logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: bookeen
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2022-02-11 11:55
Promocja: Bookeen Diva HD z firmową okładką taniej o 30 EUR

Bookeen Diva HD to francuski czytnik mający kilka ciekawych cech. Po pierwsze – polskie menu, co wciąż nie jest czymś oczywistym w tego typu urządzeniach. Po drugie, wyróżniające się, ciekawe wzornictwo, ponieważ cała obudowa pokryta jest silikonem. Po trzecie, choć nie ma wielordzeniowego procesora, to wciąż jeden z najszybciej i najsprawniej działających czytników książek. I w końcu, ma fizyczne przyciski zmiany stron, co usprawnia czytanie, tudzież regulowaną temperaturę barwową oświetlenia. Więcej na jego temat możecie się dowiedzieć z recenzji - „Bookeen Diva HD – czytanie W SILIKONIE (recenzja francuskiego czytnika książek)”.

 

Bookeen Diva HD teraz taniej o 20 EUR

 

Czytnik nie należy do tanich, szczególnie przy konieczności zakupu ze sklepu we Francji. Normalnie kosztuje on 139,90 EUR, a firmowa okładka 24,90 EUR. Dochodzą też koszty wysyłki. Ale teraz, z okazji walentynek, można czytnik z okładką kupić taniej. Sam Bookeen Diva HD przeceniono teraz do 119,90 EUR. Okładka kosztuje obecnie 14,90 EUR. Przy zakupie trzeba wybrać „OFFRE SPÉCIALE” zarówno przy dla samego urządzenia jak i jednej z ośmiu wersji okładek. W sklepie można płacić np. przez PayPal. Wraz z bardzo wysokimi kosztami wysyłki trzeba się liczyć z wydatkiem 156,60 EUR (ok. 710 PLN) co i tak jest taniej w porównaniu do 176,41 EUR przy zakupie w Amazonie. Jeśli ktoś szuka niebanalnego i szybko działającego czytnika z polskim menu – warto rozważyć.

 

Podsumowanie zamówienia czytnika z okładką przy wysyłce do Polski

 

Przy okazji przypominam, że w niemieckim Amazonie wciąż trwa walentynkowa promocja obejmująca wszystkie bieżące modele czytników Kindle. Nie uruchomiono niestety takiej oferty w polskim oddziale sklepu.

 

Like Reblog Comment
text 2022-01-28 13:48
Aktualizacja: Bookeen Diva i Bookeen Diva HD z obsługą francuskich bibliotek

Francuski producent czytników Bookeen zaktualizował oprogramowanie dla dwóch swoich najnowszych modeli: Bookeen Diva i Bookeen Diva HD. Firmware nosi numer 1.7.2. Główną nowością jest wprowadzenie obsługi wypożyczania e-booków z francuskich bibliotek. Nie jest więc dla nas specjalnie interesująca, ale wprowadza także poprawki błędów tudzież przy instalacji trzeba uważać, stąd mój wpis.

 

W moim czytniku Bookeen Diva HD zniknęły miniaturki okładek e-booków, ale można je przywrócić

 

Pierwsze wgranie tej aktualizacji na mój czytnik Bookeen Diva HD (recenzja we wpisie „Bookeen Diva HD – czytanie W SILIKONIE (recenzja francuskiego czytnika książek)”) było nieudane. Zniknęły mi wszystkie miniaturki okładek e-booków. Czytnik samoczynnie wrócił do oprogramowania w wersji 1.6.2. Dlatego poprosiłem producenta o wsparcie (które otrzymałem błyskawicznie) i jak się okazuje, przy aktualizacji warto postępować według następującego scenariusza:

i) naładować baterię;

ii) wejść do ustawień i wyłączyć usypianie (Ogólne/Automatyczne wyłączenie/Nigdy);

iii) połączyć czytnik z internetem;

iv) pobrać aktualizację (Ogólne/Aktualizacja czytnika/Sprawdź aktualizacje);

v) po aktualizacji czytnik się zrestartuje;

vi) po restarcie włączyć od razu wi-fi i znowu sprawdzić, czy jest dostępna aktualizacja (nawet jeśli jest wyświetlana informacja o oprogramowaniu w wersji 1.7.2);

vii) można znowu włączyć usypianie;

viii) jeśli okładki e-booków zniknęły, trzeba je wygenerować ponownie z menu ustawień (Biblioteczka/Odśwież okładki/Odśwież okładki pobranych e-booków).

