logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: pocketbook-616
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2020-01-09 19:47
Dwa CZYTNIKI PocketBook DOBREJ cenie w oficjalnym sklepie Allegro

Allegro chyba na poważnie próbuje ocieplić swój wizerunek. Pojawiają się ostatnio różne akcje promocyjne, a jedna z nich dotyczy teraz także czytników. W ramach „zimowej wyprzedaży” można znacznie taniej kupić czytnik PocketBook InkPad 3 oraz PocketBook Touch Lux 4. Do ceny trzeba niestety doliczyć koszty dostawy, ale na szczęście dostępne są też inne, niż kurier, formy przesyłki.

 

PocketBook InkPad 3 w sklepie Allegro (źródło: allegro.pl)

 

Przypomnę, że czytnik PocketBook InkPad 3 (w wersji z brązową obudową) testowałem w 2018 roku. To bardzo wszechstronny i sprawnie działający czytnik. Warto w nim przede wszystkim zwrócić uwagę na bardzo dobrej jakości ekran o najwyższej dostępnej rozdzielczości (300 ppi) i większym (niż przeciętnie) rozmiarze (przekątna 7,8 cala). Wartościowymi funkcjami są także: regulowana temperatura barwowa oświetlenia, wsparcie dla wypożyczalni Legimi (także w wersji bibliotecznej), niewielka masa, odtwarzanie audiobooków i funkcja mechanicznego lektora (TTS). Dość niefortunnie zmniejszone fizyczne przyciski zmiany stron oraz delikatna obudowa należą do słabszych stron tego urządzenia. Dlatego zachęcam do zaopatrzenia się od razu w (najlepiej firmową) okładkę, jeśli planujemy czytanie poza domem. Oferta Allegro jest ok. 120 zł tańsza niż u konkurencji.

 

PocketBook Touch Lux 4 w sklepie Allegro (źródło: allegro.pl)

 

PocketBook Touch Lux 4 to oferta dla osób poszukujących tańszego i bardziej mobilnego czytnika. Ten model także recenzowałem, skupiając się przede wszystkim na jego niewielkiej cenie i współpracy z wypożyczalnią Legimi. W tym czytniku zastosowano ekran dotykowy o przekątnej 6 cali i rozdzielczości 212 ppi. To jeden z tańszych czytników na rynku. W testach tego PocketBooka także bardzo dobrze sprawdzała mi się firmowa okładka, którą od razu warto kupić, jeśli planujemy podróże z czytnikiem. Oferta Allegro jest ok. 40 zł tańsza niż u konkurencji.

 

Like Reblog Comment
text 2020-01-04 08:35
Stare CZYTNIKI na NOWE w sklepie PocketBooka (na Ukrainie)

PocketBook na Ukrainie prowadzi akcję, mającą ułatwić posiadaczom starych modeli czytników, przejście na nowsze urządzenia. Firma udziela rabatu na zakup nowych czytników na podstawie wyceny posiadanego do tej pory egzemplarza. Nie ma znaczenia, czy stary czytnik jest sprawny czy nie oraz jakiej jest marki.

 

Reklama akcji "stare na nowe" na ukraińskiej stronie PocketBooka (źródło: pocketbook.ua)

 

Akcja trwa na Ukrainie ponad miesiąc - od grudnia do 13 stycznia 2020 roku. W tym czasie ukraińscy (potencjalni) klienci firmy mogą zwrócić się z prośbą o „wycenę” posiadanego starego czytnika. Na tej podstawie, powinni otrzymać rabat na zakup nowego czytnika w oficjalnym sklepie producenta. Firma udziela zniżki na na dwa modele: PocketBook Basic 3 oraz PocketBook Touch Lux 4. Nie są to najnowsze modele - PocketBook Basic 3 jest już na rynku od 2017 roku, a Touch Lux 4 od 2018. Ten drugi opisany jest w sklepie producenta jako „hit” sprzedażowy. Nie jest to dla mnie dziwne, bo to bardzo fajny czytnik. Sam jego recenzję zatytułowałem „PocketBook Touch Lux 4 – RECENZJA najtańszego sensownego CZYTNIKA do Legimi”. Choć akurat argument za obsługą wypożyczalni Legimi nie jest zapewne istotny dla przeciętnego czytelnika e-booków na Ukrainie.

