logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: pocketbook-inkpad-2
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2017-01-01 11:56
E-czytnikowe podsumowanie roku 2016

 

Miło mi było gościć Was na moim blogu w roku 2016. Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście, jako i ja miałem z pisania wiele frajdy. Dziękuję za wsparcie, którego mi udzieliliście. Również to finansowe (m.in. kupując czytniki korzystając z moich odsyłaczy). Wczoraj był czas na własne wspominki, a dziś chciałem je Wam zebrać.

 

PocketBook InkPad 2

W tym roku zrecenzowałem siedem czytników

 

Zapraszam na krótkie i subiektywne podsumowanie roku 2016...

 

Największą frajdę miałem oczywiście podczas testowania czytników. Starałem się Wam pokazać bogactwo czytnikowego uniwersum. W tym roku na blogu znalazły się obszerne recenzje siedmiu bardzo różnych urządzeń: PocketBook Touch Lux 2, Icarus Illumina XL, Kobo Glo HD, Cybook Muse Frontlight, Tolino Vision 3 HD, PocketBook Sense oraz PocketBook InkPad 2.

 

Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE daje bibliotekom publicznym duże szanse rozwoju e-czytelnictwa

 

Największy wpływ na rozwój e-czytelnictwa może mieć tegoroczny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Orzeczono, iż publiczne biblioteki będą mogły wypożyczać e-booki tak samo jak papierowe książki, nie kupując do tego celu żadnej specjalnej licencji. Biblioteki narodowe w Niderlandach czy Luksemburgu są już gotowe do rozpoczęcia „cyfrowej rewolucji”, oby i nasza BN się obudziła. Póki co, jedyne sensowne rozwiązanie płatnego wypożyczania e-booków w Polsce na czytniki oferuje połączenie Legimi i PocketBooka Touch Lux 3.

 

Dibuk Saga aktualizacja

Dibuk Saga - cicha (r)ewolucja

 

Najczęściej wzbudzającym zachwyt recenzentów czytnikiem był w tym roku Kindle Oasis. Odłączenie baterii od czytnika i asymetrię obudowy w wielu recenzjach uznawano za niezwykle innowacyjne rozwiązania. Ja jednak za najciekawsze uważam zmiany wprowadzone niedawno w ustawieniach czytników Dibuk Saga. Zaproponowane w nich rozwiązanie, chyba najlepiej pokazuje jak dać użytkownikowi dużą swobodę w zarządzaniu czytnikiem i wyglądem e-booków, nie tracąc przy okazji prostoty obsługi urządzenia.

 

Publio na Targach Książki w Krakowie

Część ekipy Publio na Targach Książki w Krakowie

 

Najbardziej zasmuciła mnie nikła obecność czytników oraz e-booków na targach książek. W Krakowie, tradycyjnie już honor cyfrowego czytania bronił PocketBook wraz z Publio. A gdzie reszta podmiotów, którym powinno zależeć na promocji e-czytelnictwa? Na targi w Warszawie (po doświadczeniach z zeszłego roku) nawet nie pojechałem.

 

Kindle Voyage

"Dla najczujniejszego..." :)

 

Najbardziej zamieszał na naszym rynku czytników (w dłuższej perspektywie) niemiecki oddział Amazonu. Bez dwóch zdań, uruchomienie sklepu amazon.de w polskojęzycznej wersji, jeszcze sporo zmieni w zachowaniach polskich klientów. Tym bardziej, że w stacjonarnych sklepach zupełna kiszka. Jako pierwszy poinformowałem o tym na Twitterze, a Amazon uhonorował mnie czytnikiem z dedykacją: „Dla najczujniejszego klienta Amazon w Polsce”. Nie pozostaje mi nic innego, jak czuwać i w roku 2017...

 

Najbardziej spodobały mi się dwie książki (spośród ponad pół setki przeczytanych w 2016 r.): „Miasto szczęśliwe. Jak zmienić nasze życie, zmieniając nasze miasta” Charlesa Montgomery'ego oraz „Oswajanie świata” Nicolasa Bouviera. To jednocześnie rok, w którym nie przeczytałem żadnej książki w wersji papierowej (poza tymi, które są mi potrzebne w pracy). Niech i u Was cyfrowe czytanie w nowym roku nastanie :)

 

Like Reblog Comment
review 2016-12-18 21:27
PocketBook InkPad 2 (PB 840) – recenzja najlepszych ośmiu cali wśród czytników (część II)

Pierwsza część recenzji czytnika PocketBook InkPad 2 poświęcona była sprawom technicznym. W drugiej części przedstawię bardziej osobiste opinie i wrażenia z korzystania z urządzenia.

 

PocketBook InkPad 2PocketBook InkPad 2

 

PocketBook 840 na co dzień

Korzystanie z czytnika to przede wszystkim czytanie książek. Nie jest to urządzenie, które zastąpi tablet (choć w PocketBooku jest na przykład przeglądarka WWW) czy odtwarzacz muzyczny (choć w PocketBooku jest aplikacja do odtwarzania plików MP3). Jednak poza porządkowaniem księgozbioru i czytaniem, InkPad 2 może zaoferować użyteczne, uzupełniające funkcje.

  Wtyczka Push to Kindle wysyła również na czytnik PocketBook InkPad 2

 Wtyczka do przeglądarek WWW, pod nazwą "Push to Kindle", wysyła także do domeny @pbsync.com, czyli do PocketBooków

 

Usługa Send-to-PocketBook jest jedną z moich bardziej ulubionych funkcjonalności PocketBooków. Dzięki tej usłudze mogę wysyłać bezprzewodowo dokumenty wprost na czytnik. W ten sposób np. trafiają do InkPada zakupy z księgarni, które wdrożyły tę usługę: Ebookpoint, Publio oraz Woblink (więcej we wpisie „Automagiczna wysyłka e-booków na czytniki PocketBook również w księgarni publio.pl”). Tak również wysyłam sobie własne dokumenty, w tym dłuższe artykuły ze stron WWW. Pliki EPUB generowane i wysyłane są przy pomocy wtyczki do przeglądarki internetowej. Send to Kindle tworzy pliki, które (poza potrzebnym mi tekstem) na końcu mają adres strony WWW, z której zostały pobrane. Zarówno Adobe Reader jak i FB Reader w InkPadzie mają z nimi jednak kłopot. Czytnik uporczywie chce otwierać źródłową stronę WWW, gdy czytam tekst i przechodzę na przedostatni lub ostatni ekran pobranego artykułu. Nie da się tak czytać tekstów z sieci... A na przykład Touch Lux 3 nie ma takiego problemu.

 

Lubię też czytać przy jedzeniu. Nie inaczej było podczas testów InkPada 2. Wtedy to zauważyłem, że zgłaszane przez niektórych użytkowników na forach kłopoty z dotykiem, występowały sporadycznie i w moim egzemplarzu. Co ciekawe, było tak tylko wtedy, gdy czytnik leżał na stole. W takim przypadku nie zawsze reagował na pierwsze dotknięcie ekranu (np. w celu zmiany strony czy wywołania menu). Ale, gdy czytnik trzymam w rękach, coś takiego nie ma miejsca.