 

Po wgraniu aktualizacji Bookeen Diva HD wciąż pozostaje jednym z najszybciej działających czytników, jakie są obecnie na rynku. Czytnik (z dostawą do Polski) można kupić na przykład w Amazonie, podobnie jak firmową okładkę.

Like Reblog Comment
text 2022-01-21 20:10
Poradnik: Co zrobić ZANIM zgubisz czytnik?

Nikomu nie życzę, ale może się przytrafić, że gdzieś nasz czytnik zostawimy czy zgubimy. Co zrobić, aby zminimalizować taką stratę? Można na przykład liczyć na uczciwego znalazcę, który chciałby zwrócić naszą zgubę. Ale szczęściu (znalazcy) musimy dopomóc. Jak? Spróbuję na to pytanie odpowiedzieć.

 

PocketBook Touch Lux 5 z moim logo startowym

 

Kindle – notatka w menu

Czytniki Kindle posiadają specjalną zakładkę w menu, gdzie można wprowadzić informacje o właścicielu urządzenia. Może to być krótka notka tekstowa np. z numerem telefonu, adresem poczty elektronicznej czy innymi danymi kontaktowymi. Aby ją utworzyć, należy wejść do „All Setings” (z menu opuszczanego z górnej części ekranu). Tam kolejno otwieramy „Your Account” i „Personal Info”. Pojawi się okienko, w którym możemy wpisać nasze dane kontaktowe. Zostaną zapisane i każdy, kto będzie chciał się dowiedzieć, do kogo należy zguba, tam je (nomen omen) znajdzie.

 

Aby dotrzeć do notatki o właścicielu trzeba otworzyć menu w górnej części ekranu (ekran po lewej), wejść w ustawienia „All Setings” (ekran środkowy), następnie wybrać „Personal Info” (ekran po prawej)

 

Jeśli czytnik zostanie zagubiony, można też spróbować wysyłki bezprzewodowej pliku z naszymi danymi. Należy wtedy sobie przygotować plik e-booka i wysłać go korzystając z usługi Send-to-Kindle. Jeśli znalazca połączy czytnik do wi-fi, automagicznie pobierze się nasza przesyłka. Może wtedy ktoś odczyta wiadomość i będzie wiedział, z kim się kontaktować.

 

Notatkę wpisujemy w otwartym okienku (ekran po lewej) przy pomocy klawiatury ekranowej i zapisujemy korzystając z przycisku „Save” (ekran po prawej)

 

PocketBook – własne logo startowe

W czytnikach PocketBook nie ma osobnej pozycji w ustawieniach, gdzie moglibyśmy umieścić nasze dane kontaktowe. Ale pomyślałem o innym sposobie. Otóż możemy je na przykład wgrać zamiast firmowego logo wyświetlanego przy starcie czytnika. W takim przypadku już przy uruchomieniu urządzenia będzie się wyświetlać informacja o właścicielu, na przykład adres poczty elektronicznej.

 

Jak przygotować takie logo? Nie jest to trudne dla osób trochę obeznanych z programami graficznymi. Trzeba postępować podobnie jak w przypadku własnego wygaszacza ekranu. Należy zacząć od stworzenia pliku graficznego. Powinien on być w formacie BMP o rozmiarach 1024x758 pikseli. Przynajmniej tak jest w przypadku mojego testowego czytnika, czyli PocketBook Touch Lux 5. Wielkość pliku właściwą dla innych modeli można znaleźć w poniższej tabelce.

