logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Legimi
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2021-02-11 07:00
Recenzja: PocketBook Color – pierwszy KOLOROWY czytnik w Europie

PocketBook jako pierwszy wprowadził pod koniec lipca 2020 r. do Europy czytnik z kolorowym ekranem w technologii papieru elektronicznego E-Ink Kaleido. Choć minęło już kilka miesięcy, a konkurencja nie śpi, to wciąż jedyne tego typu urządzenie na naszym rynku. Co prawda w Chinach pojawiły się trzy czytniki z takim samym ekranem (iReader C6, iFlytek Book C1 oraz Onyx Boox Poke 2 Color), ale nie są obecnie dostępne na rynku międzynarodowym. Po kilkumiesięcznym testowania tego pionierskiego urządzenia, zapraszam do lektury recenzji PocketBooka Color.

 

PocketBook Color

 

PocketBook Color od strony technicznej

Pod względem funkcjonalności, wyglądu i wyposażenia, PocketBook Color nawiązuje bardzo wyraźnie do obecnych na rynku innych sześciocalowych czytników tej marki. Ma między innymi identyczną kształtem srebrno-czarną obudowę. Będą więc na niego pasować okładki przeznaczone do bieżących sześciocalowych modeli tej marki. To ważne, bo nie jesteśmy skazani tylko na okładki formowe a zdecydowanie warto zakupić coś, co będzie chronić ekran. Testowałem ostatnio dwie różne z silikonowymi pleckami i sprawdzają się całkiem nieźle (wpis: „SILIKONOWE okładki na czytniki PocketBook z aliexpress.com”).

 

Przetestowane przeze mnie okładki z silikonowymi pleckami dobrze sprawdzają się z czytnikami PocketBook

 

Od najbliższego cenowo modelu - PocketBook Touch HD 3, nowość różni się (poza kolorowym ekranem oczywiście) brakiem wodoodporności oraz regulowanej temperatury barwowej oświetlenia. PocketBook Color jest też minimalnie cięższy. Pozostawiono natomiast gniazdo kart pamięci microSD, choć i tak w środku znaleźć można całkiem sporo, bo aż 14,4 GB przestrzeni na własne pliki (16 GB pomniejszone o pliki systemu operacyjnego). Zarówno gniazdo kart pamięci, jak i microUSB znajdują się na dolnej krawędzi obudowy. Tam także umieszczono wyłącznik, który jest dość mały, a gdy czytnik jest w okładce może też być trudno dostępny.

 

Porównanie parametrów czytników PocketBook Touch HD 3 i PocketBook Color

 

PocketBook Touch HD 3

(PB 632)

PocketBook Color

(PB 633)

ekran (przekątna)

15,2 cm (6”)

15,2 cm (6”)

ekran [piksele]

E-Ink Carta

1448×1072 (300 ppi)

E-Ink Kaleido

1448×1072 (300 ppi dla odcieni szarości, 100 ppi dla kolorów)

kolor [odcienie]

nie

tak [4096]

płaski front

nie

nie

ekran dotykowy

tak

tak

wodoodporność

tak

nie

wbudowane oświetlenie

tak

tak

regulacja temperatury barwowej oświetlenia

tak

(SMARTlight)

nie

pamięć wewnętrzna [GB]

16

16

procesor [GHz]

1,0 (dwurdzeniowy)

1,0 (dwurdzeniowy)

pamięć operacyjna RAM [MB]

512

512

masa [g]

155

160

wymiary [mm]

161,3×108×8

161,3×108×8

fizyczne przyciski zmiany stron

tak

tak

audio

tak (MP3, M4B)

przez adapter microUSB-minijack lub BT, TTS (Ivona)

tak (MP3, M4B)

przez adapter microUSB-minijack lub BT, TTS (Ivona)

kolor obudowy

miedziano-czarny, szaro-czarny

srebrno-czarny

dodatkowe uwagi

aplikacja Legimi, słowniki ABBY Lingvo (m.in. EN-PL), Send-to-PocketBook, Dropbox, akcelerometr, wybudzanie przez okładkę, możliwość instalowania własnych czcionek i słowników

karta microSD do 32 GB, słowniki ABBY Lingvo (m.in. EN-PL), Send-to-PocketBook, Dropbox, akcelerometr, wybudzanie przez okładkę, możliwość instalowania własnych czcionek i słowników

premiera rynkowa [rok]

2018

2020

cena katalogowa

699 PLN

899 PLN

 

Fizyczne przyciski zmiany stron znajdują się na froncie, poniżej ekranu

 

PocketBook Color jak na swój ekran (E-Ink Kaleido ma dodatkową kolorową warstwą) jest urządzeniem lekkim i zgrabnym. Nie ciąży w ręku. Komfortowi czytania dodatkowo sprzyjają fizyczne klawisze zmiany stron umieszczone na froncie poniżej ekranu. Ramka wokół niego jest dość cienka i matowoczarna, co minimalizuje odbicia światła. Ekran jest lekko zagłębiony w obudowie, front urządzenia nie jest płaski. Dzięki funkcji obracania obrazu, czytnik można trzymać zarówno pionowo jak i poziomo, a więc przyciski mogą być na dole lub z boku. Jak komu wygodniej. Żyroskop („G-Sensor” w ustawieniach czytnika) reaguje dość opieszale, więc ja go od razu wyłączam i ręcznie zmieniam orientację tekstu w razie potrzeby.

 

Wyłącznik, gniazdo kart microSD oraz gniazdo microUSB umieszczone są na dolnej krawędzi obudowy (czytnik okładce z silikonowymi pleckami)

 

Podsumowując, PocketBook Color ma takie samo przyjemne dla oka i przyjazne w użytkowaniu wzornictwo, podobnie jak inne czytniki tej marki. Jest smukły i lekki, więc okładka chroniąca ekran nie powinna ciążyć, nawet jeśli użyjemy grubszego silikonowego zastępnika firmowych akcesoriów.

 

Gdzie kupić PocketBooka?

