logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: I-want-to-hug-it-book
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
review 2020-05-31 10:31
The Book of Revelations
The Book of Revelations - Shanna Lauffey

by Shanna Lauffey

 

This is the final episode of a ten volume series. I should say serial because it's continuous and the books are best read in order.

 

I seldom read a series all the way through, but this one kept my interest and left me feeling very satisfied. Probably the most climactic drama was in episode nine and the series could have stopped there, but having read this one now I have to say, yeah it was needed.

 

There are some new elements in Kallie's life as well as connections to old ones. Her character development is nicely evolved in this one and all the loose ends of the series are tied up neatly. I was happy to see Marcus back in the picture and I finally understand Connor, who has been a bit of an enigma in recent episodes.

 

I do wonder about back story on some of the peripheral characters, but that just shows how invested I got into this world. If the author ever writes more stories about these characters like Anne Rice did with some of her vampires, I'll definitely want to read them!

Like Reblog Comment
text 2020-05-31 10:30
Jak WGRAĆ własne e-booki do czytnika Tolino

Czytniki niemieckiej grupy Tolino zdają się skutecznie konkurować z dominacją Amazonu na rynku niemieckojęzycznym. U nas nie są tak popularne, co wynika między innymi z faktu, że nie są oferowane w polskich sklepach. W Niemczech, Szwajcarii, Holandii czy Austrii można je nabyć m.in. w sieciach księgarskich Hugendubel, Osiander, Thalia, Weltbild oraz sklepach internetowych (np. ebook.de, buecher.de). Czytniki tam zakupione wysyłane są także do Polski i objęte normalną gwarancją. Tolino można u nas spokojnie używać, czyli czytać na nich e-booki pochodzące z polskich księgarń. Zapraszam do lektury poradnika, w którym wyjaśnię jak wgrać do nich książki.

 

W pudełku z czytnikami Tolino znajdziemy też solidny kabel microUSB, który służy do ładowania akumulatora oraz transferu e-booków

 

Sposób pierwszy – skopiować plik EPUB z komputera przez kabel USB

Polskie księgarnie zazwyczaj oferują e-booki w dwóch formatach: EPUB i MOBI. Czytniki Tolino obsługują ten pierwszy i właśnie plik EPUB trzeba pobrać na komputer.

 

Zawartość pamięci czytnika Tolino zobaczymy po podłączeniu go kablem do komputera pracującego np. pod MS Windows, Mas OS czy Linux (jak na powyższym zrzucie ekranu)

 

Czytniki Tolino sprzedawane są w komplecie z kablem USB. Służy on do ładowania baterii w urządzeniu ale także do wgrywania książek. Czytnik podłączony do komputera przez kabel USB, powinien być widoczny jako zewnętrzny napęd. Nie powinno być z tym kłopotu pod Windows, Linuksem czy Mac OS. Aby przesyłać książki do pamięci Tolino wystarczy skorzystać z dowolnego programu służącego do kopiowania plików (np. Total Commander czy inne systemowe narzędzie).

 

Wszystko, co trzeba zrobić z pobranym z księgarni plikiem to skopiować go do pamięci czytnika. Nie trzeba tworzyć żadnych katalogów, ale można (dla porządku) wszystko wgrywać np. do katalogu „Books” (tak jak robi to domyślnie program Calibre). Po odłączeniu czytnika od komputera, książka będzie widoczna w biblioteczce i można rozpocząć czytanie.

 

Sposób drugi – skopiować plik z komputera przez kabel USB korzystając z programu Calibre

Program Calibre to bezpłatna aplikacja służąca do zarządzania książkami elektronicznymi. W razie potrzeby, można też przy jej pomocy konwertować e-booki pomiędzy różnymi formatami. To najlepsze kompleksowe rozwiązanie, które mogę polecić każdemu, kto korzysta z czytnika książek. Program działa pod różnymi systemami operacyjnymi. Najnowszą wersję można pobrać stąd: http://calibre-ebook.com/download. Pomimo wielu funkcji, używanie programu Calibre jest w sumie proste. Jeśli nie chcemy, to nie ma potrzeby zagłębiać się w jego zaawansowane możliwości. Najważniejsza funkcjonalność polega z jednej strony na gromadzeniu wszystkich książek w jednym spisie, a z drugiej - na zarządzaniu nimi w czytniku.

