logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: rakuten-kobo
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2019-02-17 14:05
Kobo – obowiązkowa AKTUALIZACJA dla starszych CZYTNIKÓW

Rakuten Kobo jest wzorcem traktowania swoich klientów pod kątem aktualizacji czytników. Nawet bardzo stare modele mogą liczyć na wieloletnie wsparcie producenta oraz poprawki wprowadzane do oprogramowania wewnętrznego. Teraz ma się to trochę zmienić. Firma rozesłała informacje o zaprzestaniu wypuszczania nowych wersji oprogramowania wewnętrznego dla najstarszych czytników Kobo. Podobnie rzecz się ma z aplikacją komputerową obsługującą (nieprodukowane od kilku lat) czytniki Sony.

 

 

Zakończenie wsparcia Rakuten Kobo dla modelu Kobo WiFi

Jeden z najstarszych modeli - Kobo WiFi (N647 lub N47B) - nie będzie już współdziałał z firmową księgarnią ani nie będzie już aktualizowany. Wgrywanie do niego książek będzie możliwe przez kabel przy pośrednictwie firmowej aplikacji Kobo Desktop (dla książek z księgarni Kobo) lub np. poprzez Calibre (dla własnych plików). Nie spodziewam się, żeby dużo takich czytników było w Polsce, więc strata w tym przypadku niewielka.

 

Zakończenie wsparcia dla aplikacji Sony

Rakuten Kobo w roku 2014 przejął obsługę posiadaczy czytników Sony, po tym jak japoński gigant elektroniczny wycofał się z rynku czytelniczego. Książki (także pochodzące z polskich sklepów) wciąż można czytać na urządzeniach tej marki. Jednak firmowa aplikacja komputerowa, obsługująca czytniki Sony, nie będzie już wspierana. Z resztą od dawna nie jest ona już aktualizowana. Do zarządzania książkami można z powodzeniem używać np. bezpłatnej aplikacji Calibre. Ostatni (konsumencki) czytnik marki Sony – Sony PRS-T3 recenzowałem w 2015 roku i wtedy też wolałem używać z nim Calibre zamiast firmowej aplikacji.

 

Zakończenie wsparcia aplikacji do obsługi czytników Sony

 

Obowiązkowa aktualizacja dla Kobo Mini

Nie do końca jasna jest sytuacja z modelem Kobo Mini (N705). Jako jego użytkownik (recenzowałem go w marcu 2013 roku), otrzymałem list, w którym zostałem poinformowany, że czytnik wymaga zaktualizowania oprogramowania wewnętrznego. Jednak Kobo Mini nie pojawia się na liście urządzeń, które wciąż będą wspierane.

 

Czytnik Kobo Mini powinien być zaktualizowany przed 28 II 2019 r.

 

W każdym razie aktualizację oprogramowania wewnętrznego należy zrobić do 28 II 2019 r. Według wielu wypowiedzi internautów, Kobo Mini poprawnie działa nawet z najnowszą wersją firmware'u (4.12.12111). Ale warto pamiętać, że ta wersja oprogramowania nie jest dla niego przeznaczona. Oficjalnie, od dłuższego już czasu akurat ten czytnik nie był aktualizowany i działał z oprogramowaniem wewnętrznym w wersji 3.4.1. Teraz, aby utrzymać jego łączność z kontem w firmowej księgarni, należy podłączyć go do internetu lub firmowej aplikacji. Po dokonaniu synchronizacji, czytnik powinien zaktualizować się do firmware'u w wersji 3.19.5761. W moim przypadku poskutkowało włączenie wi-fi i uruchomienie synchronizacji. Jeśli to nie zadziała, należy czytnik podłączyć do aplikacji Kobo i dokonać synchronizacji. To także powinno skutkować wgraniem firmware'u w wersji 3.19.5761.

 

Obowiązkowa aktualizacja oprogramowania wewnętrznego dla czytników Kobo Mini

 

Dla każdego posiadacza Kobo Mini bardzo ważne jest przynajmniej jedno zdanie zawarte we wspomnianym liście - „Without this update, your Kobo Mini eReader will no longer be able to exit the setup process after a factory reset is performed”. Omawiana aktualizacja jest więc obowiązkowa nawet wtedy, gdy czytamy tylko książki pochodzące spoza księgarni Kobo. W razie jej braku, czytnik (po 28 II 2019 r.) nie pozwoli nawet na wstępną konfigurację np. po przywróceniu ustawień fabrycznych. Warto więc się zabezpieczyć już teraz, aby potem nie żałować, że czytnik nie startuje.