 

Bardzo pozytywnie zostałem zaskoczony baterią InkPada 2. Zazwyczaj, podczas intensywnych testów czytników, muszę akumulator w czytniku kilka razy w ciągu miesiąca ładować. Tym razem wystarczały sporadyczne podłączenia do komputera (by wgrać książki, pobrać zrzuty ekranów itp.). W końcu w ogóle przestałem go wyłączać, pozostawiając przechodzenie w tryb uśpienia. Dzięki temu czytnik włącza się błyskawicznie (przy pełnym wyłączeniu trwa to około 20 sekund od naciśnięcia wyłącznika do wczytania ostatnio otwartego e-booka, przy wychodzeniu z uśpienia - sekundę) a baterii jakoś specjalnie nie ubywa. Przy takim ustawieniu trzeba go jednak częściej ładować, ale wolę częstsze ładowanie niż czekanie kilkunastu sekund na uruchomienie.

 

PocketBook InkPad 2 – czytanie e-booków

Recenzowany czytnik najlepiej sprawuje się z typowymi formatami plików, w jakich sprzedawane są u nas e-booki. Mam na myśli książki w formacie EPUB. Nieźle radzi sobie także równie popularnym formatem MOBI, ale na przykład może nie pokazać okładki takiej książki. Jeśli więc kupujemy, lub pobieramy książki z myślą o InkPadzie, to najlepiej wybierać format EPUB. Czytnik pozwoli skorzystać również z dość egzotycznych u nas formatów (m.in. FB2). Testowałem InkPada także z plikami stworzonymi w edytorach (typu DOC czy RTF). Ich czytelność zależy od wersji edytora, w którym były zapisane. Ale to znamy dobrze i ze świata PeCetów.

 

PocketBook InkPad 2 - dolne menu w e-booku

W otwartym e-booku, dolne menu służy formatowaniu tekstu: wybór kroju czcionki, zmiana odstępów i marginesów, poniżej suwak regulacji wielkości liter

 

Sposób wyświetlania plików EPUB może być modyfikowany przez użytkownika. Recenzowany PocketBook prezentuje pod tym względem dobre możliwości. Dostęp do nich otrzymujemy z dolnego menu, otwieranego przez dotknięcie ekranu w środkowej części. Jednym z mocniejszych elementów tego menu jest duży zakres regulacji wielkości czcionki. Ta funkcja działa jednak dość wolno, w porównaniu z innymi czytnikami. Poza tym standardowo: można zmieniać krój czcionki, odstępy między liniami oraz wielkość marginesów. Brakuje mi w obsłudze EPUBów możliwości powiększania czy samodzielnego wyświetlania ilustracji zawartych w e-bookach. Jeśli grafika osadzona w książce ma zdefiniowane niewielkie wymiary, to nawet duży ekran może okazać się niewystarczający aby ją bliżej oglądnąć.

 

PocketBook InkPad 2 ma dw aprogramy do otwierania EPUBów - Adobe Reader i FB Reader

Podręczne menu wyskakujące po przytrzymaniu palca na tytule książki, na dole daje możliwość wybrania programu otwierającego plik EPUB

 

Do wyświetlania plików EPUB mogą posłużyć dwa programy, które są zainstalowane domyślnie w PocketBooku: Adobe Reader i FB Reader. Jeśli z jakiegoś powodu jeden z nich nam nie odpowiada, można wybrać drugi. W tym celu należy chwilę przytrzymać palec na okładce e-booka wyświetlonego w katalogu „Książki” i wybrać odpowiednią opcję z wyskakującego menu „Otwórz w”.

 

PocketBook InkPad 2 - menu przystosowania plików PDF

PocketBook 840 posiada duże możliwości dostosowania pliku PDF - dopasowanie automatyczne na szerokość, rozciągnięcie na cały ekran, tryb kolumnowy, rozpływ i obcinanie marginesów

 

Czytnik bardzo dobrze sobie radzi również z bardzo popularnym, ale trudnym dla czytników, formatem PDF. Na rynku jest tylko kilka marek czytników, które nie zawodzą w tym względzie. Należą do nich czytniki Kindle, Cybook oraz PocketBooki. Pozostałe marki albo prawie nic w tym względzie sobą nie prezentują (np. Kobo, Tolino), albo sporo obiecują ale niewiele realizują poprawnie. Z moich testów z różnymi modelami czytników wynika, że Kindle przetwarzają PDFy bardzo sprawnie i najszybciej ze wszystkich marek czytników. Niestety, nie zawsze umożliwia to przystosowanie tekstu do czytelnej postaci, szczególnie gdy mamy do czynienia z tekstem złożonym małą czcionką w formacie kartki A4 (standard w wielu instytucjach). Znacznie lepiej (choć zauważalnie wolniej) radzą sobie pod tym względem Cybooki i PocketBooki, przy czym te ostatnie mają więcej możliwości przystosowania dokumentu do czytelnej postaci. W przypadku recenzowanego PocketBooka większy ekran, to jednocześnie większa szansa na wyświetlenie czytelnego PDFa, nawet bez dodatkowych ustawień i działań. Z moich doświadczeń wynika, że na czytnikach ciężko się czyta między innymi dokumenty produkowane przez nasze instytucje i urzędy.

 

PocketBook InkPad 2 - marginesy w PDF

Ta sama strona z automatycznym dopasowaniem (po lewej) i z ręcznie zdefiniowanym obcinaniem marginesów (po prawej)

 

PocketBook InkPad 2 - marginesy w PDF

Obcinanie marginesów można zdefiniować dla całego dokumentu (po lewej), lub odmiennie dla stron parzystych i nieparzystych (po prawej)

 

Testowałem więc PocketBooka również na fragmentach ze zbiorów Internetowego Systemu Aktów Prawnych. Dał radę. Wśród testowych plików PDF mam standardowo również e-booka z dużą ilością zdjęć. Tutaj niestety InkPad 2 nie sprawia się dobrze, ponieważ odczyt stron z fotografiami trwa zdecydowanie za długo i nie zawsze wiadomo, czy już wszystkie „kafelki” zostały wyświetlone i złożone w całość ilustracji, czy trzeba jeszcze chwilę poczekać.

 

Nie ma gwarancji, że czytnik poradzi sobie sprawnie z każdym napotkanym PDFem, ale w porównaniu do konkurencji – na PocketBooku szansa otwarcia i przeczytania jest większa.

 

I na koniec przeglądu formatów, bardzo ważna, choć może niszowa cecha (nie obrażając bibliotekarzy). Na ekranie dużego PocketBooka w końcu może mieć sens korzystanie ze sporych zasobów bibliotecznych, zapisanych w formacie jeszcze mniej przyjaznym czytnikom niż PDF. Cóż to za format zapytacie? Jest coś takiego, co nasi bibliotekarze pielęgnują, a nazywa się DJVU. Przepastne archiwa na przykład polskiej Federacja Bibliotek Cyfrowych (http://fbc.pionier.net.pl) stoją teraz otworem dla miłośników archiwalnych publikacji. Dzięki dużej rozdzielczości i ekranowi InkPada 2, skan całej strony publikacji papierowej mieści się na ekranie czytnika i nawet jest czytelny. Czasami wystarczy przycięcie marginesów. Wskazówka dla czytelników: pobrane archiwum (np. *.zip) należy rozpakować (najlepiej do osobnego katalogu) na kartę pamięci włożoną do czytnika i w czytniku otworzyć plik directory.djvu. Dokument będzie można czytać całkiem płynnie strona po stronie.

