logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: terry-pratchett
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2019-01-15 10:29
Reading progress update: I've read 30%.a reaction I often experience
Guards! Guards! - Terry Pratchett

Grimes has just seen a dragon for the first time.

 

The voices in his head sound just like the ones that talk to me.

 

And it was all wrong, Vimes thought. Part of him was marvelling at the sheer beauty of the sight, but an insistent, weaselly little group of brain cells from the wrong side of the synapses was scrawling its graffiti on the walls of wonderment.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2019-01-15 09:11
Reading progress update: I've read 27%. - the innocence of Carrot
Guards! Guards! - Terry Pratchett

The Librarian has just visited the Watch Office, which Vimes has left Carrot in alone, polishing his helmet and breastplate, to keep him out of trouble. So now Carrot is leaving with the Librarian to *fight crime".

 

The final sentence sums up almost everything about Carrot

 

"And then he went out on to the streets, untarnished and unafraid"

 

One of the things that I love about Terry Pratchett is that he leaves you to draw your own conclusions about whether Carrot is a hero or an innocent

 

I prefer to think of him as an innocent. He's not self-aware enough to be a hero.

 

This makes me smile until a voice in my head whispers a quote from Graham Greene's "The Quiet American":

 

"Innocence is like a dumb leper who has lost his bell, wandering the world, meaning no harm."

.

Terry Pratchett won't let Carrot cause any harm.

 

Perhaps that's why I'm re-reading him and not Graham Greene.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2019-01-14 20:44
Reading progress update: I've read 14%.
Guards! Guards! - Terry Pratchett

I’m re-reading this for the first time in thirty something years. It’s a bit of a shock to meet Vîmes, one of my favourite characters, the one I hope I might get to be for a while on my very best days, drunk in the gutter.

 

Carrot has arrived and the Watch is about to change,so it made me smile to read about Grimes looking at the Watch House and reading the old motto:

 

“It must have been quite imposing once, but quite a lot of it was now uninhabitable and patrolled only by owls and rats. Over the door a motto in the ancient tongue of the city was now almost eroded by time and grime and lichen, but could just be made out: FABRICATI DIEM, PVNC”

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2019-01-14 18:33
Reading progress update: I've read 25%.
Good Omens: The Nice and Accurate Prophecies of Agnes Nutter, Witch - Terry Pratchett,Neil Gaiman

I'm having a hard time getting into this book. We're reading it for book club and I WANT to finish it but it's just feeling like it takes forever to read because I'm just not into it. I like the premise and the characters are interesting I just don't like the constant voice changing... Ugh. 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2019-01-02 09:43
"Mort" Terry Pratchett
Mort (Świat Dysku, #4) - Terry Pratchett,Piotr W. Cholewa

Kto zna Świat Dysku ten zna niezwykłą postać Śmierci. Ponury Żniwiarz, który mówi zawsze WIELKIMI LITERAMI i jest nieuchronny dla każdego mieszkańca. Dlatego też uznałem, że pora zapoznać się z nim bliżej, dzięki książce dedykowanej Śmierci. Zapraszam.

 

Mort to typowy przykład nastolatka. Ma za długie kończyny, zbyt wiele pryszczy na centymetr kwadratowy ciała a jego kolana i łokcie wydają się podstawą jego jestestwa. Jest przy tym bardzo  niezdarny i co najgorsze chyba zadaje zbyt wiele pytań nad którymi dorośli nie chcą się nawet zastanawiać, gdyż powoduje to dziwny dyskomfort w ich umysłach. Nic więc dziwnego, że jego ojciec postanawia znaleźć mu jakąś pracę, która wyprostuje psychicznie syna. Klamka zapadłą, trzeba go oddać do terminu. Nikt się jednak nie spodziewał, że Mort trafi na praktyki do... Śmierci. 

 

Jak Mort się przekonuje, jest to praca jak każda inna. Stabilna, perspektywiczna, stała i ciekawa. Czy można chcieć czegoś więcej? No może poczucia sprawiedliwości. Lecz szybko uczy się kilku bardzo ważnych rzeczy. Po pierwsze śmierć jest nieuchronna. Ale co ważniejsze nie jest sprawiedliwa. Dotyka każdego, nie ważne czy młody, stary czy bogaty lub biedny. Pewnym wyjątkiem są królowie, którzy mają przywilej ścięcia mieczem a nie pospolitą kosą. Wraz z Mortem dowiadujemy się, że nie ma co się bać, gdyż jest to naturalna kolej rzeczy ,a próby pogrywania lub oszukania Śmierci nie mają prawa dobrze się skończyć. 

 

Bardzo mądra książka, która pozwala spojrzeć na trudny temat z inne perspektywy. Nie zabraknie oczywiście specyficznego humoru z którego słynie Pratchett. Polecam każdemu 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?