logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: zakupy
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2017-07-14 09:07
Wakacyjne czytanie „Listu miłosnego pismem klinowym”
List miłosny pismem klinowym - Tomáš Zmeškal

Co jakiś czas, zazwyczaj na wakacjach, nachodzą mnie dziwne postanowienia. Na przykład takie, żeby przeczytać e-booki zakupione dawno temu. Dzięki książkom elektronicznym udało mi się powstrzymać rozrost regałów na książki papierowe. Ale nie udało się powstrzymać zakupów książek w ogóle. Na szczęście przestrzeń dyskowa jest znacznie pojemniejsza niż przestrzeń mieszkaniowa (wpis: „Książki elektroniczne i książki papierowe - wady i zalety”).

 

Jak widać na obrazku, papierowe książki też mają "ghosting" jak czytniki :)

 

Zacząłem właśnie czytać książkę, która była moim drugim zakupem w księgarni Woblink. Kupiłem ją z rozpędu i miłości do literatury czeskiej. Jak widać na poniższym potwierdzeniu zakupu, cena nie była jakoś specjalnie "napromocyjna". Zakup nie należał do impulsywnych, wywołanych ceną. Jakoś jednak do tej pory po książkę nie sięgnąłem. Po śmierci Bohumila Hrabala, nic już w czeskiej prozie nie wydaje się takie piękne, więc trochę przystopowałem z lekturami z tego kierunku. Książki Evžena Bočka czy Petra Šabacha, po które ostatni sięgałem, też mnie nie przekonały do powrotu w czeskie klimaty. Aż przyszedł czas na „List miłosny pismem klinowym” Tomáša Zmeškala. Rzecz się rozciąga między Czechosłowacją w latach '60 XX wieku po koniec zeszłego stulecia. Poszczególne rozdziały są niemal jak osobne opowiadania, ale ciągnie się między nimi więź. Coś jak nitka cukierka toffi między kolejnymi gryzami. Podążam więc dalej w świat czeskich perypetii.

 

Potwierdzenie zakupu z dnia 10 XI 2011 r.

 

Nie wiem, czy w obliczu czekających na lekturę e-booków, zakupionych w roku 2011 i później, będę kupował teraz kolejne. Ale na wszelki wypadek zainwestuję w większy dysk, zamiast w regał... A u Was stosiki plików w kolejce rosną czy maleją?

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
text 2017-07-10 15:00
Amazon Prime Day – odnowiony Kindle Voyage za 129 EUR i zachęta do subskrypcji

 

Nikt już specjalnie nie ukrywa, że model subskrypcyjny, gdzie klienci płacą co miesiąc stałą kwotę w zamian za czasowy dostęp do treści, jest bardzo opłacalny. Dla dostawców tychże treści oczywiście. Trzeba „tylko” przekroczyć określoną barierę liczby stale płacących klientów, którzy będą zapewniać stabilność modelu opartego m.in. na wypożyczaniu filmów, książek, muzyki itp. W RFN Amazon ma 12 mln subskrybentów programu Prime (70 EUR/rok). W Stanach Zjednoczonych firma może się pochwalić nie lada osiągnięciem, około 65% amerykańskich gospodarstw domowych korzysta z tej subskrypcji.

 

Prime Day rozpocznie się w amazon.de 10 lipca o godz. 18:00 (źródło: fb.com)

 

Amazon wymyślił nawet specjalną akcję, promującą co roku tę usługę, również w Europie. Prime Day w amazon.de rozpocznie się dziś o 18:00 i będzie trwać 30 godzin, czyli do północy 11 VII 2017 r. Przeceniono ponad 5 tys. produktów. Wszystkie można znaleźć na oficjalnej stronie akcji. Największe obniżki przewidziano dla produktów firmowanych przez Amazon.

 

Amazon Prime Day

Prime Day związany jest z szeregiem ofert skierowanych tylko do uczestników programu Prime. Niestety, oferta nie dotyczy (na razie) klientów z Polski, o czym Amazon lojalnie ostrzega. Warto jednak się zainteresować tą promocją, ponieważ można w jej ramach kupić m.in. Kindle Voyage (odnowiony, na gwarancji) za 129 EUR. Warunki są dwa – zamówienie ma być na terenie Niemiec lub Austrii oraz koniecznie trzeba być choć na chwilę uczestnikiem programu Prime.