 

W pozostałych modelach – bez zmian

Zakończenie wsparcia nie dotyczy (póki co) modeli: Kobo Forma, Kobo Clara HD, Kobo Aura H2O Edition 2, Kobo Aura ONE, Kobo Aura Edition 2, Kobo Touch 2.0, Kobo Glo HD, Kobo Aura H2O, Kobo Aura, Kobo Aura HD, Kobo Glo oraz Kobo Touch. Jeśli jednak mają one bardzo stare oprogramowanie (sprzed 2016 roku), moim zdaniem także należy je zaktualizować.

 

Zainteresowanych ostatnią aktualizacją oprogramowania wewnętrznego czytników Rakuten Kobo, odsyłam do mojego wpisu z grudnia zeszłego roku AKTUALIZACJA dla (prawie) WSZYSTKICH czytników Kobo – firmware 4.12.

 

Like Reblog Comment
text 2018-12-14 19:47
AKTUALIZACJA dla (prawie) WSZYSTKICH czytników Kobo – firmware 4.12

 

Ukazała się aktualizacja oprogramowania dla czytników Kobo. Niestety, „tradycyjnie”, po raz kolejny pominięto Kobo Mini. Co prawda użytkownicy tego czytnika aktualizowali go przy pomocy poprzednich wersji, które także dla niego nie były przeznaczone, ale zawsze jest jakieś ryzyko takiej operacji. Małe czytniki najwyraźniej nie są obecnie w kręgu zainteresowania producentów tego typu urządzeń.

 

Czytniki Kobo otrzymały aktualizację oprogramowania wewnętrznego

 

Firmware w wersji 4.12.12111 nosi datę 12 XII 2018 r. Dla mnie osobiście, najważniejszą nowością, jest wprowadzenie możliwości wyłączenia stopek i nagłówków wyświetlanych w książce. W końcu autorzy oprogramowania wewnętrznego czytników Kobo zauważyli, że nie wszystkim użytkownikom odpowiada marnowanie przestrzeni ekranu. Zamiast tego, mamy teraz możliwość wyświetlania na każdej stronie kilku linijek tekstu więcej. Aby nagłówki i stopki wyłączyć, należy wejść w ustawienia czytania – Settings/Reading settings/Page appearance. „Show title” odpowiada za nagłówek, a „Show footer” za stopkę.

 

Teraz w czytnikach Kobo można wyłączyć nagłówki i stopki

 

Kolejne zmiany nowego firmware'u dotyczą wyświetlania PDFów. Niestety, nie zmienia to faktu, że czytniki Kobo wciąż nie nadają się do czytania książek w plikach PDF. Wyświetlić – owszem, powiększyć - proszę bardzo. Ale czytanie strona po stronie nie wchodzi w grę (o ile potrzebne jest powiększenie).

W opisie zmian w nowej wersji oprogramowania, podano jeszcze, że została poprawiona wydajność wyświetlania komiksów (pliki *.cbz, *.cbr). Przyspieszono włączanie i wyłączanie sieci bezprzewodowej oraz kartkowanie książek.

 

Trzy linijki więcej na ekran, niby niedużo, a cieszy

 

Mój czytnik (Kobo Aura H2O), po aktualizacji sprawuje się (jak zawsze) stabilnie. Z aktualizacji jestem bardzo rad. Trochę się też jednocześnie na niej zawiodłem, bo czekałem także na wprowadzenie możliwości obrotu ekranu, tak jak to jest w najnowszym czytniku Kobo Forma.

 

Podsumowanie

Z jednej strony Kobo pokazuje klasę, wydając nową wersję oprogramowania nawet dla dawno nieprodukowanych urządzeń. Potwierdza tym samym, że dba o swoich klientów i nie zapomina o tych, którzy mają trochę (czy nawet bardzo) starszy sprzęt. To (bardzo) rzadkie podejście producentów elektroniki w dzisiejszych czasach.

Z drugiej strony zadziwiające, że firma szczycąca się najbardziej zaawansowanymi technologicznie czytnikami oraz chwaląca się dbaniem o wysoką kulturę czytania, przez całe lata nie ogarnia, że czytelnicy mogę nie chcieć marnowania ekranu na wielgachne nagłówki i stopki. Cieszy, że w końcu dano użytkownikom możliwość wyboru w tej kwestii.

Jeszcze kilka takich zmian (np. możliwość instalacji własnych słowników, obracanie strony, wygodne czytanie PDFów) i pewnie nie będę miał pokusy, żeby korzystać z modyfikacji oprogramowania. Oby!

 

P.S.

