logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: czytnik
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2018-11-07 05:50
Amazon rozpoczął WYSYŁKĘ czytników KINDLE Paperwhite 4

Jedyna tegoroczna premiera z rodziny czytników Kindle, trafia właśnie na rynek. Do tej pory Kindle Paperwhite 4 można było zamówić w przedsprzedaży. 7 listopada jest pierwszym dniem oficjalnej premiery rynkowej i bieżącej sprzedaży nowego modelu. Zapewne też dziś nowe czytniki trafią już do niemieckich klientów. Ja muszę jeszcze poczekać...

 

Mój Kindle Paperwhite 4 jedzie od wczoraj DHLem z Niemiec (źródło: amazonde)

 

Mój czytnik (zamówiony 16 X, w dniu ogłoszenia) też został wczoraj wysłany. Jedzie do mnie jednak z magazynu pod Duisburgiem (a dokładnie z Rheinbergu przy Amazonstraße 1). Pewnie mu to więc chwilę zajmie, bo to na drugim krańcu Niemiec. Dostawa zaplanowana jest na piątek. Ciekawe skąd jadą kindelki do Was?

 

Magazyn Amazonu w Rheinbergu (źródło: Marek O, lokalny przewodnik Google Maps)

 

Dla zainteresowanych nowym modelem, przypomnę, że Kindle Paperwhite 4 nie różni się jakoś drastycznie od poprzednika. Na pewno nowością jest jego wodoodporność (dotychczas tylko najdroższe modele Kindle były wodoodporne – Oasis i Oasis 2). Zwiększono także pamięć wewnętrzną (o drugie tyle, czyli do 8 GB). Będzie dostępna także wersja z 32 GB pamięci wewnętrznej (oraz model z bezpłatnym internetem przez sieć komórkową). Zerwano także z wzornictwem (i obudową), która cechowała serię Paperwhite od pierwszego modelu. Kindle Paperwhite 4 jest ciut mniejszy i lżejszy od poprzednika. Waży 182 g (w porównaniu z 205 g w Kindle Paperwhite 3). Nowością jest także płaski front – jak w Kindle Voyage. Kindle Paperwhite 4 (wersja z 8 GB pamięci wewnętrznej) kosztuje tyle, ile jego poprzednik - 144,70 EUR (z polską stawką VAT i bezpłatną przesyłką do Polski).

 

Wodoodporność i płaski front to najbardziej rzucające się w oczy nowości w Kindle Paperhite 4 (źródło: amazon.com)

 

Najważniejszy element, ekran - pozostał bez zmian – przekątna 6 cali z rozdzielczością 300 ppi. Powinien być lepiej oświetlony niż u poprzednika, ponieważ zastosowano pięć LEDów (zamiast dotychczasowych czterech).

 

Czy będzie lepszy od poprzednika? Już niedługo się o tym przekonam i dam znać!

 

P.S.

Poprzednik, Kindle Paperwhite 3 wciąż jest oferowany w cenie obniżonej o 30 EUR. Oferta zapewne potrwa do wyczerpania zapasów magazynowych.

 

Korzystając z moich odsyłaczy przy zakupach Kindle, motywujecie mnie do dalszej pracy :)

Like Reblog Comment
text 2018-10-10 09:40
PocketBook Touch HD 3 – PREMIERA już w listopadzie

 

PocketBook Touch HD 3 to następca obecnego na rynku od roku modelu Touch HD 2. Producent zdecydował się również serię HD wypuścić w zmodyfikowanej obudowie, jaką znamy z innych tegorocznych premier – Touch Lux 4 oraz Basic Lux 2.