Jeśli nie spełniamy pierwszego warunku, rozwiązaniem może być na przykład, wielokrotnie sprawdzony serwis Mailboxde. Firma działa na rynku dziewięć lat i zajmuje się przesyłaniem m.in. do Polski zakupów, które oficjalnie nie są wysyłane poza granicę Niemiec. W ten sposób kupowałem na przykład czytniki Kindle, w czasie, gdy amazon.de nie wysyłał ich do Polski. Całą procedurę szczegółowo opisałem w artykule „Jak kupić czytnik Amazon Kindle w niemieckim oddziale Amazon?”. Polega to na tym, że firma udostępnia nam niemiecki adres pocztowy, na który przychodzi przesyłka z zakupami. Po dotarciu przesyłki do Mailboxde, dostajemy o tym informację i dokonujemy płatności za usługę (najlepiej przez PayPal). W zależności od rodzaju przesyłki, opłata wynosi od 10-12 EUR (poczta) do 16-66 EUR (kurier) i oczekujemy na przesyłkę nadaną w Zittau (Żytawie). Na cenę przesyłki przekierowanej z Mailboxde, wpływa jej wielkość, waga i ew. wartość ubezpieczenia. Jeśli ktoś ma blisko do niemieckiej granicy, może również wybrać z Amazonu bezpłatną dostawę do jednego z punktów odbioru osobistego.

Rozwiązaniem drugiego problemu, może być czasowe przystąpienie do programu Prime. Jego użyteczność w Polsce jest niewielka. Jeśli jednak chcemy się przekonać, czy to jednak oferta dla nas – można przystąpić do programu bezpłatnie na próbny miesiąc i ewentualnie anulować subskrypcję przed upływem miesiąca, na przykład poprzez kontakt z konsultantem. Ja sam już kiedyś to przetestowałem i z anulowaniem nie było problemu. Przy wybraniu bezpłatnego okresu próbnego, z karty podłączonej do konta, zostanie zapewne pobrana kwota ok. 1 EUR (dla sprawdzenia wypłacalności). W celu anulowania Prime, należy wejść w ustawienia konta i wybrać "Zakończ członkostwo".

  

Korzyści z programu Prime w Polsce są znikome, ale można go przetestować przez 30 dni za darmo

 

Na co warto zwrócić uwagę w ofertach z okazji Prime Day?

Kindle Voyage używany, z certyfikatem i gwarancją Amazonu za 129 EUR, to najciekawsza oferta dla e-czytelników. To bardzo dobry czytnik, którego ekran E-Ink 300 ppi cieszy oko, a ciśnieniowe przyciski umieszczone na ramce po bokach ekranu, ułatwiają zmianę stron. Cena nowego czytnika wysyłanego do Polski to 196,38 EUR. Wliczając dodatkowe koszty wysyłki opłacone pośrednikowi pocztowemu (ok. 10-12 EUR), możemy kupić Voyage’a taniej o ponad 56 EUR (ok. 240 PLN). Jeśli ktoś myślał o tym czytniku, lub innym w podobnej cenie, warto rozważyć opcję zakupu w ramach Prime Day.

 

[Aktualizacja: wyprzedane] Kindle Voyage będzie oferowany za 129 EUR

 

Kindle Paperwhite 3 oferowane są o 50 EUR taniej

 

Amazon przygotował również inne oferty, mające przyciągnąć klientów. Na głośnik zintegrowany z asystentką Alexa, przceniono aż o 80 EUR. Wszystkie propozycje można znaleźć na oficjalne stronie akcji. Przy dokonywaniu zakupów, które będą wysłane przez pocztowego pośrednika, trzeba oczywiście skalkulować, czy dodatkowe koszty przesyłki przy pomocy Mailboxde, nie wpłyną negatywnie na „okazyjność” zakupu. Na stronie serwisu można wstępnie skalkulować opłatę za pośrednictwo pocztowe: https://www.mailboxde.com/shipping-calculator.html.

