logo
Wrong email address or username
Wrong email address or username
Incorrect verification code
back to top
Search tags: Humor
Load new posts () and activity
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2018-04-17 12:20
GPS Szczęścia czyli jak wydostać się z Czarnej D. - Magdalena Witkiewicz, Marzena Grochowska

Magdaleny Witkiewicz nie muszę chyba przedstawiać czytelnikom mojego bloga, ponieważ gościła ona tutaj wiele razy. O Marzenie Grochowskiej wiem niewiele, oprócz tego, że zawodowo zajmuje się coachingiem. Może dowiem się nieco więcej na spotkaniu autorskim, na które się wybieram, i wówczas uzupełnię ten wpis.

 

M. Witkiewicz M. Grochowska  GPS Szczęścia

 

GPS Szczęścia, czyli jak wydostać się z czarnej D. to książka dość nietypowa, ponieważ humorystyczne opowieści o mieszkańcach pewnej miejscowości przeplatane są radami psychologa.

 

GPS Szczęścia

 

Wincentyna Zwyczajna-Takajakty, redaktorka miesięcznika „Kobieta na Rozstajach” dostała się całkiem przypadkiem do pewnej miejscowości, która nazywała się Czarna Dupa. Ostatnio dość często słysząc od swojego szefa, że czeka od niej na materiał na miarę jedynki „New York Timesa”, trafiając do Czarnej D. Wincentyna pomyślała, że właśnie ta miejscowość przyniesie jej temat na wyczekiwany artykuł. Co takiego było w tym miejscu, że Wincentyna postanowiła o nim napisać? Otóż nie widać tu było niczego, co wskazywałoby na radość. Wszystko było szare, bure i ponure, ludzie chodzili smutni, zmęczeni, sfrustrowani. Nikt nie był tu szczęśliwy. Dlaczego? Odpowiedź jest oczywiście zawarta w książce.

 

Ta książka to lektura, którą moim zdaniem powinien przeczytać każdy, komu wydaje się, że jego życie częściej niż powinno, znajduje się w Czarnej D.

 

(…) Czarna D. to metafora tych najgorszych chwil w życiu, które są wpisane w nasz życiowy scenariusz. To te dni, kiedy uważamy że świat się skończył i słońce już nigdy nie zaświeci.(…)

 

Ale… muszę napisać od początku. Zaczęło się od tego, że pewnego dnia otrzymałam kartkę, na odwrocie której znajdował się tajemniczy napis. Nie wiedziałam, od kogo jest ta przesyłka, ponieważ na kopercie nie było nadawcy, ale po odczytaniu napisu, zaczęłam się zastanawiać nad działaniem sił nadprzyrodzonych, które najwidoczniej wiedziały o tym, że od jakiegoś czasu rządzą mną pewne negatywne myśli.

 

GPS Szczęścia

 

Po jakimś czasie nadeszła kolejna przesyłka, tym razem większa. Pomyślałam: na Gwiazdkę za wcześnie, urodzin teraz nie mam, Zajączek był już dosyć dawno, więc CO TO?

 

GPS Szczęścia

 

Po odpakowaniu okazało się, że otrzymałam książkę, która… stała się moim przewodnikiem życia.

 

Któż z nas nie miał w życiu dni, kiedy wydawało mu się, że nagle świat się zawalił, albo, że jego świat ulega degradacji? Myślę, że wielu jest takich ludzi, ale czy każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że tak naprawdę Czarna D. to tylko stan naszego umysłu? Jak często sami siebie popychamy w dół, nie starając się nawet odrobinę na zaparcie się w sobie i powiedzenie DOŚĆ. W każdym z nas tkwi taki trochę malkontent, któremu wydaje się czasami, że nie da rady. Bycie optymistą nie zawsze bywa łatwe, zwłaszcza kiedy otaczamy się ludźmi, w których przeświadczeniu wszystko jest złe, ponure, trudne do zaakceptowania.

 

Z natury jestem optymistką, przynajmniej tak widzi mnie większość moich znajomych. Staram się postrzegać kolory życia, chociaż czasami moje problemy rosną jak ciemne chmury burzowe. Duszę to jednak w sobie, i staram się nie pokazywać tego na zewnątrz. Do niedawna największą moją chmurą burzową był brak asertywności, który wciągał mnie w głąb tej Czarnej D. bo… nie miałam odwagi mu się sprzeciwić. Problemy innych ludzi były dla mnie ważniejsze niż moje samopoczucie i poświęcając się innym, nie potrafiłam znaleźć właściwej drogi do własnego szczęścia, tracąc własny zasięg kierowałam się zawsze w stronę innych.

