logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Amazon-Kindle
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2020-05-07 20:20
FIRMWARE 5.12.5 dla czytników Kindle – łatwiejszy dostęp do inwersji ekranu

Dziś (7 IV 2020 r.) mój Kindle Oasis 3 otrzymał kolejną niewielką zmianę w menu, zapowiadaną wraz z wprowadzeniem oprogramowania w wersji 5.12.4. Tym razem modyfikacji uległo główne menu ustawień (Settings). Dodana została ikonka umożliwiająca szybkie przełączenie między trybem normalnym a odwróconym (tzw. nocnym).

 

Kindle Oasis 3 w trybie „nocnym”

 

Funkcję wyświetlania tekstu w bieli na czarnym tle wprowadzono do tej pory w trzech modelach czytników Kindle. Jest to Kindle Paperwhite 4, Kindle Oasis 2 i Kindle Oasis 3. Wspomniana funkcja była do tej pory raczej ukryta w zakamarkach menu. Ja osobiście nie korzystam z tego trybu, ale wiem, że są zwolennicy czytania w takiej formie. Szczególnie po ciemku. „Wyciągnięcie” przełącznika do podręcznego menu, to ukłon producenta właśnie w stronę tych osób.

 

Kindle Oasis 3 w trybie „dziennym”

 

Aby cieszyć się nowym menu, trzeba mieć zainstalowane najnowsze oprogramowanie w wersji 5.12.5 oraz (jeśli nie pojawi się nowa opcja) wykonać restart czytnika przy włączonym wi-fi (długie przytrzymanie wyłącznika). Nie u wszystkich jest już dostępna omawiana funkcja. Amazon stopniowo wypuszcza aktualizację. Więcej informacji o nowej wersji oprogramowania wewnętrznego można znaleźć w kwietniowym wpisie „FIRMWARE 5.12.5 dla czytników Kindle – kolejny KROCZEK”.

Like Reblog Comment
review 2020-05-04 10:30
Kindle 10 Kids Edition – RECENZJA czytnika, który DZIECI się nie boi

Kindle Kids Edition (2019) to, jak sama nazwa wskazuje, czytnik przeznaczony dla młodszych czytelników. Został wprowadzony na rynek w październiku 2019 roku („Amazon sam przebija swoją ofertę – DWA LATA gwarancji także na ekran”). Nie jest to jednak jakaś specjalna nowa konstrukcja, lecz raczej szereg zabiegów, mających skłonić rodziców do obdarzenia swoich latorośli sprzętem do czytania. Konstrukcyjnie to podstawowy czytnik Amazonu, znany jako Kindle 10. Czym więc Kindle Kids Edition różni się od swojego brata? Jak się spisuje w codziennym użytkowaniu? O tym próbowałem się przekonać przez ostatni miesiąc.

 

Kindle 10 Kids Edition

 

Kindle 10 i Kindle Kids Edition

Kindle 10 recenzowałem niedawno i mam w pamięci wciąż świeże (i raczej pozytywne) wrażenia z jego użytkowania. Wrażenia te są tym wyraźniejsze, że Kindle Kids Edition w zasadzie nie różni się od niego niczym poza dodatkami. Nie będę więc tutaj powtarzał tego wszystkiego, co już napisałem wcześniej na temat Kindle 10. Wszystkie uwagi zawarte w recenzji podstawowego modelu Kindle – odnoszą się też w całej rozciągłości do Kindle Kids Edition. Zainteresowanych odsyłam do wpisu „Kindle 10 (2019) – RECENZJA podstawowego CZYTNIKA z rodziny Kindle”. Tutaj skupię się na funkcjach czytnika skierowanych do dzieci oraz ewentualnych różnicach między tymi dwoma produktami.

 

Kindle Kids Edition gotowy do czytania w trybie „dziecięcym”

 

Kindle Kids Edition - konstrukcja

Od strony sprzętowej Kindle Kids Edition i Kindle 10, do tej pory, różniły się tylko wielkością pamięci wewnętrznej. Mianowicie podstawowy model Kindle wyposażony był w 4 GB, a wersja dla dzieci posiadała jej dwa razy więcej – 8 GB. Trafiające obecnie do klientów egzemplarze Kindle 10, również mają 8 GB. Tak raportują użytkownicy, którzy niedawno nabyli Kindle 10. Na stronie producenta w oficjalnej specyfikacji tego modelu jednak wciąż widnieje 4 GB. Poza tym, Kindle Kids Edition jest identyczny z Kindle 10.

 

Kindle Kids Edition od tyłu na firmowej okładce 

 

Tak więc recenzowany czytnik nie wyróżnia się pod względem wzornictwa. Amazon nie pokusił się o wypuszczenie różnych wersji kolorystycznych. Szkoda, że nie wykorzystano okazji do wykreowania choć trochę odmiennego produktu. Plastik obudowy, choć czarny i sprawiający tandetne wrażenie, jest solidny. Podobnie jak cały czytnik. Kindle Kids Edtion wyposażono w sześciocalowy (przekątna 15,2 cm) dotykowy ekran E-Ink, wykonany w technologii papieru elektronicznego. Dzięki temu tekst na nim jest dobrze czytelny w świetle dziennym, nawet pełnym świetle słonecznym. Ma dość archaiczne parametry, jeśli chodzi o rozdzielczość (800×600 pikseli, 167 ppi), ale litery są całkiem wyraźne. Podobnie jak Kindle 10, 4 LEDy stanowią wbudowane oświetlenie ekranu. To z kolei umożliwia czytanie także tam, gdzie światło zewnętrzne bywa niesprzyjające (poczekalnie, pociągi, autobusy itp.).