 

PocketBook Touch Lux 4 ma na ukraińskiej stronie etykietkę "hitu" sprzedażowego. Kosztuje tam 4 099 UAH (ok. 660 PLN) (źródło: pocketbook.ua)

 

W oficjalnej informacji PocketBook nie podał, jakiego rabatu mogą spodziewać się posiadacze starych urządzeń. Dopóki ktoś do firmowego sklepu nie zadzwoni, to się nie dowie, czy chodzi tu o 1% czy może raczej o 25%. Ciekawi muszą spróbować, żeby się przekonać :)

 

Reklama programu trade-in, refundacji i rabatu za stare czytniki Kindle (źródło: amazon.com)

 

Podobne działania nie są nowością w świecie elektroniki użytkowej. Producenci prawdopodobnie chcą w ten sposób na przykład zachęcić klientów do zakupu nowszych urządzeń lub pozbawiać nieautoryzowane serwisy dostępu do części zapasowych. Znamy takie akcje też z polskich marketów oferujących AGD. Dlaczego wspominam wyżej akurat o rabacie 25%? Bo akurat na taką zniżkę mogą od dawna liczyć nabywcy nowych czytników Kindle, przy zwrocie starego. Ale to tylko klienci amerykańskiego Amazonu na terenie Stanów Zjednoczonych. Jest nawet specjalna strona w sklepie amazon.com. Można się na niej dowiedzieć o wysokości rabatu za stary czytnik. Zwykle jest to zakres 5-15 USD dla najstarszych modeli. Na przykład za mojego Kindle 3 Keyboard bym dostał 5 dolarów (nawet jeśli jest w idealnym stanie). Ale już za oddanie działającego Kindle Voyage można uzyskać nawet 50 USD. Nie ma sensu taki „interes”, ale gdyby ktoś bardzo chciał... Refundację otrzymuje się w postaci bonu zakupowego. Od razu można też zamówić bezpłatne odesłanie do Amazonu oraz otrzymać rabat 25% na zakup modelu Kindle, znajdującego się w bieżącej ofercie firmy.

 

Niezwykle wysoko, w amazonowym programie trade-in, jest wyceniony Kindle Voyage "na chodzie" (źródło: amazon.com)

 

Niestety, na razie nie ma się co spodziewać, że podobną akcję PocketBook podejmie także poza granicami Ukrainy. Ale warto wiedzieć, że są takie programy na świecie. Może i u nas producenci szerzej zadbają, w podobny sposób, o swoich wiernych klientów...

Like Reblog Comment
text 2019-12-26 11:56
Nowe CZYTNIKI książek - PREMIERY roku 2019

W roku 2019 na rynek trafiło zaskakująco dużo nowych modeli czytników książek elektronicznych. Każdy liczący się producent (Kindle, PocketBook, Kobo, Tolino, Bookeen) wprowadził coś nowego do sprzedaży. Wszędzie (poza Chinami) poszły w zapomnienie czytniki z ekranem mniejszym niż sześciocalowy. Pojawiło się sporo urządzeń z ekranami większymi niż standardowe 6 cali a także powróciły do łask fizyczne przyciski zmiany stron. Znowu więc mamy do czynienia z ewolucją raczej niż rewolucyjnymi zmianami.

