logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: nagroda
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2017-11-14 22:40
Czytnik Bookeen Saga wygrywa na konferencji Distree APAC

 

W maju tego roku, pisałem o nowym czytniku francuskiej firmy Bookeen (wpis: „Nowy model czytnika Nolim”). Producent czytników marki Cybook, wprowadził go pod nazwą Nolim do francuskich i hiszpańskich sklepów sieci Carrefour. Bookeen zajmuje się w imieniu francuskiego detalisty, także obsługą księgarni z e-bookami. Ciekawą cechą tego modelu jest trwała integracja z silikonową okładką, która ma zapewnić mu dużą wytrzymałość.

 

Nolim oferowany jest kontrahentom branżowym jako Bookeen Saga (źródło: bookeen.com)

 

Podobnie, jak było z innymi modelami francuskich czytników, również Nolim sprzedawany jest pod innymi nazwami. Pierwszym takim wdrożeniem jest ich obecność w największej szwedzkiej sieci księgarskiej – Adlibris. Czytnik nazywa się tam Letto Frontlight 2 (podobnie jak poprzedni sprzedawany w Szwecji Cybook), a kosztuje 1 395 SEK (ok. 610 PLN).

 

Nolim jest obecny również w Skandynawii jako Letto Frontlight 2 (źródło: adlibris.com)

 

Co ciekawe, do tej pory czytnik nie pojawił się w ofercie detalicznej na stronie producenta. Jednak Bookeen nie poprzestał na dwóch wspomnianych odbiorcach branżowych. Jesienią tego roku zaczął oferować swoją nowość innym firmom, jako Bookeen Saga (nie mylić z Dibukiem Saga). Czytnik ma być dostępny w ofercie jeszcze przynajmniej kilku innych partnerów: Payot (Szwajcaria), Elisa (Finlandia), Zadig (RFN).

 

Bookeen obecny był również m.in. na tegorocznych Targach Książki we Frankfurcie. Tam czytnik zauważył Johannes Haupt z niemieckiego portalu lesen.net. Okazało się, że prezentowane na stoisku producenta egzemplarze, można było poddać dość niecodziennej próbie. Blogera zachęcono, aby upuścił urządzenie na podłogę. Ekran nie odniósł żadnego szwanku, czego by się można spodziewać w przypadku każdego innego czytnika upuszczonego na twarde podłoże z wysokości ok 1,5 metra... Na poniższym nagraniu można ujrzeć tę mrożącą krew w żyłach scenę.

 

Johannes Haupt  z lesen.net prezentuje czytnik Bookeen Saga (źródło: youtube.com)

 

Prawdopodobnie to samo rozwiązanie Bookeen zaprezentował na branżowej konferencji Destree APAC, która odbyła się między 8 a 10 listopada bieżącego roku w Singapurze. Jest to o tyle ważna impreza, że skupiła ponad dwustu dostawców, dystrybutorów i sprzedawców elektroniki regionu Azji i Pacyfiku. Polega głównie na prezentacjach produktów i wcześniej umówionych spotkaniach z konkretnymi (obecnymi i potencjalnymi) kontrahentami. Pisałem o tej konferencji przy okazji zapowiedzi nowych PocketBooków.

 

Bookeen otrzymał aż dwie nagrody na konferencji Distree APAC (źródło: facebook.com)

 

Konferencja się zakończyła i na temat spodziewanej nowości z PocketBooka z dużym ekranem niestety cisza :( Jest za to ciekawa informacja na temat francuskiej firmy. Otóż Bookeen otrzymał w Singapurze aż dwie nagrody za prezentację swoich rozwiązań. Francuzi zostali docenieni za najlepszy produkt (Best Product Design). Za taki uznano czytnik Bookeen Saga, który zebrał 54% głosów uczestników imprezy. Uznanie zyskała także prezentacja, na którą firmy mają jedną minutę. Bookeena doceniło (Best Presentation) w tym roku aż 68% głosujących uczestników Distree APAC (źródło: „DISTREE APAC completes fifth annual consumer tech channel event in Singapore”). Cieszę się, że czytniki, do tego oferowane przez europejską firmę, podobały się przedstawicielom branży elektronicznej w Azji. Ciekawe, czy zaowocuje to dalszymi wdrożeniami rozwiązań Bookeena, również poza Europą?

 

Like Reblog Comment
review 2016-03-20 21:11
Pieśń Salomonowa - Toni Morrison

Trzecia powieść Toni Morrison z 1977 roku to książka, w której realizm łączy się z mitem, wnikliwa analiza czarnoskórych społeczności na północy i na południu USA przeplata się z aluzjami biblijnymi, a kluczem do historii rodu Macona Nieboszczyka jest piosenka-wyliczanka śpiewana przez czarnoskóre dzieci. Pieśń Salomonowa to książka niezwykła również z innego powodu – nie występuje w niej ani jeden biały bohater.

 

I mimo że w patriarchalnej murzyńskiej społeczności główną rolę odgrywają mężczyźni (na poły mityczny stary Salomon, Jake-Macon Nieboszczyk, jego syn Macon i wnuk, zwany Mleczarzem), jest to również poruszająca opowieść o losach kobiet. To one rodzą w bólach, bronią siebie i innych przed nieszczęściem, grzebią kości i opłakują zmarłych. A także śpiewają pieśni, w których żywa jest pamięć o przeszłości. Jak Piłat Nieboszczyk, siostra Macona (męskie imię było wybrane przez ojca na chybił-trafił z Biblii), która śpiewa starą wyliczankę o chłopcu spadającym z nieba na brzeg i czarnej pani wijącej się w bólach porodowych. Ale gdy jest taka potrzeba, Piłat potrafi też wbić nóż w serce mężczyźnie próbującym skrzywdzić jej dziecko.

