logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: zapowiedź
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2017-03-23 01:32
Diane Rose: Carpe diem - premiera 6 kwietnia 2017
Carpe diem - Diane Rose

"Carpe diem" Diane Rose premiera książki już 6 kwietnia 2017 roku. 

 

Czy warto czekać na tę książkę? TAK, a podpowiedzią niech będą moje wrażenia po nieprzespanej nocy, spędzonej na czytaniu przedpremierowym tej książki:

 

Wieczór i noc zarwana... Warto było? Hmmmm TAK. Ja prawie 43 letni facet, czytający horrory, grozę, kryminały czy dokumenty historyczne wzruszałem się czytając "Carpe diem". Ja, fan np. cyklu Universum Metro 2033 i S.T.A.L.K.E.R, potrzebowałem chusteczek...

Autorka chciała w książce przekazać ważne rzeczy i to się jej bardzo dobrze udało. Chciała poruszyć uczucia czytelników i większość czytelników książka zapewne poruszy. A zakończenie... szok... nie jeden dobry thriller nie miał takiego zakończenia.

 

Na razie tyle, więcej dowiecie się z naszej recenzji i recenzji innych czytelników.

 

 

Darek z Półki z Książkami

 
Like Reblog Comment
text 2015-05-29 07:29
W tym roku lata nie będzie

… ponieważ 3 czerwca do sprzedaży trafi najmroźniejsza książka postapo – „Dopóki nie zgasną gwiazdy”. 

 

Piotr Patykiewicz przenosi nas do targanej zimnymi wiatrami i spowitej w śniegu rzeczywistości, w której beznadzieja wręcz przytłacza. A skąd pomysł na książkę? Dość przewrotnie odpowiada sam autor: ”Zawsze musi być jakiś początek. Wyobraziłem sobie zapach smażonych na patelni szczurzych osesków, dodałem szczyptę eschatologii – i już”.

grafika_koncepcyjna_ver1_ŠRafal-Szlapa

„Dopóki nie zgasną gwiazdy” to historia ludzi, którzy znaleźli się na rozdrożu, pomiędzy zagładą starego świata i narodzinami nowego. Upadła cywilizacja techniczna i dawne struktury społeczne, chrześcijaństwo nasiąkło dziwacznymi przesądami, zmienił się klimat. Ci, którzy ocaleli z katastrofy, musieli schronić się w górach – niziny należą do wroga, z którym nie da się walczyć. Gdzie szukać oparcia? W okruchach dawnej wiedzy, które tak trudno zebrać i zrozumieć? W radykalnych sektach, które próbują oswoić to, co niewytłumaczalne? W marzeniu o jakiejś mitycznej, dalekiej Ziemi Obiecanej, do której nikt jeszcze nie dotarł – a w każdym razie nikt stamtąd nie powrócił? A może po prostu nie myśleć o tym wszystkim, troszczyć się tylko o dach nad głową, opał i kawałek mięsa? Przystosować się i trwać?

 

Najnowsza książka Patykiewicza zaczyna się niepozornie, żeby ze strony na stronę wciągać coraz bardziej. Czy to już postapokalipsa, czy jeszcze quasi-słowiańskie fantasy? Czy to powieść young adults – z wiarygodnym nastoletnim bohaterem i motywem inicjacyjnym – czy raczej rasowa science fiction, z nieoczywistymi mechanizmami świata, które trzeba rekonstruować samemu w trakcie lektury? Dopóki nie zgasną gwiazdy w obu tych perspektywach prezentuje się co najmniej intrygująco.

Michał Cetnarowski, „Nowa Fantastyka”

 

Przetrwaliśmy… Na jak długo?

 

ilustracja z książki

Kiedyś przecież nadejdzie koniec świata, pogasną gwiazdy i wszystko dobiegnie kresu, nawet życie ich nieznanego ojca. Nastanie nowe niebo i nowa ziemia, ale dla nich nie będzie tam już miejsca. Pozostaną w zimnej ciemności, osierocone na wieczność.