 

 

PocketBook InkPad 2 - dopasowanie DJVU

Możliwości wyświetlania plików DJVU są podobne, jak w przypadku PDF, brak jest rozpływu

 

InkPad 2 to mój pierwszy czytnik, który radzi sobie bardzo dobrze z formatem DJVU i umożliwia wygodną lekturę. Może być znakomitym narzędziem dla wszystkich zainteresowanych polskimi archiwami bibliotecznymi udostępnionymi w niezbyt przyjaznej formie cyfrowej. 

 

PocketBook InkPad 2 - otwarty plik DJVU

Zupełnie się nie spodziewałem, że kiedyś przeczytam marcowy numer "Filmu na Świecie" z 1979 roku... A tu proszę - DJVU oraz InkPad 2 i takie rzeczy się zdarzają :)

 

Książki można wgrywać do czytnika przez kabel USB (kopiując plik czy też wysyłając z programu calibre), z karty pamięci czy bezprzewodowo – przy pomocy Send-to-PocketBook samodzielnie lub wprost z księgarni wspierającej tę usługę.

 

E-booki do czytania i słuchania

PocketBook InkPad 2 wyposażony jest w funkcję TTS (ang. Text to Speech), która umożliwia odsłuchiwanie tekstu e-booka za pomocą mechanicznego syntezatora mowy. Komu się to może przydać? Na przykład osobom, które chcą posłuchać oryginalnej wymowy (choć do tego lepsze są audiobooki czytane przez profesjonalnych lektorów). Może też przydać się w przypadku, gdy ktoś nie może sam czytać z różnych powodów. Do prawidłowego odsłuchu książki nie wystarczy, że czytnik wyposażony jest w odpowiednią funkcję, koniecznie trzeba mieć wgrany odpowiedni plik z głosem dla danego języka. Nie ma sensu słuchać polskojęzycznej książki czytanej na przykład z wymową angielską i odwrotnie. Na szczęście do wysokiej klasy syntezatora mowy Ivona, który jest w PocketBookach (Ultra, InkPad 2, Touch Lux HD) odpowiedzialny za TTS, można doinstalować polskie głosy.

 

PocketBook InkPad 2 - panel TTS

Panel regulacji odtwarzania TTS otwiera się w na dole ekranu

 

Domyślnie w czytniku nie ma głosów czytających po polsku. Trzeba je pobrać, podobnie jak inne języki, ze strony producenta. Jeśli wielkość pliku świadczy o jego jakości, to najlepsza powinna być „Agnieszka”. Poszczególne pakiety zajmują:

- „Agnieszka” 286 MB;

- „Ewa” 90 MB;

- „Jan” 54 MB;

- "Jacek" 53 MB.

 

Instalacja jest jednorazowa i umożliwia korzystanie z TTS we wszystkich plikach tekstowych. Polega na:

- pobraniu głosu/głosów ze strony producenta (http://www.pocketbook-int.com/pl/support/pocketbook-inkpad-2);

- skopiowaniu z komputera pliku/plików do katalogu głównego czytnika przy pomocy kabla USB;

- bezpiecznym wysunięciu czytnika z systemu operacyjnego komputera;

- odszukaniu pliku z głosem w księgozbiorze;

- wskazaniu pliku i potwierdzeniu chęci instalacji, która potrwa kilka minut;

- wybraniu głosu domyślnie używanego w TTS – menu Ustawienia/Synteza mowy i OCR/Język i głos.

 

Jeśli w czytniku brakuje pamięci na kolejne głosy, można usunąć te nieużywane. W tym celu należy je wybrać w menu "Ustawienia/Synteza mowy" i "OCR/usuwanie pakietów" a potem wybrać ikonę „<”. System poprosi o potwierdzenie usunięcia. Usunięte pakiety można w razie potrzeby pobrać ze strony producenta.

 

PocketBook InkPad 2 - uruchamianie TTS

Czytanie na głos (TTS) uruchamia się z dolnego menu w otwartej książce - "Na głos"

 

Kiedy już zostaną zainstalowane potrzebne nam głosy, wskazanie ikony „Na głos” z dolnego menu (w otwartej książce) uruchomi czytanie. Aby ustawić odpowiednią dla nas prędkość czytania, trzeba jednak wrócić do menu ustawień, nie da się tego zrobić z poziomu otwartej książki.

 

Czytnik posiada również zainstalowany odtwarzacz plików audio (odgrywa pliki w formacie MP3). Program „Odtwarzacz audio” uruchomić można z dolnego menu ustawień na głównej stronie. Stworzenie listy według ustalonej kolejności, daje możliwość słuchania „zwykłych” audiobooków. Co bardzo ważne, odtwarzacz zapamiętuje miejsce, gdzie słuchanie zostało przerwane. Można więc bez problemu sięgnąć po audiobooka po przerwie i kontynuować od momentu, w którym lektura została zakończona. Pliki audio mogą być przez czytnik odgrywane także w tle. Można np. czytać e-booka i jednocześnie słuchać muzyki. To akurat kilka razy mi się przydało, gdy chciałem się skupić na czytanym tekście a nie było to możliwe bez zagłuszenia toczących się w przedziale kolejowym rozmów telefonicznych. Działający w tle odtwarzacz audio spełnił swoje zadanie. Jedyny zgrzyt, to pojawiający się trzask między poszczególnymi plikami. Pół biedy jeśli są to długie fragmenty audiobooka, gorzej jeśli słuchamy krótkich utworów muzycznych.

 

PocketBook InkPad 2 - odtwarzacz audio

Listy w odtwarzaczu audio pozwalają słuchać audiobooków plik po pliku z kontynuacją w miejscu, gdzie odsłuch został przerwany

 

Odtwarzacz można wyłączyć przy pomocy ikony „x” w prawym górnym rogu aplikacji, lub zminimalizować ikoną „_”. Menu podręczne aplikacji (lewy górny róg) pozwala zarządzać listami odtwarzania. 

 

Czytnik nie ma własnego głośnika, pliki audio można słuchać przez słuchawki lub wzmacniacz podłączony do gniazda słuchawkowego.

 

Syntezator mowy Ivona, choć należy do najlepszych na świecie, nie zastąpi profesjonalnego lektora. W PocketBooku działa jednak sprawnie i może się przydać.

 

PocketBook InkPad 2 – własne modyfikacje czytnika

Oprogramowanie czytników PocketBook daje całkiem sporo możliwości własnych modyfikacji, bez konieczności wykazywania się umiejętnościami programistycznymi. Opisywałem je już szczegółowo przy okazji recenzji poprzednich modeli firmy, więc teraz tylko pokrótce przypomnę:

 

- dzielenie wyrazów – można wgrać plik polskich reguł, dzięki czemu czytnik sam będzie dokonywał podziału wyrazów. Na potrzeby czytników (w tum również PocketBooków), rozbudowaną wersję przygotował Ar't. Po rozpakowaniu archiwum *.zip (do pobrania tutaj), plik „hyph_pl.dic” należy skopiować do katalogu system/adobe/hyphenDicts w czytniku. Działa to w przypadku otwierania e-booków w programie Adobe Reader (nie zadziała w FB Readerze).