PocketBook ma w Polsce oficjalnego dystrybutora marki, wrocławską firmę 71media. Czytniki znajdują się w ofercie wielu polskich sprzedawców elektroniki i objęte są polską gwarancją. Jednak recenzowanego modelu raczej nie zobaczymy na półkach sklepów stacjonarnych. Jedynym źródłem zakupu pozostają sklepy internetowe – np. należący do dystrybutora czytio.pl. Wszystkie sprzedawane u nas urządzenia PocketBook powinny mieć taką samą gwarancję, więc pod tym względem nie ma znaczenia, gdzie czytnik zostanie zakupiony. Byle pochodził z europejskiej dystrybucji.

 

W chwili, gdy piszę te słowa, PocketBook Color można kupić za ok. 840 PLN (katalogowa cena to 899 PLN). Przy zakupie warto od razu pomyśleć o okładce, na przykład jednej ze wspomnianych wyżej wersji z silikonowymi pleckami.

 

PocketBook Color – ekran

PocketBook Color wyposażono w dotykowy ekran o przekątnej sześciu cali wykonany w technologii papieru elektronicznego. Jest to nowy ekran określany jako E-Ink Kaleido pierwszej generacji. To niewątpliwie największy atut urządzenia, które właśnie kolorem wyróżnia się wśród konkurencji. Ekran posiada dwie warstwy. Jedna (położona niżej) odpowiada za obraz czarno-biały (16 odcieni szarości). Tu otrzymujemy obraz z najwyższą możliwą rozdzielczością – 300 ppi. Na nim można dostrzec nałożoną warstwę odpowiadającą za obrazy kolorowe. Ekran może wyświetlić do 4096 barw przy rozdzielczości 100 ppi.

 

PocketBook Color (pod spodem) pokazuje swoje atuty przede wszystkim przy publikacjach z ilustracjami (dla porównania PocketBook Touch HD 3 - na wierzchu)

 

Na pierwszy rzut oka widać, że zarówno jakość kolorów i rozpiętość barw w PocketBooku Colorze jest ograniczona. Warstwa ekranu odpowiedzialna za wyświetlanie koloru wpływa niestety także na odbiór tekstu (wyświetlanego pod nią). Z tego powodu ekran jest mniej kontrastowy niż w „zwykłych” czytnikach z ekranem E-Ink Carta (np. PocketBook Touch HD 3). Tło sprawia tu wrażenie lekko przydymionego. Ponadto na tekście, gdy się przyglądnąć, widoczna jest siatka drobniuteńkich plamek z warstwy kolorowej. Widać to szczególnie na przykład przy bezpośrednim zestawieniu z innym czytnikiem posiadającym ekran 300 ppi, choćby PocketBook Touch HD 3. Choć mikropunkciki warstwy kolorowej generalnie nie przeszkadzają w czytaniu i po jakimś czasie przestaje je się zauważać, to jednak są obecne i koniec końców lekko rozmazują czcionkę.

 

Widoczne minipunkciki siatki kolorowej warstwy ekranu E-Ink Kaleido

 

Czytnik wyposażono w oświetlenie, ale bez regulacji temperatury barwowej. Odpowiada za nie 12 białych LED-ów. Sprawia raczej zimne wrażenie, choć na szczęście nie jest niebieskie. A jest to o tyle ważne, że aby uzyskać dobry kontrast i nasycenie kolorów, w zasadzie trzeba korzystać z czytnika z włączonym oświetleniem. Ja ustawiam natężenie oświetlenia na poziomie ok. 20-30% przy tekstowych e-bookach, a 40-50% przy takich, które zawierają wiele elementów graficznych (np. komiksy). Na innych czytnikach czytam zwykle bez włączania wbudowanego oświetlenia. Światło jest rozprowadzone dość równomiernie. Przy dolnej krawędzi znajduje się lekko ciemniejsza strefa o szerokości 2-3 mm. Nie przeszkadza to w czytaniu.

 

Ekran E-Ink Kaleido pokazuje swoje atuty przy dobrym świetle zewnętrznym lub załączonym oświetleniu wewnętrznym

 

Podsumowując, czytanie na PocketBooku Colorze jest kolorowe ale mniej komfortowe niż na najlepszych czarno-białych czytnikach. Dobry efekt osiąga się albo przy bardzo dobrym świetle zewnętrznym albo przy stale włączonym oświetleniu wewnętrznym. Osoby, które i tak korzystają z wbudowanego oświetlenia nie odczują aż tak bardzo mniejszego kontrastu w nowym czytniku. Jeśli kolor jest priorytetem, można spokojnie pójść na kompromis i przymknąć oko na słabsze parametry tekstu (zobacz wpis „PocketBook Color – po co komu KOLOR?”). Ja jestem przyzwyczajony do czytania głównie przy świetle zewnętrznym i może dlatego bardziej odczuwam mniejszy kontrast ekranu E-Ink Kaleido pierwszej generacji.

 

PocketBook Color na co dzień

PocketBook Color od czasu rynkowej premiery otrzymał kilka aktualizacji oprogramowania wewnętrznego. Jest to o tyle ważne, że w ten sposób nie tylko poprawiono początkowo występujące błędy ale dodano też obsługę obu liczących się polskich wypożyczalni e-booków – Legimi oraz Empik Go. W ten sposób czytnik otrzymał taką samą funkcjonalność, jaką oferują inne PocketBooki. Obecnie czytniki mają firmware w wersji 6.1.1238 (z dnia 30 XI 2020 r.).

 

Obok wspomnianych wypożyczalni, PocketBook Color dysponuje także pozostałymi funkcjami czytników tej marki. Na czytniku można korzystać z bezprzewodowej przesyłki plików (Send-to-PocketBook) oraz synchronizacji z dyskiem sieciowym (Dropbox). Dzięki temu zarówno bieżąca prasa, jak i zakupy z polskich księgarni internetowych oraz własne archiwum e-booków mogą być łatwo dostępne przez wi-fi. Oczywiście z PocketBooka można korzystać także bez dostępu do sieci. Bez podłączenia do internetu można wgrywać książki i je spokojnie czytać zaraz po pierwszym uruchomieniu czytnika. Nie jest wymagana żadna rejestracja (co nie jest takie oczywiste u innych producentów). Jednak warto zauważyć, że podłączenie do sieci znacznie zwiększa jego funkcjonalność.