 

Kindle Kids Edition - wyłącznik i gniazdo microUSB znajduje się na dolnej krawędzi obudowy

 

Kindle Kids Edition - okładka

Istotną różnicą, która rzuca się od razu w oczy, już po wzięciu do ręki pudełka z czytnikiem, jest dodatkowy element wyposażenia. Kindle Kids Edition sprzedawany jest w komplecie z firmową okładką. Nie jest ona „dorzucona” do zakupu, ale znaleziono dla niej miejsce w pudełku wraz z czytnikiem. Dostępne zestawy zawierają cztery wersje okładek: niebieską, różową, z motywami ptasimi lub kosmicznymi. Okładka znajdująca się w moim zestawie jest wykonana solidnie i sprawia miłe wrażenie. Wybrałem wariant niebieski. Podobna firmowa okładka kupiona osobno, kosztuje w Amazonie 31 EUR.

 

Kindle Kids Edition - firmowa okładka jest częścią zestawu

 

Kindle Kids Edition – firmware

Kolejną różnicę wspomnianych czytników stanowi oprogramowanie wewnętrzne. Kindle Kids Edition posiada inną wersję firmware'u niż Kindle 10. W chwili obecnej jest to 5.13.09 dla pierwszego z nich, a dla drugiego – 5.12.5. Producent zaznacza, że Kids Edition nie można samodzielnie aktualizować przy życiu pliku przeznaczonego dla Kindle 10. Jesteśmy więc zdani na ew. aktualizacje OTA przeprowadzane przez Amazon. Odkąd mam czytnik, taka aktualizacja była już raz udostępniona.

 

Domyślny ekran główny trybu „dziecięcego” w Kindle Kids Edition (po lewej) i Kindle Oasis 3 (po prawej)

 

Oprogramowanie wewnętrzne jest elementem wyróżniającym Kindle Kids Edition od reszty Kindelków. Ma ono jednak więcej cech wspólnych niż odmiennych. Podobnie jak inne Kindelki, jest ono wyposażone w dwa tryby pracy – „dorosły” i „dziecięcy”. W trybie „dorosłym” czytnik w zasadzie nie różni się od w pełni funkcjonalnego Kindle 10. Można kupować książki w Amazonie, można też wgrywać (zarówno przez kabel USB jak i bezprzewodowo) i czytać własne e-booki w formacie MOBI czy PDF. Tyle, że dysponujemy większą pamięcią niż do tej pory miały Kindle 10. Pod względem funkcjonalnym nie ma więc wielkiej różnicy pomiędzy Kindle Kids Edition a resztą rodziny. Chyba jedyna istotna różnica między nimi to wygaszacze ekranu.

 

Kindle Kids Edition w trybie „dziecięcym” (Amazon FreeTime)

Kindle Kids Edition w domyśle przeznaczony jest do pracy w trybie „dziecięcym” - Amazon FreeTime. Jest on także dostępny w innych czytnikach tej marki, a nie tylko w recenzowanym modelu. Po wybraniu takiej opcji, funkcjonalność urządzenia jest inna, niż przy zwykłym użytkowaniu.

 

Już przy starcie Kindle Kids Edition jesteśmy zachęcani do wykorzystania rocznego bezpłatnego abonamentu (ekran po lewej) na utworzonym koncie dziecięcym (ekran po prawej)

 

Przed przekazaniem czytnika dziecku, trzeba założyć specjalne konto. Można to zrobić w ustawieniach czytnika (settingsHousehold & Family LibraryAdd a New PersonAdd Child). Do tak utworzonego profilu można dodać książki wybierając ikonę przy nazwie użytkownika. Po jej wybraniu zobaczymy menu Progress (postępy w czytaniu), Library (zarządzanie biblioteczką udostępnionych e-booków), Edit (edycja profilu) oraz Delete (kasowanie profilu). Zmiany w profilach chronione są hasłem cyfrowym, warto je pamiętać. Ci, którzy znają tryb Amazon FreeTime z innych czytników Kindle, w recenzowanym modelu znajdą to samo. Może z lekko zmienionym układem menu i uproszczonym wyglądem ekranu głównego.

 

W kolejnym etapie konfiguracji Kindle Kids Edition możemy przypisać do dziecięcego konta książki znajdujące się na naszym koncie (ekran po lewej) i oddać czytnik dziecku (ekran po prawej)

 

W trybie dziecięcym mamy dostęp tylko do książek udostępnionych dla dziecka z „dorosłego” konta, a pochodzących z zakupów w Amazonie. Nie ma w nim możliwości czytania wgranych samodzielnie e-booków. W naszych warunkach na pewno zmniejsza to użyteczność tego typu rozwiązania. Polskich, a tym bardziej dziecięcych e-booków po polsku w Amazonie zwyczajnie brak.