 

Model czytnika PocketBook

Rozmiary wygaszacza/logo [piksele]

Aqua, Basic, Basic 2, Basic 3, Basic Touch, Basic Touch 2, Touch, Mini

800 × 600

Touch Lux, Touch Lux 2, Touch Lux 3, Sense, Ultra, Basic Lux, Aqua 2, Basic Lux 2, Touch Lux 4, Touch Lux 5, Empik GoBook, Basic Lux 3

1024 × 758

Inkpad, Inkpad 2

1600 × 1200

Touch HD, Touch HD 2, Touch HD 3, Color

1448 × 1072

InkPad 3, InkPad 3 Pro, InkPad X, InkPad Color

1872 × 1404

 

Tak przygotowany plik należy skopiować z komputera (przez kabel USB) np. do katalogu „Photo” w pamięci czytnika. Po jego odłączeniu, trzeba uruchomić aplikację „Galeria” i wybrać nasz obraz do wyświetlenia. Dotknięcie ekranu na wyświetlonej grafice wywoła podręczne menu. W nim (prawy górny róg ekranu) kluczowa jest opcja „Logo startowe”. To zaznaczamy. Po restarcie czytnika będziemy się mogli cieszyć własną grafiką gdy będzie się uruchamiał. Jeśli ktoś włączy taki znaleźny czytnik, nie musi być specjalistą od czytników, żeby zobaczyć informację wyświetlaną przy każdym uruchamianiu. Podobnie można przygotować także wygaszacz ekranu. Ale taki plik definiujemy jako „Logo wyłączenia”.

 

W aplikacji Galeria wybieramy wgrany plik (ekran po lewej) i z górnego menu wybieramy ustawienie go jako logo startowe (ekran po prawej)

 

Jeśli czytnik już został zagubiony, można (podobnie jak w przypadku Kindle) wysłać do niego plik z naszymi danymi, korzystając z usługi Send to PocketBook. Po podłączeniu do internetu, przesyłka zostanie pobrana i może ktoś wtedy odczyta nasz „list”.

 

Pozostałe czytniki – rada też się znajdzie

Trochę gorzej przedstawia się sytuacja z innymi markami czytników. Ale i tu może być kilka rozwiązań:

- w czytnikach marki Bookeen, inkBook, Tolino i Kobo można zawczasu ustawić własną grafikę jako wygaszacz ekranu. A na niej też da się przecież zamieścić informację o właścicielu. Trochę to niebezpieczne, jeśli nie chcemy, aby na przykład wszyscy w przedziale wagonu kolejowego znali nasz e-mail. Może tego typu informacje lepiej wpisać niezbyt dużą czcionką...;

- na czytnik marki inkBook można (po stracie) wysłać plik e-booka z naszymi danymi (podobnie jak w Kindle i PocketBookach);

- w czytnikach marki Tolino można (po stracie) wgrać e-booka przez nasze kont w chmurze „Tolino Cloud”. Podłączony do wi-fi czytnik, pobierze taki plik z informacją i pojawi się on w biblioteczce gotowy do odczytania.

 

Kobo Libra 2 z własnym wygaszaczem ekranu (adres bloga dodany w lewym dolnym rogu)

 

Podsumowanie

Zgubienie czytnika nie musi oznaczać jego utraty na zawsze. Co prawda mądry Polak po szkodzie, ale skoro już wiecie, jak można ograniczyć ewentualne szkody, może warto skorzystać z niniejszego poradnika.

 

TRANSLATE with x
// <![CDATA[ var LanguageMenu; var LanguageMenu_keys=["ar","bg","ca","zh-CHS","zh-CHT","cs","da","nl","en","et","fi","fr","de","el","ht","he","hi","mww","hu","id","it","ja","tlh","ko","lv","lt","ms","mt","no","fa","pl","pt","ro","ru","sk","sl","es","sv","th","tr","uk","ur","vi","cy"]; var LanguageMenu_values=["Arabic","Bulgarian","Catalan","Chinese Simplified","Chinese Traditional","Czech","Danish","Dutch","English","Estonian","Finnish","French","German","Greek","Haitian Creole","Hebrew","Hindi","Hmong Daw","Hungarian","Indonesian","Italian","Japanese","Klingon","Korean","Latvian","Lithuanian","Malay","Maltese","Norwegian","Persian","Polish","Portuguese","Romanian","Russian","Slovak","Slovenian","Spanish","Swedish","Thai","Turkish","Ukrainian","Urdu","Vietnamese","Welsh"]; var LanguageMenu_callback=function(){ }; var LanguageMenu_popupid='__LanguageMenu_popup'; // ]]>
 