Pliki instalacyjne można pobrać tutaj (lub zebrane tutaj).

 

Like Reblog Comment
text 2018-11-23 20:12
KOBO Clara HD TANIEJ o 40 EUR

 

Najnowszy czytnik marki Kobo możemy dziś kupić z podobnym rabatem jak wcześniej wspominany Kindle Paperwhite 4 – taniej o 40 EUR. Kobo Clara HD to tegoroczna nowość. Czytnik z ekranem 300 ppi o przekątnej sześciu cali (15,2 cm) jest obecnie najlżejszym i najmniejszym modelem tej marki (166 g).

 

czytnik Kobo Clara HD został przeceniony w ramach oferty Black Friday sklepu FNAC (źródło: fnac.com)

 

O ile nowy czytnik z Amazonu może pochwalić się wodoodpornością, to Kobo Clara HD ma z kolei regulowaną temperaturę barwową oświetlenia. Dzisiejsza oferta dotycząca Kobo nie jest niestety dla nas aż tak atrakcyjna, jak się może na pierwszy rzut oka wydawać. Clara HD przeceniona została we francuskiej sieci FNAC. To oznacza, że możemy zamówić zakupy do Polski, ale dodatkowo trzeba zapłacić 15 EUR za przesyłkę. Zakupy wyglądają tak jak w każdym innym sklepie internetowym. Interfejs jest oczywiście po francusku. Płacić można przez Paypal lub kartami płatniczymi. Po zakupach, powinniśmy otrzymać potwierdzenie na adres poczty elektronicznej.

 

Kobo Clara HD (źródło: kobo.com)

 

W sumie więc za czytnik Kobo Clara HD z dostawą do Polski kosztuje 105 EUR (ok. 455 PLN). Nie jest to zła cena, a trzeba też pamiętać, że czytniki Kobo rzadko są przeceniane. W sumie więc jest to okazja dla miłośników tej marki. Oferta ważna jest do północy 26 XI 2018 r. Dziś zamówiony czytnik powinien być dostarczony w połowie przyszłego tygodnia.

 

Przesyłka do Polski to 15 EUR, które trzeba doliczyć do ceny czytnika

 

W niemieckim Amazonie trwają promocje związane z Black Friday. Dziś Kindle Paperwhite 4 wciąż oferowany jest za ok. 450 PLN.

 

Like Reblog Comment
text 2018-10-02 17:25
KOBO FORMA – premiera została oficjalnie POTWIERDZONA

 

Kobo Forma – nowy czytnik Rakuten Kobo został oficjalnie potwierdzony. Na stronie kobo.com można go już znaleźć w ofercie firmy, a na YouTube została opublikowana reklamówka podkreślająca najważniejsze atuty urządzenia.

 

Kobo Forma - ośmiocalowy ekran z regulowaną temperaturą barwową wbudowanego oświetlenia (źródło: youtube.com)

 

Kobo Forma zapowiada się bardzo ciekawie. Warto podkreślić kilka wyróżniających go cech: większy elastyczny ośmiocalowy ekran E-Ink wykonany w technologii Mobius, niewielka waga (jak na taki rozmiar ekranu), fizyczne przyciski zmiany stron, wodoodporność, regulowana temperatura barwowa wbudowanego oświetlenia oraz tryb poziomy, którego w czytnikach Kobo do tej pory brakowało (poza plikami PDF).

 

Kobo Forma - tryb poziomy wyświetlania tekstu (źródło: youtube.com)

 

Kobo Forma jest obecnie największym czytnikiem z rodziny Kobo. Wyposażono go w ekran o przekątnej ponad 20 cm (ośmiu cali). Do tej pory palmę pierwszeństwa dzierżył model Kobo Aura ONE, z ekranem 7,8 cala. Ale mimo większego ekranu, Forma jest całkiem lekka. Czytnik waży 197 gram, podczas gdy np. Kobo Aura One 230 g, a sześciocalowy Kindle Paperwhite 3 – 205 g. Uzyskano to głównie dzięki ekranowi E-Ink, który wykonany jest w innej technologii niż dotychczas stosowane w Kobo. Nowy E-Ink Mobius jest giętki dzięki plastikowemu podkładowi i nie powinien ulegać uszkodzeniom tak łatwo jak do tej pory stosowane ekrany z warstwą delikatnego szkła.

