logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Stanisław-Lem
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
review 2018-04-04 11:46
Świetny tekst!
Tragedia pralnicza - Stanisław Lem

"Jak wiadomo, dziwaków ani oryginałów nie sieją — oni sami wschodzą we wszystkich czasach. Nie brak ich też i w naszych"- S.Lem "Tragedia pralnicza"

Like Reblog Comment
show activity (+)
quote 2018-02-09 18:25
(...) zrozumiał z pewną goryczą, że niczego nie mógł oczekiwać po tych uczniach, którzy przyjmowali biernie jego naukę, lecz jedynie po tych, którzy ryzykowali czasami rozsądny sprzeciw.
Like Reblog Comment
quote 2017-09-01 16:25
(…) zabrakło głupców w całym Kosmosie, chociaż niektórzy mówią, że ich jeszcze sporo, a tylko drogi nie znają.
Like Reblog Comment
review 2017-09-01 16:19
Bajki robotów (Stanisław Lem. Dzieła, #7) - Stanisław Lem

"Bajki robotów" to poznanie wszechświata, w którym żyją roboty, machiny. Poznane światy nie są zamieszkane przez ludzi, czy inne potrzebujące tlenu, jedzenia stworzenia. Odkrywanie go w poznanych bajkach było naprawdę oczarowujące.

 

To już moja druga książka Lema, którą miałam przyjemność poznać. Pierwszą był "Powrót z gwiazd", który przypadł mi do gustu, aczkolwiek na początku się go dość ciężko czytało przez język, który łatwy nie był. Z "Bajkami robotów" sprawa jest przyjemniejsza, bo i język łatwiejszy. Mało w nim słów niezrozumiałych, stworzonych na potrzeby książki... może nie mało, tylko te słowa jest o wiele łatwiej rozszyfrować, bo czy ktoś miałby problem z słowem "intelektryk"? 

 

Może w przypadku tych bajek nie będę opisywać każdej kolejno, bo wiadomo - są lepsze i gorsze, ciekawsze i mniej ciekawe. Zresztą uważam, że w "Bajkach robotów" każdy znajdzie sobie swój ideał.

 

Za to strasznie, ale naprawdę strasznie spodobały mi się wyrazy w książce. Na przykład określenie rycerzy - elektrycerze (cudowne) albo określenie "bladawca". Choć bladawiec według robotów nie jest człowiekiem (ani razu nie było słowa "człowiek") to jednak przy każdym opisie bladawca pomyślało się o człowieku. Chociaż rurki z truciznami? Czy otwory... w sumie bladawiec w ustach robotów brzmi naprawdę ciekawie. Jak egzotyczny okaz zwierzęcia. I wiele, wiele innych. Przy tych nazwach aż ciężko się nie uśmiechnąć. 

 

Forma bajek przypomina te nam znane. Większość jest o królach, królewnach, rycerzach, potworach, a nawet możemy znaleźć smoka. Różnica polega na tym, że królowie, królewny, rycerze, smok to roboty. Zaś miejsce akcji to kosmos i różnorodne planety. Każda bajka zawiera też morał. 

 

W ogóle po lekturze stwierdziłam, że chciałabym zobaczyć "Bajki robotów" na dużym ekranie. Może jako serial animowany? Ale dla dorosłych. Mogłoby z tego wyjść coś naprawdę fajnego.

 

Tytuł lektury wskazuje na coś dla dzieci. Jednak tak naprawdę książka jest dla starszych czytelników. Znajdziemy w niej bowiem czasem makabryczne sceny. A nawet rozważania na temat samobójstwa (!!) czy rozważania na temat śmierci, sensu życia (lub jego bezsensu jak kto woli). 

 

W bajkach obecny jest też humor. Co prawda jest on przeważnie tzw. czarnym humorem. Jednak naprawdę podczas lektury można się uśmiechnąć do książki. ;)

 

Plusem jest też fakt, że wszystkie bajki rozgrywają się w jednym uniwersum. Bladawiec w każdej opowieści, w której się pojawia, jest tą samą tajemniczą istotą, o której niektóre uczone roboty wiedzą więcej, inne mniej. Fascynacja niektórych robotów Bladawcem też nikogo nie dziwi. Każdego fascynuje to, co tajemnicze. Nawet jeśli się tego boi. 

 

W książce zobaczymy też jak autor się bawił językiem. I jakie to może być fajne. Tworzenie nowych wyrazów - to jedno. Ale podczas lektury możemy też znaleźć choćby maszynę tworzącą tylko wyrazy na "n" czy zmiany wyrazów, która wynikła z działania głuchego telefonu.

 

Lektura jest naprawdę przyjemna i bardzo wartościowa. "Bajki robotów" to historie, które powinien poznać każdy fan fantastyki. Legendy robotów mogą mieć w sobie cząstkę prawdy... no bo jeśli roboty staną się maszynami samodzielnie myślącymi... nie wiadomo, jak wówczas traktowaliby je ludzie - czy tak jak bladawce? Czy może okazaliby się od nich mądrzejsi? Może roboty mogłyby żyć obok ludzi jak choć "Futuramie". A może będą musiały uciekać, bo nie będą traktowani tak jak być powinni. Być może też dojdzie do jakiejś wojny z robotami. Wersji jest wiele. Tak wiele. Pomysłów daleko nie trzeba szukać - jest wiele filmów, seriali, książek, w których porusza się problem inteligencji maszyn. "Bajki robotów" to też jedna z hipotez na ten temat. Choć nie tylko.

 

Ogromnie polecam. :)

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-06-04 20:34
Stojąc przed Bożym Grobem
AUTENTYCZNOŚĆ BOŻEGO GROBU W JEROZOLIMIE. Badania historiograficzne, archeologiczno-architektoniczne i udokumentowane w zabytkach (I-X w.) - Stanisław Narcyz Klimas

Wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. Autora znam od jakiegoś czasu, a krótkie spotkanie z Nim w Jerozolimie i Jego entuzjazm na temat tego opracowania mnie zaraziły. Od razu widać (i w książce to wybrzmiewa wyraźnie), że autor jest nie tylko znawcą tematu, ale przede wszystkim pasjonatem. Od razu trzeba zaznaczyć, że nie jest to książka łatwa w odbiorze, to opracowanie naukowe, a z tym wiąże się pewna trudność. Mam na myśli wymagane spore skupienie, niezliczone przypisy i odnośniki, fachowa literatura nigdy nie jest "przyjemna". Nie mniej, kiedy już przebijemy się przez tą formę pracy naukowej otwiera się fascynująca opowieść o Bożym Grobie, Golgocie i sanktuariach z tymi miejscami związanymi. Autor wnikliwie analizuje dostępne materiały źródłowe, wyniki badań archeologicznych (w tym wiele różnych interpretacji tych prac) i bogatą literaturę przedmiotu. Przedstawia również najczęściej formułowane zastrzeżenia co do autentyczności miejsc kultu w Jerozolimie. Całość jest analizą bardzo wnikliwą, a przy tym również multidyscyplinarną i syntezującą szerokie spektrum tematów. 

More posts
Your Dashboard view:
Need help?