logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: pocketbook-inkpad-x
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
text 2019-10-09 11:00
PocketBook InkPad X – NAJWIĘKSZY czytnik rodziny POCKETBOOK z ekranem 10,3 cala

Wkrótce czeka nas premiera największego czytnika z rodziny PocketBook. Firma zapowiedziała wprowadzenie do sprzedaży modelu PocketBook InkPad X z ekranem o przekątnej 10,3 cala. W czytniku zastosowano papier elektroniczny E-Ink Carta o rozdzielczości 227 ppi (1872 × 1404 piksele). Powinno to wystarczyć do bardzo dobrego odwzorowania nie tylko tekstu, ale również elementów graficznych. Czytanie ma ułatwić wbudowane oświetlenie z regulowaną temperaturą barwową (SMARTlight). [Aktualizacja 10 X 2019 r.] Producent potwierdził, że w InkPadzie X zastosowano ekran z nietłukącego się papieru elektronicznego, wykonanego w technologii E-Ink Carta Mobius. Takie ekrany są na podłożu plastikowym, a nie szklanym (jak zazwyczaj). Użytkownicy otrzymują więc ważny argument za ewentualnym wyborem tego modelu - odporność na mechaniczne uszkodzenia ekranu, które są typową bolączką czytników książek.

 

PocketBook InkPad X zachował wzornictwo poprzednich modeli, choć fizyczne przyciski są bardziej płaskie (źródło: youtube.com)

 

W środku obudowy znajdują się komponenty o parametrach podobnych do zastosowanych w mniejszym modelu (PocketBook InkPad 3). Nowością jest natomiast gniazdo USB typu C. Do tego gniazda podłączyć można przejściówkę audio (na wtyczkę typu minijack 3,5 mm). Funkcja odtwarzania dźwięku może też działać bezprzewodowo, przez łącze Bluetooth.

 

PocketBook InkPad X zachował zaawansowane funkcje poprzednich modeli, m.in. w zakresie odtwarzania audiobooków (źródło: youtube.com)

 

Dwurdzeniowy procesor (1 GHz) wraz z 1 GB pamięci operacyjnej powinien zapewnić podobną wydajność jak w InkPadze 3. Co prawda ekran w modelu InkPad X jest większy, ale pikseli do obsłużenia pozostało tyle samo (1872 × 1404). W nowym czytniku zwiększono (do 32 GB) pamięć wewnętrzną. Nieco większej pojemności jest też bateria. W czytniku nie ma gniazda na zewnętrzną kartę pamięci.

 

PocketBook InkPad X - duży ekran zachęca do korzystania m.in. z PDFów (źródło: youtube.com)

 

Obudowa wygląda na mniej zaokrągloną u dołu niż w poprzednich PocketBookach. Ale PocketBook InkPad X zachowuje wzornictwo innych urządzeń tej marki, obecnych na rynku. Przy rozmiarach 249,2 × 173,4 × 7,7-4,5 mm i masie 300 gramów, czytnik nie będzie raczej się nadawał do noszenia w kieszeni. Powinien za to bardzo dobrze sprawdzić się przy wszelakiej maści niezbyt przyjaznych czytnikom dokumentów, np. w formacie PDF – czasopism, specjalistycznych artykułów, komiksów. Oprogramowanie stosowane w czytnikach PocketBook jest już na takie dokumenty gotowe, pozostaje przetestować prędkość działania w codziennym użytkowaniu.

 

 

Czytnik będzie dostępny w wersji czarno-szarej (źródło: mat. prasowe PocketBook)

 

PocketBook InkPad X - gumowane, żebrowane plecki to nowość w obudowach tej marki (źródło: mat. prasowe PocketBook)

 

Podsumowanie

PocketBook InkPad X rozszerza ofertę firmy o sprzęt odpowiadający na potrzeby klientów wymagających większej powierzchni ekranu do prezentowania dokumentów. Wciąż jest to w pełni funkcjonalny czytnik, a nie (jak to ostatnio jest bardzo popularne u chińskiej konkurencji) tablet do notatek z funkcją czytnika. To ważne, ponieważ PocketBook zapewnia wciąż bardzo spójne i przyjazne podejście do czytania. Urządzenie ma na naszym rynku kosztować 1939 PLN.