 

Bez konieczności korzystania z pośrednika pocztowego, bezpośrednio do Polski, zamówimy dziś nowe czytniki Kindle o 50 EUR taniej:

  

Kindle Paperwhite 3

 

(nowy, czarny, bez reklam, wi-fi)

pierwotna cena 144,70 EUR

89,99 EUR (ok. 390 PLN)

Kindle Paperwhite 3

 

(nowy, biały, bez reklam, wi-fi)

pierwotna cena 144,70 EUR

89,99 EUR (ok. 390 PLN)

 

Kindle Voyage

 

(nowy, bez reklam, wi-fi)

pierwotna cena 196,38 EUR

139,99 EUR (ok. 605 PLN)

 

 

Poniżej zamieszczam kilka wybranych ofert, które nie są wysyłane bezpośrednio do Polski (bez kosztów obsługi przesyłki przez Mailboxde). W miarę pojawiania się nowych, ciekawych propozycji, tabelę postaram się uzupełniać i ewentualnie weryfikować to co już dodałem:

 

Kindle Paperwhite 3

(nowy, czarny, z reklamami, wi-fi)

pierwotna cena 119,99 EUR

69,99 EUR (ok. 300 PLN)

Kindle Paperwhite 3

(nowy, biały, z reklamami, wi-fi)

pierwotna cena 119,99 EUR

69,99 EUR (ok. 300 PLN)

Kindle Voyage

(nowy, wi-fi)

pierwotna cena 189,99 EUR

139,99 EUR (ok. 605 PLN)

Kindle Voyage

(odnowiony, z certyfikatem, wi-fi)

pierwotna cena 169 EUR

129 EUR (ok. 555 PLN)

Amazon Echo (czarny)

pierwotna cena 179,99 EUR

100 EUR (ok. 430 PLN)

Amazon Echo (biały)

pierwotna cena 179,99 EUR

100 EUR (ok. 430 PLN)

Amazon Echo Dot (2 generacja, czarny)

pierwotna cena 59,99 EUR

45 EUR (ok. 195 PLN)

Amazon Echo Dot (2 generacja, biały)

pierwotna cena 59,99 EUR

45 EUR (ok. 195 PLN)

 

Fossil Q zegarek na rękę 

z Android Wear

(dostawa bezpośrednio do PL)

pierwotna cena 195 EUR

99 EUR (ok. 425 PLN)

 

Przeliczenia cen na złotówki są orientacyjne. Ostateczna kwota do zapłaty zależy od kursu euro i prowizji naszego banku.

 

 

[Aktualizacja 11 VII 2017 r.]

Wśród przecen związanych z Prime Day, pojawiła się także niezła okazja do zakupu używanego sprzętu na gwarancji, w tym również czytników książek i okładek na nie. Wszystkie produkty oferowane w ramach Amazon Warehouse objęte są obecnie rabatem 20%. Ważne, żeby wybrać właśnie takie oferty. Na pozostałe nie ma rabatu. Co ważniejsze, przy ich zakupie nie trzeba korzystać z pocztowego pośrednika Maiboxde. Zdecydowana większość produktów (w tym czytniki i okładki) można zamówić bezpośrednio na polski adres (bez dodatkowych kosztów przy zakupie o wartości od 39 EUR). Jeden warunek pozostaje niezmienny, trzeba się (choć na chwilę) zapisać do programu Prime w danym oddziale. Na przykład na miesięczny okres bezpłatny. Po dotarciu zakupów, można z członkostwa zrezygnować bez ponoszenia opłat.

 

Podsumowanie zamówienia Kobo Aura One z rabatem Prime Day (źródło: amazon.fr)

 

Poza niemieckim Amazonem, ta oferta obowiązuje także w innych europejskich oddziałach. Jednak tam musimy doliczyć koszty przesyłki (takie przypadki zaznaczyłem w tabeli poniżej). Choć może to być i tak taniej niż z niemieckiego sklepu.

 

Wybrane czytniki dostępne obecnie w ofertach Amazon Warehouse lub OffresReconditioonées:

 

Kobo Aura H2O

 

127,26 EUR (ok. 550 PLN)

PocketBook Touch Lux 3 (szary)

 

71,12 EUR (ok. 305 PLN)

PocketBook Touch Lux 3 (biały)

 

73,02 EUR (ok. 315 PLN)

Kobo Aura H2O (z dostawą)

 

120,48 EUR (ok. 515 PLN)

Kobo Aura One (z dostawą)

 

165,49 EUR (ok. 710 PLN)

 

 

Podane ceny w EUR zawierają polską stawkę VAT, a przeliczenie na złotówki jest orientacyjne.