 

PocketBook InkPad 2 - włączanie dzielenia wyrazów

Dzielenie wyrazów można włączyć w dolnym menu Adobe Readera, po zainstalowaniu odpowiedniego piku

 

- CoolReader – to alternatywny program do wyświetlania e-booków, który ma także swoją wersję na PocketBooki. Instalację oraz ważniejsze cechy omówiłem we wpisie „CoolReader dla czytników PocketBook przynosi pozytywne zmiany”). W tym momencie dla InkPada najnowsza dostępna wersja jest w pliku cr3-v0.0.6-17-61.1-pro5.zip.

 

- czcionki – InkPad rozpoznaje i potrafi wykorzystać pliki czcionek w formacie OTF i TTF. Należy je wgrać do katalogu system/fonts w pamięci wewnętrznej urządzenia;

 

PocketBook InkPad 2 - wybór czcionki

Wgrane samodzielnie czcionki widoczne są do wyboru w opcjach formatowania e-booka jako lista wszystkich dostępnych odmian

 

- słownik języka polskiego - plik oparty na bazie sjp.pl, w wersji dla PocketBooków przygotował athame z forum.eksiazki.org. Plik sjp.dic należy wgrać do katalogu system/dictionaries w pamięci głównej PocketBooka. Najlepiej korzystać z niego, gdy książki wyświetlane są w FB Readerze. Więcej na ten temat można przeczytać we wpisie „Słownik języka polskiego dla czytników PocketBook”. Podobnie można wgrać również inne słowniki.

 

PocketBook InkPad 2 - słownik angielsko-polski

PocketBook 840 ma standardowo wgrany m.in. słownik angielsko-polski, można samodzielnie wgrać także inne

 

- własny wygaszacz (okładka książki, własna grafika) – w PocketBookach można ustawić jako wygaszacz ekranu okładkę książki lub własną grafikę. Okładkę czytanej książki jako wygaszacz definiuje się w menu ustawień – Ustawienia osobiste/Logo wyłączania. Można też wykorzystać do tego własny plik graficzny. Powinien być w odcieniach szarości o wymiarach ekranowych, czyli 1600x1200 pikseli. Przez kabel USB należy go wgrać z komputera do katalogu „Photo” w pamięci czytnika. Po odłączeniu PocketBooka, należy uruchomić aplikację „Galeria” i wyświetlić wgrany obrazek. Dotknięcie ekranu wywoła podręczne menu prawym górnym rogu – tu trzeba wskazać opcję „Logo wyłączenia”. Po pierwszym lub drugim wyłączeniu czytnika będziemy się mogli cieszyć własnym wygaszaczem.

 

Okładka

Przystępując do recenzji InkPada 2, pomyślałem o jego zabezpieczeniu. W każdym czytniku ekran jest najdelikatniejszym elementem i warto (zabierając go w podróż mniejszą czy większą) chronić go przez zbiciem. Tu napotkałem problem, bo wielkiego wyboru nie ma. W zasadzie do dyspozycji mamy tylko jedną okładkę firmową (brązową) oraz koszmarnie prezentującą się (w kilku kolorach) wersję etui z Aliekspresu. I już.

 

PocketBook InkPad 2 - firmowa okładka

Firmowa okładka prezentuje się bardzo dobrze

 

Oczywiście zdecydowałem się na zakup firmowego etui. W rzeczywistości wygląda lepiej niż na zdjęciach i robi bardzo dobre wrażenie. Jest porządnie wykonane ale już nie tak porządnie zaprojektowane. Ktoś nie przewidział, że rozmieszczenie uchwytów przytrzymujących czytnik, sprawdzające się we wszystkich PocketBookach, nie sprawdzi się w InkPadzie 2. A to dlatego, że gniazda na karty pamięci i microUSB znajdują pod klapką umieszczoną w prawej górnej krawędzi obudowy. O ile karty pamięci co chwilę nie wyjmujemy, to jednak baterię w czytniku musimy co jakiś czas naładować. Wiąże się to niestety z odgięciem jednego rogu okładki i otwarciem klapki w obudowie. Da się z tym żyć, ale nie jest szczytem ergonomii niestety. Od firmowej okładki bym oczekiwał zdecydowanie lepszego dostosowania do urządzenia. Również siła magnesów przytrzymujących front powinna być znacznie większa, aby uniknąć przypadkowego otwarcia np. w plecaku.

 

PocketBook InkPad 2 - firmowa okładka

W prawym górnym narożniku czytnika jest klapka chroniąca gniazdo microUSB, aby naładować baterię, trzeba za każdym razem odgiąć uchwyt okładki

 

W kwestii okładki wolałbym mieć trochę większy wybór. Za bardzo przyzwyczaiłem się do tego przy zakupach okładek do innych czytników. Co do trwałości nie mam jeszcze żadnego zdania, zbyt krótko jej używam.

 

Podsumowanie

PocketBook InkPad 2 to obecnie zdecydowanie najlepszy na rynku czytnik z ekranem o przekątnej ośmiu cali. Wielkość i rozdzielczość wyświetlacza, stabilna praca oraz zaawansowane opcje obsługi plików PDF i DJVU szczególnie predysponują go do pracy z dokumentami, które czytnikom są nieprzyjazne. Można wymieć w tym zakresie choćby publikacje pochodzące z popularnego Internetowego Systemu Aktów Prawnych czy Federacji Bibliotek Cyfrowych. Ja niniejszym znalazłem swój ulubiony czytnik do PDFów.

 

Ważnym atutem za wyborem recenzowanego PocketBooka mogą być relatywnie duże i czytelne elementy menu. O ile czcionkę użytą do wyświetlania tekstu e-booka można w czytnikach zmieniać w znacznym zakresie, o tyle na wielkość pozycji w menu użytkownik nie ma wpływu. InkPad 2 sprawdzi się więc lepiej u osób, które mają kłopoty ze wzrokiem i przy korzystaniu z czytników z mniejszymi ekranami miałyby problemy. Moim zdaniem fizyczne klawisze zmiany stron podnoszą komfort korzystania z czytnika. Nie inaczej jest z InkPadem 2. Ich działanie i lokalizacja są zaletą urządzenia.

 

Warto pamiętać, że zakup ośmiocalowego czytnika wiąże się z większym wydatkiem i mniejszą mobilnością. Czytnik z ekranem o przekątnej ośmiu cali jest zauważalnie cięższy i większy od czytników z sześciocalowym e-papierem. Takie urządzenie raczej nie zmieści się do kieszeni kurtki ani spodni. Podobnie, mogą być kłopoty z zabraniem go do damskiej torebki. Trudniej go ukryć, gdy chcemy poczytać podczas nudnego wykładu czy spotkania. No i nie bez znaczenia pozostaje bardzo ograniczony asortyment akcesoriów, a konkretnie jednej okładki firmowej (choć wygląda bardzo dobrze, to nie da się ukryć, że jest jedyna na rynku). O ile zakup porównywalnego pod względem jakości czytnika z ekranem o przekątnej sześciu cali to wydatek około 600 PLN, to przy zakupie InkPada 2 należy liczyć się z kosztami rzędu 800 PLN.