Like Reblog Comment
text 2019-09-29 16:47
PocketBook InkPad 3 DZIŚ w DOBREJ cenie

Rzadko się zdarza, aby nasze sklepy organizowały istotne obniżki cen czytników książek elektronicznych. Tym razem miło zaskoczyła mnie sieć Euro RTV-AGD. Dziś (29 IX 2019 r.) do godz. 23:45 można kupić bardzo dobry czytnik w (też) bardzo dobrej cenie. W ofercie dnia znalazł się PocketBook InkPad 3 i oferowany jest o ponad 100 PLN taniej niż u konkurencji. Można go kupić za 749 złotych. Przy odbiorze zamówienia w sklepach stacjonarnych sieci, nie płaci się za dostawę.

 

Dzisiejsza oferta PocketBooka InkPada 3 (źródło: www.euro.com.pl)

 

Czytnik (w wersji z brązową obudową) testowałem w zeszłym roku. Choć miał on premierę chwilę temu, to wciąż jest nowoczesnym, bardzo wszechstronnym i sprawnie działającym czytnikiem. Warto w nim przede wszystkim zwrócić uwagę na bardzo dobrej jakości ekran o najwyższej dostępnej rozdzielczości (300 ppi) i większym (niż przeciętnie) rozmiarze (przekątna 7,8 cala). To obecnie największy model marki PocketBook. Ponadto podoba mi się w nim: regulowana temperatura barwowa oświetlenia, wsparcie dla wypożyczalni Legimi (także w wersji bibliotecznej), niewielka masa, odtwarzanie audiobooków i funkcja mechanicznego lektora (TTS). Dość niefortunnie zmniejszone fizyczne przyciski zmiany stron oraz delikatna obudowa należą do słabszych stron tego urządzenia. Dlatego zachęcam do zaopatrzenia się od razu w (najlepiej firmową) okładkę, jeśli planujemy czytanie poza domem. Zachęcam do skorzystania z okazji jeśli ktoś szuka czytnika z większym ekranem, a wcześniej do zapoznania się z całą recenzją we wpisie „PocketBook InkPad 3 – recenzja największego PocketBooka”.

 

Like Reblog Comment
text 2019-07-29 12:11
PocketBook InkPad 3 Pro – duża i wodoodporna nowość PocketBooka

W sierpniu na rynek trafi nowa wersja największego czytnika marki PocketBook. Będzie to PocketBook InkPad 3 Pro. Główną modyfikacją, w stosunku do poprzednika (InkPada 3), jest jego wodoodporność.

 

PocketBook InkPad 3 Pro (źródło: mat. prasowe PocketBook)

 

Nowy InkPad 3 wciąż ma swoje podstawowe atuty. Pisałem o nich w recenzji tego modelu: „PocketBook InkPad 3 – recenzja największego PocketBooka” . Należą tu: duży i bardzo dobry ekran, regulacja w szerokim zakresie temperatury barwowej oświetlenia, fizyczne przyciski zmiany stron, (wkrótce zostanie dodana) obsługa wypożyczalni Legimi i plików audio (przez kabel i nowość: Bluetooth). No i stojące za tym wszystkim stabilne oprogramowanie oraz dwurdzeniowy procesor. Prawdopodobnie nie zmieniono czytnika pod kątem samej konstrukcji, a więc i dość delikatnej obudowy. Więc w dalszym ciągu, tak jak we wspomnianej recenzji, sugeruję zaopatrzyć się w firmową okładkę o ile sprzęt będzie używany w podróży. Niestety, nie zmienił się też rozmiar (stosunkowo małych) fizycznych przycisków.

 

PocketBook InkPad 3 Pro będzie sprzedawany wraz z etui (źródło: mat. prasowe PocketBook)

 

Nowa cecha wymusiła najwyraźniej też kilka innych zmian. Najważniejszą z nich jest brak w nowym modelu gniazda kart pamięci microSD. W zamian producent rozszerzył pamięć w czytniku do 16 GB. Powinno to zapewnić dość miejsca zarówno na e-booki jak i książki w formacie audio. Do czytnika dodano też etui wsuwkę. Ja raczej takich nie używam, bo uważam je za zbyt delikatne. Choć filcowe etui, które prezentowałem przy okazji recenzji PocketBooka Basic Lux, wciąż służy całkiem fajnie. Zwiększyła się też trochę masa, co wynika prawdopodobnie właśnie z dodania zabezpieczeń przed wodą.