 

Kobo Forma - fizyczne przyciski zmiany stron (źródło: youtube.com)

 

Bardzo ważną innowacją (na skalę bieżącej oferty Kobo) jest wprowadzenie fizycznych przycisków zmiany stron. To miłe, że firmie udało się (podobnie jak Amazonowi w przypadku Kindle Oasis 2) posłuchać głosów wielu użytkowników. Szkoda, że tylko w najdroższych urządzeniach, ale może doczekamy się fizycznych klawiszy również w tańszych czytnikach.

 

Kobo Forma - bardzo lekki jak na rozmiary ekranu (źródło: outube.com)

 

Pozostałe cechy, choć współtworzące bardzo dobry czytnik, nie są już takie ważkie. Warto może jeszcze podkreślić, że czytanie w trybie poziomym w czytnikach Kobo już dawno powinno być wprowadzone. Lepiej późno niż wcale. Oby trafiło z nowymi aktualizacjami oprogramowania również do starszych modeli.

 

W rejonie przycisków obudowa jest grubsza, podobnie jak w Kindle Oasis 2 (źródło: kobo.com)

 

Kobo Forma trafi do sklepów 23 października 2018 r. Od 16 października będzie można złożyć wstępne zamówienia. Rakuten Kobo nie jest zainteresowane polskim rynkiem, więc nie mamy co liczyć na dostępność urządzeń w naszym kraju. Czytnik Kobo Forma będzie najpierw dostępny w wersji z pamięcią 8 GB na terenie: Kanady, Stanów Zjedn., Wielkiej Brytanii, Włoch, Niderlandów, Francji, Japonii i Hiszpanii. Później trafi na kolejne rynki. Wersja z 32 GB pamięci trafi od razu do Japonii, a w bliżej nieokreślonej przyszłości ma być dostępna także w innych krajach. Firmowa okładka (z funkcją wybudzania czytnika) będzie dostępna w kolorze czarnym i śliwkowym. Cenę Kobo Formy na rynku europejskim określono na 279.99 EUR.

 

Kobo Forma (źródło: kobo.com)

 

Podsumowanie

Kobo Forma, choćby ze względu na cenę, to nie jest czytnik dla każdego. Mimo wszystko cieszy, że firma wprowadza nowości, które sprawią, że cyfrowe czytanie będzie przyjemniejsze.

 

Kobo Forma -parametry techniczne wg producenta

Ekran: przekątna 20,4 cm (8 cali) E-Ink Carta Mobius, 300 ppi 1440 × 1920 pikseli; wbudowane oświetlenie z regulowaną temperaturą barwową ComfortLight PRO;

Waga: 197 g;

Wymiary: 177,7 × 160 × 8,5 mm (przy klawiszach) do 4,2 mm (w części ekranowej);

Pamięć wewnętrzna: 8 GB;

Formaty tekstowe: EPUB, EPUB3, PDF, MOBI, TXT, HTML, RTF, CBZ, CBR;

Wi-fi: 802.11 b/g/n;

Gniazdo zasilania: microUSB;

Bateria: 1200 mAh;

Menu w języku: angielskim, francuskim, niemieckim, hiszpańskim, holenderskim, włoskim, portugalskim (także brazylijskim), japońskim, tureckim;

 

źródło: informacja prasowa Rakuten Kobo

 

Like Reblog Comment
text 2018-09-28 18:44
KOBO FORMA – szykuje się NOWY model Kobo 16 października

 

Na Twitterze zostało pokazane zdjęcie nowego modelu Kobo. Według informacji (mam nadzieję, że  to nie żart) z hiszpańskiego konta Kobo, czytnik znajdzie się na rynku 16 października. Trudno powiedzieć czy to faktycznie rzeczywisty czytnik i na ile publikacja była przypadkowa. Obecnie na profilu Kobo_ES brak wspomnianego zdjęcia. We wpisie sprzed 22 godzin zdjęcie skopiował Ernest Prats Garcia.

 

Kobo Forma (źródło: twitter.com)

 

Czego możemy się spodziewać? Moim zdaniem nowy model – Kobo Forma wygląda bardzo interesująco. A to dlatego, że urządzenie o kodowej nazwie N782 ma być wyposażone w fizyczne przyciski zmiany stron. Może to znacznie polepszyć komfort czytania na czytnikach Kobo. Obecnie żaden model tej marki fizycznych przycisków zmiany stron nie ma. A szkoda! Drugą nowością może być poziomy tryb wyświetlania tekstu, którego w czytnikach Kobo (poza PDFami) brak. Publikowana grafika, jak dla mnie, ukazuje sprzęt całkiem podobny do Kindle Oasis 2. Zakładając, że „przeciek” dotyczy realnego urządzenia, pozostaje poczekać te parę tygodni na bardziej jakieś wiarygodne informacje.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?