TRANSLATE with
COPY THE URL BELOW
<!--a id="TwitterLink" title="Share on Twitter"> image image
Back
EMBED THE SNIPPET BELOW IN YOUR SITE
Enable collaborative features and customize widget: Bing Webmaster Portal
// <![CDATA[ var intervalId = setInterval(function () { if (MtPopUpList) { LanguageMenu = new MtPopUpList(); var langMenu = document.getElementById(LanguageMenu_popupid); var origLangDiv = document.createElement("div"); origLangDiv.id = "OriginalLanguageDiv"; origLangDiv.innerHTML = "<span id='OriginalTextSpan'>ORIGINAL: "; langMenu.appendChild(origLangDiv); LanguageMenu.Init('LanguageMenu', LanguageMenu_keys, LanguageMenu_values, LanguageMenu_callback, LanguageMenu_popupid); window["LanguageMenu"] = LanguageMenu; clearInterval(intervalId); } }, 1); // ]]>
Like Reblog Comment
text 2021-08-14 17:15
Premiera: Księgarnia Woblink wprowadza NOWĄ usługę wob.link

Kilka dni temu księgarnia Woblink wprowadziła nową usługę mającą ułatwić dostęp do półki użytkownika w tej księgarni z każdego czytnika posiadającego przeglądarkę WWW. Funkcjonuje obok „tradycyjnej” wysyłki zakupów bezpośrednio na czytniki Kindle, PocketBook czy inkBook. Przetestowałem ją na wybranych urządzeniach popularnych marek: Amazon Kindle, PocketBook, inkBook, Rakuten Kobo, Tolino oraz Bookeen.

 

 

Moja półka w księgarni Woblink na czytniku Bookeen Diva HD w usłudze wob.link i w firmowej aplikacji mobilnej na telefonie

 

Jak działa wob.link - teoria

Na początek, zobaczmy jak wob.link działa. Pierwszym krokiem jest zalogowanie się na swoje konto w księgarni Woblink. Tam, w menu „Mój profil/Wysyłka ebooków na czytniki” znajdziemy szczegółową instrukcję postępowania, która jest w sumie prosta.

 

Nowość w sposobie uzyskania dostępu do półki to usługa wob.link

 

Aby skorzystać z wob.linka należy:

- pobrać plik MOBI (dla czytników Kindle) lub EPUB (dla pozostałych marek);

- wgrać go (jak każdy inny e-book) przez kabel USB do pamięci czytnika;

- otworzyć plik na czytniku i wejść w zawarty tam unikalny odsyłacz, kierujący do zawartości naszej półki. Zostanie ona wyświetlona w czytnikowej przeglądarce WWW;

- pobierać pliki (zwykle trzeba chwilę poczekać na wygenerowanie e-booka z naszymi danymi) wskazując przy konkretnym tytule „pobierz MOBI” lub „pobierz EPUB”. Jeśli czekamy na wygenerowanie pliku to pobieranie trzeba ponowić po kilkudziesięciu sekundach, dopiero wtedy plik będzie rzeczywiście dostępny do pobrania.