 

Jedna z tegorocznych premier - Kindle Oasis 3

 

Zabrakło w tym roku przełomowych premier. Jednak w ciągu ostatnich miesięcy kilka razy wszystkie możliwe portale technologiczne i nietechnologiczne obiegała plotka o nowym czytniku „od Xiaomi”, który oczywiście miał być „odpowiedzią” i „zagrożeniem” dla dominacji rodziny Kindle. Z jednej strony to dobrze, bo sporo osób pewnie się dowiedziało  przy tej okazji o czymś takim jak czytnik książek. Z drugiej - na razie na plotkach i szumnych spekulacjach czy wręcz konfabulacjach się kończyło. Samego czytnika, tudzież przełomu, jak nie było, tak nie ma:(

 

Wybrane nagłówki zapowiadające czytnik „od Xiaomi” (źródło: spidersweb.pl, gsmmaniak.pl, dziennikzachodni.pl, telepolis.pl)

 

Chińscy producenci (np. Onyx Boox, Boyue) coraz wyraźniej próbowali upowszechnić na rynku, bazujące na papierze elektronicznym, urządzenia służące głównie do odręcznych notatek, które przy okazji mogą służyć jako czytniki lub wręcz dodatkowe monitory komputerowe. Póki co, są one jednak w zupełnie innym zakresie cenowym niż konsumenckie czytniki. Na razie to wciąż ewoluujące urządzenia, często za grube tysiące złotych. Trudno powiedzieć, czy się szerzej przyjmą, ale pocieszające jest to, że wiele z nich pracuje pod kontrolą dość aktualnych wersji Androida oraz otrzymuje poprawki tudzież większe aktualizacje oprogramowania. W poprzednich latach bywało z tym fatalnie.

 

Pojawiły się także znowu informacje na temat możliwości wprowadzenia kolorowego e-papieru także w czytnikach. To by była faktycznie rewolucja. Może doczekamy się jej w 2020 roku.

 

Na razie więc zobaczmy, co działo się przez ostatnie dwanaście miesięcy w zakresie czytnikowych premier. Zapraszam na chronologiczny przegląd czternastu nowości sprzętowych roku 2019.

 

Kindle 10

Kindle 10 to podstawowy czytnik oferowany przez amerykański Amazon. Zapowiedziany został w marcu a na rynku zadebiutował 10 kwietnia 2019 roku. Zakończył on erę amazonowych czytników bez wbudowanego oświetlenia. Ekran w tym modelu oświetlają zaledwie 4 LEDy, ale daje to całkiem zadowalający efekt. Korzystam z niego sporadycznie (obecnie tylko do Legimi) i mimo wyraźnie słabszego (niż np. w Kindle Paperwhite 4 czy Oasis 3) ekranu, oceniam go pozytywnie ze względu na stabilność i szybkość działania.

 

Amazon Kindle 10

Kindle 10 - podstawowy model z rodziny Kindle

 

Nook Glowlight Plus

Właściciel czytników marki Nook, amerykańska sieć księgarnia Barnes & Noble, przeżywa wciąż trudne chwile i nie może sobie poradzić z rosnącą dominacją Amazonu na tamtejszym rynku księgarskim. W takiej sytuacji pozycja Nooków nie jest zbyt mocna. Na szczęście 27 V 2019 roku udało się wprowadzić na amerykański rynek urządzenie z ekranem o przekątnej 7,8 cala, regulacją temperatury barwowej oświetlenia i fizycznymi przyciskami zmiany stron. Niestety, Nook GlowLight Plus wciąż ma to samo, wadliwe oprogramowanie co jego poprzednik. A aktualizacji oprogramowania usuwającej błędy ani widu ani słychu.

 

Sieć księgarska Barnes & Noble jest wciąż liczącym się graczem na amerykańskim rynku

 

Kindle Oasis 3

24 lipca 2019 r. zadebiutował na rynku, zapowiedziany już w czerwcu czytnik Kindle Oasis 3. Tym samym do urządzeń tej marki wprowadzono bardzo miłą funkcję regulowania temperatury barwowej oświetlenia. Za oświetlenie odpowiada tutaj aż 25 LEDów. I one są chyba m.in. odpowiedzialne także za słabą wydajność baterii. Siedmiocalowy ekran, fizyczne przyciski zmiany stron oraz metalowe plecki dopełniają obrazu najdroższego modelu z rodziny Kindle. Może jeszcze warto dodać, że nie jest wysyłany do Polski i trzeba go zamawiać przez pocztowego pośrednika lub (jak ja) do paczkomatu na terenie Niemiec. Kindle Oasis 3 do tej pory nie doczekał się u nas wsparcia wypożyczalni Legimi.