 

PocketBook Touch HD 3 w wersji miedzianej (źródło: mat. prasowe PocketBooka)

 

Obudowa PocketBooka Touch HD 3 jest bardzo podobna do wspomnianych modeli. W porównaniu do poprzednika - Touch HD 2 - daje to przede wszystkim mniejsze rozmiary, mniejszą wagę oraz mniejsze przyciski zmiany stron pod ekranem. Dwie wcześniejsze tegoroczne nowości PocketBooka poza wyglądem zmieniły się nieznacznie. W przypadku PocketBooka Touch HD 3 sytuacja jest inna. W środku, pod względem sprzętowym, to całkiem nowy czytnik. Pokazuje to poniższe porównanie z poprzednikiem.

 

Porównanie parametrów modeli PocketBook Touch HD 2 i Touch HD 3

 

PocketBook Touch HD 2

(PB 631)

PocketBook Touch HD 3

(PB 632)

ekran (przekątna)

15,24 cm (6”)

15,24 cm (6”)

ekran [piksele]

E-Ink Carta

1448 × 1072 (300 ppi)

E-Ink Carta

1448 × 1072 (300 ppi)

płaski front

nie

nie

ekran dotykowy

tak

tak

wodoodporność

nie

tak

wbudowane oświetlenie

tak

tak

regulacja temperatury barwowej oświetlenia

tak (SMARTlight)

tak (SMARTlight)

pamięć wewnętrzna [GB]

8

16

procesor [GHz]

1,0

1,0 (dwurdzeniowy)

pamięć RAM [MB]

512

512

masa [g]

180

155

wymiary [mm]

175 × 113,5 × 9

161,3 × 108 × 8

fizyczne przyciski zmiany stron

tak

tak

czujnik zamknięcia okładki

nie

tak

audio

tak (MP3)

tak (MP3, M4B)

przez adapter lub BT

kolor obudowy

brązowy, czarny, czerwony (Ruby Red)

miedziany, szary

dodatkowe uwagi

karta microSD do 32 GB, Send-to-PocketBook, Dropbox,  wybudzanie przez okładkę, TTS (Ivona)

Send-to-PocketBook, Dropbox, akcelerometr, wybudzanie przez okładkę, BT, TTS (Ivona)

premiera rynkowa [rok]

2017

2018

cena katalogowa

699 PLN

699 PLN

 

Niezmieniony pozostał ekran (choć inaczej rozwiązano reakcję na dotyk) i wbudowane oświetlenie z regulowaną temperaturą barwową. Z nowości, warto zwrócić uwagę na wprowadzenie wodoodporności (technologia HZO, norma IPX7). Obok modelu Aqua 2, to obecnie drugi czytnik marki PocketBook mający tę cechę. Nie bez znaczenia dla użytkowników powinien być także nowy, dwurdzeniowy procesor. Może on zauważalnie przyspieszyć działanie tego czytnika w porównaniu z poprzednikiem. Na rosyjskojęzycznej stronie firmowej, napisano m.in., że przyspieszenie jest dwukrotne (ros. "скорость работы устройства выросла примерно в два раза по сравнению с моделями предыдущего поколения"). Ma to być osiągnięte przy lepszym gospodarowaniu energią (rzadsze ładowanie akumulatora). W wersji czytnika na rynek rosyjski nie ma np. łącza bluetooth, więc w czytniku sprzedawanym w Polsce zużycie energii może być większe. Sprzedawana u nas wersja PocketBooka Touch HD 3 umożliwiać będzie odsłuch audiobooków (MP3, M4B) przez głośnik lub słuchawki bezprzewodowe.

 

PocketBook Touch HD 3 w wersji miedzianej (źródło: mat. prasowe PocketBooka)

 

W środku PocketBooka Touch HD 3 zamontowano większą kartę pamięci (16 GB, przy dotychczasowych 8 GB), akcelerometr (automatyczna zmiana orientacji strony tekstu) oraz czujnik reagujący na zamknięcie okładki. Nie można dołożyć własnej karty pamięci, bo zabrakło gniazda microSD, które miał poprzednik.

