logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: aktualizacja
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2019-01-16 18:42
Nowe OPROGRAMOWANIE w wersji 5.20 dla CZYTNIKÓW PocketBook Touch Lux 2 oraz PocketBook Touch Lux 3

 

PocketBook nie zapomniał o chyba najpopularniejszym swoim czytniku, modelu PocketBook Touch Lux 3. Świadczą o tym przeprowadzane właśnie testy nowego oprogramowania wewnętrznego dla tego modelu. Firmware będzie także działać na starszym czytniku – PocketBook Touch Lux 2. Zastąpi ono poprzednią wersję oprogramowania z marca 2018 roku, w której użytkownicy zgłaszali m.in. błędne liczenie książek w kolekcjach i sporadyczne kłopoty z Dropboksem. Poprawki zapowiadane były już wcześniej na jesień 2018 roku, ale chyba w końcu się doczekaliśmy. Od razu zaznaczam, nowy firmware, który testowałem, jest jeszcze w wersji beta. Nie wszystkie zawarte w tekście uwagi są/będą odnosić się więc do finalnej wersji, która zostanie udostępniona oficjalnie po zakończeniu testów. Tekst publikuję aby pokazać nowości. Może też dla tych, którzy będą chcieli także przetestować te funkcje i ew. zgłosić producentowi swoje uwagi na temat nowego oprogramowania.

 

Firmware 5.20 dla czytnika PocketBook Touch Lux 3

 

Testowałem oprogramowanie wewnętrzne opublikowane z datą 14 I 2019 r., które nosi numer 5.20.186. Do momentu oficjalnej publikacji, może się to jeszcze zmienić. W każdym razie to najwyższa wersja firmware'u ze wszystkich czytników producenta. Jest ona nawet nowsza niż w PocketBooku Touch HD 3, który właśnie wchodzi na rynek. Lista wprowadzonych zmian wygląda imponująco. Nowe oprogramowanie dla PocketBooka Touch Lux 3 zawiera niemal wszystko to, co w ostatnim roku producent wprowadził do najnowszych modeli swoich czytników.

 

W nowej wersji oprogramowania dodano funkcję dzielenia wyrazów w polskich e-bookach

 

Najważniejszą zmianą jest wprowadzenie jednego programu do czytania plików tekstowych (czyli np. EPUB, MOBI, FB2). Teraz nie ma już wyboru pomiędzy Adobe Readerem i FB Readerem, jak to było w poprzednich wersjach oprogramowania wewnętrznego. Wszystkie pliki obsługuje obecnie PB Reader. Powinno to uprościć korzystanie z czytnika. Tej zmianie towarzyszy także dodanie na stałe opcji automatycznego dzielenia wyrazów w polskich e-bookach. Nie trzeba już samodzielnie wgrywać pliku definicji podziałów.

 

Wygląd aplikacji Legimi nie uległ zmianie

 

Aplikacja Legimi działa bez większych zmian. Pliki z wypożyczalni wciąż zintegrowane są z biblioteką i mają pełną funkcjonalność, tak jak inne e-booki wgrane do czytnika. Jedno, co się chyba zmieniło, to sortowanie od najnowszych do najstarszych książek. Wcześniej najnowsze pliki były na końcu listy. Ułatwia to dotarcie do pozycji ostatnio dodanych na półkę.

 

Przesunięcie palcem wzdłuż krawędzi ekranu umożliwia regulację poziomu natężenia oświetlenia, co ilustruje też wskaźnik wyświetlana wtedy na ekranie

 

Wśród najważniejszych nowości, można wymienić między innymi:

- możliwość regulacji poziomu oświetlenia gestem (wzdłuż prawej lub lewej krawędzi ekranu);

- dwa tryby pracy ze słownikiem (z wyświetlonym na ekranie stale okienkiem tłumaczenia lub bez);

- wygodniejszą pracę z czytnikiem poprzez zmniejszenie migotania ekranu przy korzystaniu z menu;

- dwa tryby wyświetlania plików PDF – szybki (używany domyślnie) lub uniwersalny (który można wybrać przy skomplikowanych PDFach);

- nowy silnik oraz funkcje przeglądarki WWW (w tym zapisywanie stron WWW do późniejszego ich przeglądania);

- synchronizację z dyskiem PocketBook Cloud (dla posiadaczy konta np. w księgarni Bookland o ile nie ma na czytniku uruchomionej aplikacji Legimi). Zastąpiła ona usługę PocketBook Sync;

- poprawę synchronizacji z dyskiem Dropbox;

- dodanie autoryzacji WPA2 Enterprise przy połączeniu do wi-fi.