 

Paczkomat, z którego odebrałem Kindle Oasis 3

 

PocketBook InkPad 3 Pro

W sierpniu na rynek trafiła wodoodporna, rozbudowana wersja czytnika, znanego już wcześniej jako InkPad 3, modelu PocketBooka z bardzo dobrym ekranem o przekątnej 7,8 cala i fizycznymi przyciskami zmiany stron. InkPada 3 Pro wzbogacono także o większą (niż w InkPadzie 3) pamięć wewnętrzną – 16 GB oraz bezprzewodowy moduł audio (BT). Niestety, do tej pory nie działa na nim aplikacja Legimi, choć w sierpniu pojawiły się informacje płynące ze wsparcia technicznego PocketBooka, że pod koniec roku raczej powinna być dostępna.

 

PocketBook InkPad 3 Pro

PocketBook InkPad 3 Pro na 23. Targach Książki w Krakowie

 

Kobo Libra H2O

Rakuten Kobo ogłosił we wrześniu, dość niespodziewanie, wprowadzenie mniejszej (i znacznie, bo o ok. 100 EUR tańszej) wersji zeszłorocznej nowości – Kobo Formy. W czytniku Kobo Libra H2O zastosowano tańszy ekran (zamiast elastycznego E-Ink Carta Mobius) o przekątnej 7 cali. Ale pozostałe elementy nowego wzornictwa czytników Kobo – wygięty bok, fizyczne przyciski zmiany stron oraz regulacja temperatury barwowej oświetlenia - zostały zachowane. To kolejny przykład, ze nie tylko w najdroższych modelach mogą być obecne wygodne przyciski zmiany stron.

 

Kobo Libra H2O dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych (źródło: youtube.com)

 

Crema Carta G

Koreańskie czytniki marki Crema raczej nie trafią na polski rynek, ale mimo wszystko zdecydowałem się o nim tu wspomnieć. Otóż rodzina czytników Crema jako pierwsza wprowadziła na konsumencki rynek czytniki z dedykowanym pilotem służącym do zdalnej zmiany stron, regulacji głośności i kolejności odtwarzania plików audio. Taka innowacja, moim zdaniem, mogłaby ożywić rynek czytników także poza Koreą Południową. Szkoda, że inni producenci przespali taką innowację.

 

Crema Carta G z pilotem w komplecie (źródło: youtube.com)

 

Amazon Kindle Kids Edition

Kolejną nowością wprowadzoną przez Amazon w październiku, jest „dziecięca” wersja modelu Kindle 10. Nosi ona nazwę Kindle Kids Edition i oferuje m.in. realizowaną przez Amazon dwuletnią, pełną gwarancję, także na uszkodzenia mechaniczne (w tym ekranu). Czytnik w Europie sprzedawany jest w komplecie z dwoma okładkami. Niestety, oferowany także w pakiecie, roczny dostęp do Kindle Unlimited nas nie dotyczy. Również ten czytnik (tak jak Kindle Oasis 3) nie jest wysyłany bezpośrednio do Polski i trzeba go zamawiać (jak ja) przez pocztowego pośrednika lub do paczkomatu na terenie Niemiec. Piszę o nim, bo może to być opcja warta rozważenia przez tych, którzy „nagminnie” tłuką ekrany w czytnikach.

 

Kindle Kids Edition w Europie sprzedawany jest obecnie z dwoma okładkami w komplecie (źródło: amazon.de)

 

PocketBook InkPad X

Z kolei odporny na stłuczenia powinien okazać się ekran E-Ink Carta Mobius o przekątnej 10,3 cala, zastosowany w czytniku PocketBook InkPad X. Zapowiedziana w październiku nowość, trafiła do sprzedaży 25 XI 2019 roku. Pierwsza partia szybko się rozeszła, ale teraz jest już dostępny na bieżąco. Zarówno spory rozmiar, wbudowane oświetlenie, jak i stosunkowo niewielka masa oraz spora cena – robią wrażenie. W InkPadzie X zachowano nawiązanie do bieżącego wzornictwa PocketBooka, a więc fizyczne przyciski zmiany stron znajdują się w ramce pod ekranem. Również w tym czytniku ma się pojawić aplikacja Legimi. Na razie nie podano, kiedy jej się można spodziewać.