 

Dodawanie pliku EPUB do biblioteczki Calibre

 

Pierwszym krokiem kopiowania e-booka do czytnika, powinno być dodanie posiadanej książki do naszej kolekcji w Calibre. W tym celu trzeba wybrać przycisk „Dodaj książki” z paska w górnej części menu programu (pierwszy od lewej). Wyszukany na dysku plik jest dodawany do listy e-booków w programie. Można też myszką przeciągnąć i upuścić plik na okno Calibre. Kolejny krok, to podłączenie czytnika. Za pierwszym razem może chwilę potrwać, zanim zostanie rozpoznany przez system i będzie widoczny w programie Calibre. To, czy program już jest połączony z urządzeniem poznamy po tym, że w górnym pasku wyświetli się ikona „Urządzenie” a na liście książek pojawi się dodatkowa kolumna „Na urządzeniu”. W tym momencie można zaznaczyć myszką książkę na liście w biblioteczce i następnie nacisnąć ikonę „Prześlij do urządzenia”. Po chwili przy tytule książki powinien pojawić się „ptaszek” poświadczający, że książka jest w czytniku.

 

Wysyłanie wybranego e-booka z Calibre do pamięci czytnika

 

Można w ten sposób wysyłać zarówno pojedyncze e-booki jak też wiele książek jednocześnie. Na koniec trzeba jeszcze bezpiecznie wysunąć czytnik (menu „Odłącz urządzenie” po tupnięciu prawym przyciskiem myszki na ikonie „Urządzenie”).

 

Bezpieczne odłączanie czytnika od komputera

 

Sposób trzeci – wysłać plik do chmury Tolino Cloud

Każdy czytnik Tolino połączony jest ze sklepem należącym do tego księgarskiego sojuszu. Przy logowania się w księgarni jak i w czytniku należy używać takich samych danych. Dzięki temu czytnik będzie synchronizowany z chmurą Tolino Cloud. Logując się do księgarni nie tylko uzyskujemy 25 GB na nasze pliki, ale także możliwość wgrywania tam własnych plików. Po ich dodaniu, będą one także dostępne na czytniku, jeśli tylko połączymy go z internetem.

 

Wywoływanie Webreadera (ekran po prawej) z ustawień konta w księgarni Osiander w mobilnej przeglądarce WWW (po lewej)

 

Aby skorzystać z przesyłania przez chmurę, należy uruchomić Webreader z poziomu przeglądarki WWW. W poszczególnych księgarniach dostęp do niego bywa różnie umiejscowiony. Może też być opisany dodatkowo jako „Ihre Tolino Cloud”. Najprościej więc uruchomić go wpisując w przeglądarce WWW uniwersalny adres https://webreader.mytolino.com/. Powinno to zadziałać zarówno na komputerach z MS Windows czy Mac OS jak i na urządzeniach mobilnych. Podczas logowania (niem. „Anmelden”) należy wybrać księgarnię, do której podpięty jest nasz czytnik oraz podać takie same dane, jak przy logowaniu do czytnika (oraz księgarni).

 

Dodawanie książki do chmury z poziomu Webreadera umożliwi odczytanie jej w czytniku Tolino

 

Warto pamiętać, że Webreader można przełączyć także na wersję z angielskim menu (przez Mein Konto/Sprache). Z głównego okna trzeba wejść do biblioteczki (Bibliothek lub Library). Tam, w prawym górnym rogu znajduje się menu (trzy kropki), w którym znajdziemy opcję „Upload”. Ona to umożliwi wysłanie pliku z pamięci urządzenia mobilnego na nasze konto w chmurze Tolino.