 

Tryb "uniwersalny" przewidziano jako opcję dla bardziej skomplikowanych PDFów

 

Nowe oprogramowanie nie sprawiało mi podczas testów większych problemów. Poza jednym, który pojawił się zaraz po instalacji. Nie mogłem na swoim czytniku otworzyć żadnych plików EPUB. Musiałem przywrócić czytnik do ustawień fabrycznych. Od tego momentu działa sprawnie. Nie mam pojęcia, czy na innych urządzeniach też będzie potrzebne przywrócenie ustawień fabrycznych, ale warto mieć taką procedurę na uwadze, w razie kłopotów pojawiających się po instalacji najnowszego firmware'u. Podobne rozwiązanie stosowali także inni użytkownicy, którzy mieli problemy po aktualizacji.

 

Testowane przeze mnie oprogramowanie zaliczyło kilka mniejszych wpadek. Warto wspomnieć, że raz zdarzyło mi się nieoczekiwane zamknięcie książki (EPUB) a dwukrotnie zmiana dwóch stron po jednym naciśnięciu klawisza zmiany stron (przy zwykłym czytaniu).

 

Korzystanie z dodanej teraz usługi PB Cloud możliwe jest na czytnikach bez aplikacji Legimi

 

Trudno mi ocenić jednoznacznie zachowanie baterii z nowym oprogramowaniem. Podczas testów (od momentu wgrania nowego oprogramowania) błyskawicznie (jak na PocketBooka) się wyczerpała. Wytłumaczeniem może być sporo dość niestandardowych działań, jakie przeprowadziłem od wczoraj: sama instalacja nowego oprogramowania, reset do ustawień fabrycznych, testowanie przeróżnych ustawień z menu, synchronizacja kilkudziesięciu książek na koncie Legimi oraz z Dropboksa. Nie jest to więc informacja o zachowaniu baterii podczas przeciętnego korzystania czytnika, choć i tak jestem zaskoczony, że z pełnego naładowania „zeszła” do kilkunastu procent w ciągu doby.

 

W czasie krótkiego testowania nowej wersji oprogramowania, nie zauważyłem, anonsowanej przez producenta, szybszej pracy czytnika. Sam start czytnika (po wyłączeniu) owszem, on wydaje się być sprawniejszy. Głównie dzięki szybszemu wyświetleniu strony, która była ostatnio czytana. Natomiast zmiana stron, czy reakcja na dotyk nie wydaje mi się szybsza. Ale zastrzegam, że nie przeprowadzałem żadnych pomiarów w tym zakresie.

 

Sposób wyboru opcji wyświetlania tekstu nie różni się od tego z najnowszych PocketBooków

 

Pomimo wielu pozytywnych zmian, w nowej firmware'u wersji zabrakło mi dwóch rzeczy. A mianowicie możliwości powiększania rycin zawartych w e-bookach (szczególnie EPUBach) oraz ładnej, dostosowanej do ekranu E-Ink czcionki. Mam nadzieję, że kolejne aktualizacje czytników PocketBook i takie nowości przyniosą.

 

Oprogramowanie na razie nie jest oficjalnie udostępnione na stronie WWW PocketBooka. Choć (jak wspomniałem) firmware działa stabilnie, można je pobierać i instalować, ale na własną odpowiedzialność. Opisane jest ono jako wersja „beta”. Jeśli komuś czytnik działa stabilnie ze starym oprogramowaniem, nie ma się do czego śpieszyć. Warto poczekać na wersję finalną. Ale jeśli ktoś chce przetestować, plik jest do pobrania na serwerze producenta (tutaj: ok. 256 MB).

 

Jeśli zdecydujecie się aktualizować oprogramowanie w swoich czytnikach i być może będziecie przywracać ustawienia fabryczne – polecam mój wpis „PocketBook – co ustawić (usunąć lub dodać) na początku”. Znaleźć w nim można sporo praktycznych porad na temat pracy z PocketBookiem.

 

Dla zainteresowanych przypomnę procedurę "ręcznej" aktualizacji:

- naładować baterię w czytniku;

- pobrać ze strony wsparcia czytnika archiwum *.zip z plikiem aktualizacji;

- wypakować pobrane archiwum;

- podłączyć czytnik do komputera kablem USB i skopiować wypakowany plik swupdate.bin do katalogu głównego w pamięci wewnętrznej czytnika (alternatywnie można też użyć karty pamięci i tam skopiować plik swupdate.bin);

- wyłączyć czytnik poprzez długie przytrzymanie wyłącznika;

- włączyć ponownie i przytrzymać klawisze „w przód” i „w tył” (te ze strzałkami);

- poczekać aż wyświetli się logo producenta;

- po puszczeniu przycisków powinien pojawić się napis „Updating software”.