 

Porada konsumencka na dziś brzmi: jeśli szukasz czytnika z większym niż standardowo ekranem, to ośmiocalowy PocketBook InkPad 2 powinien być pierwszym modelem branym pod rozwagę. Większy ekran, to także większa cena i mniejsza mobilność, ale coś za coś. PocketBook InkPad 2 sprawdzi się bardzo dobrze ze zwykłymi e-bookami. Jednak swoje atuty szczególnie pokaże w pracy z dokumentami (PDF czy DJVU), które mogą sprawiać kłopot mniejszym urządzeniom.

 

PocketBook InkPad 2 w okładce

 

Plusy:

- duży ekran;

- stabilna praca;

- fizyczne przyciski zmiany stron;

- bardzo dobra bateria i zarządzanie energią w trybie uśpienia;

- relatywnie duże i czytelne elementy menu;

- możliwość zainstalowania własnych czcionek;

- menu i instrukcja obsługi po polsku;

- możliwość dodania polskich reguł dzielenia wyrazów;

- możliwość ustawienia własnego wygaszacza ekranu (okładka czytanej książki, własna grafika);

- bardzo rozbudowane funkcje przystosowywania plików PDF;

- możliwość przesyłania dokumentów do czytnika przy użyciu unikalnego adresu poczty elektronicznej (usługa Send-to-PocketBook);

- sprawnie działający moduł TTS Ivona z czterema polskimi głosami do wyboru;

- odtwarzacz audio dla plików MP3 (audiobooki, muzyka w tle), który kontynuuje odtwarzanie w ostatnio słuchanym miejscu.

 

Minusy:

- długi start po całkowitym wyłączeniu;

- mniejsza mobilność (w porównaniu z czytnikami np. o sześciocalowym ekranie);

- słabszy kontrast obrazu w porównaniu do e-papieru najnowszej generacji;

- czasami brak reakcji na pierwsze dotknięcie ekranu (np. w celu wywołania menu);

- brak możliwości powiększenia ilustracji zawartych w tekście;

- automatyczne przechodzenie do strony WWW, jeśli odsyłacz jest na końcu tekstu;

- brak polskiego dzielenia wyrazów (możliwość doinstalowania);

- niewygodny dostęp do gniazda USB (jeśli czytnik jest w firmowej okładce);

- mała różnorodność okładek na czytnik;

- trzask między utworami w odtwarzaczu audio.

 

Dane techniczne wg producenta:

Ekran: przekątna 8 cali ekran E-Ink Pearl HD i wysoką rozdzielczością 1600×1200 pikseli, 16 odcieni szarości, dotykowy, 250 dpi;

Waga: 305 g;

Rozmiary: 195,5 × 163 × 7,4 mm

Pamięć: ok. 3,2 GB lub 6,8 GB wewnętrznej (odpowiednio 4GB lub 8 GB pomniejszona o pliki systemu operacyjnego i ew. głosy TTS). Z możliwością rozszerzenia kartą pamięci microSD o pojemności do 32 GB;

Czcionki: 11 krojów łacińskich czcionek (możliwość dodawania własnych);

Obsługiwane formaty tekstowe: EPUB DRM, EPUB, PDF DRM, PDF, FB2, FB2.ZIP, TXT, DJVU, HTML, DOC, DOCX, RTF, CHM, TCR, PRC (MOBI);

Obsługiwane formaty graficzne: JPEG, BMP, PNG, TIFF;

Obsługiwane formaty dźwiękowe: MP3;

Łączność: Wi-Fi;

Procesor: 1 GHz;

Pamięć RAM: 512 MB;

System: Linux;

Główne funkcje: ReadRate, DropBox, Send-to-PocketBook, BookStore, PocketBook Sync, przeglądarka Internetu, czytnik kanałów RSS, kalkulator, odręczny notatnik, zegar, słowniki, gry: szachy, pasjans, Sudoku oraz PocketBook Cloud;

 

Oficjalna strona czytnika: http://www.pocketbook-int.com/pl/products/pocketbook-inkpad-2

 

Instrukcja obsługi PocketBook 840 w pliku PDF: http://download.pocketbook-int.com/840_2/User_Guide_PL.pdf

 

Polskie głosy TTS do pobrania:

Polish (Poland), male (Jan) (http://download.pocketbook-int.com/tts/Ivona/ivona_pl_jan_1.6.25.429.pbi);

Polish (Poland), male (Jacek) (http://download.pocketbook-int.com/tts/Ivona/ivona_pl_jacek_1.6.25.429.pbi)

Polish (Poland), female (Ewa) (http://download.pocketbook-int.com/tts/Ivona/ivona_pl_ewa_1.6.25.429.pbi)

Polish (Poland), female (Agnieszka) (http://download.pocketbook-int.com/tts/Ivona/ivona_pl_agnieszka_1.6.25.429.pbi)

 

Firma udostępnia na swoich stronach zbiór polskiej klasyki literatury w postaci bezpłatnych 25 e-booków w formacie EPUB. Książki można pobrać tutaj: http://download.pocketbook-int.com/Book_collection/E_Ink/Polish.zip

Like Reblog Comment
review 2016-12-16 16:00
PocketBook InkPad 2 (PB 840) – recenzja najlepszych ośmiu cali wśród czytników

 

PocketBook InkPad 2 to jeden z niewielu dostępnych na rynku czytników książek elektronicznych, z ekranem o przekątnej 8 cali (20,4 cm). Ale nie tylko z tego powodu jest ciekawą propozycją dla osób, którym nie wystarcza „standardowe” 6 cali. Ma także kilka innych atutów. Jednak czy większy ekran to tylko więcej tekstu na „stronie”? Rok temu testowałem już ośmiocalowego Icarusa XL (vel inkBOOK 8) i moje wrażenia były umiarkowanie pozytywne. Czy w takim razie większy ekran to taki oczywisty atut? Jak taki ekran, a co za tym idzie i większy rozmiar samego czytnika, sprawdza się w codziennym użyciu? Takie pytania stawiałem sobie przystępując do testów InkPada 2, a odpowiedzi postaram się zawrzeć w recenzji.

 

PocketBook InkPad 2

PocketBook InkPad 2 w firmowej okładce

 

Kilka dni temu ukazała się recenzja InkPada 2 na Świecie Czytników. Moja będzie więc drugim ale i bardziej obszernym omówieniem tego modelu w polskim internecie. Niniejszym dziękuję firmie PocketBook za udostępnienie czytnika (miesiąc temu) do celów testowych.

 

PocketBook 840 (wraz z rodziną) cały po polsku

Na początku recenzji warto podkreślić, że podobnie jak inne PocketBooki, także InkPad 2 został spolszczony. Czytnik posiada polskie menu oraz instrukcję obsługi. Jest ona wgrana do czytnika i można ją otworzyć zaraz po uruchomieniu InkPada. Udostępniono  ją także do pobrania ze strony produktu. Nie jest to coś oczywistego we wszystkich czytnikach, i choć są one z zasady dość proste w obsłudze, to niektórym użytkownikom menu w obcym języku może utrudniać korzystanie, szczególnie przy bardziej zaawansowanych ustawieniach.

