logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: literatura-kobieca
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-06-27 19:24
[PRZEDPREMIEROWO] "Bilet do szczęścia" Beaty Majewskiej
Autor: Beata Majewska
Tytuł: Bilet do szczęścia
Liczba stron: 288
Wydawnictwo: Książnica
Premiera: 05.07.2017

 

Pierwsza część historii Łucji i Hugona okazała się lekturą lekką i przyjemną, którą przeczytałam jednym tchem. Teraz bohaterowie "Konkursu na żonę" powracają z nową porcją wzruszeń, humoru, ale i problemów... Jak sobie z nimi poradzą? Czy uda im się przezwyciężyć trudności, przebaczyć i zaufać sobie na nowo?
Sytuacja między Hugonem a Łucją jest wyjątkowo napięta, ale po tym, co się wydarzyło, trudno się dziwić. Mieszkają wprawdzie razem, lecz ciągle się mijają, żyją obok siebie. Rzadko rozmawiają, a dzielący ich dystans wciąż się zwiększa. Utrzymywanie pozorów szczęśliwej rodziny ciąży im coraz bardziej, a najbliżsi zaczynają dostrzegać, że coś jest nie tak. Hugo bardzo się stara, zdeterminowany, by odzyskać miłość ukochanej, ale to może nie wystarczyć... Po tym, jak ją potraktował, dziewczyna ma poważne wątpliwości, czy kiedykolwiek zdoła mu jeszcze zaufać.
Po lekkim i zabawnym "Konkursie na żonę" przyszedł czas na coś poważniejszego. Bohaterowie stają przed trudnymi wyborami, a ten, czy dać ukochanej osobie drugą szansę, jest tylko jednym z nich. Troska o najbliższych często sprawia, że nie potrafimy biernie stać z boku, przyglądając się jedynie efektom ich poczynań. Ale czy to wystarczające usprawiedliwienie do wtrącania się w ich prywatne sprawy? Czy na pewno, starając się pomóc, nieświadomie nie pogarszamy sprawy? Czy dochowanie tajemnicy to zawsze właściwy wybór? A może przez zatajanie pewnych informacji ranimy kogoś zamiast go chronić? Jak wiele można wybaczyć, gdzie przebiega granica, po której przekroczeniu nic nie da się już zrobić?
Obie powieści Beaty Majewskiej ("Konkurs na żonę" i "Bilet do szczęścia") tworzą poruszającą, słodko-gorzką opowieść o miłości zdolnej przezwyciężyć wszelkie trudności, ale nie tylko! To także pouczająca historia o zaufaniu, które tak łatwo utracić, a jego odzyskanie jest niesłychanie trudne, czasem wręcz niemożliwe. O nadziei - ostatniej desce ratunku, jakiej chwyta się człowiek i trzyma ze wszystkich sił, by nie poddać się rozpaczy. O przebaczeniu, do którego trzeba dojrzeć, wyrzutach sumienia i próbach odkupienia win. Choć nad bohaterami zebrały się ciemne chmury, autorka pokazała, że nigdy nie jest za późno, by zmienić się na lepsze. Po burzy zawsze w końcu wychodzi słońce, a jeśli będziemy wystarczająco zdeterminowani i cierpliwi, doczekamy tej pięknej chwili. Może nawet los postanowi ofiarować nam bilet do prawdziwego szczęścia :)
Polecam!
Jeśli czytaliście "Konkurs na żonę", koniecznie sięgnijcie również po kontynuację, a jeśli nie... nadrabiajcie zaległości ;)
 

Za egzemplarz książki bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu Książnica! <3

Source: ogrodksiazek.blogspot.com/2017/06/przedpremierowo-bilet-do-szczescia.html
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-01-17 16:35
[Book Tour] "52 kolory życia" Tom II - Magdalena Kozioł
52 kolory życia. Tom II - Magdalena Kozioł

https://ogrodksiazek.blogspot.com/2017/01/book-tour-52-kolory-zycia-tom-2.html

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2017-01-16 14:55
[Book Tour] "52 kolory życia" Tom I - Magdalena Kozioł
52 kolory życia. Tom I - Magdalena Kozioł https://ogrodksiazek.blogspot.com/2017/01/book-tour-52-kolory-zycia-tom-1.html
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2016-12-20 20:32
[BOOK TOUR] "Nieboszczyk wędrowny" Małgorzata J. Kursa

 

Autor: Małgorzata J. Kursa
Tytuł: Nieboszczyk wędrowny
Liczba stron: 240
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
 
Organizatorka akcji: Marta z bloga zukoteka.blox.pl



 