 

Zarządzanie kontem dziecięcym (ekran po lewej) umożliwia m.in. śledzenie statystyk czytelniczych. W Kindle Kids Edition wzbogacone są one o nagrody (ekran po prawej)

 

Mniej zaawansowanym językowo czytelnikom może przydać się tryb Word Wise, który polega na wyświetlaniu w tekście krótkich objaśnień do trudniejszych słów (nad zwykłym tekstem). Jest on dostępny zarówno w trybie normalnym jak i dziecięcym (także na innych czytnikach Kindle). Czytając tekst przy włączonym Word Wise, od razu (bez sięgania po słownik) można wychwycić sens nieznanych słów. Działa to tylko dla książek pochodzących z Amazonu. Word Wise nie zawsze spełnia swoje zadanie w stu procentach, choć zazwyczaj bywa bardzo pomocne. Obok trafnych podpowiedzi, bywają i mniej sensowne. Przykładowo, w czytanej przeze mnie książce było użyte słowo „commercial” w znaczeniu handlowych połączeń lub gospodarczych związków (ang „commercial connections”) między starożytnymi cywilizacjami. Funkcja Word Wise podpowiedziała mi, że „advertisment” (reklama) to równoważnik do „commercial” (tak też reklamy np. telewizyjne się w Stanach określa). W tym przypadku dziecko może z lektury książki wynieść (błędne) przekonanie, że już starożytne cywilizacje (pięć tysięcy lat temu) wysyłały sąsiadom reklamy (telewizyjne). Bywa i tak.

 

Funkcja Word Wise znana z innych modeli Kindle, działa także w Kindle Kids Edition

 

Kids Edition posiada inny od standardowych zestaw wygaszaczy ekranu. To najważniejsza różnica w oprogramowaniu tego modelu. Po raz pierwszy od wielu lat został złamany schemat nudnych grafik, które od lat goszczą na ekranach uśpionych Kindelków. „Odwieczne” wieczne pióra, czcionki i stalówki zostały zastąpione np. przez motywy dziecięco-bajkowe (np. ptasie jak na jednej z firmowych okładek). Ich największą zaletą jest to, że są inne... Niestety, pojawiają się tylko w trybie „dziecięcym”.

 

Kindle Kids Edition - chyba najładniejszy dostępny „dziecięcy” wygaszacz 

 

W cenie Kindle Kids Edition uwzględnione są jeszcze dwie ważne rzeczy. Jest to roczny dostęp do książek wchodzących w skład wypożyczalni Kindle Unlimited i wspomniana już gwarancja obejmująca też zbity ekran. Niestety, z pierwszej opcji nie skorzystamy w Polsce. Próbowałem w tej sprawie dobijać się do amazonowego wsparcia klienta zarówno w niemieckim jak i amerykańskim Amazonie. Nie ukrywałem przy tym, że mieszkam w Polsce i to właśnie okazało się argumentem przeciwko udostępnieniu mi tej usługi. Nie może ona być u nas aktywowana. Jeśli jednak ktoś mieszka np. w RFN, nie będzie miał z tym problemu. O drugim dodatku pisze poniżej.

 

Kindle kids Edition – dwa lata gwarancji „bez zmartwień”

No i na koniec najważniejsze – Kindle Kids Edition objęte jest specjalną, dwuletnią gwarancją. Skoro Kindle Kids Edition posiada taki sam ekran E-Ink, jak zdecydowana większość czytników, to trzeba pamiętać, że jest on po prostu delikatny. Wiele dzieci jest teraz przyzwyczajonych do tabletów i telefonów z pancernym szkłem na ekranie. W przypadku korzystania z czytnika, takie nawyki mogą mieć katastrofalne skutki (dla ekranu czytnika, nie dla dzieci). Dlatego Amazon oferuje rodzicom aż dwa lata gwarancji „bez zmartwień”. Oznacza to, że czytniki mają być natychmiast wymieniane na nowe w razie jakichkolwiek fizycznych usterek. A tym samym można uzyskać aż dwa lata gwarancji na czytnik i także na ekran E-Ink, czego nie ma ani w pozostałych czytnikach tej marki ani u konkurentów.

 

Gdzie kupić Kindle Kids Edition?

Recenzowany czytnik nie jest przeznaczony na polski rynek i też nie jest do nas wysyłany z Amazonu. Kindle Kids Edition możemy jednak zamówić na polski adres, korzystając z usług sprawdzonego pośrednika Mailboxde. Do ceny czytnika na niemieckim rynku należy wtedy doliczyć ok. 11 EUR za przekazanie przesyłki do Polski. Porady dotyczące zamawiania w taki sposób zawarłem w tekście „Jak kupić Kindle Oasis 2 z dostawą do Polski”. Dla osób mieszkających blisko zachodniej granicy, tańsze lub wygodniejsze może być zamawianie do niemieckiego punktu odbioru osobistego (o tym w poradniku „Jak ZAMÓWIĆ czytnik Kindle Oasis 3 do (niemieckiego) PACZKOMATU”. 

 

Kindle Kids Edition nie jest wysyłany do Polski

 

Czy to się opłaca? Kindle 10 zamówimy do Polski w cenie 93 EUR. Natomiast Kindle Kids Edition kosztuje w Amazonie 110 EUR. Przy dostawie do Polski, należy dodać wspomniane wyżej koszty przesyłki wynoszące ok. 11 EUR. W sumie więc Kindle Kids Edition sprowadzony do Polski kosztuje ok. 121 EUR, czyli tyle, co Kindle 10 zamówiony bezpośrednio wraz z firmową okładką. Czy w związku z tym warto kupować recenzowany czytnik? Tak, jeśli zależy nam na dwuletniej gwarancji, bo tą niniejszym otrzymamy „gratis”.

 

Podsumowanie

W Kindle Kids Edition znajdziemy w dużej mierze dokładnie to samo co w innych modelach tej rodziny. Można z niego korzystać tak samo jak z Kindle 10. Również pod względem sprzętowym jest to po prostu podstawowy model Kindle. Najważniejsze różnice sprowadzają się do wyglądu menu w trybie Amazon FreeTime, kilkunastu nowych „dziecięcych” wygaszaczy ekranu, rocznego bezpłatnego dostępu do Kindle Unlimited (z czego w Polsce nie skorzystamy) oraz najważniejszego atutu - dwuletniej gwarancji (także) na ekran (z czego w Polsce skorzystamy jak najbardziej o ile zajdzie taka potrzeba).