 

Like Reblog Comment
text 2018-12-16 18:25
Drobna AKTUALIZACJA oprogramowania czytników Kindle – FIRMWARE 5.10.2

Ostatnia wersja oprogramowania wewnętrznego czytników Kindle przechodzi zadziwiające metamorfozy. Kolejne wersje to pojawiają się, to znikają, nie przynosząc widocznych zmian. Według informacji pojawiających się w się, były w niej kłopoty z wypożyczaniem książek. Również obecna wersja 5.10.2 nie zamyka chyba problemu, ponieważ na oficjalnej stronie wsparcia technicznego, nie udostępniono najnowszej wersji dla czytników Kindle Paperwhite 3. W opisie podano, że polepszono wydajność. Mnie to cieszy, ponieważ po instalacji wersji 5.10.1.3, mój Kindle Paperwhite 4 lekko zwolnił. W bieżącej wersji nie widzę wielkiego skoku wydajności, ale może faktycznie jest lepiej...

 

Firmware w wersji 5.10.2 poprawia wydajność czytników Kindle

 

Podobnie, jak poprzednio, oprogramowanie udostępniono dla nowszych wersji czytników Kindle. Wspomniany Paperwhite 3 i pierwszy Oasis „cofnięto” do wersji 5.9.7 (choć miały już 5.10.1.1). Jeśli wszystko działa, nie ma potrzeby aktualizowania czytnika. Jeśli jednak ktoś chce to zrobić, przypominam poniżej poradnik na temat aktualizacji.

 

Jak zaktualizować firmware w Kindle?

Oprogramowanie wewnętrzne czytnika powinno się zaktualizować automagicznie, jeśli urządzenie jest podłączone do internetu (OTA). Czasami trwa to dość długo, zanim pojawi się na urządzeniach używanych w Polsce. Można więc wybrać opcję samodzielnej aktualizacji przy użyciu pliku pobranego z Amazonu (ok. 230-270 MB). Odpowiednie aktualizacje dostępne są w poniżej podanych lokalizacjach. Trzeba je pobrać z odsyłacza opisanego jako “Software-Update 5.10.2 herunterladen”:

 

Czytnik z naładowaną do pełna baterią należy podłączyć do komputera przez kabel USB. Kindle powinien być widoczny jako zewnętrzny dysk. Pobrany wcześniej plik aktualizacyjny umieszczamy w katalogu głównym czytnika i wysuwamy go bezpiecznie, następnie odłączamy kabel.

 

Pozostaje otwarcie z głównego ekranu menu w prawym górnym rogu ekranu i wybranie opcji Settings. Tam należy ponownie wejść do menu i wskazać „Update Your Kindle”. Po kilku minutach czytnik powinien się zrestartować z nową wersją oprogramowania wewnętrznego.

 

Like Reblog Comment
text 2018-12-15 20:25
Nowy odtwarzacz AUDIO w CZYTNIKACH PocketBook Touch HD i HD 2

PocketBook Touch HD oraz PocketBook Touch HD 2 to kolejne czytniki tej marki, które otrzymały aktualizację do oprogramowania w wersji 5.19. Oznacza to zmiany podobne do tych, które wcześniej producent udostępnił w InkPadzie 3.

 

Oprogramowanie wewnętrzne w wersji 5.19 udostępniono na czytniki PocketBook Touch HD oraz PocketBook Touch HD 2

 

Nowości w oprogramowaniu wewnętrznym wprowadzone przez wersję 5.19 omówiłem szczegółowo we wpisie „AKTUALIZACJA oprogramowania czytnika PocketBook InkPad 3 – nowy odtwarzacz AUDIO”. Czy warto dokonać aktualizacji? Tak, szczególnie jeśli korzystamy w czytniku z funkcji audio lub przeglądarki WWW. Odmłodzeniu uległa aplikacja służąca do odtwarzania plików dźwiękowych.

 

Najważniejsza zmiana nowego oprogramowania to nowa aplikacja do odtwarzania audiobooków

 

Dodany został także program przeznaczony do odtwarzania książek audio. Daje to lepsze możliwości zarządzania biblioteką audiobooków jak i ich odtwarzania. Aplikacja nie będzie odtwarzać plików audio, jeśli nie podłączymy do czytnika wtyczki słuchawek. To miła cecha. Trochę gorzej, że czytnik nie startuje (po ponownym uruchomieniu) na „ostatnio słuchanej” książce, tak jak się może uruchamiać na ostatnio czytanej. To główne zmiany nowego firmware'u. Producent wskazał (w opisie aktualizacji) na wprowadzenie szeregu drobniejszych poprawek, co może także do skorzystania ze wspomnianej aktualizacji zachęcać.