 

Ekran główny wygląda tak jak w innych czytnikach PocketBook z oprogramowaniem wewnętrznym w wersji 6.x. Mamy tu więc górne menu (wywoływane przez dotknięcie ekranu przy górnej krawędzi) zawierające dostęp do głównych narzędzi takich jak połączenie wi-fi, tryb samolotowy, synchronizacja (np. wymuszenie pobierania plików z usługi Send-to-PocketBoook) czy ustawienia oświetlenia. Środkową część poświęcono na cztery okładki ostatnio otwieranych książek. Dolną część zawiera pasek ikon, które reprezentują przypisane im aplikacje (np. Książki, Legimi, Empik Go). Użytkownik może zmieniać ich położenie oraz zamieniać już zdefiniowane na inne.

 

Ekran startowy (po lewej, kolory na zrzucie ekranu są przesterowane) można zmodyfikować, dopasowując układ ikon na dolnym pasku (ekran po prawej)

 

Ważnym atutem czytników PocketBook jest ich biblioteczka. Wszystkie książki wgrane do czytnika są zebrane w jednym miejscu. Bez względu na pochodzenie (Send-to-PocketBook, Empik Go, Dropbox itp.) i położenie (pamięć wewnętrzna, karta pamięci) są prezentowane w jednym księgozbiorze. Można je zarówno grupować (np. wg katalogów na dysku, formatów, serii) jak i porządkować (np. wg daty dodania, tytułu, autora itp.). Sprawnie działa także funkcja wyszukiwania (z polskimi znakami). To bardzo wygodne rozwiązanie, stawiające książkę na pierwszym miejscu. Książki mogą być prezentowane na trzy sposoby: lista z małymi okładkami, lista ze średniki okładkami lub tylko miniaturki okładek. Aby to wszystko sprawnie się wyświetlało, e-booki muszą mieć prawidłowe metadane. A z tym niestety bywa różnie (więcej na ten temat we wpisie „Poradnik: METADANE - poprawne OPISY e-booków dzięki Calibre”).

 

Trzy sposoby prezentacji książek w czytnikowym księgozbiorze (kolory na zrzutach ekranu są przesterowane)

 

Choć w pamięci czytnika od razu wgrane są książki, to jednak większość z nich pewnie się nie przyda i będzie trzeba wgrać własne. Przy rozpoczęciu korzystania z czytnika polecam więc poradnik „PocketBook – co USTAWIĆ na początku w czytniku z oprogramowaniem w wersji 6.x”. Dodawanie własnych książek może się odbywać zarówno przy pomocy kabla USB podłączonego do komputera, z karty pamięci microSD jak i bezprzewodowo. Czytnik najlepiej radzi sobie z plikami w formacie EPUB i takie najlepiej również kupować w księgarniach. Drugi powszechnie dostępny typ plików, czyli MOBI, może nastręczać problemów w postaci braku okładek (czyli podobnie jak w czytnikach Kindle). W takich e-bookach bywają także problemy z poprawnym wyświetlaniem tekstu (np. rozjechane linijki). W przypadku połączenia kablem wystarczy plik (np. EPUB) skopiować do pamięci urządzenia. Można to zrobić każdym menedżerem plików, ale bardzo dobrze spisuje się w tej roli także bezpłatny program Calibre. W przypadku przesyłki przez sieć czytnik posiada standardowe usługi jak Send-to-PocketBook czy synchronizacja z dyskiem sieciowym Dropbox.

 

Niekiedy pliki MOBI sprawiają kłopoty w PocketBooku (ekran po lewej), podczas gdy ten sam plik wgrany do czytnika Kindle (ekran po prawej) wygląda lepiej (poza brakiem justowania)

 

Od dawna nie zmienił się sposób definiowania wyglądu tekstu w e-bookach. Także w recenzowanym modelu dysponujemy wciąż tym samym zestawem niezbyt ciekawych krojów czcionek, trzema zakresami interlinii i marginesów. Brakuje opcji wymuszenia justowania tekstu. Menu formatowania wywołuje się standardowo, dotknięciem ekranu w środkowej części. Dziś takie opcje modyfikacji wyglądu e-booka to trochę za mało, żeby dorównać bardziej rozbudowanym opcjom u konkurencji (np. Kobo). Choć z drugiej strony niewątpliwym atutem takiego uproszczenia jest klarowny i przyjazny wygląd opcji formatowania. Na szczęście można trochę wzbogacić możliwości czytnika poprzez samodzielne wgranie ulubionej czcionki. Czytnik akceptuje pliki TTF lub OTF, a sam sposób jest opisany w wyżej wspomnianym poradniku.

 

Zmianie nie uległo menu formatowania (ekran po lewej) i zestaw czcionek (ekran w środku) za to wyświetlanie zegara i numeracji stron (ekran po prawej) umieszczone są teraz w menu „Ekran” - to zmiana w porównaniu do poprzednich wersji oprogramowania czytników PocketBook

 

W nowym oprogramowaniu czytników PocketBook, które po raz pierwszy zastosowano w recenzowanym modelu, można powiększać ryciny zawarte w tekście. Aby powiększyć rycinę, należy dotknąć ekranu w miejscu gdzie jest wyświetlana. Powinna wtedy ukazać się ikonka z czterema strzałkami. Gdy ją wybierzemy, uruchamiamy tryb powiększania i regulacji natężenia barw. Niestety, w codziennej praktyce bardzo często ikonkę powiększania wywoływałem niechcący, wykonując gest zmiany strony, na przykład dotykając ekranu przy krawędzi. W praktyce okazywało się, że na stronach z rycinami muszę dwa razy dotykać ekranu, aby zmienić stronę. W gazetach czy innych publikacjach z dużą ilością ilustracji bywa to denerwujące. Moim zdaniem dotknięcie przy krawędzi ekranu powinno zawsze zmieniać stronę, a dopiero wskazanie obszaru bliżej środka mogłoby wywoływać tryb powiększania rycin. Ta opcja, choć bardzo przydatna, powinna być jakoś inaczej (d)opracowana. Podobnie powinno się stać z funkcją wyświetlania numeracji stron. Są one obliczane wielokrotnie od nowa raz za razem podczas kolejnych otwarć danego e-booka. Spowalnia to działanie czytnika, szczególnie przez kilka chwil po otwarciu książki.

