logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: zarqa-nawaz
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
review 2017-12-31 10:15
Śmiech w drodze do meczetu to ludzka rzecz
Śmiejąc się w drodze do meczetu. Przygody muzułmanki w zachodnim społeczeństwie - Zarqa Nawaz

„Śmiejąc się w drodze do meczetu” pokazuje, że w islamie, podobnie jak w wielu innych religijnych społecznościach, trudno być inteligentną, niezależną kobietą. Jeszcze trudniej być targaną rozterkami nastolatką. A najtrudniej być myślącą osobą, która próbuje zrozumieć otaczającą ją „tradycyjną” rzeczywistość. Skąd tyle trudności? Ano głównie dlatego, że gdy się bliżej przyjrzeć systemom religijnym pod każdą szerokością geograficzną, okazać się może, że zdecydowana większość z nich została założona/wymyślona/zorganizowana/ugruntowana przez mężczyzn. Ze wszystkimi tego konsekwencjami wynikającymi dla kobiet.

 

Śmiejąc się w drodze do szkoły (Dhaka, 2012 r.)

 

Książka jest beletryzowanym zapisem wspomnień samej autorki, której przyszło wychowywać się w muzułmańskiej rodzinie i społeczności mieszkającej w Kanadzie, po wyprowadzce z rodzinnego Pakistanu. Zarqa Nawaz miała to szczęście, że dorastała w bogatej, inteligenckiej rodzinie i stać ją było na wiele nie tylko pod względem materialnym, ale i w zakresie wyborów życiowych. Wraca dziś wspomnieniami do swojego dzieciństwa, w okres dorastania i młodość, próbując spojrzeć na te czasy z przymrużeniem oka. Próbując odtworzyć radosne, zabawne ale i gorzkie chwile, które utkwiły jej w pamięci.

 

„Kiedy przyszła po mnie mama, matka Davy’ego złożyła przeprosiny:
– Sądziłam, że wie, co to szynka.
Mama spojrzała na swoje żarłoczne muzułmańskie dziecko i westchnęła.
– Posyłamy ją do meczetu, ale ma kłopoty z koncentracją.
Poczułam się odrobinę urażona. Przecież udało mi się zrozumieć to o Bogu. Kto mógł wiedzieć, że rysunki różowych świnek przekreślonych dużym iksem oznaczają smakowite kąski na talerzu?”

Zarqa Nawaz „Śmiejąc się w drodze do meczetu. Przygody muzułmanki w zachodnim społeczeństwie”

 

Dzięki temu, mamy przy okazji, możliwość przyglądnięcia się, jak wygląda w oczach autorki codzienne życie muzułmanów-imigrantów w zachodnim społeczeństwie. Można spojrzeć na nich, jak na zwykłych ludzi, rodzinę, sąsiadów. Można zapomnieć na chwilę o ich demonizowaniu, które jest obecnie tak modne zarówno w życiu codziennym jak i odświętnym. Również w Polsce, która specjalnych doświadczeń w tym względzie raczej nie ma.

 

Plotkując w meczecie (New Delhi, 2017 r.)

 

Dla mnie najciekawsze było spojrzenie Zarqi Nawaz na urządzanie łazienki we własnym domu jak i sali modlitw w pobliskim meczecie. Zarówno jedno jak i drugie miejsce okazuje się pozostawać pod silnym wpływem islamskiej (czy może raczej arabskiej) tradycji. Ale najbardziej zaciekawiła mnie relacja z pielgrzymki do Mekki. Co innego czytać o takowym fundamencie islamu, a co innego wczuć się w związane z tym trudy, razem z bohaterką książki. A jej doświadczenia – zaskakujące i bezcenne.

Jak sam tytuł sugeruje, książka jest napisana lekkim językiem i dobrze się ją czyta. Lektura warta uwagi nie tylko kobiet, choć wydana została przez Wydawnictwo Kobiece.

 

Zarqa Nawaz „Śmiejąc się w drodze do meczetu. Przygody muzułmanki w zachodnim społeczeństwie” - e-booka można kupić m.in. w księgarni Ebookpoint.

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2016-03-12 00:39
3.5 really.
Laughing All the Way to the Mosque - Zarqa Nawaz

I had heard of this book and found the synopsis to be quite amusing. I am not Muslim but was friends with Muslims when I was younger for extended periods of time and in close quarters. So it seemed like this memoir would be a good fit. And it surprised me that one of the show runners behind 'Little Mosque on the Prairie' had a book. I watched the show (more on that later) so I was curious to see what this was about.

 

Author Nawaz takes the reader though her life. Growing up Muslim, being different, integrating her faith in her normal life. The first several chapters had me laughing out loud. Wanting to "blend in" by having sandwiches instead of curry for lunch at school. Wanting to shave her legs. Avoiding getting married when she did not get into medical school.

 

I definitely had a lot of stuff to think about. Her thoughts about using religion to rebel against her parents were really interesting. One of my friends talked about going through a phase of being more "fundamentalist" (her word) vs. her parents and Nawaz recounts something similar, where she talks about following the rules and hadiths and being very strict until one day she realizes she can and should be more flexible.

 

However, as the book moves onto her adulthood and her life as a mom and wife, the book began to wane a bit. It was still amusing and still interesting, but I wasn't all that interested in her life as a filmmaker. Her run-in with a guy regarding how her bathroom should be set up (alluded to in the cover flap) was not as funny as I thought it would be (although I understood her reasoning for the set-up).

 

I wasn't even interested in her parts about 'Little' very much. I only watched one episode at the request of a friend and had to be honest: I thought the show was terrible. It wasn't even a matter of the show needing to find its footing, both my friend and I found it mediocre at best and really un-watchable. At the time I remember feeling bad about telling my friend this, but luckily she agreed and never mentioned it again. So I was shocked to find it lasted six seasons here, but I guess it improved.

 

That said, the book is not all light and humorous. I was sad to see that she was groped during the hajj. Apparently this is fairly common so I wasn't surprised. Nor was I shocked to see topics like the 9/11 aftermath with authorities being called because a packing cube was on the drive of a relative's home or Nawaz trying to call out the divisions (or not) for men and women prayer areas at the mosque. But these are not written about in huge depth: the author addresses them for a chapter or so (the sexual assault at the hajj is talked about for a few pages and isn't graphic) and moves on. I also found other aspects quite interesting: her mother refused to let her move out of the home until she was married (although Nawaz was the one who freely chose to wear a hijab), nor were there other aspects of racism and/or discrimination really addressed. That made me wonder how different it is in Canada or if the author just chose not to focus on that.

 

Overall though I was happy to pick this up. It is not yet available in the US (apparently it will be so in May 2016) so I bought it as a bargain book, which was the next best option (not at the library). I feel like someone who is more familiar with Islam and Muslims might get more out of it and someone who is really not familiar with it will think the author is really strange (although I don't think she'd mind that too much). It was a pleasant, quick read and I'd recommend it.

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?