 

Poszczególne pliki mp3 są w aplikacji "scalane" w widoku odtwarzania, ale można między nimi łatwo przeskakiwać w "spisie treści"

 

Udostępniony właśnie firmware w wersji 5.19.625 nosi datę 11 XII 2018 r. Można go pobierać zarówno bezprzewodowo (OTA) jak i z oficjalnej strony wsparcia technicznego (jako plik instalacyjny 305 MB):

- PocketBook Touch HD;

- PocketBook Touch HD 2.

 

Like Reblog Comment
text 2018-12-14 19:47
AKTUALIZACJA dla (prawie) WSZYSTKICH czytników Kobo – firmware 4.12

 

Ukazała się aktualizacja oprogramowania dla czytników Kobo. Niestety, „tradycyjnie”, po raz kolejny pominięto Kobo Mini. Co prawda użytkownicy tego czytnika aktualizowali go przy pomocy poprzednich wersji, które także dla niego nie były przeznaczone, ale zawsze jest jakieś ryzyko takiej operacji. Małe czytniki najwyraźniej nie są obecnie w kręgu zainteresowania producentów tego typu urządzeń.

 

Czytniki Kobo otrzymały aktualizację oprogramowania wewnętrznego

 

Firmware w wersji 4.12.12111 nosi datę 12 XII 2018 r. Dla mnie osobiście, najważniejszą nowością, jest wprowadzenie możliwości wyłączenia stopek i nagłówków wyświetlanych w książce. W końcu autorzy oprogramowania wewnętrznego czytników Kobo zauważyli, że nie wszystkim użytkownikom odpowiada marnowanie przestrzeni ekranu. Zamiast tego, mamy teraz możliwość wyświetlania na każdej stronie kilku linijek tekstu więcej. Aby nagłówki i stopki wyłączyć, należy wejść w ustawienia czytania – Settings/Reading settings/Page appearance. „Show title” odpowiada za nagłówek, a „Show footer” za stopkę.

 

Teraz w czytnikach Kobo można wyłączyć nagłówki i stopki

 

Kolejne zmiany nowego firmware'u dotyczą wyświetlania PDFów. Niestety, nie zmienia to faktu, że czytniki Kobo wciąż nie nadają się do czytania książek w plikach PDF. Wyświetlić – owszem, powiększyć - proszę bardzo. Ale czytanie strona po stronie nie wchodzi w grę (o ile potrzebne jest powiększenie).

W opisie zmian w nowej wersji oprogramowania, podano jeszcze, że została poprawiona wydajność wyświetlania komiksów (pliki *.cbz, *.cbr). Przyspieszono włączanie i wyłączanie sieci bezprzewodowej oraz kartkowanie książek.

 

Trzy linijki więcej na ekran, niby niedużo, a cieszy

 

Mój czytnik (Kobo Aura H2O), po aktualizacji sprawuje się (jak zawsze) stabilnie. Z aktualizacji jestem bardzo rad. Trochę się też jednocześnie na niej zawiodłem, bo czekałem także na wprowadzenie możliwości obrotu ekranu, tak jak to jest w najnowszym czytniku Kobo Forma.

 

Podsumowanie

Z jednej strony Kobo pokazuje klasę, wydając nową wersję oprogramowania nawet dla dawno nieprodukowanych urządzeń. Potwierdza tym samym, że dba o swoich klientów i nie zapomina o tych, którzy mają trochę (czy nawet bardzo) starszy sprzęt. To (bardzo) rzadkie podejście producentów elektroniki w dzisiejszych czasach.

Z drugiej strony zadziwiające, że firma szczycąca się najbardziej zaawansowanymi technologicznie czytnikami oraz chwaląca się dbaniem o wysoką kulturę czytania, przez całe lata nie ogarnia, że czytelnicy mogę nie chcieć marnowania ekranu na wielgachne nagłówki i stopki. Cieszy, że w końcu dano użytkownikom możliwość wyboru w tej kwestii.

Jeszcze kilka takich zmian (np. możliwość instalacji własnych słowników, obracanie strony, wygodne czytanie PDFów) i pewnie nie będę miał pokusy, żeby korzystać z modyfikacji oprogramowania. Oby!

 

P.S.

Pliki instalacyjne można pobrać tutaj.

 

Like Reblog Comment
text 2018-11-23 10:58
AKTUALIZACJA oprogramowania czytnika PocketBook InkPad 3 – nowy odtwarzacz AUDIO

Nowa wersja oprogramowania wewnętrznego dla czytników PocketBook InkPad 3 ukazała się z datą 16 XI 2018 r. Firmware nosi numer 5.19.542. Przynosi głównie zmiany w zakresie obsługi plików audio.

