logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Susan-Ee
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
review 2022-08-11 20:38
Gut, aber nicht der beste Schmöker der Autorin..
Und wenn du mich küsst - Susan Elizabeth Phillips
Endlich erschien nun mit „Und wenn du mich küsst“ der 9. Band der Chicago-Stars-Reihe aus der Feder von Bestseller-Autorin Susan Elizabeth Phillips. Und wer die bisherigen Bücher der Schriftstellerin kennt, weiß, dass man mit einiger Wahrscheinlichkeit einen witzigen, knisternden und mit vielen Unwägbarkeiten gespickten Liebesroman vor sich hat!
Thaddeus Walker Bowman Owens, der Ersatz-Quarterback der Chicago Stars, trifft während einer gemeinsamen Werbetour für eine Luxus-Uhrenmarke auf die divenhafte Opernsängern Olivia Shore. Und da die beiden auf der Tour durch das Land zwangsläufig viel Zeit miteinander verbringen müssen, bleiben Reibereien, hitzige Dialoge und Funkenflüge nicht aus. Und nicht nur das: Susan E. Phillips baut neben der eigentlichen Liebesgeschichte in ihre Story auch gleich noch eine Bedrohungslage mit ein, so dass das Leben der der beiden Stars in Gefahr scheint - Ausgang ungewiss...
Meiner Meinung nach bietet Susan E. Phillips wieder einmal bewährte Inhalte und schafft mit ihren beiden Hauptprotagonisten solide Charaktere. Sympathisch, relativ authentisch (wenn auch manches Mal wie gewünscht ein wenig überspitzt) und undurchsichtig sind die Figuren, wie eigentlich nicht anders zu erwarten. Die Story ist verhältnismäßig spannend und gespickt mit Wendungen. Mir persönlich gefiel das ganz gut. Und das „drohende Techtelmechtel“ ist maximal gestreckt auf ein „vielleicht - vielleicht auch nicht“..
Als fast schon störend empfand ich allerdings die Grundthematik der „Uhren-Werbe-Tour“, die sich immerzu liest, als sei sie eine sehr schlechte und durchgehende Produktplatzierung - und die im Buch genannte Uhren-Marke (zumindest dem Namen nach) gibt es halt leider laut Internet-Suchmaschine tatsächlich, wenn auch nicht die im Buch beschriebenen Luxusmodelle. Hierbei mag es sich um einen Zufall handeln und nur um eine "Produktähnlichkeit". Aber insgesamt finde ich es absolut unnötig und auch nicht passend. Es hat mich eigentlich dauerhaft von der eigentlichen Story abgelenkt und ziemlich genervt. Zudem hat die Autorin meines Erachtens neuerdings hier und da die Tendenz „Weltverbesserer-Themen“ aufzugreifen, was sich dann auch mal schnell politisch liest. Das gefällt mir ebenfalls nicht, weil ich der Meinung bin, dass solche Ansätze in diesem Genre nichts zu suchen haben. Wenn man ein Buch von Susan Elizabeth Phillips kauft, möchte man (bzw. ich) eine knisternde und sich aufbauende, romantische Liebesgeschichte mit dem ganzen Hin und Her auf dem Weg zum Happy End lesen - und nicht mit den realen Themen dieser Welt berieselt werden. Ich hoffe sehr, dass Susan E. Phillips zukünftig ganz ohne „Weltschmerzthemen“ wieder zu der altbekannten Schmachtfetzen-Königin wird, deren Bücher ich in der Vergangenheit verschlungen habe..
Zusammenfassend fand ich die Charaktere ganz gut, die Story (ohne nervige Uhren-Kampagne) ok und stellenweise auch unerwartet spannend. Der Erzählstil war trotz allem gewohnt toll. Das Buch ist, wie ich finde, empfehlenswert, aber es ist meiner Meinung nach nicht der beste Liebesschmöker von Susan Elizabeth Phillips. 3 Sterne dafür.

 

Like Reblog Comment
review 2022-04-14 17:53
Titanic. Legacy of the World's Greatest Ocean Liner
Titanic: Legacy of the World's Greatest Ocean Liner - Susan Wels

Katastrofą najbardziej znanego liniowca interesuję się od wielu lat. Przez ten czas przeczytałam już parę książek, krótszych opracowań, bądź dłuższych - jak ostatnio ukończona ”Titanic. Nieuchronna katastrofa", albo najbardziej znana i jedna z pierwszych na ten temat ”A Night to Remeber" (w Polsce znana jako "Pamiętna noc"Waltera Lorda, czy choćby dotąd uznawana przeze mnie za jedną z najlepszych i najpiękniejszych "James Cameron's Titanic", traktująca głównie o najbardziej kasowym filmie o tej tragedii. Wiele artykułów, wiele filmów dokumentalnych, jednakże jeszcze nie spotkałam się z tak opracowaną książką, jaką niewątpliwie jest "Titanic. Legacy of the Greatest Ocean Liner".