 

Kindle Kids Edition w firmowej okładce

 

Kindle Kids Edition mogę polecić więc wszystkim tym, którzy boją się o ekran w swoim czytniku. Na internetowych forach pojawiają czasami wpisy też takich osób, które stłukły kolejny ekran w kolejnym czytniku. Dzięki solidnej obudowie, porządnej firmowej okładce oraz dwuletniej gwarancji obejmującej także uszkodzenie ekranu – Kindle Kids Edition może być w takich przypadkach dobrym rozwiązaniem. Nie idealnym, bo Kindle 10 do ideału daleko, ale może dać szansę na spokojniejsze i bardziej bezstresowe korzystania ze sprzętu.

 

Porada konsumencka na dziś brzmi – jeśli obawy o ekran w czytniku psują Ci radość z mobilnego czytania, masz dzieci lubiące zrzucać różne sprzęty na podłogę lub nawet boisz się zabrać czytnik ze sobą w podróż w obawie o jego całość – Kindle Kids Edition jest sprzętem zdecydowanie wartym rozważenia.

 

Plusy

- dwuletnia gwarancja obejmująca także uszkodzenie ekranu;

- solidna firmowa okładka w zestawie;

- z czytnika można korzystać jak ze zwykłego Kindle 10;

- nowe wygaszacze ekranu (widoczne tylko w trybie „dziecięcym” Amazon FreeTime);

- dwa razy większa pamięć niż w starszych egzemplarzy Kindle 10;

- dostępne statystyki czytania (tylko w trybie dziecięcym);

- wyjście z trybu dziecięcego z hasłem;

- solidna konstrukcja;

- sprawne i stabilne działanie;

- prostota obsługi;

- wbudowane oświetlenie;

- dobry kontrast ekranu;

- funkcjonalność taka, jak w droższych urządzeniach marki Kindle;

- bezprzewodowa wysyłka e-booków (również z polskich księgarni);

- powiększanie rycin i tabel zawartych w książce;

- ładne czcionki (np. Caecilia, Bookerly);

- możliwość instalowania własnych czcionek (OTF, TTF);

- możliwość instalowania własnych słowników;

- możliwość wyświetlania zegarka podczas lektury;

- duża różnorodność okładek, zarówno firmowych jak i od zewnętrznych producentów;

- niewysoka cena w czasie promocji.

 

Minusy

- nie można wgrać po USB książek, gdy czytnik pracuje w trybie „dziecięcym”;

- do czytania dziecięcego mogą służyć tylko książki amazonowe, brak dostępu do książek wgranych przez użytkownika;

- ekran o archaicznej rozdzielczości;

- plastik obudowy sprawia trochę tandetne wrażenie;

- brak fizycznych przycisków zmiany stron;

- sporadyczny brak reakcji na dotyk;

- brak spolszczenia (polskiego menu, słowników, dzielenia wyrazów wg polskich reguł, polskich znaków na klawiaturze, wyszukiwania tekstu z polskimi znakami);

- małe możliwości regulacji marginesów;

- niewiele opcji dostosowania PDFów do małego ekranu;

- brak możliwości wymuszenia justowania tekstu;

- losowe wyświetlanie (lub nie) okładek dla książek spoza Amazonu;

- wysoka cena (poza promocjami).

 

Parametry Kindle 10 Kids Edition wg producenta:

Ekran: przekątna 15,2 cm (6 cali) ekran E-Ink Carta i rozdzielczością 800×600 pikseli, 16 odcieni szarości, dotykowy, 167 ppi;

Masa: 174 g (z okładką 286 g);

Rozmiary: 160mm × 113mm × 8,7mm;

Żywotność baterii: do 4 tygodni;

Pamięć: ok. 6,5 GB wewnętrznej (8 GB pomniejszona o pliki systemu operacyjnego);

Czcionki: 7 krojów łacińskich czcionek;

Obsługiwane formaty tekstowe: Kindle Format 8 (AZW3), Kindle (AZW), TXT, PDF, MOBI, PRC;

Łączność: Wi-Fi, USB (2.0);

System: linux;

Główne funkcje: słowniki (bez polskiego), przeszukiwanie książek, zakładki, wbudowana przeglądarka WWW;

Firmowa okładka w zestawie: cztery wzory.

 

Like Reblog Comment
text 2020-04-10 22:13
Tak wygląda NOWE menu formatowania tekstu w czytnikach Kindle

W lutym (nowsze) czytniki Kindle otrzymały firmware 5.12.4. Wraz z jego wprowadzeniem zapowiedziano zmiany w menu formatowania tekstu. I oto na mój Kindle Voyage trafiła właśnie ta aktualizacja. Z przykrością muszę stwierdzić, że niczego nie zmieniła poza wyglądem i układem obecnych już wcześniej opcji. Nie są one złe, ale (może niesłusznie) spodziewałem się jednak rozszerzenia ich możliwości.