 

Firmware 5.19.542 trafia na czytniki PocketBook InkPad 3

 

Odtwarzacz audio wygląda i działa teraz trochę inaczej. Przede wszystkim łatwiej przychodzi wybrać grupy plików, sortować je też można według albumów, folderów, gatunków oraz wykonawców. Pliki audio mogą znajdować się w różnych katalogach i nie stanowi to problemu. Do poprawnego ich wyszukania i sortowania potrzebne są oczywiście poprawnie zdefiniowane metadane. Można tworzyć także własne listy odtwarzania, ale chyba tylko w czytniku. Wgrane przeze mnie pliki *.m3u nie zostały rozpoznane.

 

Nowy odtwarzacz audio w czytniku PocketBook InkPad 3

 

Nową funkcją jest możliwość zmiany prędkości odtwarzania. Jeśli komuś audiobook „się dłuży”, można lektora przyspieszyć. Co ciekawe, dodano także korektor graficzny, umożliwiający regulację określonych częstotliwości dźwięku. Można w nim zapisać własne ustawienia.

 

Sortowanie w odtwarzaczu audio czytnika PocketBook InkPad 3

 

Tak jak poprzednio, odtwarzacz muzyczny może pracować w tle. Z powodzeniem będzie więc służyć np. jako „szumidło” dla np. prowadzonych w przedziale wagonu rozmów telefonicznych lub wsparcie dla czytanego właśnie tekstu e-booka. Aplikacja zapamiętuje ostatnio odtwarzany plik oraz miejsce, nadaje się więc całkiem dobrze do audiobooków. Co ważne, fizycznym klawiszom można przypisać np. pauzowanie. Nie trzeba więc wchodzić do odtwarzacza, aby nim sterować np. z poziomu czytanego właśnie e-booka.

 

Korektor graficzny w odtwarzaczu audio czytnika PocketBook InkPad 3

 

Wśród zmian, o których producent nie wspomina ale są dla mnie najważniejsze warto wspomnieć, że już nie słychać trzasków przy przechodzeniu między plikami mp3. Przeszkadzało mi to w poprzednich wersjach czytnikowego odtwarzacza w PocketBookach. Znikome trzaski są słyszalne przy każdym dotknięciu ekranu, ale są bardzo delikatne i jakoś specjalnie nie przeszkadzają nawet przy korzystaniu z dobrych słuchawek.

 

Nowa aplikacja Audiobooki w czytniku PocketBook InkPad 3

 

W menu ustawień przybyła nowa aplikacja Audiobooki. Wraz z nowym odtwarzaczem rozszerzona została lista wspieranych formatów. Teraz można w czytniku odtwarzać pliki *.m4a, *.m4b, *.ogg, oraz oczywiście *.mp3 (także kontenery *.mp3.zip i *.zip). Wczytane książki traktowane są w nim (sklejone) jako jedna ścieżka. Aplikacja ma jednak bardziej rozbudowane możliwości sterowanie odtwarzanymi ścieżkami. Pojedyncze pliki są także widoczne w postaci spisu treści. Można także dodawać zakładki (wzbogacone np. notatkami tekstowymi użytkownika). Aplikacja działająca w tle, widoczna jest w postaci ikonki w górnym pasku menu oraz ew. w menedżerze zadań.

 

Odtwarzacz audiobooków umożliwia zmianę prędkości i dodatkowo głośności (obok zwykłej regulacji)

 

Odmłodzeniu uległa również przeglądarka WWW. Powinna lepiej dawać sobie radę z zaawansowanymi stronami w sieci. Podobne funkcje dostały już wcześniej czytniki serii Touch HD. Mam na myśli możliwość zapisywania stron WWW do późniejszego przeglądania bez dostępu do sieci.

 

Nowa wersja oprogramowania powinna być dostępna po podłączeniu czytnika do internetu. Można ją także pobrać z oficjalnej strony produktu.

 

Podsumowanie

W bieżącej aktualizacji poprawiono funkcje czytnika, z których korzystam rzadko. Ciekaw jestem, czy ich wprowadzone jest częścią większego planu, na przykład wprowadzenia obsługi audiobooków z oferty Legimi czy lepszej integracji z jakąś nową księgarnią. Mam nadzieję, że funkcje związane z obsługą tekstu (jak choćby dodanie czcionki dobrze się prezentującej na ekranie E-Ink czy możliwość powiększania rycin w tekście) także są na celowniku firmy.

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?