logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: on-the-kindle
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2020-07-03 18:32
'The Bathwater Conspiracy' by Janet Kellough - a subtly subversive mystery
The Bathwater Conspiracy - Janet Kellough

'The Bathwater Conspiracy' is a quietly subversive book that imagines a world without men.

 

I've read some very good pieces of speculative fiction recently that have confronted me with the things men do to women, from 'The Southern Book Club's Guide To Slaying Vampires' with the vampire embodying all that is worst about the patriarchy through 'Girls With Sharp Sticks' and 'The Grace Year' which set women up in life and death struggles against the men controlling them. 'The Bathwater Conspiracy' takes a different, gentler but ultimately much more damning approach. It just makes the men disappear and wonders if we would miss them. The answer that I came away with was, 'not so much.'

 

Set in a future where men have been extinct for generations and humanity has moved on, 'The Bathwater Conspiracy' follows the investigation of Detective Carson “Mac” MacHenry into the exceptionally violent murder of a young woman and the subsequent attempts of the Federal authorities to cover it up. It set Mac on a path that will reveal a secret that could change the world.

 

I was initially a little thrown by the gentle, low-key tone of this mystery. Then I came to see that the tone was part of the evocation of an all-woman world where even an experienced detective has difficulty imagining levels of violence and aggression that we would take for granted.

 

It's actually quite a profound change, like suddenly not having any traffic noise in a city. It affects everything.

 

I also enjoyed the humour in this book. When Mac is researching ancient history to see what men were like, she finds that many religions imposed restrictions on how women dressed or even prevented them going out lest the men who see them are thrown into a frenzy of lust that they can’t control. Here’s her reaction:

'If men were so unreliable as to go off the deep end whenever they saw a stray tress or two, wouldn’t it make more sense to lock them up and just let the women get on with their lives? Otherwise, it would be like having a dog that bites and insisting that the people on your street stay inside so they won’t get bitten.'

I now want more of Janet Kellough's writing so I'll be taking a look at her Thaddeus Lewis series of historical mysteries set in mid-nineteenth-century Canada.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2020-07-03 11:50
Reading progress update: I've read 55%.
Deathless Divide - Justina Ireland

In this alternate timeline the dynamic of the American Dream remains unchanged. I’m this world, the Chinese may dominate San Francisco but the rest is the same:

 

 

‘Don’t let San Francisco fool you. It might seem pretty, but it’s been built on the same volatile mixture of greed and exclusion as the rest of this country. Now, it’s a powder keg just waiting for a spark.”’

Like Reblog Comment
text 2020-07-03 08:42
ZMIANA stawki VAT na czytniki Kindle

Komentując wpis na Wykopie dotyczący zmienionej ceny czytników w niemieckim Amazonie, rzuciłem (raczej żartobliwie) pomysł o zmienionej stawce VAT w ramach niemieckiej „tarczy antykryzysowej”. I raczej przypadkowo trafiłem w sedno. Okazuje się, że faktycznie na rynku niemieckim obniżone zostały stawki podatku VAT. To jedno z działań podjętych w ramach prób ożywienia konsumpcji po okresie izolacji ogłoszonej w początkach pandemii wirusa z Wuhanu. Wiele osób przekonało się ostatnio, że może jednak nie trzeba ciągle łazić po sklepach by kupować kolejne buty czy koszulki, które będą służyć głównie do zalegania w szafie. Niższe ceny towarów konsumpcyjnych mogą jednak zachęcić do powrotu do zakupowych zwyczajów sprzed wuhańskiej pandemii.

 

Nowa cena Kindle Paperwhite 4 na rynku niemieckim (źródło: amazon.de)

 

Dlaczego cena Kindle zmienia się w kasie?