 

Trzy sposoby wyświetlania numeracji stron: wg ekranów (ekran po lewej) z dodaną liczbą ekranów do końca rozdziału (ekran środkowy) oraz w przeliczeniu na strony książki (ekran po prawej)

 

W PocketBookach jestem przyzwyczajony do stosunkowo rzadkiego podpinania do ładowarki. Raz na trzy tygodnie na przykład przy normalnym użytkowaniu. Korzystanie z recenzowanego czytnika wiąże się jednak z częstszym ładowaniem akumulatora. Nie wiem, czy wynika to z większego zużycia energii na odświeżanie dodatkowej warstwy kolorowej, czy z faktu, że czytając na tym czytniku, wyjątkowo cały czas mam włączone oświetlenie ekranu. Zapewne chodzi bardziej o to drugie. PocketBook Color był przeze mnie ładowany co mniej więcej półtora tygodnia.

 

Kolorowy ekran to także nowe możliwości pracy z tekstem (kolory na zrzutach ekranu są przesterowane)

 

Podsumowując, PocketBook Color dostarcza nowych (w porównaniu do czarno-białych czytników) wrażeń, choć jest to okupione trochę mniejszą prędkością działania. Pozostaje mieć nadzieję, że producent usprawni działanie oprogramowania aby otwieranie plików, przeliczanie stron. otwieranie przypisów czy zmiana wyglądu tekstu odbywało się sprawniej.

 

Legimi i Empik Go

Ważnym atutem recenzowanego czytnika jest obsługa obydwu liczących się obecnie na naszym rynku wypożyczalni e-booków. Aplikacja Legimi jak i Empik Go powinna znajdować się w czytniku już po pierwszym uruchomieniu. Jeśli ich brak, trzeba zaktualizować oprogramowanie wewnętrzne (o ile jest starsze niż 6.1.1238) i ew. potem przesłać numer seryjny urządzenia do wsparcia technicznego PocketBooka. Po dodaniu czytnika do bazy producenta, aplikacje powinny pojawić się przy włączonym wi-fi (ew. po restarcie).

 

Wygląd mojej półki w aplikacji Legimi (ekran po lewej) i Empik Go (ekran po prawej)

 

Korzystanie z obydwu wypożyczalni odbywa się podobnie. Opłacamy comiesięczny abonament, dzięki czemu zyskujemy dostęp do kilkudziesięciu tysięcy polskojęzycznych e-booków (nie działają tu audiobooki). Czytnik musi się (przynajmniej raz na miesiąc) zsynchronizować z usługodawcą w celu weryfikacji naszego abonamentu oraz pobierania nowych książek. Synchronizuje też postępy czytania. W obydwu przypadkach książki najwygodniej jest dodawać na swoją półkę w aplikacji mobilnej lub na komputerze przez stronę WWW.

 

Książki pobrane do pamięci czytnika czy to z Legimi, czy z Empik Go są traktowane tak samo jak inne e-booki. Mają dzielenie wyrazów, można je przeglądać w biblioteczce, korzystać w nich ze słowników, podkreśleń, notatek itp. Warto pamiętać, że będą się w czytniku otwierać tak długo, jak będziemy opłacać abonament. Jak to w płatnej wypożyczalni.

 

Dodatkowo - audiobooki

Czytnik umożliwia także odsłuch książek i plików audio. Nie ma wbudowanego głośnika, więc dźwięk można przesyłać za pomocą przejściówki microUSB-minijack lub bezprzewodowego połączenia BT. Pierwszym sposobem na słuchanie jest odczyt na głos przez mechanicznego lektora (TTS) Ivona. Do wyboru jest m.in. kilka polskich głosów, które można pobrać z poziomu menu e-booka (ikona „Na głos” na dolnym pasku menu formatowania e-booka). Czytnik sprawnie rozpoznaje i odtwarza także pliki audio np. w formacie MP3. Do słuchania audiobooków w takiej formie służy aplikacja „Audiobooki”, która umożliwia kontynuację narracji w ostatnio słuchanym miejscu.

 

E-booki można odsłuchiwać przy pomocy TTS, wybierając opcję „Na głos” (ekran po lewej) przy użyciu kabla audio lub BT (ekran po prawej)

 

Podsumowanie

PocketBook Color to wszechstronna i ciekawa propozycja dla osób, które chcą czytać na ekranie z papieru elektronicznego, a przyda im się kolor. Kolorowy ekran EiInk Kaleido pokaże swoją wartość szczególnie przy komiksach tudzież e-bookach zawierających mapy, zdjęcia czy wykresy. Jakość i wierność odwzorowania kolorów odstaje od tego, na co możemy liczyć w nowoczesnych tabletach oraz smartfonach, ale póki co nie ma alternatywy dla recenzowanego PocketBooka. To pierwszy i wciąż jedyny dostępny na naszym rynku czytnik z kolorowym ekranem E-Ink.

 

PocketBook Color

 

Porada konsumencka na dziś brzmi: jeśli pracujecie dużo z książkami wymagającymi koloru (komiksy, publikacje z kolorowymi ilustracjami) a dbacie o oczy, to warto rozważyć zakup kolorowego PocketBooka. Oczy na pewno docenią rezygnację z męczącego ekranu w tablecie czy komputerze. Ale jeśli jesteście pożeraczami „zwykłych” e-booków, to czytnik wyposażony w bardzo dobry czarno-biały ekran z regulowaną temperaturą barwową oświetlenia (np. PocketBook Touch HD 3 lub większy PocketBook InkPad 3) zapewni lepszy odbiór tekstu.

 

Plusy

- kolorowy ekran (jedyny w Europie czytnik z kolorowym ekranem E-Ink Kaleido pierwszej generacji);

- możliwość powiększania rycin zawartych w tekście;

- kolorowe zaznaczanie tekstu;

- fizyczne przyciski zmiany stron;

- niewielka masa (w stosunku do rozmiarów);

- równomierne oświetlenie ekranu;

- współpraca z Legimi i Empik Go;

- największe (wśród czytników) możliwości dopasowywania PDFów do ekranu czytnika;

- możliwość eksportu notatek;

- dzielenie wyrazów według polskich reguł;

- polskie menu, instrukcja obsługi oraz klawiatura ekranowa w czytniku;

- mnogość czytanych formatów plików;

- duże możliwości dopasowania (np. wgrania czcionek, ustawienia wygaszacza ekranu, zdefiniowania funkcji przypisanych do klawiszy);

- możliwość wyłączenia dotyku na ekranie;

- bezprzewodowa wysyłka książek do czytnika (także zakupów bezpośrednio z polskich księgarń);

- możliwość powiększenia objętości pamięci przy użyciu karty microSD.