 

(…) Bo ze szczęściem jest jak z zasięgiem. Czasem hula pełną parą, czasem je gubimy i wtedy jesteśmy bardzo nerwowi, czasem myślimy, że je mamy, a jednak je tracimy. Często to szczęście jest niezależne od nas – zdarza się tyle usterek, awarii, katastrof. (…)

 

Na przykładach życia wielu ludzi mieszkających w tytułowej Czarnej D., przykładach, które często mogą dotyczyć nas samych, autorki przedstawiły, jak wiele zależy od nas samych, od naszego podejścia do problemu, jaki nas zżera od środka. Często mówi się, że pozytywne myśli przyciągają pozytywne zdarzenia, a negatywne myśli problemy. To prawda. Przekonałam się o tym nie jeden raz, ale tak naprawdę, to dopiero ta książka uświadomiła mi jak bardzo jestem zagubiona w tych własnych myślach, jakim jestem tchórzem, który boi się siebie i swoich reakcji, decyzji, kroków.

 

GPS Szczęścia

 

Dzięki tym niby humorystycznym opowiastkom zrozumiałam, jak często myślałam i zachowywałam się podobnie jak mieszkańcy Czarnej D. A dzięki radom uzmysłowiłam sobie ile mogę zdziałać, nie krzywdząc innych a uszczęśliwiając siebie.

Myślę, że każdy z nas potrzebuje od czasu do czasu takiego uderzenia, które przywróci mu zdolność myślenia o sobie i za siebie. Zawsze uważałam, że dbanie o własne szczęście to egoizm, a przecież człowiek szczęśliwy uszczęśliwia innych. Nie trzeba patrzeć na kogoś z dystansem, bo jemu powodzi się lepiej, bo ma szczęśliwszą rodziną, bo jest bogatszy czy zdrowszy. Czy nie lepiej nauczyć się doceniać to, co się ma i pielęgnować to?

 

GPS Szczęścia

 

Jak już wspomniałam na początku, książka jest lekturą nietypową, ponieważ krótkie historyjki przeplatane są radami coaucha, ale to nie wszystko. Co kilka kartek pojawia się w książce, strona MIEJSCE NA NOTATKI i przyznam się, że kilka takich „miejsc” zapisałam. Po przeczytaniu pewnych fragmentów dotyczących zarówno historyjki z „życia wziętej”, i porady coaucha natychmiast zaczęłam dostrzegać siebie w pewnych sytuacjach życiowych i… musiałam to zapisać, oczywiście z puentą, jaka nasunęła mi się w sprawie zmiany.

Książka jest jeszcze nietypowa dzięki rysunkom Joanny Zagner-Kołat, które nie tylko utrzymane są w bardzo pogodnym stylu, co po prostu rozbawiające na równi z tekstem. Chociaż muszę przyznać, że w rozdziałach COAUCHA to tak właściwie nie ma nic zabawnego, ale za to jest spora dawka uświadamiających porad.

 

GPS Szczęścia

 

Pani Magdaleno, Pani Marzeno dziękuję za tę książkę. Postanowiłam zakupić kilka egzemplarzy dla moich przyjaciół, którym czasami wydaje się, że ich GPS zbyt często kieruje ich do Czarnej D. Jeśli chodzi o mnie, to z pewnością będę wracała do tej książki nieraz. Kto wie, może zacznę ją nosić w swoim plecaczku, aby w każdej chwili, kiedy mój GPS pokieruje mnie w złą stronę, zajrzeć i zawrócić, odnajdując ten właściwy kierunek.

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2018-04-15 18:46
Renegade Star: Renegade Star Series Book 1
Renegade Star - JN Chaney

I've read some of Chaney's other books and really enjoyed them but I'll be honest I've been hesitant to read this series because of the awful covers. I know, I know, you shouldn't judge a book by its cover but I think subconsciously I still do it. Anyways, I was in the mood for a light story last night so I said what the hell, lets go for it and it actually ended up being the perfect book. It was so much fun! It seriously reminded me of an Indiana Jones movie set in space with it's similar group of scholarly characters following a map, silly banter and the same non-stop, stay one-step ahead of your pursuers, action.