 

Po wyświetleniu zawartości półki (ekran po lewej) należy wybrać książkę do pobrania (ekran w środku) i wskazać np. "Pobierz EPUB" (ekran po prawej)

 

W ten sposób można mieć połączony z kontem tylko jeden czytnik. Ma to zapewne zapobiec szerokiemu udostępnianiu zawartości biblioteczki w księgarni. należy pamiętać, że ten plik potencjalnie daje każdemu dostęp do naszej półki w Woblinku. Jeśli chcemy z usługi korzystać w innym czytniku, trzeba wejść na swoje konto i usunąć wcześniej dodany czytnik. Wtedy można aktywować odsyłacz z pobranego pliku w innym czytniku, który znowu będzie tym jedynym, na którym usługa zadziała.

 

Przez wob.link do naszego konta może być podłączony jeden czytnik. W razie zmiany, należy dostęp do poprzedniego usunąć

 

Jak działa wob.link - praktyka

W praktyce nie wszystko funkcjonuje tak, jak zakładają twórcy usługi. Przetestowałem ją na wybranych modelach kilku popularnych marek czytników, z zainstalowanym najnowszym dostępnym oprogramowaniem:

i) Kindle Oasis 3;

ii) PocketBook Touch Lux 5;

iii) Bookeen Diva HD;

iv) inkBook Calypso Plus;

v) Kobo Aura ONE;

vi) Tolino Vision 5.

 

Kindle i PocketBook

W sumie bez zgrzytów wob.link funkcjonuje tylko w czytnikach Kindle i PocketBook. To o tyle dobrze, że są one najpopularniejszymi urządzeniami tego typu na naszym rynku. Ale akurat te dwie marki w zasadzie takiej funkcjonalności moim zdaniem nie potrzebują. Aby do nich przesłać e-booka, wystarczy skorzystać z „Send to Kindle” lub „Send-to-PocketBook”. Pliki bezpośrednio z księgarni mogą być wysyłane na adres poczty elektronicznej naszego urządzenia. Bardziej by się to przydało na urządzeniach, które takiej usługi nie mają.

 

W przypadku czytników Kindle należy wybrać "Pobierz MOBI", w pozostałych - "Pobierz EPUB"

 

Bookeen

W czytniku Bookeen Diva HD niestety nie zadziałał odnośnik do strony WWW, który jest umieszczony w woblinkowym pliku EPUB. W czytnikowej przeglądarce musiałem więc ręcznie wpisać długaśny adres prowadzący do mojej półki w Woblinku i zapamiętać go jako stronę startową. Dzięki temu nie trzeba tego wpisywać ręcznie do przeglądarki za każdym razem, gdy chcemy z księgarnią się połączyć. Po tej operacji plik EPUB nie był już potrzebny. Wszystko działało już z poziomu czytnikowej przeglądarki. Mogłem wyświetlać zawartość swojej półki i pobierać książki.

 

inkBook

W przypadku inkBooka Calypso Plus plik EPUB zadziałał poprawnie, wywołując czytnikową przeglądarkę WWW i dając dostęp do półki. Później niestety było trochę gorzej, ponieważ nie wyświetlała się w niej informacja o generowaniu pliku. Trzeba więc w tym przypadku raz wybrać przycisk „pobierz EPUB”, a po kilkudziesięciu sekundach zrobić to „w ciemno” ponownie. Dopiero wtedy zostaniemy poinformowani, że plik może być pobrany. I tu zaczyna się kolejny kłopot, ponieważ niby pobrane pliki nie pojawiają się w czytnikowej biblioteczce. Aplikacja „Biblioteka” nie widzi e-booków pobranych i umieszczonych automatycznie w katalogu „Download”. Nie pomogło skorzystanie np. z aplikacji „Pliki” i przeniesienie książek pobranych z Woblinka do katalogu „Books”. Tak więc o ile usługa wob.link zadziałała poprawnie, to sam czytnik niestety nie spełnił swojej podstawowej funkcji – pokazania i otwarcia książek wgranych do pamięci urządzenia. Pomógł dopiero restart - wtedy nagle książki się „objawiły” w biblioteczce.

 

Kobo i Tolino

Zarówno w czytniku Kobo Aura ONE jak i Tolino Vision 5 zrazu wszystko działało sprawnie. Dotknięcie odsyłacza umieszczonego w pliku EPUB automatycznie wywoływało przeglądarkę WWW.