 

Minusy

- warstwa kolorowa pogarsza odbiór tekstu z warstwy czarno-białej (przez co kontrast obrazu jest mniejszy niż w podobnych czytnikach czarno-białych);

- ograniczona liczba kolorów;

- blade kolory;

- dobry odbiór kolorów przy włączonym oświetleniu lub mocnym świetle zewnętrznym;

- wolniejsza reakcja na działanie użytkownika (np. zmiana strony) niż w czytnikach czarno-białych;

- krótszy czas pracy na baterii niż w czytnikach czarno-białych;

- brak zainstalowanej domyślnie ładnej czcionki;

- brak możliwości wymuszenia wyrównywania tekstu e-booka do lewego i prawego marginesu (justowania);

- spowolniona reakcja na niektóre działania użytkownika.

 

Parametry techniczne: (PB 633) PocketBook Color (wg producenta)

Ekran: przekątna 6 cali (15,2 cm) ekran E-Ink Kaleido pierwszej generacji z wbudowanym oświetleniem i rozdzielczością 1448×1072 piksele (dla tekstu), 16 odcieni szarości, dotykowy, 300 ppi, 4096 kolorów (100 ppi), wbudowane oświetlenie;

Masa: 160 g;

Rozmiary: 161,3×108×8 mm;

Pamięć: ok. 14,4 GB wewnętrznej (16 GB pomniejszone o pliki systemu operacyjnego);

Czcionki: 15 krojów łacińskich czcionek (możliwość dodawania własnych);

Obsługiwane formaty tekstowe: EPUB DRM, EPUB, PDF DRM, PDF, FB2, FB2.ZIP, TXT, DJVU, HTML, DOC, DOCX, RTF, CHM, TCR, PRC (MOBI), ACSM, CBR, CBZ;

Obsługiwane formaty graficzne: JPEG, BMP, PNG, TIFF;

Obsługiwane formaty dźwiękowe: M4A, M4B, OGG, OGG.ZIP, MP3, MP3.ZIP;

Łączność: Wi-Fi, BT, microUSB;

Procesor: 1 GHz (dwurdzeniowy);

Pamięć RAM: 1 GB;

Gniazdo kart pamięci: microSD do 32 GB;

System: linux;

Główne funkcje: Dropbox, Send-to-PocketBook, czytnik kanałów RSS, kalkulator, zegar, kalendarz, słowniki (29 w tym angielsko-polski), gry (szachy, pasjans, Sudoku, Scribble, kolorowanka), przeglądarka zdjęć, PocketBok Cloud lub Legimi i Empik Go;

Bieżąca wersja oprogramowania wewnętrznego: 6.1.1238 (z dnia 30 XI 2020 r.)

 

Oficjalna strona produktu: https://pocketbook.pl/pl-pl/catalog/color-screen-pl/pocketbook-color-pl

Like Reblog Comment
text 2021-02-01 16:41
Empik Go przez 30 dni GRATIS

Ci z Was, którzy skorzystali z mojego polecenia do założenia konta w Legimi, mogli otrzymać 30 dni bezpłatnego dostępu do wypożyczalni e-booków. Wciąż można to zrobić, rejestrując nowe konto z tego odsyłacza. Teraz podobną akcję uruchomił Empik dla swojej wypożyczalni Empik Go. Także można przetestować usługę przez 30 dni bez opłat.

 

Z wypożyczalni Empik Go można korzystać na smartfonach, tabletach i czytnikach książek (źródło: empik.com)

 

Jak skorzystać z 30 dni bezpłatnego dostępu do Empik Go?

Aby przez 30 dni testować bezpłatnie wypożyczalnię Empik Go, można użyć kodu EGOBZ4P3Y. Można to zrobić w następujący sposób:

i) zalogować się do konta empik.com lub zarejestrować;

ii) wejść na stronę www.empik.com/gofree;

iii) wpisać w polu „Wprowadź otrzymany kod” kod EGOBZ4P3Y

iv) podpiąć kartę płatniczą w celu weryfikacji konta i wyrazić zgodę na cykliczne obciążanie karty opłatami za Abonament Empik Go „Audiobooki i Ebooki” - w okresie promocyjnym (30 dni) użytkownik nie zostanie obciążony żadnymi opłatami. Może nastąpić ew. testowe obciążenie (weryfikacja karty płatniczej), które zostanie wycofane po kilku dniach;

v) potwierdzić subskrypcję;

vi) zalogować się danymi z konta empik.com w mobilnej lub czytnikowej aplikacji Empik Go;

vii) aby nie wnosić opłat abonamentowych, z usługi należy zrezygnować przed upływem 30 dni;

viii) w przypadku dalszego (po 30 dniach) korzystania z usługi, co miesiąc będą pobierane opłaty w zależności od wybranego pakietu (najdroższy „Audiobooki i ebooki” kosztuje 39,99 PLN).

 

Kodu aktywacyjnego należy użyć na stronie www.empik.com/gofree (źródło: empik.com)

 

Trzeba pamiętać, że kod działa do 24 II 2021 r. tylko dla nowych użytkowników, którzy wcześniej nie korzystali z płatnego lub bezpłatnego dostępu do abonamentów Empik Go.

 

Cennik pakietów wypożyczalni Empik Go (źródło: empik.com)

 

Empik Go na czytnikach książek

Empik Go jest drugą po Legimi wypożyczalnią na naszym rynku pod względem ilości pozycji w formie e-booków, audiobooków i podcastów. Choć ma mniejsze zasoby, znajdziemy tu jednak szereg pozycji, których brak u konkurencji. Należą do nich m.in. publikacje Grupy Wydawniczej Foksal: W.A.B., Buchmann, Wilga, Uroboros, YA! oraz Lipstick Books. W prawie każdą środę oferta wypożyczalni wzbogacana jest o kilka lub kilkanaście tytułów.