 

The main character, Jace, is a Renegade which is basically a thief that takes odd jobs stealing and transporting things for money. Jobs have been few and far between lately and he's in desperate need of quick cash to pay back the money he borrowed from a loan shark to buy a cloaking device for his ship. So against his better judgment, he takes on a job transporting a "nun," Sister Abigail, and her suspicious crate of supposed medical supplies. When he starts hearing sounds coming from the crate, he learns what it really contains and that the Union military and every Ravager in the system is hunting Abigail and her package. With no option to return home now, he decides to go all in with Abigail and her group, joining them on their ultimate quest to find the long lost planet Earth. 

 

If you're an Indiana Jones fan or really liked Revenger by Alistair Reynolds, I think you would enjoy this. It has the best of both worlds.  

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2018-04-13 22:47
Awful Darth Vader NNOOOOOOO!!!!
Mighty Morphin Power Rangers #25 - Kyle Higgins,Daniele "Kota" di Nicuolo,Matt Herms

 

 

 

A Power Ranger comic is NEVER SUPPOSED TO MAKE YOU CRY!!!! Why?!?!

Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2018-04-13 16:21
Looking for death in all the right places
From Here to Eternity: Traveling the World to Find the Good Death - Caitlin Doughty

Here I am talking about death again. Part of me worries that 'harping' on about this subject and these books will turn away the average reader to my blog but the larger part of me (and the one who runs things) believes that if I am going to be authentic with my reviews then I have to follow my mood with what books I voluntarily choose to read. That being said, I'm here to talk about Caitlin Doughty's second book From Here to Eternity: Traveling the World to Find the Good Death. As the title suggests, this is a bit more of a travelogue piece about the death industry. This book explores in depth the way that death is viewed, celebrated, and treated in different countries and cultures. [A/N: I don't know that it needs to be necessarily spelled out but just in case: This book is not for those who shy away from talk of decomposition and graphic depictions of death in general.] Caitlin visits places both far-flung and just around the riverbend all in search of what she terms the Good Death. (For more info visit her website to see if you'd like to join her group.)  She attended an open air cremation where the body is laid atop a pyre and the ceremony is experienced by all members of the community (Colorado). In Japan the families are brought in after the body has been cremated so that they can extricate the bones by chopstick to place them in an urn for safekeeping. She experienced Fiesta de las Ñatitas in La Paz and spoke to those who celebrate these saints by collecting and displaying shrunken skulls (and in some cases mummified heads). One of my favorite places that she described was the Corpse Hotel in Japan where you can visit your deceased family member in the comfort and splendor of an upscale hotel. Overall, From Here to Eternity is a fascinating look at the way that death is addressed by various cultures around the world. It serves as a sobering reminder that death is not accepted but rather feared here in America. If you are interested in the ways that others approach death and how they treat their dead (some cultures revisit the dead to clean and redress them as a sign of honor and remembrance) then I urge you to read this book. 9/10

 

P.S. I'm not done with books on this subject. Keep an eye out for at least 1 possibly 2 more in the not too distant future.

 

What's Up Next: How to Love the Empty Air by Cristin O'Keefe Aptowicz

 

What I'm Currently Reading: The American Way of Death Revisited by Jessica Mitford

Source: readingfortheheckofit.blogspot.com
Like Reblog Comment
show activity (+)
review 2018-04-11 18:45
IT'S A BAD, BAD, BAD, BAD WORLD by Curtis Lawson
It's A Bad, Bad, Bad, Bad World - Curtis M. Lawson

 

Rarely does a book leave me without words, yet here I am. IT'S A BAD, BAD, BAD, BAD WORLD is full of horrible people and terrible situations. It was funny as hell and I loved it!

 

Written in vivid style it was easy to picture this in my imagination as a movie. Combine some ancient relics with your favorite action film, add a bit of any Tarantino movie, sprinkle in a dry sense of humor and finish it off with the "franks and beans" scene from There's Something About Mary-and Voila! You have the recipe for this book. (I tried to fit the battle-nun into my recipe but I can't think of anything, anywhere to liken her to. That's right, there's a bad-ass battle nun, deal with it.)

 

 

 

As I said, this book left me speechless, so I had to borrow descriptions of films to write this review. A friend of mine used the movie Smoking Aces to help describe this book, and I find that to be an apt comparison as well. I just don't know what else to say. Fun, full of action and humor, IT'S A BAD, BAD, BAD, BAD WORLD is a great way to spend a few hours. Highly recommended!

 

 

You can buy a copy here: IT'S A BAD, BAD, BAD, BAD WORLD

 

*I was provided a free e-book copy in exchange for my honest review. This is it!*

More posts
Your Dashboard view:
Need help?