 

PocketBook InkPad X

PocketBook InkPad X na 23. Targach Książki w Krakowie

 

Tolino Epos 2

16 X 2019 r. na Targach Książki we Frankfurcie, niemiecki sojusz księgarski Tolino pokazał w tym roku aż trzy nowe modele czytników. Tolino Epos 2 jest pod względem sprzętowym identyczny z czytnikiem Kobo Forma. Nic w tym dziwnego, ponieważ Rakuten Kobo jest w Tolino partnerem odpowiadającym za część technologiczną.

 

Tolino Epos 2 to obecnie największy i najdroższy czytnik tej marki. Jego ważną cechą jest elastyczny ekran E-Ink Carta Mobius o przekątnej ośmiu cali, który znacznie podnosi cenę urządzenia. A jest ona niebagatelna – 299 EUR (ok. 1 280 PLN). Poza tym jest wodoodporny, ma fizyczne przyciski zmiany stron, regulowaną temperaturę barwową oświetlenia, 8 GB pamięci wewnętrznej i dostęp do obszernej chmury Tolino.

 

Reklama nowej generacji czytników rodziny Tolino (źródło: ebook.de)

 

Tolino Vision 5

Drugą nowością Tolino jest Tolino Vision 5, będący odpowiednikiem wspomnianej wyżej innej tegorocznej nowości - czytnika Kobo Libra H2O. Od bliźniaczego Kobo, Tolino odróżnia się cechą charakterystyczną dla tej rodziny czytników – możliwością wysyłki bezprzewodowej własnych plików przez chmurę Tolino.

 

Tolino Page 2

Tolino Page 2 to obecnie podstawowy czytnik tej rodziny. Jako jedyny ma ekran z rozdzielczością mniejszą niż 300 ppi (a dokładnie 212 ppi). On także, podobnie jak podstawowy model Kindle, ma wbudowane oświetlenie. Przy cenie 89 EUR stanowi realną konkurencję dla Kindle 10 na rynku niemieckojęzycznym.

 

PocketBook Touch Lux 4 Limited Edition

Nie jest to zupełnie nowy czytnik, ponieważ (pod względem sprzętowym) to w zasadzie kolejna wersja kolorystyczna znanego już modelu PocketBok Touch Lux 4. Ale to jednocześnie coś więcej. Zdecydowałem się o nim tu napisać, ponieważ (poza ładnym opakowaniem i dołączoną firmową okładką) zestaw uzupełniono o rok gwarancji serwisowej. W sumie więc, otrzymujemy przyjemny w działaniu czytnik (recenzowałem wersję z czarną obudową na początku roku) i aż trzy lata gwarancji. To na naszym rynku rzadkość.

 

PocketBook Touch Lux 4 Limited Edition

PocketBook Touch Lux 4 Limited Edition na 23. Targach Książki w Krakowie

 

Bookeen Diva HD

Dwa nowe modele francuskiego Bookeena nawiązują do ciekawego wzornictwa czytnika Bookeen Saga. Zarówno Bookeen Diva HD jak i Bookeen Diva trafiły na francuski rynek 18 XI 2019 roku.

 

Modyfikacja w stosunku do poprzedniego modelu polega na wprowadzeniu regulowanej temperatury barwowej oświetlenia ekranu o rozdzielczości 300 ppi, zwiększeniu pamięci do 16 GB oraz dodaniu wymiennych okładek. Przebudowie uległo też całe menu. Obecność fizycznych przycisków zmiany stron, ukrytych w silikonowej obudowie, wybudzanie okładką i żyroskop, działają tak jak we wspomnianej Sadze.