Jakie ma dla nas znaczenie zmiana stawki VATu w RFN? Przy zakupach czytników do Polski, raczej niewielkie. Można się jednak spodziewać, że więcej osób zauważy teraz różnicę pomiędzy ceną wyświetlaną na stronie produktu w porównaniu z tym co zobaczymy w podsumowaniu zamówienia. Już wcześniej wiele osób było skonsternowanych, gdy cena w kasie różniła się od tego, co było wyświetlane w Amazonie przy wkładaniu towaru do koszyka. Ja w opisach amazonowych promocji podaję cenę końcową, z uwzględnieniem polskiej stawki podatku VAT. Taką cenę wyświetli Amazon po wskazaniu polskiego adresu dostawy. Ale ktoś kupujący pierwszy raz może być zdziwiony.

 

Cena końcowa Kindle Paperwhite 4 dla polskiego klienta nie ulega zmianie (źródło: amazon.de)

 

Do tej pory czytniki Kindle objęte były na rynku niemieckim stawką 19%. W Polsce na elektronikę obowiązuje stawka 23%. Stąd różnica w cenie, którą my płacimy za produkt sprzedawany do Polski. Obecnie różnica będzie jeszcze większa. Obecnie czytniki Kindle (elektronika) podlegają opodatkowaniu w wysokości 16%. W Polsce wciąż stawka jest taka sama. Choć więc Amazon obniżył ceny wyświetlane przy każdym czytniku – my i tak zapłacimy tyle samo co przed zmianą niemieckiej stawki podatku. Polski VAT nie uległ zmianie!

 

Przykładowo, Kindle Paperwhite 4 kosztuje obecnie 136,46 EUR. Jednak po włożeniu do koszyka i podaniu polskiego adresu, cena wzrośnie do 144,70 EUR (ok. 650 PLN). To efekt przeliczenia niemieckiej stawki (16%) na polską (23%) i uwzględnienia jej w cenie produktu sprzedanego do Polski. Warto przy okazji dodać, że czytniki Kindle Paperwhite 4 są znowu dostępne na bieżąco i na przykład dziś zamówiony sprzęt powinien zostać dostarczony na polski adres w okolicach 6-7 lipca. Podobna sytuacja dotyczy Kindle 10, który kosztuje obecnie 82,72 EUR, ale przy zamówieniu do Polski – 93,01 EUR (ok. 420 PLN). Kindle 10 także jest już dostępny na bieżąco.

 

W związku z nową stawką niemieckiego VATu, lekko poprawić się może opłacalność zamawiania czytników, które nie są wysyłane na polski adres. Należy do nich Kindle Oasis 3, Kindle 10 Kids Edition oraz Kindle 10 i Kindle  Paperwhite 4 z reklamami. Te czytniki można zamówić do Polski za pośrednictwem pocztowego pośrednika. Zamawiamy je na niemiecki adres w Zittau, a dopiero stamtąd przekazywane są one do Polski za pośrednictwem Mailboxde. W takim przypadku zapłacimy przy kasie niższą cenę, obowiązującą na rynku niemieckim.

 

Sugerowane ceny czytników Tolino na razie bez zmian (źródło: osiander.de)

 

Co ciekawe, zmiana podatku nie wpłynęła póki co na ceny innych liczących się na rynku niemieckim czytników. Księgarnie skupione w sojuszu Tolino oferują czytniki tej marki w niezmienionych cenach. Podobna sytuacja ma miejsce w firmowym sklepie PocketBooka. Trudno mi powiedzieć, czy wprowadzenie nowej stawki na czytniki tych marek to kwestia kilku dni, czy trzeba będzie poczekać do wyprzedania starych zapasów, lub też do zakończenia roku finansowego.

 

Podsumowanie

Magazyny Amazonu (także w Europie) wciąż jeszcze świecą pustkami, choć dostawy z Chin zdają się wracać do normy. Nie ma się co spodziewać w lipcu „tradycyjnego” amazonowego Prime Day. Jeśli ktoś planował kupić czytnik na wakacje, to chyba warto skorzystać z faktu, że Kindle Paperwhite 4 jest znowu w ciągłej sprzedaży, bo nie wiadomo, czy Amazon wróci szybko do obniżek cen na Kindelki.