 

PocketBook InkPad 2 - instrukcja obsługi

Fragment spisu treści instrukcji obsługi czytnika PocketBook InkPad 2

 

Recenzowałem już na moim blogu kilka modeli PocketBooków. Były to kolejno: PocketBook Basic Touch, PocketBook Ultra, PocketBook Sense oraz PocketBook Touch Lux 2. Zarówno sposób obsługi jak i funkcjonalność oferowanych urządzeń była podobna. PocketBook ma taką samą politykę ujednolicania oprogramowania, jak to widzimy na przykładzie czytników Kindle czy Tolino. Wyjątek stanowi usługa wypożyczalni Legimi (opisana w tekście „PocketBook i Legimi łączą siły - najszersza oferta abonamentowa polskich e-booków”), która działa tylko na modelach Touch Lux 2 i 3. Z tej racji, przy recenzji InkPada 2, odwołuję się również do wcześniejszych wpisów.

 

PocketBook InkPad 2 - konstrukcja

PocketBook InkPad 2 (840) został wprowadzony na rynek w sierpniu 2016 roku. Jest to zmodyfikowana wersja modelu PocketBook InkPad, który z kolei miał premierę rynkową dwa lata temu. Główne zmiany w InkPadzie 2 polegały na odchudzeniu urządzenia (z 350 na 305 g), wyróżnieniu fizycznych przycisków oraz usunięciu transparentnej nakładki na ekran, która tworzyła gładki front pierwszego InkPada. Dzięki temu ostatniemu zabiegowi uzyskano lepszy kontrast i wyrazistość obrazu. Ekran jest teraz lekko zagłębiony w obudowie, tak jak w przypadku większości czytników. Pod względem komponentów wewnętrznych, konstrukcja pozostała prawdopodobnie bez zmian (przynajmniej według tego, co można sądzić po oficjalnych parametrach podawanych przez Producenta). Egzemplarze obecnie wprowadzane na rynek posiadają dwa razy większą pamięć wewnętrzną (8 GB zamiast 4 GB – zauważył to i sprawdził to u dystrybutora tomaszek71 z forum.eksiaki.org). W nowej wersji ze względów konstrukcyjnych zabrakło natomiast regulacji natężenia oświetlenia gestem (przesuwanie palcem po brzegu ekranu).

W PocketBooku 840 od razu zwraca uwagę niesymetryczna obudowa. Na temat takiego rozwiązania sporo było komentarzy podczas tegorocznej premiery Kindle Oasis. Wielu recenzentów rozpływało się nad pionierskim rozwiązaniem, nie zawsze zwracając uwagę, że ta „nowość” w niektórych czytnikach marki PocketBook czy Wexler była obecna już od dawna. W recenzowanym PocketBooku szersza ramka znajduje się po prawej stronie urządzenia, tam umieszczono dwa fizyczne przyciski zmiany stron. Są one lepiej widoczne i wyczuwalne w stosunku do pierwszej wersji czytnika. Sprawdzają się bardzo dobrze podczas czytania, gdy kciuk prawej ręki spoczywa na dolnym przycisku i można w ten sposób wygodnie zmieniać stronę po stronie (trzeba tylko zmienić w ustawieniach funkcjonalność przycisków tak, aby dolny z nich wyświetlał następną a górny – poprzednią). Leworęczni nie są w korzystaniu z przycisków poszkodowani, możliwe jest odwrócenie obrazu na ekranie tak, aby wygodnie się go trzymało (i z niego czytało) w lewej ręce. Jednak z racji rozmiarów i wagi urządzenia, przy dłuższym czytaniu lub w podróży, lepiej go trzymać w oburącz.

 

PocketBook InkPad 2 - przyciski zmiany stron

Fizyczne przyciski zmiany stron znajdują się na frontowej ramce okalającej ekran

 

Obudowa sprawia solidne wrażenie. Plastik jest dobrze spasowany, nie ugina się. Pod względem wyglądu nie mamy wielkiego wyboru - InkPady dostępne są tylko w jednej wersji kolorystycznej – przód jest czarny, tył trochę bardziej ciemnoszary. Na stronie producenta został on określony jako „mglisto szary”. Przednia ramka jest matowa i nie daje refleksów światła. Spód czytnika jest lekko gumowany, dzięki czemu dość pewnie leży w ręce. Pomimo dość dużych rozmiarów, urządzenie jest smukłe i przyjemne w dotyku.

Mała, ale ważna zmiana dotyczy również przycisku wyłącznika, umieszczonego na górnej krawędzi obudowy. Do tej pory PocketBooki (w tym również pierwsza wersja InkPada) miały niewielki i słabo wyczuwalny pod palcem przycisk służący do uruchamiania urządzenia. Dostrzegłem to dopiero wtedy, gdy kupiłem sobie okładkę na Touch Lux 3 (wcześniejsze modele testowałem bez okładek). Wciśnięcie wyłącznika, gdy czytnik jest schowany w okładce, bywa wtedy kłopotliwe. Większy rozmiar tego przycisku w InkPadzie 2 (i Touch Lux HD) na szczęście rozwiązuje ten problem.

 

PocketBook InkPad 2 - wyłącznik

Powiększony wyłącznik jest lepiej wyczuwalny i łatwiej z niego skorzystać

 

Po prawej stronie górnej krawędzi umieszczono dwa gniazda: kart pamięci oraz microUSB. To pierwsze obsługuje karty do 32 GB. To drugie służy do wgrywania/kasowania książek, gdy komputer jest podłączony kablem do komputera. Także przez to gniazdo można ładować baterię korzystając z komputera lub ładowarki. Producent nie podaje parametrów ładowarki, można się więc spodziewać, że te dostarczane z tabletami czy smartfonami spełnią swoje zadanie również z czytnikiem. Umieszczenie wspomnianych gniazd jest trochę kłopotliwe, aby się do nich dostać należy podważyć klapkę, którą są zasłonięte. Klapka owa stanowi jednocześnie narożnik obudowy. Do czytnika przymocowana jest plastikowym czymś, co nie wygląda, jakby miało wytrzymać bardzo długo. Obym się mylił.

 

PocketBook InkPad 2 - gniazda microSD i microUSB

Gniazdo kart pamięci i microUSB umieszczono pod klapką na górnej krawędzi InkPada 2

 

Ostatnim elementem, dopełniającym czytnik od strony konstrukcyjnej, jest gniazdo słuchawkowe mini jack 3,5 mm. Służy ono do odsłuchu plików audio lub syntezatora mowy. Lokalizacja gniazda jest dość niefortunna, a przynajmniej mi przeszkadza, że jest w prawym rogu dolnej krawędzi obudowy. Kiedy mam podpięte słuchawki, za każdym razem chcę (wcześniej czy później) wbić sobie wtyczkę w brzuch. Na szczęście (dla mnie) wtyczka jest dość mała i nie robi mi krzywdy, ale zdecydowanie bym wolał, aby gniazdo umieszczono na górne krawędzi (ja kto było w PocketBooku Ultra, wyposażonym w taką samą funkcjonalność). Z drugiej strony, kto mi broni obrócić czytnik „do góry nogami” i mieć gniazdo słuchawkowe w górnej krawędzi? Hmmm...

 

PocketBook InkPad 2 - gniazdo audio mini jack

PocketBook InkPad 2 ma funkcje audio, gniazdo słuchawkowe umieszczone jest na dolnej krawędzi czytnika

 

Podsumowując, czytnik jest solidnie wykonany, sprawia dobre wrażenie. Umieszczenie fizycznych przycisków zmiany stron w ramce na prawo od ekranu to bardzo dobry pomysł, który sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Gdybym uczestniczył w projektowaniu urządzenia, to jako zupełny laik w tym względzie, miałbym jednak propozycję zmiany co do klapki zasłaniającej gniazdo USB i lokalizacji gniazda słuchawkowego.