 

Świeżo dodany e-book będzie widoczny także w czytnikowej biblioteczce jako okładka z dodaną ikoną chmurki. Oznacza to, że plik nie został jeszcze pobrany do pamięci Tolino. Dotknięcie okładki rozpoczyna pobieranie książki.

 

Sposób czwarty – wysłać do chmury z aplikacji mobilnej Tolino

Może nawet szybciej można wysłać plik znajdujący się w telefonie czy tablecie, korzystając z aplikacji mobilnej Tolino. Trzeba ją tylko wcześniej zainstalować i zalogować się na konto w księgarni, z którą połączony jest nasz czytnik.

 

Książkę pobraną do pamięci urządzenia mobilnego można otworzyć w aplikacji Tolino (przynajmniej w przypadku Android OS)

 

Jeśli już mamy kupiony i pobrany plik EPUB z polskiej księgarni, to wskazujemy go. Powinno wtedy pojawić się menu umożliwiające wybór aplikacji, która posłuży do jego otwarcia. Wybieramy aplikację Tolino. Książka (podczas otwarcia) zostanie też automagicznie dodana do biblioteczki aplikacji (My books). A tam znowu znajdziemy menu w prawym górnym rogu (trzy kropki), w którym jest opcja umożliwiająca wgranie pliku do chmury Tolino (Upload books). Po skopiowaniu do Tolino Cloud, e-book będzie widoczny także w czytniku. Książki znajdujące się w chmurze Tolino są synchronizowane między różnymi urządzeniami. Można więc np. zakończyć czytanie w domu na czytniku i kontynuować na telefonie w autobusie (pod warunkiem połączenia zarówno telefonu jak i czytnika z siecią).

 

Z poziomu aplikacji mobilnej Tolino można książkę wysłać do chmury, co umożliwi czytanie jej także na czytniku

 

Podsumowanie

Choć czytniki Tolino nie są sprzedawane w Polsce, jednak coraz więcej osób z nich u nas korzysta. Nie dziwi mnie to, bo są to urządzenia solidne i stabilnie pracujące. Do tej pory testowałem i recenzowałem pięć modeli tej marki i na żadnym się nie zawiodłem. Brakuje w nich języka polskiego, bezpośredniej wysyłki na adres poczty elektronicznej, nie radzą sobie z PDFami. Warto znać ich ograniczenia, ale też można spokojnie używać i cieszyć się lekturą polskich e-booków. Mam nadzieję, że niniejszy poradnik przyda się nowym użytkownikom czytników Tolino.

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2020-05-30 23:26
Reading progress update: I've listened 236 out of 574 minutes. - the Jane Austen Society is founded.
The Jane Austen Society - Natalie Jenner,Richard Armitage

The Jane Austen Society has just been formed but it's not a light-hearted let's-throw-a-party kind of thing, more a route for some seriously depressed people who each find solace in Jane Austen to achieve some sense of agency for themselves through engagement with the real world in a way that honours Austen.

 

It's a sombre book that feels real to me. Austen's books and her association with the village in which the main characters live are a source of hope. They offer the possiblity of community and perhaps happiness.

 

There are some great discussions of Austen between the characters. One of the most recent talks about what it must have been like to see people as clearly as Austen does with their sillinesses and their veniality and small pettinesses all on display and yet still be able to write about them with compassion.

 

I also find myself trying to line the characters up against the characters in Austen's novels, in a sort of Fantasy Football way.

 

I'm enjoying listening to Richard Armitage. His narration is a bonus added to an already good read.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2020-05-30 16:25
Venting...

...so many things going through my head this week.  We are still in the middle of a pandemic, which is frightening.  I take public transportation to work and the fear that I will contract COVID-19 and bring it home to my family worries me to say the least.  But that is not my biggest worry.

 

<!-- /wp:paragraph --> <!-- wp:paragraph -->

As a woman of color, I feel a little twinge of fear everytime I step outside my home-- hell, I probably shouldn't even feel safe at home considering what has happened to other people of color, minding their business at home.  It is the year 2020 and black people, brown people, all people of color, immigrants, we all live in fear.