 

Korzystając z moich odsyłaczy przy zakupach z Amazonu, motywujecie mnie do dalszej pracy :)

 

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-04-07 18:55
Xiaomi Mi Smart LED Desk Lamp – recenzja lampki z regulowaną temperaturą barwową

 

Jakież paskudne oświetlenie zamontowane w czytniku książek spotkałem w pierwszym Nooku (Nook Simple Touch with GlowLight). Drażniące, nierównomiernie rozłożone, niebieskie światło, przekonało mnie wtedy, że mój Kindle 3 Keyboard nie potrzebuje zamiennika. Jednak ekran w Kindle Paperwhite 1 szybko skłonił mnie do zmiany zdania na temat wbudowanego oświetlenia. Zdarza się...

 

A Ty jaki chcesz mieć kolor ekranu Kindelka? Bardziej zimny (po lewej: 6500 K) czy ciepły (po prawej: 2700 K) w świetle lampki Xiaomi Mi Smart LED Desk Lamp?

 

Od tamtego czasu minęło sporo czasu, jednak raz po raz pojawiają się opinie, że komuś oświetlenie w jednym czytniku się podoba, a w innym nie. Niektóre z tych wypowiedzi, sprawiają wrażenie, jakby były produkowane przez agencje marketingowe, ale na pewno nie jest tak zawsze. Sam przecież recenzowałem już kilkanaście czytników książek z wbudowanym oświetleniem i zauważałem między nimi różnice.

 

Lekarstwem na nieodpowiednią barwę oświetlenia może być lampka ze znaczkiem Mi Home

 

Niedawno przeczytany komentarz do jednego z wpisów ze Świata Czytników, przypomniał mi moje pierwsze spotkanie z Nookiem. Ania napisała: „Wszystko ładnie, pięknie, szybka dostawa i w ogóle, ale nie potrafię pojąć, dlaczego w PW3 oświetlenie jest tak zimne, moje oczy niestety odbierają to bardzo niekorzystnie. Rozdzielczość jest świetna, ale oświetlenie wszytko psuje niestety (aż tęsknie za moim PW2) mam nadzieję, że firma nie będzie kontynuowała tego zimno-niebiesko-fioletowego trendu w kolejnych modelach...”. Dla mnie akurat czytniki Kindle mają oświetlenie raczej obojętne lub kremowe niż zimne. No cóż, każdy z nas postrzega świat, a światło w szczególności, trochę inaczej. Co zrobić, gdy ma się czytnik i temperatura barwowa oświetlenia nie jest odpowiednia? Na pomoc może przyjść dobre światło zewnętrzne, przynajmniej podczas lektury w domu.

 

Lampka Xiaomi Mijia Smart LED Desk Lamp ma możliwość zmiany temperatury barwowej światła, dlatego wybrałem ją do testów

 

Do testów oświetlenia, które można dopasowywać do własnych upodobań, wybrałem Xiaomi Mijia Smart LED Desk Lamp. Już sama nazwa dużo o niej mówi...

 

Xiaomi...

Produkty firmy Xiaomi są obecne w naszym kraju od paru lat, a to głównie dzięki smartfonom i znacznie tańszym zakupom, dokonywanym przez polskich klientów, w chińskich sklepach wysyłkowych. Sam jestem (od ponad półtora roku) zadowolonym użytkownikiem różnych produktów ze znaczkiem Mi. Głównie dzięki temu, że nie potwierdzają one tradycyjnego znaczenia słowa „chińszczyzna”. Mają minimalistyczne wzornictwo i bardzo dobrą jakość. Nie można o nich powiedzieć, że są bardo tanie, ale konkurują stosunkiem jakości do ceny. Do testów na potrzeby mojego bloga wybrałem więc także lampkę firmy Xiaomi.

 

Recenzowana lampka Xiaomi otrzymała nagrodę Good Design Award 2016

 

Recenzowany produkt otrzymał w 2016 roku nagrodę „Good Design Award”, przyznawaną przez Japan Institute of Design Promotion. Doceniając projekt, wskazano na jego minimalizm, funkcjonalność i jakość wykonania (http://www.g-mark.org/award/describe/43666).