 

Etui wsuwane są bardziej uniwersalne. To z PocketBooka Basic Lux czasami służy mi też do innych czytników

 

Porównanie parametrów czytników: Pocketbook InkPad 3 i PocketBook InkPad 3 Pro

 

PocketBook InkPad 3

(PB 740)

PocketBook InkPad 3 Pro

(PB 740)

ekran (przekątna)

19,81 cm (7,8”)

19,81 cm (7,8”)

ekran [piksele]

E-Ink Carta

1872 × 1404 (300 ppi)

E-Ink Carta

1872 × 1404 (300 ppi)

płaski front

nie

nie

ekran dotykowy

tak

tak

wodoodporność

nie

tak

wbudowane oświetlenie

tak

tak

regulacja temperatury barwowej oświetlenia

tak

(SMARTLight)

tak

(SMARTLight)

pamięć wewnętrzna [GB]

8

16

procesor [GHz]

1,0 (dwurdzeniowy)

1,0 (dwurdzeniowy)

masa [g]

210

225

wymiary [mm]

195 × 136,5 × 8

195 × 136,5 × 8

fizyczne przyciski zmiany stron

tak

tak

kolor obudowy

ciemnobrązowy, czarny

metaliczny szary

dodatkowe uwagi

karta microSD do 32 GB, żyroskop, audio przez przejściówkę (TTS i MP3), Send-to-PocketBook, Dropbox, Legimi, słowniki

żyroskop, audio przez BT i przejściówkę (TTS i MP3), Send-to-PocketBook, Dropbox, (wkrótce) Legimi, słowniki, etui wsuwka

premiera rynkowa [rok]

2018

2019

cena katalogowa

1099 PLN

1149 PLN

 

Etui ma na dole wzmocnienie, które powinno lepiej służyć niż "standardowe" takie rozwiązania a dodatkowo wybudzać czytnik z uśpienia (źródło: mat. prasowe PocketBook)

 

 

Podsumowanie

PocketBook, podobnie jak konkurencja, ma w swojej ofercie czytnik który może zadowolić nawet bardzo wymagających czytelników książek elektrycznych. Tak jak Kobo Forma czy Kindle Oasis 3 oferuje wodoodporny czytnik z dużym ekranem i fizycznymi przyciskami zmiany stron. Dodatkowym atutem tego modelu na naszym rynku jest (w odróżnieniu od konkurentów) dostosowanie do polskiej specyfiki – polskiego menu, klawiatury, słowników oraz współpraca z wypożyczalnią Legimi (usługa zostanie dodana). To na pewno sprzęt warty uwagi.

 

[Aktualizacja 29 VIII 2019 r.]

Według informacji przekazanej przez producenta jednemu z użytkowników tego czytnika, na wsparcie wypożyczalni Legimi trzeba będzie jednak poczekać kilka miesięcy„Aplikacja Legimi będzie dostępna dla urządzenia InkPad 3 Pro wraz z najbliższą aktualizacją oprogramowania, która jest zaplanowana na koniec bieżącego roku.”.

Like Reblog Comment
text 2019-06-01 16:16
PocketBook INKPAD 2 - AKTUALIZACJA oprogramowania (firmware 5.20)

Firma PocketBook stopniowo aktualizuje czytniki sprzedawane w ostatnich latach. Mam wrażenie, że przynajmniej częściowo jest to wywołane przez zmiany na rynku niemieckim.

 

PocketBook InkPad 2

 

Ponad trzy tysiące niemieckojęzycznych bibliotek, działających w ramach systemu Onleihe, ostatecznie porzuca zarządzanie wypożyczeniami e-booków przy pomocy zabezpieczenia DRM ADE. Bibliotekarze najwyraźniej mają dość (podobno całkiem wysokich) opłat na rzecz amerykańskiego koncernu Adobe i przechodzą na europejskie, zdecydowanie tańsze rozwiązanie CARE DRM. Z tego powodu Tolino już zaktualizowało niemal wszystkie swoje modele czytników. Zarówno czytniki marki PocketBook jak i Tolino są powszechnie używane do wypożyczania e-booków z niemieckich bibliotek, dlatego firmy nie mogą sobie pozwolić na utratę zaufania tamtejszych klientów. Ostatnia fala aktualizacji oprogramowania wewnętrznego PocketBooków (do wersji 5.20), może więc być przygotowaniem do gładkiego wprowadzenia CARE w urządzeniach tej marki. Czy tak się stanie, czas pokaże.