 

Nowy wygląd menu w czytniku Bookeen Diva HD (źródło: bookeen.com)

 

Bookeen Diva

Podstawowy model rodziny czytników Bookeen (Bookeen Diva) nie odróżnia się pod względem wyglądu i podstawowych funkcji – także ma silikonową obudowę, fizyczne przyciski zmiany stron. Ekran o przekątnej sześciu cali ma podstawową (obecnie) rozdzielczość 212 ppi.

 

Podsumowanie

Tegoroczne nowości bardzo zróżnicowały ofertę na rynku czytników książek elektronicznych. Nastąpiło przesunięcie w stronę większych ekranów, upowszechnienia oświetlenia o regulowanej temperaturze barwowej oraz wodoodporności. Szczególnie cieszy większa ilość czytników z wygodnymi do dłuższego czytania, fizycznymi przyciskami zmiany stron. Pojawiła się także cała gama bardzo drogich urządzeń przeznaczonych do przeglądania PDFów i odręcznych notatek.

 

No to teraz czekamy na czytniki z kolorowymi ekranami E-Ink...

 

Like Reblog Comment
text 2019-12-15 07:30
Kobo się CHWALI z okazji dziesięciolecia, ale się MYLI

Czytniki marki Kobo darzę dużą sympatią. Choć wiem, że firmie nie zależy na obecności na polskim rynku, choć wiem, że czytniki tej marki mają sporo ograniczeń. Ale mimo wszystko podoba mi się nieodmiennie jakość ich wykonania i ergonomia pracy z nimi. Jednak mimo wszystko, zdecydowanie nie podoba mi się sposób, w jaki marka Kobo została zaprezentowana (w jednym punkcie) z okazji jej dziesięciolecia...

 

Kobo świętuje dziesiąte urodziny (źródło: kobo.com)

 

Przy okazji dziesięciu lat istnienia marki Kobo na rynku, kanadyjska firma pochwaliła się swoimi różnymi osiągnięciami. A jest się czym chwalić. Choć jest ona obecnie w rękach japońskiego koncernu Rakuten, to zachowała sporą niezależność i krok po kroku prowadzi ekspansję na wielu krajowych rynkach. W ciągu ostatniej dekady Kanadyjczycy zaliczyli niewątpliwie wiele sukcesów. Jako największy ja bym wskazał zbudowanie w Kanadzie liczącej się marki, konkurencyjnej w stosunku do Amazonu, królującego przecież tuż za miedzą (i nie tylko)...

 

Wodoodporny czytnik Kobo Aura H2O

 

W ostatnich latach liczba klientów Kobo zwiększała się m.in. poprzez przejęcie księgarń prowadzonych wcześniej przez Sony, Waterstones, Flipkart czy Sainsbury’s. Również zdobycie silnych, lokalnych partnerów, takich jak francuski FNAC czy niderlandzki Bol, pomogło zdywersyfikować źródła dochodów firmy. Rakuten Kobo prowadzi też wypożyczalnię OneDrive, program abonamentowy Kobo Plus (w Niderlandach) oraz zajmuje się stroną techniczną niemieckiego sojuszu księgarskiego Tolino. Firma obecnie próbuje też zaistnieć (razem z Walmartem) na rynku amerykańskim, zdominowanym przez Amazon.

 

 

 

Fragment urodzinowej infografiki Kobo na temat Kobo Aury H2O (źródło: kobo.com)

 

Czytniki Kobo cieszą się (zasłużonym) uznaniem wielu użytkowników na całym świecie. Jak już wspomniałem, sam też je lubię. Dlatego recenzowałem na moim blogu (często jako pierwszy w polskim internecie) Kobo Mini, Kobo Aurę H2O, Kobo Glo HD, Kobo Clarę HD oraz Kobo Aurę ONE. I tu pojawia się jedno poważne „ale”. Otóż w infografice zawartej na oficjalnej stronie promującej dziesięciolecie firmy podano informację, jakoby Kobo Aura H2O była pierwszym na świecie wodoodpornym czytnikiem książek (ang. "The world's first waterproof eReader"). To samo na temat Kobo twierdzi anglojęzyczna Wikipedia. Według tego ostatniego źródła premiera rynkowa Kobo Aury H2O miała miejsce w październiku 2014 roku. I faktycznie, zanim ten model trafił do sprzedaży, po raz pierwszy był pokazywany w Europie na Targach IFA w Berlinie. Sam go tam widziałem we wrześniu 2014 roku.