 

Xiaomi Mijia Smart...

Recenzowana lampka Xiaomi współpracuje z aplikacją mobilną, wspólną dla produktów oznaczonych logo „Mi Home”. Są one wcieleniem idei „inteligentnego domu”, w którym współpraca i integracja otaczających nas urządzeń ma sprzyjać komfortowi życia. Jednym z takich urządzeń, które ostatniej zimy zdobyło sobie sporą popularność w naszym kraju jest na przykład oczyszczacz powietrza. W aplikacji można na bieżąco sprawdzać jakość domowego powietrza i zdalnie regulować pracę urządzenia. Podobnie jest w przypadku recenzowanej lampki.

 

Aplikacja dla iOS domyślnie uruchamia się w języku chińskim, ale można doszukać się angielskiego

 

Aplikacja dostępna jest na dwa mobilne systemy operacyjne – Android OS (4.0 lub nowszy) i iOS (7.0 lub nowszy). Ta pierwsza jest lepiej dopracowana. Wadą jest brak języka polskiego i uwzględnienia lokalizacji w krajach (w tym Polsce), gdzie Xiaomi nie ma oficjalnego przedstawicielstwa. Nie wiem dlaczego, ale nie udała mi się aktualizacja oprogramowania wewnętrznego lampki. Aplikacja mobilna pokazuje, że oryginalnie zainstalowaną wersję 1.2.6_24 mogę zmienić na 1.2.9_43. Ale przy każdej próbie otrzymuję informację o niepowodzeniu aktualizacji firmware'u. Jako, że lampka pracuje sprawnie, nie przejmuję się tym specjalnie. Aplikacja ma ustawione cztery tryby świecenia: do czytania (światło bardziej białe), do pracy przy komputerze (bardziej ciepłe), automatycznego wyłączania oraz ustawienia użytkownika.

 

Sterowanie lampką może się odbywać przy pomocy aplikacji, która ma również zdefiniowane ustawienia m.in. do czytania (Reading) i korzystania z komputera (PC Mode)

 

Początkowo miałem ustawiony język aplikacji na domyślny, a lokalizację w Indiach. Po wybraniu języka angielskiego i lokalizacji w Chinach - pojawia się więcej opcji i do tego po angielsku, zamiast po chińsku (jak na zamieszczonych zrzutach ekranowych). Po zmianie regionu na "China mainland", udało się również wykonać aktualizację oprogramowania wewnętrznego (firmware) lampki, co wcześniej mi się nie udawało.

 

Wybranie w aplikacji mobilnej lokalizacji (Profile/Settings/Locale) "Mainland China" daje większe możliwości sterowania podłączonymi urządzeniami

 

 

Zarówno natężenie światła jak i temperaturę barwową można regulować ręcznie (pokrętłem w lampce) lub przy pomocy aplikacji (widoczna skala barwna u góry ekranu)

 

Lampka może też być obsługiwana w całkiem tradycyjny sposób i nie ma obowiązku podłączania jej do internetów. Znajdujące się na podstawce pokrętło jest wyłącznikiem, który służy jednocześnie do regulacji poziomu natężenia światła jak i (po wciśnięciu) do zmiany temperatury barwowej.

 

Lampka Xiaomi może być obsługiwana przy pomocy wyłącznika/pokrętła umieszczonego w podstawie

 

Xiaomi Mijia Smart LED...

Regulacja temperatury barwowej światła jest jednym z największych atutów recenzowanej lampki. Dzięki temu, można dopasować kolor oświetlenia do własnych upodobań czy pory dnia. Zgodnie z omawianymi wielokrotnie badaniami, niebieskie światło podczas wieczornej lektury źle wpływa na sen. Korzystając z lampki Xiaomi można zwiększać udział diod żółtych a zmniejszać białych i przechodzić w stronę światła o temperaturze bliższej 2700 K.