<!-- /wp:paragraph --> <!-- wp:paragraph -->

Why?   Why do people have so much hate in their hearts?  Why hate someone because of who the love, what religion they practice, the color of their skin or their country or origin?  I wish I could understand it, but if it could be understood, it could be fixed.

 

<!-- /wp:paragraph --> <!-- wp:paragraph -->

I am a good person.  I try to be.  Yes, I'm also an asshole, but that part usually comes out when provoked.  And if I hurt someone I try to make amends.  I work two jobs. I have been with the same man for 27 years and we have two amazing daughters.  We have taught them right from wrong and how to be good people.  And lately they are teaching us about the world today, social justice, what it's like to be children of mixed race.  They will never have my experience as a black woman, but I will never know what it's like to be caught between two worlds.  And my poor husband... He tries his best to understand, but as a white man, he never truly will.  But the fact that he tries is what makes him a good husband and father, a good man.

 

<!-- /wp:paragraph --> <!-- wp:paragraph -->

We work, pay bills and taxes, help our neighbors.  We love each other, we drive each other crazy.  We feed and care for stray animals.  I donate to charity and various causes when I have the means.   We are not perfect, I am not perfect, but I'm always striving to be a better me.

 

<!-- /wp:paragraph --> <!-- wp:paragraph -->

So why, in the year 2020, do I have twinges of fear everytime I see police?  I am not a criminal. I shouldn't feel this way.  I should not fear for my family members, especially the males.  My brother. My nephew. My cousins. My uncles. My friends.

<!-- /wp:paragraph --> <!-- wp:paragraph -->

I should never be ashamed of my skin. And I should never fear for my life because of my skin.  As no one should feel fear for how they pray, how they identify, who the love.  We are supposed to be better than our past.  And while it may not be worse, it certainly feels worse.  I think I felt safer walking around in the 1980s than I do now.  Is it because I'm older and smart enough to have concern?  Or is it because we as a people have gotten bolder and more vocal in our hatred? I think I liked it better when people called me nigger behind my back. You knew how people felt back then, but the words and actions hurt so much more now.

<!-- /wp:paragraph --> <!-- wp:paragraph -->

What do I do? What do we do? How many necks have to be kneeled on before people not only admit we have a problem, but actually make efforts to fix the problem? What happens if my brother or nephew or cousin or friend is the next one suffocated begging for air, for their mother, for help? When will it stop? When will we feel safe again... Only I've never really felt safe. I'm black and I'm a woman, there is no saftey for me.  Whether it's because I'm black or because I'm a woman, I fear harassment on a daily basis.  I shouldn't.

 

<!-- /wp:paragraph --> <!-- wp:paragraph -->

We need to be better. All of us. White, black, brown and everything in between.  All lives matter when black, lives matter, when brown lives matter, when POC lives matter, when lgbtqia lives matter, when trans lives matter, when women's lives matter...  We all matter and it's long past time we all act like it.

<!-- /wp:paragraph -->

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2020-05-30 15:28
The Graveyard Book
The Graveyard Book, adult version - Neil Gaiman

by Neil Gaiman

This is a very imaginative story about a baby whose parents are murdered, but he alone of his family escapes into a graveyard. He is adopted by the spirits there and has an unusual life, growing up among the dead.

 

He is called Bod, short for Nobody, and as he grows, his adventures take us through different worlds, including discovering the city of the ghouls. He learns ghostly antics that should be impossible for humans, but it's a Fantasy, so rules of Physics do not apply.

 

The trouble with Gaiman books is that I can't help comparing them to other Gaiman books. I can't say this is as good as The Ocean At The End Of The Lane, but it's a good story, if a little on the young side. It gets quite exciting towards the end. The people who killed his family are still out there and eventually we will learn who they are and why.

 

It's a satisfying read and will definitely appeal to children and YA readers.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?