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2020-07-02 18:23
'Dread Nation' by Justina Ireland - highly recommended.
Dread Nation - Justina Ireland

The cover of 'Dread Nation', by Justina Ireland was almost enough to make me buy the book without knowing anything else about it. It's a cover that's proud of itself. A cover that shows grace and threatens violence. A cover that says, 'You don't know me yet, but you should'.

 

Still, everyone knows you can't judge a book by its cover. You judge it by reading its first page. If the author can't get themselves together to deliver a hook on the first page, how likely is it that the rest of the book is going to be worth your time? So this is what made me by the book:

 

A PROLOGUE IN WHICH I AM BORN AND SOMEONE TRIES TO MURDER ME

 

The day I came squealing and squalling into the world was the first time someone tried to kill me. I guess it should have been obvious to everyone right then that I wasn’t going to have a normal life. 

It was the midwife that tried to do me in. Truth be told, it wasn’t really her fault. What else is a good Christian woman going to do when a Negro comes flying out from between the legs of the richest white woman in Haller County, Kentucky?

I love the tone of this and its immediacy. This is a writer with a voice and the voice belongs to an irrepressible negro girl called Jane McKeene, who I was already rooting for by the end of the first page.

 

Oh, and there are zombies. Not just any zombies. Civil War zombies. In Ireland's alternative history, the Civil War was brought to an end when the dead started to rise as 'shamblers' feeding on and infecting their comrades. Both sides in the Civil War recognised the need to stop fighting each other and start fighting the dead.

 

And where does our Jane fit in? The story starts with Jane being almost ready to graduate from 'Miss Preston’s School of Combat for Negro Girls', after which she expects to find work as an Attendant assigned to defend a rich white woman from shamblers and inappropriate male attentions.

 

Justina Ireland explains at the end of the book that the Combat Schools were inspired by the 1860s concept of the 'American Indian Boarding Schools', which forcibly removed Native American children from their home and sent them to be 'civilised' in boarding schools that were designed to destroy their cultural identity by cutting off their hair, taking their clothes away from, forbidding them to speak anything but English and denying them contact with their families. In Ireland's alternate timeline, Congress passes the Negro and Native Reeducation Act, funding the creation of Combat Schools where negro and native children would be taken by force to be trained to stand between their white employers and the invading undead.

 

'Dread Nation' manages to be a lot of fun while avoiding being light-weight fluff. Jane is a remarkable creation: intelligent, resilient, brave and holding back a mountain of rage. The story is exciting and fresh. It would make great television.

 

The book moves along at a clip, with smooth, effortless world-building delivered as part of a tight plot where current actions are set in context by old letters between Jane and her mother. I found myself wanting to turn the pages to see what would happen next but most of all I wanted to learn more about the irrepressible Jane.

 

The book is full of dry, angry humour, most of it directed at the dangerous stupidity of bigotted white men too convinced of their own superiority to protect themselves from threats. Racism is front and centre, driving the actions of men disappointed by the inconclusive end to the Civil War.

 

I found that, by the second half of the book, I was deeply engaged with Jane and her companions. Hers is a life filled with pain, mitigated by very little hope and motivated by rage and a refusal to submit or give up.

 

'Dread Nation' is great entertainment. It's also a great way of showing the way racism and slavery twist the world out of shape, making the racist and slavers more monstrous than the shambling undead.

 

I strongly recommend this book to you. I was so impressed by Justina Ireland's writing that I immediately got a copy of the second book 'Deathless Divide' which carries on the action.

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2020-07-01 10:51
Reading progress update: I've read 64%. - a change so profound it's hard to see at first
The Bathwater Conspiracy - Janet Kellough

I was initially a little thrown by the gentle, low-key tone of this mystery. Now I see that it is part of the evocation of an all-woman world where even an experienced detective has difficulty imagining levels of violence and aggression that we would take for granted.

It's actually quite a profound change, like suddenly not having any traffic noise in a city. It affects everything.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?