logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: 1001
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2020-05-28 21:51
Kora, Kora. A planety szaleją.
Kora, Kora. A planety szaleją - Kamil Sipowicz

Książkę czyta się szybko. Jest wciągająca i ciekawa. Pomoże zrozumieć charakter i osobę Kory. Dlaczego była jaka była. Co ją, jej postawę i pogląd ukształtowało.
Niewiele jest takich książek, które po przeczytaniu pozostają w głębiej w naszej pamięci, by co jakiś czas powracać. Przy "Kora, Kora. A planety szaleją" nie tylko oderwałam się od rzeczywistości, ale również zmusiła mnie do refleksji na temat życia.
Artystka szczerze i otwarcie opowiada o wielu osobistych sprawach i ważnych dla niej kwestiach. Mówi o swoim niełatwym dzieciństwie i czasie spędzonym w domu dziecka. Wspomina swoja pierwszą miłość i jakie znaczenie miał dla niej udział w Must Be the Music. Opowiada też o swojej rodzinie i o znaczeniu najbliższych w jej życiu. Kora zawsze odważnie głosiła swoje poglądy.
Piękna, żywiołowa, kreatywna i nieznająca strachu w mówieniu o swoich opiniach...i właśnie taką będziemy ja pamiętać.
Polecam każdemu kto chce poznać losy Kory, zanim została sławna. 


Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2020-05-25 22:21
W cieniu prawa
W cieniu prawa - Remigiusz Mróz

"W cieniu prawa" to moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Mroza. Na swoim koncie ma on kryminały, thrillery prawnicze, SF i powieści historyczne. Na pewno sięgnę po jego książki.
Akcja powieści dzieje się w 1909 roku w zaborze austriackim. Na terenie Galicji znajduje się wieś Zagobin, której właścicielem jest baron Heindrik von Reigner. To on tu rządzi i jest panem wszystkiego oraz trzyma całą okolicę w szachu.
W jego dworku zostaje zatrudniony niejaki Erik Landecki. Polak obejmuje posadę czyścibuta. Jednak tej samej nocy dochodzi do morderstwa. Ginie Julius, dziedzic rodu i zarazem czarna owca w rodzinie. Oskarżenie pada w kierunku nowo zatrudnionego pracownika. Szybko pojawiły się spreparowane dowody. A sam baron przekonany o słuszności swoich argumentów katuje niewinnego człowieka, wymuszając na nim przyznanie się do winy. Jego zdaniem Landecki nie ma prawa do obrony.
Wezwani stróże prawa zabierają go do aresztu, gdzie też biciem próbują wymusić przyznanie się do zabójstwa Juliusa. Jest bardzo źle, ale po jego stronie staje panna Sophie Malander - narzeczona Marca-Oliviera von Reigner, młodszego syna barona. Wynajmuję mu prawnika Wilhelma Huttera i ma on za zadanie oczyścić Erika z postawionych mu zarzutów. Prawdopodobnie ktoś wrobił go w morderstwo. W tamtych czasach zwykły człowiek nie miał żadnych praw, a wysoce urodzeni wykorzystywali to jak mogli.
Ciekawym wątkiem jest przedstawienie walki człowieka o własna godność oraz próba doprowadzenia do sprawiedliwego procesu. A że zemsta smakuję na zimno, nie trzeba nikomu przypominać.
Historia posiada wiele zwrotów akcji i gdy zaczynamy się domyślać jak potoczą się dalsze losy bohaterów...wszystko obraca się o 180 stopni. Postacie są bardzo ciekawe i wyraziste.
Książka broni się sama. I jeśli poszukujecie dobrej wciągającej lektury na wieczór ta pozycja jest dla was. Polecam!!!! 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2020-05-10 20:50
Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza
Czapkins historia Tomka Mackiewicza - Dominik Szczepański

..."Czasami w górach zimą mam wrażenie, że uczucie wolności nie jest stanem umysłu, ale czymś, co wykracza poza myślenie, poza umysł...To jest ulotne. To absolutna wolność, w nią wierzę. To coś, co czuję i to jest prawdopodobnie przyczyna, która pcha mnie za każdym razem do powrotu tutaj"...

Dla mnie książka jest cudowna. Pozwala nam poznać Tomka Mackiewicza bliżej, jego pasje i marzenia. Polecam nawet tym, którzy uważają, że to co robił było szalone i nieodpowiedzialne. Kim byśmy byli dzisiaj, gdyby nie marzenia? To one nas kształtują...Tomek robił to co kochał.
Dominik Szczepański opisuje całe życie Tomasza, poczynając od dzieciństwa, poprzez wejście w dorosłe życie, uzależnienie od narkotyków, pobyt w Monarze, małżeństwo z Joanną Kondracką, dzieci, małżeństwo z Anną Solską do poszczególnych wypraw. To one zajmowały większość myśli Mackiewicza. Nakręcały go. Najpierw ta wędrówka z Markiem Klonowskim po lodowcach Kanady i Alaski, aby zdobyć szczyt Logan, potem samotnie zdobyty Chan Tegri, gdzie zostawił prochy synka Xawerego, aż po wyprawy na Nangę Parbat. Siedem razy Tomek wyruszał na Nagą Górę...ta góra miała w sobie coś, że nieustannie do niej wracał.
Góry są tu ukazane tylko jako niebezpieczne i niezbadane masy kamieni oraz lodu. Tomek jadąc w Himalaje do Pakistanu lub Neapolu oprócz ogromnego szacunku do gór miał tę niesamowitą cechę dostrzegania w nich tego co dla innych było nieosiągalne. Był on wspinaczem nieskażonym wyprawami komercyjnymi pełnym czystej fascynacji, prawdziwym "człowiekiem gór" i w ten sposób powinien być zapamiętany.
Ta historia wydarzyła się naprawdę i w zasadzie możemy poznać prawdziwą tylko z tej książki. Medialna nagonka, internet, hejterzy, znawcy tematu - zrobili sobie widowisko z czyjegoś życia, dramatu, marzeń i intymności. A historia życia tego człowieka jest pełna zakrętów, ślepych ulic i niezrozumienia. I ten właśnie klimat oddał Dominik Szczepański. Jego ostatnią drogę na szczyt śledziła cała Polska. Nanga Parbat wzywała go do siebie przez lata, aż postanowiła, że zostanie z nią na zawsze.
..."Umiera się wyłącznie za to, dla czego warto żyć"... Tomek Mackiewicz zmarł w styczniu 2018 roku po zdobyciu szczytu. Odszedł tak jak żył. Na własnych zasadach.
Czapkins to człowiek z pasją , własnym stylem i sposobem na życie. Więc czytelniku nie osądzaj go, ale spróbuj zrozumieć.
Książka jest rewelacyjna i czyta się ja z uwagą. Wciąga. Kawał dobrej pisarskiej i reporterskiej roboty. Polecam z czystym sumieniem.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2020-05-07 16:25
Reading progress update: I've read 120 out of 801 pages.
Our Mutual Friend - Charles Dickens,Richard Gaughan

I'm a chapter past "Mr Wegg looks after himself", and damn if now that I look back at that chapter title I don't giggle at how doubly appropriate it is. And on it's own is quite the short tale of the absurd.


So far I find the Boffins a bit naive but lovely, as is Lizzie (on that note, I want a whole volume of episodes starring Miss Abbey, the taproom owner), Bella somewhat shallow and YOUNG, but also (from a cynic point of view) right, and the whole things around the Veneerings as Dickens at his best (name and all).

More posts
Your Dashboard view:
Need help?