 

Po Upadku nic nie wygląda tak jak wcześniej. Lód i śnieg pochłonęły cały świat. Po ziemi stąpają wygłodniałe bestie, niebem nie rządzą już ptaki. Miasta stoją niemalże puste – zapuszczają się tam jedynie złomiarze, w poszukiwaniu cennych artefaktów. Śnieżne pustkowia i dzikie ostępy leśne przemierzają grupy myśliwych, desperacko walczących o pożywienie. Pozostali przy życiu ludzie przenieśli się wysoko w góry, gdzie trzymają się ułudy bezpieczeństwa. Doskonale wiedzą, że biada tym, których dopadną światła na przełęczy. Dla większości lepsza jest śmierć…

 

W takiej rzeczywistości przyszło żyć Kacprowi. Chłopak nawet nie przypuszcza, jakie piekło zgotował mu los. Pogoń za ambicją oraz poczucie obowiązku wobec bliskich każą mu opuścić znaną okolicę. Rozpoczyna swoją podróż. A światła czekają na nieostrożnych wędrowców…

 

Wejdź do świata, w którym przetrwają tylko najsilniejsi, każda książka jest na wagę złota, a dawne siedziby ludzkie skrywają największe sekrety. Do świata, który nie wybacza najmniejszego błędu.

 

Znakomita powieść przygodowa osadzona w oryginalnym postapokaliptycznym świecie. U Patykiewicza czuć ducha klasyki gatunku, ale autor nie korzysta z utartych schematów, lecz kreuje własną rzeczywistość, której tajemnice odkrywamy wraz z bohaterem. I jak on do końca nie jesteśmy pewni, komu wierzyć.

Paweł Majka, autor powieści Dzielnica obiecana

 

Parafrazując Nikosa Kazantzakisa i jego „piękną katastrofę”, można śmiało powiedzieć, że Patykiewicz stworzył piękną apokalipsę. Mroczną, przejmującą, wypełnioną mistycyzmem, a jednocześnie niesłychanie liryczną i mądrą. Zdecydowanie jedna z najciekawszych i najdojrzalszych wizji fantastycznych ostatnich lat.

Mateusz Uciński, Gazeta.pl

 

***

 

Informacja o autorze:

Piotr Patykiewicz – absolwent politologii, człowiek wielu profesji: pracował między innymi jako dziennikarz, ochroniarz, parkingowy, agent ubezpieczeniowy i bukinista. Debiutował opowiadaniem „Czorty” (1996), publikował w „Fenixie”, „Nowej Fantastyce” i „Science Fiction, Fantasy i Horror”. „Dopóki nie zgasną gwiazdy” to jego szósta powieść i pierwsza, która ukazała się nakładem Wydawnictwa SQN.

 

Zachęcamy do śledzenia profilu FB książki: https://www.facebook.com/DopokiNieZgasnaGwiazdy

 

okładka "Dopóki nie zgasną gwiazdy"

Like Reblog Comment
show activity (+)
photo 2013-08-27 10:51

   W listopadzie do księgarń trafi kolejna książka Angeliki Kuźniak poświęcona Ewie Demarczyk. Mam cichą nadzieję, że będzie dłuższa niż jej ostatnia publikacja dotycząca Papuszy, która liczyła ledwo 180 stron. W każdym bądź razie jak szczuplutka czy opasła okazałaby się ta książka i tak muszę ją mieć na swojej półce ;) Grzechem jest niedopuszczanie do głosu cichutkiego drżenia serca, o jakie przyprawił mnie widok tej pozycji na moim facebookowym wallu. W pięć minut później dzwoniłam już do mamy żeby poinformować ją o tej radosnej zapowiedzi :)

   Jak już się rzekło, będę oczekiwać na premierę razem z moją mamą, która to przekazała mi w genach miłość zarówno do piosenek Demarczyk, jak i do jej wizerunku scenicznego oraz niespotykanej urody. Nigdy nie interesowało mnie jej życie prywatne, bardzo szybko przyjęłam do wiadomości, że pani Ewa już nie śpiewa i na tym zakończyła się dla mnie sprawa. Ale książkę chciałabym mieć z czystego uwielbienia dla jej talentu. Poza tym, znając Angelikę Kuźniak, na pewno nie spotkam się z poszukiwaniem taniej sensacji - raczej z interesująco nakreślonym portretem artystycznym i psychologicznym. 

  No i ta okładka - mam słabość do podobnych projektów. Połączenie zdjęcia artystki z ciekawą kolorystyką i graficzne machinacje przy forografii... <3 Tylko ja mam taką słabość do projektów okładek, które przedstawiają autora/bohatera książki...?

Like Reblog Comment
video 2013-08-03 12:29

Okładka II

 

 

Nowy "Wypychacz Zwierząt" Grzędowicza reklamuje całkiem niezły film, w którym przez chwilę można zobaczyć samego autora. Wiem, co kupię 20 sierpnia.

Like Reblog Comment
text 2013-06-19 16:44
Pojedynek uczuć - premiera

 

Kilka słów o książce, która ma dzisiaj swoją premierę!

 

http://ksiazkoholizm.wordpress.com/2013/06/19/pojedynek-uczuc-premiera/

More posts
Your Dashboard view:
Need help?