny sposób. Katalog ma być regularnie powiększany. Na razie projekt dostępny jest dla klientów sklepu ze Stanów Zjednoczonych.

 

Amazon Rapids - subskrypcja

Nie można kupić pojedynczych historyjek, całość dedykowanego katalogu dostępna jest za 2,99 USD/mies.

 

Pomysł polega na opowiadaniu historyjek w formie dialogu. Poszczególni bohaterowie, występujący w opowieści, rozmawiają ze sobą, a całość wygląda jak aplikacja w smartfonie wyświetlająca w wątku SMSy czy rozmowy między znajomymi. Każda postać reprezentowana jest przez ikonkę w postaci awatara. Dotknięcie ekranu palcem, wywołuje kolejną partię tekstu lub ilustrację.

 

Akcja historyjek toczy się w dialogu oraz ilustracjach przypominających komiksowe ramki 

 

Aplikacja ma także walory edukacyjne. Przytrzymanie palca na wybranym słowie, powoduje wyświetlenie napisanej w prosty sposób definicji oraz możliwość odsłuchania poprawnej wymowy. Akurat nie wiem jak sprawdza się ta ostatnia funkcja, ponieważ w udostępnionej bezpłatnie historyjce, nie udało mi się tego uruchomić. Może to kwestia mojego telefonu.

 

Przytrzymanie palcem słowa, wywołuje słowniczek z opcją odsłuchania wymowy

 

Amazon Rapids pozostaje dla nas póki co ciekawostką, ale może być też inspiracją... Ciekaw jestem, czy utrzymana w disneyowskiej stylistyce aplikacja zdobędzie popularność i wyjdzie poza amerykański rynek. Myślę, że tego typu narzędzie może być choćby wartościową pomocą przy uczeniu się języka angielskiego. A może są już takie aplikacje, tylko ja się z nimi nie spotkałem?

 

A jacy rodzice zadowoleni, kiedy dziecko zamiast "grzebać w internetach", poczyta coś sobie przy kolacji... (źródło: rapids.amazon.com)

  

Oficjalna strona usługi: http://rapids.amazon.com

 

Film reklamujący Amazon Rapids (źródło: youtube.com)

 

Like Reblog Comment
quote 2016-09-16 18:45
Szlachetny człowiek je, żeby żyć, a nie żyje, żeby jeść.
Like Reblog Comment
review 2016-09-16 18:41
Dwa tak różne światy, a jednak podobne...
Czytanie z kosci - Szamaek Jakub

Połączenie przeszłości z teraźniejszością. To, co było z tym, co jest.

 

Ciekawość świata zawsze mi towarzyszyła, do teraz mi towarzyszy. Zaspokajam ją czytając, Dlatego też jestem zachwycona lekturą "Czytanie z kości", bowiem zaspokoiła moją ciekawość chyba na kilka dobrych tygodniu.

 

Zacznę może od początku. Książka dzieli się na podrozdziały związane z przeszłością, starożytnością oraz teraźniejszością, współczesnością. W przeszłości poznajemy Leocharesa - człowieka, który chwyta się wiele zawodów. W teraźniejszości naszą główną bohaterką jest Inga - archeolożka, która prowadzi prezentację na konferencji naukowej - z niej wynikają następne, ciekawe kroki.


Yyy... dość ważną wiadomością jest to, iż już na początku wiemy, kto zginął. Poza poznaniem sprawy, którą zajmuje się Leochares (to taki jakby prywatny detektyw :D ), poznajemy historię tajemniczego człowieka z grobu. To o tym człowieku mówi Inga w swoim wykładzie. I tą sprawę bada Inga wraz z nowymi znajomymi. 


Tajemniczy zabójca również się pojawia. I chyba on był największym zaskoczeniem książki. Naprawdę nie spodziewałam się takiego rozwiązania. 


Atutem, o którym powinnam wspomnieć jest to, iż to jedynie czytelnik poznaje zabójcę. Jedynie czytelnik może powiedzieć "to niemożliwe, że to..." I jedynie czytelnik może się ucieszyć z faktu, iż poznał całą prawdę.


Niezaprzeczalnym plusem jest Leochares - człowiek zagadka. Złotnik, najemca, który chwyta się każdy robót. Świetnie rozpoznaje mowę ciała ludzi, zna się na odczytywaniu kłamstw i potrafi rozwiązać wiele zagadek. 


Inga Szczesna jest całkiem inna. Lubi przeszłość, interesują ją to, co było. Lubi bezpieczeństwo, przeważnie jest przygotowana na każdą ewentualność. I do końca ma nadzieję. Jest ciekawą osobą. Nie tak bardzo jak Leochares, lecz ma wiele zalet, które sprawiają, że chce się ją poznać lepiej.


Emanuje z książki przygoda, piękno związane z starożytnością, wiedza. Tutaj fakty mieszają się z fikcją, a to dodaje tylko uroku książce. Widać, że autor wiele czasu poświęcił, by napisać powieść.

Zapomniałabym dodać, iż to nie pierwsza książka o Leocharesie. Autor napisał już wcześniej dwie powieści o tym starożytnym. Ja już wiem, iż je poznam. Nie mam innego wyboru, bowiem Leochares naprawdę jest człowiekiem, którego chce się poznać bardziej i bardziej. Jest lepszą wersją głównego bohatera z serialu "Mentalista".  

Książka pozwala odkryć nam świat nie do końca znany. Etruskowie, ich zachowanie, sposób bycia, religia byli czymś do poznania nie tylko dla Leocharesa. Wraz z detektywem z Grecji, poznajemy rytuały, religię, o których dużo się chyba nie mówi. Ja o wiele bardziej kojarzę starożytną Grecję niż cokolwiek, co ma związek z Etruskami. 


Osoby, które spotyka na swej drodze Leochares są różne. O każdej z nich można by mnóstwo prawd napisać, każda z nich ma inne pobudki do działania i o wielu możemy zmienić zdanie. 


Światy, które ze sobą współistnieją są na pozór różne, ale czytając odkrywamy ich podobieństwa. Na przeciw siebie mamy starożytną Grecję, Etrusków i współczesną Anglię. Poznajemy Leocharesa i jego rodzinę oraz Ingę i jej przyjaciół. Widzimy różnice, ale nie sposób zauważy podobieństw, które łączą te dwa światy.


Ciekawym pomysłem były rozdziały, a raczej ich zatytułowanie. Zamiast rozdziału pierwszego, mamy rozdział zwany alfą. Literki greckie zaczynają każdy rozdział. Wywołało to uśmiech na mojej twarzy, bo czegoś takiego się nie spodziewałam.

 
I nie wiem dlaczego, ale liczyłam na coś ala serial "Kości", a dostałam dużo lepszą opowieść o tym, co było i o tym co jest. Zdecydowanie więc polecam lekturę o detektywie mieszkającym troszkę innym świecie niż nam znany. 

Like Reblog Comment
show activity (+)
url 2015-01-09 11:39
Popularność czytania książek w XXI wieku - Ankieta

Student pierwszego roku informatyki, przygotował ankietę na temat popularności czytania książek w XXI wieku. Wypełnienie trwa chwilę, zatem do działa :)

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2014-11-07 13:13
Czytanie jest super

 

Ciekawostka: możesz stworzyć własny czytelniczy Gif o tu :-)

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?