 

Nowe menu formatowania tekstu w Kindle w aktualizacji 5.12.4 - tematy (po lewej) i czcionki (po prawej)

 

Amazon, wprowadzając nowe menu, stracił okazję, aby dodać jakieś sensowne usprawnienia w sposobie formatowania tekstu. Miałem nadzieję, że samo menu jak i możliwości modyfikacji wyglądu tekstu zbliżą się do tego, co umożliwiają na przykład czytniki Kobo. Ale wciąż mamy do dyspozycji trzy rozmiary marginesu, które są zwyczajnie nieprzydatne. Nawet przy najmniejszym wciąż spora część ekranu pozostaje „niezagospodarowana”. Podobnie, nie zwiększono zakresu regulacji wielkości tekstu, aby było ono bardziej płynne. Wiem, że mogę to sobie ustawić w odpowiednim pliku konfiguracyjnym, ale w menu byłoby to wygodniejsze. A już zupełnie mnie dziwi, że do nowego menu nie wprowadzono trybu odwróconego (biały tekst na czarnym tle). Ta opcja wciąż pozostaje zagrzebana w ustawieniach. Widocznie producent uznał, że lepiej (w imię prostoty obsługi) nie dawać użytkownikom zbyt dużo opcji do wyboru.

 

Nowe menu formatowania tekstu w Kindle w aktualizacji 5.12.4 - układ strony (po lewej) i pozostałe opcje (po prawej)

 

Jeśli ktoś ma starsze oprogramowanie i chce się „cieszyć” nowym układem, odsyłam do mojego wpisu „FIRMWARE 5.12.4 dla czytników Kindle – spodziewajcie się ZMIANY (wkrótce)”. 

 

Like Reblog Comment
text 2019-10-13 16:23
Czy Kindle... - Google PODPYTUJE, Cyfranek PODPOWIADA

Wyszukiwarka Google jest zapewne najczęściej używanym narzędziem do wyszukiwania informacji w internecie. Śledząc zachowaniach użytkowników, wyszukiwarka jest w stanie także podpowiadać często wyszukiwane informacje lub też korygować literówki czy przejęzyczenia.

 

Google to najpopularniejsza wyszukiwarka internetowa (źródło: google.pl)

 

Postanowiłem sprawdzić, jakie frazy zostaną mi podpowiedziane, gdy zacznę wpisywać wyszukiwanie zaczynające się od słów „czy Kindle”. Próbę wykonałem w przeglądarce Opera (której zazwyczaj używam), bez żadnego logowania w usługach Google'a. Nie jest wykluczone, że wpisując u siebie wspomnianą frazę, otrzymacie bardziej spersonalizowane podpowiedzi. Ja otrzymałem dziewięć, które omawiam poniżej...

 

Podpowiedzi wyszukiwarki Google do frazy "czy kindle" (źródło: google.pl)

 

1. Czy Kindle czyta EPUB?

Nie, czytniki Kindle nie wspierają tego formatu.

 

Plik EPUB można wysłać do czytnika np. korzystając z usługi Send To Kindle (źródło: amazon.com)

 

Jeśli jednak mamy e-book np. w popularnym formacie EPUB, nie powinno to stanowić większego problemu. Należy go przekonwertować na format akceptowany przez Kindle. Można to zrobić dość prosto i szybko przy pomocy bezpłatnych narzędzi. Jednym z nich jest Calibre, program do zarządzania biblioteczką e-booków. Plik EPUB zostanie automagicznie przetworzony na właściwy format, podczas przesyłania do pamięci Kindle. Można też użyć oficjalnej usługi Send To Kindle. Amazon udostępnia wygodną aplikację komputerową (do pobrania tutaj). Trzeba tylko przed wysyłką zmienić w pliku rozszerzenie z *.epub na *.png. następnie przeciągnąć i upuścić go na okno aplikacji oraz oczywiście potwierdzić wysyłkę. Po chwili otrzymamy przesłaną na czytnik książkę w formacie *.azw3, którą bez problemów powinno dać się czytać w Kindelku.

 

2. Czy Kindle czyta PDF?

Tak, czytniki Kindle otwierają i całkiem sprawnie (jak na czytniki) przetwarzają pliki w formacie PDF.

 

E-booki w postaci PDFów stanowią spore wyzwanie dla czytników. Różna bywa ich zawartość. Czasem to tekst, ale bywają i pliki graficzne będące skanami oryginałów papierowych. Szczególnie te drugie mogą być kłopotliwe, bo niewiele da się z nimi zrobić w czytniku. Dodatkowo PDFy zazwyczaj zapisywane są z myślą o wydruku w formacie znacznie większym niż ekran czytnika. Próby wyświetlenia zawartości kartki A4 (przekątna ok. 36,3 cm) na ekranie o przekątnej sześciu cali (ok. 15 cm, tyle ma ekran w Kindle Paperwhite) mogą rozczarowywać. Ale czytniki Kindle należą do tych, które i tak wyświetlają PDFy bardzo szybko. Nie mają niestety specjalnie rozbudowanych funkcji, ale obrócenie tekstu do trybu poziomego i obcięcie marginesów (uruchomienie tzw. trybu kolumnowego) powinno w wielu przypadkach pozwolić na czytanie PDFa.

 

Opcja przekształcenia PDFa na plik AZW3 w aplikacji Send To Kindle

 

Z góry uprzedzam, że konwersja dokumentów zapisanych w PDFie może być bardzo pracochłonna i (w efekcie) także frustrująca. Jeśli chcemy mieć bardziej przyjazny czytnikowi tekst, warto spróbować wysłać posiadany plik przez usługę Send To Kindle. W opcjach aplikacji należy wtedy zaznaczyć wykonanie konwersji na format czytnikowy. Efekty bywają zaskakująco dobre (ale bywają też i złe).