 

Element świecący stanowią 42 LEDy o różnej barwie

 

Światło w recenzowanej lampce generowane jest przez 42 LEDy, zamontowane naprzemiennie, o zimnej i ciepłej temperaturze barwowej światła. Są one zagłębione w ramieniu lampki i przysłonięte matowym plastikiem, dzięki czemu światło nie pada bezpośredni w oczy i jest rozproszone. Regulacja natężenia światła poszczególnych rodzajów świecących diod powoduje zmianę temperatury barwowej oświetlenia. Moim zdaniem zakres regulacji natężenia światła jest dobry, natomiast, chętnie bym widział w obudowie więcej LEDów o barwie ciepłej. Często, gdy włączam lampkę, mam wrażenie, że od ostatniego załączenia nastąpiło przesunięcie od żółci w stronę bieli.

 

Xiaomi Mijia Smart LED Desk Lamp

Konstrukcja lampki jest prosta i minimalistyczna. Kremowobiały kolor obudowy jest miły dla oka. Matowe wykończenie zmniejsza odbicia światła, które by mogły być przykre dla oczu. O ile regulacja kąta nachylenia ramienia z LEDami jest dobrze przemyślana, o tyle brakuje mi czasem regulacji pionowej czy na boki. Podczas pracy przy dużym biurku taka funkcjonalność zdecydowanie by się przydała, bo lampka jest dość wysoka, ma 40 cm.

 

Poziome ramię lampki Xiaomi połączone jest z podstawą zawiasem pozwalającym zmieniać jego kąt nachylenia ale nie wysokość. Czerwony kabel stanowi ciekawy akcent kolorystyczny

 

Gdzie kupić Xiaomi Mijia Smart LED Desk Lamp?

Większość chińskich sklepów, wysyłających zakupy do Polski, sprzedaje również recenzowaną lampkę. Nie jestem zainteresowany podróbkami, więc akurat droższe i markowe przedmioty kupuję raczej w znanych sklepach niż np. u nowych sprzedawców na Aliekspresie. Mój egzemplarz lampki Xiaomi pochodzi ze sklepu GearBest. Xiaomi Mijia Smart LED Desk Lamp można w nim kupić obecnie w cenie 39,99 USD. Przesyłka do Polski jest bezpłatna, ale długotrwała. Można także wybrać (dodatkowo płatną) dostawę firmą kurierską. Zakup o wartości poniżej 40 USD powinien być zwolniony z dodatkowych opłat w naszym kraju.

[Aktualizacja] Z kuponem NewXM, cena lampki powinna spaść do 36,99 dolarów amerykańskich.

 

Xiaomi Mi Smart LED Desk Lamp w ofercie sklepu GearBest

 

Podsumowanie

Xiaomi Mijia Smart LED Desk Lamp po prostu mi się podoba. Cieszy moje oczy od kilku tygodni i jak na razie, funkcjonuje bez problemów. Mnie najbardziej w niej odpowiada ciepła barwa światła i regulacja jego natężenia. Mogę ją polecić zarówno przy pracy z komputerem jak i do czytania, także na czytnikach. Zdalna regulacja natężenia i temperatury barwowej światła daje możliwość wykorzystania lampki również jako źródło „nastrojowego” światła.

 

Podczas zakupu, należy pamiętać, że w komplecie znajduje się ładowarka zintegrowana z chińskim typem wtyczki. Konieczna jest przejściówka, lub przedłużacz z uniwersalnymi gniazdkami (np. Xiaomi)

 

Porada konsumencka na dziś brzmi: jeśli szukasz lampki, której światło będzie można dostosować do własnych upodobań podczas lektury, to lampka Xiaomi jest dobrym pomysłem (pod warunkiem, że będziesz przy zakupie pamiętać o przejściówce na chińską wtyczkę).

 

Plusy:

- minimalistyczny design;

- solidne wykonanie;

- energooszczędna;

- regulacja temperatury barwowej światła;

- regulacja natężenia światła;

- współpraca z aplikacją Mi Home i Amazon Echo;

- obsługa ręczna lub przy pomocy aplikacji.

 

Minusy:

- brak regulacji wysokości;

- zasilacz z chińską wtyczką (konieczna przejściówka do europejskiego gniazdka).