 

W Empik Go znajdziemy także pozycje, których brak u konkurencji (źródło: gwfoksal.pl)

 

Wypożyczalnia Empik Go działa od początku na smartfonach i tabletach. Od ponad roku dostępna jest także na czytnikach książek. Daje to komfort czytania na ekranie, który nie męczy oczu tak bardzo jak np. świecący w oczy ekran telefonu. Usługa wystartowała najpierw na czytniku inkBook Prime HD. Więcej na ten temat znajdziecie we wpisie, który informował o premierze „Aplikacja Empik Go na czytniki inkBook, realna ALTERNATYWA dla WYPOŻYCZALNI Legimi”. Aplikacja Empik Go dopasowana do czytników inkBook działa obecnie na kilku modelach:

- inkBook Prime HD;

- inkBook Lumos;

- inkBook Explore;

- inkBook Calypso;

- inkBook Calypso Plus.

 

inkBook Prime HD był pierwszym czytnikiem z obsługą wypożyczalni Empik Go

 

Niecały rok później wypożyczalnia wystartowała także na czytnikach PocketBook. Pierwszym modelem tej marki z aplikacją Empik Go był PocketBook Touch HD 3. O uruchomieniu Empik Go informowałem we wrześniu 2020 roku we wpisie „Empik Go NA pierwszym CZYTNIKU PocketBooka”. Obecnie usługa działa na kilku czytnikach tej marki:

- PocketBook Touch HD 3;

- PocketBook Touch Lux 5;

- PocketBook InkPad X;

- PocketBook InkPad 3;

- PocketBook Color.

 

PocketBook Touch HD 3 jako pierwszy w rodzinie tych czytników otrzymał Empik Go

 

Podsumowanie

Obecnie obydwie polskie wypożyczalnie e-booków, które działają na czytnikach, można przetestować przez 30 dni bez opłat. Oferują wybór spośród kilkudziesięciu tysięcy pozycji i co najważniejsze nie we wszystkim się powielają. Opisywana oferta bezpłatnego testowania Empik Go ważna jest do 24 II 2021 roku. Warto więc właśnie teraz z niej skorzystać, żeby bez ryzyka i pośpiechu przekonać się jak działa i czy nam pasuje...

 

Like Reblog Comment
text 2020-12-28 21:52
Aktualizacja: PocketBook InkPad X OBSŁUGUJE WYPOŻYCZALNIE Legimi i Empik Go

PocketBook InkPad X otrzymał wsparcie obydwu liczących się polskich wypożyczalni e-booków: Legmi i Empik Go. Trafiły one na czytnik wraz z listopadową aktualizacją oprogramowania wewnętrznego. Najnowszy firmware oznaczony numerem 6.1.1218 datowany jest na 26 XI 2020 r. Tym samym największy i najdroższy czytnik marki PocketBook ma pełną funkcjonalność, tak jak mniejsze modele tej marki.

 

Aktualizacja 6.1.1218 dla PocketBooka InkPada X wprowadza m.in. obsługę wypożyczalni Legimi i Empik Go

 

Najważniejszym atutem nowego oprogramowania jest dodanie aplikacji do obsługi wspomnianych wypożyczalni. To znacznie poszerza możliwości korzystania z urządzenia. O korzystaniu z Legimi pisałem przy okazji wejścia usługi na czytniki PocketBook w roku 2016, a o wypożyczalni Empik Go w tym roku.

 

Ikony aplikacji do obsługi wypożyczalni Legimi i Empik Go powinny pojawić się po aktualizacji na dolnym pasku ekranu głównego

 

Nowe oprogramowanie przyniosło także niekorzystne zmiany. Przede wszystkim mam wrażenie, że czytnik zwolnił. Niekiedy zauważalnie długo trwa wczytywanie e-booka po raz pierwszy. Zmiana czcionki w tekście czy samo wczytywanie e-booka (szczególnie po raz pierwszy) także trwa dłużej niż we wcześniejszej wersji. Również przejście z wyświetlania tekstu w trybie poziomym do pionowego (czy odwrotnie) bardzo mi się dłuży. Przy niezbyt obszernym e-booku to ok. 19 sekund, a przeliczanie i wyświetlenie na nowo numeracji stron może wydłużać tę operację nawet o dodatkową minutę. To stanowczo za długo dla komfortowego korzystania z podstawowej aplikacji urządzenia. Takie operacje powinny trwać po kilka sekund. Wyłączyłem w ustawieniach automatyczne przełączanie orientacji tekstu, aby przypadkiem się to nie zmieniało.

 

W nowej wersji oprogramowania można m.in. zmieniać układ ikon dolnego paska ekranu startowego

 

Drugi kłopot polega z usunięciu wyświetlania kolumnowego, z którego korzystałem przy czytaniu w trybie poziomym. PocketBook InkPad X ma na tyle duży ekran, że przyjemnie mi się czytało z podziałem tekstu na dwie strony (kolumny). Ta opcja została usunięta przy domyślnym otwieraniu plików EPUB. Na szczęście wciąż można z niej korzystać jeśli posłużymy się podczas otwierania pliku opcją „otwórz PB Reader (EPUB 2)” i zmniejszymy wielkość czcionki np. do 9 punktów. Niestety, podział na kolumny wciąż nie działa jeśli ustawimy większą czcionkę. Ale dobre i to, że nie zniknął całkowicie.

 

Wciąż można wyświetlać dwie strony w trybie poziomym (ekran po prawej), ale tylko przy wielkości czcionki 9 punktów i przy otwarciu jako EPUB 2 (ekran po lewej)

 

Podsumowując, polecam aktualizację tym, którzy chcą na czytniku korzystać z wypożyczalni e-booków. Osoby zadowolone z funkcji w bieżącej wersji firmware'u, mogą się wstrzymać do czasu opublikowania przez producenta szybciej działającego oprogramowania. Jeśli po aktualizacji na ekranie startowym nie pojawią się ikony aplikacji Legimi czy Empik Go, trzeba numer seryjny czytnika przesłać do wsparcia Legimi lub PocketBooka. Po dodaniu go do bazy, aplikacje będą aktywne (możliwe, że trzeba będzie zrestartować urządzenie).

 

[Aktualizacja 1 II 2021 r.]

Do 24 II 2021 roku można skorzystać z 30 dni bezpłatnego dostępu do wypożyczalni Empik Go. W tym celu trzeba się zalogować na konto na stronie Empiku, podając kod EGOK61X3U. Działa on tylko dla nowych użytkowników, którzy wcześniej nie korzystali z płatnego lub bezpłatnego dostępu do abonamentów Empik Go.