 

PocketBook InkPad 2 i PocketBook InkPad 1 otrzymały aktualizację oprogramowania wewnętrznego w wersji 5.20.706

 

Również trochę starsze modele – PocketBook InkPad 1 i PocketBook Inkpad 2 zostały objęte aktualizacją do oprogramowania w wersji 5.20. O zmianach, które wprowadzono w tych czytnikach pisałem już przy okazji testowania firmware w wersji beta (5.20.462) na InkPadze 2. Teraz na stronie producenta udostępniona jest ostateczna wersja datowana na 21 maja 2019 r. i oznaczona numerem 5.20.706. Zawiera to wszystko, o czym pisałem już w kwietniu (wpis: „PocketBook INKPAD 2 otrzymuje DUŻĄ aktualizację oprogramowania”). Działa ona stabilnie na InkPadzie 2, ale musiałem przywrócić ustawienia fabryczne, żeby wszystko zaczęło sprawnie funkcjonować. Trzeba się liczyć z koniecznością takiego kroku, jeśli czytnik po aktualizacji nie otwiera niektórych plików lub nie zapamiętuje niektórych ustawień. Ta opcja znajduje się w menu „Konserwacja/Ustawienia fabryczne”.

 

Dla przypomnienia, co w firmware 5.20 zapowiada w informacji prasowej producent:

„- optymalizację pracy czytnika i poprawiono jego szybkość. W nowej aplikacji PocketBook Reader czas otwierania książek znacząco się skraca, a zmiana stron przebiega sprawniej.

- dogodniejsze możliwości korzystania z przeglądarki opracowanych w głównych technologiach takich jak HTML5, Java Script czy CSS3. Surfowanie po Internecie jest przyjemniejsze i wygodne, a strony ładują się bez opóźnień.

- rozwiązanie dla miłośników komiksów, czyli obsługę plików w formacie CBR i CBZ.

- dodatkową przestrzeń do przechowywania bibliotecznych zasobów. Synchronizacja
z usługą Dropbox pozwala łatwiej zarządzać i pobierać ulubione ebooki z chmury.

- usprawnioną regulację podświetlenia. Najnowsze oprogramowanie umożliwia dostosowywanie natężenia światła za pomocą dotknięć ekranu, bez konieczności przerywania lektury.

- dodatkowe możliwości pracy z notatkami. Użytkownicy mogą dobierać grubość kreski
w wariancie notatek „ołówkowych”, dodawać do nich komentarze oraz korygować zapiski
z użyciem gumki.

- rozszerzenie funkcjonalności PocketBook Cloud. Teraz można tworzyć listy książek zawierających notatki, przeglądać zapiski, edytować je czy nanosić komentarze. Synchronizacja usługi obejmie nie tylko postępy czytania, ale także wprowadzone notatki czy zakładki niezależnie
od wykorzystywanego urządzenia. Opcje te będą dostępne dla czytników, rozwiązań
z systemami Android i iOS, a także dla komputerów.”

 

Like Reblog Comment
text 2019-04-11 16:19
PocketBook INKPAD 2 otrzymuje DUŻĄ aktualizację oprogramowania

Trwają końcowe testy nowej wersji oprogramowania wewnętrznego dla czytników PocketBook InkPad 2 i InkPad 1. W swoim czasie jedne z najdroższych modeli tej marki, wydawały się być trochę zapomniane. Okazuje się jednak, że jest nadzieja także dla posiadaczy tych starszych modeli na wprowadzenie poprawek i rozwiązań z najnowszych modeli tej marki. Od razu na wstępie odpowiem na pytanie, które zadano mi przez ostatnie lata wiele razy – nie, wciąż nic mi nie wiadomo o ewentualnym wprowadzeniu obsługi wypożyczalni Legimi w starszych InkPadach.