 

 

Dane techniczne:

Oznaczenie producenta: MJTD01YL

Zasilanie: 100-240 V (w zestawie zasilacz zintegrowany z chińską wtyczką);

Moc: 6W (42x 0,15 W)

Źródło światła: LED

Żywotność: 25 000 h

Jasność: 300 lumenów (regulowana)

Temperatura barwowa: 2700-6500 K (ciepły biały – zimny biały)

Łączność: Wi-Fi IEEE 802.11 b/g/n 2.4GHz

Kolor obudowy: biały

Wymiary: 445x150 mm

Oficjalna strona produktu: http://www.mi.com/en/smartlamp/

 

Korzystając z moich odsyłaczy przy zakupach, motywujecie mnie do dalszej pracy :)

 

Like Reblog Comment
text 2017-03-14 15:57
Kindle Paperwhite 3 można kupić taniej o 30 EUR

Włoski Amazon oferuje czytnik Kindle Paperwhite 3 taniej. Urządzenie przeceniono o 30 EUR.

 

 

Kindle Paperwhite 3 taniej we włoskim Amazonie (źródło: amazon.it)

 

Zakupy we włoskim oddziale sklepu Amazon wyglądają pod wieloma względami tak samo jak w innych. Logujemy się używając tych samych danych, co w innych oddziałach sklepu. Różnicą jest język włoski oraz dopłata za przesyłkę zakupów do Polski. Tym razem za nowy czytnik możemy zapłacić 110,90 EUR plus koszty transportu 6,01 EUR - razem 116,91. Ciekawe, że wersja z biała obudową jest minimalnie tańsza, dzięki tańszej dostawie. Kosztuje 116,87 EUR. W sklepie zapłacić można niemal wszystkimi kartami płatniczymi wydawanymi w Polsce. W przeliczeniu to ok. 510 PLN (w zależności od kursu euro oraz prowizji naszego banku).

 

Zakup jest dość prosty, jeśli już wcześniej przechodziliśmy taką procedurę w innym Amazonie. Po wejściu na stronę produktu:

  • wkładamy go do koszyka (Aggiungi al carrello);
  • pomijamy opcję dokupienia ładowarki (Continua);
  • przechodzimy do kasy (Procedi all'acquisto);
  • wybieramy polski adres dostawy (Invia a questo indirizzo)
  • wskazujemy rodzaj przesyłki (Scegli una modalità di spedizione) - im szybsza - tym droższa, i potem potwierdzamy (Continua);
  • wybieramy (Seleziona una modalità di pagamento) rodzaj karty płatniczej (Continua);
  • płacimy po sprawdzeniu wszystkiego w podsumowani zamówienia (Acquisita ora). Karta płatnicza zostanie obciążona po wysłaniu paczki z magazynu.

 

Podsumowanie zamówienia - sposoby wysyłki i czas dostawy (źródło: amazon.it)

 

W tym momencie zamówiony czytnik można otrzymać między 21 a 22 marca (standardowa dostawa). Dostępne są dwa warianty

- Kindle Paperwhite 3 wi-fi (wersja z czarną obudową);

- Kindle Paperwhite 3 wi-fi (wersja z białą obudową).

 

 

Podsumowanie zamówienia wersji z czarną obudową (źródło: amazon.it)

 

Korzystając z moich odsyłaczy przy zakupach Kindle, motywujecie mnie do dalszej pracy :)

 

Like Reblog Comment
text 2017-02-12 13:17
Dibuk Saga o 50 EUR taniej (na Słowacji)

Kolejna promocja cenowa czytników, tym razem na Słowacji. Czytnik Dibuk Saga, o którym już wielokrotnie pisałem, można teraz kupić za 79 EUR. Oferta jest aktualna w księgarni internetowej skvelo.sk.

 

Oferta promocyjna w słowackiej księgarni (źródło: skvelo.sk)

 

Dibuk Saga to urządzenie ze znakomitym, sześciocalowym dotykowym ekranem E-Ink Carta 300 ppi. W tym momencie jest więc najtańszym (a całkiem przyzwoitym) czytnikiem z takim ekranem na europejskim rynku! Urządzenie pracuje pod kontrolą ładnie przyciętego systemu Android, obsługuje karty pamięci, ale niestety brak mu fizycznych przycisków i porządnej obsługi PDFów. Więcej szczegółów znajdziecie we wpisie "Dibuk Saga będzie rozwijany".

 

Oficjalna strona promocji dostępna jest tutaj: https://www.skvelo.sk/citacka-dibuk-saga.html. Słowacki sklep nie wysyła zakupów do Polski.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?