 

3. Czy Kindle niszczy wzrok?

Nie sądzę, żeby była satysfakcjonująca odpowiedź na takie egzystencjalne pytanie. Chyba dobrze by było posłużyć się tu analogią do papierowej książki. Ekran w czytnikach Kindle wykonany jest z papieru elektronicznego. Ma on maksymalnie przypominać papier wykorzystywany do druku książek. Można więc na powyższe pytanie odpowiedzieć, że rozsądne korzystanie z czytnika nie niszczy wzroku, tak samo jak rozsądne korzystanie z książek. Można też zaryzykować twierdzenie, że możliwość regulacji wielkości tekstu w czytniku powinna wpływać na mniejsze zmęczenie oczu czytelnika. Nie ma wtedy problemu np. zbyt małego druku, z którym bywa kłopot w przypadku wydań papierowych.

 

Porównanie widoczności tekstu w świetle słonecznym - tablet, książka papierowa z połowy XX wieku i czytnik Kindle Voyage

 

Ekran czytnika może być także oświetlony, co pozwala poprawić jakość elektronicznego druku, jeśli czytamy w miejscach o złych warunkach oświetleniowych. Czytając zwykłą książkę w ciemnawej poczekalni czy autobusie, oczy zapewne bardziej będą się męczyły. Oświetlenie zintegrowane w czytniku zachęca też do czytania w całkowitej ciemności, jednak ja nie jestem zwolennikiem tego typu warunków. Do czytania w nocy używam zawsze lampki.

 

Osobny temat stanowi porównanie z ekranami LCD spotykanymi powszechnie w komputerach, tabletach czy telefonach. One same emitują światło (są od spodu podświetlone LEDami lub świetlówkami), co zazwyczaj na dłuższą metę jest znacznie bardzie męczące (i szkodliwe?) niż w przypadku ekranów czytnikowych.

 

4. Czy Kindle ma polskie menu?

Nie, kupując czytnik Kindle nie ma się co spodziewać polskiego menu. Nie stanowi to jednak wielkiego wyzwania. Obsługa jest na tyle prosta i intuicyjna, że nawet bez znajomości języków obcych, można spokojnie czytać. Ja na przykład, przygotowując moją mamę do czytania na Kindle 3 Keyboard, przećwiczyłem z nią kilka standardowych sytuacji. Zapisała sobie na kartce co i jak, ale już przy drugiej książce, odręcznie napisana „ściągawka” spoczywała w kieszonce okładki czytnika.

 

Wśród języków menu dostępnych w Kindle, brak jest polskiego

 

Istnieje sposób na spolszczenie menu, ale nie jest oficjalnie dostępne.

 

5. Czy Kindle czyta DOC?

Na to pytanie także nie ma prostej odpowiedzi. Z jednej strony nie można po prostu skopiować pliku DOC do pamięci wewnętrznej czytnika i od razu otwierać.

 

Z drugiej strony tak, pliki DOC i DOCX można wysłać do czytnika Kindle i zostaną one automagicznie przekształcone na czytelne dokumenty. Można w tym celu skorzystać ze wspomnianej wyżej usługi Send To Kindle. W ten sposób da się przesłać także inne pliki tekstowe: PDF, TXT, RTF.

 

Z plików DOC czy DOCX można korzystać na czytniku po konwersji, np. w usłudze Send To Kindle

 

Format DOC zazwyczaj rozumiany jest jako standardowy typ dokumentu Microsoft Word. Sam Microsoft w przeszłości miał z tego typu plikami kłopoty w kolejnych wersjach swojego edytora tekstów. Może się więc zdarzyć, że i czytnik nie będzie mógł pliku wyświetlić identycznie jak komputerowa wersja Worda. Niestety, Amazon wciąż ignoruje otwarty format dokumentów – ODT. Tutaj, klapa.

 

6. Czy Kindle można ładować ładowarką do telefonu?

Tak, czytniki Kindle można ładować ładowarką telefoniczną. Musi to być ładowarka z gniazdem USB lub posiadać na końcu kabla wtyczkę microUSB. Warto jednak zadbać o to, aby korzystać z porządnego sprzętu. Ja od wielu lat korzystam m.in. z ładowarek dostarczanych kiedyś do smartfonów Palm i nie spotkały mnie żadne z tego wynikające przykrości. Ważne, żeby nie dopuścić do całkowitego i/lub długotrwałego rozładowania baterii. Warto podłączyć czytnik do ładowarki, gdy poziom naładowania baterii zbliża się do 10-20 %. Nie trzeba koniecznie ładować do pełna. Można nawet podpiąć czytnik do prądu np. na godzinę, gdy np. wybieramy się w dłuższą drogę.

 

Od lat korzystam ze smartfonowych ładowarek, także do ładowania czytników

 

Amazonowe ładowarki do czytników Kindle mają parametry np. 5W, 1A. Jeśli nie znamy się na „tajemniczych” oznaczeniach występujących na ładowarkach, warto korzystać przede wszystkim z tych, przeznaczonych do smartfonów, nawet tych starszych. Unikać natomiast produktów „no name”. Czytnik powinien także ładować się z powerbanka.

 

7. Czy Kindle czyta audiobooki?

Tak, czytniki Kindle odtwarzają audiobooki. Służy do tego bezprzewodowa transmisja Bluetooth, obecna w nowszych urządzeniach tej marki. Jeśli jednak mamy na myśli wgranie własnych plików w formacie mp3 do pamięci aktualnie oferowanych czytnikó Kindle, spotka nas zawód. Takich plików nie odtworzymy. Obecnie czytniki tej marki przystosowane są wyłącznie do wgrywania i odsłuchiwania plików zakupionych w amazonowej księgarni Audible. Brak w niej jednak polskich książek audio.

 

Księgarnia Audible jest zintegrowana z czytnikami Kindle

 

W sumie więc, odpowiedź skierowana do przeciętnego polskiego czytelnika brzmi jednak „nie”.