Tym razem w ramach Book Tour przywędrował do mnie "Nieboszczyk wędrowny". Tytuł tak mnie zaintrygował, że musiałam dorwać tę książkę w swoje ręce. Dlatego kiedy dostałam paczkę, rzuciłam "Prawdodziejkę" w kąt (spokojnie, tak dosłownie nią nie rzucałam, tylko grzecznie odłożyłam na półkę) i zabrałam się za to cudo.
Przedmowa kota - i to nie byle jakiego, tylko czarnego jak smoła Belzebuba - od razu robi dobre wrażenie i wprowadza odpowiedni nastrój dla tej przezabawnej historii kryminalnej. Nasz koci bohater przeprowadza się ze swoimi "dwunożnymi" (czyli Marylką i Sławkiem) z Lublina do Kraśnika. Marylka odziedziczyła właśnie spadek po zmarłej ciotce. Chociaż zupełnie się tego nie spodziewała (była przekonana, że wszystko dostanie ukochany synek), perspektywa zamiany wynajmowanego mieszkania na dom okazała się niezwykle kusząca. A do tego jeszcze własna apteka! Dla dwójki młodych farmaceutów to istne spełnienie marzeń.
 
Marylka i Sławek dzielnie zabierają się za uporządkowanie zaniedbanego lokum. Belzebub tymczasem zwiedza nocą nowe miejsce. Szczególnie atrakcyjna jest dla niego piwnica (w piasku po ziemniakach zawsze chętnie się wytarza), choć niespodziewanie jakaś postać zakłóca jego zabawę. Jak przystało na kota obronnego, Belzebub przegania intruza. To jednak dopiero początek dziwnych zdarzeń. Kto próbuje dostać się do środka i czego szuka? Co takiego się tu wydarzyło, że ciotka podjęła decyzję o wydziedziczeniu jedynego syna? Czy miejscowy notariusz wie więcej niż odważył się przyznać?
"Nieboszczyk wędrowny" zafundował mi kilka niezapomnianych wieczorów z czarnym humorem i nietypową historią kryminalną. Belzebub jako bohater był iście wspaniały, takiego kota obronnego można tylko pozazdrościć. Marylka wprawdzie momentami działała mi na nerwy, ale za to Leokadia z Walerianą stanowiły, jak dla mnie, duet idealny. Z przyjemnością zostałabym z nimi na dłużej. Chociaż było to moje pierwsze spotkanie z powieścią Małgorzaty Kursy, z całą pewnością nie będzie ostatnie. Nietuzinkowa fabuła, świetni bohaterowie, masa humoru, a do tego jeszcze tajemnica - polecam zdecydowanie!
Source: ogrodksiazek.blogspot.com/2016/12/book-tour-wedrowny-magorzata-j-kursa.html
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2016-11-26 20:27
Bridget Jones znowu w akcji
Bridget Jones. Szalejąc za facetem - Helen Fielding

Bridget Jones, znana nam dotychczas jako trzydziestokilkuletnia singielka desperacko szukająca miłości, powraca w nowej odsłonie. 10 lat małżeństwa z Markiem praktycznie nic w niej nie zmieniło. Nadal jest tą niezdarną, ale zabawną kobietą z lekką nadwagą, zaliczającą przy każdej okazji (i bez okazji też) niezliczone wpadki. Niemniej tym razem to już 51-letnia wdowa wychowująca samotnie dwójkę dzieci...

Wyścigi do miejsc parkingowych, wspólne odrabianie lekcji, walka z pilotami od telewizora czy gotowanie obiadów (niepokojąco często kończące się pożarem) wypełniają teraz jej codzienność. Do tego pisanie scenariusza uwspółcześnionej wersji "Heddy Gabler" Ibsena (chociaż początkowo myli go z Czechowem), którym właśnie zainteresowała się wytwórnia filmowa. W tym wszystkim Bridget czuje się jednak ogromnie samotna. Za namową przyjaciół wkracza więc do świata mediów społecznościowych i portali randkowych. Co z tego wyniknie? Czy związek z Roxsterem ma szansę przetrwać mimo różnicy wieku i ataku wszy?
Lekka, ciepła i przyjemna lektura z solidną dawką humoru - właśnie tego oczekiwałam od kolejnej części przygód Bridget i nie zawiodłam się. Zabawne rozterki, ciągłe wpadki, prześmieszne rozmowy i wymiany SMS-ów zapewniły mi naprawdę sporo rozrywki. Muszę jednak przyznać, że czegoś mi w tej części brakowało. Nieobecność Marka dała się mocno odczuć. I tej pustki po nim nie udało się wypełnić uroczymi Mabel i Billym, Roxsterem czy przyjaciółmi Bridget. Nawet Daniela było jakoś mało... Ten niedosyt częściowo złagodziła wprawdzie końcówka powieści, a jedna postać wywołała u mnie duże zaskoczenie. Jeśli tęsknicie za Bridget i macie ochotę się pośmiać, możecie śmiało sięgnąć po tę książkę. Nie oczekujcie jednak więcej niż po pierwszych dwóch częściach, bo w moim odczuciu mimo wszystko nie utrzymuje ich poziomu.
Source: ogrodksiazek.blogspot.com/2016/11/bridget-jones-znowu-w-akcji-szalejac-za.html
More posts
Your Dashboard view:
Need help?