 

 

Test pierwszego wodoodpornego czytnika na Świecie Czytników (źródło: swiatczytnikow.pl)

 

Jednak jeśli był to pierwszy wodoodporny czytnik i miał rynkową premierę w październiku 2014, to jakim cudem inny wodoodporny czytnik pokazano na V. Targach Książki w Warszawie już w maju tego samego roku? Jakim cudem Robert Drózd zdążył otrzymać ze sklepu Merlin tenże sam wodoodporny sprzęt i mógł opublikować na Świecie Czytników jego pozytywną recenzję już we wrześniu 2014 roku? Czytnik na okoliczność recenzji był nawet kąpany i z oceną bardzo dobrą zdał egzamin na kartę pływacką (no może nie do końca tak było, ale w każdym razie przetrwał zanurzenie w wodzie). A wszystko to działo się na całe tygodnie czy wręcz miesiące przed rynkową premierą Kobo Aury H2O! I wiecie jak się ten pierwszy wodoodporny czytnik nazywał? PocketBook Aqua...

 

Fragment zapowiedzi premiery PocketBooka Aqua na Targach Książki w Warszawie (źródło: PocketBook)

 

Wygląda na to, że właśnie PocketBookowi należy się palma pierwszeństwa pod względem wyprodukowania pierwszego (do tego seryjnie produkowanego) modelu wodoodpornego czytnika. Według wszelkich znaków na niebie i wodzie za takiego nie można uznać wspomnianego modelu Kobo. To chyba nie jest trudne do ustalenia przez ludzi z branży. Jest nawet na ten temat wpis w Wikipedii. Nie mówimy przecież o wydarzeniach w proterozoiku czy innej starożytności. Chyba nawet żyje kilku świadków, którzy pamiętają co się działo w roku 2014...

 

Ja zapewne nie mam odpowiedniego przebicia, ale może sam PocketBook i Wikipedyści mogliby zwrócić się do odpowiednich osób o zmianę tak zapisanej przez Rakuten Kobo historii? Myślę, że trzeba spróbować choćby z szacunku dla pionierskich działań PocketBooka i realiów świata poza Ameryką.

 

[Aktualizacja godz. 20:30, 15 XII 2019 r.]

Kilka godzin temu zareagował ktoś z Wikipedystów. Obecnie w haśle na temat Kobo widnieje informacja, że Kobo Aura H2O była drugim wodoodpornym czytnikiem na rynku. Dziękuję!

 

Pierwotne brzmienie zapisu na temat Aury H2O (źródło: wikipedia.org)

 

Aktualne brzmienie zapisu na temat Aury H2O (źródło: wikipedia.org)

Like Reblog Comment
text 2019-12-02 17:07
PocketBook uruchamia KSIĘGARNIĘ na rynku NIEMIECKIM

W sierpniu pisałem o uruchomieniu przez PocketBooka firmowej księgarni na Ukrainie. Zgodnie z ówczesną zapowiedzią, kolejnym krajem miały być Niemcy. I tak się właśnie stało. Na oficjalnej niemieckiej stronie producenta czytników (http://pocketbook.de) można już kupować niemieckojęzyczne e-booki. Firma nie ujawnia żadnych ewentualnych planów dotyczących rynku polskiego w tym zakresie.