Like Reblog Comment
text 2020-11-18 20:28
Legimi PONOWNIE zachęca do poczytania z dziećmi – e-book GRATIS

Księgarnia Legimi ponownie udostępniła w swojej aplikacji bezpłatny e-booka dla dzieci lub młodzieży. Podobnie było już w marcu tego roku. Teraz akcja odbywa się pod hasłem #ZnajdźCzasNaCzytanie.

 

#ZnajdźCzasNaCzytanie to nowa akcja Legimi (źródło: legimi.pl)

 

Legimi umożliwia pobranie na półkę jednego, z dwudziestu wybranych na tę okazję dziecięcych e-booków. Pobraną na półkę książkę można czytać tylko w aplikacji Legimi na urządzeniu mobilnym lub na czytniku. Na moim PocketBooku z aplikacją Legimi jest już „Felix, Net i Nika”. Kilka osób polecało mi tę serię Rafała Kosika jako solidną dziecięcą literaturę i teraz będę miał okazję to sprawdzić.

 

E-booki biorące udział w akcji można czytać na czytnikach

 

Udostępnione tytuły to zarówno klasyka jak i nowsze pozycje. Głównym odbiorcą będą zapewne dzieci, ale jest także literatura bardziej młodzieżowa. W ofercie znaleźć można m.in.:
- Shelby Mahurin „Gołąb i wąż”;
- Rafał Kosik „Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi”;
- Jansson Tove „Opowiadania z Doliny Muminków”;
- Lucy Maud Montgomery „Ania z Zielonego Wzgórza”;
- Albertalli Becky „Twój Simon”;
- Markus Zusak „Złodziejka książek”;
- Rick Riordan „Złodziej Pioruna. Tom I Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy”;
- Łukasz Wierzbicki „Afryka Kazika”;
- Roshani Chokshi „Aru Shah i koniec czasu”.

 

Lista e-booków #ZnajdźCzasNaCzytanie obejmuje 20 tytułów (źródło: legimi.pl)

 

Aby uzyskać dostęp do książki wystarczy mieć konto w księgarni Legimi. Należy wejść na stronę akcji i wpisać tam kod promocyjny „czasnaczytanie”. Można wtedy wybrać jedną z książek. Po zalogowaniu na konto, e-book znajdzie się na półce. Akcja trwa do 30 XI 2020 r. W związku z zaleceniami, aby ograniczyć przebywanie poza domem, to kolejny argument, aby w spokoju poczytać dzieciom w domu. Do tego zachęca też PocketBook w swojej nowej reklamie rozwijającej twórczo temat czytania przed snem. Zachęcam przy okazji do oglądnięcia...

 

Który tata nigdy nie usnął podczas wieczornego czytania dziecku, niech pierwszy rzuci elektronem... (źródło: youtube.com)

 

P.S.
Jeśli nie masz konta w Legimi, możesz teraz je założyć, mogąc uzyskać jednocześnie 30 dni bezpłatnego dostępu do wypożyczalni Legimi. Skorzystaj z odsyłacza.

Like Reblog Comment
text 2020-11-03 14:55
OD PONIEDZIAŁKU trwa akcja Czytaj PL 2020

W poniedziałek 2 XI 2020 r. ruszyła akcja Czytaj PL. Co prawda zapowiadałem ją już na moim blogu w niedzielę, ale zostałem poproszony o usunięcie wpisu, żeby nie było szerszej informacji przed oficjalną konferencją prasową. Mój tekst zawierał to, co i tak w sieci można znaleźć, ale go usunąłem skoro organizatorzy sobie nie życzyli upowszechnienia informacji o ich akcji przed oficjalnym startem. A w zasadzie nawet już po jej starcie, ponieważ konferencja prasowa odbyła się we wtorek, czyli dzień po rozpoczęciu bieżącej edycji Czytaj PL.

 

Czytaj PL 2020 to 12 książek do wypożyczenia na 30 dni

 

Ale wracając do meritum. Od minionego poniedziałku do 30 XI 2020 r. można czytać i słuchać na urządzeniach mobilnych wybranych książek w wersji elektronicznej. Podobnie jak na wiosnę i w poprzednich latach, w ramach akcji udostępniono 12 tytułów. I podobnie jak poprzednio, akcję firmuje księgarnia Woblink, miasto Kraków oraz Krakowskie Biuro Festiwalowe przy wsparciu Instytutu Książki, dwunastu miast partnerskich i jedenastu wydawnictw. Więcej szczegółów na ten temat można znaleźć na oficjalnej stronie Czytaj PL 2020.

 

Czytaj PL 2020

Co zrobić, aby uzyskać dostęp do książek? Niestety trzeba koniecznie skorzystać z aplikacji mobilnej księgarni Woblink (Android OS, iOS). Piszę „niestety”, ponieważ do tej pory nie było możliwości czytania udostępnionych e-booków na przyjaznym dla oczu ekranie czytnika. Jednak w tym roku organizatorzy zapowiadają, że jeden czytnik także będzie mógł służyć do czytania książek. To inkBook Calypso, w którym obsługę Woblinka zapowiadano już w lipcu, podczas premiery urządzenia. Nie mam tego modelu, więc nie sprawdzę czy to już działa. Oby był to krok w ekspansji aplikacji Woblink, tudzież akcji Czytaj PL, także na inne czytniki. Brawo!

 

W aplikacji Woblink w poniedziałek pojawiła się możliwość skanowania kodu QR (ekran po lewej) i krótka instrukcja obsługi akcji Czytaj PL 2020 (ekran po prawej)

 

Od poprzedniej akcji aplikację znacznie poprawiono. W końcu wyposażono ją także w dzielenie wyrazów, co powinno znacznie poprawić wygląd tekstu. W książce, którą pobrałem jako pierwszą są na dole ekranu wielkie puste przestrzenie. Tak zdecydowanie nie powinno być.