 

PocketBook Touch HD 3 w wersji miedzianej (źródło: mat. prasowe PocketBooka)

 

Można się spodziewać, że również ten model otrzyma z czasem wsparcie dla wypożyczalni Legimi. Zapewne trzeba będzie na to poczekać do pierwszej aktualizacji oprogramowania wewnętrznego czytnika. W PocketBooku Touch Lux 4 na wprowadzenie obsługi Legimi czekać trzeba było około sześciu tygodni. Być może i w tym przypadku będzie podobnie.

 

Sugerowana cena detaliczna czytnika na polskim rynku to 699 PLN. PocketBook Touch HD 3 ma trafić do sklepów w naszym kraju na początku listopada.

 

[Aktualizacja 20 XI 2018 r.]

W sklepie oficjalnego dystrybutora na Polskę prowadzona jest przedsprzedaż czytnika. Pierwsze dostawy są tam zapowiedziane między 3 a 7 XII 2018 r.

Like Reblog Comment
text 2018-10-02 17:25
KOBO FORMA – premiera została oficjalnie POTWIERDZONA

 

Kobo Forma – nowy czytnik Rakuten Kobo został oficjalnie potwierdzony. Na stronie kobo.com można go już znaleźć w ofercie firmy, a na YouTube została opublikowana reklamówka podkreślająca najważniejsze atuty urządzenia.

 

Kobo Forma - ośmiocalowy ekran z regulowaną temperaturą barwową wbudowanego oświetlenia (źródło: youtube.com)

 

Kobo Forma zapowiada się bardzo ciekawie. Warto podkreślić kilka wyróżniających go cech: większy elastyczny ośmiocalowy ekran E-Ink wykonany w technologii Mobius, niewielka waga (jak na taki rozmiar ekranu), fizyczne przyciski zmiany stron, wodoodporność, regulowana temperatura barwowa wbudowanego oświetlenia oraz tryb poziomy, którego w czytnikach Kobo do tej pory brakowało (poza plikami PDF).

 

Kobo Forma - tryb poziomy wyświetlania tekstu (źródło: youtube.com)

 

Kobo Forma jest obecnie największym czytnikiem z rodziny Kobo. Wyposażono go w ekran o przekątnej ponad 20 cm (ośmiu cali). Do tej pory palmę pierwszeństwa dzierżył model Kobo Aura ONE, z ekranem 7,8 cala. Ale mimo większego ekranu, Forma jest całkiem lekka. Czytnik waży 197 gram, podczas gdy np. Kobo Aura One 230 g, a sześciocalowy Kindle Paperwhite 3 – 205 g. Uzyskano to głównie dzięki ekranowi E-Ink, który wykonany jest w innej technologii niż dotychczas stosowane w Kobo. Nowy E-Ink Mobius jest giętki dzięki plastikowemu podkładowi i nie powinien ulegać uszkodzeniom tak łatwo jak do tej pory stosowane ekrany z warstwą delikatnego szkła.

 

Kobo Forma - fizyczne przyciski zmiany stron (źródło: youtube.com)

 

Bardzo ważną innowacją (na skalę bieżącej oferty Kobo) jest wprowadzenie fizycznych przycisków zmiany stron. To miłe, że firmie udało się (podobnie jak Amazonowi w przypadku Kindle Oasis 2) posłuchać głosów wielu użytkowników. Szkoda, że tylko w najdroższych urządzeniach, ale może doczekamy się fizycznych klawiszy również w tańszych czytnikach.

 

Kobo Forma - bardzo lekki jak na rozmiary ekranu (źródło: outube.com)

 

Pozostałe cechy, choć współtworzące bardzo dobry czytnik, nie są już takie ważkie. Warto może jeszcze podkreślić, że czytanie w trybie poziomym w czytnikach Kobo już dawno powinno być wprowadzone. Lepiej późno niż wcale. Oby trafiło z nowymi aktualizacjami oprogramowania również do starszych modeli.