 

Informacja o otwieraniu odsyłacza z pliku EPUB (Tolino)

 

Potem można już było z otwartej półki pobrać plik e-booka. Niestety, dało się to zrobić tylko raz. Kolejna próba wejścia do usługi skutkowała informacją o błędzie z powodu przypisania do konta innego urządzenia. Jednak żadne inne urządzenie nie było w tym czasie do konta przypisane. Ewidentnie wob.link nie był w stanie dogadać się z tymi czytnikami. Jedynym ratunkiem było usunięcie czytnika poprzez stronę WWW księgarni w przeglądarce komputerowej. I tak za każdym razem. W przypadku Kobo i Tolino usługa więc nie działa jak powinna i w zasadzie korzystanie z niej w tym momencie nie ma sensu.

 

Kolejna próba otwarcia półki przez wob.link na czytniku Tolino czy Kobo kończy się taką informacją

 

Podsumowanie

Na czytnikach Kindle oraz PocketBook (i w sumie też Bookeen) usługa działa więc bez zarzutu. Brawo za kreatywność i częściowo także za realizację! InkBook również poprawnie zaliczył współpracę z wob.linkiem, choć nawalił ze swojej strony. Ale akurat w przypadku Kindle, PocketBooka czy inkBooka omawiana usługa nie jest najbardziej potrzebna, ponieważ można w księgarni zdefiniować wysyłkę zakupów wprost do pamięci czytnika. Jednak dla czytników marki Bookeen może to być miłe i przydatne udogodnienie. W dwóch pozostałych przypadkach jest niestety słabo. Zarówno na czytniku Kobo jak i Tolino mogłem pobrać jednego e-booka. Przy kolejnych próbach połączenia usługa raportowała, że do konta jest już podpięte jakieś (niby inne) urządzenie, choć tak nie było. Stawia to pod znakiem zapytania sens i funkcjonalność wob.link w obecnej postaci. Przynajmniej dla posiadaczy urządzeń marki Kobo i Tolino. A akurat na tych czytnikach (obok marki Bookeen) wob.link by się najbardziej przydał.

 

Usługa wob.link działa na większości czytników, ale nie na wszystkich, jak obiecuje księgarnia (źródło: woblink.com)

 

Sam pomysł jest ciekawy i zapewne podchwycą go inne księgarnie. Jednak wob.link na pewno wymaga dopracowania i ponownego przetestowania. Na większości czytników działa poprawnie, to miłe. Ale nie zawsze się sprawdza. Rozumiem, że wymienione marki czytników, które sprawiają kłopoty, nie są najbardziej popularnymi w Polsce. Ale jeśli się reklamuje usługę jako działającą na każdym czytniku, to jednak do czegoś to zobowiązuje...

 

Like Reblog Comment
text 2021-05-10 14:57
Wszystkie czytniki Tolino TANIEJ o 20-40 EUR (z RFN)

W czasie ostatniej obniżki cen czytników Kindle w niemieckim Amazonie, znowu ich zabrakło w europejskich magazynach. Przynajmniej wersji, którą możemy zamówić do Polski. Kindle Paperwhite 4 z reklamami jest dostępny na bieżąco. Ale do Polski go nie zamówimy. Ale nie ma co rozpaczać, przy takiej okazji można skorzystać z oferty innych producentów porządnego sprzętu.

 

Reklama Tolino Vision 5 z oficjalnej strony sojuszu Tolino (źródło: mytolino.de)

 

PocketBook

Czytniki PocketBook są w ciągłej sprzedaży zarówno w polskich sklepach jak i w niemieckim Amazonie. A wspominam o tym sklepie dlatego, że oferuje je zwykle taniej od sprzedawców działających na polskim rynku. Ceny cały czas się zmieniają, więc trzeba je sprawdzać w momencie, gdy jesteśmy bliscy decyzji o zakupie. Zestawienie zawarłem we wpisie „Czytniki PocketBook trochę TANIEJ w Amazonie niż u konkurencji”.