 

Testowa wersja nowego oprogramowania dla PocketBooka InkPada 2 i InkPada 1

 

Obecnie dostępna, testowa wersja firmware nosi numer 5.20.462. Ukazała się z datą 4 IV 2019 r. Poprzednie oprogramowanie było z 2016 roku. Trochę przez ten czas się na rynku działo. Zobaczmy, co wkrótce zmienić się może dla posiadaczy starszych InkPadów.

 

PocketBook InkPad 1 na firmowym stoisku podczas Targów Książki w Krakowie (2015 r.)

 

PocketBook InkPad 2 z firmware 5.20.462

Nową wersję testuję od kilku dni. Ogólnie sprawuje się dobrze. Obawiałem się, że czytnik zwolni, ale na szczęście tak się nie stało. Jedyny zauważony przeze mnie mankament dotyczy nieotwierania kilku plików (w formatach EPUB, CBR), które już wcześniej miałem w czytniku. Po ich wybraniu pokazuje się przez chwilę klepsydra i to wszystko. Plik wyświetlany jest na głównym ekranie jako „ostatnio czytany”, ale czytać się go nie da niestety. To zarówno pliki EPUB dawno temu wygenerowane ze stron WWW przez wtyczkę do przeglądarki jak i „normalne” e-booki z polskich księgarni.

 

W nowym oprogramowaniu (po prawej), zamiast "PocketBook Sync" mamy w menu aplikację "Audiobooki"

 

Ogólnie rzecz biorąc, w nowym oprogramowaniu wprowadzono w zasadzie takie same funkcje, które opisywałem już przy okazji aktualizacji czytników PocketBook Touch Lux 3 i Touch Lux 2. Nie będę teraz powielał szczegółowych opisów. Zainteresowanych detalami odsyłam do tekstów:

- „PocketBook Touch Lux 3 – nowe OPROGRAMOWANIE wewnętrzne przynosi mnóstwo NOWOŚCI (firmware 5.20.346)”;

- „PocketBook Touch Lux 3 z POPRAWIONĄ wersją FIRMWARE (5.20.425)”.

W niniejszym wpisie skupię się na najważniejszych zmianach.

 

PB Reader

Nowa wersja oprogramowania zamienia dwie dotychczasowe aplikacje do czytania e-booków, na jedną – PB Readera. Program posiada sporo nowych funkcji. Należy do nich dzielenie wyrazów wg polskich reguł, możliwość zaznaczania fragmentów tekstu na kolejnych ekranach, regulacja poziomu oświetlenia gestem oraz dwa tryby wyświetlania PDFów (szybki lub uniwersalny). Nie znalazłem opcji wyłączania ekranu dotykowego, która została do dana w nowej wersji oprogramowania w PocketBooku Touch Lux 3. Może dlatego, że w InkPadzie nie ma przycisku „menu”, który aktywuje ten tryb.

 

Teraz oświetlenie można regulować także gestem (przesunięcie wzdłuż krawędzi ekranu)

 

Notatki

Nowe oprogramowanie umożliwia eksport notatek. Nie trzeba żadnych sztuczek. Po uruchomieniu aplikacji, wszystkie notatki i podkreślenia są widoczne na jednej liście. Wystarczy wybrać opcję „Eksportuj notatki”, aby mieć je w łatwym do przeglądania i edycji pliku HTML. Znaleźć go można w katalogu „Notes” pamięci wewnętrznej czytnika.

 

Słownik

Korzystanie ze słowników na pewno ułatwi opcja zmiany wielkości tekstu w okienku, które wyświetla definicje słów. Można to zrobić gestem szczypania. Skalowanie działa płynnie i w dobrym zakresie wielkości. Można także aktywować „tryb słownika” (z dolnego paska menu w książce). Fizyczne przyciski zmiany stron będą wtedy odpowiadać za przechodzenie na następne ekrany, a kolejne (co drugie) dotknięcie ekranu będzie wyświetlać tłumaczenie wybranego słowa. Niestety, póki co do PocketBooków nie dołączono polskiego słownika. Ale można skorzystać z fanowskiej kompilacji.

 

Informacja o włączeniu trybu słownika

 

Biblioteczka

Duży ekran InkPada daje sporo miejsca na wyświetlanie zawartości biblioteczki. Ale możliwość wyświetlania mniejszych miniaturek okładek mi osobiście bardzo się podoba. Teraz w biblioteczce są więc trzy tryby prezentowania zawartości: lista tytułów z małymi lub średnimi miniaturkami oraz tylko same duże miniatury okładek.