 

 

http://www.literaturasautee.pl/piesn-salomonowa-toni-morrison/

Source: www.literaturasautee.pl/piesn-salomonowa-toni-morrison
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2016-01-10 08:23
Kuchenne rewolucje, czyli „Czasy secondhand” Swietłany Aleksijewicz
Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka - Swietłana Aleksijewicz,Jerzy Czech

W Rosji oraz państwach powstałych na ruinie byłych republik radzieckich wszystkie rewolucje zaczynały się (i kończyły?) w kuchni. Co najbardziej rozczarowuje ludzi radzieckich w wolności? Skąd bierze się tak ogromne poparcie dla Putina, Łukaszenki i innych przywódców odwołujących się wprost do tradycji imperialnej i retoryki zimnej wojny? 

 

Swietłana Aleksijewicz opowaida o tym w reportażach zebranych w tomie Czasy secondhand. Sprawdźcie sami.

 

Recenzja Czasów secondhand

Like Reblog Comment
show activity (+)
url 2015-03-04 11:54
10 najlepszych reportaży 2014 r. - Nominacje do Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego
Beksińscy. Portret podwójny - Magdalena Grzebałkowska
Krótki przystanek w drodze z Auschwitz - Göran Rosenberg
Oczy zasypane piaskiem - Paweł Smoleński
Życie to za mało. Notatki o stracie i poszukiwaniu nadziei - Iza Michalewicz
Angole - Ewa Winnicka
Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka - Swietłana Aleksijewicz,Jerzy Czech
Najlepsze buty na świecie - Michał Olszewski
Ostatni krąg. Najniebezpieczniejsze więzienie Brazylii - Drauzio Varella
Cudowna - Piotr Nesterowicz
Tańczące niedźwiedzie - Witold Szabłowski

Nagroda jest formą wyróżnienia i promocji najwartościowszych książek reporterskich, które podejmują ważne problemy współczesności, zmuszają do refleksji, pogłębiają wiedzę o świecie innych kultur. Jej celem jest uhonorowanie mieszkającego przez ponad 60 lat w Warszawie Ryszarda Kapuścińskiego, wybitnego reportera, dziennikarza, publicysty i poety, najczęściej – obok Stanisława Lema – tłumaczonego polskiego autora. więcej na oficjalnej stronie

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2015-02-10 17:58
Nobel noir, czyli styl i klasa Patricka Modiano
Przejechał cyrk - Patrick Modiano

Młodociany bohater w garniturze na wyrost, udający doświadczonego amanta, piękna kobieta w małej czarnej i sweterku (bo nie wiadomo, o co chodzi), lekko przeterminowany sybaryta w wytartej od lat marynarce i tajemniczy nieznajomi w drogich samochodach, pojawiający się znikąd i znikający w mroku – brzmi dobrze, prawda? Sceneria, postaci i rekwizyty rodem z filmów noir plus delikatnie surrealistyczna, nieco senna aura i nienachalny posmak egzystencjalizmu (ale bardziej przypominający Obcego niż Mdłości) to przepis na mikropowieść w stylu Patricka Modiano. Wspaniała mikstura.

 

Nie trzeba przejmować się tym Noblem, całym ciężarem niedocenionego, kurzącego się na półkach autora, którego wstyd nie znać, ale i tak nikt nie zna. To wyborna, wysmakowana literatura, która daje mnóstwo przyjemności – plasuje się gdzieś pomiędzy kryminałami Chandlera i filmami Antonioniego. Idealnie pasuje do niej Miles Davis ze ścieżki dźwiękowej do Windą na szafot. Zresztą, bohater trochę przypomina postać zamkniętą w windzie po dokonaniu zabójstwa. Niby decyduje o własnym losie, ale z drugiej strony biernie czeka na wyrok.

 

Przejechał cyrk to przypowieść o nieuchronności losu, ale daleko jej do ciężaru greckiej tragedii. Fatum wypełnia się niejako gdzieś obok głównego toru wydarzeń, bohater nie zdaje sobie sprawy ze swojego losu, a cierpienie pojawia się w zasadzie przypadkowo, co może być nieco zaskakujące dla czytelnika przyzwyczajonego do egzystencjalizmu w wydaniu Sartre'a i Camusa. Ale to wcale nie czyni koncepcji ludzkiego losu według Modiano mniej interesującą i wartą namysłu. A że w kryminałach Chandlera jest podobnie – tym lepiej, bo nie musimy śledzić kolejnej przydługiej i wiejącej nudą rozprawy filozoficznej. U Modiano bohaterowie są pokazani w działaniu, a nie w trwaniu (jak w Mdłościach).

 

Szkoda tylko, że po Noblu Modiano nie doczekał się sensownych, krytycznych wydań. Powznawiane mikropowieści wydane jak kieszonkowe powieści do pociągu już w kilka miesięcy po przyznaniu autorowi nagrody wysypują się z półek z przecenami – zupełnie niepotrzebnie. Gdyby je wszystkie złożyć w tom lub dwa i wydać jako dzieła zabrane, dorzucić porządny wstęp i tekst krytyczny, wstyd byłoby nie kupić, a jeszcze większy nie czytać. A tak Modiano chyba podzieli los tych wszystkich nieczytanych Noblistów, z Dario Fo i Le Clézio na czele. A szkoda, bo złą passę dla książek Modiano rozpoczęła już francuska minister kultury, która lunch z Modiano jadła, ale książek jego nie czytała (stan wiedzy z października, Fleur Pellerin jakoś nie wracała od tego czasu do tematu). Czy ktoś wie, co zamówili?

 

 

www.facebook.com/literaturasaute

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?