 

Ekran

Zastosowany w PocketBooku 840 dotykowy ekran to E-Ink Pearl HD o przekątnej ośmiu cali (20,4 cm) jest największym atutem czytnika. Pomimo dużego rozmiaru, można go także pochwalić za dużą rozdzielczość - 250 ppi (1600×1200 pikseli). Na zintegrowane oświetlenie składa się dziewięć LEDów o barwie przesuniętej w stronę białej (zimnej), ukrytych pod dolną krawędzią ramki. Czytniki książek elektronicznych z wbudowanym oświetleniem cierpią na nierównomierne rozprowadzenie światła nad powierzchnią ekranu. Tu również jest to zauważalne, choć nie na poziomie przeszkadzającym w czytaniu. Większa powierzchnia ekranu, niż w standardowo spotykanych na rynku urządzeniach, stanowi zapewne w tym przypadku również większe wyzwanie. Szczególnie widoczne jest to przy niższym poziomie natężenia oświetlenia. Poniższe zdjęcia nie do końca oddają rzeczywisty poziom oświetlenia, generalnie ekran jest jaśniejszy.

 

PocketBook InkPad 2 - poziom oświetlenia 25%

 

PocketBook InkPad 2 - poziom oświetlenia 50%

 

PocketBook InkPad 2 - poziom oświetlenia 100%

 

Przy bezpośrednim porównaniu InkPada 2 z najnowszymi wyświetlaczami E-Ink Carta z rozdzielczością 300 ppi, widać różnicę na korzyść nowszej technologii. Do ostrości obrazu nie można mieć zastrzeżeń. Litery są wyraźne i 250 ppi sprawdza się znakomicie, również w przypadku ilustracji. W bezpośrednim porównaniu jednak widać, że nasycenie czernią jest w InkPadzie 2 trochę słabsze. Wciąż jest to jednak obraz bardzo dobrej jakości a to dzięki dokładnemu rysowaniu liter.

 

PocketBook InkPad 2, PocketBook Touch Lux 3 i Kindle Voyage

PocketBook InkPad 2 z ekranem E-Ink Pearl 250 ppi (u góry) i PocketBook Touch Lux 3 z ekranem E-Ink Carta 213 ppi (w środku) i Kindle Voyage z E-Ink Carta 300 ppi (na dole) - czcionka Bookerly

 

Oprogramowanie

PocketBook InkPad 2 ma oprogramowanie podobne do większości pozostałych nowych modeli firmy. Aktualnie jest ono dostępne w wersji 5.15. Mimo ogólnych podobieństw, jest jednak przynajmniej jedna ważna cecha, która pozytywnie wyróżnia ten model spośród pozostałych – wielkość elementów menu. Wszystkie ikony oraz opisy na recenzowanym InkPadzie są widocznie większe od modeli z mniejszymi ekranami. Bardzo pozytywnie wpływa to na czytelność i komfort obsługi. Szczególnie powinni być z tego faktu zadowolone osoby, które mają kłopoty ze wzrokiem i na przykład potrzebują zmieniać okulary do obsługi menu.

 

PocketBook InkPad 2 - ekran startowy

PocketBook InkPad 2 - ekran główny

 

Główny ekran daje dostęp do wszystkich podstawowych funkcji urządzenia. Jest on podzielony na kilka stref:

- górne menu – dotknięcie w środku u góry wywołuje opuszczane menu z opcjami takimi jak wi-fi, synchronizacja (m.in. z chmurą, Dropboksem), menedżer zadań (np. przełączanie się między książką a słownikiem), ustawienia (wszystkie parametry pracy czytnika), szukaj (przeszukiwanie zawartości biblioteczki), poziom oświetlenia;

 

PocketBook InkPad 2 - menu górne

 

- najnowsze książki – dziewięć ostatnio czytanych dokumentów;

- ostatnio dodane – okładki lub miniaturki ostatnio wgranych do czytnika dokumentów;

- ikony Książki, Sklep, WWW – ikony odsyłające do księgozbioru, sklepu BookLand oraz przeglądarki WWW;

- dolne menu – dotknięcie w środku na dole wywołuje menu, w którym znajdują się zebrane aplikacje czytnika, w tym dostęp do odtwarzacza audio, słownika i innych. Sprawia ono trochę przyciężkie wrażenie. Moim zdaniem z kilku opcji można tutaj spokojnie zrezygnować (np. gry).

 

PocketBook InkPad 2 - menu dolne

PocketBook InkPad 2 - dolne menu na głównym ekranie

 

Czytnik posiada bardzo rozbudowane możliwości wyświetlania i sortowania e-booków. Zawartość biblioteczki można wyświetlać m.in. według katalogów, typów plików, autorów sortując zarówno po nazwach plików jak i tytułach książek.

 

Warto poświęcić chwilę na przeglądnięcie opcji zawartych w sekcji „Ustawienia”. Znajdują się tam wszystkie użyteczne parametry pracy urządzenia. Ja zaglądam zazwyczaj do pozycji „Konto i synchronizacja” aby skonfigurować synchronizację z Dropboksem czy „Ustawienia osobiste” dla ustawienia częstotliwości odświeżania strony (w InkPadzie mam przełączone na „nigdy”) oraz „Konserwacja” aby włączyć „Tryb USB” na „Połączenie z PC” (wtedy czytnik nie pyta, czy tylko chcę ładować baterię przy podłączeniu do komputera).

 

PocketBook InkPad 2 (bez)konkurencyjny

Na rynku można znaleźć niewiele czytników, które mają przekątną ekranu inną niż sześć cali. A obecnie dostępne są na polskim rynku tylko trzy czytniki ośmiocalowe. Konkurencja nie jest więc duża. 

 

 

PocketBook InkPad 2

Icarus Illumina XL, inkBOOK 8

Cybook Ocean

Premiera [rok]

2016

2015

2014

Ekran [typ]

E-Ink Pearl HD

E-Ink Pearl HD

E-Ink Pearl HD

Ekran [cm]

20,4 (8”)

20,3 (8”)

20,3 (8”)

Ekran [piksele]

1600×1200

1024×768

1024×768

Ekran [ppi]

250

160

160

Procesor [GHz]

1

1

0,8

Pamięć RAM [MB]

512

512

128

Pamięć wbudowana [GB]

4 lub 8

4

4

Karta pamięci [GB]

do 32

do 32

do 32

System operacyjny

Linux

Android 4.2.2

Linux

Menu po polsku

tak

tak

tak

Wymiary [mm]

195,5 × 163 × 7,4

200 × 145 × 9

196 × 150 × 7

Waga [g]

305

275

300

Cena sklepowa (bez kosztów dostawy) w Polsce [PLN]

od 799

od 749

od 845

 

Niewiele jest czytników z ekranem innym niż 6 cali. Producenci uznali, że to optymalna wielkość czytnika, podobne opinie wyraża wielu użytkowników. W Polsce można kupić tylko trzy modele z ośmiocalowym e-papierem. Należy do nich recenzowany PocketBook InkPad 2 oraz dwa czytniki obecne już wcześniej na rynku – recenzowany w zeszłym roku przeze mnie Icarus Illumina XL, sprzedawany u nas jako inkBOOK 8 oraz francuski Bookeen Cybook Ocean (choć nie ma u nas oficjalnego dystrybutora czytników Bookeen). Kobo Aura One, o podobnym rozmiarze ekranu (7,8 cala) jest wciąż niedostępny w europejskich sklepach.