 

W rejonie przycisków obudowa jest grubsza, podobnie jak w Kindle Oasis 2 (źródło: kobo.com)

 

Kobo Forma trafi do sklepów 23 października 2018 r. Od 16 października będzie można złożyć wstępne zamówienia. Rakuten Kobo nie jest zainteresowane polskim rynkiem, więc nie mamy co liczyć na dostępność urządzeń w naszym kraju. Czytnik Kobo Forma będzie najpierw dostępny w wersji z pamięcią 8 GB na terenie: Kanady, Stanów Zjedn., Wielkiej Brytanii, Włoch, Niderlandów, Francji, Japonii i Hiszpanii. Później trafi na kolejne rynki. Wersja z 32 GB pamięci trafi od razu do Japonii, a w bliżej nieokreślonej przyszłości ma być dostępna także w innych krajach. Firmowa okładka (z funkcją wybudzania czytnika) będzie dostępna w kolorze czarnym i śliwkowym. Cenę Kobo Formy na rynku europejskim określono na 279.99 EUR.

 

Kobo Forma (źródło: kobo.com)

 

Podsumowanie

Kobo Forma, choćby ze względu na cenę, to nie jest czytnik dla każdego. Mimo wszystko cieszy, że firma wprowadza nowości, które sprawią, że cyfrowe czytanie będzie przyjemniejsze.

 

Kobo Forma -parametry techniczne wg producenta

Ekran: przekątna 20,4 cm (8 cali) E-Ink Carta Mobius, 300 ppi 1440 × 1920 pikseli; wbudowane oświetlenie z regulowaną temperaturą barwową ComfortLight PRO;

Waga: 197 g;

Wymiary: 177,7 × 160 × 8,5 mm (przy klawiszach) do 4,2 mm (w części ekranowej);

Pamięć wewnętrzna: 8 GB;

Formaty tekstowe: EPUB, EPUB3, PDF, MOBI, TXT, HTML, RTF, CBZ, CBR;

Wi-fi: 802.11 b/g/n;

Gniazdo zasilania: microUSB;

Bateria: 1200 mAh;

Menu w języku: angielskim, francuskim, niemieckim, hiszpańskim, holenderskim, włoskim, portugalskim (także brazylijskim), japońskim, tureckim;

 

źródło: informacja prasowa Rakuten Kobo

 

Like Reblog Comment
text 2018-09-28 18:44
KOBO FORMA – szykuje się NOWY model Kobo 16 października

 

Na Twitterze zostało pokazane zdjęcie nowego modelu Kobo. Według informacji (mam nadzieję, że  to nie żart) z hiszpańskiego konta Kobo, czytnik znajdzie się na rynku 16 października. Trudno powiedzieć czy to faktycznie rzeczywisty czytnik i na ile publikacja była przypadkowa. Obecnie na profilu Kobo_ES brak wspomnianego zdjęcia. We wpisie sprzed 22 godzin zdjęcie skopiował Ernest Prats Garcia.

 

Kobo Forma (źródło: twitter.com)

 

Czego możemy się spodziewać? Moim zdaniem nowy model – Kobo Forma wygląda bardzo interesująco. A to dlatego, że urządzenie o kodowej nazwie N782 ma być wyposażone w fizyczne przyciski zmiany stron. Może to znacznie polepszyć komfort czytania na czytnikach Kobo. Obecnie żaden model tej marki fizycznych przycisków zmiany stron nie ma. A szkoda! Drugą nowością może być poziomy tryb wyświetlania tekstu, którego w czytnikach Kobo (poza PDFami) brak. Publikowana grafika, jak dla mnie, ukazuje sprzęt całkiem podobny do Kindle Oasis 2. Zakładając, że „przeciek” dotyczy realnego urządzenia, pozostaje poczekać te parę tygodni na bardziej jakieś wiarygodne informacje.

Like Reblog Comment
text 2018-08-27 15:45
O czytnikach wakacyjnie i modowo

Czytniki książek rzadko trafiają do mediów, które na co dzień nie zajmują się czytaniem lub elektroniką. Warto więc odnotować starania producentów lub dystrybutorów aby wypłynąć na szersze wody. Z polskich internetów pamiętacie być może, zamówioną w 2012 roku przez Empik, sesję fotograficzną Kasi Tusk. Jej bohaterem był czytnik czytnik TtrekStor 3.0.