 

Fragment oferty czytników PocketBook w Amazonie (źródło: amazon.pl)

 

Bookeen

Czytniki Bookeen Diva i Bookeen Diva HD cechują się ciekawym wzornictwem i szybkim działaniem. Ich menu zostało także w pełni spolszczone. A co ważne, wróciły do sprzedaży, po kilku miesiącach braków magazynowych. Więcej na ten temat znaleźć można we wpisie „Czytniki Bookeen Diva i Bookeen Diva HD znowu DOSTĘPNE”.

 

Reklama czytnika Bookeen Diva z oficjalnej strony producenta (źródło: bookeen.com)

 

Tolino

Czytniki niemieckiej grupy księgarskiej Tolino nie są u nas bezpośrednio dostępne. Ale niemieckie księgarnie (w większości) wysyłają je do Polski. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby z nich u nas korzystać. To także solidne urządzenia, choć w ostatniej wersji oprogramowania bywają kłopoty z nowymi funkcjami, więc czasami lepiej ich nie włączać aby wsystko dobrze działało (więcej na ten temat we wpisie „Aktualizacja: W końcu DOBRZE DZIAŁAJĄCE oprogramowania (14.1.0) dla czytników Tolino”). Warto też pamiętać, że nie mają menu po polsku (jest np. angielskie).

 

Właśnie przeceniono wszystkie modele rodziny Tolino. Są obecnie oferowane taniej o 20-40 EUR. Niestety, do ceny sprzedaży musimy doliczyć koszty dostawy z RFN. Te wahają się od 7 do 10 EUR (zależy od księgarni).

 

Tolino Page 2

Tolino Page 2 to podstawowy i najtańszy model z nowej oferty. Nazwą nawiązuje do poprzednika, którego recenzowałem ponad trzy lata temu. Tolino Page 2, jako jedyny w bieżącej ofercie tej marki, nie ma ekranu 300 ppi. Zastosowano w nim E-Ink z rozdzielczością 212 ppi. Ma wbudowane oświetlenie, ale bez regulacji temperatury barwowej.

 

Tolino Page 2 kosztuje obecnie 69 EUR (źródło: ebook.de)

 

Tolino Page 2 można teraz kupić w cenie 69 EUR (ok. 315 PLN) plus koszty przesyłki, które w przypadku księgarni ebook.de wynoszą 7,50 EUR (do Polski).

 

Tolino Shine 3

To najstarszy model z rodziny Tolino. Sześciocalowy ekran 300 ppi można oświetlać z regulacją temperatury barwowej. Shine 3 jest sprzętowym klonem modelu Kobo Clara HD i jest obecny na rynku od 2018 roku.

 

Tolino Shine 3 kosztuje obecnie 89 EUR (źródło: buecher.de)

 

Tolino Shine 3 można teraz kupić w cenie 89 EUR (ok. 410 PLN) plus koszty przesyłki, które w przypadku księgarni buecher.de wynoszą 9,95 EUR (do Polski).

 

Tolino Vision 5

Tolino Vision 5 jest (sprzętowo) klonem obecnego wcześniej na rynku czytnika Kobo Libra H2O. Przyciski zmiany stron umieszczone są z boku ekranu o przekątnej siedmiu cali. Obrócenie czytnika jest wykrywane przez żyroskop i tekst na ekranie także jest obracany. Niezależnie, czy chcemy trzymać czytnik w lewej czy w prawej ręce, przyciski zmiany stron są pod palcami. Czytanie powinno ułatwiać wbudowane oświetlenie z regulowaną temperaturą barwową. Elektronika w czytniku pokryta jest warstwą ochronną, co zapewnia mu wodoodporność.

 

Tolino Vision 5 kosztuje obecnie 129 EUR (źródło: buecher.de)

 

Tolino Vision 5 można teraz kupić w cenie 129 EUR (ok. 605 PLN) plus koszty przesyłki, które w przypadku księgarni buecher.de wynoszą 9,95 EUR (do Polski).