 

Icarus Illumina XL - ekran

Rysowanie liter w czytniku Icarus Illumina XL (vel inkBOOK 8) przy rozdzielczości ekranu 160 ppi nie jest zadowalające. 250 ppi InkPada wygląda znacznie lepiej

 

Moje doświadczenia z Icarusem/inkBOOKiem nie są dobre, zarówno pod względem sprzętowym (słaby ekran) jak i oprogramowania, które nie jest przyjazne dla użytkownika (i wadliwe w zakresie obsługi PDFów). Nie miałem w rękach największego czytnika z rodziny Cybooków. Recenzowałem jego mniejszego brata – model Cybook Muse Frontlight, który ma takie samo oprogramowanie jak Ocean, ale też szybszy procesor i więcej pamięci RAM. Wtedy to porównywałem możliwości Cybooka i PocketBooka pod wieloma względami, również w zakresie obsługi PDFów. PocketBook lepiej dawał sobie radę z PDFami. Za PocketBookiem przemawiają także fizyczne klawisze zmiany stron.

 

PocketBook InkPad 2 i PocketBook Touch Lux 3

Miało być porównanie wielkości ekranu i elementów menu w PocketBooku Touch Lux 3 i InkPadzie 2 ale wyszło także porównanie kurzu w świetle jesiennego słońca

 

Gdybym więc stał teraz przed wyborem czytnika z ekranem o przekątnej ośmiu cali, na drugim byłby Cybook Ocean, zaś PocketBook InkPad 2 na pierwszym miejscu.

 

Zapraszam na drugą część recenzji, w której przedstawiam moje wrażenia zarówno z codziennego jak i "odświętnego" testowania funkcji InkPada 2.

 

Like Reblog Comment
text 2016-08-08 11:16
PocketBook InkPad 2 – druga generacja czytnika z ekranem 8 cali

 

Tydzień temu PocketBook zaprezentował nową wersję kolorystyczną czytnika Touch Lux 3. Ale na tym nie koniec premier tego lata. Oto do sklepów trafia czytnik firmy z ośmiocalowym ekranem, InkPad w odmłodzonej wersji – PocketBook InkPad 2.

 

PocketBook InkPad 2 (źródło: PocketBook)

 

I znowu (podobnie jak przy Touch Lux 3 Ruby Red) niektóre czeskie, słowackie  i niemieckie sklepy jako pierwsze pokazały w swojej ofercie ten model. Sama firma właśnie potwierdziła wprowadzenie go również na polski rynek. Co nowego znajdziemy w drugiej generacji InkPada?

 

Niektóre sklepy pokazały (przed)premierowo czytnik już kilka dni temu (źródło: mein-ereader.de)

 

PocketBook InkPad 2 (PocketBook 840)

Druga nowinka to odmłodzony czytnik z ekranem o przekątnej ośmiu cali. InkPad 2, jest obecnie prawdopodobnie najlepszym na rynku czytnikiem z ekranem tej wielkości. Przekonują mnie o tym własne doświadczenia z testów Icarusa Ilumnii XL i zamieszczane na forach opinie na temat konkurentów. Najważniejszą nowością w tej wersji PocketBooka 840, podkreślaną przez firmę, jest zmiana konstrukcyjna, skutkująca wyższym kontrastem wyświetlanego obrazu. Teraz ekran jest zagłębiony w obudowie - w poprzednim modelu przykryty był warstwą szkła, zrównującą jego powierzchnię z ramką. Parametry dotykowego ekranu w specyfikacji są takie same, jak u poprzednika: rozdzielczość 1600x1200 pikseli (250 ppi), przekątna 8 cali, wbudowane oświetlenie. Trzeba więc będzie przetestować na żywo, jak wprowadzone modyfikacje sprawdzają się w rzeczywistości.

 

Trzy najważniejsze modyfikacje - kontrast ekranu, waga i nowe fizyczne przyciski (źródło: PocketBook)

 

Druga istotna zmiana dotyczy wagi InkPada 2. Pierwsza wersja waży 350 g, a następca, głównie dzięki zmienionej obudowie – 305 g. 45 gram mniej to niby niewiele, ale przy dłuższym trzymaniu urządzenia w ręku może to mieć znaczenie. Zbliża to nowego InkPada do podobnych (pod względem przekątnej ekranu) produktów konkurencji. Icarus Illumina XL (znany u nas jako inkBook 8) waży bowiem 275 g a Cybook Ocean – 300 g.

Trzecia zmiana w nowym InkPadzie dotyczy przycisków służących do zmiany stron. Są one teraz większe i chyba łatwiej wyczuwalne pod palcami. Wydaje się, że powinny być wygodniejsze w użyciu niż poprzednie.

Pozostałe parametry nie zmieniły się. Czytnik wyposażono w procesor 1 GHz, 512 MB pamięci RAM, 4 GB pamięci wewnętrznej, którą można rozszerzyć kartą microSD. Pod względem programowym, czytnik wyróżnia się funkcją przetwarzania tekstu na mowę (TTS) oraz obsługą plików mp3. Cena katalogowa nowego PocketBooka wynosi 799 PLN. Polski sklep, który ma go w ofercie, wycenił ten model na 899 PLN. 

 

PocketBook InkPad 2 - największa rozdzielczość wśród czytników z ośmiocalowym ekranem (źródło: PocketBook)

 

Podsumowanie

Tegoroczne nowości PocketBooka o zmienionym wyglądzie i zmodernizowanej konstrukcji, pozwolą zapewne znaleźć szerszy krąg odbiorców dla produktów firmy. Nowe modele PocketBooka rozszerzają wybór dostępnych urządzeń, choć nie wprowadzają technologicznego przełomu. Sądzę, że szczególnie osoby rozglądające się za czytnikiem z większym ekranem (np. ośmiocalowym), powinny na pierwszym miejscu rozważyć zakup nowego InkPada 2. Widać, że firma pracuje nad nowymi rozwiązaniami. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc czekamy teraz na kolejne nowości spod znaku PocketBooka, a szczególnie na urządzenie z ekranem 300 ppi...

 

[Aktualizacja 9 VIII 2016 r.]

Obecnie najtańsza opcja zakupu InkPada 2, to redcoon.pl. Nowego PocketBooka można tam nabyć za 869 PLN.

 

[Aktualizacja 10 VIII 2016 r.]

Kolejny sklep, oferuje wspomnianego PocketBooka, tym razem jest to czytio.pl. Czytnik jest tam aktualnie w najniższej cenie 845 PLN.

 

Czytnik można kupić np. w redcoon.pl:

 

PocketBook InkPad 2

 

[Aktualizacja 16 XII 2016 r.]

Recenzję czytnika PocketBook InkPad 2 można znaleźć tutaj.

 

Korzystając z moich odsyłaczy przy zakupach PocketBooków, motywujecie mnie do dalszej pracy :)

More posts
Your Dashboard view:
Need help?