 

Audiobooki

Nowością jest osobna aplikacja do odtwarzania książek audio. Sprawnie otwiera pliki mp3 czy nawet archiwa *.zip zawierające pliki dźwiękowe. Co bardzo ważne, aplikacja zapamiętuje miejsce, gdzie skończyliśmy ostatnio słuchać.

 

Wygląd nowe aplikacji do odtwarzania książek audio

 

Przeglądarka WWW

Przeglądarka WWW w PocketBooku może służyć na przykład do pobierania książek z serwisów typu wolnelektury.pl. A więc aktualizacja aplikacji pod kątem zgodności z nowymi mechanizmami wyświetlania stron WWW zwiększa szanse na jej użyteczność na przykład w takich przypadkach. Poza tym można teraz zapisywać strony WWW do późniejszego czytania bez podłączenia do sieci. Niestety, nie ma trybu upraszczania wyglądu stron, jak to ma na przykład Firefox. „Wyciągnięcie” tekstu artykułu i obcięcie okolicznych reklam akurat w czytniku bardzo by się przydało.

Nie da się też tak zapisanej strony czytać w PB Readerze. Plik otwiera się w przeglądarce.

 

I cała reszta

Czytnik powinien teraz łączyć się z wi-fi przy użyciu mocniejszego szyfrowania. A przyda się to, ponieważ uaktualniono aplikację Dropbox pod kątem zgodności z tym serwisem. Firma nie zdecydowała się na przebudowanie ikon dolnego paska strony startowej. Mamy tam „Książki”, „Sklep” i „Przeglądarkę”. Dwie ostatnie prowadzą do tego samego – wyszukiwarki Google – jednej z mniej użytecznych funkcji czytnika. Moim zdaniem albo powinna być możliwość samodzielnego zdefiniowania ikon, albo jakieś pożyteczne aplikacja, choćby do audiobooków, skoro to funkcja wyróżniająca czytnik.

 

Jak zaktualizować czytnik PocketBook?

Dla zainteresowanych przypomnę procedurę „ręcznej” aktualizacji. Plik z firmware w omawianej wersji 5.20.462 można (do celów testowych, na własną odpowiedzialność) pobrać z serwera PocketBooka.

Procedura aktualizacyjna:

- naładować baterię w czytniku;

- pobrać ze strony wsparcia czytnika archiwum *.zip z plikiem aktualizacji;

- wypakować pobrane archiwum;

- podłączyć czytnik do komputera kablem USB i skopiować wypakowany plik swupdate.bin do katalogu głównego w pamięci wewnętrznej czytnika (alternatywnie można też użyć karty pamięci i tam skopiować plik swupdate.bin);

- wyłączyć czytnik poprzez długie przytrzymanie wyłącznika;

- włączyć ponownie i przytrzymać klawisze „w przód” i „w tył” (te ze strzałkami);

- poczekać aż wyświetli się logo producenta (ew. puścić po kilkunastu sekundach jeśli logo nie wyświetli się);

- po puszczeniu przycisków powinien pojawić się napis „Updating software”.

W razie kłopotów, można wrócić do poprzedniej wersji 5.15.172, korzystając z pliku udostępnionego na stronie wsparcia.

 

Podsumowanie

Nie wiem, czy zauważyłem i wspomniałem wszystkie nowości. Być może w finalnej wersji coś jeszcze się pokaże. Trzeba poczekać na oficjalną premierę z ostateczną oceną zmian.

 

Ale co najważniejsze, dbanie o starszy sprzęt to jedna z podstawowych cech dobrej firmy, która nie zostawia swoich klientów na lodzie w myśl zasady „mamy twoje pieniądze i spadaj”. Nie sztuka kupować w chińskich fabrykach co tam mają a potem zwalać winę z powodu niedoróbek na wszystkich naokoło. A znamy takie przypadki, choćby z polskiego rynku. PocketBook tak nie robi. Pokazuje dzięki temu, że jest w ścisłej czołówce producentów czytników, obok Amazonu, Rakutena Kobo i Tolino. Tak trzymać (i wprowadzać dalsze poprawki jak na przykład możliwość powiększania ilustracji zawartych w tekście czy wsparcie dla wypożyczalni Legimi).

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?