 

Aplikacja Woblinka ma dość podstawowe możliwości modyfikacji wyglądu tekstu (ekran po lewej), ale już potrafi dzielić wyrazy (ekran po prawej) ale za to marnuje sporo miejsca na dole ekranu

 

Po instalacji aplikacji, należy się w niej zalogować tak jak w Woblinku i zeskanować kod QR umieszczony na plakatach reklamujących akcję. W tym roku dostępność plakatów będzie zapewne mniejsza niż poprzednio. Na przykład nie rozesłano ich w wersji papierowej do szkół biorących udział w akcji. Proponuję więc skorzystać z kodu, który zamieszczam poniżej. Potem pozostaje wybrać w aplikacji jeden z udostępnionych tytułów i pogrążyć się w lekturze... a potem w następnej... Opcja zeskanowania kodu powinna być już udostępniona w aplikacji. Warto wcześniej sprawdzić, czy mamy pobraną najnowszą wersję.

 

Kod QR aktywujący dostęp do książek wypożyczanych w Czytaj PL 2020

 

Jeśli ktoś, tak jak ja, nie daje rady czytać na świecącym w oczy ekranie telefonu i nie ma inkBooka Calypso, mogę polecić np. skorzystanie z wypożyczalni działającej na czytniku. Na poniższej liście tegorocznych tytułów obecnych w Czytaj PL 2020, zaznaczyłem literą „L” te, które są dostępne w Legimi i odpowiednio „E” dla Empik Go. jak łatwo się można przekonać, większość e-booków możemy znaleźć zarówno w wypożyczalni Legimi jak i (trochę mniej) w Empik Go. Jeśli ktoś ma aktywny abonament, sprawa prosta. Jeśli nie - konto nowego użytkownika założone z mojego polecenia powinno zapewnić 30 dni bezpłatnego dostępu do zasobów Legimi.

 

Tytuły dostępne w akcji Czytaj PL 2020

 

Lista tytułów dostępnych w ramach Czytaj PL 2020:

i) Karolina Macios „Czarne morze” e-book i audiobook (L, E);

ii) Remigiusz Mróz „Głosy z zaświatów” e-book i audiobook (L, E);

iii) Mariusz Szczygieł „Nie ma” e-book i audiobook (L, E);

iv) Dominika Słowik „Zimowla” e-book i audiobook ;

v) Robert Małecki „Zadra” e-book i audiobook (L, E);

vi) Jakub Ćwiek „Topiel” e-book i audiobook (L, E);

vii) Snaer Magnason Andri „O czasie i o wodzie” e-book (L);

viii) Wojciech Drewniak „Historia bez cenzury 5” e-book;

ix) Jakub Małecki „Horyzont” e-book i audiobook (L, E);

x) Stefanie Stahl „Kochaj najlepiej, jak potrafisz!” e-book i audiobook;

xi) Mikołaj Łoziński „Stramer” e-book i audiobook (L);

xii) Paulina Hendel „Strażnik” e-book i audiobook (L, E).

 

Po zeskanowaniu kodu QR otrzymujemy dostęp do 12 tytułów (ekran po lewej), a wybrany pojawi się na półce (ekran po prawej)

 

Z powyższej listy miałem przyjemność czytać tylko „Topiel” Jakuba Ćwieka i ze swej strony serdecznie ją polecam. Czytając ją, zastanawiałem się czy nie tak może wyglądać współczesna wersja „Wakacji z duchami”. A to, jak dla mnie, zdecydowanie komplement!

 

Komentarz

Ten wpis pierwotnie został opublikowany w niedzielę. Wtedy też zostałem poproszony przez przedstawiciela akcji o usunięcie tego tekstu, żeby przed wtorkową konferencją prasową nie zdradzać szczegółów. A tymczasem już w poniedziałek, dzień przed ową konferencją, zostały one jednak ogłoszone na oficjalnym profilu FB akcji. Udostępniono tam plakat z kodem QR dającym dostęp do wszystkich tytułów i oficjalnej strony Czytaj PL 2020. Nie poczułem się dowartościowany takim podejściem, jeśli chcecie wiedzieć. Ale znam powiedzenie, że co wolno wojewodzie...

 

Kod QR odsyłający do wszystkich tytułów biorących udział w tegorocznej akcji i tak został opublikowany przed oficjalną konferencją na oficjalnym profilu FB (źródło: fb.com)

 

Takie działania ograniczające propagowanie idei Czytaj PL są o tyle dziwne, że na oficjalnej stronie można przeczytać, że jest to największa tego typu akcja w Polsce i na świecie. A więc dotarcie do zainteresowanych różnymi kanałami i ilość uczestników chyba ma znaczenie. Napisano tam też m.in. (pisownia oryginalna): „Największa w Polsce i na świecie tego rodzaju akcja czytelnicza w tym roku będzie szczególnie mocno widoczna będzie w przestrzeni wirtualnej”. 

 

Czytaj PL jest reklamowana jako największa na świecie... Na razie tak nie jest, ale może kiedyś? (źródło: akcja.czytajpl.pl)

 

Niestety Czytaj PL nie jest największa. W niedzielnym wpisie wyraziłem zdziwienie, że nie wiedziano u nas np. o wakacyjnej bibliotece „VakantieBieb” Holenderskiej Biblioteki Narodowej. Organizowana jest ona, podobnie jak Czytaj PL, co roku (lipiec, sierpień) od siedmiu lat. Tego lata udostępniono Holendrom prawie 30 e-booków dla dorosłych i jeszcze więcej książek dla dzieci. Na stronie Czytaj PL można się dowiedzieć, że „w zeszłorocznej rekordowej edycji Czytaj PL, ponad 50 000 użytkowników przeczytało książki aż 130 tysięcy razy!”. Tymczasem wspomniana akcja holenderska „VakantieBieb” już kilka lat temu skutkowała milionami (tak milionami) wypożyczeń e-booków. Może jeszcze ktoś to skoryguje na stronie Czytaj PL tak, aby podana tam informacja odpowiadała rzeczywistości. Skoro przedstawiciele akcji czytają mój blog, wiedzą też, że wprowadzają w błąd swoimi informacjami.

 

Podsumowanie

Ale może nie jest takie ważne, kto jest największy. Najważniejsze, że co roku udaje się w Polsce zebrać pieniądze na promowanie czytelnictwa książek elektronicznych, a ludziom, którzy za tym stoją, wciąż nie brakuje na to sił. No i wygląda na to, że w końcu dostrzeżono też czytniki (no na razie jeden model, ale zawsze coś).

More posts
Your Dashboard view:
Need help?