 

8. Czy Kindle jest po polsku?

Na to pytanie także są dwie pozornie sprzeczne odpowiedzi. Z jednej strony tak, Kindle jest po polsku. Można wgrać do pamięci czytnika polskie e-booki i bez problemu je czytać. Czytnik poprawnie wyświetla polskie znaki. Z drugiej strony nie, czytniki Kindle nie są spolszczone. Nie znajdziemy w nich (jak już wcześniej wspomniałem) polskiego menu czy polskich słowników. Istnieje sposób na polskie menu, ale nie jest ono publicznie dostępne. Są natomiast dostępne bezpłatne słowniki, które można samodzielnie w czytniku zainstalować w bardzo prosty sposób. Przykładem może być Słownik Języka Polskiego (wersja przygotowana przez athame z forum.eksiazki.org, do pobrania np. tutaj) i angielsko-polski BuMaTo. Pliki słownikowe wgrywamy do pamięci czytnika (Documents/dictionaries).

 

Przykład działania, zainstalowanego samodzielnie, słownika w Kindle

 

9. Czy Kindle czyta ebooki z Empiku?

Tak, czytniki Kindle bez problemów radzą sobie z e-bookami pochodzącymi z polskich księgarń, w tym także z Empiku. W niemal każdej można kupić i pobrać (na czytnik i komputer) jednocześnie dwa formaty – MOBI (dla czytników Kindle) i EPUB (dla pozostałych marek). Popularne księgarnie, oferujące duży wybór, to m.in. Publio, Ebookpoint, Woblink czy Virtualo. Duży zasób bezpłatnych, znakomicie przygotowanych e-booków znaleźć też można w Wolnych Lekturach. Wciąż zdarzają się jednak w sprzedaży pliki przygotowane niestarannie, czy nawet z błędami. Ale nie jest to (zazwyczaj) zależne od samej księgarni, ponieważ ona to pośrednik pomiędzy wydawcą a czytelnikiem. Choć warto pamiętać, że niekiedy wydawcy zlecają np. Empikowi przygotowanie wersji elektronicznej swojej książki.

 

Informacja o formatach książek dostępnych w księgarni empik.com (źródło: www.empik.com)

 

Kupując w Empiku książkę przeznaczoną na Kindle, należy wybrać format MOBI. Potem, do pobrania i tak będą dwa formaty plików, ale lepiej pamiętać o wskazaniu od razu kindlowego formatu. W innych księgarniach należy postępować podobnie, choć większość oferuje od razu obydwa najpopularniejsze formaty (MOBI, EPUB). Może się zdarzyć, że publikacja jest tylko w PDFie.

 

Z konta w księgarni Empik, w dziale "produkty cyfrowe", można zazwyczaj pobrać dwa formaty e-booków (źródło: www.empik.com)

 

Na to pytanie jest też odpowiedź przeciwna. Nie, czytniki Kindle nie współpracują z wypożyczalnią Empik Go. Jeśli pytając o e-booki z Empiku mamy na myśli abonament, to niestety nie jest on dostępny na Kindle. W takim przypadku warto zainteresować się wypożyczalnią Legimi.

 

Podsumowanie

Starałem się wyjaśnić powyższe kwestie, zachowując równowagę między trafnością odpowiedzi a wchodzeniem w szczegóły. Jeśli macie jakieś dodatkowe pytania lub inne doświadczenia, podzielcie się nimi w komentarzach.

 

Od siebie dodam często padające pytanie "Czy najnowszy czytnik Kindle Oasis 3 można zamówić do Polski?". Odpowiedzi we wpisach o zamawianiu do niemieckiego paczkomatu przy granicy i do Polski przez pocztowego pośrednika

 

 

Porównanie aktualnych czytników rodziny Kindle

 

Kindle 10

Kindle Paperwhite 4

Kindle Oasis 3

data premiery

2019

2018

2019

ekran

6” (15,2 cm), E-Ink Carta 800×600

167 ppi

6” (15,2 cm), E-Ink Carta, 1430×1080

300 ppi

7” (17,7 cm ) E-Ink Carta, 1680×1264

300 ppi

pamięć wewn. [GB]

4

8/32

8/32

wbudowane oświetlenie

tak

(4 LED)

tak

(5 LED)

tak

(25 LED)

regulowana temperatura barwowa

nie

nie

tak

wodoodporność

nie

tak

tak

procesor [GHz]

1

1

1

rozmiary [mm]

160×113×8,7

167×116×8,18

159×141×3,4–8,3

Masa [g]

174

182

188

kolor obudowy

czarny, biały

czarny, niebieski

czarny, złoty

dodatkowe funkcje

audio (BT)

audio (BT)

audio (BT)

cena w amazon.de (bez reklam) z polskim podatkiem VAT [EUR]

93,01 EUR

(ok. 400 PLN)

od 144,70 EUR

(ok. 625 PLN)

229,99 EUR

(ok. 995 PLN)

(zakup do PL przez pośrednika pocztowego)

 

 

Odsyłacze do sklepu, zawarte w tekście, są częścią programu afiliacyjnego Amazon

 

Like Reblog Comment
text 2019-06-20 07:53
Kindle Oasis 2 PRZECENIONY o 30 EUR. Używki z dostawą do POLSKI

Do tej pory nie mieliśmy zbyt wielu okazji do tańszych zakupów Kindle Oasis 2 (9. Generation), którego premiera miała miejsce w 2017 roku. Moją recenzję tego modelu znaleźć można we wpisie „KINDLE OASIS 2 – recenzja największego czytnika z rodziny Kindle”. To wodoodporny model z siedmiocalowym ekranem i fizycznymi przyciskami zmiany stron. Zapowiedź nowego modelu (Kindle Oasis 3), skłoniła Amazon do największej (do tej pory) przeceny modelu z 2017 roku. Można też kupić używane egzemplarze bezpośrednio do Polski!