 

Kasia Tusk z czytnikiem TrekStor 3.0 (źródło: makelifeeasier.pl)

 

TrekStor 3.0 to był słaby sprzęt z ekranem LCD, nie wart specjalnej uwagi, ale pod tekstem z 2012 roku jest 529 komentarzy. Całkiem sporo, bo chyba nie po porady na temat kolejnej lektury odwiedzany jest tego typu serwis. Oczywiście pojawiają się komentarze w rodzaju „fajny sweterek”, ale i wypowiedzi o wyższości czytania na papierze, tudzież cyfrowych lektur przewijają się raz po raz. Nie wiem, jaki wpływ na e-czytanie miał wpis na blogu „Make Life Easier”, ale miło, że tego typu publikację ktoś zamówił u wpływowej osoby, której wpisy śledzi masa ludzi.

 

Tolino na blogu „Julies Dresscode”

Miłe, że podobne akcje organizowane są także z innymi czytnikami. Okazją do niniejszego wpisu jest podobna do wspomnianej sesja fotograficzna, ale z czytnikiem Tolino. Tym razem zamówiona u niemieckiej blogerki przez tamtejszą księgarnię Thalia. Wpis zatytułowany „Wygodne czytanie z czytnikiem Tolino z Thalii” (niem. „Bequemes lesen mit einem tolino eRader von Thalia”) promuje czytelnictwo e-booków w okresie wakacyjnym.

 

Julie z czytnikiem Tolino Shine 2 HD (źródło: juliesdresscode.de)

 

Bohaterem wpisu jest czytnik Tolino Shine 2 HD, pochodzący z księgarni Thalia. Autorka wspomina jego najważniejsze cechy, które przemawiają za cyfrowym czytaniem. Wspomina w pierwszym rzędzie o tym, że nie trzeba pamiętać lub zaznaczać ostatnio czytanej strony. Czytnik włącza się tam, gdzie przerwane zostało czytanie. Do plusów zalicza także m.in. czytelność ekranu z papieru elektronicznego w każdych warunkach, niewielką wagę urządzenia, możliwość szybkiego pobrania lub zakupienia książki w zintegrowanej z czytnikiem księgarni. A jeśli e-book szczególnie jej się spodoba, planuje i tak kupować wersję papierową do kolekcji. Na koniec podana jest także informacja o akcji promocyjnej księgarni, w której czytnik można zwrócić do stu dni po zakupie, jeśli nie spełnił oczekiwań klienta.

 

Julie z wakacyjną lekturą w wersji papierowej (źródło: juliesdresscode.de)

 

O ile dobrze zrozumiałem, autorka bloga „Julies Dresscode” jest z wykształcenia bibliotekarką. Zastrzega się, że nie chce prowadzić kolejnego sztampowego bloga tylko o modzie. Stąd może również wpisy „książkowe” na jej blogu.

 

Podsumowanie

Choć tego typu wpisy to raczej wyjątek niż reguła, to fajnie, że księgarnie dysponują na to budżetem. Szybki przegląd najpopularniejszych polskich serwisów modowo-kosmetycznych wykazuje, że niektóre z nich śledzi nawet ponad milion osób. Oby i na sponsorowane teksty w tych najpopularniejszych stać kiedyś było księgarzy czy dystrybutorów czytników. O samodzielnie czy spontanicznie zrobionych sesjach fotograficznych np. z czytnikiem lub dobrą lekturą na pierwszym planie, chyba nie ma co marzyć. Czytanie nie jest tym, co napędza internetowe biznesy tego rodzaju. A może się mylę i są takie wpisy tylko nie jestem tego świadom? Przecież raczej słabo znam te krańce internetów. Może więc i ja przyłączę się do obserwujących i się takowych wpisów o „modowym czytaniu” jeszcze doszukam lub doczekam?

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?