 

Nowa księgarnia na rynku niemieckim - pocketbook.de (źródło: pocketbook.de)

 

W ofercie niemieckiego PocketBooka znalazły się nie tylko e-booki ale także książki audio. Zostały podzielone tematycznie, a wśród kilkunastu działów jest także sekcja „Kostenlose eBooks”, czyli wydań bezpłatnych. Nie jest ich dużo (18 książek), ale zawsze coś. Po zalogowaniu, jest też opcja dodawania książek do listy życzeń. E-booki są oferowane w postaci plików PDF lub EPUB. Można za nie płacić kartami płatniczymi lub przez PayPal. Przy opcjach płatności jest też okienko na wprowadzanie kodów rabatowych. Aby dokonać zakupów, trzeba podać niemiecki adres.

 

Do zakupów w pocketbook.de potrzebny jest niemiecki adres. Nie można wskazać innego kraju (źródło: pocketbook.de)

 

Zakupione książki można pobrać na dysk komputera, przesłać do firmowej chmury (PocketBook Cloud) lub otworzyć w aplikacji mobilnej (jeśli mamy otwartą listę zakupów w przeglądarce na urządzeniu mobilnym). Z punktu widzenia użytkownika czytnika PocketBook, najwygodniejszą opcją jest wysyłka do chmury. Co dziwne, nie odbywa się ona automagicznie zaraz po zakupie, z poziomu księgarni. Trzeba samodzielnie wybraną książkę wysłać na swoje konto. Dopiero po synchronizacji konta na czytniku, pozycje z księgarni znajdą się w pamięci PocketBooka. Więcej o korzystaniu z chmury PocketBook Cloud napisałem przy okazji uruchomienia tej usługi oraz udostępnienia jej dla aplikacji mobilnej. Obecnie chmura jest wzbogacona o synchronizację postępów czytania i notatek użytkownika.

 

Sekcja najlepiej sprzedawanych audiobooków w księgarni pocketbook.de (źródło: pocketbook.de)

 

Nie jestem jakoś specjalnie zorientowany w niemieckim rynku księgarskim. Trudno mi ocenić ofertę nowego sklepu. Poszedłem więc na skróty i sprawdziłem, czy aktualne bestsellery z księgarni należącej do sojuszu Tolino, znajdują się też w księgarni PocketBooka. Porównałem pierwszą dziesiątkę z ebook.de z zasobami pocketbook.de. Znalazłem tam osiem z dziesięciu pozycji. Z tej niewielkiej próbki losowej można więc wnioskować, że oferta dla posiadaczy PocketBooków nie jest pełna ale stoi na (przynajmniej) na dobrym poziomie.

 

Podsumowanie

Uruchomienie własnej księgarni z dobrą ofertą na pewno nie jest prostą sprawą, ale wydaje się być naturalnym krokiem w rozwoju firmy PocketBook. Szczególnie na intratnym, choć na pewno wymagającym rynku niemieckim, na którym ostro walczy o czytelnika zarówno Amazon jak i sojusz księgarski Tolino. Kolejnym krokiem może być, jak się zdaje, lepsze (pełne?) zintegrowanie czytnika ze sklepem, wysyłka zakupów (przez Send-to-PocketBook i PocketBook Cloud) oraz możliwość zakupów z poziomu aplikacji w PocketBooku.

 

Czytnik Tolino Epos ze zintegrowaną księgarnią, widoczną na ekranie startowym

 

Konkurenci Amazonu, którzy walczą z jego dominacją, zazwyczaj oferują zarówno czytniki jak i książki. Chyba właśnie kompleksowa oferta Kobo czy Tolino, w połączeniu z wysokim poziomem usług (dobre czytniki, szeroka oferta książek) daje szansę na podjęcie walki (przynajmniej na lokalnych rynkach) z amerykańskim gigantem. PocketBook też ściślej współpracował kilka lat temu z Empikiem, czy niemieckimi sieciami księgarskimi. Teraz żadna polska księgarnia nie oferuje czytnika podłączonego do własnego sklepu. W Polsce, póki co, czytniki powiązane są raczej z wypożyczaniem, a nie kupowaniem e-booków. Na razie nasz rynek w tym zakresie jest zdominowany przez wypożyczalnię Legimi oraz czytniki Kindle, PocketBook i inkBook. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość.

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?