 

Tolino Epos 2

Choć ekran w najdroższym modelu Tolino Epos 2 jest większy niż w Vision 5, obydwa ważą tyle samo. Zastosowany w największym Tolino ośmiocalowy ekran E-Ink Carta Mobius jest nie tylko lżejszy, ale też odporny na stłuczenia. Płacąc znacznie wyższą cenę, można więc liczyć także na znacznie większą odporność czytnika. Ekran pokryty jest dodatkową warstwą, co sprawia, że front czytnika jest płaski. Tolino Epos 2 jest sprzętowym klonem modelu Kobo Forma. Tu również dwa przyciski zmiany stron umieszczono w ramce obok ekranu. Obrócenie czytnika także w tym modelu wykrywane jest przez żyroskop. A więc zarówno prawo- jak i leworęczni powinni wygodnie czytać. Tolino Epos 2 jest także wyposażony w oświetlenie o regulowanej temperaturze barwowej.

 

Tolino Epos 2 kosztuje obecnie 259 EUR (źródło: buecher.de)

 

Tolino Epos 2 można teraz kupić w cenie 259 EUR (ok. 1 190 PLN) plus koszty przesyłki, które w przypadku księgarni buecher.de wynoszą 9,95 EUR (do Polski).

 

Bieżąca oferta czytników rodziny Tolino

 

Tolino Page 2

Tolino Shine 3

Tolino Vision 5

Tolino Epos 2

ekran (przekątna)

15 cm (6”)

15 cm (6”)

17,8 cm (7”)

20,3 cm (8”)

ekran [piksele]

E-Ink Carta

1024 × 768

(212 ppi)

E-Ink Carta

1448 × 1072

(300 ppi)

E-Ink Carta

1680 × 1264

(300 ppi)

E-Ink Carta Mobius

1920 × 1440

(300 ppi)

płaski front

nie

nie

nie

tak

ekran dotykowy

tak

tak

tak

tak

wodoodporność

nie

nie

tak

tak

wbudowane oświetlenie

tak

tak

tak

tak

regulacja temperatury barwowej oświetlenia

nie

tak

(smartLight)

tak

(smartLight)

tak

(smartLight)

pamięć wewnętrzna [GB]

8

8

8

8

procesor [GHz]

1,0

1,0

1,0

1

masa [g]

179

166

195

195

wymiary [mm]

159,8 × 112,5 × 9,1

164 × 113 × 9,3

158,6 × 144,2 × 5,2-7,7

177,5 × 159 × 3,9-6,72

fizyczne przyciski zmiany stron

nie

nie

tak

tak

kolor obudowy

czarny

czarny

czarny

czarny

dodatkowe uwagi

integracja z chmurą Tolino Cloud 25 GB, zgodny z wypożyczalnią Onleihe, usypianie okładką

integracja z chmurą Tolino Cloud 25 GB, zgodny z wypożyczalnią Onleihe

integracja z chmurą Tolino Cloud 25 GB, zgodny z wypożyczalnią Onleihe, usypianie okładką, żyroskop

integracja z chmurą Tolino Cloud 25 GB, zgodny z wypożyczalnią Onleihe, usypianie okładką, żyroskop

premiera rynkowa [rok]

2019

2018

2019

2019

cena katalogowa

89 EUR

(ok. 410 PLN)

119 EUR

(ok. 545 PLN)

179 EUR

(ok. 820 PLN)

299 EUR

(ok. 1 370 PLN)

 

Podsumowanie

Z czytników Tolino korzystam z powodzeniem od 2014 roku, więc spokojnie mogę je polecić do czytania polskich e-booków. Przy okazji przestrzegam przed zakupem modeli tej marki przerobionych chałupniczym sposobem i oferowanych na polskich platformach sprzedażowych. Modyfikacja oprogramowania wewnętrznego (spolszczenie) powoduje kłopoty przy ich aktualizacji.

More posts
Your Dashboard view:
Need help?