Co takiego wyjątkowego jest w tej książce? Specyficzny klimat jaki został stworzony przez fotografie i to daje się odczuć od pierwszych stron. Już sama obwoluta robi wrażenie, gdyż jest wykonana z transparentnego papieru, dzięki czemu mamy "efekt mgły". Po ściągnięciu obwoluty naszym oczom ukazuje się wyraźny, podwodny utrzymany w błękitno-granatowych barwach widok dziobu Titanica. Dalej mamy wklejkę (zarówno wewnątrz przedniej, jak i tylnej okładki), gdzie umieszczono nazwiska pasażerów i załogi, po czym następują duże wyraźne fotografie statku w pełnej okazałości, który wypływa w swój pierwszy i - jak wiemy - jedyny rejs. Fotografie przepalatają się z rysunkami przedstawiającymi tonący statek, kadrami wraku, symulacjami komputerowymi od momentu uderzenia w górę lodową po symulacje wnętrz. I tak jest przez większość książki, gdzie tekstom towarzyszą przejmujące zdjęcia albo z dna oceanu, albo fotografie wyłowionych przedmiotów, bądź fragmentów statku. Zdjęcia te są czytelnikow "przemycone" budując niesamowitą atmosferę, ponieważ z jednej strony czytamy na przykład opisy wnętrz, czy detali, po czym widzimy fragmenty krzeseł, ławek z pokładu Titanica. Wyłowione rzeźby, posążki można porównać z fotografiami wnętrz z epoki - tych, które rekomendowały podróż statkiem na parę dni, tygodni przed jego dziewiczym rejsem. Dodatkowo możemy przyjrzeć się oryginalnym schematom statku, które były upublicznione na osiem dni przed wypłynięciem - tu mamy je w dość dobrym powiększeniu.

Początkowe rozdziały przenoszą nas w czasie do lat 1909 -1912, gdzie krótko opisano bliźniaczego Olympica i porównano oba statki. Krótko omówiono historię Olympica, jego budowy i wypłynięcia (możemy zobaczyć fotografię z budowy tego statku). Poza opisami tych statków, krótko odpowiedziano też o dwóch konkurujących ze sobą liniach żeglugowych: znanej ze słynnych luksusowych liniowców White Star Line oraz Cunard Line (odpowiedzialnego między innymi za taki statki jak: LusitaniaMauretania, czy słynna Carpathia). Przyglądamy się pierwszemu wodowaniu Titanica oraz wypłynięciu w jego dziewiczy rejs. Poznajemy sylwetkę Kapitana Smitha, najważniejszych osób powiązanych z White Star Line (jak między innymi Thomas Andrews, czy Joseph Bruce Ismay) oraz najważniejszych pasażerów (jak na przykład John Jacobs Astor, Benjamin Guggenheim, Lady Duff-Gordon i Sir Cosmo Duff-Gordon, Mrs. James Joseph Brown znana jako "Molly Brown").

Obok salonów pierwszej klasy, pięknych pokoi utrzymanych w stylu gregoriańskim, możemy podziwiać też jadalnię, palarnię, słynną salę gimnastyczną, czy też promenadę statku. Ale nawet wtedy podsuwane są nam fotografie przedmiotów codziennego użytku, bądź wyłowione z dna oceanu żyrandole. I to jest całe piękno tej książki - że czytamy o jakiejś rzeczy lub pomieszczeniu, podziwiamy zdjęcia pięknych wnętrz i przedmiotów aby za chwilę odkryć, te same przedmioty uszkodzone i skorodowane albo zachowane w całkiem dobrym stanie.

Następne rozdziały opisują pracę radiooperatorów zarówno pod kątem przychodzących ostrzeżeń o pływających lodowych masach, jak i w najbardziej kluczowym momencie tuż przed uderzeniem w górę lodową oraz po. Krótko ukazano komunikację pomiędzy statkami będącymi niedaleko Titanica późnym wieczorem 14 kwietnia.
Dalej, mamy akcję ratunkową, szok i niedowierzanie: wszak Titanic miał być niezatapialny, przekonanie pasażerów o bezpieczeństwie podróży było nie do podważenia, co najlepiej obrazują słowa jednego z pasażerów: "None of us had the slightest fear for her safety". Poza tym obserwujemy olbrzymi strach pasażerów obserwujących wstrząsający widok powolnej agonii niezatapialnego "statku marzeń". Dzieła dopełnia rozdział poświęcony odnalezieniu wraku i wspomniane kadry z głębin i jeszcze więcej fotografii przedmiotów z wraku w rozdziale na temat tych znalezisk.