 

Kindle Oasis 2 można kupić teraz taniej o 30 EUR

 

Kindle Oasis 2 taniej o 30 EUR

Teraz został on przeceniony (aż) o 30 EUR. Niestety, wciąż nie kupimy tego modelu bezpośrednio do Polski. Można za to skorzystać z usług sprawdzonego pośrednika pocztowego. Kindle Oasis 2 to wciąż znakomity czytnik, a teraz jego cena wydaje się być bardzo atrakcyjna. Sposób zakupu z dostawą na polski adres opisałem w tekście „Jak kupić Kindle Oasis 2 z dostawą do Polski”. Czytnik kosztuje obecnie (w najtańszej wersji) 199,99 EUR. Do tego należy doliczyć ok. 11 EUR za przekierowanie przesyłki do Polski. Dostępne są następujące wersje:

 

 

Kindle Oasis 2

 

(8 GB, grafitowy, wi-fi)

 

229,99 EUR

199,99 EUR (ok. 855 PLN)


 

Kindle Oasis 2

 

(32 GB, grafitowy, wi-fi)

 

259,99 EUR

229,99 EUR (ok. 985 PLN)

Kindle Oasis 2

 

(32 GB, grafitowy, wi-fi + 3G)

 

319,99 EUR

289,99 EUR (ok. 1 240 PLN)

Kindle Oasis 2

 

(32 GB, złoty, wi-fi)

 

259,99 EUR

229,99 EUR (ok. 985 PLN)

 

Jeśli ktoś jest zainteresowany największym czytnikiem z Amazonu, z oferty warto skorzystać, tym bardziej, że w polskich sklepach czytniki Kindle Oasis 2 oferowane są (w najtańszej wersji) za ponad 1250 PLN!

 

Kindle Oasis 2 w jednym z polskich marketów elektronicznych, oferowany za 1399 PLN

 

Kindle Oasis 2 używany z Amazon Warehouse

Można też kupić używane Kindle Oasis 2 na amazonowej gwarancji, oferowane w ramach Amazon Warehouse. Dostępna jest wersja ze obudową w kolorze złotym i pamięcią 32 GB. Z tej oferty można skorzystać z bezpośrednią dostawą do Polski. Czytniki kosztują obecnie 202,06 EUR (z uwzględnieniem polskiej stawki VATu). To równowartość ok. 865 PLN. Zazwyczaj czytniki oferowane w taki sposób są trudne do odróżnienia od nowych egzemplarzy. Gdyby po otwarciu przesyłki okazało się, że sprzęt nam nie odpowiada, można go odesłać od razu na koszt sklepu.

 

Dziś zamówiony używany Kindle Oasis 2, może dotrzeć na polski adres między 24 a 26 VI

 

Sprzęt wysyłany w ramach ofert Amazon Warehouse może być dostarczony w opakowaniu zastępczym. Dziś zamówiony czytnik, powinien być dostarczony w połowie przyszłego tygodnia.

 

Poradnik dla tych, co pierwszy raz

 

Dla tych, którzy do tej pory rzadko robili zakupy w niemieckim oddziale Amazonu, przygotowałem krótki poradnik:

 

- sklep wysyła zakupy o wartości od 39 EUR na polski adres bez dodatkowych opłat za wysyłkę;

- do Polski wciąż wysyłane są nie wszystkie czytniki Kindle (np. Oasis 2). Można je jednak samodzielnie kupić i przesłać przez pocztowego pośrednika, co opisałem w poradniku „Jak kupić Kindle Oasis 2 z dostawą do Polski”. Można też wybrać dostawę do punktu odbioru osobistego na terenie RFN (wygodna opcja jeśli ktoś mieszka blisko granicy);

- dane do logowania w amerykańskim Amazonie czy europejskich oddziałach (w tym amazon.de) są takie same;

- ceny podane w sklepie mają uwzględnioną niemiecką stawkę VATu. Po podaniu polskiego adresu dostawy, cena zostanie przeliczona wg polskiej (wyższej) stawki. Dlatego wartość zakupów w koszyku będzie inna niż na sklepowej stronie danego produktu;

- w Amazonie można płacić polskimi kartami płatniczymi. Do zakupów w amazon.de najlepiej użyć karty rozliczanej w EUR. Można także korzystać z najzwyklejszej karty złotówkowej. Również wtedy (zazwyczaj) lepiej wybrać płatność w EUR i pozwolić, aby to bank dokonał przewalutowania. Można także płacić przez polskiego pośrednika – przelewy24. W takim przypadku od razu dokonujemy płatności w PLN;

- przeliczenie cen czytników podaję orientacyjnie, ostatecznie to od kursu euro i opłat w naszym banku zależy sposób przeliczenia na złotówki;

- obciążenie karty płatniczej następuje po wysłaniu paczki z zamówieniem. Przy pierwszym zakupie w Amazonie, karta płatnicza może być chwilowo obciążona kwotą 1 EUR (która zostanie zwrócona po kilku dniach). W przypadku płatności przez przelewy24, kwota w złotówkach pobierana jest od razu.

 

Odsyłacze do czytników, zawarte w tekście, są częścią programu afiliacyjnego Amazon.

 

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?