logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: stephen-king
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-06-16 17:15
Mile 81 ★★★★☆
Mile 81 - Stephen King,Thomas Sadoski,Edward Herrmann

This is the short story/novella version of every 1950’s Creature Feature B movie, where the teenagers witness everything and frantically try to get help, only to have all the adults dismiss them as crazy kids pulling a prank. Except in this case, it’s little kids instead of teenagers. Good entertainment, SK style.

 

The “bonus story” The Dune is much shorter story, with fairly classic SK story elements, but there’s no horror or gore here, just an odd little story of mysterious events, with a fun little twist at the end.

 

Audiobook version, borrowed from my public library. Thomas Sadoski (Mile 81) and Edward Herrmann (The Dune) bring their stories alive, perfectly capturing the characters through whom the story is told.

Like Reblog Comment
show activity (+)
photo 2017-06-16 00:34
'Salem's Lot - Stephen King
Best Halloween Book for All Ages
Source: www.amazon.com/Legend-Decimus-Croome-Halloween-Carol/dp/1520500653/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1494968162&sr=8-1&keywords=a+halloween+carol
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-06-12 18:45
The Dark Tower: The Gunslinger-The Man in Black
Dark Tower: The Gunslinger: The Man in Black - Robin Furth,Alex Maleev,Stephen King,Peter David

"Go then. There are other worlds than these."

 

 

And I might just do that after the next graphic novel in the series, which finishes off this story arc.

 

This installment completely changed what happened in the books, and I'm okay with that, I guess. However, that combined with the artwork, which I still don't feel is on par with the earlier graphic novels, may be enough for me to quit the series entirely. That goes against my completist nature, but life is too short and I want to read ALL the books. Choices must be made and I'm not sure the rest of this series will make the cut.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-06-09 13:36
Powieść nadmuchana do granic możliwości, czyli o "Podpalaczce" Kinga
Podpalaczka - Stephen King

Powszechnie znaną prawdą o Stephenie Kingu, prócz tego, że jest bardzo utalentowanym twórcą, jest także fakt jego gadulstwa. Niejedna powieść, także te najlepsze, mogłaby być jeszcze bardziej udaną, gdyby pisarz powstrzymał swoje pióro i zwyczajnie ograniczył tę część opisów, które faktycznie nie wprowadzają wiele do lektury. Inną sprawą, że gadulstwo Kinga może się podobać, co mi się przytrafiło w przypadku powieści "Christine". Ale ja nie o tym dzisiaj, tylko o "Podpalaczce". Otóż nim cokolwiek powiem na temat fabuły jedno muszę rzec od razu: spośród wszystkich powieści Kinga jakie przeczytałem, ta właśnie zasługuje na Medal Prawdziwego Grafomana, bowiem tak ogromnej ilości kompletnie niepotrzebnych słów jeszcze w życiu nie widziałem. To jakiś rekord. Na końcu powieści powinien być wydrukowany dyplom z miejscem na uzupełnienie własnego imienia i nazwiska, dla tych, którzy będą potrafili dobrnąć do ostatniej strony.

 

Początkowo tego oczywiście nie widać. Przy pierwszych stronach książki czytelnik jest bardzo zadowolony, bowiem King, zupełnie jak w bardzo udanej według mnie "Martwej strefie" zamiast pisać horror tworzy thriller. Taki w stylu swojego odwiecznego konkurenta - Deana Koontza. Oto poznajemy uciekających ojca i córkę, uciekają przed jedną z setek tajnych amerykańskich organizacji rządowych, bowiem córka posiada moc pirokinezy - jest podpalaczką. Oczywiście jak na Kinga przystało w trakcie mieszania czasów akcji dowiemy się dokładnie skąd owa moc się wzięła, i mniej więcej w tym samym momencie lektura przestanie sprawiać czytelnikowi przyjemność i zacznie bywać nudna. A im dalej, tym gorzej, w końcu zaczyna brakować interesujących postaci, na których można skupić uwagę, ponadto King robi coś, co książkę de facto zabija: kreuje agentów rządowych w myśl zasady polskiego ludowego ORMO - czyli kompletnych idiotów, wykonujących ten zawód tylko przez fakt bycia istotą ograniczoną intelektualnie, dzięki czemu łatwą w sterowaniu, wykonującą polecenia bez męczącego zastanawiania się nad ich celowością.

 

W tym momencie czytelnik zupełnie traci zainteresowanie dla dalszych losów Charlie i Andy'ego, gdyż sprawa staje się zwyczajnie oczywista. King kompletnie nie dba o jakość swojej powieści, idąc ścieżką widoczną dla każdego, podążając nią do samego końca, przewidywalnego jak fakt nadejścia świtu po nocy. Jest to pierwsza książka Stephena Kinga, którą zdecydowanie odradzam; którą polecić mogę jedynie badaczom twórczości Mistrza, którzy potrzebują ją znać dla innego celu, niż sama lektura, ta bowiem jest zupełnie pozbawiona wdzięku, to materiał na dobre opowiadanie w stylu "Z Archiwum X" ale nie kilkuset stronicową powieść. Szkoda Waszego czasu.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-06-08 02:21
Drunken Fireworks ★★★☆☆
Drunken Fireworks - Stephen King,Tim Sample

A silly story about competitive neighbors. Mildly entertaining, but not one of his best.

 

Audiobook, borrowed from my public library. Tim Sample provides an enthusiastic performance. He’s definitely all-in.

 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?