Dla wielu Titanic był "statkiem marzeń", początkiem rozpoczęcia nowego życia w Ameryce. Zadziwiał i zachwycał swoimi wymiarami, poziomem luksusu i majestatyczną prezencją. Teraz też zachwyca, tylko już trochę inaczej, z innej perspektywy...
Dzisiejszej nocy z czternastego na piętnastego kwietnia mija sto dziesiąta rocznica zatonięcia Titanica. Książka, którą tu oceniam - jak mówi sam jej tytuł - ma być elementem dziedzictwa, jakie pozostało po tej katastrofie. Dziedzictwa, które ma "mówić" nie tylko przez samo opowiedzenie historii, ale też poprzez przejmujące fotografie. I mając w rękach książkę Susan Weld właśnie to można poczuć. Ta książka głośno "mowi" ciszą, którą czuć na jej kartach za każdym razem, kiedy zaglądamy w głębiny oceanu, by wciąż na nowo odkrywać majestatyczne piękno... tym razem jego wraku.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2022/04/titanic-legacy-od-worlds-greatest-ocean.html

Like Reblog Comment
review 2021-10-30 01:23
ALL ABOUT TOADS AND FROGS: A KIDS INTRODUCTION TO FROGS AND TOADS--FUN FACTS AND PICTURES OF THE WORLD'S COOLEST AMPHIBIANS! by Susan G. Charles
All About Frogs and Toads, A Kids Introduction to Frogs and Toads - Fun Facts & Pictures About the Worlds Coolest Amphibians! - Susan G. Charles

I learned a lot about frogs and some about toads.  I now know the difference between them.  I liked how the book was divided into sections so that I got the cycles they live through.  I liked that pictures were provided but I would have liked to see a photograph of the frog or toad that was being spoken about above or below the information not just random frogs.  I liked the illustration of the poison dart frogs.  I wish they would have been named.  They were colorful and I had to guess which one was the yellow banded poison dart frog.  But I did enjoy the information.  This is a good overview for your 4-8 year old. 

Like Reblog Comment
review 2021-08-25 00:00
Sands of Time (Mission: Russia #2) (Steeple Hill Women's Fiction #41)
Sands of Time (Mission: Russia #2) (Steeple Hill Women's Fiction #41) - Susan May Warren Actual Rating: 4.5

After reading Vicktor's story, I was excited to continue on with this series. I quickly picked up the sequel, but admit I wasn't convinced I'd enjoy Roman's story quite as much as Victor's. Not anything against Roman, I loved his role in In Sheep's Clothing as Victor's friend, and as a Christian who tried to do the right thing and was always there to support his friends along with David (Preach)'s help when issues arose that needed prayer or advice. He struck me as the fun more carefree one of the group, well if there is such a thing in a group of Russian FSB (formally KGB) members and American soldiers. But, still.... He's the one with the jokes and always trying to make light of a dark situation when his friend need the hope and a loyal companion.

That said, his story, and character, are drastically different from Vicktor's. Whereas Vita is the 'tall, dark, and handsome, Russian cop, take no prisoners type tough-guy who things women are either cursed or all crazy, and is hard set on revenge to atone for past sins, with or without the help of his Believing friends. Roman is different. Coming from a very different background, Roman is just trying to prove himself worth and good enough as a man of God, trying desperately to avoid his father's failures, while struggling to find his place in God's will in the harsh Siberian reality.

Much to my surprise, I ended up loving this one! More so even than book 1, which blew me away and snuck up on my toward the end! I loved seeing Roman and Sarai's story unfold, but also loved how the truths they discovered, about themselves, each other, and God's will were relevant in my life today, and how they even had the chance to display their newfound knowledge before the story ended, which was a satisfying addition to the story.

I also must mention Genye and Anya! I enjoyed meeting them early on in the book, and loved their role more as the story plays out. They serve several purposes, missionaries, mentors, friends, and a sort of adopted/found family for Sarai for a time along with others. I loved their wisdom and guidance, from Genye's silent knowing and protective kindness, to Anya's talk in the kitchen and her guidance as a medical missionary alongside Sarai.

I also loved seeing the duel POV as Roman and Sarai's relationship grows and develops. I always love duel POV for romances and similar stories, but this one was extra important and enjoyable amidst all the twists and surprises, sometimes even the character themselves made a new discovery of self realization that changes things in how they react to each other in the future, and I loved seeing that progression, and the thought processes that lead to those new turns!
Like Reblog Comment
review 2021-08-18 00:00
In Sheep's Clothing (Mission: Russia #1) (Steeple Hill Women's Fiction #25)
In Sheep's Clothing (Mission: Russia #1) (Steeple Hill Women's Fiction #25) - Susan May Warren Actual Rating: 4.5

Quick Thoughts: How have I never heard or seen this series anywhere? 2005!!! God works in mysterious and wonderous ways indeed! Right when I needed it, and the reminder, and when my heart has been crying out for the persecuted Church, especially in Russia!
More posts
Your Dashboard view:
Need help?